Dodaj do ulubionych

Dziegieć brzozowy

14.01.19, 02:00
Macie doświadczenia z dziegciem stosowanym na skórę głowy? Właśnie umyłam głowę (mega swędzącą od ok. 2 tygodni) mieszanką szampon + dziegieć brzozowy (dodałam 3 krople). Śmierdzi niemiłosiernie, ale czy pomoże?
Po jakim czasie powinnam odczuć efekty?
Edytor zaawansowany
  • jola-kotka 14.01.19, 06:27
    Takie metody sa upierdliwe i wiekszosci nie przynosza efektow. Kup sobie szampon dla osob z AZS .
  • fil.lo 14.01.19, 10:24
    Dzięki za odpowiedź, a masz jakiś konkretny na myśli?
  • peonka 14.01.19, 11:17
    Neutrogena Tgel medicated coś tam - wlasnie z dziegciem, świetna na swedzącą skórę głowy.

    --
    Nikt mnie nie chce-ratujcie mnie! (potrzeba domu, nie pieniędzy!)
    pomagam.pl/wg4b0gsy
  • jola-kotka 14.01.19, 16:04
    Tak z mlekiem klaczy nie pamietam firmy biala butelka z niebieska etykieta. Rewelacja tez kiedys mialam podobny problem.
  • mamtrzykoty 14.01.19, 09:32
    A od czego cię ta głowa tak swędzi?
    Wszy, uczulenie, grzybica...?
  • fil.lo 14.01.19, 10:24
    Myślę, że to łzs. Miałam kiedyś (nie tak dawno) zdiagnozowane i wydaje mi się, że to nawrót. Nie chcę iść na razie (!) do dermatologa, bo zapewne dostanę sterydy i żadnej sensownej rady (przerobione u trzech dermatologów, nie mam na razie na to nerwów). Jestem też alergiczką, dopuszczam, że może to być uczulenie.
  • fil.lo 14.01.19, 10:32
    A może podrażnienie tymi wszystkimi sls-ami? Wtedy najlepsza chyba byłaby rada Joli-kotki.
  • pade 14.01.19, 11:28
    Mam tę samą przypadłość. Niedawno z rozpaczy kupiłam bardzo drogi szampon z Sesdermy, Sebovallis - rewelacja! Wreszcie mam spokój ze skórą głowy.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • koronka2012 14.01.19, 11:35
    Niestety ten brzozowy jest słaby, a porządnego sosnowego już nie produkują.
    Mi pomaga szampon Pharmaceris taki niebieski.
  • memphis90 14.01.19, 19:57
    Produkują, ale trzeba szukać w sklepach jeździeckich...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • umzak 14.01.19, 11:35
    Mojemu synowi choremu a AZS mogłam głowę kuponem z iegciem ( ale chyba sosnowym) . Pomagało. Sama od czasu o czasu z używałam ( pomaga też na łupież).Żałuję ze zakazano sprzedaży
  • peonka 14.01.19, 13:36
    A skąd info, że zakazano?

    --
    Nikt mnie nie chce-ratujcie mnie! (potrzeba domu, nie pieniędzy!)
    pomagam.pl/wg4b0gsy
  • umzak 14.01.19, 14:50
    Używałam Polytaru. został uznany za rakotwórcze i wycofany. Info z apteki
  • peonka 14.01.19, 20:04
    Na angielskim ebayu pełno ich znajdziesz.

    --
    Nikt mnie nie chce-ratujcie mnie! (potrzeba domu, nie pieniędzy!)
    pomagam.pl/wg4b0gsy
  • umzak 14.01.19, 21:18
    Ooo.... dzięki...
  • chatgris01 14.01.19, 12:41
    Jeśli to łzs, to lepiej dodaj kroplę olejku eterycznego z drzewa herbacianego (tea three).
    I unikaj SLS, siarczanów itp. w składzie.
  • fil.lo 14.01.19, 15:43
    Dziewczyny, bardzo dziękuję Wam za odzew! Odpowiem zbiorczo: też słyszałam o wycofaniu preparatów na bazie dziegciu, ale nie brzozowego (węglowego? sosnowego?), z tym że rakotwórczość dotyczy chyba nieoczyszczonych dziegciów o niewiadomym pochodzeniu.
    Po eksperymencie z dziegciem, gdyby okazał się nieudany, wypróbuję Wasze sposoby - dzięki serdeczne. Wyczytałam też w innym wątku o nieznanym mi dotąd oleju tamanu, może i to jest jakaś droga. W każdym razie dziękuję, że podzieliłyście się swoimi sposobami na świąd, to strasznie męczące. Cieszę się, że znalazłyście swoje sposoby na zwalczenie go, mam nadzieję, że i u mnie szybko się tak skończysmile
  • andace 14.01.19, 16:07
    Jeżeli to ŁZS to polecam produkty marek aptecznych przeznaczonych dla osób z ŁZS. Np Bioderma ma serię Sensibio DS+ w skład której wchodzi żel do mycia twarzy i ciała (nadaje się też do mycia włosów) i krem, efekty są prawie natychmiastowe, po tygodniu stosowania skóra nie jest zaczerwieniona, nie łuszczy się i nie swędzi. Jest wysyp nowych produktów marek aptecznych przeznaczonych dla osób z ŁZS więc warto próbować.
    La Roche Posey ma krem Kerium DS (ale nie ma produktu do mycia), marki Oliprox, Ducray (w nazwie zazwyczaj jest DS) też mają różne specyfiki.

    Można też próbować Nizoral do mycia głowy, wiem że też pomaga, ale moim zdaniem żel z Biodermy skuteczniejszy (w połączeniu z kremem).

    Mam skłonność do alergii skórnych, zwłaszcza teraz zimą i najlepiej łagodzą swędzenie i nawilżają produkty Mediderm (tez z apteki), jest i szampon i płyn do mycia ciała i kremy do ciała, ale do ŁZS mogą być niewystarczające.
  • pade 14.01.19, 16:19
    Próbowałam wszystkich, które wymieniłaś i nie tylko. Żaden mi nie pomógł.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • nihil.novi75 14.01.19, 16:33
    Walczylam prawie rok z lojotokowym zap.skóry. ..twarz to byla masakra..próbowałam wszystkiego,nic nie pomagało. Dopiero clotromazolum w płynie stosowane na skórę wyleczylo mnie dosłownie w tydzień.
    Szampon z dziegciem o który pytasz też mam i jest ok.
    Rewelacyjne są też maseczki z błota z Morza Martwego...ogólnie tezeba mocno odtruc organizm m.in z metali ciężkich. U mnie to też był problem z wątroba:/.
    Mam nadzieję, że pomogłamwink
    Przepraszam za brak polskich znaków.
  • bistian 14.01.19, 20:28
    Może to czapka uczula?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.