Dodaj do ulubionych

Odchudzanie - must have w lodówce/szafce

02.02.19, 13:33
Co jakiś czas podchodzę do próby zrzucenia kilku kg i odkryłam, że dobrze mi idzie, póki mam pod ręką produkty dozwolone. Gdy ich zabraknie (lub mi się skrajnie znudzą), sięgam po to, po co nie powinnam. Przymierzam się więc do zrobienia listy produktów, których nie może mi zabraknąć, póki waga nie pokazuje tego, co trzeba. Pomóżcie dopisać kolejne pozycje.
(Moja dieta to głównie proteiny+warzywa, zero cukru, chleba, makaronów, ryżu i innych wysokowęglanowych produktów. Z owoców tylko jabłko od czas do czasu.)

W domu muszę mieć:
-jaja
-ser biały
-ser żółty piórko
-kurczak
-ugotowany rosół z mięsem
-wędlina drobiowa
-zestaw sałat
-mleko 2 proc.
-jogurty naturalne
-serek homogenizowany naturalny
-cebula, papryka, marchew, pomidor, ogórek i inne warzywa (poza ziemniakami)
-wołowina chuda
-ryby (np. wędzona makrela, tuńczyk w puszce, łosoś surowy)
-jabłka
-musztarda
-majonez light
-erytrytol (zdrowy, bezkaloryczny zamiennik cukru)
-skrobia kukurydziana (w zastępstwie mąki)
-kawa, herbata, cola light (na kryzys)
-?

Mam też kasze , bo kocham wszystkie bez wyjątku, ale przy nich nie chudnę. Czy ktoś ma pomysł na inne produkty? Co jest dla was niezbędne, gdy jesteście na diecie? Będę wdzięczna za pomoc smile
Edytor zaawansowany
  • aqua48 02.02.19, 13:39
    Nie jestem dietetykiem, ale moim zdaniem prędzej schudniesz jedząc makaron w niewielkich ilościach niż rosół na mięsie, żółty ser i majonez. Dlaczego z owoców jesz tylko jabłka? A co z gruszkami, kiwi, pomelo, jagodami?
  • xperia80 02.02.19, 13:43
    Ser żółty piórko ma 3 proc tłuszczu, to fenomen wśród żółtych serów, bo nawet roztapia się fajnie. Majonez light w wersji mini, czyli odrobina na jajko raz na tydzień, jak mi już jajka nosem wychodzą. A rosół jest na chudym drobiu i warzywach, co z nim nie tak? Owoce tuczą, po prostu. Jabłko jest jednym z mniej tuczących, zresztą po prostu je lubię bardziej, niż inne owoce.
  • aqua48 02.02.19, 13:54
    xperia80 napisała:

    > Ser żółty piórko ma 3 proc tłuszczu, to fenomen wśród żółtych serów, bo nawet r
    > oztapia się fajnie. Majonez light w wersji mini, czyli odrobina na jajko raz na
    > tydzień, jak mi już jajka nosem wychodzą. A rosół jest na chudym drobiu i warz
    > ywach, co z nim nie tak? Owoce tuczą, po prostu.

    Rozumiem. Jednak moim zdaniem tuczy wszystko co jesz i pijesz prócz czystej wody. Dlatego prócz samej diety warto zwiększyć ruch. Owoce mają natomiast prócz cukru witaminy niezbędne do życia i zdrowia. Zamiast majonezu możesz robić sos z jogurtu i musztardy z ziołami. Od rosołu na drobiu leszy jest rosół warzywny z kroplą surowej oliwy.
    Produkty light są dużo gorsze dla zdrowia niż niewielka ilość normalnego produktu.
  • xperia80 02.02.19, 13:57
    Nigdy nie robiłam rosołu bez kości, muszę się zainteresować smile Surowa oliwa to po prostu oliwa z oliwek?
    A co do owoców - znacznie więcej witamin mają warzywa, jeśli jest ich dużo w diecie, owoce stają się tylko tuczącym dodatkiem. Oczywiście kocham owoce, ale w okresach odchudzania stawiam na warzywa.
  • angazetka 02.02.19, 14:01
    Weż się nie wygłupiaj z tymi tuczącymi owocami, większość ma ok. 50-60 kcal w 100 gramach.
  • aqua48 02.02.19, 14:08
    xperia80 napisała:

    > Nigdy nie robiłam rosołu bez kości, muszę się zainteresować smile Surowa oliwa to
    > po prostu oliwa z oliwek?

    Tak, nie gotowana, tylko dodana do talerza.

    > A co do owoców - owoce stają się tylko tuczącym dodatkiem.

    Bzdura. Wszystko co zjesz w nadmiarze będzie tuczącym dodatkiem. Jeden niewielki owoc na drugie śniadanie, nie utuczy Cię bardziej niż ten nieszczęsny naleśnik z mąki kukurydzianej popity colą light, a na pewno będzie zdrowszy.
  • xperia80 02.02.19, 14:18
    W diecie proteinowej, na której wciąż się nieco opieram (ale z wyjątkami, bo jest dla mnie zbyt restrykcyjna) generalnie chodzi o to, żeby organizmowi nie dostarczać cukru w żadnej postaci, a tłuszcze są dozwolone tylko niektóre (w rybach, trochę rzepakowego, a w produktach mlecznych nie więcej, niż 5 proc). Spalanie tkanki tłuszczowej idzie wtedy szybko i skutecznie, a takie podjadanie fruktozy (która jest cukrem prostym, tuczącym bezwarunkowo, mimo że owoce mają też witaminy i minerały) może nie powoduje wielkich skoków wagi, ale na pewno przestoje. Jabłka są moim guilty pleasure i mam po nich stabilizację wagi. Owoców jem dużo poza okresami diety, więc nie umrę od ich braku. Chciałabym w tym wątku zebrać inne produkty, a nie przekonywać, ze banan nie jest spoko na diecie wink)
  • aqua48 02.02.19, 14:25
    xperia80 napisała:

    >Chciałabym w tym wątku z
    > ebrać inne produkty, a nie przekonywać, ze banan nie jest spoko na diecie wink)

    Oczywiście, to Twoja decyzja co jesz i z czym się dobrze czujesz. My tylko sygnalizujemy, że owoce to nie "tuczący dodatek" jak przekonujesz, ale i witaminy i błonnik.
  • xperia80 02.02.19, 14:36
    Krucjata owocowa miałaby sens, gdybym nie jadła warzyw, które nie tylko mają więcej witamin, minerałów i błonnika niż owoce, ale dodatkowo nie mają fruktozy. Ale dzięki za troskę wink
  • wapaha 02.02.19, 20:45
    Witaminy ok, błonnik to już nie tak znowu bardzo ( najwięcej mają czarne jagody, jeżyny, porzeczki i maliny ), za to sporo cukru wink
  • madzioreck 03.02.19, 00:07
    aqua48 napisała:

    > Oczywiście, to Twoja decyzja co jesz i z czym się dobrze czujesz. My tylko sygn
    > alizujemy, że owoce to nie "tuczący dodatek" jak przekonujesz, ale i witaminy i
    > błonnik.

    Tyle, że to samo mona znaleźć w warzywach, nie widzę problemu w niejedzeniu akurat owoców.
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 22:42

    >
    > Rozumiem. Jednak moim zdaniem tuczy wszystko co jesz i pijesz prócz czystej wod
    > y.

    Niebezpieczne założenie. Tak myślą anorektyczki. Wszystko ma kalorie, ale nie wszystko tuczy.
  • alfa36 02.02.19, 23:50
    Co to jest rosół warzywny?
  • mama303 02.02.19, 16:04
    owoce poza nielicznymi wyjątkami typu banan nie tuczą

    --
    nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
  • truscaveczka 02.02.19, 20:58
    Banan też nie tuczy, czemu miałby tuczyć, pół banana w owsiance to miły dodatek,w dodatku ma pełno potasu i obniża ciśnienie.

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • barbibarbi 02.02.19, 16:53
    Dobry jest też ser Hit z Ryk, smaczniejszy
  • liliawodna222 02.02.19, 13:45
    Poza tym, co wymieniłaś (tylko po co majonez?), u mnie musi być:

    kefir (nie jem jogurtów)
    grejpfruty
    banany (tak, tak wink )
    pieczywo razowe

  • xperia80 02.02.19, 13:51
    O właśnie, kefir też mam. Pieczywo odstawiam bez wyjątku, a banany to najbardziej tuczący owoc, kocham, ale unikam sad
  • liliawodna222 02.02.19, 13:57
    No, ale jeśli banan stanowi odrębny posiłek, np. śniadanie, to raczej Cię nie utuczy smile
  • xperia80 02.02.19, 14:06
    Tylko po co serwować sobie fruktozę, skoro można na to śniadanie zjeść serek wiejski (o, zapomniałam dopisać do listy) z rzodkiewką. W bananie poza potasem i witaminą C nic nadzwyczajnego nie siedzi. To produkt dobry dla nieodchudzających się.
  • liliawodna222 02.02.19, 14:08
    Mam inne zdanie na ten temat, ale to Twój wybór smile
  • aqua48 02.02.19, 14:09
    xperia80 napisała:

    > Tylko po co serwować sobie fruktozę, skoro można na to śniadanie zjeść serek wi
    > ejski

    Zamiast serka wiejskiego, czy homogenizowanego jedz zwykły chudy twaróg.
  • xperia80 02.02.19, 14:11
    Hmm też jem, ale co złego w chudym homo i wiejskim? Obydwa mają dużo białka, a tłuszcze i węgle poniżej 5%.
  • aqua48 02.02.19, 14:21
    xperia80 napisała:

    > Hmm też jem, ale co złego w chudym homo i wiejskim? Obydwa mają dużo białka, a
    > tłuszcze i węgle poniżej 5%.

    Lepsze dla zdrowia po prostu są produkty nisko przetworzone.
  • lemasakr 02.02.19, 15:31
    Aqua 48 to wlasnie przez skrajne podejscie do diety ludzie rezygnuja po jakims czasie z odchudzania, jogurt z musztarda? Wywar z warzyw z kropla oliwy? Kto tak je? Modelki? Krytykujesz nawet serek wiejski? Daj zyc..
  • mama303 02.02.19, 16:12
    lemasakr napisała:

    > Aqua 48 to wlasnie przez skrajne podejscie do diety ludzie rezygnuja po jakims
    > czasie z odchudzania, jogurt z musztarda? Wywar z warzyw z kropla oliwy? Kto ta
    > k je? Modelki? Krytykujesz nawet serek wiejski? Daj zyc..
    a co masz do bulionu warzywnego, jak tylko taki używam do zup. bardzso smaczny jest



    --
    nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
  • lemasakr 02.02.19, 16:18
    Z kropla oliwy?
  • mama303 02.02.19, 16:34
    lemasakr napisała:

    > Z kropla oliwy?

