Dodaj do ulubionych

Powiedzieć prawdę?

22.01.19, 15:10

Poznalam niedawno bardzo fajnego mężczyznę, przez internet oczywiście smile Bardzo dobrze nam się rozmawia, mamy wspólne zainteresowania, ma świetne poczucie humoru i jakaś tam ‘chemia’ jest. Czuje się ta znajomością podekscytowana, choć jeszcze się nie spotkaliśmy.
Czyli wszystko idzie tak jak powinno. Umówieni na spotkanie jesteśmy.
No i problem - wydaje mi się, ze pan nie jest zainteresowany przelotnymi znajomościami za bardzo. A mnie właśnie o taka krótkotrwała przygodę, tyle ze z duszą, chodzi. Wyłożyć jasno swoje intencje i przedstawić sytuacje (jestem w związku, partner wyjechał na kilka tygodni) i zaryzykowac tym samym, ze się więcej nie odezwie?


--
Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
Edytor zaawansowany
  • jak_matrioszka 22.01.19, 15:12
    Możesz go najpierw przelecieć, zawsze zdażysz powiedzieć że jesteś w zwiazku wink
  • annajustyna 22.01.19, 15:13
    Koniecznie! Najlepiej jeszcze przed spotkaniem...
  • triismegistos 22.01.19, 15:13
    Prowokatorka 😁🤣

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • asqe 22.01.19, 15:18
    To nie jest prowokacja! smile
    Naprawdę mam dylemat.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • triismegistos 22.01.19, 15:26
    Założenie takiego wateczka na emateczce to jest prowokacja. Ad REM, pewnie, ze powiedz, oszukiwanie w tych kwestiach to chamowa.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • asqe 22.01.19, 15:31
    Ale ja nie oszukuje per se. Po prostu nie mówię całej prawdy. A i tak się z tym zle czuje

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • triismegistos 22.01.19, 15:37
    Tylko stara sofistko 😋 to się liczy jako oszustwo i sama o tym wiesz.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • asqe 22.01.19, 16:18
    Kumpel stwierdził, ze nie ważne czy powiem czy nie, bo przecież to nic dziwnego zmienić zdanie po pierwszej randce smile

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:29
    asqe napisała:

    > Kumpel stwierdził, ze nie ważne czy powiem czy nie, bo przecież to nic dziwnego
    > zmienić zdanie po pierwszej randce smile
    >

    Dobrze wiesz, że mu nie powiesz, bo gdybyś powiedziała, to by napięcie spadło, prawda? Satysfakcja z odstrzału jest wyższa, gdy zwierzyna jest łowiona w naturalnych warunkach, a nie gdy ci się ją taką pogodzoną ze śmiercią podstawi pod lufę.
  • asqe 22.01.19, 16:43
    No właśnie nie! Napisałam tu po to, żebyście mnie przekonały do powiedzenia. Czuje się zle z tym co robię, dlatego pisze. Chce sobie to ułożyć. A z powiedzeniem mu zbieram się od rana. Spotkanie umówione dopiero na sobotę.
    Co jest takiego nienormalnego w tym, ze seks chciałabym uprawiać z kimś kogo jakoś tam lubię i mam z nim coś wspólnego?? Zamiast z jakimś przypadkowym kolesiem?

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:53
    asqe napisała:

    > Co jest takiego nienormalnego w tym, ze seks chciałabym uprawiać z kimś kogo ja
    > koś tam lubię i mam z nim coś wspólnego?? Zamiast z jakimś przypadkowym kolesie
    > m?

