Dodaj do ulubionych

Dać d... na zimno, aby coś sobie załatwić

24.01.19, 17:02
Jak byłem piękny i młody, to pracowałem w szoł biznesie, gdzie teoretycznie można było zrobić tzw. karierę i zostać drugim Ibiszem. Non stop dostawałem sygnały, że mogę to wszystko mieć szybko i na skróty, tylko muszę się przespać z jakąś jedną i drugą Panią circa 35-40 lat ode mnie starszą, albo przystac do wyjątkowo silnego w tej branży lobby homoseksualnego. Propozycje były czasem na pograniczu gwałtu. Nie skorzystałem i dość szybko się wypisałem z tego bajzlu.

Dziś robię w zupełnie innej branży, ale zdarzają mi się młode kobiety i coś tam mogę im załatwić. Zdumiewa mnie, że niektóre są chętne odfajkować sprawę ciałem i nawet tego nie kryją. Tak całkiem na zimno to się dzieje. Jednorazowa transakcja wymienna i cześć. Hmmm, czuję się jak bym to teraz ja był tą moją starą szefową sprzed 30 lat... Tyle, że różnica jest zasadnicza, wtedy ona musiała wymuszac seks na upatrzonych obiektach, a dziś od ochotników nie można się opędzić. Signum temporis? A może jakieś zaslyszane doświadczenia? )
Edytor zaawansowany
  • jak_matrioszka 24.01.19, 17:11
    Żaden to nowy znak. Młoda dziewczyna spotyka na swojej drodze kariery starego buca, ocenia że on łatwo dostepnego seksu nie ma, za to ma inne możliwości. Dziewcze robi wycene i sugeruje tradycyjna wymiane usług.
  • wheels.of.fire 24.01.19, 18:31
    Większy mam szacunek dla tego buca, niż dla tej dziewczyny. On jednak płaci za przyjemność, ona to robi z pobudek materialnych.

    --
    Naszą drogą jest zawsze socjalizm!
  • asia_i_p 24.01.19, 20:02
    A to ja jednak dokładnie na odwrót. Bo to po jego stronie jest kontrola, to on leży jak zawalidroga na jakiejś ścieżce i czeka na oferty.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • iwoniaw 24.01.19, 20:20
    Większy mam szacunek dla tego buca, niż dla tej dziewczyny

    W to akurat nikt tu chyba nie wątpi big_grin Nie musisz znów potwierdzać "jakości" swojego morale i umysłowości, każdy kto chciał już dawno się z nią zapoznał big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • greenbutterfly 24.01.19, 22:55
    big_grin
  • minniemouse 25.01.19, 03:51
    wheels.of.fire napisał:
    Większy mam szacunek dla tego buca, niż dla tej dziewczyny. On jednak płaci za przyjemność, ona to robi z pobudek materialnych.

    bo on za te przyjemność jak płaci to bardzo tak ekhm duchowo big_grin

    Minnie

    --
    Karmić piersią przy stole?...
  • wheels.of.fire 25.01.19, 06:16
    Mimo wszystko o czystą przyjemność chodzi, a nie kasę i karierę. Stać go, to płaci.

    --
    Naszą drogą jest zawsze socjalizm!
  • maaria33 25.01.19, 07:53
    Chyba, że go nie stać i płaci lewymi dokumentami (np zdany egzamin) czy posada w firmie, której nie jest właścicielem.
  • minniemouse 26.01.19, 01:51
    wheels.of.fire napisał:
    > Mimo wszystko o czystą przyjemność chodzi, a nie kasę i karierę. Stać go, to płaci


    mimo wszystko on ma tę (wątpliwie) "czysta przyjemność" z pobudek materialnych, bo jakżeby inaczej - zrozum.
    stać go to płaci smile

    Minnie
    --
    Karmić piersią przy stole?...
  • rosapulchra-0 25.01.19, 11:09
    Przecież to jest prostytucja. No bo jak inaczej nazwać kupczenie własnym ciałem?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • iwoniaw 25.01.19, 12:11
    Przecież to jest prostytucja.

    No owszem. Zdaniem rikiego - niewiarygodne novum, signum temporis i kiedyś, panie, to tego nie było big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • riki_i 25.01.19, 12:29
    Kiedyś było to w odpowiednich miejscach. W życiu codziennym człowiek się nie stykał, chyba, że sam chciał.
  • iwoniaw 25.01.19, 12:35
    big_grin big_grin big_grin


    Nie, kiedyś po prostu - co sam opisałeś w poście startowym - byłeś na pozycji, na której mogłeś co najwyżej liczyć na załatwienie sobie czegoś przez prostytucję (i wspomniane staruszki 35+ sondowały, czy jesteś chętny), dziwne, żeby komukolwiek wówczas wpadło do głowy, że sam byś mógł komuś coś za taką "walutę" załatwić, więc się po prostu zainteresowane/i koncentrowały na innych obiektach. No weź mnie nie załamuj, że takie rzeczy trzeba dorosłemu chłopu tłumaczyć big_grin



    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • riki_i 25.01.19, 12:53
    Coś tam za młodu mogłem załatwić, niewiele, ale zawsze. Na przykład dostałem mikro angaz na trzecim planie reklamy kosmetyków, gdzie miałem "grać" calujaca się parę. Partnerkę mogłem sobie sam wybrać z katalogu agencji. Wybrałem, dzwonię do niej i mówię jaka sprawa. Pani w skowronkach, mimo, że to były jakieś śmieszne pieniądze. No to ja cały spięty nieśmiało walę "ale wiesz, my się tam mamy całować". Ona na to oburzonym wielce tonem "no ja mam wprawę!" I faktycznie, wprawę miała big_grin
  • iwoniaw 25.01.19, 12:56
    Nie brnij, naprawdę nie brnij...


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 25.01.19, 12:57
    Ty jesteś kolejna, co w nic nie wierzy, tak?
  • iwoniaw 25.01.19, 12:59
    Nie no, dlaczego zaraz "w nic"? big_grin


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • maaria33 25.01.19, 14:09
    Coś tam za młodu mogłem załatwić, niewiele, ale zawsze. Na przykład dostałem mikro angaz na trzecim planie reklamy kosmetyków, gdzie miałem "grać" calujaca się parę. Partnerkę mogłem sobie sam wybrać z katalogu agencji.

    big_grinbig_grinbig_grin
  • sumire 25.01.19, 14:30
    No nie mów, że nie zazdrościsz!
  • riki_i 25.01.19, 19:45
    Plan był gwoli ścisłości drugi, nie ma czegoś takiego jak trzeci, żartobliwie jeszcze bardziej zmniejszyłem znaczenie tego występu niż to miało miejsce w rzeczywistości, ale niektóre hejtusie nawet nie wylapaly ironii i dystansu. Czegóż oczekiwać od ludzi pokroju Edel & Co.?
  • maaria33 25.01.19, 20:15
    Ach, drugi plan reklamy, ach, to zmienia postać rzeczy wink big_grin
  • asia_i_p 25.01.19, 12:23
    Jeśli już, to wymuszona prostytucja. Myślisz, że w takim miejscu istnieje normalna ścieżka kariery dla zdolnych i łóżkowa dla niezdolnych? Że taki facet po prostu korzysta z ofert, które się nadarzają? Przecież takie typy celowo blokują ścieżki kariery i czekają na oferty. To nie jest tylko popychanie do góry tych, którym sprzyjają, ale też aktywne zatrzymywanie w dole tych, którym nie sprzyjają. A potem nagle prawie święty, bo to nie z jego ust wyszła finalna propozycja.
    Przerzucanie całej odpowiedzialności na kobiety jest krzycząco niesprawiedliwe.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • riki_i 25.01.19, 12:35
    Wiesz, czytałem kiedyś o aferze w Immigration Office w UK. Brytyjscy urzędnicy korzystali z seksu od młodych Pan, aplikantek na stały pobyt, głównie z Brazylii. Też uważasz, że niesprawiedliwością jest sam fakt, że jacyś, tfu tfu apage satanas, mężczyźni, mieli prawo decydować? Wsadzilabys tam komisję złożoną z samych kobiet? Obawiam się, że młode ładne kobiety mogłyby być dla odmiany przez taką komisje sekowane. Zwłaszcza przy słusznym wieku jej członkiń.
  • iwoniaw 25.01.19, 12:38
    Obawiam się, że młode ładne kobiety mogłyby być dla odmiany przez t
    > aką komisje sekowane


