Dodaj do ulubionych

"Ludzie zyja tak, jakby nigdy nie mieli umrzec. I

12.01.19, 18:53
umieraja tak, jakby nigdy nie zyli".
Zgadzacie sie z tym?
Do mnie pasuje idealnie wink (chociaz jeszcze zyje smile)
Edytor zaawansowany
  • zonda-m 12.01.19, 19:11
    Do mnie też pasuje.
  • milva24 12.01.19, 21:33
    Do mnie nie pasuje.
  • kosmos_pierzasty 12.01.19, 22:23
    Efektowne, ale w mojej ocenie zupełnie nieprawdziwe.
  • a2-a 14.01.19, 20:04
    Niestety, życie pisze inne scenariusze.

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • anorektycznazdzira 12.01.19, 22:35
    Takie niby głębokie, a strasznie płytkie tongue_out
    Raczej obliczone na "fajne" brzmienie, bo prawdziwe to nieszczególnie

    --
    'Ta opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o mnie. Kumasz zależność?' by król Julian
  • aj.riszka 13.01.19, 10:12
    W moim przypadku chyba jednak prawdziwe bo:
    *wiele rzeczy odkladam na pozniej (bo przeciez zdaze)
    * nie ma mnie tu i teraz (niby jestem ale jakos tak 'w biegu')
    *wydaje mi sie ze mam czas (aby zobaczyc jakies fajne miejsca, dalszych krewnych z rodziny, poznac innych ludzi, schudnac, przeczytac ksiazki, prowadzic zdrowy tryb zycia itp.).
    *czesto pozwalam sobie na bylejakosc (bo lepsze czasy nadal przede mna)
    A czas mija...a raczej pedzi...
  • aj.riszka 13.01.19, 10:21
    A z druga czescia "i umieramy tak jakbysmy nigdy nie zyli" tez do mnie pasuje, bo:
    *nie mam na koncie spektakularnych osiagniec w jakiejs dziedzinie,
    *nie jestem zalozycielka jakiejs znaczacej fundacji
    *nie zapisze sie na kartach historii wink
    *nie pisze ksiazek, ktore po mnie zostana
    * jako zwykly szary czlowiek - przecietny do bolu: moja smierc bedzie 'niezauwazalna', kompletnie nieistotna, swiat zaraz zapomni wink
  • memphis90 13.01.19, 11:37
    Gdybyś chciała zrobić wszystko odkładane już, teraz, natychmiast, na 100% i absolutnie niebylejako, to nie byłabyś nawet w biegu, tylko miałabyś totalny zapier...ol.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kosmos_pierzasty 13.01.19, 13:46
    A już o tych znaczących osiągnięciach nie wspominając. Myślisz, że na świecie potrzeba wyłącznie ludzi z wielkimi, spektakularnymi sukcesami? Wszelkie małe i mniejsze działania mają wpływ na rzeczywistość, czasem coś się rozwija, niezależnie od Ciebie i nawet nie wiesz, że coś wywołałaś. Każdy jest elementem większej układanki. Imo ważne to starać się, by to, co nasze działania wywołują było jak najlepsze i tyle i żebyśmy sami byli jak najlepsi. Jeśli byś, Aj.riszka, uczciwie popatrzyła, to z całą pewnością swój udział w tym całym bałaganie masz i to nawet może większy niż przypuszczasz smile

    Zaś co do pierwszej Twojej listy to już od Ciebie zależy.
  • jola-kotka 12.01.19, 22:45
    W 90% no bo jednak ogarniamy pewne rzeczy np. Finansowe w razie smierci .
  • riki_i 13.01.19, 00:01
    aj.riszka napisała:

    > Zgadzacie sie z tym?

    Zgadzam się z tym, że większość ludzi żyje tak, jakby mieli żyć bądź wiecznie, bądź co najmniej 200 lat - a przy tym do samego końca w niezłym stanie fizycznym i psychicznym.

    Ci głupi ludzie są wielce zdziwieni jak znienacka przychodzi starość i choćby się zesrali to nie są już w stanie dalej pracować , a zdrowie ogólnie zaczyna się pieprzyć. Jeszcze bardziej się dziwią, gdy nadchodzi śmierć.

    Mnóstwo ludzi bez sensu gromadzi dobra materialne zapominając , że trumna nie ma kieszeni. Umierają , nie skorzystawszy nawet z 20% zgromadzonych środków , a ich ciężka krwawica przechodzi w ręce spadkobierców, którzy rozpiżdżają ją w mig.