    myśle że nie przeszkadzałaby ale nie uzywam




    --
    nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
  • snakelilith 02.02.19, 16:22
    mama303 napisała:

    > a co masz do bulionu warzywnego, jak tylko taki używam do zup. bardzso smaczny
    > jest
    >

    No ja też używam tylko warzywnego, bo na mięsie, a tym bardziej kościach nie lubię. Śmierdzi mi. Ale by wywar warzywny smakował, to warzywa karamelizuje się na tłuszczu i wtedy nie jest to opcja ani dietetyczna, ani mniej kaloryczna od wywaru mięsnego.
  • aqua48 02.02.19, 16:23
    lemasakr napisała:

    > Aqua 48 to wlasnie przez skrajne podejscie do diety ludzie rezygnuja po jakims
    > czasie z odchudzania, jogurt z musztarda? Wywar z warzyw z kropla oliwy? Kto ta
    > k je? Modelki? Krytykujesz nawet serek wiejski? Daj zyc..

    Nie daję ci żyć? A jedz sobie serki wiejskie do woli. ale najpierw przeczytaj:

    Analiza chemiczna serków wykazała, że nie ze wszystkim jest tak kolorowo: W czterech próbkach: Mlekovita, Pilos, OSM Garwolin i Páturages znajdują się konserwanty chemiczne. Informacji o nich próżno szukać na etykiecie,
    Podejrzenia naukowców wzbudziła również deklaracja producenta serka Cottage Cheese z Łowicza o stosunkowo wysokiej, jak dla serków wiejskich, zawartości wapnia (200 mg/100 g), której nie można osiągnąć technologicznie bez wzbogacania produktu.
    W ramach testu wykonano badania zawartości w serkach dwóch podstawowych składników odżywczych: białka i tłuszczu. W połowie testowanych serków laboratorium wykryło duże rozbieżności między rzeczywistą zawartością składników odżywczych a wartościami deklarowanymi przez producentów na etykiecie. Dla osób „liczących kalorie” taka różnica to około 50 dodatkowych kalorii przy spożyciu 200 g opakowania serka.
    Niestety przeprowadzone oznaczenia wykazały też aż w 1/3 serków obecność konserwantów chemicznych. Z tego względu ich naturalność oceniono najniżej – ocenę niedostateczną otrzymały serki: Mlekovita, Pilos, OSM Garwolin oraz Páturages. Mimo że, jak wiadomo, dodatek konserwantów przedłuża trwałość produktów, to ich regularne spożywanie może być przyczyną chorób alergicznych i nietolerancji pokarmowych.
  • wapaha 02.02.19, 20:53
    Potas ( obniża ciśnienie)
    Pektyny-( obniżają poziom cholesterolu)
    Tryptofan ( przemiana serotoniny)-wprawdzie ma niewiele ale ma
    magnez, wapń
    witamina c ale też e
    sód , witaminy z grupy B
    wink
  • ga-ti 02.02.19, 13:48
    A na cholerę majonez i się oszukiwać, że to light? No i skrobia kukurydziana mi zgrzyta, nie znam się, ale kiedyś dietetyk przestrzegał przed wszystkim, co kukurydzę (pod różnymi postaciami) zawiera. A może o ziemniaczaną Ci chodziło? No to by się zgadzało, skrobia ziemniaczana, a mączka kukurydziana smile
  • xperia80 02.02.19, 13:50
    Skrobia kuku, inaczej zwana maizeną. Odkryłam ją kiedyś na diecie Dukana, która zabrania mąki, a to jest dopuszczalny zamiennik (dwie łyżki dziennie chyba). Używam jej do teraz do naleśników - własnie dwie łyżki + jajko + trochę mleka i mam dwie sztuki nietuczące smile
    www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/srobia-kukurydziana-wlasciwosci-i-zastosowanie-aa-MGok-bm17-XH8g.html
  • aqua48 02.02.19, 14:04
    Nie bardzo rozumiem - nie jesz mąki, a jesz kasze. To z czego te kasze jak nie z tego samego ziarna co mąka? Nie wiem czy wiesz, że np. kaszą owsianą w starożytności tuczono gladiatorów...
  • xperia80 02.02.19, 14:07
    Nie jem kaszy na diecie, napisałam że lubię i zawsze mam w domu, ale właśnie tuczą.
  • 35wcieniu 02.02.19, 14:51
    KASZE tuczą?! Niech mnie ktoś uszczypnie.
  • xperia80 02.02.19, 14:59
    Napisała Ci aqua, czym tuczono gladiatorów wink
    To, że jakiś produkt jest zdrowy, a kasze są superzdrowe, nie znaczy, że sprawdza się w diecie odchudzającej, zwłaszcza jako podstawowy produkt, a z takich tworzę moją listę. Trochę pęczaka lubię sobie dorzucić np. do zupy kremu (bez śmietany, na jogurcie). Ale nie w okresie ścisłej diety.
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 22:46
    xperia80 napisała:

    > Napisała Ci aqua, czym tuczono gladiatorów wink

    A po co gladiatorów tuczyć? To nie zawodnicy sumo.
  • anika772 02.02.19, 15:25
    Tuczy dodatni bilans energetyczny, a nie produkty zbożowe, ale ok, powstrzymam się od dalszych komentarzy, bo Ty chcesz tylko poszerzyć listę- Twoim zdaniem najlepszych- produktów.

    -odżywki białkowe
    -kapusta kiszona i inne kiszonki.
  • gragi_tara 02.02.19, 14:03
    Ja muszę mieć to co wymieniłeś, poza mięsem, a dodatkowo otręby na dukanowskie bułki i koniecznie twaróg mielony, żebym w każdej chwili mogła upiec nietuczący sernik z twarogu, jajek i erytrolu np. Od razu uprzedzam, mam w nosie kalorie, interesuje mnie tylko indeks glikemiczny.
  • xperia80 02.02.19, 14:09
    Jesteś na Dukanie bez mięsa?
    Mnie ten sernik dukanowski nigdy nie wyszedł w formie nadającej się do (przyjemnego) spożycia, więc odpuściłam. A o otrębach zapominam, ale też zawsze mam w domu.
  • gragi_tara 02.02.19, 15:26
    Na dukanie 4 lata temu schudłam 25kg z 85 na 60, teraz mam od długiego czasu 65 ,i tylko pilnuje, żeby nie tyć. Mięsa nie jem od wakacji, wprowadzilam za to dużo straczkow.
  • lemasakr 02.02.19, 15:34
    Smakowal jak omlet serowy
  • aaa-aaa-pl 02.02.19, 14:07
    H2O.
  • xperia80 02.02.19, 14:07
    To oczywiste, piję ok dwa litry dziennie.
  • mrs.solis 02.02.19, 14:12
    U mnie jest nie tyle wazne co mam w lodowce raczej tego czego nie mam. Nie moge miec w domu slodyczy i chipsow. Oprocz tego nie jadam rzadnych rzeczy typu light, bo to nie tluszcz tuczy tylko weglowodany, i niestety jak w majonezie zabraknie tluszczu, to zeby utrzymal konsystencje trzeba do niego dodac skrobii. Mam zasade , ze jadam to co wystepuje naturalnie i do tego nie zalicza sie cola light ,majonez light ani jakies zamienniki cukru,jak mam ochote to pije normalna cole, uzywam w malych ilosciach majoneu. Skrobii tez nie uzywam , bo nie jem niczego co musialabym zageszczac maka.
  • chatgris01 02.02.19, 14:21
    Dokładnie.
  • xperia80 02.02.19, 14:21
    Masz rację, że to co naturalne jest najlepsze, a erytrytol jest jak najbardziej naturalny i ULRAZDROWY. Serio smile Trochę mniej słodki niż cukier, za to zdrowy.
    Cola light jest dla mnie tym, co dla niektórych nikotyna sad Ale staram się, od miesiąca nie kupiłam ani butelki. Majonezu używam raz na tydzień góra, jedną łyżeczkę. Też mogę żyć bez, wywalę.
    A skrobia do naleśników bezglutenowych.
  • chatgris01 02.02.19, 14:33
    Naleśniki, z glutenem czy bez, nijak mi się nie plasują w kategorii pożywienia dietetycznego (znaczy, jedzonego przy odchudzaniu).
  • snakelilith 02.02.19, 14:38
    Jasne, niech zrezygnuje jeszcze z naleśnikópw i je trawę. Bez kalorii, bez cukru, nie do końca wiem jednak czy bez glutenu. Serio, mnie po lekturze tego wątku przestaje chcieć się żyć.
  • chatgris01 02.02.19, 14:45
    Ale przecież odchudza się tylko przez jakiś określony czas (od paru tygodni do paru miesięcy) i wtedy się unika pewnych rzeczy aby ograniczyć kalorie (głównie cukru, i ogranicza tłuszcze), a później można już jeść wszystko, pilnując tylko umiaru? Przez jakiś czas (najwyżej parę miesięcy) można przecież wytrzymać i obejść się bez cukru i naleśników...
  • 35wcieniu 02.02.19, 14:50
    Tylko że przeciętny człowiek nie jest po restrykcyjnej diecie w stanie wrócić do jedzenia cukrów i nie przytyć. Po prostu mało kto jest w stanie to non stop liczyć, pilnować itd.
    Jedyne odchudzanie, które ma sens to zmiana nawyków żywieniowych na zawsze. I nie oznacza to że już nigdy nie można tknąć pizzy czy ciasta. Wręcz przeciwnie. Dużo łatwiej jest żyć po odchudzaniu, jeżeli w czasie jego trwania człowiek nauczy sie po prostu ile potrzebuje. Dużo prostsze i na dłuższą metę skuteczniejsze niż wszelkie restrykcje.
  • mrs.solis 02.02.19, 15:02
    Dokladnie tak. Ja bym ani jednego dnia nie wytrzymala na jakiejkolwiek restrykcyjnej diecie. Moja mama jest po diecie Dabrowskiej i juz odpracowywuje to co schudla. Czyli cala jej meczarnia byla na darmo, ale jak mowie, zeby jadla jak ja to nie chce sluchac.
  • xperia80 02.02.19, 14:54
    Moje diety trwają góra 4-5 tygodni, wtedy osiągam swoją właściwą wagę (55 kg). Obecnie mam 58.
  • anika772 02.02.19, 15:27
    Mnie też, Snake.
    Tłuszcze nie tuczą, a węglowodany tak.
    Tuczy nadmiar kalorii, obojętnie z czego.
  • snakelilith 02.02.19, 14:35
    Zapomniałaś o najważniejszym w lodówce, o poradniku dla ludzi z zaburzeniami odżywiania. Telefon do terapeuty znającego się na ortoreksji też by się przydał.
  • xperia80 02.02.19, 14:40
    Hah, każda osoba na diecie ma ortoreksję, bo np. unika cukrów lub nie smaży na tłuszczu. Gorzej, jeśli po osiągnięciu dobrej wagi paranoicznie robi to nadal. Moja ortoreksja zaczęła się 4 dni temu smile
  • 35wcieniu 02.02.19, 14:47
    Czyli jak napisałam niżej- nadgorliwość neofity.
  • 35wcieniu 02.02.19, 14:46
    Może to zwykła nadgorliwość neofity. Autorko - ile masz do zrzucenia? Jeżeli więcej niż ze 2 kg, to po początkowym okresie takiej restrykcji w końcu rzucisz się na cokolwiek, co nie jest na liście Twoich produktów.
    Zdrowe żywienie powinno być jak najbardziej zróżnicowane.
  • xperia80 02.02.19, 14:55
    3 kg. Ja z tych produktów robię mnóstwo dobrych rzeczy smile)
  • mrs.solis 02.02.19, 14:43
    Wez ty sie napij normalnej coli i uzyj normalnego majonezu. Ja sie nie dziwie, ze potem te co na takich dietach sie odchudzaja maja efekt jojo. Ta dieta jest zbyt restrykcyjna , zeby utrzymac ja na dluzsza mete. Masz ochote na owoce to je jedz, co to za pomysl, zeby uzywac jakiegos zamiennika cukru zamiast zjesc zdrowszy owoc.
  • xperia80 02.02.19, 14:53
    No... zwyczajna cola to porada na miarę ematki wink)
    Nie mam efektu jojo. Po ciąży na restrykcyjnym Dukanie schudłam z 68 do 55 i od tamtego czasu trzymam wagę (11 lat). Jeśli muszę kilka kg schudnąć (jak teraz) to tylko z powodu świadomego obżarstwa. Miałam kilka tygodni bardzo zły czas i jadłam słodycze, o wiele za dużo słodyczy, a do tego mało się ruszałam. Głównie ryczałam, oglądałam seriale i jadłam czekoladę. Mam 58 kg i chcę dobić do 55, potem wrócę do normalnego trybu. Podobnie było rokk temu, ale wtedy załatwił mnie 2-tygodniowy all exclusive. Te 3-4 kg to nie jest wielki dramat, ale lubię mieć 55. A erytrytol po prostu jest zdrowy, czego nie rozumiesz... To wybitnie niedoceniany w Polsce produkt. Znamy ksylitol, a to jego "kuzyn" tyle że lepszy, zdrowszy, może nawet tańszy. Po kiego mam jeść cukier, bo jest bardziej popularny? Gdyby każdy słodził herbatę erytrytolem zamiast 2 łyżeczkami sacharozy, wyszłoby to narodowi na zdrowie.
  • chatgris01 02.02.19, 15:00
    Najzdrowiej nie słodzić wcale tongue_out
    To kwestia przyzwyczajenia.
  • xperia80 02.02.19, 15:07
    Pewnie, ale większość jednak słodzi (ja tylko herbatę). Dwie łyżeczki cukru stołowego wyczerpują dopuszczalny dzienny limit cukru, a gdzie ciasta, słodycze oraz cukier w całej masie produktów niesłodkich, jak np. gotowe sosy, keczup czy chleb z piekarni? Dlatego powinno się wiedzieć o zdrowych zamiennikach, jak mój erytryol czy ksylitol, bo one nie mają skutków ubocznych, jak jakieś aspartamy, a nawet pomagają w różnych schorzeniach, np. jamy ustnej. Reklamuję ten erytrytol jak mogę, a większośc reakcji to: eee zamienniki są złe, trujące i rakotwórcze. A guzik prawda.
  • mrs.solis 02.02.19, 15:10
    No wlasnie. Wracajac do kwestii tego nieszczesnego cukru ja go prawie do niczego nie uzywam. Juz pare lat temu przestalam slodzic kawe i herbate dlatego jak mam ochote od czasu do czasu napic sie coli to jest to cola normalna
  • xperia80 02.02.19, 15:02
    Haha oczywiście all inclusive, zawiesiłam się na wątkach o nerce dla ex big_grin
    Ale exlusive też było, zwłaszcza ciasta smile
  • mrs.solis 02.02.19, 15:06
    Ok. nie wiedzialam ile chcesz zrzucic. 3 kg. to prawie nic, jest do zrobienia i skoro utrzymasz pozniej ta wage to dietuj na zdrowie.
  • aqua48 02.02.19, 15:14
    A nie wystarczy Ci w takiej sytuacji zrezygnować całkowicie ze słodyczy, zwiększyć ilość ruchu i jadać jak dotąd tylko po prostu mniej? Ja tak postępuję jeśli zdarza mi się jakaś "wpadka kilogramowa" i w ciągu parunastu-parudziesięciu dni w spokojnym tempie wracam do stałej wagi.
  • xperia80 02.02.19, 15:17
    Nie, wtedy waga stoi. Muszę ograniczyć też pieczywo, makaron itp. Chciałam po prostu "odkryć" inne zdrowe, nietuczące produkty, żeby mieć je w domu. No ale cóż, nie poszło.
  • anika772 02.02.19, 15:30
    Jeszcze inulina może Ci się przydać.
  • chocolate-cakes 02.02.19, 16:47
    xperia80 napisała:


    > Nie mam efektu jojo. Po ciąży na restrykcyjnym Dukanie schudłam z 68 do 55 i od
    > tamtego czasu trzymam wagę (11 lat). Jeśli muszę kilka kg schudnąć (jak teraz)
    > to tylko z powodu świadomego obżarstwa. Miałam kilka tygodni bardzo zły czas i
    > jadłam słodycze, o wiele za dużo słodyczy, a do tego mało się ruszałam. Główni
    > e ryczałam, oglądałam seriale i jadłam czekoladę. Mam 58 kg i chcę dobić do 55,
    > potem wrócę do normalnego trybu. Podobnie było rokk temu, ale wtedy załatwił m
    > nie 2-tygodniowy all exclusive. Te 3-4 kg to nie jest wielki dramat, ale lubię
    > mieć 55.

    Ja miałam podobnie. Do wieku około 45 lat ważyłam max 55 kg bez żadnych diet. Było 50 gdy miałam 30 lat, pewnie jeszcze 35, potem max 55.
    W potem powoli, bardzo powoli doszło w 3-4 lata do 57 a potem 59/60. Waga nieważna. Brzuch miałam jak w 5 miesiącu ciąży. Reszta ok. W sierpniu 2018 postanowiłam zrzucić te 3 kg, żeby w końcu móc nosić spódnice. Dieta w sierpniu nie była zbyt mądra, bo był to twaróg z jogurtem lub śmietaną, kisiel, oczywiście warzywa, owoce i dużo wody. Prawie wcale mięsa bo nie lubię. Herbata zielona, ziołowa, kawa z mlekiem. Kefir. Jadłam niewiele i potem średnio się czułam. Po tym miesiącu w zasadzie wróciłam do normalnego mojego jedzenia. Normalnie niczego nie słodzę, nie jem od lat kolacji, ale jem dużo warzyw i owoców, mięsa bardzo mało. Uwielbiam ser żółty.
    Straciłam około 4-5 kg, od września waga się utrzymuje, brzuch jest ok i w końcu mogę nosić spódnice, nic mi nie wystaje. Ważę 55 kg i dobrze się czuję. I naprawdę rozumiem, że nie jest łatwo szczupłej w sumie osobie, bo 58-60 kg to nie jest dużo, schudnąć 4 kg. Ja wcześniej nie umiałam. Ale też w sierpniu nie pracowałam. Będąc w pracy nie mogłabym jeść tak mało.
  • pade 02.02.19, 15:08
    Mam koleżankę, która stosowała opisaną przez Ciebie dietę. Schudła pięknie, po czym okazało się, że ma duże problemy zdrowotne (m.in. nerki). No i nadrobiła to wszystko co straciła + 10 kg. Niczego bardziej nie żałuje jak tej diety.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • joasia33 02.02.19, 16:22
    Dokładnie tak! Te wszystkie keto i proteinowe diety są o kant tyłka potłuc. Do tego potem w razie bólu NLPZ i lądujemy u nefrologa albo i, ostatecznie, na stacji dializ. Mam/miałam takich znajomych na dializach.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
  • alfa36 03.02.19, 00:03
    Joasia, piszesz o diecie białkowej? Ona tak niszczy nerki?
  • gragi_tara 02.02.19, 16:26
    Czyli jedną z tych osób co rzuciła się na dietę nie czytając pewnie książek i nie stosując wszystkich etapów diety. No i na diecie białkowej trzeba dużo pić, wtedy nerkom nic nie jest.
  • pade 02.02.19, 16:41
    Piła dużo wody, czytała jakieś poradniki. Po prostu to nie jest dobra dieta wg mnie. Każda nadpodaż jakiegoś składnika, w tym przypadku białka, może skutkować problemami zdrowotnymi.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • xperia80 02.02.19, 15:15
    Dobra, dzięki wam nie dodałam do listy 0 produktów, za to dowiedziałam się, że schudnę na bananach i zwykłej coli. Dwie godziny w d..ę, fajnie. Ematka bawi i uczy. Idę odreagować na flippery.
  • leni6 02.02.19, 15:32
    Ja bym dodała ogórki kiszone i kapustę kiszone, a na kryzys to orzechy, suszone śliwki i suszone morele.
  • huexido 03.02.19, 11:22
    U mnie poza częścią wymienianych tutaj - kiszonki - marchew, rzepa, burak, kapusta, kalafior. Nadają się do jedzenia samodzielnie lub jako pełnoprawny posiłek np do pasty z bakłażana (babaganosz) albo z ciecierzycy (humus).
    Kalarepa lub rzodkiewki do każdej kanapki (np. jem kromkę ciężkiego pełnoziarnistego chleba z szynka lub serem plus kalarepa lub garsć rzodkiewek).
    Kiszone ogórki poszatkowane drobno - do sosu tatarskiego lub wszelkiego rodzaju dipów.
    Pomidory koktajlowe.
  • przymusowynick 02.02.19, 17:58
    Dobra napisze Ci co ja mam w lodowce tylko ze u mnie to jest troche bardziej skomplikowane- mam to zerzre zwlaszcza jesli slodkie,slone czy ogolnie niezdrowe
    Nie ma obcji ze wezme jedno ciasteczko do kawy,nie ma!jest wszystko albo nic.obudze sie w nocy I pojde dokonczyc cokolwoek tam mam. W zwiazku z tym musze ale to musze miec w lodowce zdrowe jedzenie,takie co w razie glodu czy napadu mnie nasyca. Prosze nie rozkladac na czynniki pierwsze moich wyborow.mam nietolerancje pokarmowe dlatego caly czas szukam zamiennikow,potrafie wyjesc wszystko z lodowki wiec postanowilam ze zmienie swoje nawyki na zdrowsze,nie do przesady ale jednak.Musze zuc,tylko wtedy czuje ze jem dlatego soki czy smoothie odpadaja.
    Zawsze mam owsianke,muesli,zupy w puszce,chleb bezglutenowy,mleko bez laktozy,salatke,pomidory,ogorki,avocado,oliwki,chilli, itp.jogurty wafle rozowe,czekolade 85%,jajka,mrozonki typu drob,warzywa
    Tego typu.dlatego z ciekawosci czytalam ten watek aby moze wyniesc nowe ideas ale nic sie nie dowiedzialam
    To sa podstawy,jesli man ochote na pizze czy makaron to ok ale wiem ze wtedy musze specjalne po to wyjsc z domu.
    A z owocow to raz mandarynki raz jablka raz melon albo co
    tam innego.
  • xperia80 02.02.19, 21:32
    Dzięki. Ty chyba nie mieszkasz w Polsce? Bo mnie zupy w puszce zainteresowały. U nas chyba nie ma (?), czasem kupuję te naturalne z Biedronki, bo mają zadziwiająco czysty i dobry skład, a do tego mało węgli i tłuszczu.
    Wafle ryżowe to podobno straszny syf, na szczęście i tak nie lubię.
    O, mandarynki u mnie naprzemiennie z jabłkami, zapomniałam o nich.
    Ja niestety mam dom pełny normalnego żarcia i słodyczy (dzieci dostają), pokusy są straszne sad
  • przymusowynick 02.02.19, 22:47
    Te zupy jem z wygody,braku czasu albo dlatego zeby nie zlapac czegos "zlego".a tak zjem lunch i mam z glowy.jak ktos umie I lubi to domowe napewno sa lepsze
    O waflach poczytam ale jem je glownie maczajac w jogurcie jako podwieczorek bo COS musze zjesc.lepsze niz ciasto czy paczka chipsow. Ktos napisal o kisielu,dobry pomysl
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 22:50
    przymusowynick napisała:

    Nie ma obcji

    LUDZIE! Skoro już musicie, bo nie umiecie inaczej, to "OPCJI"!
  • sea.sea 02.02.19, 15:48
    Nie widzę żadnych strączków. Też unikasz?
  • agata16.06 02.02.19, 16:27
    Nie jestem dietetykiem, ale u mnie znakomty efekt dałO
    - jedzenie na śniadanie płatków owsianych z jogurtem/maślanką i owocami ( przepis nr 1)
    - konieczne drugie sniadanie - sałaty z pomidorem, jajkiem, rzodkiewkami itd ( przepis nr 2)
    - obiad albo zupa albo drugie danie gotowane na parze i .... kostka ( JEDNA) GORZKIEJ CZEKOLADY
    - podwieczorek - jabłko pieczone
    - kolacja - kasza jaglana ( przepis nr 3) albo łyżka białego sera
    Przepis nr 1
    3 łyżki płatków owsianych zmieszanych z otrębami owsianymi ( moga byc zytnie, ale ja nie lubię) - zalewam wrzatkiem i odstawiam na noc. Rano dodaje kubek jogurtu albo maslanki, łyżeczke miodu, łyżeczkę soku z cytryny i owoce zezonowe albo mrożone. Mniej więcej o objetości sredniego jabłka. Mieszam, zjadam. Jestem najedzona na 3-4 godziny.
    Przepis nr 2
    Dowolne sałaty albo ich miks, skraplam łyżeczka oleju rzepakowego ( oliwy z oliwek) dodaję co mam: jajko, pomidor, pół avocado, ogórek ( jesli to bez pomodora), rzodkiewki. Mieszam i zjadam. Ojjętość 3/4 talerza zupy.
    Przepis nr 3
    Gotuję kaszę jaglaną i dodaję do niej owoce z niewielka ilościa ....masła orzechowego ( robię sama prażąc orzechy a potem je blendując, przechowuję w niewielkim słoiczku).
    To działa. Naprawdę!
    Smacznego i powodzenia.
  • przymusowynick 02.02.19, 18:02
    O to to to podobnie jem a waga pomalutku,pomalutku w dol
  • chocolate-cakes 02.02.19, 16:28
    Kisiel smile
  • taniax 02.02.19, 19:42
    u mnie podstawa lekkiej diety to ogórki kiszone i jajka, często w formie pasty ze szczypiorkiem.
  • dorotal4 02.02.19, 19:52
    Odważna jesteś podając listę tego co jesz w trakcie odchudzania big_grin
  • czekoladazkremem 02.02.19, 20:50
    Jeść można wszystko, słowo klucz to deficyt kaloryczny. Nic więcej nie trzeba, żeby zacząć chudnąć.
  • truscaveczka 02.02.19, 21:03
    Odżywka białkowa. Nie mogę za dużo mleka, nie lubię mięsa tongue_out
    Ale ogólnie jem wszystko, bo się zdrowo odżywiam. Dzisiaj na przykład mialam w ramach deseru takie dobre ciastki francuskie, pychotka. I nadal mam 1500 kcal i redukcję. A jak skończę redukcję, to się na nic nie rzucę i nie przytyję, bo jem wszystko i niczego mi nie brakuje. Nawet pizza się trafia albo co - tyle że nauczyłam się pilnować porcji i jakości żarcia.
    Nie wierzę w diety keto smreto białko paleo dukano montiniako suczobiczo coś tam, bo to tylko diety i nic nie zmienią na dłuższą metę, byłam taaaaam nieraaaaaaaaaaaaaaz...

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • tairo 02.02.19, 21:49
    - pomidory krojone w puszce
    - z warzyw: cukinia, awokado, kalarepa
    - serek wiejski
    - jogurt grecki
    - oliwki, pieczarki marynowane, kapusta kiszona, ogórki kiszone/konserwowe, inne warzywa konserwowe
    - cienkie kabanosy, beef jerky, biltong - do pogryzania

    Z uwag do twojej listy:
    - skrobia może być ziemniaczana, nie musi akurat kukurydziana
    - indyk raczej niż kurczak
    - wędlina to raczej szynka dojrzewająca albo zwykła szynka niż "szynka" z kurczaka
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 22:51
    tairo napisała:

    > - pomidory krojone w puszce
    > - z warzyw: cukinia, awokado, kalarepa

    Jak przyrządzić kalarepę, żeby była jadalna, a propos?
  • dorotal4 02.02.19, 22:57
    Umyć i pokroić.. Najlepsza sama, ale można na niej kanapki robić
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 22:58
    dorotal4 napisała:

    > Umyć i pokroić...

    I to jest smaczne?

    Nie dowierzam.
  • chatgris01 02.02.19, 23:02
    Kalarepa nie jest smaczna. Jest pyszna.
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 23:05
    chatgris01 napisała:

    > Kalarepa nie jest smaczna. Jest pyszna.

    Zachęciłaś mnie.
  • liliawodna222 02.02.19, 23:03
    Potwierdzam - surowa kalarepka jest przepyszna smile
  • tairo 02.02.19, 23:15
    Jadłaś kiedyś surowe młode głąby kapuściane? Znaczy sam rdzeń okrojony?
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 23:21
    tairo napisała:

    > Jadłaś kiedyś surowe młode głąby kapuściane?

    Wiem, co to głąb (kapuściany tongue_out), nie pamiętam. Sprawdzę kalarepę.
  • tairo 02.02.19, 23:33
    Sprawdź, tylko zwróć uwagę, żeby była młoda, bo stara będzie łykowata. I dość grubo obieraj, bo zewnętrzna warstwa stykająca się ze skórką najszybciej się robi łykowata.
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 23:35
    tairo napisała:

    > Sprawdź, tylko zwróć uwagę, żeby była młoda, bo stara będzie łykowata.

    Dziękuję za radę, ale nie wiem jak.
  • chatgris01 02.02.19, 23:45
    Młoda będzie mniejsza, nie "kostropata", i będzie mieć gładszą i cieńszą skórkę. I kolor bardziej w zielony (zielony kolor starszej wpada bardziej w żółty).
  • taki-sobie-nick 02.02.19, 23:48
    chatgris01 napisała:

    > Młoda będzie mniejsza, nie "kostropata", i będzie mieć gładszą i cieńszą skórkę
    > . I kolor bardziej w zielony (zielony kolor starszej wpada bardziej w żółty).

    Dobra, popatrzę.
  • tairo 02.02.19, 23:54
    Jak w całości, to powinna być wielkości raczej jabłka niż pięści, skórka powinna być jędrna i miejsca po odłamaniu/odcięciu liści powinny też być jędrne i nie mieć widocznych włókien.
    Po przekrojeniu na pół powinna być lekko zielonkawa, a nie biała (acz to zależy od odmiany) i nie mieć widocznych włókien - im mniej kropek/dziurek, zwłaszcza w środku, tym lepiej.
    Ostatni test to wiadomo, zjeść kawałek, ma być chrupiąca, a nie włóknista.

    Jeżeli jest za stara do zjedzenia na surowo, to można np. pieczoną z parmezanem zrobić, albo w zapiekance zamiast ziemniaków, dużo opcji jest.
  • tairo 02.02.19, 23:13
    Obrać, pokroić w słupki, chrupać ze smakiem.

    Można w kostkę i do różności jednogarnkowych typu leczo albo curry wrzucać.

    Można na plasterki i zmiast chleba.
  • chocolatemonster 02.02.19, 23:26
    Krotko i na temat:
    -warzywa (przerozne wiec nie bede wymieniac)
    - kasze wszelakie
    - jaja
    - jogurt naturalny
    -maslo i mleko (nic co ma 0% tluszczu, pelnotluste)
    - owoce wszelakie (ale jedzone z umiarem)
    - awokado
    - orzechy (migdaly, brazylijskie, wloskie itd)
    - serek wiejski
    - chude mieso i ryby
    - zielona i czerwona herbata
    -ocet jablkowy
    - maslo orzechowe bez zadnych dodatkow
    - oleje i oliwy :rzepakowy, z pestek winogron, oliwa z oliwek z dodatkiem chilli
    - woda
    - czekolada 85%

  • chocolatemonster 02.02.19, 23:28
    A tak, jak Was tu czytam to teoretycznie nie powinnam schudnac (bo i nabial pelnotlusty i owoce itd)...
  • chocolatemonster 03.02.19, 00:17
    Zapomnialam o platkach owsianych..
  • turzyca 02.02.19, 23:44
    Grzyby. Mają kalorii co kot napłakał, a przy tym stosunkowo dużo białka. I są ciężkostrawne czyli mało grzybów daje wrażenie napchania.

    Oprócz pieczarek w mrożonkach są też kurki i grzyby leśne, a na świeżo łatwo kupić boczniaki.
    Pieczarki można jeść na surowo, więc w razie potrzeby można złapać pieczarkę, oczyścić, obsypać przyprawami i zeżreć.

    --
    Pani Grzyb tlumaczy
  • madzioreck 03.02.19, 00:22
    Rany, piórko. Raz to kupiłam, to nawet moje szczury nie chciały tego zjeść tongue_out Weź sobie kup normalny ser i normalny majonez. Pseudodukan z tłuszczami też działa wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.