    Dlatego, że do dobrego seksu wystarcza sympatia z dyskoteki. Potańczysz z nim trochę, sprawdzisz czy dobrze pachnie i czy dobrze się rusza na parkiecie. Jak nie jesteście zlani na umór i seks był dobry, to nawet nie ma czego się wstydzić następnego ranka. Natomiast ty chcesz emocji, nie tylko szał ciał, ale ma być romantyczny element, iluzja prawdziwej miłości, autentyczenego zainteresowania. Ale na hamulcu, bo koniec jest przewidziany i wstępnie ustalony. Jadąc jednak ciągle na ręcznym hamulcu szybko spierniczysz skrzynię biegów i motor, czyli spłaszczysz sobie emocje na zawsze. Ale może ci to właśnie odpowiada, brak zaangażowania i złuda namiętności. Nikt cię wtedy nie da rady skrzywdzić.
  • asqe 22.01.19, 17:05
    No tak, ale mnie się na dyskoteki nie chce już chodzić i męczyć, bo nie mam lat 20, tylko jestem pod czterdziestkę. Jakieś kryteria wyboru z kim się spotkam musza być a najlepiej chyba sprawdza się „ po prostu mam ochote”. On jest tym pierwszym z ponad chyba dwudziestki facetów, z którymi w ciągu ostatniego tygodnia rozmawiałam.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • sumire 22.01.19, 17:59
    Wait wait, to znaczy to "niedawno" z pierwszego postu to jest w ciągu ostatniego tygodnia, a już jest wspólna chemia i jesteś podekscytowana znajomością? Wow.
  • 21mada 22.01.19, 18:19
    > iluzja autentycznego zainteresowania
    > złuda namiętności
    Dlaczego iluzja? Przecież oni są naprawdę sobą zainteresowani, więc gdzie tu widzisz iluzje? Namiętność też jak najbardziej może być prawdziwa. Czy istnieje tylko Wielka Miłość Aż Po Grób albo nic nie znaczące przygody na jedną noc - i nic pomiędzy?
  • 21mada 22.01.19, 18:23
    > do dobrego seksu wystarcza sympatia z dyskoteki
    Może tobie tak. A inni wolą jak im się jeszcze do tego fajnie rozmawia, albo maja podobne poczucie humoru. Albo po prostu akurat TEN facet im się podoba - bo tak.
  • fawiarina 22.01.19, 20:54
    Snake, ale cholernie trafna analiza!
  • ofelia1982 22.01.19, 23:12
    Swietnie to napisałaś!
  • 21mada 22.01.19, 18:13
    >Co jest takiego nienormalnego w tym, ze seks chciałabym uprawiać z kimś kogo jakoś tam lubię i mam z nim coś wspólnego?? Zamiast z jakimś przypadkowym kolesiem?
    Na tym forum są same stare baby, które taki seks miały ostatnio w ubiegłym stuleciu. Nie licz tu na poradę albo zrozumienie.
  • greenbutterfly 22.01.19, 19:03
    Wypraszam sobie!
    :-}
  • snakelilith 22.01.19, 19:08
    Ach ten troll, któremu odpowiadasz próbuje wypluć z siebie frustracje, bo choć się stara i stara, to nie udaje mu się zbudować na forum wizerunku erotycznego wampa. big_grin
  • chicarica 22.01.19, 19:27
    Czy tez raczej nadal nie udalo sie puknac tego kolesia z pracy. Widac woli grube, szuja jedna wink

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • greenbutterfly 22.01.19, 19:33
    Oh, dziekuje kobiety kochane za czujnosc smile
  • chicarica 22.01.19, 19:27
    Mhm... Sa tez takie, ktore po prostu lubia dyskrecje, rowniez ze swojej wlasnej strony. big_grin

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • triismegistos 22.01.19, 20:18
    Nienormalne jest raczdj to, że kogoś, kogo lubisz i masz z nim coś wspólnego chcesz wpuścić w maliny.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • asqe 22.01.19, 20:31
    I to jest bardzo trafna i cenna uwaga.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • minniemouse 23.01.19, 01:50
    asqe napisała:
    > Kumpel stwierdził, ze nie ważne czy powiem czy nie, bo przecież to nic dziwnego zmienić zdanie po pierwszej randce smile
    jasne!

    La donna e mobil
    qual piuma al vento
    muta d'accento
    e di pensier,
    e di pensier,
    e di pensier.


    Kobieta zmienną jest
    Jak piórko na wietrze,
    Zmienia akcent
    I zdanie,
    I zdanie,
    I zdanie...

    .. kobieta ma święte! prawo zmienić zdanie. wręcz nakazane big_grin

    Minnie

    --
    Karmić piersią przy stole?...
  • triismegistos 22.01.19, 15:26
    Założenie takiego wateczka na emateczce to jest prowokacja. Ad REM, pewnie, ze powiedz, oszukiwanie w tych kwestiach to chamowa.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • mamtrzykoty 22.01.19, 21:35
    Jak nie prowokatorka, to świnia.
    Wybierz co wolisz.
  • saskia44 22.01.19, 15:13
    Zadaj sobie pytanie czy chcialabys zeby on cie oszukiwal.
  • asqe 22.01.19, 15:17
    Oczywiście, ze bym nie chciała. I tak samo zle się czuje nie mówiąc mu prawdy. Tym bardziej, ze on się wydaje raczej uczciwy i przyznał się do bycia tata, po czym stwierdził, ze bardzo mu ulżyło, ze dalej chce z nim rozmawiać.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • greenbutterfly 22.01.19, 19:05
    Dobrze ze sie zle czujesz. Szkoda mi tego czlowieka. Partnera twojego takze.
    Tragedia.
  • rosapulchra-0 22.01.19, 21:03
    A nie czujesz się źle z tym, że zdradzasz partnera?

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • bei 22.01.19, 15:15
    Jeśli nie jestes trollem, to nie idź tą drogą. Rozwalisz sobie związek z mężem, zawsze skoki w bok niosą konsekwencje.
    Jestes trollem to wymyślaj co chcesz😊
  • antychreza 22.01.19, 15:18
    To go przeleć. A potem wyjaśnij że było miło, ale sorry. Albo nic nie wyjaśniaj, w sumie wiedza czemu go przeleciałaś nie jest mu do niczego potrzebna. Jak to jest że kobity rozkminają takie tematy a faceci nie?
    Jeśli uznasz, ze jednak musisz mu wyklarować przed, to koniecznie odwal motyw "partner mnie nie rozumie".
  • asqe 22.01.19, 15:21
    Normalnie nie mam takich obiekcji ani rozkmin. Ale on jest naprawdę strasznie fajny. Zreszta normalnie to zawsze od początku zaznaczam jaka jest moja sytuacja. Nie wiem czemu teraz tego nie zrobiłam.
    A partner mnie rozumie i nawzajem daliśmy sobie dyspense na te 8 tygodni