    "Dla odmiany", powiadasz? Serio sądzisz, że wymuszony seks z jakimś dziadem jest jakąś lepszą opcją niż "sekowanie" (cokolwiek w kontekście aplikowania o stały pobyt w UK pod tym rozumieć) przez jakąś babę?


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • riki_i 25.01.19, 12:56
    Lepszą opcją jest dostać zgodę na stały pobyt niż jej nie dostać. Zwłaszcza jak się pochodzi z jakiegoś shithole country
  • szalona-matematyczka 25.01.19, 15:55
    Riki, masz dziwny obraz "starszych pan" i w ogole kobiet. Myslisz, ze starsze kobiety masowo nienawidza mlodych za ich mlodosc? Z mojego zycia, to mi glownie pomagaly wlasnie starsze panie, a pomagaly w zyciu bezinteresownie. Jak nationaler mialam do czynienia ze starszym panem, na przyklad przy sytuacji zwiazanej z praca, als i jakies banalne jakies inne kwestie typu: prowadza proces sadowy przeciwko komus, ide do lekarza, ba! ide do pediatry z dzieckiem, to bardzo czesto sa dwie postawy: 1. Utrudniaja, bo im nie pasuje, ze jestem wyszczekana, wiec trzeba mnie usadzic. 2. Probuja poderwac, czynia tanie komplementy, albo nawet molestuja seksualnie. Gdyby nie starsze kobiety w moim zyciu, to nie mialabym wielu rzeczy, ktore mam.
  • lauren6 25.01.19, 16:06
    To chyba oczywiste, że zawsze znajdzie jakiś skorumpowany urzędnik. Jedyna różnica między facetami, a kobietami to kwestia waluty.

    randki.hiperogloszenia.pl/randki-cudzoziemcy/0/0_oferta_0/

    Tu masz serwis, gdzie ludzie oferują ślub z obcokrajowcem by dostać polskie obywatelstwo. Panowie ogłaszają się, bo chcą pomóc kobietom z innych krajów za darmo, w zamian za "odrobinę czułości ". Panie z Polski są konkretne i nawet w ogłoszeniu podają cenę fikcyjnego ślubu.