    Ludzie za dużo pracują i nie umieją cieszyć się chwilą. Przepitalają swoje życie na głupi zapieprz w głupiej pracy, którą błędnie uważają za ważną.
  • alfa36 13.01.19, 00:11
    A jak Ty żyjesz? Bo, napisać można wiele... .
  • kosmos_pierzasty 13.01.19, 09:35
    O to to. Bo zazwyczaj to ci inni, co marnują życie wink
  • riki_i 13.01.19, 14:50
    Aktualnie ciężko pracuję na trzech etatach, nawet dzisiaj byłem w pracy, ale robię to wyłącznie z uwagi na określony krótkoterminowy cel 🎯. Chodzi o dokończenie pewnego przedsięwzięcia biznesowego, które wymaga na tym etapie pieniędzy. Niestety, ten rok będę miał ciężki, ale później mam nadzieję odbiję to sobie z nawiązką. Doświadczenie w błogim leniuchowaniu mam duże big_grin
  • katja.katja 13.01.19, 11:12
    Mówisz z pozycji osoby już "dorobionej", a być może też bogatej rodziny (nie wiem - strzelam). Ty możesz sobie pozwolić na brak zapieprzu, niestety wiele ludzi bez takiego finansowego zaplecza po prostu musi pracować w głupich lub ciężkich zawodach by opłacić rachunki, utrzymać na przeciętnym poziomie dzieci, mieć co do gara włożyć. A starość zabezpieczona finansowo ma jednak lepszą jakość niż biedna starość.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • kosmos_pierzasty 13.01.19, 13:48
    Otóż to - ludzie mają swoje powody. Każdy może sam się sobie przyjrzeć, czy to jego "zapieprzanie" jest potrzebne i komu do czego, ale z boku oceniać to niekoenicznie, bo powody wcale nie muszą być błahe.
  • a2-a 13.01.19, 00:31
    smile
    T.Love
    Prawdziwe życie - tekst:

    "Prawdziwe życie cię omija, wolisz lukrowany świat, o tak
    Szukasz atrakcji zamiast dzielić się z innymi tym, co masz
    Czytasz gazety pełne nienawiści i sensacji złej, chorej tak
    Psychologiczne porno atakuje, łudzi nas, cały czas

    Ludzie żyją tak jakby nie było śmierci, oni chcą być forever young
    Uroda minie, sława zginie, dusza będzie wieczna i tak, i tak...

    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Kochanie wybierz, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie...

    Zwierzęta i rośliny, pory roku zapach i świat, o tak
    Dla innych to zabawa, strata czasu, dla mnie to jest duży dar
    Porażki i sukcesy, grzechy, cnoty i nałogi są z nami wciąż
    Choroby, uzdrowienia i wesela, i pogrzeby, ciepło Twoich rąk

    Ludzie żyją tak jakby nie było śmierci, oni chcą być forever young
    Uroda minie, sława zginie, dusza będzie wieczna i tak, i tak...

    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Kochanie wybierz, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie... (x2)

    Prawdziwe życie Cię omija, wolisz lukrowany swiat, o tak
    Szukasz aplauzu zamiast dzielić się z innymi tym, co masz

    Ludzie żyją tak jakby nie było śmierci, oni chcą być forever young
    Uroda minie, sława zginie, dusza będzie wieczna i tak, i tak...

    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Kochanie wybierz, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie, teraz albo nigdy
    Prawdziwe życie... (x2)"

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • ajaksiowa 13.01.19, 06:56
    A jak mają żyć? Gdyby cały czas myśleli o śmierci to by si€ pochlastali(klasyk).Z racji wieku tak się zastanawiałam jakie będą ostatnie moje słowa(zakładając że będę miała okazję)i po dłuugim czasie wyszło mi,,to już?...,,😩
  • a2-a 13.01.19, 14:05
    A jeśli śmierć przyjdzie znienacka?
    Trzeba tak żyć, aby nas nie zaskoczyła. Najlepiej oswoić się z nią, żeby była nam tak bliska, jak chleb powszedni. Św. Ignacy Loyola mówił: „Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Umieraj, jakbyś miał żyć wiecznie”.

    Podoba mi się modlitwa pewnego chrześcijanina, którą kiedyś znalazłem w jakiejś książce: „Panie, spraw, aby śmierć zastała mnie żywym”. Chciałbym świadomie umierać. Świadomie iść na spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałym. Nie mogę umierać byle jak!!! Dlatego dobrą praktyką jest obmodlenie ostatniego dnia życia, bo gdy nadejdzie, to nie wiadomo jak się zachowamy. Modląc się – w ten sposób myślimy o śmierci – nie uciekamy od niej.

    Chrystus pokonał śmierć. Nasza śmierć jest tylko przejściem. Dlatego modląc się o dobrą śmierć, Bóg odbiera nam lęk przed nią do tego stopnia, że śmierć staje się siostrą naszego ciała – jak mawiał św. Franciszek.

    Czuwać, oznacza modlić się, a modlić się, znaczy czuwać.

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • aj.riszka 13.01.19, 15:27
    A skad ta pewnosc, ze my (i 99% ludzkosci) to przynalezacy do kosciola katolickiego?
  • aj.riszka 13.01.19, 15:35
    Wiara kk mozna wlasciwie wszystko wytlumaczyc/przeinaczyc, a teraz juz nie powolujac sie na kk, robi sie to odrobine trudniejsze..
  • a2-a 14.01.19, 06:32
    Każdy może modlić się do Boga, tak jak potrafi.

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • a2-a 13.01.19, 15:38
    Gandhi to raczej nie był katolikiem, a jednak też to rozumiał.
    Świadczą o tym jego słowa: "Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie."

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.