Dodaj do ulubionych

Nic na ten temat w mediach?

24.01.19, 13:43
dorzeczy.pl/swiat/91139/Legalna-aborcja-do-konca-ciazy-Nowy-Jork-uczcil-nowe-prawo-iluminacja.html
Nowy Jork iluminuje mosty z radości, ci to się umieją bawić, nie to co ciemna Poska pod rządami Pisu. Triumf ludzkosci po prostu.
Edytor zaawansowany
  • milva24 24.01.19, 13:46
    A w Polsce jest odpał w drugą stronę.
  • diona78 24.01.19, 13:49
    Ja nie jestem żaden nawiedzony pro-life ani sympatyk obecnej władzy ale to jest barbarzyństwo. I jak mogę uznać, że niekoniecznie dla wszystkich, zarodek równa się dziecko, to aborcja w 7-8-9 miesiącu, zdrowego dziecka jest zabojstwem. Nie wiem co tu fetować. Trzeba mieć niedobrze w głowie.
  • 35wcieniu 24.01.19, 13:52
    ""Po 24 tygodniu usunięcie dziecka będzie możliwe ze względu na zagrożenie życia matki lub jeśli płód nie będzie zdolny do życia."
  • amast 24.01.19, 13:52
    Licencjonowany praktyk służby zdrowia będzie mógł dokonać aborcji bez wskazania powodu do 24 tygodnia ciąży, jeśli uzna to za wskazane. Po 24 tygoniu usunięcie dziecka będzie możliwe ze względu na zagrożenie życia matki lub jeśli płód nie będzie zdolny do życia.
  • martishia7 24.01.19, 13:54
    Przeczytałaś artykuł, który linkujesz? Stanowi jakąś dramatyczna kalkę z angielskiego, przy użyciu google translate, aledajmy na to:

    "Licencjonowany praktyk służby zdrowia będzie mógł dokonać aborcji bez wskazania powodu do 24 tygodnia ciąży, jeśli uzna to za wskazane. Po 24 tygodniu usunięcie dziecka będzie możliwe ze względu na zagrożenie życia matki lub jeśli płód nie będzie zdolny do życia.".

    Pardon, co tu szokuje?
  • taki-sobie-nick 24.01.19, 22:28

    24 tygodnie to 6 miesięcy. Ematki gardłują za ratowaniem MŁODSZYCH płodów, w tym wypadku zwanych wcześniakami.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:42
    jesli matka tego chce
    widzisz kurnia roznice ?

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • saszanasza 24.01.19, 14:02
    diona78 napisała:

    > Ja nie jestem żaden nawiedzony pro-life ani sympatyk obecnej władzy ale to jest
    > barbarzyństwo. I jak mogę uznać, że niekoniecznie dla wszystkich, zarodek równ
    > a się dziecko, to aborcja w 7-8-9 miesiącu, zdrowego dziecka jest zabojstwem. N
    > ie wiem co tu fetować. Trzeba mieć niedobrze w głowie

    Nie wypowiem sie w tym przypadku, nie mnie decydować na jakim etapie ciąży obca mi kobieta ma usuwać swoje dziecko, ale.....z biologicznego punktu widzenia ciąza powinna móc byc przerywana bez podania przyczyny i wskazań medycznych tylko do momentu, kiedy plód nie mialby szans przeżycia poza organizmem matki czyli gdzieś mniej wiecej do 22-23 tydzień ciąży.
    Zgadzaloby się więc to z wprowadzonym prawem,


    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • mamtrzykoty 24.01.19, 14:55
    Ale tam nikt nie chce usuwać zdrowych dzieci!
    Najpierw przeczytaj, a potem mów, a nie jak zwykle: wypowiem się, chociaż nie mam pojęcia o co chodzi.
  • 35wcieniu 24.01.19, 13:51
    "Po 24 tygodniu usunięcie dziecka będzie możliwe ze względu na zagrożenie życia matki lub jeśli płód nie będzie zdolny do życia."

    Faktycznie skandal, kobiety powinny ochoczo umierać, no nie?
  • jehanette 24.01.19, 14:55
    "Po 24 tygodniu usunięcie płodu będzie możliwe ze względu na zagrożenie życia matki lub jeśli płód nie będzie zdolny do życia."


    --
    Error 404
  • thebeat 24.01.19, 15:33
    No wlaśnie.
  • lauren6 24.01.19, 13:52
    I po co wklejasz fake newsy z nierzetelnego prawackiego portalu?
    nymag.com/intelligencer/2019/01/new-york-has-finally-updated-its-archaic-abortion-law.html

    Po 24 tc aborcja będzie możliwa gdy zagrożone jest życie matki. Normalnie... jak w Polsce!