    Odnośnie Twojego pytania: tak, stare skorumpowane urzędniczki za odpowiednią opłatą na pewno pomoglyby młodym brazilijkom. Pecunia non olet. To nie kwestia płci i dlatego urzędnicy powinni być kontrolowani.
  • szalona-matematyczka 25.01.19, 19:07
    Gorzej, moga dac prawo pobytu mlodym Brazylijkom z solidarnosci jajnikow.
  • szalona-matematyczka 25.01.19, 19:10
    Jedno z moich pierwszych iejsc pracy i pierw sze naprawde powazne, dostalam dzieki protekcji starszej kobiety. Sama polecila mnie komu trzeba, motywujac to tym, ze mam duza wiedze i ze w koncu chce na tym stanowisku widziec kobiete (pozostali kandydaci zu byli mezczyzni). P.S. Nie musialam z nia spac.
  • szalona-matematyczka 25.01.19, 19:10
    *to byli
  • grru 25.01.19, 19:12
    Mój pierwszy awans, dzięki któremu z miejsca gdzie nie bardzo chciałam być trafiłam do miejsca, gdzie wreszcie robiłam to co chciałam robić zawdzięczam dwóm kobietom, które chciały mnie w swoim dziale.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • grru 25.01.19, 13:16
    Bez przesady, w tych samych firmach dziwnym trafem funkcjonują i to dobrze sobie radząc osoby, które nie korzystają z takich metod.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • iwoniaw 24.01.19, 17:23
    Jakie znowu signum temporis? Kiedyś bywały/bywali chętni i niechętni takim rozwiązaniom po obu stronach i dziś jest identycznie. Jak się spikną wymuszacz z możliwościami z chętnym z ambicjami, to dochodzi do wymiany dóbr i "drogi na skróty". Większość natomiast i kiedyś i dziś się nie prostytuuje w pracy ani nie molestuje podwładnych, no ale to nie budzi ze zrozumiałych względow takich emocji, żeby być tematem wątku czy w ogóle to rozkminiać.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • cauliflowerpl 24.01.19, 17:31
    Och, tyleż razy słyszałam/czytałam o kobietach na wysokich stanowiskach, w jaki sposób rzekomo te stanowiska zdobyły, że prawie uwierzyłam, że to się właśnie tak załatwia (ironia). Oczywiście były to opinie panów.
    To co się dziwisz?
  • obrus_w_paski 24.01.19, 20:37
    W myśl tj zasady, zeby dostac moje obecne stanowisko musiałabym się przespać z samymi kobietami. W sumie jak pomyśle, to chyba ani razu nie miałam mężczyzny szefa/ nie byłam bezpośrednio zależna od żadnego mężczyzny przez ostatnie 10 lat.

    cauliflowerpl napisała:

    > Och, tyleż razy słyszałam/czytałam o kobietach na wysokich stanowiskach, w jaki
    > sposób rzekomo te stanowiska zdobyły, że prawie uwierzyłam, że to się właśnie
    > tak załatwia (ironia). Oczywiście były to opinie panów.
    > To co się dziwisz?
  • cauliflowerpl 25.01.19, 08:18
    Ja z kolei z moim niskim libido moge tylko pomarzyc o awansie, choc facetow u mnie wiekszosc wink
  • lot_w_kosmos 24.01.19, 17:33
    Ja pracuję w branży, gdzie się to noe zdarza.
    Nie mam takuch koleżanek.
    Nigdy nie słyszałam, aby ktokolwiek tak robił karierę, chodzi o m0je otoczenie.
    Takie historie są mi znane tylko z prasy bulwarowej, tudzież z powiedzenia : zrobić karierę przez łóżko....
  • bywalec.hoteli 24.01.19, 17:34
    Nie mam takich doświadczeń nie widziałem czegoś takiego

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • grru 24.01.19, 19:17
    Jak ja byłam młoda, bo piękna nie byłam nigdy i pracowałam w tv to byli zarówno ci, którym proponowano jak i ci, którzy sami się pchali. Rzecz stara jak świat, żadne signum temporis. To była jedna z tych rzeczy, które sprawiły, że z tv nie chciałam mieć za wiele wspólnego i wybrałam inne media.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • thebeat 24.01.19, 22:56
    W innych mediach też się zdarza.
  • grru 24.01.19, 23:11
    Zdarza się pewnie wszędzie, ale mniej masowo.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • madameblanka 24.01.19, 20:43
    Proste, jakie tworzywo takie narzędzia.