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • antychreza 22.01.19, 15:37
    No to jak coś, to jeszcze to potencjalnemu ruchadełku wyklaruj. Żeby potem nie było głupiej sytuacji, że on (w sensie ruchadłeko) będzie cię twojemu partnerowi odbijał poprzez uświadomienie mu żeś się z nim przespała i dlatego to jest trulofdatnewerdajs.
  • asqe 22.01.19, 15:43
    Ale on właśnie nie jest „potencjalnym ruchadelkiem” tylko bardzo interesującym i zabawnym mężczyzna!

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • antychreza 22.01.19, 15:44
    No to co tych chcesz robić w ramach tej przygody, której szukasz? W szachy grać?
  • asqe 22.01.19, 15:48
    Na przykład i bardzo chętnie. Pójść na drinka, ciekawie porozmawiać, pośmiać się i poflirtować i jeśli w rzeczywistości tez będzie to uprawiać seks.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • asqe 22.01.19, 15:49
    Chemia jeśli będzie smile

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:00
    asqe napisała:

    > Na przykład i bardzo chętnie. Pójść na drinka, ciekawie porozmawiać, pośmiać si
    > ę i poflirtować i jeśli w rzeczywistości tez będzie to uprawiać seks.
    >

    No popatrz, a jednak ci ta ckliwa iluzja zażyłości i jedni do czegoś jest potrzebna. wink
  • asqe 22.01.19, 16:04
    Tak, jest. Już to przecież napisałam.
    Wyrosłam już z „przypadkowego’” seksu

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • antychreza 22.01.19, 16:09
    A, to uważaj bo jeszcze się zakochasz big_grin
  • snakelilith 22.01.19, 16:13
    I to powinno ci dać do myślenia. Wygląda bowiem jakbyś załatywała ogromną emocjonalną dziurę, w przenośni i dosłownie.
  • dziennik-niecodziennik 22.01.19, 16:33
    No to zapytaj partnera czy bedzie mu przeszkadzał zwiazek otwarty. Jak nie będzie - Bob is your uncle.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • juuuu7 22.01.19, 15:23
    Nie masz skrupulow zdradzac partnera ale chcesz byc uczciwa wobec obcego faceta...logika.
  • kanna 22.01.19, 15:23
    Tylko nie zapomnij partnerowi powiedzieć prawdy, potem.
    Szczerość to podstawa związku.




    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • asqe 22.01.19, 15:25
    Już wyjaśniłam, ze w związku z jego ośmiotygodniowym wyjazdem daliśmy sobie nawzajem „dyspense”

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • milva24 22.01.19, 15:30
    Ja jestem jednak staroświecka bo w swoim związku sobie takich "dyspens" nie wyobrażam.
  • snakelilith 22.01.19, 15:33
    A ta "dyspensa" to polega na tym, że twój pan chce sobie poszaleć, a ty chcesz się na nim i wszystkich facetach zemścić i dlatego wybrałaś tego kandydata? Bo, że pana z neta zranisz, to wiesz, ale możliwe, że liczysz jeszcze po cichu na cyrk w postaci zabujanego w tobie faceta, po to by wywołać zazdrość u starego partnera.
  • alpepe 22.01.19, 15:35
    Nie znasz asqe? No co ty.

    --
    Achse des Guten
  • milva24 22.01.19, 15:36
    Ja nie znam, napiszesz coś?
  • dziennik-niecodziennik 22.01.19, 16:35
    Ja nie znam, kto to?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • asqe 22.01.19, 15:37
    Nie, ta dyspensa to dlatego, ze mój partner mnie bardzo dobrze zna smile

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • konsta-is-me 22.01.19, 16:32
    A skad przypuszczenie ze faceta "zranisz "?
    I ze sie zabuja ?
    Chyba przeceniasz rod meski big_grin
  • wilan.an 22.01.19, 15:40
    Słuchaj albo słaby trolling, albo idź z takimi durtonami na roxe. 8 tygodni, dłużej mam ryż w szafce i nie truje mi dupy.
  • triss_merigold6 22.01.19, 17:38
    😂
  • mum2004 22.01.19, 17:09
    Fujj, tylka badania sobie nawzajem poróbcie po tych 8 tygodniach, duża szansa, że ktoś syfa złapie.
  • taki-sobie-nick 23.01.19, 21:22
    asqe napisała:

    > Już wyjaśniłam, ze w związku z jego ośmiotygodniowym wyjazdem daliśmy sobie naw
    > zajem „dyspense”

