Dodaj do ulubionych

Ciekawy artykuł

11.02.19, 19:18
opinie.wp.pl/bierzynski-dobrze-jest-przywalic-pis-owi-tymczasem-pis-owi-nie-spada-nie-rozumieja-dlaczego-opinia-6348303849309825a
Jestem skłonna się zgodzić. A raczej porozmawiać z osobami, które są skłonne się zgodzić a nie przyjmują od razu postawy obronnej. Na tym forum już padały podobne sugestie, ale ...hmmm nie spotkały się ze zrozumieniem, delikatnie mówiąc.
Edytor zaawansowany
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 19:31
    Ja sie j zgadzam z tym co napisane w zalinkowanym artykule.
    Swego czasu yenna linkowała artykuł o czymś podobnym.
    Ale ja, generalnie nie jestem zwolenniczką postawy "kto nie z nami, ten przeciwko nam" Niestety, genaralnie ta postawa we wszelkich dyskusjach politycznych dominuje.

    Zmasowany atak zwykle skutkuje wzmocnieniem pozycji obronnych - jeżeli chodzi o grupę, a nie jednostkę. Tak jest w każdej dziedzinie.

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • maaria33 11.02.19, 19:40
    Ja też myślę o innym efekcie - rozmywaniem się problemu, znieczulaniem się na niego.
  • oqoq74 11.02.19, 19:43
    Faktem jest, że wiele rzeczy powszednieje. Kiedyś taśmy np. Beger - to było coś niecodziennego. Teraz tych taśm jest tyle, wypuszczanych przy byle okazji, że trudno się dziwić, że to już nie rusza. Tak samo jak patologie w polityce, machlojki itd.
    Dochodzi do tego powszechność użycia mediów społecznościowych - teraz jedna afera przykrywa następną. W mediach jest mnóstwo różnych informacji, opatrzonych nagłówkami, które już nikogo nie ruszają.
    Sama się ostatnio zastanawiałam, co byłoby takim wydarzeniem, które faktycznie by ludźmi wstrząsnęło.
  • echtom 11.02.19, 20:05
    Udało się przez chwilę 13 stycznia - wtedy nawet PiSowi na krótko słupki spadły.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • oqoq74 11.02.19, 20:10
    Owszem, ale to tak samo jak po 10 kwietnia - chwila konsternacji i powrót na pozycje wyjściowe. Poza tym, jednak wolałabym aby to nie były wydarzenia, których ceną jest czyjeś życie.
  • echtom 11.02.19, 20:11
    To pozostaje spektakularna seksafera.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • tiszantul 11.02.19, 22:40
    > Faktem jest, że wiele rzeczy powszednieje. Kiedyś taśmy np. Beger - to było coś
    > niecodziennego. Teraz tych taśm jest tyle, wypuszczanych przy byle okazji, że
    > trudno się dziwić, że to już nie rusza

