Dodaj do ulubionych

Jak się wykrywa zapalenie zatok?

12.02.19, 20:13
Czy laryngolog może ocenić stan zatok bez badań diagnostycznych (rtg, tc)? Czy są przesłanki za wirusem bądź bakterią? Jeśli w tomografii zębów widać zajęte zatoki, to oznacza ich zapalenie i jest to wskazanie do antybiotyku? Gubię się, bo jestem mocno przeziębiona, max 38 stopni, rodzinny orzekł zapalenie krtani ale doszły bole zębow, więc poszłam do stomatologa. Ten nic nie widząc na przeswietleniu wysłał mnie na tomograf zębów. Zęby oki, a zatoki zajęte ale stomatolog nie był w stanie powiedzieć, co się z tym robi.
Edytor zaawansowany
  • molik28 12.02.19, 20:25
    Idzie do internisty po antybiotyk albo on kieruje na dalsze badania.
  • alfa36 12.02.19, 20:28
    Dalsze, czyli co?
  • molik28 12.02.19, 22:21
    Wydaje mi się że rtg ale nie mam pewności.
  • memphis90 12.02.19, 22:57
    No nie, rtg jest zbyt mało czulym badaniem. A kt zostało zrobione.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • princesswhitewolf 12.02.19, 22:58
    Tak robi sie rentgen zatok aby sprawdzić obszar zajecia, a powazne sprawy leczy sie punkcja zatok. Robia tez wymaz z nosa przy upierdliwych bateriach na ktore antybiotyk o szerokim i powszechnym spektrum nie dziala, by dobrac właściwy antybiotyk
  • memphis90 13.02.19, 07:06
    Czyli robią 2 rzeczy, których się NIE robi....

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lauren6 14.02.19, 09:45
    Nie robi się rentgena, punkcji czy wykazu?
  • berdebul 12.02.19, 20:33
    Leczy się. Zależnie od objawów. Wirusowe zapalenie zatok też jest wredne, nieprzyjemne, ale nie wymaga antybiotyku.
    Masz szansę na laryngologa szybko? Jak nie, to rodzinny. Standardem jest steryd, obkurczenie śluzówek, rozrzedzanie wydzieliny, płukanie zatok. Lepiej się zatroszczyć, bo przewlekłe jest paskudne i upierdliwe.
  • alfa36 12.02.19, 20:45
    Wszystko co wymieniłaś robię, odkąd poczułam się gorzej. Przy czym nie mam dużego kataru, ale rano z nosa różne odcienie zieloności wypłukuję.
  • berdebul 12.02.19, 21:57
    Można płukać czesciej, to nawet lepiej. Jeżeli nie zalega wydzielina, to pożywki dla bakterii jest mniej.
    Ból zębów moze świadczyć o zapaleniu zatok. Jeżeli nie ma poprawy po kilku dniach, gorączka nie spada, czujesz sie tak samo źle lub gorzej, to idź do lekarza. Steryd do nosa, częste płukanie, rozrzedzanie wydzieliny (paskudne acc) i zapomnisz o bólu. Ulga jest niesamowita.
  • mytoya 03.03.19, 13:29
    Też tak mialam. Po grypie cos mi zostało. Steryd nie pomagal..ale Sinupret w 2 oczyscił zatoki. Niewiarygodne. To jest lek ziołowy.
  • sasha_m 12.02.19, 20:38
    Laryngolog skierował mnie na RTG zatok i wymaz z nosa i gardła. Dopiero po tym dał antybiotyk, na podstawie antybiogramu.
  • alfa36 12.02.19, 22:41
    Napisz mi, proszę, miałaś objawy zapalenia zatok (zielony katar?) i z tym poszłaś na badanie? Pytam w kontekście syna, który leczony był na zapalenie ucha a na kontroli dostał drugi antybiotyk, bo katar ropny. Szczerze mówiąc, wolałabym zrobić wymaz przed podaniem tego drugiego antybiotyku (tego lekarz na NFZ nie zaproponował).
  • memphis90 12.02.19, 23:00
    W zasadzie włączanie antybiotyku na podstawie wymazu z nosa czy gardła jest błędem w sztuce, bo flora nosa i gardła nie odzwierciedla tego, co jest w zatoce. Jedyną wartość diagnostyczną jest materiał z punkcji zatok, ew. wydzielina pobrana przez laryngologa dokładnie spod malzowiny nosa (taka struktura we wnętrzu nosa).

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • alfa36 12.02.19, 23:04
    Memphis, czyli laryngolog potrafi ocenić, niejako doświadczalnie, czy dalej trzeba leczyć? Przeraziła mnie wizja drugiego antybiotyku "bo wciąż katar zielony".
  • memphis90 13.02.19, 07:09
    Zielony katar w ogóle nie jest objawem zapalenia ropnego, bakteryjnego, szczegolnie, jeśli zielonizna leci głównie rano. Najlepiej byłoby pobrać wymaz spod malzowiny, ew morfologia z rozmazem. Nawet "banalne" wirusowe zatoki mogą się ciągnąć 10-14 dni. Jeśli ten ból zębów to były tylne zeby w górnej szczece i to przy zagryzaniu, to pewnie jest w zatoce szczekowej jakiś stan zapalny, ale może być i wirusowy, i bakteryjny.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • alfa36 13.02.19, 07:40
    A jeśli problem w zatokach, to też spod małżowiny wymaz? W przypadku syna tak właśnie powiedziała laryngolog. A badanie crp? Morfologia z rozmazem pokazuje czy wirus czy bakteria?
  • princesswhitewolf 12.02.19, 23:05
    Jaka masz specjalizacje?
  • sasha_m 13.02.19, 06:47
    Zatkany nos oraz bóle głowy w okolicy czoła, do tego stopnia, że dotyk sprawiał ból. Na zatkany nos pomagało mi ogrzewanie czoła suszarką. Ostatecznie nos odetkał mi się całkowicie, jak przyszły ciepłe dni i można było wygrzać się na słoneczku. Antybiotyk zlikwidował ból głowy i zielony katar, ale obrzęk pozostał, na to pomogło właśnie ciepełko.
  • jak_matrioszka 12.02.19, 20:47
    Usiadź, pochyl sie do przodu z głowa w dół. Boli jak jasna cholera? Szansa na to,że to zapalenie zatok jest bardzo duża.
  • alfa36 12.02.19, 21:00
    Właśnie rzecz w tym, ze mnie głowa nie boli. Ot, pobolewała rano, ale nie przy pochylaniu, tylko tak jak boli , gdy człowiek przeziębiony. Dlatego zastanawia mnie widok z tomografu (przy czym dla porównania stomatolog pokazał mi obraz moich zębów i zatok robiony latem). Rozumiem, że zatoki nie są zajęte przy pierwszym lepszym katarze?
  • nutella_fan 12.02.19, 21:51
    Tak co chwila cię prześwietla????
  • jak_matrioszka 12.02.19, 21:58
    Przy zapaleniu zatok pochylisz sie tylko raz, mam na myśli tak z głowa całkiem w dół. Ból jaki temu skłonowi towarzyszy to nie jest coś, z czego dobrowolnie robisz powtórke.
    Ja mam niskie ciśnienie i czasem skłon ratuje mnie przed omdleniem, ale przy zapaleniu zatok wolałam leżeć nieprzytomna niż sie pochylić.
  • berdebul 12.02.19, 22:05
    Zalezy których zatok. wink
  • mamaafg 12.02.19, 22:08
    Niekoniecznie. Nie kazdego tak boli. Ja mialam tak rozwalone zatoki, ze od razu po tomografii dostalam skierowanie do szpitala na operacje (z terminem dwuletnim hehe) . mialam zapalenie zatok bakteryjne- z antybiotykiem: bolaly mnoe uszy, mialam zatkany i niedrozny nos a bol gardla byl taki ze zamiast przelykac sline wypluwalam ja zalewajac sie łzami. Glowa nie bolala mnie wcale.
  • ashraf 12.02.19, 21:00
    Jezeli nie masz doswiadczenia z zatokami i nie jestes w stanie ocenic czy to “ten” bol, powinnas miec wykonane rtg zatok - chyba, ze rodzinnemu wystarczy to, ktore masz, jesli widac zajete zatoki nie ma sensu ponownie naswietlac. Pozostaje jeszcze okreslenie przyczyny infekcji - najlepiej poprzez badania krwi. Przy bakteriach konieczne jest leczenie antybiotykiem i to dosyc dluga kuracja (ok. 10 dni). Rodzinny przepisze tez odpowiednie spraye do nosa i wystarczajaco silne leki przeciwbolowe, zwykle moga sie okazac nieskuteczne. Do laryngologa jest sens isc wtedy, kiedy zapalenie zatok powraca i wtedy wykonuje sie cala diagnostyke - badanie laryngologiczne, endoskopie, ct, mozna sprobowac leczenia sterydami do nosa.
  • rulsanka 12.02.19, 21:24
    Powinnaś dostać steryd donosowy i brać pseudoefedrynę. Jeżeli po kilku dniach nie będzie poprawy, to wtedy antybiotyk.
    Ewentualnie, jeżeli czujesz się bardzo źle, to należy zrobić morfologię z rozmazem i crp. Będzie widać, czy bakteria, czy wirus.