    Ośmiu tygodni nie wytrzymacie i musicie z kim popadnie?
  • snakelilith 22.01.19, 15:29
    Nie chwytam. Chętnych na szybki i niezobowiązujący seks panów jest w sieci na pęczki, a ty wybierasz sobie akurat dzieciatego romantyka po przejściach? Po co? By kłopotów ci narobił, wytropił gdzie mieszkasz i wiochę ci przed stałym partnerem odstawił? Jak nie jesteś trollem, to jesteś mało coś rozumna.
  • asqe 22.01.19, 15:34
    Bo mnie nie jest wszystko jedno. A poznac kogoś, z kim się jakoś człowiek rozumie i polubi wcale aż tak łatwo nie jest. Przynajmniej mnie. A seks ma być dobry nie tylko dla ciała, ale i dla duszy - motto mojego kumpla, z którym się całkowicie zgadzam.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • no-tak-ale 22.01.19, 15:41
    to przeleć tego kumpla
  • asqe 22.01.19, 18:40
    Kumpel oferuj tylko cyber sex, bo się zaręczył i stara się być grzeczny

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 15:46
    Acha, rozumiem, jesteś koneserką i właśnie opuszczasz ocean pod nazwą "wolny związek" dla jeszcze większej przygody pod nazwą "sado-maso". Na początek krygujesz się jeszcze trochę, sadyzm jest tylko natury psychicznej, ale niedługo okładanie pejczykiem naiwnych ofiar stanie się normalką. Tylko co zrobisz, ja to też ci się znudzi?
  • asqe 22.01.19, 15:50
    Trafiłaś jak kula w plot, Snake

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:02
    Sorry, ale jesteś bardziej przewidywalna niż ci się wydaje.
  • asqe 22.01.19, 16:12
    Napisałam wyraźnie w pierwszym poście, ze szukam przygody a nie one night stand, po którym obie strony są rano lekko zażenowane.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:20
    Koniec takiej limitowanej przygody zawsze jest żenujący, jeżeli nie dla którejś strony nawet bolesny. Nie ty pierwsza i nie ostatnia na coś takiego poszła, nie odkrywasz więc meandrów erotyki niedostępnych dla maluczkich.
  • asqe 22.01.19, 16:23
    Ale co ty mi chcesz udowodnić, Snake?
    Nie odkrywam i nie chce niczego odkrywać. Partner daleko a ja mam ochotę na mała, miła przygodę.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:39
    Podstawiłaś się dobrowolnie do dyskusji, to dyskutujemy. Ja jestem zdania, że pytanie jest merytoryczne, bo wyłożenie kawy na ławę zepsuje ci cały fun z przedsięwzięcia, co bardzo dobrze wiesz i piszesz tu tylko, by pochwalić się swoim ekshibicjonizmem. Być może jeszcze by podroczyć się trochę z wyznawczynami wyłączności seksualnej. Niewykluczone jednak też, że trochę też podświadomie wołasz o pomoc, bo wierność wiernością, kto by sIę dziś tami rzeczami przejmował, ale ładowanie się w kolejne emocjonalne przygody z chłodnym planowaniem końca nie jest po prostu zdrowe.
  • asqe 22.01.19, 16:47
    A to nie mój przypadek. Ja zawsze stawiałam sprawę bardzo jasno i bardzo nie podoba mi się dręczenie ludzi. Chciałam żebyście mnie przywołały do porządku i tyle.
    A po prostu z wiekiem coraz trudniej mi z kimś „kliknąć” a bez tego, bez chemii i ochoty na ten seks z ta właśnie osoba to przygody mi się nie uśmiechają, bo potem będę się z tym po prostu ch....... czuć

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 16:59
    Oczywiście, że coraz trudniej, to tak jak z każdym uzależnieniem, coraz mniej się czuje, coraz mniej przyjemności i trzeba coraz większej dawki, w tym przypadku emocjonalnej. Więc sam seks przestaje wystarczać. Do momentu, gdy stępisz sobie wrażliwość na zawsze. I ja nie piszę o dręczeniu innych ludzi, to co robisz, jest niebezpieczne dla ciebie.
  • asqe 22.01.19, 17:11
    Aha
    Jestem w związku od prawie 8 lat, nie praktykuje skoków w bok, teraz mam ochotę na przygodę i możliwość jej zaspokojenia.
    Ja naprawdę nie bardzo rozumiem o czym ty do mnie piszesz.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • greenbutterfly 22.01.19, 19:09
    A to akurat widac bardzo ze nie rozumiesz big_grin
  • snakelilith 22.01.19, 19:13
    asqe napisała:

    > Aha
    > Jestem w związku od prawie 8 lat, nie praktykuje skoków w bok, teraz mam ochotę
    > na przygodę i możliwość jej zaspokojenia.