    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • snakelilith 24.01.19, 20:51
    Przypadek Harveya Weinsteina i podobnych zboków pokazują jak chętne są te kobiety. Tak chętne, że przymusem i gwałtem musiał je brać. A tobie też się wydaje, że kobiety wysyłają ci jednoznaczene sygnały i rozłożą nogi za wydumane przysługi? Jesteś pewny, że nie ulegasz fantazjom podstarzałych mizoginów?
  • riki_i 24.01.19, 22:43
    Co do Harveya, to jednak wg wielu zgodnych relacji on CHAMSKO I PERFIDNIE WYMUSZAŁ seks. Ja nic nie wymuszam. Jeśli mówię do jakiejś pani, "a może wypijemy kawę", a ta mi odpisuje sms-em, że może lepiej wpadłbym do niej do domu, po czym wita mnie w peniuarze, częstuje szklanką whisky, a przy rozścielonym łóżku leży na widoku prezerwatywa i żel intymny, no to uważasz, że to nie jest "jednoznaczny sygnał"?!
  • anberte1 24.01.19, 22:58
    Przeciez propozycja wypicia kawy kojarzy sie jednoznacznie i one odczytuja to wlasnie tak: chodzmy na seks. Nastepnym razem zaproponuj wypad do pizzerii...
  • riki_i 24.01.19, 23:06
    Że co? No to może od razu penalizujmy propozycje męsko-damskiego picia kawy. Bo jeśli wspólna kawa to jednoznaczny komunikat "daj mi dupy", to facet proponujący kawę jest wymuszaczem seksualnym jak nie przymierzając Harvey Weinstein czy Bill Cosby.
  • greenbutterfly 24.01.19, 22:58
    Oh, za duzo filmow ogladasz.
  • thebeat 24.01.19, 23:03
    No nie? big_grin
  • czarniejszaalineczka 24.01.19, 22:58
    ale ty masz dziadziu wyobraznie smile

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • snakelilith 24.01.19, 23:12
    Ta, a potem się obudziłeś. big_grin
  • grru 24.01.19, 23:14
    Żel intymny sygnalizuje, że pani nie podniecasz i z nawilżeniem będzie słabo big_grin

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 24.01.19, 23:41
    Albo że ma grzyba i waniajet (jeśli to żel smakowy).
  • grru 24.01.19, 23:46
    Sztuczna truskawka to chyba tylko od grzyba jest lepsza.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • mdro 25.01.19, 08:30
    Zakładając, że Twoja opowieść jest prawdziwa, to w Twojej propozycji musiało być jednoznacznie coś takiego, że dziewczyna uznała, że jesteś chętny zaoferować jej jakieś korzyści, ale stwierdziła "po co mi podchody, nie mam ochoty się z tym dziadem na kawkach spotykać, załatwię sprawę od razu". A skorzystałeś? Bo może też zwyczajnie zrobiła sobie jaja z napalonego głupka i jakbyś zaczął przechodzić do rzeczy, to by Cię wyśmiała (mając na podorędziu jakieś wsparcie).

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • czarniejszaalineczka 25.01.19, 08:38
    gdyby naprawde chciala z takim dziadkiem to by miała przy łóżku: viagre, pompkę do penisa i jakieś kropelki nasercowe

    --
    słuchaj rózico,
    ona nie słucha...
    za durzo kurzu
    wlajzło jej w ucha.
  • grru 25.01.19, 08:58
    Riki ma chyba 47 lat, przez kombatanckie opowieści wychodzi na dziadka, ale nie przesadzajmy - to jest normalny wiek na seks bez żadnych kropli nasercowych. Ematki w tym wieku chyba też jeszcze aktywne seksualnie bez apteczki przy łóżku smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.01.19, 10:45
    grru napisał(a):

    > Riki ma chyba 47 lat, przez kombatanckie opowieści

    Różne tutejsze żmijki nie mogą tego ścierpieć.
  • iwoniaw 25.01.19, 12:16
    Rysiek, pisałam ci już kiedyś - nie idź drogą Józka "ematki mnie biją, bo to złe kobiety" of wheels, bo to jest jeszcze bardziej żałosne niż być omyłkowo uznanym z powodu swych własnych opowieści za dwie dekady starszego dziada. Pisałeś jak pisałeś i pierwsze wrażenie zostało po tym jakie zostało. Naprawdę drugim wrażeniem chcesz robić konkurencję Józiowi?


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 25.01.19, 12:58
    Chodziło mi wściek na mój wiek połączony z kombatanctwem.
  • iwoniaw 25.01.19, 13:03
    Ale że kto się wściekał? Bo owszem, widziałam dużo postów zaskoczonych i trochę takich, które nie uwierzyły, że jesteś z ich pokolenia, albo niewiele starszy, ale jak czytam przynajmniej większość ematki z przyczyn oczywistych, tak wściekłej forumki z powodu tego, że masz lat 47, a nie 67, nie widziałam ani jednej. Sporo takich, które darły z ciebie łacha, to fakt, ale też podłożyłeś się sam osobiście, więc w sumie lepiej chyba to wziąć na klatę, niż jojczeć jak J.?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • hanusinamama 24.01.19, 23:24
    I ze niby ten przykład udowadnia ze zadna z włąsnej woli nie chce sobie tak kariery ułatwić. Sorry ale bardzo spłaszczasz problem. Była, są i bedą panie ktore przez łozko zrobią karierę i nie znaczy to ze zostały do tego zmuszone. I o ile wymuszenie sexu to dla mnie gwałt...to pojscie np na zdjecia na drugi dzien po czyms takim juz dla mnie takie jasne nie ejst. Masa babek teraz mówi jak to zostały wykorzystane...a potem pracowały dalej u tego gwłąciciela?
  • sofia_87 24.01.19, 23:40
    Ja wierzę, że były takie które po prostu nie widziały innego wyjścia, co nie oznacza że to nie był gwałt lub wymuszenie.
    Ale są też osoby tak zdeterminowane aby zrobić karierę, że są gotowe pójść nie tylko z producentem ale też wcześniej z kilkoma jego asystentami.
    Life
    Weinstein wykorzystywał kobiety, ale z jego pozycja miał też zapisy na kolejki chętnych
  • riki_i 24.01.19, 23:47
    sofia_87 napisał(a):

    > Ale są też osoby tak zdeterminowane aby zrobić karierę, że są gotowe pójść nie
    > tylko z producentem ale też wcześniej z kilkoma jego asystentami.
    > Life
    > Weinstein wykorzystywał kobiety, ale z jego pozycja miał też zapisy na kolejki
    > chętnych

    No właśnie to jest ciekawe, że miał kolejki chętnych, a jednak usiłował wymuszać na tych paniach, które akurat NIE chciały. Wydaje mi się, że mu z czasem odwaliło, albo od początku był ponurym psychopatą, lubującym się w niszczeniu psychiki i upadlaniu innych ludzi.
  • asia_i_p 25.01.19, 12:27
    To trzeba patrzeć w szerszym kontekście. Jeżeli w danej wytwórni pracowało trzech takich, albo jeden aktywny i dwóch, którzy sami nie, ale jego kryli, to niedoświadczonej osobie mogli łatwo wmówić, że tak po prostu wygląda świat. Zwłaszcza, że nie jestem pewna czy w tamtym miejscu i w tamtym czasie rzeczywiście tak nie wyglądał.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • thebeat 24.01.19, 22:53
    Znam panią, która w taki sposób została główną ksiegową i utrzymuje stanowisko od wielu lat, mimo zmieniajacych sie szefów. Jedyne problemy miała z szefową, widocznie niestety hetero była. Inna z tej samej firmy w podobny sposób została główną specjlistką z pensją stanowiącą dwukrotność średniej w regionie i zakresem obowiazków dla średnio rozgarniętej gimnazjalistki. Panowie w adekwatnych sytuacjach zaledwie muszą wiedzieć z kim pić i kogo poklepywać po pleckach.
  • riki_i 24.01.19, 23:03
    No, ale tu mówimy o długotrwałym działaniu z premedytacją. To co innego. Zarówno "główna księgowa", jak i "główna specjalistka" w miejscu pracy miały swoich dobrodziejów, którzy im to załatwili i których trzeba było -jak mniemam- wielokrotnie obsługiwać.

    A ja piszę o jednorazowej wymianie. Ja ci daję moją pupę, a Ty mi załatwiasz coś. Jeden raz rachu ciachu i każde idzie w swoją stronę.

    Coś jak picie alkoholu w Rosji. Stoi facet na przystanku i pokazuje palcami, ilu jeszcze brakuje do rozpicia flaszki. Jak jest już czterech nieznajomych, to się składają, rozpijają pół litra w minutę i każdy idzie w swoją stronę.

    W moim przykładzie nie ma silenia się na jakikolwiek kontakt emocjonalny. Beznamiętnie, na zimno, tak jak w agenturze. Na zasadzie usługi wymiennej.
  • greenbutterfly 24.01.19, 23:06
    Podoba ci sie to?
  • riki_i 24.01.19, 23:26
    Niezbyt.
  • aandzia43 25.01.19, 16:26
    riki_i napisał:

    > Niezbyt.

    Coś jak zaczepianie przechodnia pod latarnią? Lepiej już do agencji się udać: ten sam klimat usługi i odpadają ewentualne problemy w pracy ze świadczącą usługę.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • thebeat 24.01.19, 23:07
    Główna specjalistka byłha zwyczajnie kochanką szefa, a główna księgowa co najmniej dwoch szefow obsługiwala (tzn. jednego obsługuje aktualnie) ale o częstotliwosciach nie wiem. O jednorazowym bzykaniu za posadę nie słyszałam.
  • riki_i 24.01.19, 23:26
    Posada nie jest jedynym dobrem, jakie można komuś załatwić. Są jeszcze różne zgody, koncesje, decyzje, egzaminy, przydziały, umorzenia .... etc. etc.
  • rexona_sport 24.01.19, 23:34
    do flaszki w rosji to trzech sie zbiera ze pozwole sobie sprostowac zwyczaje u sasiadow
  • riki_i 24.01.19, 23:39
    a tak, sorry za pomyłkę
  • greenbutterfly 24.01.19, 23:05
    Jestem piekna i mloda i panowie tylko. Nic takiego sie nie dzieje. Moze dlatego ze jestem madra takze suspicious
    Rzecz sie dzieje w U.S.. Will you believe it? wink
  • simply_z 25.01.19, 01:40
    Już nie przesadzaj..w mojej byłej hamerykańskiej firmie, awanse i poklepywanie się po plecach było standardem. Większym nawet niż w Polsce.
  • konsta-is-me 25.01.19, 00:12
    Heh, pracuje przy produkcjach tv , dorywczo, sprawa stara jak swiat i rzeczywiscie, nikt sie z tym nie kryje big_grin
  • sumire 25.01.19, 11:03
    "Mogłem być sławny i ematki całowałyby mnie po piętach, ale zbyt dobrze się prowadziłem i mi nie wyszło. Teraz uganiają się za mną młode lubieżne kobiety, co za czasy, droga redakcjo".

    Ziew.
  • riki_i 25.01.19, 11:09
    Dla Ciebie ziew, a inna jest zbulwersowana i właśnie pisze do moderacji o usunięcie.

    Obawiam się, że wątek z tej kategorii który dla Ciebie nie byłby ziewem powisiałby tutaj może że 30 sekund
  • sumire 25.01.19, 11:15
    Każdy twój wątek jest dla mnie ziewem, bo w każdym piszesz o tym samym.
  • snakelilith 25.01.19, 12:30
    sumire napisała:

    > "Mogłem być sławny i ematki całowałyby mnie po piętach, ale zbyt dobrze się pro
    > wadziłem i mi nie wyszło. Teraz uganiają się za mną młode lubieżne kobiety, co
    > za czasy, droga redakcjo".
    >
    > Ziew.

    Genialne podsumowanie. big_grin
  • dyzurny_troll_forum 25.01.19, 12:32
    snakelilith napisała:

    > Genialne podsumowanie. big_grin

    Podsumowanie tego wątku było w wątku wywalonym na oślą. Nie zauważyłem tam Szanownej Pani, więc polecam wycieczkę na łąkę.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • dziennik-niecodziennik 25.01.19, 13:00
    baju baju baj.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • verydry 25.01.19, 14:35
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego mój post wykasowano, ale napiszę to jeszcze raz, na około.
    Riki, to nie jest kwestia środowiska, czasów, ani płci. To kwestia charakteru człowieka. Jedna / jeden potrafi i chce. Inny nawet jeśli musi, nie może. nie umie, nie chce.
  • chicarica 25.01.19, 15:30
    W moim świecie takie sytuacje się nie zdarzają, to wygląda na klimaty jakiejś patologii.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dyzurny_troll_forum 25.01.19, 15:38
    chicarica napisała:

    > W moim świecie takie sytuacje się nie zdarzają, to wygląda na klimaty jakiejś p
    > atologii.

    Tia, jasne, oczywiście.
    Po prostu o tym nie wiesz...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • eliksir_czarodziejski 25.01.19, 15:56
    Piszesz młodej lasce, która znasz tylko i wyłącznie pracowo czy umówi się z Tobą na kawę i dziwisz się, że ona to odbiera jako propozycje seksu?
    Serio, tylko ja wyczytałam że chętna dziewczyna pojawiła się po prozycji kawy czy też "kawy"?
  • riki_i 25.01.19, 19:49
    eliksir_czarodziejski napisał(a):

    > Piszesz młodej lasce, która znasz tylko i wyłącznie pracowo czy umówi się z Tob
    > ą na kawę i dziwisz się, że ona to odbiera jako propozycje seksu?
    > Serio, tylko ja wyczytałam że chętna dziewczyna pojawiła się po prozycji kawy c
    > zy też "kawy"?

    Hmmm, czyli jak taki facet jak ja, proponuje kawę, to znaczy "seksu seksu z Tobą chce, natychmiast i już!"? Ciekawe. 20 lat temu jak proponowalem kawę, to szliśmy faktycznie na kawę.
  • konsta-is-me 26.01.19, 01:12
    Naprawde kawa jest propozycja seksu ?big_grin
  • aandzia43 25.01.19, 16:04
    Ale ze o co chodzi? O to ze kiedyś panny dawały dudy za profity markując dla przyzwoitości jakieś zachowania uwodzicielskie czy cień skrupułów na okrasę, a teraz to tak na zimno i bez tych dodatków na poślizg?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • riki_i 25.01.19, 19:40
    Tak, o to chodzi.
  • 18lipcowa3 25.01.19, 20:35
    Za tyłek mozna sie całkiem nieźle ustawić na całe zycie.
    Obserwuję z czystej ciekawości na Instagramie profile pani na J, pani na N, pani na W i ich życie luksusowych prostytutek.
    Z przeciętnej dziewczyny lub nawet paszteta mozna za nie tak wielką teraz kasę zrobić sobie cycki, usta, potem dokleić rzęsy i paznokcie ,zrobić dobrze biznesmenowi z Anglii albo innego kraju i już masz Malediwy, Bali co miesiac.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • grru 25.01.19, 20:43
    Riki pisze chyba o czymś innym - o tym, że za tyłek kobieta ustawia się w innej branży niż prostytucja.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • 18lipcowa3 25.01.19, 20:57
    wiem ale akurat tak mi sie skojarzyło
    bo one też jakby prostytutkami juz nie są, swiadczą usługi już tylko jednemu przecież


    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • grru 25.01.19, 21:03
    Ale to żadne ustawienie w życiu, bo panu się znudzi i kasa się skończy. A załatwienie sobie stanowiska czy awansu to co innego.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • 18lipcowa3 25.01.19, 21:20
    ale ja sadze że te panie dostają tez gotówkę którą mogą odkładać sobie nawet po kryjomu


    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • grru 25.01.19, 21:26
    Przypuszczam, że większość z instagirls niczego nie odkłada, bo lepiej wydać i pokazać kolejny ciuszek.

    --
    Nadal jem gluten smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.