    Oczywiście, że ruszy, tylko na tych taśmach coś musi być, a nie jakieś randomowe rozmowy, które wcześniej Lis (koncern RASP) i czerski Kurski zapowiadają jako bombę atomową i koniec pisu ("koniec pisu" to najwyraźniej jakiś rytuał na opozycji, odprawiany mniej więcej co dwa tygodnie od co najmniej 15 lat, a w gruncie rzeczy od powstania pisu).
  • natalia.nat 12.02.19, 12:26
    Akurat taśmy, które ujawniał PiS będąc opozycją, pokazują wyraźnie, że nie musi być na nich nic szczególnego, żeby ruszyły. Raczej chodzi o to, kto i przeciwko komu coś ujawnia i w jakiej sytuacji. I zasadnicza rzecz, żelazny elektorat nie ma przemyśleń, on po prostu łyka wszystko i zawsze głosuje tak samo. Nie trzeba być przecież jakimś wielce wykształconym, żeby nie rozumieć, że łamanie prawa to jest coś złego. Ale dla wyznawców nie ma to żadnego znaczenia.
  • nenia1 11.02.19, 19:49
    Mnie się już odechciało tłumaczyć, wydawało by się, oczywistości.
    Ile razy słyszałam o symetryźmie, czy bronieniu PIS-u, a wystarczyło zamiast zajadłości
    zacząć logicznie myśleć. Tylko, że ja mam wrażeniu, wielu właśnie to lubi, nie wiem - kanalizują swoją złość,
    mogą łączyć się w jednomyślną i jednogłośną grupę, mogą poczuć się mądrzejsi, lepsi?
    Pewnie wiele z tych rzeczy mogą, tylko jedna rzecz im ucieka z oczu - w gruncie rzeczy dobrze robią tylko sobie.
  • tanebo2.0 11.02.19, 19:52
    Nie zgadzam się z tą tezą. Wg mnie sprawy wyglądają inaczej. r>q. R to kapitał a q to praca. Czyli kapitał rośnie szybciej niż zysk z pracy. Stwierdził to ostatnio Piketty. Skutek jest taki że klasa średnia znika subiektywnie. Dlaczego subiektywnie? Pamiętacie tą reklamę? www.youtube.com/watch?v=GjHO4enzPt4 gdyby Masajowi dać papierowe dolary nie wiedziałby co z nimi zrobić. Podobnie Masaj nie zapłaciłby krową w sklepie. Czyli bogactwo jest względne. Jeśli staniesz BMW obok Poloneza to jesteś bogaty. Ale jeśli obok ciebie stanie Porsche to już nie jesteś bogaty. A współcześnie klasa średnia została w miejscu za to bogaci stali się bogatsi. A klasa średnia poczuła się biedniejsza. co więc zrobiła? KŚ krzyczy:"zmiana!!!" - stąd brexit, Trump, Orban i PiS.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 19:57
    Czyli klasa średnia to wyborcy PiS?
    hmmm... no rewolucyjna teza jak na to forum...

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • tanebo2.0 11.02.19, 20:01
    A jak myślisz dlaczego przed wyborami schowali Macierewicza?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • echtom 11.02.19, 20:10
    Szkoda, że opozycja nie wyciągnęła z tego wniosków.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • oqoq74 11.02.19, 20:12
    Wbrew pozorom na PiS głosowali nie tylko biedni, niewykwalifikowani - znam wielu lekarzy, nauczycieli, przedsiębiorców, którzy głosowali na PiS.
  • echtom 11.02.19, 20:20
    PiS wygrał totalnie, we wszystkich grupach, i to powinno było od początku być przedmiotem wnikliwej analizy.

    wyborcza.pl/1,75398,19087125,wybory-2015-pis-u-zwyciestwo-totalne-wygral-wsrod-mlodych.html
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wybory-parlamentarne-2015-wyniki-glosowania-grup-zawodowych,589085.html
    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 21:03
    toż ja naisałam, że dotyczy to emamy, znaczy forum emama.
    Jakby rześledzić wpisy, w któych mówi się kto głosował na PiS...
    Czy suweren to klasa średnia?Po lekturze emmy, wyciągnęłam inne wnioski.

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • oqoq74 11.02.19, 21:14
    Ematka to jest specyficzne forum.
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 21:15
    no to ja wiem, tylko Tanebo wyjechał tu z taką tezą.... suspicious

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • oqoq74 11.02.19, 21:27
    Ale w tym jest sporo racji.
  • tanebo2.0 11.02.19, 21:49
    Dziękuję. Co ma zrobić ktoś kto widzi, używając parareli, że pociąg sukcesu mu odjeżdża? Może iść i rabować ja w Londynie w 2011. Cechą tych rozruchów było to że uczestnikami były osoby młode z klasy średniej. Oczywiście były tam reprezentowane także doły społeczne. Ale takie postępowanie rodzi ryzyko reperkusji prawnych. Można też po prostu zagłosować w wyborach na złość elitom.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • tanebo2.0 11.02.19, 22:01
    gadzetomania.pl/10973,dlaczego-doszlo-do-zamieszek-w-londynie-naukowcy-szukaja-odpowiedzi www.se.pl/wiadomosci/swiat/corka-milionera-okradaa-sklepy-w-londynie-aa-Vi8U-RJuy-iuQV.html

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • echtom 11.02.19, 22:17
    Kiedy w roku 2012 uczestnicy marszu przeciw ACTA szli pod dom Tuska, dołączyła do nich grupka starszych osób skandujących: "Chce-my-prawdy-o-Smo-leńsku!"