    To jest jeszcze gorzej niż myślałam, bo gdybyś praktykowała to od dawna, co sugerowałaś, to można by powiedzieć, że wiesz na co się piszesz, a tu wychodzi, że to pierwszy raz. I już wiesz, że ta przygoda ma być tylko przerywnikiem w nudnej rzeczywistości. Naiwność hard level.
  • katja.katja 22.01.19, 16:08
    Wiesz i ja czasem mam ochotę dla odmiany na romantyka, niestety ostatnio mi zwiał (ten informatyk), szkoda bo byłam ciekawa czy w łóżku też taki flegmatyczny.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • angazetka 22.01.19, 16:40
    Skoro zwiał, to się dowiedziałaś, że nieflegmatyczny.
  • katja.katja 22.01.19, 17:57
    Szach mat tongue_out

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • minniemouse 23.01.19, 01:55
    snakelilith napisała:
    > Nie chwytam. Chętnych na szybki i niezobowiązujący seks panów jest w sieci na pęczki, a ty wybierasz sobie akurat dzieciatego romantyka po przejściach?

    bo ona szuka "friend with benefits" tylko bez takiego niezyciowego zakonczenia jak na filmie.
    rozumiesz? mrug mrug

    Minnie

    --
    Karmić piersią przy stole?...
  • aerra 22.01.19, 15:30
    Jest to sytuacja tak dla mnie abstrakcyjna, że ciężko uwierzyć, że to nie troll-wątek, ale: tak, powiedz szczerze, przecież sama nie chciałabyś żeby cię oszukiwał, nieprawdaż?
  • alpepe 22.01.19, 15:34
    Stara dobra asqe! Ty to jesteś maratonka, pozdrawiam!

    --
    Achse des Guten
  • asqe 22.01.19, 15:58
    Cześć Alpepe smile


    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • arabelax 22.01.19, 15:36
    Przelec go i później zablokuj smile
  • asqe 22.01.19, 15:42
    Tak to nie chce

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • beneficia 22.01.19, 18:56
    Dlaczego? Przeleć go nawet kilka razy, miej tę przygodę, a potam powiedz "dziękuję, żegnam" i zablokuj dla świętego spokoju.
    To byłoby racjonalne w Twoim przypadku.
  • no-tak-ale 22.01.19, 15:40
    Zawsze jest możliwe, że
    a) panu po jednym spotkaniu się odwidzi
    b) pana interesuje niezobowiązujące bzykanko, ale nauczony doświadczeniem (statystyki skutecznych podrywów) pociska kit o tym, że szuka kogoś na dłuuużej.

    Poza tym nie wierzę, że zdrowy facet nie przeleci kobiety która jest dla niego atrakcyjna i chętna jeśli ma okazję.
  • alpepe 22.01.19, 17:01
    Zdefiniuj "zdrowy". W pewnym wieku faceci boją się czasem kłopotów, więc wolą sobie zrobić pamięciówkę, niż z żywym obiektem westchnień.

    --
    Achse des Guten
  • no-tak-ale 22.01.19, 17:03
    zdrowy w sensie jest w wieku w którym normalne bzykanie jest atrakcyjną opcją.
  • tt-tka 22.01.19, 15:52
    Koniecznie powiedz prawde. A wtedy on powie, ze zal, ale tak bardzo chcialby choc te chwile szczescia z toba...i wtedy zrozumiesz, ze to wlasnie TEN, ON, JEDYNY i bedzie fajnie. Poki maz nie wroci.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • konstancja16 22.01.19, 16:58
    kurcze, jeszcze sie w ogole nie znacie, a Ty juz mu chcesz kawe na lawe Twoje plany wywalac?! bez przesady. cale zycie przed Toba, moze na zywo Ci sie w ogole nie spodoba (albo Ty jemu). a moze tak Ci sie spodoba, ze zmienisz zdanie w kwestii aktualnego luznego partnera. wszystko przed Toba, plany sa po to, zeby je zmieniac.

    w zyciu bym nie odkryla wszystkich kart przed kims kogo znam tylko wirtualnie. do tego trzeba sie znac od dziecka albo zjesc razem beczke soli tudziez przejsc inne ekstremalne sytuacje.

    --
    Enjoy yourself. It's later than you think.
  • asqe 22.01.19, 17:20
    To nie jest luźny partner. I nie zamierzam go zmieniać.
    Przecież nie odkrywam wszystkiego. No chyba, ze powiedzenie facetowi, ze się jest w związku to „wszystko” smile


    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • triss_merigold6 22.01.19, 17:02
    Nie trzeba, Twój problem jest urojony. Chyba nie sądzisz, że ogarnięty facet po stuknięciu podstarzałej singìelki będzie projektował ślub i mały biały domek z psem blabladorem.
  • asqe 22.01.19, 17:12
    Hahaha, dzięki Triss smile

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • triss_merigold6 22.01.19, 17:20
    Ależ proszę. Facet mówiąc o rozwodzie i 12-letniej córce zakomunikował jasno, że żonę już miał, a dziecku poświęca czas więc nie napalaj się kobieto.
  • asqe 22.01.19, 17:35
    O córce wyszło przypadkiem
    Ja zaczęłam, ze moja siedmiolatka (opiekuje się dziewczynka popołudniami) coś tam coś tam a on na to, ze dzięki bogu, co za ulga i ze jego 12 latka coś tam coś tam. Wyjaśniłam nieporozumienie a on na to, ze bardzo się cieszy, ze to wyszło.
    Ja się nastawiam na miłe spedzienie sobotniego wieczoru i być może nocy, na co pan tez zdecydowanie ma ochotę.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • asqe 22.01.19, 17:15
    Chodzi tez o to, ze on się wczoraj „wyspowiadał” z rozwodu i 12-letniej córki

