Dodaj do ulubionych

Mackiewicz

12.01.19, 08:52
Czy tylko ja mam wrażenie, że Mackiewicz był niedopowiedziany, chory psychicznie, egoistą, a reszta to tylko banały w tym artykule jak o zakochanych nastolatkach ? weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24347528,podcasty-ich-potencjal-dostrzega-juz-hollywood-a-polacy-chetnie.html
Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 12.01.19, 09:15
    Właśnie przeczytałam ten fragment książki na GW.
    O ile rozumiem piorun sycylijski, o tyle zachowanie pani mnie szokuje. Pani nie, Mackiewicza, bo wygląda na to, że facet miał dwubiegunowkę i ćpuńskie jazdy, po latach brania. Znaczy, ślady na psyche mu narkotyki zostawiły.
  • lodomeria 12.01.19, 09:22
    triss_merigold6 napisała:

    >Pani nie, Mackiewicza,

    No to w końcu pani czy Mackiewicza???
  • triss_merigold6 12.01.19, 09:30
    Sorry, z telefonu.
    Zachowanie pani mnie szokuje. Chyba tylko dla kasy podpisala tę książkę, bo nie widzę innego argumentu na rzecz robienia dzieciom tak potwornego obciachu.
  • cruella_demon 12.01.19, 10:02
    No raczej pani też na normalną nie wygląda. Zresztą kto normalny by się związał z psychicznym ćpunem.
  • ichi51e 12.01.19, 09:15
    Material sponsorowany...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • sumire 12.01.19, 09:17
    Kwoczki dawno się nie ekscytowały...
  • azja001 12.01.19, 09:23
    Nie ma jak to pośmiertnie diagnozy psychiatryczno moralne nieskazitelnie żyjących ematek
  • zosia_1 12.01.19, 10:17
    Nieskazitelnie nie żyjemy, ale żadne z nas pewnie do głowy nie przyszło, że to bezsensowne "zaharowywać się, żeby dom zbudować" i jeszcze tam coś było o mieszkaniu w ziemiance. No, ale cóż rzeczywiście każdy człowiek jest wolny i ma wybór. Tylko gdzieś tak koło 50-tki zaczynają pytać na ematce, jak ma przeżyć, bo mieszkania nie ma i z pracy ją zwolnili i gdzie pracować , żeby na wynajem starczyło. Żyj jak chcesz, ale pamiętaj, że konsekwencje swoich decyzji ponoś sam, a nie przerzucają je na innych.
  • lily_evans11 12.01.19, 10:34
    No i właśnie bardzo młodzi ludzie często po prostu nie widzą konsekwencji swoich decyzji czy stylu życia, bo fajnie jest być wolnym ptakiem, co wynika też z konkretnych cech osobowościowych (czego nie piszę bynajmniej złośliwie). Rzecz w tym, że w otoczeniu im chyba kogoś mądrego brakuje, kto by zdradził ten sekret, że dorosłe, samodzielne życie kosztuje i to sporo (chociaż "zaharowywania się" po to, żeby mieć mega wypas też nie popieram, z mojej perspektywy ładowanie kasy latami w dom, kiedy można po prostu żyć w mieszkaniu, jest słabe - skrajności nie lubię).
    Z drugiej strony - niektórych nic nie nauczy innej optyki, żadne doświadczenia, jeśli będą mogli, to będą żyć "w swoim stylu" do starości (o ile jest ktoś, kto to wszystko jakoś tam sponsoruje).

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • triss_merigold6 12.01.19, 09:27
    Czym tu się ekscytować, facet był rocznik 1975, mój rówieśnik. Takich jak on, heroinistów, włóczyło się sporo po osiedlach, mówiono na nich zombie. Większość zmarła, trafiła do więzienia albo została zatłuczona za długi, nieliczni przeszli skuteczne terapie ale zostały im inne ślady po nałogu.
  • homohominilupus 12.01.19, 13:00
    sumire napisała:

    > Kwoczki dawno się nie ekscytowały...


    Podpisuję się

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • alpepe 12.01.19, 13:58
    tak tak, sumire, wiemy, że twój facet ma niebezpieczne hobby i musisz racjonalizować.

    --
    Achse des Guten
  • sumire 12.01.19, 15:27
    Nic nie muszę, w przeciwieństwie od Dulskich, który nie mają co ze sobą zrobić, bo o Rosati cicho w tym tygodniu.
  • araceli 12.01.19, 16:04
    sumire napisała:
    > Nic nie muszę, w przeciwieństwie od Dulskich, który nie mają co ze sobą zrobić,
    > bo o Rosati cicho w tym tygodniu.

    Mam gdzieś Rosati to mogę wypowiadać się o cudzej głupocie, szczególnie jak pociąga za sobą publiczne pieniądze?



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • sumire 12.01.19, 18:18
    Nie wiem w sumie, araceli. Jutro niedziela, powinnaś płakać nad idącymi do pracy.
  • homohominilupus 12.01.19, 22:53
    araceli napisała:

    > sumire napisała:
    > > Nic nie muszę, w przeciwieństwie od Dulskich, który nie mają co ze sobą z
    > robić,
    > > bo o Rosati cicho w tym tygodniu.
    >
    > Mam gdzieś Rosati to mogę wypowiadać się o cudzej głupocie, szczególnie jak poc
    > iąga za sobą publiczne pieniądze?
    >
    > że też ci się nie znudzi... Ileż to można wałkować
    >




    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • lily_evans11 12.01.19, 10:29
    Było wiele, wiele razy wink.
    I tak, uważam, że ludzie, którzy mają bardzo ekstremalne hobby, są na pewno egoistyczni w stosunku do bliskich - z drugiej strony nie ma przymusu wiązania się z taką osobą, więc trafia swój na swego (najczęściej).

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • triss_merigold6 12.01.19, 10:40
    To nie jest hobby, to ćpanie. Jedno uzależnienie zamienione na drugie. Lansowanie takich akcji jako hobby czy pasji jest odrażającym nadużyciem, obraźliwym dla normalnych ludzi.
  • sumire 12.01.19, 10:46
    Czyli dla kogo?
  • triss_merigold6 12.01.19, 10:54
    Dla tych, którzy pracują, płacą podatki i mandaty, nie jeżdżą zygzakiem dla funu, dbają o dzieci zamiast miotać nimi po kraju, bo ćpun znów się musi zrywać komornikiem.
    Znałam takich jak Mackiewicz, helupiarze w połowie lat 90-tych, Monar, potem szukanie siebie w Tybecie i niektórym się udało.
  • triss_merigold6 12.01.19, 10:55
    Zrywać przed komornikiem.
  • lily_evans11 12.01.19, 10:51
    Naprawdę ekstremalne hobby to tak naprawdę właśnie uzależnienie od adrenaliny. I nawet bez ćpania, żeby chcieć sobie dostarczać regularnie tej adrenaliny i nie móc bez niej żyć, trzeba być osobowością dość skrajną.
    Z drugiej strony, jakbym miała wybierać, czy spędzę życie uzależniona od prochów, czy od gór, to też wolałabym zamienić pierwsze na drugie wink.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • araceli 12.01.19, 13:21
    lily_evans11 napisała:
    > nie ma przymusu wiązania się
    > z taką osobą, więc trafia swój na swego (najczęściej).

    Dzieci akurat tatusia nie wybierają.

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • thaures 12.01.19, 10:49
    Czytając wczoraj ten fragment pomyślałam, że miał dwubiegunowkę, nie pamiętam jak teraz ta choroba się nazywa.
    Nie rozumiem, po co i dla kogo ta książka...
  • triss_merigold6 12.01.19, 10:56
    Dla kasy, bo przecież te dzieci nawet renty po typie nie dostają, bo nie był uprzejmy pracować.
  • azja001 12.01.19, 11:30
    Skoro jak twierdzisz nie pracował co jest nieprawdą bo zdaje się tuż przed wyprawą pracował w jakimś warsztacie w Irlandii, to chyba dobrze że książka powstała bo będzie kasa dla dzieci.
  • tt-tka 12.01.19, 12:30
    azja001 napisała:

    > Skoro jak twierdzisz nie pracował co jest nieprawdą bo zdaje się tuż przed wypr
    > awą pracował w jakimś warsztacie

    A swiadczenia placil ? Bo wiesz, renta dla dzieci jest powiazana z systemem ubezpieczeniowo-emerytalnym, a nie z samym fatem zarobkowania. Oraz trzeba miec tych skladkowych lat troche nazbieranych...



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • spirit_of_africa 12.01.19, 10:55
    chyba coś mu dolegało skoro w tym fragmencie jest mowa o wizycie u psychiatry i lekach. Jest tez o tym ze co jakiś czas leków nie zażywał a to mogło powodować pogłębianie się problemów.
  • kadfael 12.01.19, 11:10
    Domyślam się, że dyskutujcie o jakimś artykule o tym himalaiscie, ale kurde gdzie on jest? Zalinkowany to jakiś artykuł o podcastach....
  • hummorek 12.01.19, 11:19
    No właśnie.
  • starczy_tego 12.01.19, 11:34
    musisz przewinac w dół, to 3 lub 4 artykuł z kolei
  • oqoq74 12.01.19, 12:52
    Niżej
  • zosia_1 12.01.19, 16:10
    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24342419,malzenstwo-tomka-przechodzilo-kryzys-moje-rowniez-tonelam-w.html#s=BoxWeSl_1_4 przepraszam coś poszło nie tak
  • mid.week 12.01.19, 11:13
    ale dlaczego? bo słuchał podcastów...?
  • damartyn 12.01.19, 11:29
    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24342419,malzenstwo-tomka-przechodzilo-kryzys-moje-rowniez-tonelam-w.html#s=BoxWeSl_2_2

    całe szczęście , ze świat nie jest zero - jedynkowy, że człowiek ma wybór, ze nie musi żyć tak jak inni by tego chcieli .
  • black_halo 13.01.19, 14:12
    Oczywiście że człowiek ma wybór. Niemniej jednak nie ma powodu do gloryfikacji tego sposobu życia, zwłaszcza że zostały dzieci.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • alpepe 12.01.19, 11:54
    Czarno na białym, że miał dwubiegunówkę. Mnie tam szkoda tych jego biologicznych dzieci, ciekawe, czy to odziedziczyły. Ale pani potrafił zrobić tak dobrze, że go gloryfikuje.

    --
    Achse des Guten
  • boogiecat 12.01.19, 14:53
    Taka dobroc plynie z twojego wpisu alepe, malo kto by sie tak szczerze przejmowal dziecmi jakiegos cpuna, czy wogole obcymi dziecmi, niestety jezeli odziedziczyly jakiegos syfa po tym cpunie, trzeba bedzienimi pogardzac tak jak i nim- ale dopiero jak dorosna! A te cpuny maja pewnie jakis sekret robieniadobrze, jak zwierzeta, bo przeciez normalni ludzie to pluja na tych w ktorych sie zakochali- to pomaga dzieciom!
  • rosapulchra-0 14.01.19, 00:03
    Lubię to!

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • barattolina 12.01.19, 12:34
    Zastana mnie jak On zdołał znaleźć aż dwie kobiety, które postanowily urodzić mu dzieci.
    Na dodatek powstała o nim książka.


  • azja001 12.01.19, 12:42
    Może zmusił je siłą, kto wie... A ta książka to już w ogóle oburzająca sprawa, jak to o himalaiście można książki pisać. Może ktoś kiedyś napisze o ematce która żyją jak bozia nakazał i świadczenia wszystkie płaci
  • tt-tka 12.01.19, 13:05
    azja001 napisała:

    > A ta książka to już w ogóle oburzająca sprawa,
    > jak to o himalaiście można książki pisać.

    Pisac mozna - choc nie zaszkodziloby jeszcze umiec pisac - papier jest cierpliwy. Tylko bardzo watpie, czy pani zarobi na tej ksiazce tyle, zeby zrekompensowac dzieciom brak renty po ojcu.


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • azja001 12.01.19, 13:07
    Pewnie wolałabyś aby twoje słowa stały się ciałem.. Myślę że jednak sporo osób książkę kupi, ludzie rzucają się na takie medialne historie
  • tt-tka 12.01.19, 13:54
    azja001 napisała:

    > Pewnie wolałabyś aby twoje słowa stały się ciałem..

    Skad takie przypuszczenie ? Ani mnie to ziebi, ani grzeje, nie moje dzieci.

    >Myślę że jednak sporo osób
    > książkę kupi, ludzie rzucają się na takie medialne Historie

    Ale to, ze sporo osob kupi, nie znaczy, ze autorka dostanie sporo... tam zarobic musi wydawca, trzeba oplacic druarnie, koszta promocji, ksiegarze tez swoje chca zarobic... na debiutanckiej siazce dobrze zarobic to przypadki nawet nie sporadyczne, a zupelnie wyjatkowe.




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • lily_evans11 12.01.19, 13:38
    big_grin

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • nenia1 12.01.19, 15:24
    azja001 napisała:

    > Może ktoś kiedyś napisze o ematce któ
    > ra żyją jak bozia nakazał i świadczenia wszystkie płaci

    Napisz, tylko kto to będzie czytał?
  • boogiecat 12.01.19, 15:33
    EEee jaki himalaista- cpun psychol przeciez, nie to co maz ematki ktory zaostawia rente dzieciom umierajac
  • memphis90 12.01.19, 16:46
    O ematce zdaje się już książka była... Calkiem jednoznaczne nawiązania do forumowych jatek. I nie dam glowy, czy inna ematka nie była autorką...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • rosapulchra-0 14.01.19, 00:06
    Co to za książka?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • boogiecat 12.01.19, 15:29
    No swiat na odwrot!
    Ale wlasnie on jest zywym przykladem, na forum czesto przedstawianym roznym jozkom, ze najgorszy cpun znajdzie sobie babke i ta MU jeszcze dzieci urodzi- bo kobieta to facetowi zawsze te dzieci rodzi
    Ale wiadomo, te kobiety musialy byc takie jak on, ja bym sie przynajmniej z takimi nie zadawala, tylko dzieci zal oczywiscie
  • arista80 12.01.19, 15:59
    We Włoszech jest takie przysłowie (nie wiem czy jest polski odpowiednik): Pan Bóg tworzy ludzi i łączy je w pary, co mniej więcej znaczy, że ludzie szukają sobie do pary ludzi podobnych do siebie. I taką znalazł sobie ś. p Mackiewicz. Jak to się mówi trafił swój na swego. Gdyby trafił na inną, prawdopodobnie by nie go nie chciała zarówno ze względu na jego przeszłość, jak i ze względu na niebezpieczne hobby. I wkurzające jest to, że to niebezpieczne hobby zwykle najpierw imponuje "bo on taki inny, żyje poza schematami, jest inny niż wszyscy", a potem gdy się zdarzy tragedia to oczekują na pomoc własnie od tych "wszystkich, którzy żyją w schemacie tzn. wykonują zwykłą nudną pracę i płacą podatki".
  • nenia1 12.01.19, 16:03
    Przecież nikt do pomocy nie zmusza.
  • arista80 12.01.19, 16:11
    Wprost nie zmusza, ale te wszystkie apele i akcje mające na pomoc zebranie pieniędzy to co to jest: jak dla mnie oczekiwanie, że dobre duszyczki podzielą się swoimi wypracowanymi oszczędnościami. Oczywiście wpłaca ten kto chce, ale jakby nie było pani liczy na dobrę wolę ludzi, którzy zazwyczaj zarobili te pieniądze pracą i oszczędzaniem.
  • nenia1 12.01.19, 16:18
    Oczekiwania ludzie mogą mieć różne. Na forum, jak się okazuje, ludzie też mają oczekiwania, żeby inni żyli według ich schematu. Na szczęście jednak ciągle mamy wolność wyboru. Ty też możesz wybrać, że nie pomożesz tej pani, ale może pomożesz komuś innemu, albo nikomu, wedle woli. I cieszymy się tą możliwością wyboru, bo to dobre gdy można żyć po swojemu, nawet gdy innym się to nie podoba.
  • araceli 12.01.19, 16:13
    nenia1 napisała:
    > Przecież nikt do pomocy nie zmusza.

    Akurat wszyscy podatnicy w PL zostali do pomocy temu panu zmuszeni.

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • nenia1 12.01.19, 16:19
    Ogólnie płacenie podatków to przymus. I wolę na tego pana, niż na pana w niebie, którego nikt nigdy nie widział.
  • araceli 12.01.19, 16:23
    nenia1 napisała:
    > Ogólnie płacenie podatków to przymus. I wolę na tego pana, niż na pana w niebie
    > , którego nikt nigdy nie widział.

    Typowa racjonalizacja. Pieniądze idą na złe cele więc rozpie..ajmy je jeszcze bardziej. Promujmy głupotę, nieodpowiedzialność, ćpanie, szaleństwo. Niech wszyscy tatusiowie w PL pojadą sobie udowadniać, że mają większego niż w rzeczywistości. Oczywiście na koszt podatników.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • nenia1 12.01.19, 16:25
    Typowe blablabnie i dawanie sobie prawa do obrabiania innym dupy bo "JA PŁACĘ PODATKI"...
  • araceli 12.01.19, 16:28
    nenia1 napisała:
    > Typowe blablabnie i dawanie sobie prawa do obrabiania innym dupy bo "JA PŁACĘ P
    > ODATKI"...


    To, że akurat ty nie masz problemu z wujowymi zachowaniami (i chcesz na nie płacić!) to akurat zupełnie nie mnie nie dziwi. Jaka osoba takie wydatki.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • arista80 12.01.19, 16:30
    Sorry, ale skoro tak, zapieprzam, jestem uczciwa wobez państwa i płacę podatki to mam chyba prawo oczekiwać, że zostaną one zagospodarowane w jakiś pożyteczny sposób.
  • nenia1 12.01.19, 16:34
    Oczywiście, ulżyj sobie.
  • cruella_demon 12.01.19, 17:15
    Ale akurat ten jeden raz araceli ma rację. To, że finansowanie nieistniejącego pana z nieba z naszych podatków jest złe, nie oznacza, że mamy też sponsorować bezrobotnego ćpuna.
  • triss_merigold6 12.01.19, 17:23
    Dokładnie. I w ogóle nie wiem, co w tym kontekście robią frazy o finansowaniu kościoła z podatków. Mnóstwo celów subiektywnie słabo akceptowalnych jest finansowanych z wpływów do budżetu.
    Gość był ćpunem, heroinistą. Mój rówieśnik, fala ćpania browna była w połowie lat 90-tych i na każdym większym osiedlu były takie zombie, większość nie przeżyła.
  • barattolina 12.01.19, 17:28
    A jeszcze na dodatek babka wypisuje ze on był taka wspaniałością.
    Jeździl slalomem po ulicy żeby ubawić dzieciątka, a jak go złapała policja to przyczepili się do uszkodzonego lusterka.
    On taki bidulek.
    Jednego dnia bym z nim nie zniosła. A tu taki bohater.
  • cruella_demon 12.01.19, 17:34
    Przecież pani też z defektem. Po prostu trafił swój na swego.
  • nenia1 12.01.19, 17:36
    Słowo klucz - był. Dziwne, że trzeba to akurat tobie tłumaczyć, że z nałogu można wyjść i fajnie, jak się go potem na nosie ludziom nie wiesza. Chyba, że lubisz jak forumki wypominają ci dawny nałóg faceta, którego wybrałaś na ojca swojego dziecka?
  • araceli 12.01.19, 17:40
    nenia1 napisała:
    > Słowo klucz - był. Dziwne, że trzeba to akurat tobie tłumaczyć, że z nałogu moż
    > na wyjść i fajnie, jak się go potem na nosie ludziom nie wiesza.

    On nie wyszedł z nałogu - zamienił jeden na inny.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 12.01.19, 17:42
    Ty za to jesteś wierna od lat jednemu. I tak bywa.
  • araceli 12.01.19, 18:02
    nenia1 napisała:
    > Ty za to jesteś wierna od lat jednemu.

    Rili? big_grin



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • cruella_demon 12.01.19, 17:41
    Pan akurat nie wyszedł. Zamienił jeden nałóg na inny, rzekłabym gorszy, bo na koszt innych. A do tego należy dodać odpały psychiatryczne i niebranie zaleconych leków.
  • nenia1 12.01.19, 17:46
    Aha, czyli ćpunów nie leczymy na koszt innych?
  • arista80 12.01.19, 16:38
    Nenia, to teraz wyobraź sobie, że ponad połowa społeczeństwa postanawia życ na wzór Mackiewicza: jeździć zygzakiem po ulicy bo to takie fajne, nie płacić mandatów, zwiewać przed komornikami, a jak dopadnie nuda realizować się gdzieś w górach czy innym Tybecie. Wyobraź sobie co by się działo.
    Owszem każdy ma prawo do realizowania swoich pasji w sposób jaki uważa za słuszny, z drugiej strony powinien jednak umieć ponosić konsekwencje swoich decyzji. A nie, żyję niezgodnie z zasdami społeczeństwa, bądź gloryfikuję partnera, który tak żyję i opisuję go jaki to on inny, niestandardowy, po czym płodzę z nim dzieci, a potem gdy dzieje się tragedia łapę wyciagdam do kogo: do uczciwych nudnych i standardowych obywateli.
  • araceli 12.01.19, 16:40
    arista80 napisała:
    > Owszem każdy ma prawo do realizowania swoich pasji w sposób jaki uważa za słusz
    > ny, z drugiej strony powinien jednak umieć ponosić konsekwencje swoich decyzji.
    > A nie, żyję niezgodnie z zasdami społeczeństwa, bądź gloryfikuję partnera, któ
    > ry tak żyję i opisuję go jaki to on inny, niestandardowy, po czym płodzę z nim
    > dzieci, a potem gdy dzieje się tragedia łapę wyciagdam do kogo: do uczciwych nu
    > dnych i standardowych obywateli.


    Dokładnie tak.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 12.01.19, 16:49
    Czy ty wiesz o czym piszesz? Poważnie sądzisz, że to po prostu działa ot tak - idę sobie zdobywać ośmiotysięczniki? Lol...
    Miliony ludzi pali, pije, nadużywa leków, je śmieciowe jedzenie, wszędzie jeździe samochodem, jak nie musi to się nie rusza i jakoś nie widzę, żeby emamusie płakały zbiorowe z tego powodu nad swoimi podatkami pakowanymi w leczenie chorób cywilizacyjnych, jak to się dzieje przy himalaistach. Dlaczego? Bo na te miliony często składają się same emamusie i ich emężusiowie, ale żyją jak pan bóg przykazał, dom - praca - dom, nie tam w góry i zygzakiem panie, kto to widział, tfu.
    Te same emamusie, które swojemu edziecięciu nie pozwolą się w realu bawić z dzieckiem alkoholika, biedaka czy ćpuna, ale na forum będę ręce załamywać nad biednymi dziećmi Mackiewicza egoisty jednego.
  • araceli 12.01.19, 17:08
    nenia1 napisała:
    > Miliony ludzi pali, pije, nadużywa leków, je śmieciowe jedzenie, wszędzie jeźdz
    > ie samochodem, jak nie musi to się nie rusza

    I nikt tych ludzi nie chwali ani tym bardziej nie robi z nich bohaterów. Wręcz przeciwnie złe zachowania są potępiane społecznie. Jak się pijak rozbije na drzewie i osieroci dzieci to nikt o nim książki nie pisze.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • triss_merigold6 12.01.19, 17:17
    O toto.
    Szczerze mówiąc, szukanie wzniosłości i ponadprzeciętności w autodestrukcyjnym pędzie chorego psychicznie eks ćpuna, uważam za osobiście obraźliwe. To uwłaczające dla wszystkich tych prozaicznych, mieszczańskich ludzi, którzy codziennie wstają rano, zajmują się dziećmi, idą do jakiejś pracy, spłacają kredyty, zaopatrują lodówkę, odprowadzają podatki etc. Dopóki ktoś jest sam - voila - niech mieszka w ziemiance i żyje z freeweganizmu, najwyżej będzie kolejnym brudnym hippisem.
  • nenia1 12.01.19, 17:33
    Rany boskie, potrzebujesz hymnów pochwalnych do tego jak żyjesz? Obraża cię to w jakiś sposób, że ktoś sobie dorabia ideologię? W cholerę innych kobiet obraża cię tu regularnie na forum, bo żyjesz według swoich zasad, a ty teraz robisz coś innego?
  • tairo 12.01.19, 18:25
    > Poważnie sądzisz, że to po prostu działa ot tak - idę sobie zdobywać ośmiotysięczniki?

    Akurat w tym przypadku dokładnie tak było.
    Koleś był zafiksowanym amatorem, chodził nieprzygotowany, na hurra, z ochłapkami sprzętu i wyżebranymi funduszami.
  • tt-tka 12.01.19, 16:39
    nenia1 napisała:

    > Typowe blablabnie i dawanie sobie prawa do obrabiania innym dupy bo "JA PŁACĘ P
    > ODATKI"...


    Prawo do obrabiania dudy daje sam/a zainteresowany/a upubliczniajac swoje sprawy. Mowisz o sobie, duzo i glosno, bedzie odzew. Niekoniecznie pozadany, ale to juz ryzyko mowiacego.
    Tak, placac podatki mam prawo interesowac sie, na co one ida i odniesc sie krytycznie (lub pochwalnie) do ich wydatkowania.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • nenia1 12.01.19, 16:52
    No to dawaj, dawaj, nie krępuj się, pan już nie żyje, nie przyjdzie tu, nic ci nie zrobi, na dodatek jesteś anonimowa, to forum, możesz być kim chcesz, pokozacz sobie, pokrytykuj, pokaż jaka jesteś prawa i sprawiedliwa, ulżyj sobie, płacisz podatki, masz prawo...
  • daisy 12.01.19, 17:08
    Pogięło cię? Odmawiasz ludziom interesowania się, na co idą ICH pieniądze? To, że facet poszedł lekkomyślnie na śmierć, robi z niego świętą krowę? Bo ideały i wspinamy się "because it's there"? Bez jaj. Takie rzeczy to w wolnym mieście Christianii, a nie w zwyczajnym państwie funkcjonującym za zasadzie kompromisu społecznego.

    --
    Fajna książka dla dzieciaka
  • araceli 12.01.19, 17:13
    daisy napisała:

    > Pogięło cię? Odmawiasz ludziom interesowania się, na co idą ICH pieniądze?

    Pogięło ją. Ja napisałam o podatkach więc teraz będzie walić na oślep, wbrew logice i podstawom zdrowego rozsądku.



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • jola-kotka 12.01.19, 16:59
    Ale to nie trzeba tego pana jak ty wyjdziesz w nasze gory w Zakopcu i cos tam ci sie dtanie to tez ci pomoga za nasze podatki, nie trzeba az byc Mackiewiczem wiec po co to wyliczanie, wypominanie . Tobie tez w te gory nikt nie kazal isc bylo nie jechac do Zakopanego a siedziec w domu. Czyli ciebie kiedys tez moze podsumowac.
  • arista80 12.01.19, 17:08
    Jest jednak różnica między nieszczęśliwym wypadkiem a tzw. proszeniem się o kłopoty. O tym jaki jest szczyt Nanga wszyscy wiedzą i wiadomo też bylo że zdobywanie go, szczególnie zimą to ogromne ryzyko. Zresztą zauważ, że nawet dla tych co idą w Tatry czy inne polskie góry przewidziana jest seria wskazówek jak się mają zachowywać i coraz częściem mówi się o tym, że GOPR powinien być odpłatny. Bezmyślne i niezgodne z wytycznymi zachowanie turystów jest coraz częściej krytykowane i ludzie mają coraz częściej dość, aby pieniądze szły na ludzi, którzy nie chcą przestrzegać wskazówek.
  • araceli 12.01.19, 17:11
    arista80 napisała:
    > Zresztą zauważ, że nawet dla tych c
    > o idą w Tatry czy inne polskie góry przewidziana jest seria wskazówek jak się m
    > ają zachowywać i coraz częściem mówi się o tym, że GOPR powinien być odpłatny.
    > Bezmyślne i niezgodne z wytycznymi zachowanie turystów jest coraz częściej kryt
    > ykowane i ludzie mają coraz częściej dość, aby pieniądze szły na ludzi, którzy
    > nie chcą przestrzegać wskazówek.

    Jak nieodpowiedzialnego turystę w Tatr ściągają to jakoś nikt nie rozgrzesza go pisząc, że "spełniał marzenie" big_grin


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • arista80 12.01.19, 17:14
    Bo to tylko polskie oklepane Tatry, a nie egzotyczna Nangasmile
  • jola-kotka 12.01.19, 17:11
    Kazde wyjscie z domu to proszenie sie o klopoty , ryzyko osierocenia dzieci. Ba nawet siedzenie w domu to ryzyko .
  • barattolina 12.01.19, 17:19
    No ale są chyba jakieś granice zdrowego rozsądku.
    Co innego przejechanie na czerwonym świetle na pustym skrzyżowaniu, a co innego w godzinach szczytu.
  • berdebul 12.01.19, 17:53
    Porównujesz wyskoczenie po bułki ze zdobywaniem ośmiotysięcznika? big_grin
    Rozumiem, że są ludzie, ktorzy potrzebują kopa adrenaliny. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego decydują się na dzieci.
  • cruella_demon 12.01.19, 17:31
    O tym jaki jest szczyt Nanga wszyscy wiedzą i wiadomo też bylo że zdobywa
    > nie go, szczególnie zimą to ogromne ryzyko.

    Na dodatek "po taniości", bez wymaganego sprzętu.
  • tairo 12.01.19, 18:30
    To akurat z jakiegoś powodu popularna w polskim środowisku zabawa, zdobywanie Himalajów w stylu alpejskim. Inni idą wyprawowo - nie, Polacy będą lepsi, pójdą w zimie! Bez tlenu, bez namiotu! Na boso i z zawiązanymi oczami! CO, NIE DAMY RADY?!
  • cruella_demon 12.01.19, 19:47
    Akurat śmiem twierdzić, że w przypadku pana to nie było dla zasady "my to im pokażemy", tylko z powodu drastycznego braku pieniędzy, sponsorów, jak i z wrodzonej głupoty, a i pewnie zaburzeń psychicznych.
  • tairo 12.01.19, 20:03
    W tym konkretnym przypadku owszem, ja bym tej liście odwróciła kolejność i blisko początku dodała jeszcze mózg wyżarty narkotykami.

    Tu po prostu ogólna uwaga mi się nasunęła a propos tej taniości, bo on był przypadkiem raczej skrajnym, ale zdecydowanie nie jedynym z takim podejściem. Kiedyś się tacy rzucali z szabelkami na czołgi smile
  • cruella_demon 12.01.19, 20:11
    Mi to nawet nie przeszkadza, selekcja naturalna jest w przyrodzie bardzo potrzebna. Byle robili to na własny koszt.
  • jola-kotka 12.01.19, 22:47
    I kolejny raz kasa. 👎👎👎
  • jola-kotka 12.01.19, 16:43
    Kazdy jakis byl,jest. Kazdy ma swoje wady i zalety. Choroby psychiczne to tez co dotyka ludzi. Kazdy ma prawo przezyc swoje zycie po swojemu. Niestety nikt nie wystawia zezwolen na posiadanie dzieci a szkoda. Bo o ile pretensji do kogos ze jest jaki jest nie mozna miec to mozna miec zal ,ze nie zastanowil sie w pore nad tym czy te dzieci miec powinien ale z drugiej strony. Czy gdyby ktos zapytal te dzieci czy wolalyby aby ich nie bylo bo sa dziecmi takiego a nie innego czlowieka, bo teraz nie maja ojca uznalyby ze nie. Na sto procent by tak nie uwazaly. Czy on byl dobrym ojcem czy zlym to tylko te dzieci wiedza. Poswiecajacy sie rodzic , rezygnujacy z siebie w imie dzieci a czesto przez to nie dokonca szczesliwy to tez nie rozwiazanie. To sa za trudne sprawy zeby sobie na forum w kilku zdaniach jezdzic po czlowieku a juz na bank nie wtedy jak sie go osobiscie nie znalo.
  • arista80 12.01.19, 16:58
    Jola, po części masz rację. każdy ma prawo żyć po swojemu. Musimy jednak nauczyć się ponisić konsekwencje tego życia. Jeżeli pociąga mnie ekstremalne życie, to nie płodzę aż czwórki dzieci, po czym dalej radośnie realizuję swoje pasje. Ten pan zył po swojemu, ale konsekwencje tego życia teraz muszą ponosić przede wzystkim jego dzieci. Śmiem twierdzić, że byłyby jednak szczęśliwsze, gdyby ich ojciec był z nimi i żywy. Mnie by chyba było jednak przykro gdybym miała poczucie, że dla mego ojca pasja była ważniejsza niż ja. Cóż rodzicielstwo to jednak też w pewnym sensie poświęcenie. I pewne rzeczy trzeba sobie przewartościować i odpowiedzieć na pytanie: co jest teraz ważniejsze, moje pasje czy moja rodzina. I już nie chodzi nawet o same bycie z dzieckiem, ale zagwarantowanie mu bezpieczeństwa, również ekonomicznego. Ten pan, bądźmy szczerzy, te sprawy miał kompletnie gdzieś. Na swój sposób pewnie kochał te dzieci, ale bardziej kochał siebie: bo on musiał iśc w góry, bo on musiał zdobyć ten szczyt. Liczyło się on i nic więcej. I on teraz leży sobie spokojnie w górach, a z konsekwencjami zmagają się jego dzieci. I to jest przykre.
  • jola-kotka 12.01.19, 17:09
    Miliony ludzi nie zabezpiecza dzieci ekonomicznie a je ma. Miliony ludzi realizuje swoje pasje tez te niebezpieczne. Miliony ludzi pracuje kazdego dnia w niebezpiecznych warunkach. Czyli ci
    Wszyscy nie powinni miec dzieci. A jak zabezpiecza to tez zle ile razy slyszalam ze to zle bo moj ojciec zabezpieczyl swoje dzieci a co za tym idzie ja sama jestem niewiele warta. Choroba psychiczna lub genetyczna jest dla mnie jedynym powodem dla ktorego mozna sie zastanowic czy miec dzieci z tych wszystkich innych powodow tu wymienionych. Przeciez gdyby ten pan zginal i ludzi to nie kosztowalo grosza nikt by takich rozkmin nie robil bo tu nikomu nie chodzi dobro tych dzieci a o te podatki. Przeczytaj wczesniejsze watki. O ta zbiorke bo ludzie dali kase l. W watku hedny akcja o to ze uzbierala 4000 😀. Kasa, kasa, kasa. Wielu przed Mackiewiczem ginelo
    w podobny sposob. Rodziny szukaly cial, zabezpieczaly je ale za swoje i niewiele wszystkich to obchodzilo.
  • boogiecat 13.01.19, 00:11
    Jola pisze madrze
  • kropkacom 12.01.19, 17:11
    No cóż, dopóki dzieci nie będą dawane za zasługi należałoby jednak ogarnąć, że rodzą się w rożnych układach i sytuacjach. Dla mnie na przykład najlepsze są proste rozwiązania. Jeden partner/mąż i z nim dzieci. Wychowywane (te dzieci) w pełnej rodzinie. Tak żyję. Nie mam jednak potrzeby oburzać się, że inni robią (świadomie czy nie) inaczej.
  • jola-kotka 12.01.19, 17:13
    Zyjesz tak tu i teraz ale nie wiesz co przyniesie przyszlosc. Moze odpukac sie okazac ze ty tez nie powinnas miec dzieci. Przybylska moze nie powinna? Wiedziala ze w jej rodzinie duzo osob wczesnie umiera na raka.
  • triss_merigold6 12.01.19, 17:26
    I zadbała o te dzieci na tyle, na ile mogła pod każdym względem. Nie szukała śmierci, samobójczo włażąc na wielką mroźną górę.
  • jola-kotka 12.01.19, 18:10
    Bo byla jedna z tych co miala mozliwosc zadbania.
  • jola-kotka 12.01.19, 18:15
    Ale tak jak ktos jest narkomanem i wychodzi z tego to potrzebuje czegos w zamian i ja to znam, obserwuje od lat u brata i to nie podlega dyskusji ale ja uwazam ze lepiej zginac w imie pasji niz od kolejnej dzialki. To sa takie tematy w ktorych nie ma dobrego rozwiazania i pewnie tez nie kazdy narkoman musi miec to cos zastepczego bo kazdy czlowiek jest inny.
  • tt-tka 12.01.19, 18:20
    jola-kotka napisała:

    > Ale tak jak ktos jest narkomanem i wychodzi z tego to potrzebuje czegos w zamia
    > n i ja to znam, obserwuje od lat u brata i to nie podlega dyskusji ale ja uwaza
    > m ze lepiej zginac w imie pasji niz od kolejnej dzialki

    Zginac moze sobie dowolnie i nie o tym mowa. Mowa o tym, ze robiac dziecko bierze sie na siebie obowiazek zapewnienia temu dziecku/dzieciom utrzymania i warunkow rozwoju do czasu, az beda dorosle i zdolne do samodzielnosci. W to wchodzi takze finansowe zabezpieczenie dzieci.
    Albo tez sie tych dzieci nie robi.



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • jola-kotka 12.01.19, 20:06
    Wow gdyby tak swiat funkcjonowal byloby pieknie ale tak nigdy nie bylo i nie bedzie. Ludzie maja dzieci niezaleznie od finansow, pogladow, podejscia do zycia itd.
  • demodee 13.01.19, 12:43
    > Mowa o tym, ze robiac dziecko bierze sie na siebie obowiazek zapewnienia temu dziecku/dzieciom utrzymania i warunkow rozwoju do czasu, az beda dorosle i zdolne do samodzielnosci. W to wchodzi takze finansowe zabezpieczenie dzieci.
    Albo tez sie tych dzieci nie robi.

    To jest słuszne podejście, tylko że te dzieci oprócz ojca - eks-narkomana i samolubnego górowspinacza - miały również matki! Jak to jest, że aż dwie kobiety urodziły temu facetowi dzieci?

    Ja mogę zrozumieć, że kobieta zafascynuje się "wolnym duchem" albo bezrobotnym przemocowcem, albo utalentowanym alkoholikem i zwiąże się z takim, ale dlaczego, na litość boską, nie stosują takie kobiety antykoncepcji?!
  • jola-kotka 13.01.19, 12:50
    Bo chca z takim zyc? Chca miec z takim dziecko? I nie porownywalabym kogos pokroju Mackiewicza do przemocowca bo to dwie rozne planety. Z przemocowcem nikt nie chce byc ale czesto wiedze o tym ze to przemocowiec nabywa sie za pozno bo ci potrafia swietnie sie kryc do momentu az poczuja pewny grunt. Sa wyjatki oczywiscie ale one potwierdzaja regule.
  • demodee 13.01.19, 13:07
    > Bo chca z takim zyc? Chca miec z takim dziecko?

    No temu właśnie się się dziwię. O ile osobiście rozumiem zafascynowanie facetem "innym niż inni", to chęć rozmnożenia się z takim uważam za aberrację umysłową. Czy takie kobiety pomyślały, co by się stało z ich dziećmi, gdyby to one np. wpadły pod tramwaj, a dzieci zostały z psychicznie chorym, uzależnionym od wysokogórskiej adrenaliny ojcem?

    > czesto wiedze o tym ze to przemocowiec nabywa sie za pozno bo ci potrafia swietnie sie kryc do momentu az poczuja pewny grunt.
    Tak bywa w thrillerach psychologicznych. Na ogół jednak widać, jak facet się zachowuje, czy łatwo wpada w gniew, czy czy potrafi panować nad emocjami. A jak się zdenerwuje albo sfrustruje, to czy uderza kobietę, dziecko lub psa, czy rozładowuje się na siłowni. Itd.
  • azja001 13.01.19, 14:00
    A może chcą z nim być i mieć dziecko bo facet w danej chwili jest, słucha, daje wsparcie i wrażliwością której ciężko się doszukać u większości facetów ujął ją na tyle że to jej wystarcza bo zwyczajnie nie kalkuluje. Oczywiście w świecie ematek mających plan długofalowy dla siebie i swoich skrupulatnie zaplanowanych dzieci to żaden argument. Jednak tak, są kobiety które tak postępują, można się też temu dziwić. Tylko po co? Ludzie są na ogół mało rozsądnie w wielu sprawach a na pewne kwestie nie mamy wpływu. Choroby psychiczne ujawniają się w różnych momentach życia a to że teraz nasze dziecko jest zdrowe nie daje żadnej gwarancji że tak będzie zawsze. No a chorobom psychicznym towarzyszy większa podatność na nałogi i chwała tym którzy pokazują również własnym dzieciom że z nałogu da się wyjść
  • triss_merigold6 13.01.19, 14:18
    Przecież właśnie on nie wyszedł z nałogu tylko zamienił heroine na samobójcze zachlystywanie się adrenaliną.
  • jola-kotka 13.01.19, 14:29
    A na co zamienil twoj partner alkohol? Ty i to twoje idealne zycie uprawniajace cie do rozliczania innych.
  • demodee 13.01.19, 14:35
    > uprawniajace cie do rozliczania innych.

    Każdy ma prawo do oceniania osób publicznych. A pani Mackiewiczowa pisząc książkę o swoim partnerze stała się osobą publiczną.
  • osia83 13.01.19, 15:06
    Ona nie napisała żadnej książki.
    Autorek książki o Tomku jest dziennikarz, piszący między innymi o górach Dominik Szczepański.
  • osia83 13.01.19, 15:08
    Lub Mariusz Sepioło, tej drugiej.
  • demodee 13.01.19, 15:37
    > Ona nie napisała żadnej książki. Autorek książki o Tomku jest dziennikarz, piszący między innymi o górach Dominik Szczepański.

    A to sorry, widać coś źle przeczytałam. Ale i tak stała się osobą publiczną i osądzać jej wybory życiowe możemy.
  • triss_merigold6 13.01.19, 14:38
    Na nic. Jest trzeźwy od dobrych kilkunastu lat, nawet palenie też rzucił jakiś czas temu. Na tym polega wyjście z nałogu, że nie uzależniasz się od innych substancji i doznań i nie uciekasz. Mackiewicz cały czas uciekał przed normalnymi zobowiązaniami.

  • azja001 13.01.19, 15:00
    Uwierz że większość mężów ematek ucieka na różne sposoby nawet jeśli nie wyszli z żadnego nałogu. Sporty, alkohol, inne kobiety, pornografia, gry... Faceci wieją bo na ogół są znudzeni swoją mieszczańską egzystencją i marudnymi żonami. Ludzie którzy wychodzą z nałogu walczą tak naprawdę z tym przez całe życie i jeśli ekstremalne nawet sporty pomagają to nie nazywam tego kolejnym nałogiem tylko czymś co pomaga utrzymać się na powierzchni.
  • triss_merigold6 13.01.19, 15:15
    A, jasne, idziemy w kierunku "ja nie jestem marudna i nie zabraniam, taka zupełnie inna, tolerancyjna, wyrozumiała i niemieszczanska".
    Cóż, jak baby godzą się na jakieś ochłapy czasu i zainteresowania to ich problem, widocznie uznały że nie zasługują na więcej.
  • jola-kotka 13.01.19, 15:25
    😂😂😂
  • sumire 13.01.19, 15:30
    A to "więcej" to jest to? Niedzielna wizyta w supermarkecie z mężem? Ach nie, przepraszam, supermarkety wam zamknęli...
  • sumire 13.01.19, 15:32
    sumire napisała:

    > A to "więcej" to jest to*? Niedzielna wizyta w supermarkecie z mężem? Ach nie, p
    > rzepraszam, supermarkety wam zamknęli...

    *Co
  • triss_merigold6 13.01.19, 16:14
    Na pewno nie jest to samodzielne utrzymywanie domu i dzieci, bo panu się uroiło, że może nie pracować, beztrosko robić długi i epatowac swoją obsesją.
  • cruella_demon 13.01.19, 15:33
    100/100
    To do triss.
  • danaide 13.01.19, 19:00
    Ale że niby jak chłop grzecznie co wieczór siedzi w papuciach przed telewizorem to to już nie jest to ochłap czasu, tak? Jak to leciało?... Nie ilość czasu się liczy, a jakość! big_grin
  • araceli 13.01.19, 15:22
    azja001 napisała:
    > Uwierz że większość mężów ematek ucieka na różne sposoby nawet jeśli nie wyszli
    > z żadnego nałogu. Sporty, alkohol, inne kobiety, pornografia, gry...

    Jeżeli musisz się tak pocieszać.

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • azja001 13.01.19, 15:45
    Na szczęście już nie muszę, kiedyś żyłam w śmiesznej bańce napompowanej przez własne idealistyczne wyobrażenia. I jakoś tak z biegiem lat buntuję się gdy słyszę czy czytam nieprzemyślane oceny wyborów które są inne niż przyjęte ogólnie standardy i schematy. Ten nieprzejdnany i apodyktyczny ton niektórych wypowiedzi kojarzy mi się z niedzownie z heterą domową której wydaje się że trzyma
    faceta pod kontrolnym pantoflem a tacy właśnie szukają możliwości odwrotu bardzo często.
  • araceli 13.01.19, 16:07
    azja001 napisała:
    > I jakoś tak z biegiem lat buntuję się gdy sły
    > szę czy czytam nieprzemyślane oceny wyborów które są inne niż przyjęte ogólnie
    > standardy i schematy.

    No pewnie, przyklaśniesz jak pan na przykład wybierze znęcanie się nad rodziną, zdradzanie, oszukiwanie, rozpiep..nie majątku bo jesteś ta lepsiejsza co nie ocenia "wyborów innych niż przyjęte standardy". A co! big_grin

    > trzyma faceta pod kontrolnym pantoflem

    I w mózdżku nie pojawia się myśl, że mężczyzna to nie chomik czy inne zwierzątko domowe, ma mózg i samodzielnie WYBIERA wywiązywanie się z obowiązków, które na siebie bierze? Że każdy dorosły rozumny człowiek rozumie konsekwencje swoich wyborów życiowych takich jak np. posiadanie dzieci? Taki cud pani... taki cud.



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • azja001 13.01.19, 16:23
    Nie ekscytuj się tak. Nie wątpię że są tacy super odpowiedzialni i to są mężowie ematek, wierzę na słowo. Im starsi tym bardziej się robią odpowiedzialni jak zaczyna im prostata dolegać i testosteron już mniej buzuje
  • cruella_demon 13.01.19, 20:01
    Współczuję złych doświadczeń, ale wyobraź sobie, że istnieją odpowiedzialni ojcowie, dobrzy mężowie, bez psychiatrycznych jazd.
    Nie wszystkie kobiety gustują w odpadkach.
  • danaide 13.01.19, 19:03
    Motor też mu odstawiłaś?
  • jola-kotka 13.01.19, 14:23
    A ja sie nie dziwie bo zdaje sobie sprawe ze ludzie maja rozne potrzeby nie kazda musi chciec meza o 16 wracajacego przez caly rok grzecznie do domu . Wiem, ze ludzie potrafia akceptowac , kochac te " inne"osoby,ze swiat nie konczy sie na moim podejsciu do zycia, na moim chce, itd. Ja te kobiety szanuje za to ze potrafily spojrzec na tego faceta nie przez pryzmat przeszlosci, narkotykow itd. A widzialy w nim ta druga dobra, piekna strone bo kazdy ja ma, niezaleznie od wszystkiego. Nie ma ludzi tylko zlych lub tylko dobrych.
  • tt-tka 13.01.19, 14:59
    jola-kotka napisała:

    > A ja sie nie dziwie bo zdaje sobie sprawe ze ludzie maja rozne potrzeby nie kaz
    > da musi chciec meza o 16 wracajacego przez caly rok grzecznie do domu .

    MEZA mozna miec dowolnego. tylko zony sprawa, tylko jej ryzyko. Tu mowa o OJCU. Swiadomie wybranym czesto niepracujacym, topiacym swoje i cudze pieniadze we wlasnej pasji.
    Tak, niejedna z nas zle wybrala. Clou - nie gloryfikuje takiego ojca i dba o to, by potrzeby swoich dzieci zabezpieczyc. W miare mozliwosci z pieniedzy tego ojca lub jego rodziny, a nie obcych ludzi.
  • jola-kotka 13.01.19, 15:26
    A dalas jej przynajmniej 1 zl? Ze tak cie to boli.
  • demodee 13.01.19, 16:02
    > A dalas jej przynajmniej 1 zl? Ze tak cie to boli

    Jeśli ludzie z własnej woli kupują książki lub wpłacają na jakąś zbiórkę swoje własne pieniądze, to raczej nikogo to nie boli. Jednak stawianie na cokołach wątpliwych bohaterów i opiewanie wyborów pań, które z tymi bohaterami mają dzieci to jednak coś innego. To jest po prostu urabianie opinii publicznej. Zapewne w jakimś celu, być może w celu sięgnięcia do kieszeni podatników. I zamiast prowadzić narrację w stylu "młodzi ludzie, nie idźcie tą drogą!", to się nieudaczników i przegrywów gloryfikuje...

  • tt-tka 13.01.19, 13:55
    Moja uwaga "robiac dziecko bierze sie na siebie obowiazek" odnosi sie do OBYDWOJGA rodzicow. Nie uscislilam, bo uwazam to za oczywiste smile

    "Chca z takim zyc", ich wola, niech zyja dlugo i szczesliwie. Albo krotko i szczesliwie. Ich zycie, ich wybor. Ale moec z takim dziecko to juz inna bajka. Chca miec, a co z dzieckiem, gdy ojca LUB MATKI zabraknie ?
    "Z przemocowcem nit nie chce byc" - zdziwilabys sie. Taka wiedze zwyle ma sie wczesniej, sygnaly sa wyrazne. A kobiety sa z takimi takze wtedy, gdy nie ma dzieci.
    Co do Mackiewicza - mozna go bylo kochac nad zycie jego i wlasne, ale one wiedzialy, ze to nalogowiec, nim sie rozmnozyly z nim, prawda ? Niegdys narkoman, potem nalogowiec gor, wszystkie swoje dochody lub znaczna ich czesc topiacy w swojej pasji, zarabiajacy nieregularnie, nieubezpieczony, z wyboru ryzykujacy zyciem.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • demodee 13.01.19, 14:07
    > Co do Mackiewicza - mozna go bylo kochac nad zycie jego i wlasne, ale one wiedzialy, ze to nalogowiec, nim sie rozmnozyly z nim, prawda ? Niegdys narkoman, potem nalogowiec gor, wszystkie swoje dochody lub znaczna ich czesc topiacy w swojej pasji, zarabiajacy nieregularnie, nieubezpieczony, z wyboru ryzykujacy zyciem.

    Ciekawe, czy w tej książce kobiety p. Mackiewicza jakoś się określają wobec idei "własne dzieci na takiego ojca skazałam". Bo to by dało do myślenia czytelniczkom, które nie związały się z eks-narkomanem i nałogowym górowspinaczem, ale za to rozmnożyły się z alkoholikiem/przemocowcem/hazardzistą itp.
  • jola-kotka 13.01.19, 14:27
    No i ? A ile tutaj na tym forum skazalo swoje dzieci na zycie bez ojca bo okazal sie popaprancem? Albo juz byl nim wczesniej ale one tego nie widzialy. I co to jest ok bo tatus nie zamarzl w gorach? Ja tam bym wolala ojca co zginal dla pasji ale sie mna interesowal na ile umial . Niz takiego co zyje i ma mnie w du...
  • triss_merigold6 13.01.19, 14:41
    Doprawdy, to wybór między dżuma a cholerą, nie masz jakichś lepszych wzorców?
  • jola-kotka 13.01.19, 15:30
    Wiesz triss tak samo jak zwiazek z trzezwym alkoholikiem. On dzisiaj jest trzezwy jutro moze nie byc czyli dokonalas takiego samego wyboru i nie pisz ze nie bo to juz glupie bedzie. Reczyc za niego nie mozesz zebys nie wiem jak tu sie zaklinala ze on to juz nigdy. Tak samo jak z tym ze dzisiaj to on ci poswieca max czasu. Ok ale to jest dzisiaj za rok juz tak byc nie musi i zebys nie wiem co robila jaki ten swoj terror stosowala to jak on nie vlbedzie chcial nie pic i nie spedzac z toba wolnego czasu to go nie zmusisz. Dlatego dziwie sie ze akurat rzucasz kamieniem.
  • jola-kotka 13.01.19, 15:31
    Akurat ty...
  • chatgris01 13.01.19, 15:37
    Jola, położę głowę na pniu, że facet Triss doskonale wie, iż jeśliby zaczął pić, to Triss natychmiast by mu wystawiła walizki. Bez wahania i skrupułów. I że jest to przynajmniej jeden z powodów, dlaczego nie zacznie znów pić.
  • jola-kotka 13.01.19, 16:21
    Z nalogiem to nie jest tak prosto ze on wie ze triss mu wystawi walizki to nie zrobi tego. Nalogi to mega sprawa i one tak nie dzialaja.
  • triss_merigold6 13.01.19, 16:31
    Nie bądź śmieszna, Ty znasz najwyżej antyprzyklad w postaci Twojego brata ćpuna, któremu wszyscy ułatwiacie pozostawanie w nałogu. Trzeźwość nie opiera się na strachu przed sankcją tylko jest wyborem.
  • jola-kotka 13.01.19, 19:18
    triss_merigold6 napisała:

    Trzeźwość nie opiera się na
    > strachu przed sankcją tylko jest wyborem.
    Dokladnie tak. Dlatego zamiast sie rzucac przeczytaj jeszcze raz moj post smile. Twoj partner jest trzezwy bo tego chce a nie dlatego ze to ty z nim zyjesz i stawiasz swoje wymagania.
  • triss_merigold6 13.01.19, 16:35
    Ja za siebie nie ręczę, a co dopiero za innych. Rachunek prawdopodobieństwa, kurzy możdżku, jeśli pani wiąże się z typem, który nie pracuje, wciąż ucieka, robi długi i znika na całe miesiące, to nie może się spodziewać niczego lepszego.
  • danaide 13.01.19, 18:57
    Spadaj, jola, ja na coś skazałam dziecko? Dlaczego mam niby odpowiadać za innego dorosłego, zakłamanego i słabego? A może to mnie matka skazała na życie z ojcem, choć ja bym wolała bez?
  • jola-kotka 13.01.19, 19:19
    A dlaczego zona Mackiewicza ma odpowiadac za niego? On tez byl dorosly i mial wady.
  • danaide 13.01.19, 19:23
    Ja nie twierdzę, że ma odpowiadać. Ty twierdzisz, że ematki mają odpowiadać za ojców swoich dzieci. Podwójne standardy się kłaniają.
  • danaide 13.01.19, 19:24
    A poza tym Ty jesteś jakaś inna jola kotka i właściwie nie mam przyjemności z Tobą pisać.
  • jola-kotka 13.01.19, 20:41
    No kazdy jest inny smile. Ty nie umiesz ze mna pisac bo nic nie rozumiesz
  • jola-kotka 13.01.19, 20:41
    Szkoda ze ty nie rozumiesz co czytasz😂
  • pani07 12.01.19, 17:04
    "I tak, uważam, że ludzie, którzy mają bardzo ekstremalne hobby,"-o , niezły eufemizm na określenie ćpania.
  • lily_evans11 12.01.19, 17:47
    A zrozumiałaś , cherie, cokolwiek z tego postu, bo widzę, że jednak nie.


    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • pani07 12.01.19, 17:54
    Odniosłam się tylko do sformułowania, cherie.
  • lily_evans11 12.01.19, 20:08
    No to szkoda, że nie ogarniasz całości wypowiedzi big_grin.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • jola-kotka 12.01.19, 20:08
    Bo tu jeszcze ludzie dali kase na dzieci i to boli najbardziej zawistnych.
  • danaide 13.01.19, 18:53
    Rozgraniczyłabym. To czy był chory psychicznie czy nie, nie mnie oceniać, od tego są lekarze. Jeśli rzeczywiście miał dwubiegunówkę to cóż - choroba nie wybiera. Nie wiecie czy ją miał, bo ćpał, czy ćpał, bo ją miał. I zapewne się nie dowiecie. Czarnych i gejów dyskryminować nie można, a chorych psychicznie?

    Co do braku odpowiedzialności, egoizmu... Przejrzałam ten fragment i widzę to trochę inaczej. Nieprzystawalność, poczucie, że urodziło się w złym czasie, złym miejscu (akurat to ostatnie można dziś relatywnie łatwo załatwić albo przynajmniej załagodzić wrażenie niedopasowania geograficznego). Takiego kogoś jak Mackiewicz widzę raczej na Dzikim Zachodzie czy podczas gorączki złota w Klondike, wszędzie tam, gdzie idziesz i jesteś w 100 procentach za siebie odpowiedzialny, sam przeciw żywiołom w zgodzie z naturą. A że na co dzień było jakieś normalne życie, jakieś dzieci powołane do tego normalnego życia... Matka tak wybrała, sama już dzieckiem nie była. I nie sądzę, by fragment o domu i ziemiance czegoś dowodził. Naprawdę uważacie, że kredyt na kilkadziesiąt lat to jedyne słuszne rozwiązanie, bo taki był sens jego wypowiedzi, a nie, że chciał dzieciaki po norach poutykać? Podobnie jak z mandatami - za co, za to że samochód nie ma jakiegoś przeglądu? No, rzeczywiście, karać, KARAĆ. Kto nie zapomniał nigdy o przeglądzie?
  • osia83 13.01.19, 19:00
    Fragment o jeździe zygzakiem pominęłaś celowo?
    Tak, za brak przeglądu należałoby zabrać dowód rejestracyjny a nie tylko dać mandat. Chcesz się zabić - zrób to sam i nie narażaj innych.
  • danaide 13.01.19, 19:21
    Nie pominęłam celowo, po prostu nie uważam za stosowne odnosić się do całości tekstu, bo za mój czas tutaj nikt mi nie płaci. Szosy nie widziałam. Są takie szosy, na których ematki i ich dzieci pewnie uczą się jeździć do prawa jazdy. A może już nie ma?
    Wiesz, mieszkałam i jeździłam samochodem w kraju, w którym nie było przeglądów i odnoszę wrażenie, że tam była wyższa kultura jazdy. Np. wpuszczanie na suwak ludzi wyjedżdżających z ciasnych uliczek. A czasem po ulicy jechały żywe trupy, np. samochód ze zgniecionym dachem i bez jednej szyby. Przegląd jest tylko jednym z wielu elementów wpływających na bezpieczeństwo jazdy.
  • rosapulchra-0 14.01.19, 00:12
    Zastanawiam się,czy któraś z wypowiadających się przeczytała tę książkę?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.