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • echtom 11.02.19, 22:19
    Tej córce milionera to chyba brakowało adrenaliny.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • bywalec.hoteli 11.02.19, 22:28
    oqoq74 napisał(a):

    > Wbrew pozorom na PiS głosowali nie tylko biedni, niewykwalifikowani - znam wiel
    > u lekarzy, nauczycieli, przedsiębiorców, którzy głosowali na PiS.

    Ja jestem z klasy średniej wyższej i tez głosowałem na PiS.


    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • gumijagody 11.02.19, 23:00
    I powtórzysz kolejkę?
  • bywalec.hoteli 12.02.19, 00:23
    Zastanawiam się. Póki co nie znalazłem nikogo lepszego na scenie politycznej.

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • bywalec.hoteli 12.02.19, 00:32
    Generalnie myślę, że dobrze, gdyby PiS by nie rządził samodzielnie, tylko z jakimś koalicjantem (byle nie PSL, bo to partia bez twarzy a z apetytem na przywileje), wtedy pomysły by musieli z kimś konsultować. Ale jako główna partia na dzień dzisiejszy nikt inny się nie nadaje.

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • tiszantul 11.02.19, 22:55
    > Wbrew pozorom na PiS głosowali nie tylko biedni, niewykwalifikowani - znam wiel
    > u lekarzy, nauczycieli, przedsiębiorców, którzy głosowali na PiS

    Ale co chcesz przekazać? Bo akurat o tym, że na pis głosowali również lekarze, nauczyciele i przedsiębiorcy nawet na ematce pisano już do znudzenia. To banał, a piszesz "wbrew pozorom", jakbyś odkrywała wielką tajemnicę. Jeśli w 2019 roku część opozycji zmaga się z tego rodzaju pozorami, to słabo widzę wynik wyborczy
  • gumijagody 11.02.19, 22:58
    Lekarze, nauczyciele, przedsiębiorcy to już drugi raz nie popełnią tego błędusmile
  • bywalec.hoteli 12.02.19, 00:27
    A jeśli to nie był bład?

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • aandzia43 11.02.19, 19:54
    Jakieś propozycje? Co zrobić żeby słupki PiSowi spadły?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • echtom 11.02.19, 20:02
    Odpuścić atak i zająć się budowaniem wiarygodnej antypisowskiej koalicji, z dużym udziałem nieskompromitowanych młodych polityków. Wiem, trochę późno.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • oqoq74 11.02.19, 20:06
    Też tak uważam. Podejrzewam, że wielu ludzi, którzy patrzą na scenę polityczną ma dylemat, na kogo głosować. Bo większość się w różny sposób skompromitowała i kompromituje nadal. A wybieranie ciągle mniejszego zła, albo głosowanie przeciw, nie jest wiecznym antidotum.
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 20:11
    Mogę tylko owiedzeć za siebie. Wszędzie, od lat widzę te same twarze. I mam już ich dość...

    Zaczyna się to już na poziomie samorządowym. Ciagle ci sami, tylko w różnych konfiguracjach. A są ludzie, którzy amiętają wcześniejsze dokonania i niedokonania....

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • oqoq74 11.02.19, 20:15
    Na poziomie samorządowym problemem jest wybieranie znanych lokalnie ludzi - nauczycieli, przedsiębiorców, pracowników urzędów itd. Większość z tych osób bycie w radzie traktuje jak formę dorobienia. Mało jest ludzi patrzących na gminę inaczej niż przez pryzmat tego, co można dzięki byciu radnym zyskać dla siebie.
  • nenia1 11.02.19, 20:21
    Niestety sad
    To jest choroba całego społeczeństwa. Nie myślmy "my", tylko "ja".
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 21:04
    ale, w zasadzie to dokładnie wszedzie obowiązujący mechanizm uncertain

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • oqoq74 11.02.19, 21:15
    Ale w gminach to jest standard.
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 21:24
    Tyle tylko, że skoro zaczyna się to od poziomu lokalnego, a ludzie (wyborcy) na wyższych poziomach także ciągle widzą te same twarze w różnych konfiguracjach - prosto stosują analogie (nie widzę w tym nic zaskakującego!)
    I następuje coraz większe zniechęcenie.

    Plus, jeśliby popatrzeć dalej, odchodzi grupa zniechęconych - tzn przestaje być aktywna - tym bardziej do głosu dochodzą "krzykacze" - oczywisyta sprawa - w mniejszym tłumie głośniej ich słychać. To powoduje,że ze pojawiają się kolejni zniechęceni...
    Ciekawe, kto w końcu zostanie.

    Dodatkowo, media czynnie uczestniczą w tym wszystkim. I wcale się nie łudzę, że chodzi o c"cele wyższe" głównie chodzi o nakład/sprzedawalność *. Stąd też to, o czym pisze Echtom. Sprowadzenie problemów różnej rangi do tego samego poziomu.

    W tym wszystkim - ja na przykład, mam wszystkiego powyżej dziurek w nosie.

    *Tak, cynizm, ze mnie wyszedł.

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • echtom 11.02.19, 21:31
    > Stąd też to, o czym pisze Echtom. Sprowadzenie problemów różnej rangi do tego samego poziomu.

    To nie ja, to Maria. Ale ja też mądrze piszę tongue_out

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 23:26
    To przepraszam smile


    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • oqoq74 11.02.19, 21:33
    U nas nie ma społeczeństwa obywatelskiego. Nie ma myślenia "my społeczeństwo", myślenia o tym co dobre dla wszystkich. To się trochę zmienia. ale bardziej chyba na poziomie emocji, gdy rzecz dotyczy czegoś większego, niż codziennych spraw.
  • nenia1 11.02.19, 20:14
    Dodam do tego - punktować ich, ale nie non stop, i o wszystko co robią. To jakby oczekiwać, że ktoś się zmieni bo się go krytykuje codziennie i za wszystko. W efekcie wystąpi zobojętnienie i nawet wtedy, gdy krytyka będzie w jakimś aspekcie słuszna już nikt jej nie będzie słuchał.
    Koncentrować się na tym z czym się ludzie identyfikują, z tym co ich boli, dotyka. Że niby PIS zajął się maluczkimi i odrywa elity od koryta? Punktować nagrody pieniężne dla rządu, stanowiska dla kolesi, Misiewiczów, dwie blondynki w NBP - takie sprawy. Konkrety.

    Tak, wiem, to przykre, że lud ciemny, głupi i przekupny nie łapie o co chodzi z sądami i konstytucją, nie to co my, światłe mądrale - ale może też warto przemyśleć, czy stałe obrażanie spowoduje, że komuś zaczynają się otwierać klapki czy też może jednak nie?
  • maaria33 11.02.19, 20:05
    Albo raczej opozycji wzrosły , bo chyba o to chodzi. Co powinni robić politycy to dosyć oczywiste, a że nie robią...

    To co możemy zrobić my to chyba ostudzić emocje. Zacząć od tego, żeby nie reagować natychmiast jak tylko o czymś usłyszymy. Dajmy czas przepływowi informacji i własnej refleksji. Eskalacja emocji wg niesprawdzonych wiadomości, albo ekscytowanie się głupim strojem czy inną du...la odwraca uwagę od rzeczy najważniejszych.
  • aandzia43 11.02.19, 20:11
    Aha, no to prywatnie w realu chyba rozsądnie pogrywam: nie rzucam się z pianą, w ogóle nie zaczynam dyskusji o polityce, odzywam się tylko kiedy wychodzą rewelacje o finansowych przekrętach. Żadnych tam śmiesznych gadek o demokracji, wolności czy innych nikomu do szczęścia nie potrzebnych pierdołąch.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • tiszantul 11.02.19, 22:47
    > Aha, no to prywatnie w realu chyba rozsądnie pogrywam: nie rzucam się z pianą,
    > w ogóle nie zaczynam dyskusji o polityce, odzywam się tylko kiedy wychodzą rew
    > elacje o finansowych przekrętach. Żadnych tam śmiesznych gadek o demokracji, wo
    > lności czy innych nikomu do szczęścia nie potrzebnych pierdołąch.

    Rozumiem, że dobre samopoczucie dopisuje, ale naprawdę interesująca byłaby opinia drugiej strony, czyli osób, z którymi, jak piszesz, tak "rozsądnie pogrywasz". Chociaż w to, że wśród opozycji występują osoby, które "nie rzucają się z pianą" właściwie można uwierzyć, dziwi tylko, że brak piany przedstawiasz tutaj z dumą jako rozsądną, a wręcz wystudiowaną strategię
  • aandzia43 12.02.19, 10:35
    Nie wystudiowana strategia, tak mam ze nie chce mi się otwierac gęby po próżnicy. Widzę też, że poza argumentami wyraźnie finansowymi do wielu nic innego nie dociera, więc jak już muszę bo mnie ktoś zaczepia to właśnie o tym mówię.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • tiszantul 11.02.19, 22:33
    > Jakieś propozycje? Co zrobić żeby słupki PiSowi spadły?

    Święty Graal opozycji. Najlepsze umysły pracują nad tym zagadnieniem od czterech lat i jeszcze nic nie wymyśliły. Jakiś czas temu proponowaliście akcję bezpośrednią i indywidualne oświecanie pisowców, na kogo powinni głosować. Nie posłuchali się?
  • natalia.nat 12.02.19, 12:36
    Nie ma tutaj wielkiej filozofii. Żeby wygrać opozycja powinna obiecać 500+ dla każdego obywatela, chociaż myślę, że zupełnie wystarczyłoby 500+ na każde dziecko. Powinni grać nie fair tak jak PiS?
  • grru 11.02.19, 22:48
    Stworzyć bardziej prawicową alternatywę, która odciągnie część elektoratu. Przecież to oczywiste.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • gumijagody 11.02.19, 23:01
    No to przecież płacą Grzybkowi, żeby nie było tej alternatywy.
  • grru 12.02.19, 13:48
    Komu? Poza tym alternatywę może stworzyć ktokolwiek - chyba środowiska esbeckie, te które się na pisowskie konfitury nie załapały, za to mają poobcinane emerytury pamiętają jeszcze, jak się takie rzeczy montuje?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • echtom 11.02.19, 19:57
    Do tego widzą PiS tam, gdzie go nie ma, i przywalają każdemu, kto się nie przyłącza do rytualnego ataku.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • kochamruskieileniwe 11.02.19, 20:04
    no bo to własnie jest postawa "kto nie z nami, ten przeciw nam" uncertain

    --
    siepomaga
    tiny.pl/tmfjn
  • araceli 12.02.19, 12:36
    echtom napisała:
    > Do tego widzą PiS tam, gdzie go nie ma, i przywalają każdemu, kto się nie przył
    > ącza do rytualnego ataku.


    Jeżeli ktoś bezmyślnie powtarza wyryte PiSowską propagandą kłamliwe hasła ("PO nic nie zrobiło dla rodzin") jak Ty to niestety (być może mimowolnie) stawia się po jakiejś stronie.



    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • gumijagody 11.02.19, 20:02
    Nie zgadzam się z autorem, PiS-owi nie spada z innych powodów.
  • maaria33 11.02.19, 20:06
    Z jakich?
  • gumijagody 11.02.19, 20:24
    To temat na książkę, po różnych badaniach, a nie kilka zdań na forum. Ludzie na PiS głosowali z różnych powodów, tylko cześć z wymienionych w artykule, więc z roznym przekazem do nich trzeba docierać.
    Na szczęście dzieje się i zadzieje się wiele, rzeczy, które może nie spowodują rewolucji w głowach, ale przynajmniej sprawią, że część elektoratu zostanie w domu, cześć zagłosuje na innych populistów, to już dużo zmieni.
    Na WOŚP tez tylko cześć ludzi wpłaca w proteście, większość ma inne powody.
  • maaria33 11.02.19, 20:36
    No więc o to chodzi w artykule. Nie o to, żeby zniechęcić, którzy głosuja na PiS tylko zachęcić tych którzy siedzą w domach. A nie zachęca ich lawa informacji, dezinformacji, znak równości między brzydkim garniturem a zagarnięciem TK (w przestrzeni publicznej często traktowane jak wydarzenia równej miary), milion marszów w najdziwniejszych porach dnia itd
  • maaria33 11.02.19, 20:39
    P.s. Nie sądzę, że "posłuchanie się" autora zapewni 100% sukces. Ale uważam, że jego słowa są warte wzięcia pod uwagę i może przynajmniej wyhamowanie najbardziej absurdalnych oskarżeń, na granicy czepialstwa.
  • tiszantul 11.02.19, 22:16
    > milion marszów w najdziwniejszych porach dnia itd

    Warto przypomnieć, że przez jakieś półtora roku na te marsze intensywnie i nieustannie naganiały najbardziej oświecone politycznie ematki bohaterskie obrończynie demokracji, natomiast osoby zgłaszające wątpliwości były odsądzane od czci i wiary oraz automatycznie dezawuowane jako "ruskie trolle". A teraz się okazuje, że to właśnie marsze oraz ematki pracowicie organizujące frekwencję na tych marszach działały na korzyść pisu, natomiast my pistrolle - na rzecz demokracji?
  • echtom 11.02.19, 22:23
    > A teraz się okazuje, że to właśnie marsze oraz ematki pracowicie organizujące frekwencję na tych marszach działały na korzyść pisu, natomiast my pistrolle - na rzecz demokracji?

    Taki paradoks.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • lauren6 11.02.19, 21:41
    Ludzie głosują na partię, która oferuje im łatwiejsze życie. Fakty są takie, że dzięki niektórym reformom PIS części ludzi żyje się lepiej. Dla mnie program wyborczy PO z 2015 roku był nieakceptowalny i mówiąc szczerze miałabym olbrzymi problem z zaufaniem im w nadchodzących wyborach. Na szczęście z problemu na kogo głosować wyciągnął mnie Biedroń.

    Szczerze mówiąc PISem w tym momencie za bardzo się nie przejmuje. Dużo bardziej wkurzam mnie atak mediów liberalnych na Biedronia. Facet może być przysłowiowym języczkiem u wagi, dzięki któremu demokratyczne partie odzyskają władzę po wyborach. Zamiast tego jest traktowany jako wróg gorszy od Kaczyńskiego.

    Scenę polityczną mamy zabetonowaną i potrzeba tu nowej krwi jak świeżego powietrza. Myślę, że i po prawej stronie pojawi się jakaś alternatywa dla Kukizow i PISu.
  • oqoq74 11.02.19, 21:59
    lauren6 napisała:

    > Scenę polityczną mamy zabetonowaną i potrzeba tu nowej krwi jak świeżego powiet
    > rza. Myślę, że i po prawej stronie pojawi się jakaś alternatywa dla Kukizow i P
    > ISu.

    Biedroń nie jest tą świeżą krwią. A po prawej nic na razie się nie pojawi. Za mało czasu do wyborów.

  • gumijagody 11.02.19, 23:03
    Jest, bo jego wyborcy nie wiedzą, że w polityce jest od lat.
  • oqoq74 12.02.19, 08:04
    Jego wyborcy głównie kierują się niechęcią do kościoła.
  • tiszantul 11.02.19, 22:03
    > Scenę polityczną mamy zabetonowaną i potrzeba tu nowej krwi jak świeżego powiet
    > rza

    Młodą krwią Biedroń był 20 lat temu w SDRP, partii-kontynuatorce PZPR. Jeśli ktoś o tym nie wiedział, mógł wziąć Biedronia za młodą krew w partii Palikota, ale to też było osiem lat temu. Już wychowanek Balcerowicza Rysiek Petru miał i ma więcej z nowej krwi niż najnowszy wynalazek opozycji. Ale, jak się zdaje, w obozie postępu i demokracji Rysiek Petru jakoś przestał się podobać. Jednak to naturalne, że w obozie postępu przemiany postępują najszybciej
  • tiszantul 11.02.19, 22:23
    > Scenę polityczną mamy zabetonowaną i potrzeba tu nowej krwi jak świeżego powiet
    > rza

    2011, nowa krew - Palikot. 2019: nie istnieje
    2015, nowa krew - Petru. 2019: nie istnieje
    2019, nowa krew - Biedroń

    Jak widzimy, nic nie wylatuje z polityki tak szybko jak "nowa krew". Podobno ma szanse na trochę głosów od młodych ludzi - otwarte umysły, świeży duch, a przede wszystkim nie kojarzą, jak jeszcze niedawno pompowano Petru i Palikota
  • gumijagody 11.02.19, 23:06
    Nic tak nie mąci w polityce jak świeża krew, a w 2015 zapomniałeś dopisać koalicjanta pisu, czyli kukiza, który też jest na wylocie.
  • gumijagody 11.02.19, 22:57
    Ja też szukam czegoś świeżego, ale Biedron bardzo mnie zawiódł programem lewicowego Pisu. Mojej partii jeszcze nie stworzono, ale na wybory oczywiście pójdę, jak zawsze. Tyle z tego dobrego, że jakaś cześć ludzi ruszy tyłki na głosowanie, a nie planowała.
    Mam nadzieję, ze Kukiz przepadnie i popadnie w słyszane zapomnienie, bo to jakaś porażka, w sejmie będzie PO, Biedroń i SLD, źle życzę PSL, bo to polityczne niewiadomo albo wiadomo co, tylko słowo niekulturalne, powinni powtórzyć wynik SLD.
    Nadzieję widzę w niezadowolonych, zawiedzionych, zbulwersowanych jeśli zagłosują przeciwko to będzie dobrze, taki plan minimum.
  • echtom 11.02.19, 20:07
    Może ważniejsze jest, żeby opozycji wzrosło, a nie PiSowi spadło?

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • gumijagody 11.02.19, 20:12
    To też.
  • malia 12.02.19, 09:06
    Autor artykułu może i dobrze mówi, ale to co mówi skierowane jest w do nikogo.
    To teoria.
    Co to znaczy według was nie krytykować za często?
    Albo nie krytykować za sprawy poważne tylko o związane drobnymi przekrętami, seksem i kasą?
    Do kogo konkretnie to się odnosi?
    Jeśli do wszystkich, to znaczy dokładnie do nikogo.
    Tu nie chodzi o to co jedna z drugą gada na ematce, tylko o to że partie opozycyjne nie mają nikogo, kto zna się na takich mechanizmach, a jeśli mają, to nie ma odpowiednio silnego lidera, który byłby w stanie narzucić to innym. Nie ma dyktatora, jak w pisie.
    Po drugie opinie kształtują obecnie media, i hasło "nie krytykujemy nadmiernie" odnosi się do mediów także? Kto jest w stanie im zakazać? Znów dyktator?

    Idę piec chleb, potem wrócę
  • natalia.nat 12.02.19, 12:06
    Takie tam sobie wynurzenia. Przecież PiS będąc opozycją atakował ekipę rządzącą taśmami i oskarżeniami o afery i to się u nich sprawdziło. Do tego obiecali łapówkę, co ostatecznie dodało im trochę głosów i przeciągnęło szalę. Po prostu żelazny elektorat piswyznawców jest nie do ruszenia nigdy i nigdzie, w przeciwieństwie do elektoratów partii opozycyjnych.
    A kasa bardziej się dla ludzi liczy niż jakieś tam wieżowce prezesa i konstytucja. Tego wszystkiego się nie przeskoczy. I to nie jest takie proste, jak przedstawia to artykuł.
  • echtom 12.02.19, 12:31
    > Do tego obiecali łapówkę, co ostatecznie dodało im trochę głosów i przeciągnęło szalę.

    Niby masz rację, ale jak w takim razie wytłumaczysz 8 lat rządów PO, która łapówki nie obiecała?

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 12.02.19, 12:34
    echtom napisała:
    > > Do tego obiecali łapówkę, co ostatecznie dodało im trochę głosów i przeci
    > ągnęło szalę.
    >
    > Niby masz rację, ale jak w takim razie wytłumaczysz 8 lat rządów PO, która łapó
    > wki nie obiecała?


    Inny elektorat, inne czasy.

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • natalia.nat 12.02.19, 12:48
    echtom napisała:

    > Niby masz rację, ale jak w takim razie wytłumaczysz 8 lat rządów PO, która łapó
    > wki nie obiecała?

    Choćby tym, że PiS wtedy swojej łapówki jeszcze nie obiecywał. I zwyczajnie nie miał czym przeciągnąć szali na swoją stronę. To akurat dobrze świadczy o PO, że wygrała druga kadencję bez rozdawania kasy.
  • araceli 12.02.19, 12:32
    "Dlaczego? Odpowiedź jest prosta." I w zasadzie można dalej nie czytać. Kolejny chłopek-roztropek, któremu się wydaje, że wszyyyyyscy się mylą big_grin

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.