    Ech, ruszcie czasem głową i sprawdźcie sensacje z prawackich portali zanim załozycie bezsensowny wątek na forum.
  • martishia7 24.01.19, 13:55
    Ale nawet w tym artykule z Do rzeczy, który nie mam pojęcia gdzie stał względem prawdy - nie ma nic szokującego.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 13:52
    i boli cie to ze w nowym jorku kobiety uznawane pelnoprawnych sa za ludzi ?

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 13:55
    cos mi wyrazy przestawia uncertain

    * i boli cie ze w nowym jorku kobiety uznawane sa za pelnoprawnych ludzi ?

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • araceli 24.01.19, 13:55
    Widzę "do rzeczy" myślę "o czym znowu nakłamali". Znów się nie pomyliłam.

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • kosmos_pierzasty 24.01.19, 16:53
    Dokładnie tak.
  • nietykalna 24.01.19, 13:55
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 35wcieniu 24.01.19, 13:57
    Ale przymusu nigdzie nie ma, chcesz sobie umierać to sobie umieraj. Nie każdy ma zadatki na samobójcę, cóż zrobisz no.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 13:58
    płód nigdy dzieckiem nie był

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kropka_kom 24.01.19, 14:16
    tia bo w 7 - 8 miesiacu to w brzuchu kobiety nie .ma człowieka za to w brzusiu samicy dzika sa małe biedne dziczki ...chore jesteście
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 14:22
    ty jestes chora, ciociu Lidio

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • szeptucha.z.malucha 24.01.19, 22:07
    Czy to odniesienie do „Opowieści podręcznej”?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:16
    tak

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • grru 24.01.19, 14:24
    W brzuchu samicy ludzkiej jest płód ludzki, w brzuchu samicy dzika jest płód dzika. To dość podstawowe fakty biologiczne. Oczywiście na własny użytek kobieta sobie może to nazywać fasolką, bejbisiem, czy ukochanym synusiem, jej prawo. Ale nie zmienia to niczego z punktu widzenia medycyny.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • thebeat 24.01.19, 15:34
    Amen.
  • hungaria 24.01.19, 14:01
    Tak, zwłaszcza 'po'.
    A leki dziś wzięłaś? Czy to trolling na rozruszanie forum?
  • lauren6 24.01.19, 14:02
    Czyli jesteś zwolenniczką uśmiercania kobiet w ciąży, jeśli ciąża zagraża ich życiu.
  • tsaria 25.01.19, 21:09
    Aborcja to uśmiercenie dziecka, a jeśli w 7-8-9 miesiącu ciąży następuje zagrożenie życia matki to ciąże można rozwiązać wcześniej bez konieczności uśmiercania dziecka, tak jak na ten przykład robi się w Polsce.
    Aborcja w tak wysokiej ciąży to czyste barbarzyństwo, zwłaszcza że takie dzieci poza łonem matki współczesna medycyna z powodzeniem ratuje.
  • araceli 24.01.19, 14:02
    nietykalna napisała:
    > Nie miejmy zludzen, to ciag dalszy metody stopy w drzwi, jaka oswajano nas, z m
    > ordowaniem dzieci. Posluzono sie w tym celu pozytecznymi idiotami, zapylonymi m
    > arksistowsko

    Dramatika vel Piepe znów zmieniła nicka?



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • olena.s 24.01.19, 14:36
    Zdaje się. Bez urazy, ale moim zdaniem jest w fazie manii.
  • dramatika 24.01.19, 14:49
    araceli napisała:


    > Dramatika vel Piepe znów zmieniła nicka?

    Absolutnie nie :p
    W kwestii aborcji nie widzę celowego działania marksistów. Nie potrzeba podstępu czy prania mózgu, aby kobieta bała się o własne życie czy zdrowie i była w stanie poświęcić za nie życie swojego nienarodzonego dziecka. Myślę, że jest to całkiem naturalne ludzkie zachowanie. No ale to, że lewicowa agenda nie ma tu nic do rzeczy nie zmienia faktu, że walka kobiet o legalizację aborcji jest marksistom na rękę - kobiety, obok mniejszości seksualnych, są narzędziem marksistów w celu kontynuowania rewolucji kulturowej, więc wszystko to, co kobiety robią, a jest przeciwko tradycyjnemu (narzuconemu przez religie) porządkowi rzeczy, jest zgodne z ideologią marksistowską. Tak po prostu przez przypadek wyszło.
    Pogląd w kwestii aborcji został przez konserwatystów przyjęty jako swój od kościoła katolickiego, jako że konserwatyści przewaznie sa katolikami - choć nie zawsze.


  • hungaria 24.01.19, 14:00
    The law for the first time allows abortions after the 24-week mark to protect the mother’s health or in cases where the fetus won’t survive.
    Previously, abortions after that point were permitted only to preserve a mother’s life.

    Sugeruję korzystać z bardziej wiarygodnych źródeł.
  • 35wcieniu 24.01.19, 14:04
    Ale to jest nawet w tym źródle, które podała. Juz z 5 osób zacytowało. Typowy temat na rozruch i tyle.
  • edelstein 24.01.19, 14:10
    1. Co za rzetelne zrodlo informacji
    2. Manipulacja
    3. Jak juz zmieniasz nicka to zmien tez styl pisania

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • anberte1 24.01.19, 14:25
    Jako rodzic dzieci pelnosprawnych i niepelnosprawnego, duzo masz czasu na to forum.
  • mrs.solis 24.01.19, 14:26
    W ciemnej Polsce pod rzadami PIsu niechciane dzieci po urodzeniu pali sie w piecu , albo zakopuje w ogrodku. Uwazasz , ze to lepsze rozwiazanie niz aborcja?
  • saskia44 24.01.19, 14:44
    Albo kisi w beczkach.
  • tsaria 25.01.19, 21:11
    a pod innymi rządami oczywiście takie sytuacje nie miały miejsca tongue_out
  • katja.katja 24.01.19, 15:03
    A co w tym bulwersującego? Ludzi i tak jest za dużo na Tej planecie, zaś życie jest przereklamowane.
    Gdyby to ode mnie zależało ustanowiłabym prawo aborcji do 9 miesiąca ciąży, dla każdej zainteresowanej, niechcianych dzieci (lub chorych) jest wystarczająco dużo.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • aerra 24.01.19, 15:03
    Ano tak, zgadza się: umieją się bawić, nie to co ciemna Polska pod rządami PiSu i triumf ludzkości. To się zgadza.
    Tyle, że tak poza tym, to aborcja bez podania przyczyn do 24 tygodnia, a potem tylko w przypadku, jeśli zagraża życiu ciężarnej, bądź płód nie ma szans na przeżycie poza organizmem matki.
  • kozica111 24.01.19, 15:09
    Czym innym jest przyspieszenie porodu ze względu na zagrożenie życia matki gdy dziecko jest teoretycznie zdolne do życia , w PL tez sie to praktykuje,dziecko trafia do inkubatora/ a czym innym aborcja - bo jak rozumiem oni chcą najpierw dziecko uśmiercić a potem wywołać poród martwego dziecka?
  • saskia44 24.01.19, 15:16
    Moze nie chca sprowadzac na swiat przedwczesnie urodzonych dzieci ktore i tak umra albo beda sie borykac z problemami zdrowotnymi przez reszte zycia? Moze wlasnie dlatego daja mozliwosc usuwania ciaz po 24 tygodniu?
  • kalina_lin 24.01.19, 21:56
    I tak az do 39 tygodnia ciazy mozna ja sobie przerywac, w obawie przed powiklaniami wynikajacymi z wczesniactwa...
  • saskia44 24.01.19, 22:14
    A to juz kwestia indywidualnych przypadkow i decyzji.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:17
    Jaki indywidualny przypadek może przemawiac za aborcją zdrowego plodu w 36 tygodniu ciazy? Mozesz podać przykład?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:21
    zapytaj lekarza, ktory taka aborcje przeprowadzal

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:26
    Nie znam takiego lekarza, a ty z zapałem bronisz takiego rozwiązania. Chyba masz argumenty merytoryczne?
  • saskia44 24.01.19, 22:50
    kalina_lin napisała:

    > Jaki indywidualny przypadek może przemawiac za aborcją zdrowego plodu w 36 tygo
    > dniu ciazy? Mozesz podać przykład?


    Napisalam odpowiedz nizej. Nie wprowadzaj tego do absurdu. Moze sa przypadki np kobiet ktore ucierpialy w wypadkach kiedy trzeba wybrac i wtedy wybiera sie zycia kobiety a nie dziecka.
  • kalina_lin 24.01.19, 23:01
    Śmierć dziecka w wypadku, a aborcja, która jest zabiegiem planowym, to jakby inne sytuacje.
  • saskia44 24.01.19, 23:13
    kalina_lin napisała:

    > Śmierć dziecka w wypadku, a aborcja, która jest zabiegiem planowym, to jakby in
    > ne sytuacje.

    Jednak brak ci common sense i sprowadzasz to do absurdu. Raczej lekarze nie beda planowac aborcji na 36 tydzien ciazy. Nie mozesz pojac ze mozliwosc aborcji po 24 tygodniu nie oznacza planownia jej wykonania w 36 tygodniu? Nie mozesz pojac ze to jest opcja, mozliwosc na wypadek szczegolnych przyapdkow? Serio tak jestes tepa?
  • kalina_lin 24.01.19, 23:42
    Skoro się wprowadza jakieś prawo, to trzeba wskazać, w jakich sytuacjach może być ono stosowane. Uchwalanie prawa, ktore nigdy nie bedzie zastosowane nie mialoby zadnego sensu. Zamiast choćby jednego konkretnego wskazania medycznego slysze tu jakies ogolniki o tajemniczym wypadku skutkujacym koniecznoscia dokonania aborcji w poznej ciazy (np. Zamiast cc i ratowania osobno matki i dziecka)