    --
    Pomoc dla Zuzi
  • princesswhitewolf 12.02.19, 21:54
    Pseudoefedryna to swinstwo. Szkodliwe na dluzsza mete

    Paracetamol jej bardziej pomoze

    A jesli faktycznie zatoki i bakterie juz to sie leczy to mlDoxycycline z tradycyjnych i inne nowszej generacji antybioytyki

    Poza tym Nebulizacja woda z sola , plus olejkami eterycznymi
    ZiolanSinulan
    Do nosa rozrzedzajace cos typu Oxygel. Moze pomoc doraznid steryd typu M Fluorate ale to dorazna pomoc.

    Plus czas
  • leann32 12.02.19, 22:35
    Nie polecaj nieznajomej osobie pseudoefedryny. Nie znasz jej stanu zdrowia. Ja m mam takie serce ze po tym skladniku moge kopnac w kalendarz. Nie znasz jej - nie doradzaj konkretnego - i nie do konca bezpiecznego leku.
  • princesswhitewolf 12.02.19, 22:58
    Dokladnie leann
  • rulsanka 13.02.19, 14:42
    A wiecie, jakie niebezpieczne jest zapalenie zatok? Serio, mało się nie przekręciłam.
    Każdy, kto ma problemy zdrowotne powinien przed zażyciem leku skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. A pseudoefedryna to jedyny środek, który odtyka zatoki od razu, zapobiegając przez to nadkażeniom (podstawa to dostęp powietrza do tego obszaru)

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • princesswhitewolf 13.02.19, 15:53
    oczywiscie ze jest niebezpieczne ale sa bezpieczniejsze rozwiazania niz pseudoefedryna....
  • rulsanka 13.02.19, 20:24
    Jakie?

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • lauren6 14.02.19, 09:51
    Też jestem ciekawa jakie.

    Dość często choruję na zatoki i pseudoefidryna ratuje mnie przed pogorszeniem oraz antybiotykiem. Ostatni raz gdy brałam antybiotyk z powodu zapalenia zatok byłam na 3 dni wyjęta z życia, bo miałam takie skutki uboczne. Póki co po pseudoefidrynie dobrze się czuje.
  • nutella_fan 12.02.19, 21:49
    Tomografia ktora jest bezużyteczna dla lekarza jest błędem w sztuce, to duża dawka promieniowania, nie rób tego więcej.
  • alfa36 12.02.19, 22:37
    No właśnie, a chciałam sobie pomóc, więc zrobiłam to, co mi stomatolog zaproponował, nie wiedząc skąd ból zęba (żeby było ciekawiej, to zęby przestały boleć).. Mam oczywiście pokazać te zatoki laryngologowi.
  • margotka28 12.02.19, 21:55
    chorowałam na zapalenie zatok od wczesnych lat dzieciństwa. RTG potwierdziło te moje bóle głowy. Od czasów punkcji (w latach 90-tych) chorobę jak ręką odjął, ale chyba teraz się tego nie robi.
  • jeszcze_blizniaki 13.02.19, 06:36
    Przede wszystkim badanie CRP. Prywatnie kosztuje 30 zł, a pokazuje czy jest stan zapalny do antybiotyku. Na prawdę polecam to zrobić. Krew z palca, wynik w kilka minut na miejscu.
  • rulsanka 13.02.19, 14:43
    Crp z palca przy zapaleniu zatok można sobie wsadzić w zadek. Pełna morfologia z rozmazem.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 13.02.19, 11:25
    Byłam u rodzinnej. Jak zatoki się nie oczyszczą po acc i będę gorzej się czuła, to mam wziąść antybiotyk. Przy okazji dostałam anapran na ból (rano nie zęby a polik po okiem mnie bolał). Tylko, że to lek również przeciwgorączkowy, nie będę wiedziała, co z gorączką (rano miałam 38). Rodzinna mówi, że ten ból polika to również może być porażenie nerwu. A ja zastanawiam się, czy nie iść do labu zrobić choćby crp. Ale, czy jest sens?
  • karen_ann 13.02.19, 14:51
    Czy miałaś pantomograf zębów i czy obejrzał to ten sam dentysta co robił żeby czy jakis dobry dentysta?
    Powiem ci że większość ostrych stanów zatok bierze się ze źle przeleczonych kanałów albo zgorzeli zęba, które nie zawsze widać. Dobry dentysta opuka zęby i dostrzeże zmiany w kości podejrzane.
    Antybiotyk tak czy inaczej musi być.
  • alfa36 13.02.19, 15:48
    Może i błądzę i nikt (lekarz rodzinny, stomatolog) nie zaproponował badań. W każdym razie mam wynik crp=40,63 (krew pobierana z żyły. U nas z palca nie robią). To już antybiotyk?
  • karen_ann 13.02.19, 15:52
    tak
  • alfa36 13.02.19, 16:41
    Dzięki. Patrząc na pogarszające się samopoczucie też tak pomyślałam, choć jeszcze nie rozczytałam się na temat. I u mnie schemat identyczny, jak u dziecka tydzień temu. Katar w weekend, niedziela, poniedziałek ciepełko, imbir, cytryna. We wtorek gorączka i już z górki coraz gorzej.
  • stwory_z_mchu 13.02.19, 20:36
    Ja miałam zdiagnozowane przewlekłe zapalenie zatok po Tk - przez miesiąc musiałam brać lek antyalergiczny (avamys), potem dopiero tomograf. Wyszły mi niedrożne zatoki, przerost małżowiny nosa (co przy badaniu wziernikiem nie było widoczne) i krzywa przegroda.
    Wcześniej mimo wymazów i antybiotyków miałam ciągle nawracające infekcję zatok (i później gardła i krtani, bo wydzielina z zatok spływała niżej powodując dalsze stany zapalne). Dodatkowo antybiotyki spowodowały najazd candidy.
    Weź to wylecz jak najszybciej, najlepiej znajdź jakiegoś dobrego laryngologa, bo naprawdę nie polecam bujania się z zatokami przez lata

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • alfa36 13.02.19, 21:21
    Historie z zatokami miewalam w sezonie pylenia. Odkąd biorę leki jest lepiej. Teraz ewidentnie coś się nadkaziło. Zarazilam się od syna, który w zeszłym tygodniu miał zapalenie ucha. Chyba że od razu zarazilam się bakterią.
    Stworyz mchu, jak Ty się wyleczyłaś z tego dziadostwa?
  • stwory_z_mchu 13.02.19, 21:53
    Nie wyleczyłam się, czekam, aż urodze, dojdę do siebie i będą mogli mi wyciąć małżowinę z nosa, udrożnić zatoki i wyprostować przegrodę sad i jeszcze prawdopodobnie migdałki pójdą pod nóż.
    Ale w ciąży jest nieco lepiej, nie wiem, czy to wpływ hormonów czy jakikolwiek inny powód, ale tylko raz wylądowałam na antybiotyku jak już niczym sie nie dało zaleczyć ostrego stanu zapalnego.
    Przed ciążą brałam też aerius, to lek przeciwalergiczny - on też hamował szaleństwo zatok, za to ok. dwa razy do roku zatoki wchodziły w fazę ostrą. Przez większość roku nie czuję też zapachów.
    To jest upierdliwe - da się z tym żyć, ale jakbym wiedziała, że olanie tematu kilka lat temu mnie do takiego stanu doprowadzi to bym na rzęsach stawała, żeby już się w to nie bawić.

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • alfa36 14.02.19, 05:45
    A te kilka lat temu, co się działo? Częste zapalenia zatok?
  • stwory_z_mchu 14.02.19, 09:40
    Z całkiem czystego miasta na północy kraju przeniosłam się na studia do Krakowa. To w sumie było więcej niż kilka lat, po 3 latach trafiła się taka porządna zima (wtedy zazalila się też ta hala z gołębiami) - był mróz, dużo śniegu, na chodnikach miasto stawało nawet koksowniki - i smog jak cholera sad wtedy całe zatoki, migdałki, krtań zaczęły szaleć - łącznie z tym, że leciała mi krew podczas kaszlenia sad oczywiście leczyłam się także jak zalecił lekarz, antybiotykami, ale jako, że nie byłam bogata studentka to jadłam dość kiepsko, oszczędzaliśmy mocno na ogrzewaniu i wszystko zaraz wracało crying później przeniosłam się z powrotem do miasta rodzinnego, zaczęłam pracowac głosem, ale dalej się ciągnęły infekcje - potrafiłam mieć 11 razy w ciągu roku antybiotyk - lekarz nawet się starał, brałam szczepionki na podniesienie odporności, miliony wymazów, nawet robili mi badania na białaczkę i inne choroby z zaburzeniami odporności sad zatoki zawsze w RTG wychodziły napuchnięte i niedrożne, niezależnie czym leczone. Ciągle miałam jakieś grzybicę, ciekło mi z nosa, non-stop leki przeciwwirusowe i antybiotyki sad
    Potem trafiłam takiego starego strasznie lekarza i dopiero on zapanował nad tym wszystkim - dostałam leki przeciwalergiczne i w miarę można to było kontrolować. Lekarz wytłumaczył.mi to tak, że pod wpływem zanieczyszczeń rozwaliłem sobie śluzówkę (która jest w nosie, zatokach, workach spojowkowych - mam od tamtego czasu opuchniete oczy i od niczego to nie schodzi) nawet w macicy - lekarz mówił, że mogło to być przyczyną poronienia i tego, że nie udaje nam się przez 4lata zajść w ciążę, co ciekawe powiedział, że największe szanse mamy na zajście pozna wiosna jak długo będzie sucho i czysto i się sprawdziło, w obie ciążę zaszłam na początku czerwca). Śluzówka patologicznie reaguje teraz na wszystko - bakterie, wirusy, zmiany zanieczyszczeń, temperatury, wilgotności, grzyby etc.
    Brałam leki przeciwalergiczne przez kilka lat, ale po przeprowadzce do Wrocławia niestety dalej się to wszystko zaczęło paprać i teraz mam skierowanie na wycinkę wink
    A w ogóle to sobie wykrakałem coś tym wątkiem, bo dzisiaj obudziłam się bez głosu, za to z bólem głowy i zawalonym i zatokami sad a do porodu 2 tygodnie.

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • rulsanka 14.02.19, 13:01
    Spróbuj zrezygnować z mleka i jego przetworów. Ja tak zrobiłam i od kilku lat nie choruję. A nawet jak złapię coś od dzieci to mija po 2-3 dniach. Moje uczulenie na mleko nie dawało żadnych objawów poza zapaleniami zatok.
    Też mnie kierowali na operację, wg. znanego lekarza od zatok moja tomografia miała 20 na 22 punkty w jego ocenie powagi zakażenia. Mówił, że byłam o krok od zapalenia mózgu. Minęło 6 lat, nie miałam operacji. Teraz przetwory mleczne powoli wprowadziłam jadam, co pewnie nie jest zbyt mądre, ale mleka unikam a zatoki ok.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 14.02.19, 13:25
    Rulsanka, z dnia na dzień zrezygnowałaś z mleka? Teraz wprowadzasz, np. jogurt?
  • rulsanka 14.02.19, 16:06
    Tak, do kawy i owsianki używam kokosowego. Poprawa była po około miesiącu. Na tamtym etapie, gdy skusiłam się na coś z mlekiem, np. lody, to po 2-3 dniach (nie od razu!) miałam mega katar. Ale stopniowo to się wyciszyło i mogę sobie pozwolić na drobne grzeszki.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 15.02.19, 13:07
    Dzięki rulsanka. Przeczytałam stare wątki na temat zatok. Sporo tam info. Sama dochodzę powoli do ładu ze sobą. Zastanawia mnie natomiast mój syn, który był chory tydzień przede mną. Przeleczony klacidem (ucho jako następstwo zatok). Ale ma wciąż nie do końca drozny nos (chyba dlatego laryngolog ("widzę ropny katar") przepisała mu drugi antybiityk-dalacin, którego po konsultacji z innym laryngologiem nie podałam). Zastanawiam się, czy to nie jest tak, że ten klacid nie zlikwidował do końca bakterii i problem robi się przewlekły. Póki co steryd donosowy, metafen, inhalacje z soli, erdomed. Włączyłabym inhalacje z olejkiem drzewa herbacianego, ale czasem mam wrażenie, że w dużych ilościach młodemu szkodzi (właśnie zatyka mu nos).
  • berdebul 15.02.19, 13:59
    Spróbuj olejku z tymianku, albo szałwii. Na mnie działa lepiej, po drzewie herbacianym puchną mi śluzówki.
  • stwory_z_mchu 15.02.19, 14:15
    U nas najlepiej działają olejki z drzew iglastych (pichtowy, świerkowy, ew. sosna lub jodła) + maść majerankowa (jak dla niemowląt). Olejki wkraplamy do takiego kominka do aromaterapii i dajemy kilka kropel na piżamę, u nas skutkuje lepiej niż mokre inhalacje (w ogóle przy nebulizacjach mam wrażenie, że od wilgoci jeszcze mi śluzówka bardziej puchnie).
    Za to ja wylądowałam na antybiotyku sad Zapalenie zatok + krtani ;/

