Dodaj do ulubionych

Odchudzanie - must have w lodówce/szafce

02.02.19, 13:33
Co jakiś czas podchodzę do próby zrzucenia kilku kg i odkryłam, że dobrze mi idzie, póki mam pod ręką produkty dozwolone. Gdy ich zabraknie (lub mi się skrajnie znudzą), sięgam po to, po co nie powinnam. Przymierzam się więc do zrobienia listy produktów, których nie może mi zabraknąć, póki waga nie pokazuje tego, co trzeba. Pomóżcie dopisać kolejne pozycje.
(Moja dieta to głównie proteiny+warzywa, zero cukru, chleba, makaronów, ryżu i innych wysokowęglanowych produktów. Z owoców tylko jabłko od czas do czasu.)

W domu muszę mieć:
-jaja
-ser biały
-ser żółty piórko
-kurczak
-ugotowany rosół z mięsem
-wędlina drobiowa
-zestaw sałat
-mleko 2 proc.
-jogurty naturalne
-serek homogenizowany naturalny
-cebula, papryka, marchew, pomidor, ogórek i inne warzywa (poza ziemniakami)
-wołowina chuda
-ryby (np. wędzona makrela, tuńczyk w puszce, łosoś surowy)
-jabłka
-musztarda
-majonez light
-erytrytol (zdrowy, bezkaloryczny zamiennik cukru)
-skrobia kukurydziana (w zastępstwie mąki)
-kawa, herbata, cola light (na kryzys)
-?

Mam też kasze , bo kocham wszystkie bez wyjątku, ale przy nich nie chudnę. Czy ktoś ma pomysł na inne produkty? Co jest dla was niezbędne, gdy jesteście na diecie? Będę wdzięczna za pomoc smile
Obserwuj wątek
      • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 13:43
        Ser żółty piórko ma 3 proc tłuszczu, to fenomen wśród żółtych serów, bo nawet roztapia się fajnie. Majonez light w wersji mini, czyli odrobina na jajko raz na tydzień, jak mi już jajka nosem wychodzą. A rosół jest na chudym drobiu i warzywach, co z nim nie tak? Owoce tuczą, po prostu. Jabłko jest jednym z mniej tuczących, zresztą po prostu je lubię bardziej, niż inne owoce.
        • aqua48 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 13:54
          xperia80 napisała:

          > Ser żółty piórko ma 3 proc tłuszczu, to fenomen wśród żółtych serów, bo nawet r
          > oztapia się fajnie. Majonez light w wersji mini, czyli odrobina na jajko raz na
          > tydzień, jak mi już jajka nosem wychodzą. A rosół jest na chudym drobiu i warz
          > ywach, co z nim nie tak? Owoce tuczą, po prostu.

          Rozumiem. Jednak moim zdaniem tuczy wszystko co jesz i pijesz prócz czystej wody. Dlatego prócz samej diety warto zwiększyć ruch. Owoce mają natomiast prócz cukru witaminy niezbędne do życia i zdrowia. Zamiast majonezu możesz robić sos z jogurtu i musztardy z ziołami. Od rosołu na drobiu leszy jest rosół warzywny z kroplą surowej oliwy.
          Produkty light są dużo gorsze dla zdrowia niż niewielka ilość normalnego produktu.
          • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 13:57
            Nigdy nie robiłam rosołu bez kości, muszę się zainteresować smile Surowa oliwa to po prostu oliwa z oliwek?
            A co do owoców - znacznie więcej witamin mają warzywa, jeśli jest ich dużo w diecie, owoce stają się tylko tuczącym dodatkiem. Oczywiście kocham owoce, ale w okresach odchudzania stawiam na warzywa.
            • aqua48 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:08
              xperia80 napisała:

              > Nigdy nie robiłam rosołu bez kości, muszę się zainteresować smile Surowa oliwa to
              > po prostu oliwa z oliwek?

              Tak, nie gotowana, tylko dodana do talerza.

              > A co do owoców - owoce stają się tylko tuczącym dodatkiem.