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • pani_tau 22.01.19, 17:40
    Oj jak dzieci - zamiast sie normalnie pociupciac i zapomnieć zaraz po włożeniu majt, to jedno i drugie wymysla jakies łzawe historie, droczonka typu "i chciałabym i boję się..." a tak naprawde ani tobie sie tak naprawde nie chce w to wchodzić ani pewnie jemu też niespecjalnie. A w tle do tego twój partner też pewnie ziewający z nudów.
    Najwiecej fanu to ty masz z pisania o tym.
  • triss_merigold6 22.01.19, 17:44
    Normalnie 40-letnia pensjonarka.
  • asqe 22.01.19, 17:47
    Nikt się nie boi. Po prostu, jeśli powiem prawdę to on prawdopodobnie z dalszych rozmów i ze spotkania zrezygnuje. Nie chce kłamać ale mam ochotę się spotkać, choćby po to, zeby poflirtować z kimś sympatycznym smile

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • triss_merigold6 22.01.19, 17:49
    Nudzisz. Szczerość jest przereklamowana.
  • koronka2012 22.01.19, 18:03
    asqe napisała:

    > Nikt się nie boi. Po prostu, jeśli powiem prawdę to on prawdopodobnie z dalszyc
    > h rozmów i ze spotkania zrezygnuje. Nie chce kłamać ale mam ochotę się spotkać,
    > choćby po to, zeby poflirtować z kimś sympatycznym smile

    Cóż, branie na serio deklaracji z portali randkowych to czysta naiwność.

    Ba, im bardziej gość kładzie nacisk na to, jak to chce poważnego związku tym większa szansa, że to jakiś scammer tongue_out
  • asqe 22.01.19, 18:32
    Hahaha. Na tym etapie nie rozmawiamy o żadnych związkach i nikt niczego takiego nie deklaruje

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • 21mada 22.01.19, 18:37
    Dla niektórych istnieją tylko dwie opcje: związek albo seks z nieznajomym z dyskoteki.
  • snakelilith 22.01.19, 19:21
    asqe napisała:

    > Hahaha. Na tym etapie nie rozmawiamy o żadnych związkach i nikt niczego takiego
    > nie deklaruje
    >

    No to skąd ty wiesz, że on zrezygnuje, gdy powiesz mu, że chodzi tylko o bzykanko? Wychodzi na to, że przenosisz na niego własne oczekiwania o wielkiej namiętości i masz więcej strachu przed tym krokiem niż próbowałaś nam tu wmówić. Od początku wątku inscenizujesz się na "wolną kobietę" z doświadczeniem i potrzebą bogatego życia erotycznego bez zobowiązań, a tak naprawdę to w stałym łóżku nuda, jakiś nowy facet do ciebie zagadał, a ty planujesz już miłość życia i rozkminiasz co by było, a nie będzie.
  • beneficia 22.01.19, 19:27
    Bardzo jesteś rzeczowa/okrutna dla niej w tym wątku, ale myślę, że masz rację. To co piszesz + to co asqe pisze układa się w jedną spójną całość.
  • asqe 22.01.19, 19:46
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • konsta-is-me 22.01.19, 20:53
    Ty jestes pierd... nieta, po prostu 😂
    "Milosc zycia" - szukam wyrywki na nudne wieczory, ale ta wyrywka ma sie zaangazowac.
    Na najbliższe pare tygodni.... Dopoki prtner nie wroci😁
    Piszesz ze szpitala psychiatrycznego?
  • klamkas 22.01.19, 21:08
    To adoptuj kolejnego kota... wyjdzie na zdrowie tobie, partnerowi i potencjalnemu gachowi wink
  • klamkas 22.01.19, 21:09
    No i kot zyska nowe życie, to najważniejsze wink.
  • tt-tka 22.01.19, 19:51
    pani_tau napisał(a):

    > Oj jak dzieci - zamiast sie normalnie pociupciac i zapomnieć zaraz po włożeniu
    > majt, to jedno i drugie wymysla jakies łzawe historie, droczonka typu "i chcia
    > łabym i boję się..." a tak naprawde ani tobie sie tak naprawde nie chce w to wc
    > hodzić ani pewnie jemu też niespecjalnie. A w tle do tego twój partner też pewn
    > ie ziewający z nudów.
    > Najwiecej fanu to ty masz z pisania o tym.

    A o big_grin
    Wersji "erotomanka-gawedziarka" jeszcze nie rozpatrywalysmy tongue_out


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • boogiecat 22.01.19, 18:49
    a to z rozwodu i posiadania dzieci sie dorosli ludzie przed soba spowiadaja?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • bywalec.hoteli 22.01.19, 17:50
    Troll level master smile

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • alpepe 22.01.19, 23:17
    Asqe nie jest trollem, to bardzo stara forumow forumka, tylko kiedyś chyba nie pisała na ematce. Hedonistka.

