Dodaj do ulubionych

Czym sie kierowac przy wyborze szkoly dla dziecka

11.01.19, 10:42
Np przeprowadxana przez szkole “ocena gotowosci szkolnej” w formie 2h zajec (w cenie 200zeta) was zacheca czy zniecheca?



--
wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
Edytor zaawansowany
  • milva24 11.01.19, 11:14
    Mnie zniechęca. Dla mnie głównymi kryteriami były odległość, poziom i opinia o szkole. W związku z tym moje dziecko poszło do niezłej (w pierwszej dziesiątce) szkoły rejonowej, do której mamy pieszo ok. 5 minut. Gdyby najbliższa szkoła była fatalna ( koleżanka mieszka w takiej dzielnicy, szkoła zawsze na końcu, z uczniami kłopoty wychowawcze) poszukałabym jakiejś innej w miarę blisko i lepszej.
  • mamtrzykoty 11.01.19, 11:15
    Zniechęca, bo to musi być bardzo pazerna szkoła, nastawiona na duży zysk, a nie na dobrą naukę.
  • aguar 11.01.19, 11:32
    Tak samo pomyślałam.
  • princy-mincy 11.01.19, 11:41
    Te zajęcia nie są obowiązkowe jak rozumiem, więc ani mnie to nie zachęca ani nie zniechęca.
    Córka miała taką ocenę robioną w przedszkolu (gdy dzieci szły jako 6-latki).

    Przy wyborze szkoły kierowałabym się odległością od domu i ew łatwością samodzielnego powrotu w przyszłosci, poziomem nauczania i opinią znajomych, którzy mają w danych szkołach dzieci.
  • ichi51e 11.01.19, 14:20
    obowiazkowe. jest to element rekrutacji do klas 0 i 1. plus 3 podania w ktorych rodzic na roznych polach ocenia wlasne dziecko w skali 1-6

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • princy-mincy 11.01.19, 14:41
    Czy to prywatna szkoła? Pewnie tak lub chociaż niepubliczna, bo przecież do publicznej nie mają prawa za takie zajęcia brać pieniędzy.
  • arwena_11 11.01.19, 15:02
    Ichi napisz na priv która to szkoła? Trochę znajomych miało/ma dzieci w prywatnych szkołach na Ursynowie, może coś podpowiem
  • lily_evans11 11.01.19, 16:12
    Powiem Ci z doświadczenia, daruj sobie szkołę z takimi procedurami rekrutacji, atmosfera będzie taka, że nie wyrobisz ani Ty, ani dziecko wink.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • arwena_11 11.01.19, 11:45
    Mnie interesowały małe klasy, brak zmian i zajęcia dla zerówki dłużej niż do 11, dobre wyniki i możliwość pracy indywidualnej z uczniem. To zapewniała szkoła przy przedszkolu. Szkoły rejonowej w ogóle nie brałam pod uwagę. 11 klas pierwszych i dwie zmiany - opcja po moim trupie.
  • kosmos_pierzasty 11.01.19, 11:49
    Chyba zniechęca...

    Jakie miałam oczekiwania? Małe klasy, przyjazna kadra, dość wysokie miejsce w rankingach, basen, języki, sensowne zajęcia dodatkowe, logistycznie do ogarnięcia, estetyczne pomieszczenia.
  • lily_evans11 11.01.19, 12:02
    Po ocenę poszłabym do ppp, za darmo wink.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • asu1981waw 11.01.19, 12:12
    Ale czy ta ocena gotowości szkolnej nie jest przypadkiem od razu rekrutacją do placówki?

    --
    http://dhbf.daisypath.com/PzyNp2.png
  • ichi51e 11.01.19, 14:20
    jest to rekrutacja.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • asu1981waw 11.01.19, 16:07
    Sto nie nastawia się na dzieci z orzeczeniami. Właściwie od ponad pół roku nie znajdują nauczycieli wspomagających.
    Dużo lepiej pod tym wzgledem wypada Linde.

    --
    http://dhbf.daisypath.com/PzyNp2.png
  • ichi51e 11.01.19, 16:18
    Najbardziej bym chciala Lindego przyznam sie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • asu1981waw 11.01.19, 17:21
    Linde ma dużo nauczycieli wspomagających, psychologów i pedagogów. A niestety i tak zdarza im się dziecko ze szkoły wyrzucić bo twierdzą, że sobie nie radzą.
    Ostatnio jednak zauważyli, że bardzo odbiegają poziomem od innych szkół i zwiększyli liczbę godzin lekcyjnych. Efekt jest taki, że dzieci bywają bardzo przemęczone.
    Plus niektórzy rodzice bywają tam baaaaardzo roszczeniowi, snobistyczni i zawzięci.
    Ale znajomi chwalą, choć mówią ze dużo rzeczy zmieniło się na minus.
    A czesne zaczynają mieć z księżyca.
    Dodatkowo lokalowo jest jak dla mnie średnio, część sal na samej górze nie spełnia jakichkolwiek norm (skosy i wysokość ok 2 m to trochę dziwna sala lekcyjna), a z boiska mizna korzystać w maju, lipcu i wrześniu, bo gdy pada deszcz boisko zamienia się w bagno, a na balon (pomimo tego co obiecuje szkoła) nie zgadzają się sąsiedzi.