              Bzdura. Wszystko co zjesz w nadmiarze będzie tuczącym dodatkiem. Jeden niewielki owoc na drugie śniadanie, nie utuczy Cię bardziej niż ten nieszczęsny naleśnik z mąki kukurydzianej popity colą light, a na pewno będzie zdrowszy.
              • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:18
                W diecie proteinowej, na której wciąż się nieco opieram (ale z wyjątkami, bo jest dla mnie zbyt restrykcyjna) generalnie chodzi o to, żeby organizmowi nie dostarczać cukru w żadnej postaci, a tłuszcze są dozwolone tylko niektóre (w rybach, trochę rzepakowego, a w produktach mlecznych nie więcej, niż 5 proc). Spalanie tkanki tłuszczowej idzie wtedy szybko i skutecznie, a takie podjadanie fruktozy (która jest cukrem prostym, tuczącym bezwarunkowo, mimo że owoce mają też witaminy i minerały) może nie powoduje wielkich skoków wagi, ale na pewno przestoje. Jabłka są moim guilty pleasure i mam po nich stabilizację wagi. Owoców jem dużo poza okresami diety, więc nie umrę od ich braku. Chciałabym w tym wątku zebrać inne produkty, a nie przekonywać, ze banan nie jest spoko na diecie wink)
          • truscaveczka Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 20:58
            Banan też nie tuczy, czemu miałby tuczyć, pół banana w owsiance to miły dodatek,w dodatku ma pełno potasu i obniża ciśnienie.

            --
            Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
                    • mama303 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 16:12
                      lemasakr napisała:

                      > Aqua 48 to wlasnie przez skrajne podejscie do diety ludzie rezygnuja po jakims
                      > czasie z odchudzania, jogurt z musztarda? Wywar z warzyw z kropla oliwy? Kto ta
                      > k je? Modelki? Krytykujesz nawet serek wiejski? Daj zyc..
                      a co masz do bulionu warzywnego, jak tylko taki używam do zup. bardzso smaczny jest



                      --
                      nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
                    • aqua48 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 16:23
                      lemasakr napisała:

                      > Aqua 48 to wlasnie przez skrajne podejscie do diety ludzie rezygnuja po jakims
                      > czasie z odchudzania, jogurt z musztarda? Wywar z warzyw z kropla oliwy? Kto ta
                      > k je? Modelki? Krytykujesz nawet serek wiejski? Daj zyc..

                      Nie daję ci żyć? A jedz sobie serki wiejskie do woli. ale najpierw przeczytaj:

                      Analiza chemiczna serków wykazała, że nie ze wszystkim jest tak kolorowo: W czterech próbkach: Mlekovita, Pilos, OSM Garwolin i Páturages znajdują się konserwanty chemiczne. Informacji o nich próżno szukać na etykiecie,
                      Podejrzenia naukowców wzbudziła również deklaracja producenta serka Cottage Cheese z Łowicza o stosunkowo wysokiej, jak dla serków wiejskich, zawartości wapnia (200 mg/100 g), której nie można osiągnąć technologicznie bez wzbogacania produktu.
                      W ramach testu wykonano badania zawartości w serkach dwóch podstawowych składników odżywczych: białka i tłuszczu. W połowie testowanych serków laboratorium wykryło duże rozbieżności między rzeczywistą zawartością składników odżywczych a wartościami deklarowanymi przez producentów na etykiecie. Dla osób „liczących kalorie” taka różnica to około 50 dodatkowych kalorii przy spożyciu 200 g opakowania serka.
                      Niestety przeprowadzone oznaczenia wykazały też aż w 1/3 serków obecność konserwantów chemicznych. Z tego względu ich naturalność oceniono najniżej – ocenę niedostateczną otrzymały serki: Mlekovita, Pilos, OSM Garwolin oraz Páturages. Mimo że, jak wiadomo, dodatek konserwantów przedłuża trwałość produktów, to ich regularne spożywanie może być przyczyną chorób alergicznych i nietolerancji pokarmowych.
    • ga-ti Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 13:48
      A na cholerę majonez i się oszukiwać, że to light? No i skrobia kukurydziana mi zgrzyta, nie znam się, ale kiedyś dietetyk przestrzegał przed wszystkim, co kukurydzę (pod różnymi postaciami) zawiera. A może o ziemniaczaną Ci chodziło? No to by się zgadzało, skrobia ziemniaczana, a mączka kukurydziana smile
    • gragi_tara Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:03
      Ja muszę mieć to co wymieniłeś, poza mięsem, a dodatkowo otręby na dukanowskie bułki i koniecznie twaróg mielony, żebym w każdej chwili mogła upiec nietuczący sernik z twarogu, jajek i erytrolu np. Od razu uprzedzam, mam w nosie kalorie, interesuje mnie tylko indeks glikemiczny.
    • mrs.solis Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:12
      U mnie jest nie tyle wazne co mam w lodowce raczej tego czego nie mam. Nie moge miec w domu slodyczy i chipsow. Oprocz tego nie jadam rzadnych rzeczy typu light, bo to nie tluszcz tuczy tylko weglowodany, i niestety jak w majonezie zabraknie tluszczu, to zeby utrzymal konsystencje trzeba do niego dodac skrobii. Mam zasade , ze jadam to co wystepuje naturalnie i do tego nie zalicza sie cola light ,majonez light ani jakies zamienniki cukru,jak mam ochote to pije normalna cole, uzywam w malych ilosciach majoneu. Skrobii tez nie uzywam , bo nie jem niczego co musialabym zageszczac maka.
      • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:21
        Masz rację, że to co naturalne jest najlepsze, a erytrytol jest jak najbardziej naturalny i ULRAZDROWY. Serio smile Trochę mniej słodki niż cukier, za to zdrowy.
        Cola light jest dla mnie tym, co dla niektórych nikotyna sad Ale staram się, od miesiąca nie kupiłam ani butelki. Majonezu używam raz na tydzień góra, jedną łyżeczkę. Też mogę żyć bez, wywalę.
        A skrobia do naleśników bezglutenowych.
        • mrs.solis Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:43
          Wez ty sie napij normalnej coli i uzyj normalnego majonezu. Ja sie nie dziwie, ze potem te co na takich dietach sie odchudzaja maja efekt jojo. Ta dieta jest zbyt restrykcyjna , zeby utrzymac ja na dluzsza mete. Masz ochote na owoce to je jedz, co to za pomysl, zeby uzywac jakiegos zamiennika cukru zamiast zjesc zdrowszy owoc.
          • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 14:53
            No... zwyczajna cola to porada na miarę ematki wink)
            Nie mam efektu jojo. Po ciąży na restrykcyjnym Dukanie schudłam z 68 do 55 i od tamtego czasu trzymam wagę (11 lat). Jeśli muszę kilka kg schudnąć (jak teraz) to tylko z powodu świadomego obżarstwa. Miałam kilka tygodni bardzo zły czas i jadłam słodycze, o wiele za dużo słodyczy, a do tego mało się ruszałam. Głównie ryczałam, oglądałam seriale i jadłam czekoladę. Mam 58 kg i chcę dobić do 55, potem wrócę do normalnego trybu. Podobnie było rokk temu, ale wtedy załatwił mnie 2-tygodniowy all exclusive. Te 3-4 kg to nie jest wielki dramat, ale lubię mieć 55. A erytrytol po prostu jest zdrowy, czego nie rozumiesz... To wybitnie niedoceniany w Polsce produkt. Znamy ksylitol, a to jego "kuzyn" tyle że lepszy, zdrowszy, może nawet tańszy. Po kiego mam jeść cukier, bo jest bardziej popularny? Gdyby każdy słodził herbatę erytrytolem zamiast 2 łyżeczkami sacharozy, wyszłoby to narodowi na zdrowie.
              • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 15:07
                Pewnie, ale większość jednak słodzi (ja tylko herbatę). Dwie łyżeczki cukru stołowego wyczerpują dopuszczalny dzienny limit cukru, a gdzie ciasta, słodycze oraz cukier w całej masie produktów niesłodkich, jak np. gotowe sosy, keczup czy chleb z piekarni? Dlatego powinno się wiedzieć o zdrowych zamiennikach, jak mój erytryol czy ksylitol, bo one nie mają skutków ubocznych, jak jakieś aspartamy, a nawet pomagają w różnych schorzeniach, np. jamy ustnej. Reklamuję ten erytrytol jak mogę, a większośc reakcji to: eee zamienniki są złe, trujące i rakotwórcze. A guzik prawda.
            • aqua48 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 15:14
              A nie wystarczy Ci w takiej sytuacji zrezygnować całkowicie ze słodyczy, zwiększyć ilość ruchu i jadać jak dotąd tylko po prostu mniej? Ja tak postępuję jeśli zdarza mi się jakaś "wpadka kilogramowa" i w ciągu parunastu-parudziesięciu dni w spokojnym tempie wracam do stałej wagi.
            • chocolate-cakes Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 16:47
              xperia80 napisała:


              > Nie mam efektu jojo. Po ciąży na restrykcyjnym Dukanie schudłam z 68 do 55 i od
              > tamtego czasu trzymam wagę (11 lat). Jeśli muszę kilka kg schudnąć (jak teraz)
              > to tylko z powodu świadomego obżarstwa. Miałam kilka tygodni bardzo zły czas i
              > jadłam słodycze, o wiele za dużo słodyczy, a do tego mało się ruszałam. Główni
              > e ryczałam, oglądałam seriale i jadłam czekoladę. Mam 58 kg i chcę dobić do 55,
              > potem wrócę do normalnego trybu. Podobnie było rokk temu, ale wtedy załatwił m
              > nie 2-tygodniowy all exclusive. Te 3-4 kg to nie jest wielki dramat, ale lubię
              > mieć 55.

              Ja miałam podobnie. Do wieku około 45 lat ważyłam max 55 kg bez żadnych diet. Było 50 gdy miałam 30 lat, pewnie jeszcze 35, potem max 55.
              W potem powoli, bardzo powoli doszło w 3-4 lata do 57 a potem 59/60. Waga nieważna. Brzuch miałam jak w 5 miesiącu ciąży. Reszta ok. W sierpniu 2018 postanowiłam zrzucić te 3 kg, żeby w końcu móc nosić spódnice. Dieta w sierpniu nie była zbyt mądra, bo był to twaróg z jogurtem lub śmietaną, kisiel, oczywiście warzywa, owoce i dużo wody. Prawie wcale mięsa bo nie lubię. Herbata zielona, ziołowa, kawa z mlekiem. Kefir. Jadłam niewiele i potem średnio się czułam. Po tym miesiącu w zasadzie wróciłam do normalnego mojego jedzenia. Normalnie niczego nie słodzę, nie jem od lat kolacji, ale jem dużo warzyw i owoców, mięsa bardzo mało. Uwielbiam ser żółty.
              Straciłam około 4-5 kg, od września waga się utrzymuje, brzuch jest ok i w końcu mogę nosić spódnice, nic mi nie wystaje. Ważę 55 kg i dobrze się czuję. I naprawdę rozumiem, że nie jest łatwo szczupłej w sumie osobie, bo 58-60 kg to nie jest dużo, schudnąć 4 kg. Ja wcześniej nie umiałam. Ale też w sierpniu nie pracowałam. Będąc w pracy nie mogłabym jeść tak mało.
    • pade Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 15:08
      Mam koleżankę, która stosowała opisaną przez Ciebie dietę. Schudła pięknie, po czym okazało się, że ma duże problemy zdrowotne (m.in. nerki). No i nadrobiła to wszystko co straciła + 10 kg. Niczego bardziej nie żałuje jak tej diety.

      --
      Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
      — Carl Jung
        • huexido Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 03.02.19, 11:22
          U mnie poza częścią wymienianych tutaj - kiszonki - marchew, rzepa, burak, kapusta, kalafior. Nadają się do jedzenia samodzielnie lub jako pełnoprawny posiłek np do pasty z bakłażana (babaganosz) albo z ciecierzycy (humus).
          Kalarepa lub rzodkiewki do każdej kanapki (np. jem kromkę ciężkiego pełnoziarnistego chleba z szynka lub serem plus kalarepa lub garsć rzodkiewek).
          Kiszone ogórki poszatkowane drobno - do sosu tatarskiego lub wszelkiego rodzaju dipów.
          Pomidory koktajlowe.
      • przymusowynick Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 17:58
        Dobra napisze Ci co ja mam w lodowce tylko ze u mnie to jest troche bardziej skomplikowane- mam to zerzre zwlaszcza jesli slodkie,slone czy ogolnie niezdrowe
        Nie ma obcji ze wezme jedno ciasteczko do kawy,nie ma!jest wszystko albo nic.obudze sie w nocy I pojde dokonczyc cokolwoek tam mam. W zwiazku z tym musze ale to musze miec w lodowce zdrowe jedzenie,takie co w razie glodu czy napadu mnie nasyca. Prosze nie rozkladac na czynniki pierwsze moich wyborow.mam nietolerancje pokarmowe dlatego caly czas szukam zamiennikow,potrafie wyjesc wszystko z lodowki wiec postanowilam ze zmienie swoje nawyki na zdrowsze,nie do przesady ale jednak.Musze zuc,tylko wtedy czuje ze jem dlatego soki czy smoothie odpadaja.
        Zawsze mam owsianke,muesli,zupy w puszce,chleb bezglutenowy,mleko bez laktozy,salatke,pomidory,ogorki,avocado,oliwki,chilli, itp.jogurty wafle rozowe,czekolade 85%,jajka,mrozonki typu drob,warzywa
        Tego typu.dlatego z ciekawosci czytalam ten watek aby moze wyniesc nowe ideas ale nic sie nie dowiedzialam
        To sa podstawy,jesli man ochote na pizze czy makaron to ok ale wiem ze wtedy musze specjalne po to wyjsc z domu.
        A z owocow to raz mandarynki raz jablka raz melon albo co
        tam innego.
        • xperia80 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 21:32
          Dzięki. Ty chyba nie mieszkasz w Polsce? Bo mnie zupy w puszce zainteresowały. U nas chyba nie ma (?), czasem kupuję te naturalne z Biedronki, bo mają zadziwiająco czysty i dobry skład, a do tego mało węgli i tłuszczu.
          Wafle ryżowe to podobno straszny syf, na szczęście i tak nie lubię.
          O, mandarynki u mnie naprzemiennie z jabłkami, zapomniałam o nich.
          Ja niestety mam dom pełny normalnego żarcia i słodyczy (dzieci dostają), pokusy są straszne sad
          • przymusowynick Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 22:47
            Te zupy jem z wygody,braku czasu albo dlatego zeby nie zlapac czegos "zlego".a tak zjem lunch i mam z glowy.jak ktos umie I lubi to domowe napewno sa lepsze
            O waflach poczytam ale jem je glownie maczajac w jogurcie jako podwieczorek bo COS musze zjesc.lepsze niz ciasto czy paczka chipsow. Ktos napisal o kisielu,dobry pomysl
    • agata16.06 Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 16:27
      Nie jestem dietetykiem, ale u mnie znakomty efekt dałO
      - jedzenie na śniadanie płatków owsianych z jogurtem/maślanką i owocami ( przepis nr 1)
      - konieczne drugie sniadanie - sałaty z pomidorem, jajkiem, rzodkiewkami itd ( przepis nr 2)
      - obiad albo zupa albo drugie danie gotowane na parze i .... kostka ( JEDNA) GORZKIEJ CZEKOLADY
      - podwieczorek - jabłko pieczone
      - kolacja - kasza jaglana ( przepis nr 3) albo łyżka białego sera
      Przepis nr 1
      3 łyżki płatków owsianych zmieszanych z otrębami owsianymi ( moga byc zytnie, ale ja nie lubię) - zalewam wrzatkiem i odstawiam na noc. Rano dodaje kubek jogurtu albo maslanki, łyżeczke miodu, łyżeczkę soku z cytryny i owoce zezonowe albo mrożone. Mniej więcej o objetości sredniego jabłka. Mieszam, zjadam. Jestem najedzona na 3-4 godziny.
      Przepis nr 2
      Dowolne sałaty albo ich miks, skraplam łyżeczka oleju rzepakowego ( oliwy z oliwek) dodaję co mam: jajko, pomidor, pół avocado, ogórek ( jesli to bez pomodora), rzodkiewki. Mieszam i zjadam. Ojjętość 3/4 talerza zupy.
      Przepis nr 3
      Gotuję kaszę jaglaną i dodaję do niej owoce z niewielka ilościa ....masła orzechowego ( robię sama prażąc orzechy a potem je blendując, przechowuję w niewielkim słoiczku).
      To działa. Naprawdę!
      Smacznego i powodzenia.
    • truscaveczka Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 21:03
      Odżywka białkowa. Nie mogę za dużo mleka, nie lubię mięsa tongue_out
      Ale ogólnie jem wszystko, bo się zdrowo odżywiam. Dzisiaj na przykład mialam w ramach deseru takie dobre ciastki francuskie, pychotka. I nadal mam 1500 kcal i redukcję. A jak skończę redukcję, to się na nic nie rzucę i nie przytyję, bo jem wszystko i niczego mi nie brakuje. Nawet pizza się trafia albo co - tyle że nauczyłam się pilnować porcji i jakości żarcia.
      Nie wierzę w diety keto smreto białko paleo dukano montiniako suczobiczo coś tam, bo to tylko diety i nic nie zmienią na dłuższą metę, byłam taaaaam nieraaaaaaaaaaaaaaz...

      --
      Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
    • tairo Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 21:49
      - pomidory krojone w puszce
      - z warzyw: cukinia, awokado, kalarepa
      - serek wiejski
      - jogurt grecki
      - oliwki, pieczarki marynowane, kapusta kiszona, ogórki kiszone/konserwowe, inne warzywa konserwowe
      - cienkie kabanosy, beef jerky, biltong - do pogryzania

      Z uwag do twojej listy:
      - skrobia może być ziemniaczana, nie musi akurat kukurydziana
      - indyk raczej niż kurczak
      - wędlina to raczej szynka dojrzewająca albo zwykła szynka niż "szynka" z kurczaka
    • chocolatemonster Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 23:26
      Krotko i na temat:
      -warzywa (przerozne wiec nie bede wymieniac)
      - kasze wszelakie
      - jaja
      - jogurt naturalny
      -maslo i mleko (nic co ma 0% tluszczu, pelnotluste)
      - owoce wszelakie (ale jedzone z umiarem)
      - awokado
      - orzechy (migdaly, brazylijskie, wloskie itd)
      - serek wiejski
      - chude mieso i ryby
      - zielona i czerwona herbata
      -ocet jablkowy
      - maslo orzechowe bez zadnych dodatkow
      - oleje i oliwy :rzepakowy, z pestek winogron, oliwa z oliwek z dodatkiem chilli
      - woda
      - czekolada 85%

    • turzyca Re: Odchudzanie - must have w lodówce/szafce 02.02.19, 23:44
      Grzyby. Mają kalorii co kot napłakał, a przy tym stosunkowo dużo białka. I są ciężkostrawne czyli mało grzybów daje wrażenie napchania.

      Oprócz pieczarek w mrożonkach są też kurki i grzyby leśne, a na świeżo łatwo kupić boczniaki.
      Pieczarki można jeść na surowo, więc w razie potrzeby można złapać pieczarkę, oczyścić, obsypać przyprawami i zeżreć.

      --
      Pani Grzyb tlumaczy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka