Dodaj do ulubionych

Dzisiaj się z tego śmiejemy!

15.02.19, 10:59
Na 16 urodziny naszej córki (obecnie 26),
Do drzwi naszych zastukał posłaniec z olbrzymim, pięknym bukietem czerwonych róż dla niej, od niewiadomo kogo...
Jak myśmy się wtedy zdenerwowali! Córka aż temperatury dostała, a my wyobrażaliśmy sobie, że to pewnie jakiś stary oblech sobie nasze dziecko upatrzył (córcia jest naprawdę śliczna!).
Szybko się jednak okazało, że to kolega syna taki szarmancki. 😉
Panikarze?

--
Naucz się śmiać z samego siebie.
Będziesz miał ubaw na całe życie...
Edytor zaawansowany
  • alina460 15.02.19, 13:13
    Tak. W życiu bym tak nie pomyślała jak Wy.
  • echtom 15.02.19, 13:28
    > Szybko się jednak okazało, że to kolega syna taki szarmancki. 😉

    Jest dziś Twoim zięciem? wink

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • mallard 15.02.19, 18:09
    echtom napisała:

    > Jest dziś Twoim zięciem? wink

    Nie jest i całe szczęście, bo to zdaje się taki trochę toksyczny typ, - syn narzekał, że jak nie było tak, jak on chciał (grali razem w zespole), to strzelał focha.


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • taki-sobie-nick 16.02.19, 00:11
    \toksyczny typ, - syn nar
    > zekał, że jak nie było tak, jak on chciał (grali razem w zespole), to strzelał
    > focha.

    To już focha nie można strzelić, żeby nie zostać sklasyfikowanym jako toksyczny?
  • mallard 16.02.19, 10:51
    taki-sobie-nick napisała:

    > \toksyczny typ, - syn nar
    > > zekał, że jak nie było tak, jak on chciał (grali razem w zespole), to str
    > zelał
    > > focha.
    >
    > To już focha nie można strzelić, żeby nie zostać sklasyfikowanym jako toksyczny
    > ?

    Nicku litości! Manipulujesz jak pisia tv! Zobacz jak wyrywasz z kontekstu moją wypowiedź, która brzmiała: "bo to zdaje się taki trochę toksyczny typ"
    I tak, jeśli ktoś stosuje focha jako metodę na osiągnięcie celu, to JEST toksyczny.


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • bywalec.hoteli 15.02.19, 13:34
    Pamiętam jak się bałem wyrwania zęba ósemki. Wprawdzie trwało to godzinę i silny chirurg miał problem z wyrwaniem, ale dziś się z tego śmieję smile

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! smile
  • heca7 15.02.19, 18:36
    Przerażające co się musiało u was w domu dziać, że córka z nerwów dostała gorączki. To tylko kwiaty.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • mallard 15.02.19, 19:33
    heca7 napisała:

    > Przerażające co się musiało u was w domu dziać,

    Na przykład co, według ciebie?



    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • heca7 15.02.19, 20:08
    Jeśli z tak blachego powodu wy wpadacie w panikę a ona dostaje gorączki to nie wyobrażam sobie co się dzieje przy prawdziwych problemach.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 35wcieniu 15.02.19, 20:20
    Też jestem zdumiona jak można dostać gorączki z powodu otrzymania kwiatów. W urodziny na dodatek. Nie wiem o co chodzi w tym wątku, jest dla mnie totalnie schizujący.
  • mallard 16.02.19, 10:37
    heca7 napisała:

    > Jeśli z tak blachego powodu wy wpadacie w panikę

    Nie napisałem, że wpadliśmy w panikę, tylko że się zdenerwowaliśmy, dostrzegasz różnicę? Córka nie miała jeszcze chłopaka, a olbrzymi bukiet pięknych róż, to dosyć droga rzecz i mieliśmy prawo do obaw, że ktoś dorosły za tym stoi.

    a ona dostaje gorączki

    Teraz tak myślę, że gorączka mogła być niezależna, ale zdenerwowała się też, bo nie wiedziała kompletne kto, nawet nie podejrzewała.

    to nie
    > wyobrażam sobie co się dzieje przy prawdziwych problemach.

    Czyli jakich?
    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • 35wcieniu 16.02.19, 10:47
    Więc przyjmij do wiadomości że najwyraźniej większość forumek (i podejrzewam ze ludzi w ogole) nie denerwuje się tym że córka dostaje na urodziny kwiaty.
  • mallard 16.02.19, 10:56
    35wcieniu napisał(a):

    > Więc przyjmij do wiadomości...

    Przyjąłem, najwidoczniej jesteśmy przewrażliwieni, ale tak, jak już pisałem,- to przesada w dobrą stronę. 😉

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • hanusinamama 15.02.19, 20:14
    A czemu tak pomyśleliscie? Ja na 16 uroziny dostałam piękny bukiet ( nie roz bo nie lubie) olbrzymi od chłopaka z klasy, to był mój chłopak smile. Mama tylko odpowiedniego wazonu poszukała i powiedziała "ojciec to mi chyba nigdy takich nie kupił, piękne są". Ja nie dostałam temperatury tylko spuchłam z dumy smile
  • aandzia43 16.02.19, 11:30
    Też byłabym zaniepokojona, gdybyśmy chociaż nie domyślali się od kogo bukiet mógł być. Gdyby córka miała chłopaka albo ujawnionego adoratora nie byłoby sprawy, pewnie od niego. Zawsze gdzieś tam z tyły głowy czai się jakiś stary zbok albo stalker. No, bukiecik mały skromny też nie zdenerwowałby - pewnie adorator-licealista, normalka w pewnym wieku smile

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • mallard 16.02.19, 12:37
    aandzia43 napisała:

    > Zawsze gdzieś tam z tyły głowy czai się jakiś stary zbok albo stalker.

    No właśnie, a przewrażliwionym bardziej z przodu wink

    > No, bukiecik mały skromny też nie zdenerwowałby - pewnie adorator-licealista, normalka w > pewnym wieku smile

    No właśnie, a to był wypasiony ogromny bukiet.


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • jola-kotka 16.02.19, 01:33
    mallard napisał:
    Córka aż temperatury dostała, a my wyobrażali
    > śmy sobie, że to pewnie jakiś stary oblech sobie nasze dziecko upatrzył (córcia
    > jest naprawdę śliczna!).
    > Szybko się jednak okazało, że to kolega syna taki szarmancki. 😉
    > Panikarze?
    >
    Duzo gorzej niz panikaze. Niezly cyrk musieliscie zrobic ze biedna dziewczyna dostala goraczki . Wspolczuc jej tylko. Co wy macie w glowach zeby w kwiatach przyslanych w dniu urodzic doszukiwac sie jakis takich chorych sytuacji?
  • ania_2000 16.02.19, 02:58
    i do tego 10 lat zajelo ci zeby sie z tego smiac?

    ojp.
  • mallard 16.02.19, 10:39
    jola-kotka napisała:

    > Duzo gorzej niz panikaze.

    Juluniu, ty to sobie odpuść raczej 😀

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • jola-kotka 16.02.19, 11:53
    Szczego ty sie smiejesz?
  • mallard 16.02.19, 12:18
    jola-kotka napisała:

    > Szczego ty sie smiejesz?

    Jak to szczego, - ściebie!

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • jola-kotka 16.02.19, 12:23
    "ściebie" faktycznie pozostaje ci tylko smiac sie z innych z nadzieja, ze tym odwrocisz uwage od siebie.
  • mallard 16.02.19, 12:31
    Zapewne czytałaś Trylogię i pamiętasz co powiedział Kmicic do Wołodyjowskiego pod koniec pojedynku?


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • ficus_carica 16.02.19, 09:58
    Moja córka ma 16 lat. Gdyby dostała kwiaty kurierem, to zafascynowany nią stary oblech byłby ostatnim, co przyszłoby nam głowy. Jesteście dziwni.
    A już gorączka że zdenerwowania jest bardzo niepokojąca.

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • mallard 16.02.19, 10:45
    ficus_carica napisał(a):

    > Moja córka ma 16 lat. Gdyby dostała kwiaty kurierem, to zafascynowany nią stary
    > oblech byłby ostatnim, co przyszłoby nam głowy. Jesteście dziwni.

    Doprawdy? A potem szok, - to typowy scenariusz. Pewnie była to przesada, to na pewno w dobrą stronę.

    > A już gorączka że zdenerwowania jest bardzo niepokojąca.

    Już tam gdzieś pisałem, że mogła być niezależna.



    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • ficus_carica 16.02.19, 11:58
    mallard napisał:

    > ficus_carica napisał(a):

    > Doprawdy? A potem szok, - to typowy scenariusz.

    Doprawdy. Ty zdaje się nie masz pojęcia jakie są typowe scenariusze zagrożen czyhających na współczesne nastolatki.

    > Już tam gdzieś pisałem, że mogła być niezależna.

    Najpierw pisales, że że zdenerwowania.




    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • sumire 16.02.19, 10:56
    Normalnie to ludzie panikują, gdy przyjeżdża pogotowie albo policja, ale żeby kurier z kwiatami takie emocje wywołał, to trochę creepy.
  • aaa-aaa-pl 16.02.19, 10:56
    Dziwne skojarzenia z tym "oblechem".Dlaczego akurat w tym kierunku poszly wasze myśli? Ja bym pomyślała, ze to przyjaciółki córki zrobiły zrzutkę na kwiaty.Albo jakaś ciocia/ babcia/ chrzestna zrobiła taką niespodziankę
    Szczególnie, że był konkretny powód, urodziny.Ale, że jakiś psychopata ???? , no - nie .
  • 35wcieniu 16.02.19, 11:00
    Też mnie zdumiał ten wątek ale już skojarzyłam nicka z innymi wątkami i już się nie dziwię. big_grin
  • mid.week 16.02.19, 11:06
    Ojapierniczę... nic więcej nie napiszę smile
  • mallard 16.02.19, 11:38
    mid.week napisała:

    > Ojapierniczę... nic więcej nie napiszę smile

    Dziękuję. 😉

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • mallard 16.02.19, 12:28
    "okoliczności łagodzących", - otóż mieszkaliśmy wtedy na niskim parterze, nawet nakryliśmy jednego gościa jak stał z nosem przy naszej szybie (robił to wielokrotnie, o czym wiedzieliśmy od sąsiadów. Przestał jak go objechałem, bo go nakryliśmy - okazało się, że to dziwoląg z sąsiedztwa, który robił to przy okazji wyprowadzania psa). Nie pamiętam tylko, czy to było przed bukietem, czy po.

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka