Dodaj do ulubionych

Wyjazd na narty solo😕

31.01.19, 19:06
Zawsze z zazdrością patrzyłam na duże grupki, wyjeżdżające razem na narty. Bo chociaż każdy jedzie na własny rachunek to to wspólne nartowanie i czas przerw i po nartach ma swój urok.
Ja dotychczas jeździłam z dzieckiem, potem starszym dzieckiem, potem młodym człowiekiem. Mąż jeździł z nami wcześniej , ale że na nartach nie jeździ, to ostatnio już tylko we dwoje. No i teraz młody człowiek ma własne zobowiązania a ja jadę (chyba jadę) sama.

I tak sobie myślę, że będzie mi strasznie smutno ale jak nie pojadę to też będzie mi smutno. Pocieszcie, poradźcie...☺
Edytor zaawansowany
  • aankaa 31.01.19, 19:09
    mąż nie może pojechać z Tobą ? przecież nie jeździsz od świtu do późnej nocy

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • panna_lila 31.01.19, 19:14
    Wydaje mi się, że właśnie to jeżdżenie solo bedzie najtrudniejsze. Po powrocie kąpiel, kolacja, książka i spać ☺
  • aankaa 31.01.19, 19:42
    ''czas przerw i po nartach ma swój urok''

    wykąpcie się razem a na kolację ostrygi lub inne wzmacniacze wink i o książce zapomnisz

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • cauliflowerpl 31.01.19, 19:12
    Jedz w jakies fajne miejsce, gdzie popoludniami bedziesz miala rozrywki.
    Krynice polecam, chociaz rodzice mowili ze na Jaworzynie ostatnio jedna trasa otwarta.
  • cruella_demon 31.01.19, 19:18
    Nie pocieszę. Ja albo bym nie pojechała albo namówiła na wyjazd męża. Samotny wyjazd byłby dla mnie torturą i nie miałabym z tego cienia przyjemności, wolałabym nie jechać wcale.
  • alfa36 31.01.19, 19:20
    Hmmm…. rozumiem, chociaż mam syna nastolatka, który lubi jeszcze z nami podróżować, to w tym roku wolał wyjazd na obóz. I jakoś źle mi się jeździło, mimo, że nie byłam sama.
    A Krynicę polecam, również lubię. Które miasto ma podobny klimat (bo mimo, że lubię, to chętnie zmieniam miejsca letniego czy zimowego wypoczynku)?
  • lot_w_kosmos 31.01.19, 19:25
    My też jeździmy sami i na narty i na wakacje.
    Sami czyli 2 plus 2.
    Nie mamy znajomych którzy wypoczywaja podobnie do nas.
    Więc nie dla nas grupki i gromadki....
    A ty sama? Coesz się, resetuj, chłoń.
  • heca7 31.01.19, 19:48
    Albo nie nastawiaj się negatywnie do wyjazdu samotnego (pojedziesz, sprawdzisz, ocenisz czy warto) albo jedź tam gdzie mąż mógłby się nie nudzić w czasie twojego szusowania.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • volta2 31.01.19, 20:03
    Nie wiem jak wy nartujecie ale ja po całym dniu to mam siłę tylko na obiad i forum , nigdzie nie wychodzę awięc i towarzystwo mi zbędne. Na samotnym wyjeździe byłam dwa razy i niczego mi nie brakowało. Raz byłam też sama z małymi dziećmi i tu męczył mnie opieka na stoku i odpowiedzialność. Ja jechalabym sama, aczkolwiek nie w kwietniu.
  • kosmos_pierzasty 31.01.19, 20:18
    Fajnie będzie smile
    Kiedyś byłam ze znajomym na zupełnie innym poziomie zaawansowania i w praktyce jeździłam sama. Zupełnie bez różnicy - bo ostatecznie, jak zjeżdżasz, to przecież i tak nie gadasz z nikim.
  • qs.ibidem 31.01.19, 20:30
    Marzę o samotnym wyjeździe na narty!
    Jak 20 lat temu, zawsze się jakaś grupka na miejscu formowała, nie widzę problemu.
    Fajne czasy.
  • swiezynka77 31.01.19, 20:34
    znajdź towarzystwo, na pewno nie jesteś jedyna w takiej sytuacji!

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • ewcia1980 31.01.19, 20:54
    A na jak długo chcesz jechać?
    I gdzie?
    Bo to też ważne.

    W zeszłym roku byłam w Zieleńcu grupą 10 osobową z czego na nartach jeździłam tylko ja i moja siostra.
    Reszta nas ograniczała i wkurzała bo chcieli żebyśmy siedzieli z nimi a my przyjechałyśmy tam w konkretnym celu .... pojeździć na nartach tak żeby na rok nam wystarczyło.

    Ja też nie mam ekipy do wypadu na narty więc parę razy w sezonie jadę tylko z siostrą.
    W tym roku dałam sobie spokój z organizowaniem wyjazdu na narty w ferie bo i tak wszyscy kręcą nosem.
    W tym tygodniu mam ferie, dzieci wybyły do dziadków i na narty jeżdżę .... sama.
    Tyle że ja na takie wypady jednodniowe i na wieczór wracam do domu (bo w kilka miejsc mam względnie blisko .... najdalej do Zieleńca ok 95 km)
    No nie jest to wypad w Alpy ale .... "jak się nie ma co się lubi ...."

    dziś byłam .... sama ..... w Boguszowie-Gorcach na "Dzikowcu".
    Jutro jadę do Rzeczki .... też sama.
    A po niedzieli śmigam do Zieleńca - raz sama a raz moje dzieci dały się namówić.