    To ja mam przyklad takiej sytuacji. Kobieta w zaawansowanej ciazy (35 tydzien) zostala porzucona przez partnera. W rozpaczy stwietdza, ze nie chce tego dziecka i jesli bedzie zmuszona do kontynowania ciazy, to popelni samobojstwo. W przeszlosci miala juz probe samobojczą. Jej zycie jest ewidentnie zagrozone, czy powinna zostac u niej wykonana terminacja ciazy?
  • saskia44 24.01.19, 23:50
    Jak myslisz, zostanie wykonana? Czy moze jednak kobieta zostanie objeta pomoca psychiatryczna, bo i tak by zostala nawet gdyby w ciazy nie byla albo dziecko juz bylo na swiecie. Nadal nie pojmujesz na czym polega mozliwosc wykonania aborcji po 24 tygodniu.
  • kalina_lin 24.01.19, 23:57
    Pojmuje. Pytam o uzasadnienie dopuszczalności naprawdę późnych aborcji, gdy dziecko jest już w miarę zdolne do przeżycia. Jeden, jedyny argument medyczny. Jakiś konkret, nie że "różne sytuacje", enigmatyczny wypadek itp. W jakich sytuacjach to nowe, uchwalone prawo może mieć zastosowanie?
  • saskia44 25.01.19, 00:04
    Jak w tekscie zacytowanym- certain circumstances.
  • aandzia43 25.01.19, 13:47
    kalina_lin napisała:

    > Jaki indywidualny przypadek może przemawiac za aborcją zdrowego plodu w 36 tygo
    > dniu ciazy? Mozesz podać przykład?

    Rozwiązania ciąży (najczęściej późnej) dokonuje się przy rzucawce. Bez względu na to czy płód (najczęściej wyjściowo zdrowy) jest już zdolny do życia poza łonem czy nie jest. To praktycznie późna aborcja. Żadna sensacja, robi się w to krajach cywilizowanych by ratować życie kobiety.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • majenkir 24.01.19, 15:18
    A jaki byl placz po wyborze Trumpa, ze juz koniec z aborcja w calych Stanach big_grin

    Najlepsze komentarze pod tym zalinkowanym artykulem wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • diona78 24.01.19, 15:33
    Cofam, niedoczytałam do końca, nie wiem dlaczego, może reklama wskoczyła pomiędzy. Mniejsza z tym. Mimo wszystko bez sensu ta aborcja ze względu na ryzyko dla matki. Przecież takie dziecko z późnej ciąży można urodzić, zdrowe i żywe. Po co je abortować. No i 24 tydzień to też trochę za długo na aborcję na życzenie. Chyba można się zastanowić wcześniej.
  • katja.katja 24.01.19, 15:36
    Ale po co? Niechcianych dzieci (nie mówiąc już o dzieciach chorych) jest za dużo na Tym świecie, po co produkować kolejne?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • diona78 24.01.19, 19:18
    Tak. Zgadzam się. Lepiej nie produkować. O to co zrobić z wyprodukowanymi można się spierać. I tu każdy będzie miał swoje zdanie. Ja ciążę z wpadki przyjmę, aborcja do 12 tyg budzi mój sprzeciw, dla mnie to zło ale może faktycznie, powinno to być prawnie dozwolone. Ale później? Tylko jeśli płód ma wady lub zagrożone jest zdrowie matki.
    Wiem, że wpadki się zdarzają i nie oceniam. Natomiast mamy taki wachlarz antykoncepcyjny, że każdy, kto naprawdę nie chce, w ciąży nie będzie. Chyba że ograniczony umysłowo. I było tak już 25 lat temu gdy ja zaczynałam współżycie. Kiedy mogłam to sobie pozwalałam na mniej skuteczną antykoncepcję - czyli pomiędzy 25 a 38 rokiem życia. Wcześniej i później never.
  • katja.katja 24.01.19, 20:44
    Są różne sytuacje, kobieta może się rozmyślić na późniejszym etapie (mogą wtedy pojawić się nowe, poważne okoliczności), powinna mieć wybór czy chce utrzymywać w sobie pasożyta biologicznego jeszcze kilka miesięcy czy nie. To jej ciało.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • diona78 24.01.19, 21:19
    No no. Przez 5 miesięcy było kochanym dzidziusiem a nagle bam jest biologicznym pasożytem.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 21:24
    nie twoja sprawa

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • katja.katja 25.01.19, 08:54
    Każdy płód nawet najbardziej chciany po względem biologicznym jest pasożytem, wysysa z organizmu żywiciela składniki odżywcze.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • livia.kalina 24.01.19, 21:25
    Ty też nie czytałas tego, co komentujesz? Chodzi o aborcje w przypadku zagrożenia życia matki. Martwa i tak nie urodzi.
  • kalina_lin 24.01.19, 21:48
    Ale po co abortowac plod w 8 miesiacu ciazy? Przeciez wtedy dziecko juz moze zyc samodzielnie albo z lekkim wdpomaganiem. mozna wywolac porod i albo zrobic cc. To sie nazywa wczesniejsze rozwiazamie ciazy ze wskazan medycznych i w Polace tez funkcjonuje. W przypadku aborcji plod przed wywolaniem porodu dostaje zastrzyk usmiercajacy.
  • livia.kalina 24.01.19, 23:24
    To co napisałaś, nie ma żadnego związku z tym wątkiem.
  • aandzia43 25.01.19, 13:50
    kalina_lin napisała:

    > Ale po co abortowac plod w 8 miesiacu ciazy? Przeciez wtedy dziecko juz moze zy
    > c samodzielnie albo z lekkim wdpomaganiem. mozna wywolac porod i albo zrobic cc
    > . To sie nazywa wczesniejsze rozwiazamie ciazy ze wskazan medycznych i w Polace
    > tez funkcjonuje. W przypadku aborcji plod przed wywolaniem porodu dostaje zast
    > rzyk usmiercajacy.

    W Polsce abortowane płody dostają zastrzyk uśmiercający? Chyba nie. A Stany Zjednoczone to odmienny stan świadomości, dla mnei to nie do końca cywilizowany kraj.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • saskia44 24.01.19, 15:42
    A mozna urodzic przedwczesnie i nie bedzie zdrowe. Czesto tez kontunuacja ciazy to zagrozenie dla kobiety i plodu. Mozliwosc aborcji po 24 tygodniu nie jest przymusem, jest opcja i bardzo dobrze ze ta opcja jest.
  • diona78 24.01.19, 19:19
    Serio uważasz że gdy coś zagrozi kobiecie np w 35 tyg ciąży to zamiast wykonać cc można usmiercić zdrowy płód?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 19:21
    robi sie to co bezpieczniejsze dla kobiety

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • diona78 24.01.19, 20:34
    No dziecko musi wyjść tak czy siak. Samo się nie wchłonie. To może lepiej żeby wyszło żywe, nie sądzisz?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 20:44
    sadze ze to nie twoja sprawa

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • diona78 24.01.19, 21:29
    Hm. No twoja też nie a się wypowiadasz. Nie uważam, żeby płód zdolny do życia można było sobie zamordować bo tak. Tak jak nie uważam że urodzone niemowlę można wsadzić do beczki " bo moje". Jakkolwiek płód niezdolny do samodzielnego życia można jeszcze traktować jako nieczłowieka tak różowego bobasa który może spokojnie żyć bez matki nie można. I to nie jest tak że każdy może sobie robić z własnymi dziećmi co chce. Sorry ale 35 tygodniowy płód nie jest człowiekiem a jak przejdzie przez pochwę to już jest? Co za magia się w tej pochwie odbywa? Myślę że stąd się biorą śliskie kocyki. Nie z niechcianej ciąży tylko z podejścia - moje, to mogę ubić. Chyba że mi powiesz jaka to ogromna różnica jest pomiędzy donoszonym płodem po jednej i drugiej stronie brzucha? Jeżeli taka ogromna to o co te krzyki gdy lekarz nie zrobi cesarki na czas i płód się udusi? Jeszcze po sądach takiego ciągają a nic się nie stało.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 21:38
    ja nie narzucam co inni powinni robic
    i nikogo od mordercow nie wyzywam

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • diona78 24.01.19, 22:23
    Nie narzucasz innym co mają robić? Można iść cię okraść czy jednak zareagujesz?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • diona78 24.01.19, 22:58
    Jesteś chora psychicznie? Trzeba było uprzedzić. A może uposledzona, skoro nie rozumiesz prostej analogii? To może prosto wytłumaczę. Otóż niektórych rzeczy trzeba ludziom zabronić prawnie np. okradania ciebie i mnie a także abortowania 36 tygodniowych zdrowych płodów czy usmiercania malutkich dzieci. Dlatego nie masz racji pisząc, że to nie moja sprawa. Bo regulacje prawne chroniące innych to jest nasza sprawa. Chyba że ciebie interesuje tylko to co chroni twoją własną doopę. A wzywając mnie tylko pokazujesz swój poziom.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 23:09
    zrob z siebie i kubator i umrzyj dla plodzika
    od innych sie odwal ciciu Lidio

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • taki-sobie-nick 24.01.19, 23:09
    diona78 napisała:

    > Jesteś chora psychicznie? Trzeba było uprzedzić. A może uposledzona, skoro nie
    > rozumiesz prostej analogii? To może prosto wytłumaczę.

    Zgadzam się z tobą w kwestiach merytorycznych, ale nie obrażaj.
  • diona78 25.01.19, 08:32
    Odpowiedziałam na post w którym nazywa mnie debilką więc może do niej skieruj prośbę o nieobrażanie.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:26
    jestes plodem i ktos chce cie wyskrobac ?big_grin

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • diona78 24.01.19, 23:00
    No właśnie o tym piszę wyżej. Interesuje cię tylko własne dobro. To po co te wszystkie regulacje chroniące dzieci i zwierzęta ? Niech sobie smarkacze i sierściuchy same radzą.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 23:08
    mnie w przeciwieństwie do ciebie dzieci i zwierzeta juz urodzone obchodza
    podobnie jak prawo kobiet do decydowania o wlasnym ciele i zyciu

    ty sie tylko plodzikami interesujesz



    idz sie wynajmij jako inkubator, ale od innych wara!

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • diona78 25.01.19, 08:33
    Co to jest płodzik?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:27
    ps jak ciebie beda chcieli okrasc to nie zareaguje smile

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 21:39
    za tępa jesteś zeby ci tłumaczyc skoro takie bzdury wypisujesz

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 21:54
    To mnie wytlumacz. Jest kobieta w 36 tygodniu ciazy, kontynuacja ciazy zagraza jej zyciu
    Jakie widzisz w tej sytuacji wskazania dla aborcji, zamiast porodu zywego dziecka?
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 21:59
    zywy porod jest bardziej obciazajacy dla kobiety i moze ja zabic

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:07
    Bzdura. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy przez drogi rodne przechodzi plod zywy, czy marwy, jesli chodzi o bezpieczenstwo kobiety. A w sytuacjach zagrozenia zycia matki i tak najczesciej robi sie cesarke.
  • szeptucha.z.malucha 24.01.19, 22:14
    Poród naturalny żywego dziecka, które współpracuje (aktywne odruchy wrodzone) jest łatwiejszy od porodu martwego. Przy co nie ma znaczenia.
  • szeptucha.z.malucha 24.01.19, 22:14
    szeptucha.z.malucha napisała:

    > Przy co nie ma znaczenia.
    Przy CC
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:19
    w dawnych czasach przy skompilkowanych porodach lekarz pytal ojca dziecka ( bo zdanie kobiety sie nie liczylo) czy ratowac matke czy dziecko

    ratowac dziecko znaczylo zrobic cc, bo zwykle kobieta miala male szanse na przezycie cesarki

    jak myslisz co lekarz robil jesli facet chciał ratować matkę ?

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:23
    Ale teraz mozna zrobic cesarke i uratowac oboje.
    Juz nie wspomne, że śmierć dziecka w wyniku powikłań porodowych nie ma nic wspólnego z aborcja. Wymyśl coś lepszego.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:25
    dalej nie rozumiesz prawda ?
    ratowanie matki oznaczalo zmiazdzenie głowy i wyjecie dziecka w kawalkach

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:27
    Ale to nie jest aborcja.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:28
    skoro w pelni donoszony plod mozna wyjac w kawalkach, bo tak jest latwiej dla matki to chyba 7 czy 8 miesieczny tez

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:36
    Teraz można zrobić CC, użyć kleszczy czy próżnociagu. Nie wiem w jaki sposób kawałkowanie 2 kilogramowego płodu w macicy miałoby pomoc ratować życie matki. Pomijając aspekt psychiczny, to weź pod uwagę ryzyko krwotoku, zakażenia wewnątrzmacicznego, przebicia ściany macicy itp.
    Zresztą w trakcie aborcji tez już od dawna nikt nie kawałkuje płodu, tylko się wywołuje akcje porodowa.
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:39
    no to ich zapytaj
    ja aborcji w amerykanskich szpitalach nie przeprowadzam
    ale skoro sie robi to musi byc powod

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:45
    I ten powód występuje tylko w Ameryce. Nigdy nie słyszałam, żeby jakaś kobieta w Polsce czy innym kraju europejskim ucierpiała, bo np. odmówiono jej aborcji w 35 tygodniu, a zamiast tego wykonano cesarskie cięcie i uratowano ja i dziecko. Jeśli spotkałaś się z taką sytuacją to proszę, zalinkuj, zamiast przytaczac powiastki z osiemnastowiecznej medycyny.
  • saskia44 24.01.19, 22:46
    kalina_lin napisała:

    > To mnie wytlumacz. Jest kobieta w 36 tygodniu ciazy, kontynuacja ciazy zagraza
    > jej zyciu
    > Jakie widzisz w tej sytuacji wskazania dla aborcji, zamiast porodu zywego dzie
    > cka?

    A ty masz problemy z common sense? Najwyrazniej tak. Dostepnosc aborcji po 24 tygodniu nie oznacza ze usmierci sie nienarodzone dziecko w 36 tygodniu, bo nie bedzie takiej koniecznosci. Natomiast taka mozliwosc moze byc rozwazona jesli kontynuowanie ciazy bedzie mialo okreslone (zapewne powazne) konsekwencje dla zdrowia kobiety, ktora bedzie juz po 24 tygodniu ale dlugo przed czasem kiedy dziecko bedzie mialo realne szanse nie tylko przezycia ale tez zdrowia. Sa rozne mozliwosci np kobieta bedzie chciala podjac sie chemioterapii czy powaznej operacje itd. Takie decyzje podejmuje sie na podstawie roznych czynnikow za i przeciw i czasem trzeba podjac. Decyzja i tak nalezy do kobiety I.dobrze ze taka mozliwosc istnieje.
  • kalina_lin 24.01.19, 22:50
    Dostępność aborcji do 39 tygodnia ciąży w przypadku zagrożenia życia matki, oznacza, że ustawodawca widzi sytuację, gdy taki zabieg ma wskazania. I że zgodnie z prawem można dokonać aborcji 36 tygodniowego płodu, gdy życie matki jest zagrożone. Więc ja się tylko próbuje dowiedzieć jakie mogą być wskazania dla takiego zabiegu.
  • saskia44 24.01.19, 23:06
    Moze np kobieta bedzie po wypadku i uratowanie jej zycia bedzie wiazalo sie ze smiercia dziecka. Zapewne takich przypadkow nie ma duzo, ale zdarzyc sie moga najrozniejsze rzeczy. Tak jak napisalam przestan sprowadzac te kwestie do absurdu.
  • kalina_lin 24.01.19, 23:16
    Na czym konkretnie miałby polegać ten wypadek? Jakie obrażenia u matki wywołują konieczność przeprowadzenia u niej dodatkowo zabiegu aborcji, aby poprawić skuteczność zabiegów ratujących jej życie?
  • saskia44 24.01.19, 23:23
    kalina_lin napisała:

    > Na czym konkretnie miałby polegać ten wypadek? Jakie obrażenia u matki wywołują
    > konieczność przeprowadzenia u niej dodatkowo zabiegu aborcji, aby poprawić sku
    > teczność zabiegów ratujących jej życie?


    Rozne, jesli tak cie to ciekawi a brak ci wyobrazni to poszukaj sobie odpowiednich publikacji medycznych.
  • kalina_lin 24.01.19, 23:30
    Aaaa, różne. To super, przekonalas mnie. A czy w UK też funkcjonuje to postępowe prawo dające prawo do aborcji zaawansowanej ciąży w "różnych" sytuacjach?
  • saskia44 24.01.19, 23:36
    kalina_lin napisała:

    > Aaaa, różne. To super, przekonalas mnie.

    Nie mialam zamiaru cie przekonywac, poszukaj sobie publikacji medycznych.

    A czy w UK też funkcjonuje to postępow
    > e prawo dające prawo do aborcji zaawansowanej ciąży w "różnych" sytuacjach?

    Tak.
    Most abortions in England, Wales and Scotland are carried out before 24 weeks of pregnancy.

    They can be carried out after 24 weeks in certain circumstances – for example, if the mother's life is at risk or the child would be born with a severe disability.
  • saskia44 24.01.19, 23:38
    W Polsce niestety postepu jeszcze dlugo nie bedzie jesli w ogole kiedykolwiek.
  • kalina_lin 24.01.19, 23:51
    I uwazasz za sluszny brak jakiejkolwiek granicy? Kobieta w 34 tygodniu ciazy, zespol hellp, ciaze trzeba szybko rozwiazac bo zagraza zyciu matki. Matka w porozumieniu z lekarzem decydują o aborcji, bo istnieje ryzyko, że dziecko po porodzie będzie mieć powikłania wynikające z wcześniactwa. Tak to ma działać?
  • livia.kalina 24.01.19, 23:58
    To powinno tak działać, ze każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie a ostateczną decyzję podejmuje ten, kogo ta decyzja najbardziej dotyczy i kto będzie skutki tej decyzji ponosił.
  • saskia44 25.01.19, 00:02
    Tak jak napisalam i jak napisano w tekscie ktory zalinkowalam, certain circumstances - tak to dziala. Special circumstances to zagrozenie zdrowia czy zycia kobiety, powazne uszkodzenie plodu. To nie polega na ustaleniu sobie czegos miedzy kobieta a lekarzem a na bardzo mocnych podstawach opartych na faktach medycznych ktore sa konsultowane z roznymi specjalistami.
    To prawo nikogo do aborcji nie zmusza, daje mozliwosc wykonania zabiegu medycznego ktorym aborcja jest jesli korzysci dla kobiety beda wieksze niz w przypadku kontynuowania ciazy i jesli kobieta zdecyduje ze takiego rozwiazania chce.
  • diona78 24.01.19, 22:24
    I vice versa
  • wheels.of.fire 24.01.19, 16:25
    Barbarzyństwo, nieludzkie barbarzyństwo.

    --
    Naszą drogą jest zawsze socjalizm!
  • morekac 24.01.19, 18:01
    Czytałeś artykuł (czy chociaż wątek) czy tylko prawackie tytuły?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • livia.kalina 24.01.19, 21:24
    Nie czytał. Chodził do szkoły co drugi dzień i nauczył się wyłącznie pisać. To dlatego w ogóle nic nie czyta. Włącznie z tym, co komentuje.
  • yenna_m 25.01.19, 00:13
    O ile jestem zwolenniczka aborcji z przyczyn społecznych do 12 tyg ciąży, o tyle uważam, że legalna aborcja do konca ciąży to jakieś koszmarne nieporozumienie.
  • katja.katja 25.01.19, 08:57
    Więc sobie jej nie rób. Dla mnie sprowadzania na przeludniony do granic możliwości świat kolejnego życia to koszmarne nieporozumienie, ale nie jestem fanką przymusowych aborcji z tego powodu.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • lauren6 25.01.19, 09:01
    Kolejna, która czyta tylko post startowy z linkiem do fake newsa w prawackim portalu.
  • berdebul 25.01.19, 09:47
    Rozumiesz różnice, miedzy „wyskrobałam, bo zaczęło mi przeszkadzać w 34 tygodniu” a „w 26 tygodniu ciąży przyszły wyniki badań, płód ma wiele wad i zdecydowaliśmy się terminowac ciąże”. Przeciez po 24 nie jest na życzenie, jest opcją. Wolisz trumienkowe+ i rodzenie dzieci z poważnymi wadami?
  • taki-sobie-nick 25.01.19, 20:58
    „w 26 tygodniu ciąży przyszły wyniki badań, płód ma wiele wad i zdecydowaliśmy się terminowac ciąże”.

    Tak późno? Coś tu się nie zgadza.
  • taki-sobie-nick 25.01.19, 21:27
    berdebul napisała:

    > Rozumiesz różnice, miedzy „wyskrobałam, bo zaczęło mi przeszkadzać w 34 tygodni
    > u” a „w 26 tygodniu ciąży przyszły wyniki badań, płód ma wiele wad i zdecydowal
    > iśmy się terminowac ciąże”.

    Skoro terminowanie polega, jak tu piszą, na wywołaniu porodu, to co będzie, jak ów jednak przeżyje i prawnie stanie się dzieckiem?
  • taki-sobie-nick 25.01.19, 21:27
    poprawka:
    >
    > Skoro terminowanie polega, jak tu piszą, na wywołaniu porodu, to co będzie, jak
    > PŁÓD jednak przeżyje i prawnie stanie się dzieckiem?
  • woman_in_love 25.01.19, 23:50
    Wychowasz go jak swoje, skoro tak ci na nim zależy.
  • katja.katja 20.02.19, 08:44
    Będzie potem przez całe życie siedział na rencie klepiąc w necie z frustracji.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • zibiw2 19.02.19, 23:03
    DOCZYTAJ SOBIE
    Nie ma kary za używanie środków poronnych, więc można po 24 tygodniu się ich nałykać i tak zabić dziecko, a potem zgłosić na aborcje. Więc najpierw sami przeczytajcie wiarygodne źródła
  • katja.katja 20.02.19, 08:46
    I bardzo dobrze. Trudno żeby ciało ciężarnej nie należało przede wszystkim do jej samej.
    Może jeszcze kary za palenie w ciąży albo nie przyjmowanie środków podtrzymujących ciążę?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • verydry 25.01.19, 09:38
    sad dokąd zmierza ten świat?...
  • nangaparbat3 20.02.19, 09:06
    Powiem Ci dokąd: do unikania najmniejszego wysiłku umysłowego, który by pozwolił na zrozumienie nawet prostych informacji prasowych.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • chicarica 25.01.19, 13:53
    Źródłem wiadomości jest strona słynąca z fake news i prawackiej propagandy, więc teges.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • taki-sobie-nick 25.01.19, 21:26
    chicarica napisała:

    > Źródłem wiadomości jest strona słynąca z fake news i prawackiej propagandy, wię
    > c teges.
    >
    Więc co teges, bo ja w takich przypadkach weryfikuję wiadomość?
  • livia.kalina 25.01.19, 23:36
    No to może przeczytaj sobie wątek, który komentujesz bo masz w nim linki i tłumaczenia tego, co w linkach jest napisane.
  • woman_in_love 25.01.19, 23:40
    i przesadzasz.
  • zibiw2 19.02.19, 22:58
    Dlaczego powołujecie się na nierzetelne źródła?
    PRZECZYTAJCE TUTAJ
    Tu jest napisane, że aborcja jest legalna do 24 tygodnia ciąży, potem gdy zagrożone jest życie matki lub nieżywy płód.
    ALE
    Drugs and Medicine That Cause an Abortion
    New York law previously made it illegal to administer or take drugs with the intent to cause a miscarriage, but this section of New York's penal code has been repealed.

    Czyli wystarczy się nałykać środków poronnych zabić tym dziecko i zgłosić się na usunięcie już nieżyjącego dziecka...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.