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • alfa36 15.02.19, 14:27
    U mnie też zaczęło się krtanią. W niedzielę właściwie nie mówiłam, stosowałam różności. W poniedziałek lekarz, nic wielkiego, minie. Wieczorem ból zębów, we wtorek akcja stomatolog, a kataru nie było ani nosa zatkanego. To mnie zmyliło. W środę ból polika. Podejrzenie zapalenia nerwu, ewentualnie zatoki ale rodzinny był sceptyczny. Zbadalam crp, było 40 i wzięłam antybiotyk. Poprawa po 2 dawce. Dochodzę do siebie.
  • stwory_z_mchu 15.02.19, 14:33
    Trzymam kciuki!
    Bierzesz coś na grzyba dodatkowo? U mnie te laryngologiczne antybiotyki niestety mocno grzybotwórczo działają sad

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • berdebul 15.02.19, 14:51
    Próbowalyscie inhalacji nalewką z propolisu?
  • alfa36 15.02.19, 15:12
    W inhalatorze? Bo nalewka to z alkoholem jest, tak można?
  • berdebul 15.02.19, 18:24
    Tak, wlewasz do soli fizjologicznej. Bo z propolisu robi się taka pianka i słabo leci.
    Może sobie wmawiam, ale od kiedy używam to jakoś szybciej mi przechodzi i rzadziej mam infekcje.
  • alfa36 15.02.19, 15:10
    Biorę enterol i probiotyk. Z probiotykami to nigdy nie wiem, jaki jest dobry 😳
  • alfa36 15.02.19, 17:55
    Tymianek w inhalacji odpadł ☹️ młody potrafi to pić (herbatę z ziół ) a wdychać nie chce😒 popróbuję sosny.
  • berdebul 15.02.19, 18:25
    Jak pije to też dawaj, zwłaszcza przy antybiotykach. Tymianek zabija grzyby.
  • takamania 22.02.19, 07:45
    Zakładałam też wątek tylko bardziej ogólny n/t chorowania. Bo w infekcje wpadałam jak tylko zaczynał się we wrześniu a kończyły się w kwietniu. Mówiłam że to mój przedszkolak mnie tak załatwia. Ale nie kilka razy w tym roku się minęliśmy. Ja byłam załamana. Ostatni laryngolog powiedział że z czasem z uwagi na to, że nie mam węzłów przy szyi , migdałów i tarczycy z przytarczycami to muszę się pogodzić. Każdy katar, ktory kończył się wywaleniem węzłów tuż przy tych usuniętych kończył się antybiotykiem. Ostatnio zaczęły się paorac zatoki. TM potwierdź polipy. Dziewczyny tutaj wysłały mnie do alergologa i kazały się odbiac od dużych skupisk. Teraz tak najpierw wzięłam szczepionkę na grypę, po 3 mcach infekcje były nadal. Jeden lekarz dał mnie i synowi bronchovachon, a potem dostałam kurację z filoxonaxe nasule na 6 tygodni. Przy ostatniej infekcji oglaniczylam mleko. Do alergologa się wybieram, bo to terminy. Steryd narazie daje radę . Kończę i. jego i bronchovachon. Nie unikam skupisk. Mam porównanie do ubiegłego o roku. Poprzednio infekcje skoczyły się depresją bo przykuwały mnie do łóżka. Teraz jak coś mi było to dałam radę nawet gdzieś dalej jechać. I są rzadsze Więc tutaj jest poprawa. Czy ograniczy całkiem infekcje . Zobaczymy
  • alfa36 26.02.19, 22:19
    Niestety, wciąż się bujam z zatokami. Augmentin pomógł bardzo szybko ale po 7 dniach nadal nie było dobrze. Ból gardła, które jest podraznione spływającą wydzieliną, wcziraj zaczęło ropiec oko, więc ewidentnie powikłanie. Do tego wciąż chrypa. Poszłam do rodzinnej. Tym razem dostałam klabax (jestem prawie tydzień po augmentinie). Sama nie wiem, co dalej. Sauna? Wdychanie olejków? Mam dość, jestem chora od ponad dwóch tygodni.
  • rulsanka 26.02.19, 22:52
    Antybiotyk nie wyleczy zatok, jedynie zabije bakterie i to nie wszystkie. W zatokach dalej się toczy stan zapalny. Podstawa to dbanie o drożność nosa i zatok oraz wygaszanie stanu zapalnego. Sterydy donosowe, najlepiej na tym etapie flixonase nasule. W stanach zaostrzenia pseudoefedryna.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 27.02.19, 07:29
    Biorę nasonex i rupafin. Tyle, że ja nie mam kataru (stosuje też sinus rince), spływa mi wydzielina po tylnej stronie gardła.
    Co wyleczy zatoki?
  • rulsanka 27.02.19, 08:46
    Tak jak napisałam, przez pierwsze co najmniej 2 tygodnie od poważnego zapalenia zatok powinnaś brać flixonase nasule. To jest steryd w płynie, który wkraplasz w specjalny sposób, by dotarł do zatok. I dawka duża. Z mometazonem (nasonex) nie mam osobistych doświadczeń, ale brałam 2 inne sterydy donosowe i one miały różną skuteczność. Skuteczny był flutikazon, lek fanipos. Również flixonase nasule to ta substancja.
    Katar nie jest niezbędny do zapalenia zatok. Oczywiście powinno się utrzymywać drożność nosa, ale drożny nos nie wyklucza zapalenia zatok.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • iimpala 27.02.19, 01:36
    spróbuj groprinosin.
    za czasów moich, mlodocianaych wówczas dzieci, ratował nam duupsko.
    Wtedy był na receptę wylacznie. Dzis widzę, że mozna kupic bez recepty.
    To był doskonały specyfik, radzący sobie z infekcjami wirusowymi.
    Wtedy przepisywała nam go pediatra, pracująca na co dzień w szpitalu (czyli lekarz kliniczny).
  • rulsanka 27.02.19, 08:47
    Groprinosin na przewlekłe zapalenia zatok? Bez sensu.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • takamania 28.02.19, 03:06
    alfa36 napisała:

    > Niestety, wciąż się bujam
    > stem chora od ponad dwóch tygodni.
    Jeśli teraz mnie nie rozłoży to będzie zasługa brania przez 6 tygodni filoxonaxe nasule 2 razy dzienniei bronchovachon. Przy czym w trakcie brania sterdu złapały mnie paskudnie zatoki. Ale cud , obyło się bez antybiotyku i węzła nie wywaliło (pisałam że mam usunięte i węzły przy szyi i migdały i tarczyce). Musiałam tylko wylezec. A nasonex i filoxonaxe w sprayu się nie sprawdziły. Może zrób Tk zatok?
  • rulsanka 28.02.19, 07:54
    Tk nie leczy, a to duża dawka promieniowania. W stanie zapalnym zawsze wyjdzie złe lub bardzo złe. Najpierw leczenie sterydem, a tk dopiero w przypadku, gdy pomimo zastosowanego kilkumiesięcznej kuracji są ciągłe nawroty.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 28.02.19, 10:13
    Dziękuję Ci, rulsanka, za wskazówki. Zakupię ten steryd, o którym wspomniałaś. Kiedyś go również brałam w okresie pylenia traw, bom alergik. Niestety, na mnie przy alergii tabletki nie działają, pewnie steryd brany systematycznie już tak. Przy czym np. w zeszłym roku brałam olej z czarnuszki i również miałam mniejszy problem z alergią (i tym samym zatokami). Być może przypadek....
  • rulsanka 28.02.19, 13:27
    Steryd jest na receptę. Co do alergii to chyba już pisałam, ale powtórzę, u mnie cud się stał po odstawieniu mleka. No i pytanie, czy bierzesz wit d3 i czy na pewno wystarczającą dawkę?

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 28.02.19, 15:02
    Biorę 5 kropli vigantolu 500 µg (nigdy nie pokusiłam się o wyliczenie, ile biorę jednostek). Wynik sprzed brania witaminy (no, sporadycznie), z grudnia 2018 to 21. Kilka lat wcześniej wynik na podobnym poziomie, przy czym wtedy nie zaczęłam brać witaminy, więc sądzę, ze przez lata utrzymywał się na podobnym poziomie.
  • rulsanka 01.03.19, 09:04
    Strasznie słaby wynik, może powodować obniżenie odporności. Najlepiej, żeby było koło 60-80. Ja brałam po 10 kropli przez półtora roku i dopiero wtedy podniósł mi się poziom z 24 na 36.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 01.03.19, 16:45
    Bralas to samo? Dziecku (nastolatek) , które ma Wit. Na podobnym poziomie również daje 5 kropli. Mało?
  • rulsanka 02.03.19, 18:09
    Też brałam vigantol. Dawka zależy też od wagi.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 03.03.19, 12:33
    Pamiętasz szczegóły, co do wagi i vigantol? Przy 55 kg? Ja biorę 5 kropli.
  • rulsanka 03.03.19, 14:54
    Ja ważąc 50 brałam 10. Natomiast dziecko, jeśli jest lżejsze, przy podobnym poziomie witaminy we krwi nie będzie brało takiej dawki, tylko mniejszą.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 03.03.19, 19:18
    Dzięki. Mój syn ma podobny poziom witaminy. D a waży dokładnie tyle, co ja.
  • alfa36 28.02.19, 21:47
    Mleko w każdej postaci odstawiłaś?
  • rulsanka 01.03.19, 09:01
    Przez pierwsze około roku dość rygorystycznie zrezygnowałam z mleka w każdej postaci. Potem wróciłam do przetworów, mleka już nie piję.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • takamania 28.02.19, 10:46
    rulsanka napisała:

    > Tk nie leczy, a to duża dawka promieniowania. W stanie zapalnym zawsze wyjdzie
    > złe lub bardzo złe. Najpierw leczenie sterydem, a tk dopiero w przypadku, gdy p
    > omimo zastosowanego kilkumiesięcznej kuracji są ciągłe nawroty.
    >
    Masz rację. Nie doprecyzowała. Właśnie u mnie tak bylo. Plus jak u alfy ból o który był podejrzewany nerw trójdzielny
  • alfa36 28.02.19, 14:59
    U mnie lekarz rodzinny również podejrzewał zapalenie nerwu.
  • alfa36 28.02.19, 08:46
    TK miałam, co prawda zębów (wszystko zaczęło się od bólu gardła, potem ból zębów), ale było widać zawalone zatoki. Rodzinny nawet nie spojrzał, to, ze zatoki brzydkie mogłam zobaczyć sama i zobaczył tez stomatolog (półtora roku wcześniej również miałam TK zębów). Tak więc to TK było bez sensu, ale tam mnie pokierował stomatolog. Sama tego nie wymyśliłamsad
  • alfa36 04.03.19, 16:03
    Rulsanka, pozwól, ze tu jeszcze zadam pytanie o rinogerminę, ewentualnie entitis. poczytałam trochę, bo ja nie doszłam do siebie od 3 tygodni (kończę drugi antybiotyk, a wciąż mi spływa katar po tylnej ścianie gardła). Syn z kolei, był w szkole niepełna 2 tygodnie, od piątku znów katar, nos zapchany (tu standardowo sama zastosowałam krople obkurczające, na alergię i ibupron… wszystko, żeby nie dopuścić do zapalenia ucha). Odstawiam mleko (swoją drogą, jakie mleko roślinne do kawy?), idę do sauny., steryd do nasa, ... co jeszcze...? Pomyślałam , żeby teraz, po antybiotykach odbudować odporność stosując entitis i rinogerminę.
  • eowen 04.03.19, 16:35
    Rinogerminę stosowała córka - żadnej poprawy nie było. Na Entitis namawiała nas lekarka, ale nie przekonały mnie badania (przeprowadzone na próbie 41 dzieci, prawie tyle, co większa klasa - dziękuję, postoję).
  • rulsanka 04.03.19, 17:01
    Mój starszak miał ropne katary przez kilka lat, zielone i śmierdzące. W zasadzie bez przerwy. Stosowaliśmy różne metody, ale ten katar był. Od czasu zastosowania rinogerminy zniknął i w zasadzie nie wrócił. Może jeden katar w ciągu kilku lat nam się przedłużył.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • rulsanka 04.03.19, 17:03
    Tu potrzebna jest cierpliwość. Stan zapalny nie zniknie z dnia na dzień. Mleko do kawy: ja używam kokosowego, takiego mleczka sto procent.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 04.03.19, 17:39
    Z puszki...? Chyba nie... Nie bardzo się orientuję? Może sama zrobię...
  • takamania 05.03.19, 11:09
    alfa36 napisała:

    > Z puszki...? Chyba nie... Nie bardzo się orientuję? Może sama zrobię..
    No właśnie poległam na zamianie mleka na roślinne. W cenie akceptowalnej przeze mnie były takie co nam nie podeszły do kawy. Kupnego kokosowego nie próbowałam. Kiedyś robiłam ale ciągle zostawały mi stosy wiórków. Potrzebowałam codziennie teZ serka naturalnego i tez nie wymyslam😏 Co do odporności to testujemy te nasze katary po wybranym bronchovachonie. Enetis rinogerimna u syna się nie sprawdził. Ja nie brałam
  • rulsanka 05.03.19, 11:36
    Używam mleka aroy-d z kartonika. Dla mnie jest smaczne, ma 100% kokosa. Do owsianki też dodaję.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • berdebul 05.03.19, 11:34
    Owsiane jest najprostsze i jest neutralne (w przeciwieństwie do kokosa).
  • rulsanka 05.03.19, 11:39
    Ale mleko owsiane bez dodatków ma niewiele wspólnego ze smakiem mleka. Po prostu w ogóle nie ma smaku. Kokosowe ma trochę przyjemnego tłuszczyku, cukru. (mam na myśli mleko 100% a nie napój kokosowy). Gdy doda się malutko takiego mleka, to nie przytłacza smaku kawy, a ma jakąś konsystencję i przypomina prawdziwą śmietankę.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • leni6 05.03.19, 11:49
    Ja w wprawdzie nie do kawy, ale z roślinnych najbardziej lubię migdałowe. Tzn kokosowe też lubie, ale ze względu na intensywny smak nie do wszystkiego pasuje.
  • alfa36 13.03.19, 20:52
    Rozumiem, ze i cierpliwość i maksymalne dbanie o siebie? Zero przemęczenia, zero sportu? Cięzko mi to wychodzie, bo niby chora niby zdrowa jestem. Odpuściłam fitness, bo uznałam, ze może to przeszkadza mi w zdrowieniu? Właściwie tylko praca (w cieple, fizycznie się nie przemęczam) i dom. Zwariować można.
  • alfa36 13.03.19, 20:47
    Rulsanka, po jakim czasie od odstawienia mleka widziałaś poprawę stanu zatok? To już miesiąc, jak mam problem, mleka unikam od tygodnia może, więc stosunkowo krótko. Właściwie przypomina mi ta sytuacja maj, kiedy kwitną trawy (choć wtedy mam zapchany nos, teraz nie). Tyle, ze teraz ścieka mi po gardle, czasem wydmucham nos. No i coś mam stany podgorączkowe (może od tego, może nie, bo dodatkowo mam problem z pęcherzem).
  • rulsanka 13.03.19, 20:59
    U mnie poprawa zaczęła się po około 3 tygodniach. Co do stanów podgorączkowych, to może kwestia fazy cyklu? Temperatura ciała się zmienia, nie zawsze musi być 36,6. Wcześniej pewnie nie mierzyłaś, a teraz mierzysz, bo gorzej się czujesz.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 14.03.19, 06:32
    Rano mam 36,6, ok. 16 37,2, a wieczorem 36,2. Coś jeszcze wtedy zrobiłaś oprócz odstawienia mleka? Jakiś sinupret? Ja pije czystej, biorę rupafinę i steryd do nosa (ale nie ten, który sugerowałaś, mam receptę jeszcze nie wykupiłam). Oczywiście drażni mnie ta wydzielina spływającą po gardle. I pewnie z tego powodu wciąż mam chrypę😏
  • alfa36 14.03.19, 06:32
    Czystek piję miało być😳
  • rulsanka 14.03.19, 09:07
    To idealna temperatura, właśnie taki jest mniej więcej dobowy rozkład smile Na efekty czystka i sterydu trzeba trochę poczekać, wydzielina powinna zacząć znikać stopniowo. O ile nie będzie pogorszeń to znaczy, że wszystko idzie ku dobremu.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 14.03.19, 09:35
    Fakt, jest lepiej, niż tydzień temu, kiedy to okropnie bolało mnie gardło i przypętało się zapalenie pęcherza. A co do temperatury,to nie miałam pojęcia, że tak jest ( kiedy po ciężkiej chorobie przeszłam wczesną menopauzę, przestałam mierzyć temperaturę).
  • mamusia1999 14.03.19, 09:08
    Wstępnie może zrobić USG, potem potwierdzić RTG
  • alfa36 15.03.19, 13:14
    No i kurczę, chyba jest gorzej, mimo dbałości o siebie. Mam stan podgorączkowy już ciągle. Katar sporadyczny ale mówię z chrypą, przy wydmuchiwaniu nosa zatyka (na chwilę) mi się ucho. Myślałam, ze to od mojej drugiej przypadłości, która w gratisie mi się przyplątała (pęcherz), ale chyba jednak nie (badanie moczu jest ok). W poniedziałek laryngolog. Co jeszcze mogę zrobić oprócz ciepełka, sterydu do nosa, leku przeciwalergicznego, acc? Brałam już amoksiklav i klacid.
  • faustine 15.03.19, 16:52
    Alfa, siostro smile Pisz co u tego laryngologa, ja idę dopiero 27 i to na cito sad Amoksiklav nic nie pomógł , Dalacin odstawiłam po 5 dniach (w uzgodnieniu z lekarką) bo miałam biegunkę i czułam się tak wykończona i słaba jak po chemii ( a wiem jak jak jest smile ) Dziś lekarka dała mi skierowanie do laryngologa i do szpitala w razie czego . Żadnej poprawy po lekach - nos drożny, czasami coś wydmucham ( po inhalacji solą i nagrzewaniu zatok okładami żelowymi). Kaszel ewidentnie z gardłowej wydzieliny ( sorki za dosadność opisu) Miesiąc stuknął od początku choroby - czuję sie źle choć głowa nie boli i w sumie temperatura waha się ok 36,6 a 37,0. Mam wrażenie że dobiły mnie antybiotyki. Szkoda że nie zrobiłam CRP. Zdrowka!
  • faustine 15.03.19, 16:56
    Aha, cały czas mówię przez nos i czuję te zapchane zatoki które uciskają nasadę nosa i oczodoły sad
  • alfa36 15.03.19, 19:01
    To co napisałaś dokładnie dotyczy też mnie. Mam problem ponad miesiąc, tyle że teraz doszła gorączka/stan (rano miałam 37,7, potem 37,2, teraz 37,5). Nic już nie wyplukuję z nosa, ale pobolewa mnie miejsce pod okiem (zatoka szczękowa?). No i jestem słaba. Ja robiłam crp przed wzięciem antybiotyku. Miałam 41, więc bez wahania wzięłam. Czy teraz morfologia wniosłaby jaką wiedzę do tego, co się dzieje?
  • alfa36 15.03.19, 19:15
    Jeszcze pytanie do rulsanki. W jakiej dawce bralas flixonase nasule? I jak to trzeba wkraplać?
  • rulsanka 15.03.19, 20:18
    O ile dobrze pamiętam, po 6 kropli do każdej dziurki. Sposób podania jest opisany na ulotce, ja korzystałam z jednego sposobu. Leżenie na plecach na brzegu np. łóżka z głową odchyloną do tyłu.