    --
    Achse des Guten
  • 21mada 22.01.19, 18:08
    Ja bym dopiero na spotkaniu mu powiedziała. Może, dla pewności, już po zdjęciu ubrań.
  • mamusia1999 22.01.19, 18:34
    Nawet ciekawy wątasek. Dobry, niezobowiązujacy seks miałam faktycznie w minionym stuleciu wink Acz owszem, czasem by się zaszalało, a małżeńskie sumienie nie pozwala. Więc w sumie bardziej jestem ciekawa jak wątkodajka sobie zamierza poradzić z uczciwością wobec stałego partnera, skoro już "niedopowiedzenie" wobec potencjalnego "przerywnika" ją uwiera.
    Ten stały to otwarty związek?
  • asqe 22.01.19, 18:43
    Nie, nie otwarty, ale partner wybył na dwa miesiące i udzieliliśmy sobie nawzajem dyspensy. Pisałam o tym już wyżej

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • boogiecat 22.01.19, 18:47
    Mnie ta dyspensa oficjalna bardziej interesuje- jezeli jestescie w klasycznym zwiazku to dziwne sie wydaje takie lekkie podejscie do tematu z powodu glupiego dwumiesiecznego wyjazdu

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • asqe 22.01.19, 19:09
    Dla ciebie głupie, dla nas nie smile
    Oboje mamy duże temperamenty, seks uprawiamy często. Ja bym chciała otwartego związku, partner nie, ale zgadza się na pewne ustępstwa

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • snakelilith 22.01.19, 19:47
    Jaka dyspensa, o czym ty gadasz? To co wy robicie, to emocjonalny eksperyment, który dla wszystkich zainteresowanych może się źle skończyć. Dyspensa, to by była, gdybyś ty chodziła sobie na boku na szybkie bzykanko dla urozmaicenia, ale duszą była przy tym, którego kochasz. A ty chcesz nawiązać drugą relację i choć nigdy tego nie robiłaś, to wydaje ci się, że nowe emocje będą tylko gwarancją fajnego seksu, ale w niczym innym nie będą przeszkadzać, więc po kilku tygodniach poślesz nowego pana na drzewo. Nie wierzę, że masz 40 lat, 40-latka nie może być tak naiwna.
  • triss_merigold6 22.01.19, 19:49
    Zlituj się, to podstarzała borderka z f.kobieta, pisze to samo od lat.
  • 21mada 22.01.19, 19:58
    A ty skąd wiesz? Masz to za sobą?
    Po drugie skąd to durne przekonanie ze nie można kochać a tym bardziej lubić (!) kilku mężczyzn naraz. Ciekawe jak ludzie są w stanie kochać więcej niż jedno dziecko. No przecież to niemożliwe! 😱
    Nie każdy jest zazdrosnym betonem i uznaje tylko związki na wyłączność.
  • snakelilith 22.01.19, 20:10
    Co ty możesz wiedzieć o mężczyznach trollu? Nawet na głupi seks nie potrafisz nikogo złapać. A poza tym, o jakim kochaniu ty bredzisz? Zapomniałaś już jak bardzo byłaś kilka linijek wyżej oburzona, gdy użyłam słowa miłość? To zdecyduj się więc o co autorce wątku chodzi, ale pomyśl trochę dłużej nad tym co piesz, bo twoje sprzeczne życzenia dotyczące damsko- męskich relacji nie zawsze są do zrealizowania w rzeczywistości.
  • sumire 22.01.19, 20:51
    Można. Tylko wtedy wchodzi się w związki z ludźmi o takim samym podejściu do życia, a nie z takimi, którzy nie akceptują otwartych układów. A już na pewno nie wymyśla się jakichś kretyńskich i potencjalnie "dyspens".

    Zresztą... autorka od lat powraca z wątkami, w których chce brzmieć jak wyluzowana obyczajowo kotka z imponującym libido, a wychodzi na niedojrzałą emocjonalnie i mocno naiwną - przynajmniej jak na swój deklarowany wiek - osobę z dość toksycznym oglądem relacji międzyludzkich. I osobę, której swoboda obyczajowa w istocie kończy się na snuciu rozważań "co by było, gdyby".
  • 21mada 22.01.19, 21:02
    >Tylko wtedy wchodzi się w związki z ludźmi o takim samym podejściu do życia
    Taaa, bo każdy w wieku 20 lat wie czego chce od życia i jaki będzie w wieku lat 40.
  • sumire 22.01.19, 21:18
    Mada, obrazowo, bo widzę, że inaczej się nie da.
    Jeśli WIEM, że nie chcę monogamicznego związku, chcę intymnych relacji z innymi ludźmi i nie chcę z nich rezygnować, to nie pakuję się w związek z osobą, która tego nie akceptuje.
  • asqe 22.01.19, 21:47
    Ale to mojemu partnerowi się odmieniło a ponieważ go kocham i bardzo mi zależy, to postanowiłam się dostosować. Natomiast on znając mnie i doceniając poszedł na pewien kompromis.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • hanusinamama 22.01.19, 22:30
    NO tak bo przeciez drugiej takiej nie znajdzie....normalnie fenomen nam sie tu trafił....
  • hanusinamama 22.01.19, 22:29
    Tez mi to wygląda na taką damska wersję "erotomana gawędziarza"...
  • hanusinamama 22.01.19, 21:39
    Skoro to ty naciskasz to mozesz sie spodziwać ze partner podczas dyspensy znajdzie sobie kogoś na dłzej niz te 2 miesiące.
  • asqe 22.01.19, 22:16
    Takiej drugiej jak ja na pewno nie znajdzie! 😄

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • hanusinamama 22.01.19, 22:27
    Bedzie szukał innej. Nie jestem złosliwa. Sama nie rozumiem sensu związków otwartych ale co kto lubi...pod warunkiem ze oboje chce tego samego. Twoj facet nie chce tego co ty. Mozliwe ze znajdzie panią mniej atrakcyjną ( nie wiem nie widziałam cie a tutaj bajki o sobie opowiada co druga) ale za to taką która chce zwykłego związku. Ale w sumie tobie nie bedzie szkoda bo chcesz związku wolnego...
  • asqe 22.01.19, 22:34
    Na początku oboje chcieliśmy otwartego związku. To on w trakcie zmienił zdanie, wiec się dogadaliśmy inaczej. A zwykłego związku to on zdecydowanie nie chce. Jesteśmy razem 8 lat, wiec trochę się chyba znamy nawzajem.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • sofia_87 23.01.19, 14:06
    A po co ma szukać drugiej takiej? Poszuka lepszej i kilka lat młodszej
    wink
  • aankaa 22.01.19, 18:57
    raczej on sobie

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • boogiecat 22.01.19, 18:45
    A co ci popsuje powiedzenie prawdy? Jestescie dorosli, taka sytuacja przeciez zdarza sie czesto i nawet z tego nowe zwiazki powstaja

    Jezeli facet jest taki fajny jak piszesz i jesli z jego strony jest chemia i co tam jeszcze, to sie nie obrazi, nie wycofa i nie poczuje zraniony, tylko sprobuje cie odbic aktualnemu- to mu wtedy powiesz, ze nie da rady, ale jesli ma motywacje to ten seks bedzie o tyle lepszywink

    jesli natomiast on zrezygnuje, bo szuka wolnej osoby do zwiazku- no to znaczy ze chemi zadnej nie ma

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • aankaa 22.01.19, 18:46
    chemia przez internet
    o matko...

    jak potrzebujesz chłopa na chwilę to wejdź na stronę, gdzie zgłaszają się panowie chętni na jedną/dwie noce

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • asqe 22.01.19, 18:49
    No właśnie myślałam, ze weszłam, bo poznałam go na tinderze!

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • aankaa 22.01.19, 18:58
    a on tam przez pomyłkę się znalazł big_grin

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • milva24 22.01.19, 19:02
    big_grin na pewno
  • triismegistos 23.01.19, 00:48
    A to się zdarza, ze ludzie na tinderach szukają związku. Też mnie to dziwi.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • lilyrush 23.01.19, 16:09
    zupełnie na boku...no zdarza sie. Ja swój związek tam znalazłam. Byłam na Tinderze jedno popołudnie ....

    --
    Nie dyskutuje z trolami wszelakiej maści.
  • ingaki 22.01.19, 19:01
    Oczywiście powiedzieć, ale temu panu z którym uważasz że tworzycie związek (uświadom go z kim jest) i bedzie po sprawie. Będziesz mogła kolejnego w konia robić.

    --
    jest jak jest, nie jak powinno być..
  • greenbutterfly 22.01.19, 19:20
    A ja mysle ze ten pan jest tak samo z toba szczery jak ty z nim suspicious
    Na deser bedzie wzajemne rozczarowanie wink
    Good luck!
  • czarniejszaalineczka 22.01.19, 19:36
    bzykaj i nie filozuj
    co ma byc to bedzie


    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • wheels.of.fire 22.01.19, 22:02
    Ty też byś faceta swojego chciała zdradzić?

    --
    Naszą drogą jest zawsze socjalizm!
  • czarniejszaalineczka 22.01.19, 23:00
    maja dyspense, młotku

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • czarniejszaalineczka 22.01.19, 23:01
    A ze Skarsgardem to bym go zdradzila w kazdej chwili , a nawet jemu bym pozwolila Skarsgarda przeleciec i opowiedziec jak bylo tongue_out

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • asqe 22.01.19, 23:06
    O tak!
    Ja mam „specjalna despense” na Skarsgårda i Albarna 😉


    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • sumire 22.01.19, 23:06
    Samemu? Ja bym się pchała na trzecią.
  • czarniejszaalineczka 22.01.19, 23:10
    no w razie jakby go zdybal gdzies gdzie bym miala za daleko dojechac big_grin
    a tak to nie na trzecia tylko ja biede szweda a chłop robi kanapki tongue_out

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • czarniejszaalineczka 22.01.19, 23:11
    * biere

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • 21mada 22.01.19, 20:07
    Gdzie widzisz sprzeczność?
  • snakelilith 22.01.19, 20:13
    21mada napisał(a):

    > Gdzie widzisz sprzeczność?

    Nie wysilaj się, nie masz żadnych szans na złapanie kontekstu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.