    --
    http://dhbf.daisypath.com/PzyNp2.png
  • ichi51e 11.01.19, 17:24
    ide jutro ogladac wink

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • asu1981waw 11.01.19, 17:46
    Tak, widziałam, że jest dzień otwarty.
    Sporo.znajomych ma tam dzieci. A lokalowo wiem, bo odbywają się tam zajęcia karate na ktore chodzi syn, więc też tam bywam wink
    Wygląda ładnie. Ale czasem to za mało, a sporo dzieci które przeniosły się tam od 4 klasy, szybko przynosiło sie gdzieś indziej lub wracałondo placówek macierzystych. Niestety widać, że dopiero uczą się, jak ma wyglądać szkoła dla starszych dzieci. I też bardzo różni się to czego wymagają w klasach 4-5 po tym co oferowali w klasach 1-3. A dzieci nagle odkrywają sprawdziany , prace domowe i przeżywają szok wink

    --
    http://dhbf.daisypath.com/PzyNp2.png
  • aguar 11.01.19, 12:39
    Przy wyborze szkoły interesowały mnie: poziom szkoły (miejsce w rankingach), poziom nauki angielskiego (nasza miała taką opinię, że nie trzeba już dodatkowo dziecka posyłać na prywatne lekcje), odległość od domu i możliwości transportu, zajęcia na jedną zmianę zaczynające się i kończące o tej samej porze, czytałam opinie w necie, miałam jedną koleżankę, której córka uczyła się w tej szkole. Zależało mi też na tym, aby zajęcia w klasach I-III nie trwały zbyt krótko - u nas to było codziennie 7 lekcji, 6 i pół godziny (były fajne wypełniacze: szachy, narty, basen, tenis, dużo angielskiego) dzięki czemu mogłam popracować na tę szkołęsmile
  • aguar 11.01.19, 12:53
    I też mi zależało na kameralnej szkole i klasach, ale tu bym dodała: jak na to miasto i na tę okolicę, bo jednak obiektywnie klasy bardzo mało liczne nie są.
  • betty_bum 11.01.19, 13:18
    To prawdopodobnie jest opłata rekrutacyjna, jeśli dziecko się nie dostanie to i tak dostaniesz wyniki z opisem. Poza tym ma zniechęcać rodziców, którzy prowadzają na kilka egzaminów, a dopiero potem wybierają szkołę.
    I jeśli szkoła na coś takiego się decyduje to prawdopodobnie jest dużo więcej chętnych niż miejsc, a to już jakiś plus.
  • mary_lu 11.01.19, 14:29
    Mnie interesowała przyjazna atmosfera i to, żeby dziecko dobrze się bawiło, nie zniechęcałoby mnie to, że szkoła zarabia na rekrutacji.

    Z perspektywy czasu - ważne było to, aby w klasach 0-3 było dużo swobodnej zabawy. Niedawno dowiedziałam się, że była w moim mieście szkoła z jeszcze lepszymi placami zabaw i bardziej swobodnym programem i bardzo żałuję, że moje dziecko tam nie poszło.
  • andaba 11.01.19, 15:23
    Zniechęca.

    Podstawowy kryterium wyboru szkoły powinna być odległość od domu.
  • maaria33 11.01.19, 15:37
    Raczej zniechęca, ale nie wyklucza (trzeba wziąć pod uwage, że być może opłata została wprowadzona nie po to, żeby 'zarobić" tylko zniechęcic tych, którzy nie są faktycznie zainteresowani szkołą). Na pewno ważna jest lokalizacja.
    I poziom ... nauczycieli - ich wiedza, kultura, etyka.

    p.s. plus oczywiscie oczekiwania edukacyjne - jeżeli np chcesz, żeby dziecko uczyło się niemieckiego to wiadomo, ze ten niemecki musi być.
  • leni6 11.01.19, 16:14
    Dokładnie, może zdaniem tu nie chodzi o zarobek, tylko o pozbycie się tym rodziców którzy chcą wysłać dziecko na rekrutację do 10 szkół.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.