    Ja nie miałabym problemu żeby na parę dni w fajne miejsce wyjechać na narty bez żadnego towarzystwa.
    Tyle, że ja jestem z tych co na stoku siedzieliby od rana do nocy smile
    Rano śniadanie, narty, obiadek, narty, kolacja , sauna + jakieś spa lub masaże, wieczorem filmik na netfliksie.
    Ale się rozmarzyłam smile
    Ja tam nie nudziłabym się.

    jedź i baw się dobrze.
  • drinkit 31.01.19, 21:04
    Szkoda ze nie potrafisz byc sama z doba, cieszyc sie wlasnym towarzystwem
  • maadzik3 31.01.19, 21:13
    Nie będzie. Ja byłam sama na nartach. Bardzo mi było dobrze smile W tamtym czasie mąż został z 2-latkiem (wiele lat temu)

    --
    www.christianzionist.blox.pl
  • zwierzakowa13 31.01.19, 21:14
    Poczytaj skiforum. Tam są czasem propozycje wyjazdów. Organizator zbiera grupę, rozsadza ludzi po samochodach , umawia kto gdzie się dosiada.
    Zgłaszają się często osoby solo.
  • panna_lila 31.01.19, 21:38
    Muszę przyznać, że jesteście super☺ Naprawdę dajecie wsparcie☺ Ja wiem, że są większe problemy na świecie ale trochę mnie to trzepnęło. Lubię pobyć sama z sobą i daję radę ale miło byłoby z kimś...tym bardziej ze tak jak.pisałam wcześniej te wesołe grupy zawsze mi się podobały.
    No ale widać nadszedł czas na zmianę.
    Myślłam o Włoszech☺ ale może trzeba zostać w Polsce. Tak ciepło któreś z Was pisały o Zieleńcu i Krynicy.
  • em_em71 31.01.19, 21:42
    Jeżdżenie na nartach solo jest fajne. Ja mam ten problem, że jak jestem w nieznanym mi miejscu, to zanim obczaję co i jak, mam stres, że się zgubię. Ale to w wielkich resortach, z mnóstwem wyciągów, tras. Tam, gdzie znam ścieżki, towarzystwo nie jest mi potrzebne.
    Kiedyś zdarzyło się, że w gondoli zagadał do mnie facet, po chwili rozmowy (po angielsku, rzecz miała miejsce w Szwajcarii, gdzie naprawdę Polaków jak na lekarstwo) gdy okazało się, że... hehe, no... pół dnia razem jeździliśmy, było miło smile Tak, że spoko, ja bym się nie zastanawiała.
  • homohominilupus 31.01.19, 22:11
    Byłam raz sama. Wyjazd wyjątkowo udany. Pierwsze 2 dni jeździłam sama i było Ok, później miałam 6 Holendrow do towarzystwa 😁

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • mamusia1999 01.02.19, 09:08
    Nie pocieszę. Bo jakem samotnik, to na nartach chociaż jedną osobę muszę mieć. Nie ma jakichś forumów do szukania towarzystwa na wyjazd? Moja szwagierka zabiera męża i na obiad się spotykają, całe popołudnia mają dla siebie
  • princy-mincy 01.02.19, 09:16
    Ja bym sama nie chciała jechać, ale nie dlatego, że nie lubię być sama, tylko kwestie bezpieczeństwa.
    Wiem, iracjonalne, ale wolę na narty z kimś, nawet jeśli to 9-letnie dziecko. Gdyby mi się coś stało to poda moje nazwisko, zadzwoni do ojca itp.
  • myelegans 01.02.19, 15:58
    NIe masz znajomych, kolezanek, ktorzy byliby chetni?
    Moj maz tez nie nartowy, zawsze ja z mlodym jezdze I dodatkowo od kilku lat z kolezankami na tygodniowy wypad narciarski. Jak mlody juz nie bedzie mial inne towarzystwo narciarskie, moje pozostanie....

    Ja pojechalabym sama, ale ja lubie sama podrozowac....
  • myelegans 01.02.19, 16:00
    PS. kilka razy jak bylam sama to korzystalam z lekcji doskonalenia techniki np. jazdy na muldach, albo wsrod drzew. W grupie czesto byly tez single, z ktorymi do konca dnia jezdzilam I piwo wypilam.
  • mid.week 08.02.19, 21:29
    na FB sa grupy turystyczne,ludzie skrzykuja sie na rozne wypady jestem pewna ze takue narciarskie tez 😉
  • martusiatkoo2 12.02.19, 15:01
    Jedź z nami! -> web.facebook.com/events/330775554191923/
    Mamy super ekipę, dużo ruchu, śmiechu, tańca i narciarstwa (((((((((:
    pozdrawiam!
  • panna_lila 12.02.19, 17:41
    brzmi nieźle, niestety nie mój termin, ale będę Was obserwować może za rok☺

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.