    Morfologia z rozmazem powinna pokazać, czy jest infekcja bakteryjna, czy nie.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 15.03.19, 21:36
    A jest sens powtórzyć crp? Czy zrobić ob?
    Właśnie czytam ulotkę flixonase nasule. To jest na polipy? Nic nie pisze, że na alergię. Dawniej brałam fanipos, ale to inne dawki chyba są. A po miesiącu flixonase nasule na co przeszłaś?
  • alfa36 15.03.19, 22:52
    Stosowałaś raz czy dwa razy na dobę? Nie napisała mi rodzinna, więc podejrzewam że podobnie jak poprzedni steryd (nasonex) dwa razy.
  • rulsanka 15.03.19, 23:34
    To jest dobowa dawka, jednorazowo. Potem przeszłam na fanipos.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 16.03.19, 08:04
    Dzięki, czyli wkraplać wieczorem. A możliwe jest, że od tego leku, po użyciu wczorajszym, dziś dużo różności wyszło mi z nosa przy porannym płukaniu? Swoją drogą wydaje mi się, że problem leży w zatoce szczękowej, czuję ból przy pochyleniu i mam lekko podpuchnięte pod lewym okiem. Nad okulistą teraz myslę. Mam dość 😧
  • rulsanka 16.03.19, 10:57
    Lek mógł coś tam odblokować, to więcej się dało wypłukać.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 16.03.19, 13:36
    Rulsanki, Ty używałaś tego sterydu jednorazowo, tzn. Miesięczna kuracja, czy potem powtarzałaś kiedyś jeszcze? Widzę nadzieję w tym leku, choćby z powodu jego wkraplania (w żadnym innym nie podają sposobu wkraplania). Teoretycznie, ten sposób daje większe możliwości dotarcia do zatok. Nie znam budowy zatok (może czas poznać 😏)
  • rulsanka 19.03.19, 00:13
    Używałam przez miesiąc, potem fanipos. Później ta sama sytuacja powtórzyła się 1-2 razy, bo to trwało kilka lat w sumie.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • alfa36 18.03.19, 21:25
    Jestem po wizycie u laryngologa. Nos zdaniem lekarki mocno alergiczny (wspomniała coś o przerośniętych małżowinach). Ja alergii nigdy o tej porze nie miałam, ale to o niczym nie świadczy. Przepisała mi steryd dymista i dostałam skierowanie na TK z kontrastem. Jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanie mniej mi leci po gardle. Natomiast wyraźnie czuję zatokę szczękową, bo nawet byłam u okulisty, bo lekko bolała mnie dolna powiek. Okulista stwierdził stan zapalny i dał antybiotyk ze sterydem, którego laryngolog nie kazał brać, bo uważa, że to od zatok i leczenie oka nic nie da. Mnie się wydaje, że ta policzek w miejscu zatoki mam lekko spuchnięty. To TK ma pokazać, czy nie ma polipów albo torbielisad zastanawiam się nad tym TK, bo miałam miesiąc temu zdjęcie panoramiczne zębów (tak mną pokierował stomatolog). Czy może znaleźć innego laryngologa, który obejrzy zdjęcie tych zębów (ta laryngolog nie mogła otworzyć tego na swoim kompie, poza tym stwierdziła, że TK z kontrastem wniesie więcej info).
  • faustine 18.03.19, 22:02
    Dołączam z problemem pęcherza sadsadsad Zrobiłam dziś CRP i OB - przekonam się czy jest stan zapalny, jeśli wyjdzie podwyższone zrobię wymaz z nosa . Co ciekawe, pani w aptece również zasugerowała alergię - poradziła, żeby przez kilka dni łykać na noc allertec .Do tego bola mnie stawy i mięśnie sad Poczytałam o tym sterydzie dymista - czy ona działa również na zatoki - zmniejszy obrzęk śluzówki , zlikwiduje płyn ? W ulotce jest napisane : " Lek Dymista łagodzi objawy alergii, na przykład: wyciek z nosa, wyciek z nozdrzy tylnych, kichanie, swędzenie i zatkanie nosa" . U mnie jakoś tych objawów brak...
  • alfa36 18.03.19, 22:49
    Dlatego właściwie nie wiem, co zrobić. Chyba jednak będę nadal brała flixonase nasule. Dymista ma w składzie chlorowodorek azelastyny i propionian flutykazonu w dawce 50 a flixonase nasule propionian flutykazonu, ale w dawce 400 i jest przeznaczony do leczenia polipów nosa a laryngolog powiedziała, że do leczenia ciężkich alergii. Pierwszy raz zetknęłam się z polipami czy torbielami w zatokach, kompletnie nie wiem, czym to grozi i co się z tym robi (oprócz operacji)
  • alfa36 18.03.19, 22:50
    faustine, jakie leki teraz bierzesz?
  • faustine 18.03.19, 23:14
    Nasometin do nosa i ACC . Dziś wezmę allertec , choć bez większego przekonania... W sumie to lekarka pierwszego kontaktu po odstawieniu Dalacinu i wystawieniu skierowań do laryngologa i w razie czego (?) do szpitala, umywa ręce od dalszego leczenia...Kaszel też już mam mniejszy, ale nawet osoby które mnie nie znają, słyszą, że mówię przez nos. Od ponad 10 -ciu lat mam skrzywioną przegrodę , ale nigdy nie chorowałam na zatoki. Niestety podczas tej zimy pracowałam w dość chłodnym pomieszczeniu i zdarzyło mi się wychodzić na mróz na kilka chwil bez kurtki i czapki - taka byłam pewna tej swojej odporności sad
  • faustine 18.03.19, 23:23
    Nie wiem co Ci doradzić w kwestii TK. Ja miałam w ostatnim kwartale sporo prześwietleń rtg- niestety koniecznych , a jestem po CA więc wiadomo, że powinno się je ograniczać. Poza tym terminy na TK pewnie są odległe i trzeba by wyskoczyć z kasy sad Trochę słabo, że nie dało się otworzyć tej płytki. Może popros u dentysty o tradycyjna kliszę ( zazwyczaj jest taka opcja za dopłatą ) i jeszcze raz idź do tej samej lekarki. Tylko czy w tym zdjęciu będzie widać wszystkie zatoki ? Klinowe i czołowe sa chyba dużo wyżej...
  • alfa36 18.03.19, 23:46
    Co to jest ca?
    Dam informatykowi płytę i swojego kompa, może cos trzeba wgrać. U mnie ewidentnie problem zatoki szczękowej. Zastanawiam się tylko, czy nie można zrobić rezonansu (jest chyba bezpieczniejszy), choć czeka się zdecydowanie dłużej.
    W życiu miałam też sporo naświetlań (13 lat w remisji), każdego kolejnego się boję.
  • faustine 18.03.19, 23:54
    Ca mammae czyli rak piersi. 16 lat po☺
  • faustine 19.03.19, 00:00
    Sprawdzilam na szybko - internety mowia & ze do oceny zatok TK jest bardziej przydatne niz MRI.
  • faustine 19.03.19, 00:02
    Powiedz mi jeszcze prosze czy ta macznica na pecherz pomogla?
  • alfa36 19.03.19, 06:35
    Ja wzięłam monural jednak, choć w dawce jednorazowej. Teraz popijam herbatki, w tym mącznicę i nawłoć. Z mącznica ma skutki uboczne dotyczące żołądka, więc jestem ostrożna i zamierzam kupić ja w mieszance. Sama na forum założyłam wątek na temat pęcherza i tam sporo info, w tym nalewki ziołowe na pęcherz. I zaczęłam brać probiotyki ustnie i dopochwowo. I w tym chcę trwać. Koniec końców nie wiem, co mi pomogło.
  • takamania 19.03.19, 16:58
    No to u mnie całkiem przyzwoicie. Zostało mi jeszcze kilka ampułek . Kończę drugi miesiąc kuracji. Z tym że u mnie TK wykazał polipy. Za soba dwie infekcje zatokowe , które po raz pierwszy nie skończyły się antybiotykiem ( z tym że ja po swoim raku tarczycy nie mam węzłów chłonnych z lewej strony i tam mnie natychmiast wywalało ). Lekarze (rodzinny, Endo i laryngolog) bezradnie rozkładali ręce . Kazali pogodzić się z tym, że będę kończyła na antybiotyku. I wychodzi na to że to były zatoki. Nikt od lat nie miał pomysłu. Ostatnio jeszcze wspomagllam się inhalacjami z mucisolvanu. Jestem też o bronchovaksie. Syn po nim też lżej przeszedł ostatnie infekcje.
  • alfa36 19.03.19, 18:07
    tamakania, a na co dostałaś flixonase nasule? Ja generalnie mało choruję, choć pracuję wśród ludzi, więc i kontakt z wirusami częsty. I przy tym poziom leukocytów jest zawsze poniżej normy (ok. 3 tys.), to wynik leczenia chemią (remisja 13 lat). W ogóle, to pierwszy raz od wielu lat zachorowałam i nie chciało przejść. Mnie leczył tylko lekarz rodzinny (2 antybiotyki przy crp 40, nasonex, lek przeciwalergiczny). Wczoraj byłam u layngologa, dostałam skierowanie na TK, nad którym się zastanawiam. Dlaczego? Mam TK szczęki sprzed miesiąca (lekarce się płyta nie otworzyła, jestem gotowa podejść ze swoim kompem do niej, może coś jednak zobaczy na tych zdjęciach i nie trzeba będzie dodatkowo TK). I druga sprawa, zdecydowanie dziś się lepiej czuję. Tzn nie czuje dyskomfortu w policzku, nie mam opuchniętej powieki chyba, (bo teraz nie mierzyłam, rano nie było) nie mam też stanu podgorączkowego.
  • takamania 20.03.19, 06:57
    Ja chorowałam często. Tutaj na forum dziewczyny pisały o tym że właśnie może być to alergia ( to też kiedyś sprawdzę) i że mogę zapomnieć o duYch skupiskach. Syn znajomej lekarki chorował i jakiś dobry lekarz dał mu flixonaxe. Oboje mieliśmy polipy. I tak się zaczęło. Po przeleczeniu mogłam odswic inne rzeczy od laryngologa. Ciekawe że opanowanie zatok zatrzymuwalobi to jak mocno i jak długo chorowałam. Z TK nie wiem co Ci doradzić bo jak też jestem w reemisji 3 lat z tym że nie miałam naświetlań. Niestety u mnie pomimo zdjęcia zębów miałam TK ale nie pamiętam dlaczego. Tzn zaczęło się od potwornego bólu twarzy a to było mikropęknięcia zęba. No ale musili sprawdzić po kolei. I w sumie wtedy nikt nad tymi polipami się nie pochylił . Tak się bujalam ponad rok z tym wynikie. Chorowałam często i z węzłem od zawsze. I zawsze tylko antybiotyk ratował. Teraz od razu leczę katar ( tabletki na zatoki, inhalacje ) nie łykami nic innego przeciwwirusowego itp.
  • alfa36 20.03.19, 07:39
    Dobrze pamiętam, że flixonase nasule dostałaś na 6 tygodni, czyli 1,5 opakowania (ja mam na 28 dni)? A potem, co masz brać? Mi akurat laryngolog dała lek dymista, twierdząc że wielu jej pacjentów postawił na nogi. A co z płukaniem nosa?
  • alfa36 20.03.19, 07:43
    Takamania, upewniam się, bierzesz flixonase raz dziennie? Mi rodzinna nie napisała jak , więc pomyślałam, że tak jak nasometin (brałam 2razy dziennie), rulsanka pisała, że to dawka dobowa, na opakowaniu jakoś lakonicznie jest napisane.
  • takamania 20.03.19, 09:23
    Nie 2 razy dziennie ampułkę. Rodzinna mówiła że raz. Ta druga dwa. Więc ampułek miałam więcej. Złapałam w międzyczasie infekcje więc wystarczyly inhalacje z mucosolvanu i leki z pseudoefedryna. Nic innego. Bronchovachon braliśmy w styczniu 10 dni szczepionka , tydzień przerwy i tak do wybrania opakowania.
  • alfa36 20.03.19, 09:58
    Jesteś pod opieką laryngologa? "Ta druga" to laryngolog, który przepisał Ci kurację 6 tygodniową - dwie ampułki dziennie flixonase nasule? Tych polipów nie czujesz? Ja dochodzę do siebie, ale wciąż mam wrażenie, ze lewy policzek jest taki... ciężki, w każdym razie inaczej czuję te stronę.
  • takamania 20.03.19, 11:40
    Nie lekarka też rodzinna. Żaden laryngolog na to nie wpadł . Byłam u 3 😠 U niej chorował syn, i dostała filoxonaxe od laryngologa ale z jakiejś kliniki bo też tak chorowal. Dopiero jak poszlam do 4 laryngologa , pokazałam od rodzinnej recepty to mi potwierdził że ok. Dobrej pory każdy polipy bagatelizował..... Nie czuję ich.
  • alfa36 20.03.19, 13:07
    To są polipy nosa czy zatok (bo to nie jest chyba to samo)?
  • alfa36 20.03.19, 13:55
    Takamania, odbierasz pocztę gazetową?
  • alfa36 20.03.19, 20:26
    A co sądzicie o płukaniu nosa? Ja używam od lat, dziecko to samo. Zdarzyło się co prawda zapalenie ucha przy stosowaniu, choć nie wiem, czy to od tego (u syna się zdarzyło). Teraz laryngolog, do którego trafiłam kategorycznie zakazała, mówiła mi, ze ma bardzo złe zdanie na ten temat, bo widziała potężne zapalenia ucha przy płukaniu. Sama nie wiem, skoro nos drożny, to wydawało mi się, ze nic zadziać się złego nie powinno ale...
  • alfa36 22.03.19, 07:38
    Szukam kontaktu z rulsanką. Jeśli tu jeszcze zaglądasz, odezwij się proszę do mnie na priv (poczta gazetowa).
  • rulsanka 22.03.19, 09:59
    Napisałam do Ciebie.

    --
    www.siepomaga.pl/nozka-julci
  • alfa36 22.03.19, 12:01
    alfa36@gazeta.pl
    Niestety, nic nie ma, jeśli możesz raz jeszcze.... na adres wyżej pisałaś?
  • alfa36 22.03.19, 13:47
    Rulsanka, już odebrałam wiadomość. odezwę się wieczorem. Dziękuję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka