Dodaj do ulubionych

Faktura - płacić/nie płacić?

07.02.19, 13:51
Za catering fakturę dostałam. Mailem przyszła. Podpisu brak. Umowa była ustna, bo telefonicznie zamawiałam.
I tak się zastanawiam czy płacić, bo prof. Zybertowicz (doradca prezydenta) twierdzi, że jak bez podpisu to faktura nieważna. Ktoś tam inny twierdzi, że jak wystawca faktury nie dołączył do niej rachunków, to faktury żadna księgowa nie przyjmie. Moja księgowa wprawdzie przyjmuje, ale może zażądać od sprzedawcy rachunków? tylko za co? za mięso? bo kotlety jakieś były, czy za gaz i prąd też?
Pani Mazurkiewicz twierdzi, że fakturę może wystawić każdy, każdemu i dlatego nie jest podstawą dokonania płatności.
No to płacić? czy nie?
Edytor zaawansowany
  • livia.kalina 07.02.19, 13:57
    Jak jesteś uczciwa to oczywiście nie płać. Ale zrobisz jak zechcesz...

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • semihora 07.02.19, 15:44
    W punkt!

    --
    Chwała wyklętym cukiernikom - ci nie zaznali słodyczy.
  • spanish_fly 07.02.19, 14:04
    Przede wszystkim powinnaś mieć jakiegoś rzecznika, który nie ma z Tobą nic wspólnego, żeby się wypowiadał za Ciebie w sprawie tej faktury. Kryształowi ludzie nie komentują osobiście takich spraw.
  • maniaczytania 07.02.19, 14:11
    A wiesz, co to jest refaktura? Jeśli nie, to zapytaj księgową.

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 14:15
    Ja wiem co to jest refaktura. Traktuje się ją tak samo jak każdą inną fakturę.
  • maniaczytania 07.02.19, 14:53
    tak, a co powinno być do niej dołączone?

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 14:57
    Faktury źródłowe.
  • maniaczytania 07.02.19, 15:01
    Dokładnie. I tych, zdaje się, brakuje.

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 15:02
    A czemu Ci się tak zdaje?
  • araceli 07.02.19, 15:08
    maniaczytania napisała:
    > Dokładnie. I tych, zdaje się, brakuje.

    Autorka wątku nie dostała refaktury.



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • mama303 07.02.19, 20:01
    maniaczytania napisała:

    > Dokładnie. I tych, zdaje się, brakuje.
    niedawno brakowało refaktury smile




    --
    nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
  • maniaczytania 07.02.19, 20:26
    no jak są te faktury źródłowe, to dlaczego ich GW od razu nie pokazała?

    --
    Maniaczytania - blog
  • sumire 07.02.19, 20:38
    Dlatego, że dla nich i dla opinii publicznej ciekawiej wypuszczać info po kawałku, i patrzeć, jak narracja o mokrych kapiszonach się sypie smile
  • spanish_fly 07.02.19, 20:45
    Bo nie musiała? Faktury mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa, nie wszystko można bezkarnie upublicznić.
  • ficus_carica 08.02.19, 10:10
    Było, że ma faktur - GW pokazała. Teraz jest, że nie ma faktur źródłowych - czekaj cierpliwie, zaraz ci GW pokaże.
    To jest fajna zabawa, tak się plujecie o każdą pierdołę, a tu myk i GW pokazuje 😃

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • wies-baden 08.02.19, 10:32
    Niech uważają z każdym słowem, bo na końcu GW odpali bombę, także ten tego...
  • jowita771 07.02.19, 14:16
    O, mania, przerzucili cię do działu faktur?

    --
    w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
    czlowiek z wagina to scierka i szmata
    czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
  • spanish_fly 07.02.19, 14:17
    Przecież ona nie popiera PIS. wink
  • obrus_w_paski 08.02.19, 12:05
    „Nie popiera, ale...”


    spanish_fly napisała:

    > Przecież ona nie popiera PIS. wink
  • araceli 07.02.19, 15:09
    jowita771 napisał:
    > O, mania, przerzucili cię do działu faktur?

    Nie - dalej jest w dziale propagandy big_grin




    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • ginger.ale 07.02.19, 18:22
    big_grin

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • araceli 07.02.19, 15:08
    maniaczytania napisała:
    > A wiesz, co to jest refaktura?

    A co to ma do tematu wątku? big_grin




    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • maniaczytania 07.02.19, 15:24
    to, że odnawialna chciała pożartować, ale nie do końca wie, z czego.



    --
    Maniaczytania - blog
  • sumire 07.02.19, 15:28
    Pan poseł Horała z komisji VAT też sobie z tego żartował...
  • araceli 07.02.19, 16:06
    maniaczytania napisała:
    > to, że odnawialna chciała pożartować, ale nie do końca wie, z czego.

    Doskonale wie z czego - to ty masz propagandowy kij w tyłku big_grin



    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • morekac 07.02.19, 16:41
    W polskim prawie podatkowym nie ma pojęcua rwfaktury, dla ścisłości.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • arwena_11 07.02.19, 14:33
    Od kilku lat nie ma już obowiązku podpisu na fv ( rozporządzenie ), chociaż w ustawie o rachunkowości wymóg podpisu nadal jest.

    tu masz ładnie wytłumaczone ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat-akcyza/130369,Podpisywanie-faktur-nieobowiazkowe.html
  • bywalec.hoteli 07.02.19, 18:04
    arwena_11 napisała:

    > Od kilku lat nie ma już obowiązku podpisu na fv ( rozporządzenie ), chociaż w u
    > stawie o rachunkowości wymóg podpisu nadal jest.
    >
    > tu masz ładnie wytłumaczone ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat-akcyza/130369,Podpisywanie-faktur-nieobowiazkowe.html

    O, widzę, ze Arwena się znasz. A co w przypadku, kiedy wystawiona jest faktura za niezamówiony i nie odebrany towar ?
    Firma musi taka fakturę jakoś księgować, oficjalnie odrzucać czy tez może ja wyrzucić do kosza ? Słyszałem o firmach, które wysyłały takie faktury do firm i cześć firm im z rozpędu płaciło, bo kwoty nie były znaczące, np 200 zł?

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • arwena_11 07.02.19, 18:09
    Nie jest kosztem - to jej nie księgujesz. Wiem o czym piszesz. Kiedyś było takie wydawnictwo - drągowski ( chyba ). Wysyłali nieproszeni jakieś materiały i faktury. Nawet nie otwieraliśmy tylko składowaliśmy na półce. Po roku wysłali wezwanie do zapłaty. Grzecznie im odpowiedzieliśmy, że mogą się cmoknąć - bo nie zamawialiśmy nic od nich. Rzeczy leżą i mogą sobie odebrać. A my im wystawimy fv za magazynowanie tongue_out. Więcej się nie odezwali big_grin.
    Jeszcze kilka takich firm było, żadnej nie płaciliśmy - ale też żadna fv nie była kosztem.
  • bywalec.hoteli 07.02.19, 18:22
    A trzeba na taka fakturę oficjalnie odpowiedzieć , jakoś ja formalnie odrzucić ?

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • nenia1 07.02.19, 18:34
    Pytasz jako przedsiębiorca czy jako konsument?
    Przepisy nie nakładają na konsumenta żadnych zobowiązań, w przypadku gdy nie zamawiał towaru czy usługi.
  • bywalec.hoteli 07.02.19, 22:43
    nenia1 napisała:

    > Pytasz jako przedsiębiorca czy jako konsument?
    > Przepisy nie nakładają na konsumenta żadnych zobowiązań, w przypadku gdy nie za
    > mawiał towaru czy usługi.

    Pytam co ma zrobić firma. Mi nikt faktury nieproszonej nie wysyłał smile
  • nenia1 08.02.19, 09:59
    Może nic nie robić, sama niepodpisana faktura nie zobowiązuje do jej opłacenia. Jeśli wystawca skieruje sprawę do sądu to na początku procesu adresat faktury zaprzecza co do istnienia okoliczności faktycznej wykonania przez powoda świadczenia, a powód (wystawca faktury) będzie zobowiązany do wykazania, że dana czynność miała miejsce. Na wystawcy faktury spoczywa ciężar wykazania roszczenia innymi twierdzeniami i dowodami, że strony zawarły umowę.
  • mia_mia 08.02.19, 10:03
    W wiadomym przypadku raczej nie będzie trudno wykazać, że usługa została wykonana, a koszty poniesione😉
  • arwena_11 07.02.19, 18:35
    Nie, nie trzeba. Oni muszą mieć podkładkę, że zamówiłeś cokolwiek. Najczęściej to jest zresztą wysyłane zwykłą pocztą - ja najczęściej od razu wyrzucam do śmieci,
  • mdro 07.02.19, 14:35
    To zależy, czy jesteś kryształowo uczciwa. Jeśli tak, to nie powinnaś płacić.

    Wystawca faktury zawsze może skorzystać z wprowadzonej ostatnio nowej metody płatności:
    aszdziennik.pl/125535,rzad-wprowadza-nowa-metode-platnosci-mozna-juz-wysunac-roszczenie

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • bywalec.hoteli 07.02.19, 14:45
    A czy faktura jest zgodna z ustnym zamówieniem?

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • joanna_poz 07.02.19, 15:03
    jak telefonicznie zamawiałaś, to miej nadzieję, że Cię nie nagrali.
    ale w sumie nawet jak Cię nagrali - to też idź w zaparte i nie płać!
    siedź cicho i sama się w ogóle nie tłumacz!
  • nenia1 07.02.19, 15:05
    Nie da się prosto odpowiedzieć na to pytania. W jednym przypadku płacić, w innym nie płacić. Wszystko zależy od okoliczności. Jeśli bywała zawarta umowa (również ustna), usługa została wykonania zgodnie z ustaleniami, to oczywiście płacić. Księgowa faktury przyjmuje, bo ustawy podatkowe nie uważają faktury bez podpisu za błędną. . Przepisy podatkowe w ogóle nie wymagają podpisów na fakturze. Ale to przepisy podatkowe, nie one regulują obowiązków zapłaty za faktury, tylko podatki. Ludzie tego nie odróżniają, niestety. Gdy dojdzie do sporu sądowego, faktura bez podpisu nie jest dowodem bezspornym i potrzebne jest podstępowanie wyjaśniające. W postępowaniu przed sądem to na powodzie spoczywa ciężar wykazania: na jaką kwotę umówił się z pozwanym, że wykonał usługę/sprzedał towar i kiedy miała nastąpić płatność. W razie braku spisanej umowy i braku podpisu na fakturze pozwany może ograniczyć się do zaprzeczenia twierdzeniom pozwu.
  • nenia1 07.02.19, 15:06
    Przepraszam, za literówki, ale się spieszę smile
  • araceli 07.02.19, 15:10
    nenia1 napisała:
    > Nie da się prosto odpowiedzieć na to pytania.

    Chyba nie zrozumiałaś prześmiewczego charakteru tego posta tongue_out



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • nenia1 07.02.19, 15:22
    Odpowiadam, jak jest w rzeczywistości, ponieważ w praktyce spotykam się powszechnie z tym, że ludzie nie dbają o podpisy na fakturach, z uwagi na to, że przestały ich wymagać przepisy podatkowe, a potem mają trudności z wyegzekwowaniem zapłaty czy ze skorzystaniem z nakazowego postępowania przed sądem. Tu też forumka pisze, że "księgowa przyjmuje" faktury, co wskazuje na to, że nie odróżnia, iż działania księgowej opierają się ustawach podatkowych a zapłatę reguluje kc i kpc, które podpis traktują odmiennie.

  • sundace46 07.02.19, 15:33
    Czyli jednak nie zrozumiałaś.
  • nenia1 07.02.19, 15:34
    Tak, zrozumiałam, ludzie lubią się śmiać z własnej niewiedzy.
  • sundace46 07.02.19, 15:38
    nenia1 napisała:

    > Tak, zrozumiałam, ludzie lubią się śmiać z własnej niewiedzy.

    Jasne, zrozumiałaś, właśnie widzę big_grin
  • nenia1 07.02.19, 15:43
    Ufff, nie ma to dyskutować z big_grin

    Może trochę podniesiesz poprzeczkę czy nie da rady?

    PIS psuje od cholery i trochę, naprawdę nie trzeba przypieprzać się do wszystkiego na siłę, bo w efekcie to wyłącznie osłabia argumenty. Teraz trochę zrozumiałaś, czy dalej tylko big_grin?

  • sumire 07.02.19, 15:47
    Czyli mówisz, że od czasu do czasu trzeba dać im spokój? Mhm
  • nenia1 07.02.19, 15:54
    Czego nie zrozumiałaś w zdaniu "PIS psuje od cholery i trochę, naprawdę nie trzeba przypieprzać się do wszystkiego na siłę"? Powiedz, to wytłumaczę.
  • sumire 07.02.19, 16:00
    Spokojnie, neniu, nie denerwuj się, protekcjonalny ton również zbędny. Ale tak, możesz nam wyjaśnić, co tu jest przypieprzaniem się na siłę i dlaczego nie ma o czym mówić.
  • nenia1 07.02.19, 17:55
    Ależ ja się nie denerwuję, po co te szpileczki? Odnoszę się do pierwszego postu tłumacząc chyba dość jasno, że z punktu widzenia przepisów podatkowych faktura podpisu mieć nie musi, ale wyłącznie w kwestii wadliwości formalnej dokumentu, natomiast dla sądu niepodpisana faktura nie stanowi w sprawach sądowych bezspornego dowodu. No i na całe szczęście, ponieważ rejestry przedsiębiorców i przedsiębiorstw są to rejestry jawne i każdy ma dostęp do pełnych danych firm, więc teraz wyobraźmy sobie co by się działo, gdyby sądy zaczęły uważać za dowód w postępowaniu nakazowym faktury bez podpisu.
  • araceli 07.02.19, 18:01
    nenia1 napisała:
    > Odnoszę się do pierwszego postu tłumacząc

    Odnosisz się do postu, którego sensu kompletnie nie zrozumiałaś. Można na nie zrozumieć ale brnięcie to już dowód jakichś barków.

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • nenia1 07.02.19, 18:07
    Dobra, dobra, już nie przeszkadzam w dalszym nakręcaniu...
  • sortfort 07.02.19, 21:19
    wszyscy sens zrozumieli, tylko nie każdemu się chce bawić w zabawy w wyśmiewanie z poziomu magla, które dodatkowo pokazuje brak podstawowej wiedzy prawno-podatkowej tych bawiących się.
    "prosty lud to kupi" ale tylko ten "prościejszy".
  • sundace46 07.02.19, 21:05
    nenia1 napisała:

    > Ufff, nie ma to dyskutować z big_grin
    >
    > Może trochę podniesiesz poprzeczkę czy nie da rady?
    >
    Nie podniosę poprzeczki, skoro zrozumienie wymowy zwykłego posta jest dla ciebie niemożliwe. Kilka osób ci o tym pisze, a ty dalej brniesz w swoje.
  • araceli 07.02.19, 16:08
    nenia1 napisała:
    > Odpowiadam, jak jest w rzeczywistości,

    Nie załapałaś, że nie do przepisów autorka wątku uderzała?



    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • morekac 07.02.19, 16:46
    To, że faktura nie jest zaakceptowana przez klienta, nie oznacza, że faktura wystaeiona bez podpisu jest nieważna.
    BTW: ciekawe, czy spółka na S utworzy sobie teraz rezerwę na te koszty...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • nenia1 07.02.19, 17:55
    Nie utworzą rezerwy, bo tej faktury nie zaksięgowali, o czym ty piszesz?
  • araceli 07.02.19, 18:00
    nenia1 napisała:
    > Nie utworzą rezerwy, bo tej faktury nie zaksięgowali, o czym ty piszesz?


    A to rezerwy się tworzy na zaksięgowane faktury?? big_grin Dobre!



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • nenia1 07.02.19, 18:07
    Tak, na zaksięgowane również się tworzy, ale masz rację, nieprecyzyjnie się wyraziłam w tym przypadku, spieszę się, przepraszam, chodziło mi o nieuznane.
  • araceli 07.02.19, 18:09
    nenia1 napisała:
    > Tak, na zaksięgowane również się tworzy,

    Nie - nie tworzy się rezerw na zaksięgowane faktury. Pouczsz się a piszesz głupoty że zęby bolą! big_grin



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 07.02.19, 18:26
    Jak cię zęby bolą doradzam dentystę. Odpisy aktualizujące należności to są rezerwy na zaksięgowane faktury, zgodnie z zasadą ostrożnej wyceny.
  • araceli 07.02.19, 18:35
    nenia1 napisała:
    > Odpisy aktualizujące należności

    Faktura za wykonaną usługę to dla usługobiorcy należność? big_grin Brnij, brnij big_grin


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • nenia1 07.02.19, 18:41
    A gdzie twierdzę, że faktura za wykonaną usługę dla usługobiorcy to należność?
  • araceli 07.02.19, 18:47
    nenia1 napisała:
    > A gdzie twierdzę, że faktura za wykonaną usługę dla usługobiorcy to należność?


    Może ogarnij czym jest "spółka na S." i o czym mowa.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • morekac 07.02.19, 21:18
    nenia1 napisała:

    > Nie utworzą rezerwy, bo tej faktury nie zaksięgowali, o czym ty piszesz?

    Nie muszą tworzyć rezerwy na tę konkretną fakturę, ale na sprawy dochodzone na drodze sądowej być może powinni.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sortfort 07.02.19, 21:01
    Dokładnie Nenia, dla Sądu trzeba udowodnić, że umowa była. Gdyby był podpis "osoby upoważnionej" ze strony odbiorcy to sprawa prosta bo znaczy że umowa i akceptacja kwoty została dokonana.
  • mamolka1 07.02.19, 15:12
    A to zależy z jakiej frakcji jesteś..
    Jeśli z tej kryształowej to nie musisz płacić
    Jeśli z tej totalnej to powinnaś zapłacić nim pomyślałaś o złożeniu zamówienia

    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • joanna_poz 07.02.19, 15:14
    a w tym cateringu były ośmiorniczki?
    bo to zmienia postac rzeczy diametralnie..
  • wies-baden 08.02.19, 10:52
    ha ha ha, świetne! Ośmiorniczki na przystawkę, okraszone tzw polskim językiem filmowym versus K-Tower w formie pomnika za 300 mln euro, ale bez okrasy - co najwyżej >ja cię nie mogę<!
  • miriam_73 07.02.19, 15:13
    Jeśli jesteś prawa i sprawiedliwa to oczywiście, że nie wink Oczywista oczywistość. W razie potrzeb powołaj się na stanowisko doktryny wink czyli profesorów i doktorów od miłościwie rządzących smile
  • malia 07.02.19, 16:30
    Zawsze możesz się upierać, że nic nie dostałaś. NIC. ŻADNEJ FAKTURY. I kto ci coś zrobi? Nie dostałaś i jak możesz zapłacić?
  • nenia1 07.02.19, 18:01
    To też nie tak. Faktura bez podpisu nie jest dla sądu dowodem bezspornym i utrudnia sądowe egzekwowanie zapłaty, ale to nie znaczy, że sąd nie bierze innych dowodów w sprawie pod uwagę. Zeznania świadków, umowy, maile itd. Jeśli tylko istnieją, sąd może orzec zapłatę.
  • malia 07.02.19, 18:11
    I co z tego? A może wujek Odnawialnej jest sędzią?
  • arkanna 07.02.19, 18:12
    A nienia1 dalej brnie😀

    --
    prawda o krótkim terminie ważności (kosheen4)
  • maniaczytania 07.02.19, 18:24
    Nie brnie, bo post wstępny miałby sens wyłącznie wtedy, gdyby Odnawialna dostała fakturę za 'refakturę kosztow'.

    --
    Maniaczytania - blog
  • malia 07.02.19, 18:26
    Zrobiłaś drugie uprawnienia?
  • maniaczytania 07.02.19, 18:29
    skąd wiesz, że drugie? wink

    --
    Maniaczytania - blog
  • araceli 07.02.19, 18:33
    maniaczytania napisała:
    > Nie brnie, bo post wstępny miałby sens wyłącznie wtedy, gdyby Odnawialna dostał
    > a fakturę za 'refakturę kosztow'.


    Zrozumiałabyś sens gdybyś ostatni tydzień nie siedziała pod kamieniem wpatrzona w TVPisowską propagandę. Naprawdę tak macie zryte z Nenią berety, że nie widzicie jaskrawego odniesienia do Kaczej afery?




    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • sumire 07.02.19, 18:37
    O, ja myślę, że widzą...
  • araceli 07.02.19, 18:38
    sumire napisała:
    > O, ja myślę, że widzą...

    Propagandzistkę Manię rozumiem ale Nenia rżnąca głupa w tak oczywisty sposób to jednak pewne novum...


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • maniaczytania 07.02.19, 18:42
    a Ty widziałaś tę dzisiejszą fakturę, czy nie? Czytać potrafisz? Tam się mało co zgadza - począwszy od NIP.

    --
    Maniaczytania - blog
  • araceli 07.02.19, 18:49
    maniaczytania napisała:
    > a Ty widziałaś tę dzisiejszą fakturę, czy nie? Czytać potrafisz? Tam się mało c
    > o zgadza - począwszy od NIP.

    A jednak wie o co chodzi big_grin

    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • spanish_fly 07.02.19, 18:57
    Który NIP Ci się nie zgadza?
  • sumire 07.02.19, 18:59
    Żodyn!
  • miriam_73 07.02.19, 19:21
    NIPy są w porządku, wystarczy zerknąć do KRS. Co wg Ciebie jest z nimi nie tak?
  • maniaczytania 07.02.19, 19:50
    NIP jest od innej spółki o tej samej nazwie, ale innym adresie - wystarczy zerknąć do KRS.

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 20:04
    Może w dacie wystawienia faktury adres był inny, przecież to nie jest faktura z dzisiaj.
  • araceli 07.02.19, 20:05
    maniaczytania napisała:
    > NIP jest od innej spółki o tej samej nazwie, ale innym adresie - wystarczy zerk
    > nąć do KRS.


    Spróbuj najpierw ogarnąć zagadnienie spółek komandytowych, potem adresu korespondencyjnego i będziesz wiedziała o co biega.



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • maniaczytania 07.02.19, 20:24
    Spółka pod tym drugim adresem jest pod innym NIP.

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 20:29
    To są różne spółki. Jedna nazywa się Nuneaton Sp. z o.o. a druga Nuneaton Sp. z o.o. Sp.k.
    Pierwsza to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a druga to spółka komandytowa. Teraz rozumiesz?
  • maniaczytania 07.02.19, 20:34
    no i która wystawiła fakturę?
    Bo każda z tych dwóch ma inny adres i inny NIP.

    --
    Maniaczytania - blog
  • maniaczytania 07.02.19, 20:39
    zresztą podpowiem - jak się prześledzi historię wpisów tej firmy, to 'wałek' kryje się gdzie indziej i dlatego wszystkie te firmy powinny być sprawdzone wink

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 08.02.19, 10:28
    Na czele ze Srebrną, na polecenie której te spółki zostały zaprzęgnięte w przygotowanie miliardowego biznesu.
  • spanish_fly 07.02.19, 20:44
    Podobno widziałaś fakturę, masz tam nazwę i NIP. Adres w momencie wystawiania mógł być na Chałubińskiego, ewentualnie nadal może być na Chałubińskiego, a jedynie nie zaktualizował się jeszcze w KRS. Zły adres to jest pikuś, najważniejszy jest NIP.
  • araceli 07.02.19, 20:37
    spanish_fly napisała:
    > To są różne spółki. Jedna nazywa się Nuneaton Sp. z o.o. a druga Nuneaton Sp. z
    > o.o. Sp.k.
    > Pierwsza to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a druga to spółka komandyt
    > owa. Teraz rozumiesz?

    Dodajmy dwie różnie spółki powiązane. Nuneaton Sp. z o.o. jest komplementariuszem (wspólnikiem) Spółki Nuneaton Sp. z o.o. Sp.k. Zbieżność adresów na fakturach nie jest zatem niczym dziwnym.


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • yenna_m 07.02.19, 17:58
    Nie płacić. Nikt już faktur w tym kraju opłacać noe będzie.
  • asfiksja 07.02.19, 18:18
    A właściciel cateringu to kto właściwie jest dla ciebie? Bo zasadniczo, jeśli jesteś kryształowo uczciwa to jest opcja zaproponowania mu, żeby wysunął roszczenia o charakterze sądowym. Tylko wtedy to już trochę ryzykujesz, bo może będziesz musiała zapłacić. Tak pół na pół szanse, albo się uda, albo nie.
  • sumire 07.02.19, 18:26
    Ale to tylko jeśli nie wrzucisz swojego małego protegowanego do ministerstwa sprawiedliwości, by dbał o to, cobyś przed sądem nie stawała. Oczywiście niby kryształowa uczciwość powinna wykluczać takie ryzyko, ale jak wiemy, źli ludzie chodzą po tym świecie.
  • chicarica 07.02.19, 18:38
    A to w ogole Twoja firma czy jakas tam spolka ktora nie kierujesz, tylko tak sobie komunikujesz zarzadowi Twoje zyczenia?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • hanusinamama 07.02.19, 19:04
    Od jakiegos czasu juz faktur podpisywac nie trzeba....cos doradca prezydenta ne ejst na czasie...
  • arwena_11 07.02.19, 19:10
    Nie do końca. Sa sprzeczne przepisy. Niby nie trzeba, ale w sądzie niepodpisana, może nie być uznana.
  • sumire 07.02.19, 19:14
    Dziennikarz właśnie powiedział, że widział załączniki do tej faktury. A jeśli widział, to zapewne i one zostaną ujawnione. Do jutra towarzystwo musi wykombinować kolejny argument, skoro dotychczasowe "nie ma faktury" oraz "no dobrze, jest faktura, ale co to taka faktura" się posypały.
  • arwena_11 07.02.19, 19:28
    Tylko wiesz, na fakturze powinny być wymienione. Ale ja się wypowiadam co do podpisu.

    Za to zaciekawiło mnie co innego. Firma, właściciel programu przy pomocy, którego wystawiono fv - twierdzi, że wystawiający nie ma wykupionej licencji na program. Ciekawe jak się ten wątek potoczy.
  • araceli 07.02.19, 19:39
    arwena_11 napisała:
    > Za to zaciekawiło mnie co innego. Firma, właściciel programu przy pomocy, które
    > go wystawiono fv - twierdzi, że wystawiający nie ma wykupionej licencji na prog
    > ram.

    Ty podobni biuro rachunkowe po rodzicach masz przejąć i takiej rzeczy nie wiesz? Oj pierdzenie w kanapę jednak wiedzy nie daje...




    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • arwena_11 07.02.19, 20:33
    Sugerujesz, że ktoś za nich wystawił fv?
  • araceli 07.02.19, 20:39
    arwena_11 napisała:
    > Sugerujesz, że ktoś za nich wystawił fv?

    Tak pierdzikanapko - fv może bez problemu wystawić biuro rachunkowe. Twoi rodzice zapewne doskonale o tym wiedzą, wiedzą jaki typ licencji trzeba mieć żeby prowadzić księgi klientów - w tym wystawiać faktury.


    Cały czas się chwalisz, że jesteś na bieżąco a tu proszę - podstawy podstaw nie znasz... ŻENUA big_grin

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • arwena_11 08.02.19, 09:02
    Nie wystawiamy faktur za klientów.
  • araceli 08.02.19, 09:07
    arwena_11 napisała:
    > Nie wystawiamy faktur za klientów.

    Jakie "my"? Jak już to rodzice nie wystawiają - może mają słaby zakres usług.

    Nie zmienia to faktu, że nie wiedzieć, że biuro rachunkowe może to zrobić w momencie, kiedy ma się po rodzicach takie przejąć to czysta, żywa ŻENADA.


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • arwena_11 08.02.19, 09:26
    Doskonale wiem co robi biuro rachunkowe. I naszych klientów stać na programy do wystawiania faktur.
  • araceli 08.02.19, 09:37
    arwena_11 napisała:
    > Doskonale wiem co robi biuro rachunkowe.

    Widać nie wiesz, skoro piszesz "Sugerujesz, że ktoś za nich wystawił fv". W móżdżku pierwsza myśl powinna się pojawić kto i dlaczego.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • mia_mia 08.02.19, 09:42
    Która firma, która wystawia 4 faktury rocznie kupuje program? 😂
  • arwena_11 08.02.19, 09:44
    No jak firma wystawia 4 fv rocznie ( nie znam takich ), to niech sobie zrobi wzór w Wordzie.
  • araceli 08.02.19, 09:47
    arwena_11 napisała:
    > No jak firma wystawia 4 fv rocznie ( nie znam takich ), to niech sobie zrobi wz
    > ór w Wordzie.

    Niektórych jeszcze stać, żeby zapłacić dobremu biuru rachunkowemu za pełną obsługę big_grin



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • mia_mia 08.02.19, 09:49
    Bo ty wogole słabo znasz życie i mało wiesz. Nie musi, robić żadnych wzorów, bo po to się płaci księgowej, żeby wyręczała w takich rzeczach.
  • arwena_11 08.02.19, 09:55
    Jak ma to w umowie i płaci - to proszę bardzo.
  • mia_mia 08.02.19, 10:01
    Każde profesjonalne biuro świadczy taką usługę, bez specjalnych zapisów w umowie, zwłaszcza jeśli chodzi o taką ilość dokumentów.
  • arwena_11 08.02.19, 10:06
    Nie, nie każde - tylko te które potrzebuje przyciągnąć czymś klientów.
    My nie świadczymy i problemu z klientami nie mamy.
  • mia_mia 08.02.19, 10:17
    Może nie każde, ale każde PROFESJONALNE.
  • arwena_11 08.02.19, 10:57
    Nie, nie ma to nic wspólnego z profesjonalnością tylko z tym czy się chce zatrzymać/zdobyć klienta. Po prostu - musisz dać więcej niż inni, żeby ktoś do ciebie chciał przyjść.
    A nie każdy potrzebuje przyciągać klientów wystawianiem za nich faktur.
  • mia_mia 08.02.19, 11:42
    Profesjonalne biura świadczą pełen zakres usług, robią to po to, żeby mieć klientów, bo klienci oznaczają pieniądze, a po to się prowadzi firmę, żeby zarabiać.
    Z takich mikrofiremek jak wasza często korzystają równie małe podmioty, które wystawiają pojedyncze rachunki i robią to ich księgowe, które pilnują numeracji, a fv przez nie wystawiona pojawia się w ich systemie bez konieczności jej wprowadzania.
    Ja to bym się bała ciebie z dokumentami posłać z punktu, a do punktu b, powierzenie ci jakiejkolwiek innej pracy z dokumentami to szaleństwo.
  • sortfort 08.02.19, 11:25
    Oczywiście, że biuro rachunkowe musi mieć umowę z firmą którą obsługuje w tym zakresie, bo tylko w ten sposób uzyskuje się prawo do prowadzenia księgowości i wystawiania faktur korzystając z licencji na inną niż własna firmę. "Klient Końcowy jest uprawniony do korzystania z Oprogramowania wyłącznie zgodnie z jego przeznaczeniem, tj. wyłącznie do obsługi działalności gospodarczej Klienta Końcowego. Na zasadzie wyjątku od §2 ust. 3, Klient Końcowy korzystający z Comarch ERP OPTIMA wersja BR jest uprawniony do korzystania z Oprogramowania do obsługi własnej działalności gospodarczej oraz do obsługi działalności gospodarczej osób trzecich wykonywanej przez Klienta Końcowego na podstawie odrębnych umów zawieranych w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej ".
  • mia_mia 08.02.19, 09:45
    A niby dlaczego nie wystawiacie faktur na życzenie klienta?
  • arwena_11 08.02.19, 10:04
    Bo klienci sami sobie wystawiają? Gdybyśmy wystawiali fv za klientów - to nic innego byśmy nie robili.
    jak sobie wyobrażasz wystawianie za kogoś kilkunastu-kilkudziesięciu fv miesięcznie?
  • araceli 08.02.19, 10:13
    arwena_11 napisała:
    > Bo klienci sami sobie wystawiają? Gdybyśmy wystawiali fv za klientów - to nic i
    > nnego byśmy nie robili.
    > jak sobie wyobrażasz wystawianie za kogoś kilkunastu-kilkudziesięciu fv miesięc
    > znie?

    Skoro wystawienie kilkunastu/kilkudziesięciu dokumentów miesięcznie to dla was tyyyyle pracy, że "nic innego byście nie robili" to widać macie mikro-biureczko księgowe a nie biuro.


    Co w całej tej dyskusji nie ma żadnego znaczenia - wystawienie fv za klienta nie jest niczym dziwnym i ktoś, kto ma choć blade pojęcie o biznesie nie dziwi się, że tak jest. Widać ty się nie znacz wcale a jedynie podniecasz prawacką propagandą.



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • arwena_11 08.02.19, 10:51
    Inaczej. Przychodzi klient do firmy i chce fakturę. I co wtedy? Firma mówi - proszę poczekać zadzwonimy do biura i poprosimy o wystawienie?

    Pomijam już, że w wielu przypadkach sprzedaż jest powiązana np z magazynem.
  • spanish_fly 08.02.19, 10:56
    Wiadomo, że nie w każdej sytuacji jest to praktyczne, ale przyjmij do wiadomości, że niektóre biura rachunkowe działają z większym rozmachem niż to Twoje. Dość częstą praktyką jest, że księgowa przebywa w biurze spółki przez cały tydzień, albo przez kilka dni w tygodniu. Jest na miejscu i może w każdej chwili fakturę wystawić.
  • arwena_11 08.02.19, 10:58
    Ależ oczywiście - tylko wtedy powiedzmy sobie szczerze, że jest to omijanie kosztów pracownika. Co jak najbardziej funkcjonuje.
  • spanish_fly 08.02.19, 11:08
    Jest to zwyczaj outsourcing stosowany w biznesie w wielu dziedzinach.
  • araceli 08.02.19, 11:09
    arwena_11 napisała:
    > Ależ oczywiście - tylko wtedy powiedzmy sobie szczerze,
    > że jest to omijanie kosztów pracownika.

    Zaszokują twoją niewiedzę biznesową ale spółki celowe często w ogóle nie zatrudniają pracowników. Ani jednego big_grin




    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • paskudek1 08.02.19, 11:14
    czy to przypadkiem nie wasza wspólnota zatrudniała na umowę zlecenie panienkę, która chcieliście mieć na zasadach umowy o pracę? I kto tu mówi o omijaniu kosztów pracownika arwenko?

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • araceli 08.02.19, 11:04
    arwena_11 napisała:
    > Inaczej. Przychodzi klient do firmy i chce fakturę. I co wtedy? Firma mówi - pr
    > oszę poczekać zadzwonimy do biura i poprosimy o wystawienie?

    Oczywiście. Funkcjonuje to również mailem, faktura wysyłana jest pocztą lub elektronicznie.

    Arwenka - brniesz i ośmieszasz się nieznajomością jakiegokolwiek biznesu. Nie każdy prowadzi sklep, gdzie fv chce klient dostać na miejscu.


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • spanish_fly 08.02.19, 10:16
    Wystawiam kilkadziesiąt faktur miesięcznie, zajmuje mi to jakieś trzy godziny.
  • arwena_11 08.02.19, 10:53
    To pomnóż to razy np 30 firm. Czyli już nie 3h a 90h? Inaczej to wtedy wygląda prawda?
  • spanish_fly 08.02.19, 10:58
    Przecież to jest praca, za którą ktoś płaci. Chcesz na tym zarobić to bierzesz kogoś do wystawiania faktur, co nie wymaga zazwyczaj żadnych wielkich umiejętności, od klientów bierzesz odpowiednio więcej pieniędzy za tą usługę i w ten sposób zarabiasz. Na tym chyba polega cel prowadzenia biur rachunkowego.
  • arwena_11 08.02.19, 10:59
    Jeżeli chce ci się w to bawić. Jak mówię, nam jest to niepotrzebne.
  • iwles 08.02.19, 11:03

    nie chodzi o to, czy wam jest potrzebne czy nie, ale jako prowadząca biuro powinnaś wiedzieć, że jest możliwe a dziwić się i podważać wiarygodność.


  • iwles 08.02.19, 11:05
    zjadło mi "nie" wink


    iwles napisała:

    >
    > nie chodzi o to, czy wam jest potrzebne czy nie, ale jako prowadząca biuro powi
    > nnaś wiedzieć, że jest możliwe a nie dziwić się i podważać wiarygodność.

  • araceli 08.02.19, 11:07
    iwles napisała:
    > nie chodzi o to, czy wam jest potrzebne czy nie, ale jako prowadząca biuro powi
    > nnaś wiedzieć, że jest możliwe a dziwić się i podważać wiarygodność.

    Dokładnie tak - nie chodzi o to jakie firmy obsługuje biuro rachunkowe rodziców Arweny ale o kwestie formalne, które osobie ponoć "będącej na bieżąco" powinny być doskonale znane.


    Dodam jeszcze, że spółki celowe bardzo często nie zatrudniają pracowników i w tym przypadku w ogóle nie ma kto wystawić faktury tongue_out


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • spanish_fly 08.02.19, 11:05
    Ale to nie znaczy, że to nie się nie zdarza. Teraz rozumiesz?
  • arwena_11 08.02.19, 11:10
    Ale nie mówię że się nie zdarza.


    Temat zaczął się od tego, co powiedziała firma produkująca program. Czyli w sumie teraz powinna pojawić się informacja, że faktura została wystawiona przez biuro i to biuro powinno potwierdzić.
    Zgadza się?
  • araceli 08.02.19, 11:18
    arwena_11 napisała:
    > Czyli w sumie teraz powinna pojawić się informacja,
    > że faktura została wystawiona przez bi
    > uro i to biuro powinno potwierdzić.
    > Zgadza się?

    Nie - nie zgadza. Nie ma wymogu prostowania każdego obsrania czegokolwiek przez prawaków. Jedno wyjaśnisz - obsrają następne. Zaraz doczepią się do papieru, drukarki... lista nie ma końca.


    I nie zmienia to faktu twojego popisowego zaprezentowania niewiedzy.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • spanish_fly 08.02.19, 11:37
    Dokładnie. W tych wszystkich "odkryciach" chodzi o to, żeby odciągnąć uwagę od meritum, czyli patologicznego układu w PIS na styku państwa i wielkiego biznesu.
  • mia_mia 08.02.19, 11:47
    Może najpierw powinna pojawić się informacja, kto jest właścicielem tej firmy, która wystawiła fakturę, bo jest nim chyba... sama Srebrna.
  • araceli 08.02.19, 11:02
    arwena_11 napisała:
    > To pomnóż to razy np 30 firm. Czyli już nie 3h a 90h? Inaczej to wtedy wygląda
    > prawda?

    Jak się 30 firm orze jednym pracownikiem...


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • mia_mia 08.02.19, 12:02
    Wiesz wogóle na czym polega wystawienie faktury w systemie komputerowym i ile trwa?
    Popros gdzieś o fakturę to się dowiesz.
  • mia_mia 08.02.19, 10:22
    Widać nigdy, nie wystawiałaś faktury na komputerze, a kontakt z księgowością zakończyłaś na wypisywaniu druczku ręcznie, co było nieco czasochłonne😂
  • morekac 08.02.19, 10:25
    arwena_11 napisała:

    > Bo klienci sami sobie wystawiają? Gdybyśmy wystawiali fv za klientów - to nic i
    > nnego byśmy nie robili.
    > jak sobie wyobrażasz wystawianie za kogoś kilkunastu-kilkudziesięciu fv miesięc
    > znie?

    Przecież nie robi się tego za darmo.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • malia 07.02.19, 20:14
    "Za to zaciekawiło mnie co innego. Firma, właściciel programu przy pomocy, które go wystawiono fv - twierdzi, że wystawiający nie ma wykupionej licencji na program."
    Arwena, powiem ci w zaufaniu coś jeszcze gorszego - podobno drzewo, z którego zrobili papier na którym jest faktura, było nielegalnie ścięte !
  • araceli 07.02.19, 20:17
    malia napisała:
    > Arwena, powiem ci w zaufaniu coś jeszcze gorszego - podobno drzewo, z którego z
    > robili papier na którym jest faktura, było nielegalnie ścięte !

    Nie no proszę - przy Lex Szyszko nie ma czegoś takiego jak "nielegalnie ścięte drzewo"... ale za to toner do drukarki mógł być z Chin i mieć ukryte funkcje szpiegowania!

    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • malia 07.02.19, 20:22
    Weź mi tu nie podważaj tego co piszę. Drzewo było przygotowywane do roli życia od dawna, ściął je osobiście kuzyn cioteczny od strony babki samego Tuska.
    Ale z tonerem możesz mieć rację
  • 1elka26 07.02.19, 19:36
    Niedługo to zielone ludziki będziecie widzieć. Co niby posypało się? "faktura" przebiła wszystko - szczyt absurdu - ciekawe jaki sąd uzna za wiarygodny dokument ten bezwartościowy świstek.
    Rozumiem, że rozpacz może podpowiadać rózne, nawet najbardziej absurdalne pomysły - ale to jest istny Monty Python.

    "Przeczytałem dzisiejsze wypociny GW i naprawdę , drogie GW, szacunek. Musicie mieć swoich czytelników za kompletnych, ostatecznych kretynów, że tym razem sprzedajecie im refakturę kosztów jako dowód ostateczny. No ale wy ich znacie lepiej, w końcu żeście ich wychowali."
    twitter.com/DawidWildstein/status/1093454324586434561

    Ogarnijcie się chociaż trochę.
  • araceli 07.02.19, 19:41
    1elka26 napisał(a):
    > sprzedajecie im refakturę

    No to już wiemy skąd się Manii "refaktura" wzięła big_grin Prawacka propaganda w pełniej okazałości big_grin




    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • maniaczytania 07.02.19, 19:56
    to ja jeszcze raz spytam - czy Ty widziałaś tę dzisiejszą opublikowaną przez GW fakturę i co jest na niej wpisane jako przedmiot usługi? Bo to z niej się właśnie bierze "refaktura" w tym wątku, więc nie brnij dalej.

    --
    Maniaczytania - blog
  • spanish_fly 07.02.19, 19:43
    Sąd będzie miał znacznie więcej dowodów, m.in. wypowiedzi samego Kaczyńskiego, który wielokrotnie powtarza, że praca została wykonana i to na jego zamówienie.
  • hanusinamama 07.02.19, 22:03
    Juz myslalam ze cie zatrudnili do pisania pasków TVP i nie masz czasu tutaj pisać...a prosze wielki powrót
  • morekac 08.02.19, 12:10
    >- ciekawe jaki sąd uzna za wiarygodny dokument ten bezwartościowy świstek

    Urząd Skarbowy z takich świstków każe VAT płacić. I podatki.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sortfort 07.02.19, 20:52
    Księgowa przyjmuje, bo ty jako właścicielka firmy jej fakturę przynosisz jako zasadną i oświadczając za co to było, stwierdzasz tym samym podstawę do księgowania.
    Broń boże przed pracownikami firm i księgowymi które księgują i płacą wszystkie faktury jak leci co im na maila lub pocztą ktoś wyśle a nie dają ich do akceptacji czy to zasadna faktura i czy w prawidłowej kwocie wg jakiej umowy.
    Wielokrotnie się mi zdarzyło dostawać i listowne i mailem fałszywa faktury i wezwania, obliczone na niedbałość w firmie lub strach (typu faktury z fikcyjnej KIP "wzywające do zapłacenia za rejestrację firmy" z czerwonymi pieczątkami żeby było bardziej "urzędowo"). Lekko licząc firma przez kilka lat dzięki mnie uratowała kilka tysięcy złotych z potencjalnie możliwych wyłudzeń. A straciła jakieś 4 tys z powodu niechęci jednego z szefów do włóczenia się po sądach w sprawie ewidentnego i głośnego na całą Polskę oszustwa firm pania Kalfasa vel vel vell.. i niesławnych "umów na telefon" gdzie po rozmowie telefonicznej zamiast samej propozycji umowy przyszła od razu Faktura, której szef nie zamierzał płacić bo nie tak miało być. Z nadawcą kontaktu nie było-nie odbierał, a następnie po 2 tygodniach gdy już nie było szansy na odwołanie "umowy zawartej drogą telefoniczną" zaczęło się straszenie sądami. Na odczepsię szef zapłacił 1200 za fakturę by mieć spokój, ale nie wiedział, że ta ich teoretyczna umowa którą ponoć mailem dostał zawiera zapis że jest odnawialna co roku i z rocznym okresem wypowiedzenia, więc się zdziwił jak mu przyszła kolejna faktura za usługą niezamawianą i nie wykonywaną, a czwarta z rzędu fa nie przyszła tylko dlatego, że wreszcie mu ten burdel posprzątałam.

    Więc jak zjadłaś i wypiłaś to za fakturę płać. A jak nie zjadłaś ani nie wypiłaś a ci każą opłacić fakturę, to nie płać, bo jak raz zapłacisz za fałszywą fakturę to jest znak dla branży wyłudzaczy, że można cię dymać do woli bo jesteś głupia albo masz bajzel w firmie.
  • araceli 07.02.19, 21:08
    sortfort napisała:
    > Więc jak zjadłaś i wypiłaś to za fakturę płać.

    I to jest jedyna normalna postawa w tej sytuacji.




    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • sortfort 07.02.19, 21:13
    o , tu też ciekawy przypadek
    www.salon24.pl/u/nolas/766135,uwazaj-wazne-ty-tez-mozesz-znalezc-sie-w-takiej-sytuacji

    masz firmę - uważaj.

  • bazia8 07.02.19, 21:05
    tutaj jest wyjaśnienie:
    Kapitalizm? przecież to chore

    www.youtube.com/watch?v=SOypVl7oaYc&list=PL2cFX4rukTU9hguSwqesJ00iFCLun0l2i

    dziękuję koleżance z forum za polecenie zespołu!

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • taniarada 07.02.19, 21:28
    Zawsze się możesz spytać pewnego mądrego kota JK.On ci wskaże pazurem .
  • zosia_1 07.02.19, 21:45
    Coś ty nie płać, niech idą do sądu, będzie wyrok to zapłacisz. Jakoś tak Kaczyński radził
  • sortfort 07.02.19, 21:47
    Tu ci guru od podatkow (Nodzelewski) wyjaśnia o co chodzi

    "Ekonomista, odnosząc się do tej publikacji, powiedział PAP, że ujawniona w "Wyborczej" faktura jest "wadliwa w sensie prawno-podatkowym", ponieważ nie określa jakiejkolwiek czynności, którą wykonał jej wystawca.

    Modzelewski zwrócił uwagę, że na fakturze napisano: "Refaktura kosztów" (jako nazwa towaru/usługi), co w jego ocenie stanowi "żargon". - Pomylono żargon księgowy z dokumentem - dodał. - Można "refakturować" koszty, np. wydatki na energię elektryczną, ale wtedy się pisze na fakturze: Energia elektryczna, a nie pisze się: Refaktura kosztów - podkreślił.

    Zdaniem profesora ten dokument jest "formalnie wadliwy w sposób istotny". Jak wskazał, zgodnie z prawem państw członkowskich Unii Europejskiej faktura musi określać przedmiot świadczenia. - Ten, kto wystawił tę fakturę, naruszył powszechnie obowiązujący w Polsce i w państwach członkowskich - bo to jest problem harmonizowany w państwach członkowskich - obowiązek określenia na fakturze przedmiotu czynności, czyli tego, co wykonał ten, co wystawił - powiedział.

    Niezgodne z prawem

    Wskazał, że inna byłaby sytuacja, gdyby do faktury załączono szczegółową specyfikację. Wówczas w dokumencie powinna znaleźć się też informacja, że faktura ta dotyczy "usługi zgodnie ze szczegółową specyfikacją stanowiącą integralną część faktury".

    - Twierdzenie ogólne, że wykonano "refakturę kosztów" jest po prostu niezgodne z obowiązującym formalnie w Polsce i w państwach członkowskich prawem - podkreślił Modzelewski. - Na podstawie tej faktury nikt by nie uznał roszczenia po stronie dłużnika. Nie można refakturować kosztów, refakturuje się świadczenie, a tu nie wiadomo, jakie to świadczenie było - dodał.

    kaczynski 1200 pap.jpg
    Gazeta.pl przeprosiła Jarosława Kaczyńskiego. "Przez pomyłkę napisaliśmy, że jest podejrzany"

    - To bezsporne. Ameryki nie odkrywamy. Żaden księgowy nie przyjmie faktury, gdzie jest napisane "refaktura kosztów", a nie wiadomo, co w ogóle było wykonane. Faktura jest wadliwa w sensie prawno-podatkowym, bo nie określa przedmiotu świadczenia - powiedział ekonomista.

    Zaznaczył ponadto, że odrębnym zagadnieniem jest ocena prawna, czy faktura jest zgodna z prawdą albo poświadcza nieprawdę. - Pytanie, czy stwierdzenie polegające na "refakturze kosztów" jest zgodne z prawdą - to trzeba ocenić. Jeżeli to rodzi podejrzenie, że to nie jest zgodne z prawdą, to siłą rzeczy nigdy w życiu nabywca takiej faktury niczego nie może odliczyć na podstawie tego dokumentu - dodał."
  • sortfort 07.02.19, 21:47
    Modzelewski
  • araceli 07.02.19, 22:08
    sortfort napisała:
    > ale wtedy się pisze na fakturze: Energia elektryczna,

    Ekhm - pan może jest ekspertem od podatków ale widać od prawa nie. Nie można napisać "energia elektryczna" bo na sprzedaż energii elektrycznej trzeba mieć koncesję big_grin



    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • sortfort 07.02.19, 22:38
    Może jednak doczytaj co to są te refaktury i co należy na nich pisać refakturując dany koszt, bo się kompromitujesz coraz bardziej i bardziej kompletną niewiedzą i niezorientowaniem w temacie.
  • araceli 08.02.19, 07:12
    sortfort napisała:
    > Może jednak doczytaj co to są te refaktury i co należy na nich
    > pisać refakturując dany koszt,

    Może sama się zastosuj do swoich słów? big_grin

    Nie - na rekafturze nie pisze się "Energia elektryczna". Szukaj dalej.



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • spanish_fly 08.02.19, 09:44
    Ten pan przede wszystkim jest PIS-owskim ekspertem od podatków. Wiadomo było z góry, że powie, co trzeba.
  • madami 08.02.19, 16:05
    Oczywiście, że na fakturze można napisać "energia elektryczna". Np. gdy jako firma wynajmujesz pomieszczenie innej firmie wraz z opłatami eksploatacyjnymi wg wskazać liczników.
  • araceli 08.02.19, 17:14
    madami napisała:
    > Oczywiście, że na fakturze można napisać "energia elektryczna". Np. gdy jako fi
    > rma wynajmujesz pomieszczenie innej firmie wraz z opłatami eksploatacyjnymi wg
    > wskazać liczników.

    W kontekście omawianym tutaj nie "energia elektryczna" tylko "refaktura energii elektrycznej".

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • solejrolia 08.02.19, 11:13
    No coś ty, jako uczciwy obywatel nie powinnaś płacić, niech idą do sądu, wtedy możesz się zgodzić na zapłatę.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • astramastra 08.02.19, 11:22
    Nie rozumiem, zamawiałaś usługę/produkt, dostałaś to co zamawialaś i zastanawiasz się czy płacić?a jakie były ustalenie, że kiedy płacisz?Kwota na fakturze zgadza się z tym co uzgadniałaś przez telefon?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.