Dodaj do ulubionych

Kłopot z brwiami

18.02.19, 04:56
Jakieś kilkanaście miesięcy temu zaczęły mi słabnąć brwi. Nie mam pojęcia, dlaczego. Od dziecka miałam brwi mocne, ciemne. Od czasu do czasu je trochę regulowałam, ale bez przesady, ponieważ nigdy nie podobały mi się cienkie kreski. Nigdy też nie robiłam henny, nawet nie malowałam niczym brwi. I właśnie tak ni stąd ni zowąd włoski zaczęły być coraz jaśniejsze i słabsze, zaczęły mi się pojawiać wręcz łyse miejsca na łuku brwiowym. Kupiłam sobie odżywkę Long4lashes do brwi, ale efekt był mizerny. Teraz stosuje odżywkę tej samej firmy, tyle, że do rzęs i pojawiło się trochę nowych włosków, no ale generalnie szału nie ma.
Nie ukrywam, że jestem załamana. Kiedy jestem nieumalowana, brwi praktycznie nie widać. Wygląda to naprawdę dziwnie. Najchętniej w ogóle bym ich nie malowałam, bo najbardziej podobają mi się naturalne, ale nie mam wyjścia. I jakiegokolwiek makijażu bym sobie nie zrobiła, to jestem niezadowolona, bo wydaje mi się za.mocny, nienaturalny itd. Czy jest jakiś ratunek w tej sytuacji?
Edytor zaawansowany
  • bei 18.02.19, 06:10
    Ponoć olejek rycynowy pomaga, ale pierwsze efekty dopiero po półrocznym, regularnym stosowaniu.
    U lekarza byłaś? To chyba nie brwi chorują- ten efekt ma jakieś podłoże. Trzeba znaleźć przyczynę.
    Moja znajoma tez straciła brwi, zrobiła sobie makijaż trwały- kosmetyczka tatuatorka dokonała cudu. Wyszło to b naturalnie, wytatuowała jej imitację włosków- mnóstwo kreseczek świetnie je imituje. Widziałam tez w jej wykonaniu kreski na gornej powiece- już u innej znajomej. W zasadzie tych kresek nie widać-są cieniutkie i ładnie zagęszczają linie rzęs. Oko wygląda po prostu ładniej anie widać makijażu.
  • lidek0 18.02.19, 06:13
    Skąd wiesz, że po pół roku skoro nie stosowałaś?

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • bei 18.02.19, 09:36
    Tak mówią znajome forumki
  • jola-kotka 18.02.19, 09:32
    Czyli zrobila brwi metoda wloskowa smile tylko to jest tak ze jak autorce przeszkadza kazde pomalowanie brwi to tutaj tez moze miec poczucie przerysowania.
  • maslova 18.02.19, 10:32
    No właśnie rozważałam tę opcję, ale efekty ze zdjęć w internecie bardzo mnie zniechęcają. Poza tym czytałam, że już po roku makijaż zaczyna nierównomiernie blednąć, kolor robi się czerwonawy i trzeba go poprawiać. Nie chciałabym tego.
  • jola-kotka 18.02.19, 10:42
    Czy po roku to kwestia indywidualna bo to zalezy od danej osoby. Wiadomo ze trzeba poprawiac. Dlaczego bys nie chciala poprawiac innej opcji nie ma. To nie jest bolesne. Jesli faktycznie tych wlasnych masz malo i przeszkadza ci wlasnorecznie wykonany makijaz brwi czyli taki ktorego intensywnosc mozesz sobie dostosowac to opcja "tatuazu" zdecydowanie nie jest dla ciebie.
  • bei 18.02.19, 06:11
    Oczywiście zbadaj tarczycę- serio.
  • 35wcieniu 18.02.19, 07:43
    A ile masz lat? Bo z wiekiem niektórym brwi się przerzedzają w rzekłabym naturalny sposób.
  • maslova 18.02.19, 08:55
    45. Przypuszczam, że to pewnie przez wiek. No ale jednak mam nadzieję, że można coś z tym zrobić.
  • 35wcieniu 18.02.19, 09:28
    Pamiętam że mojej mamie z wiekiem się tak przerzedzały, teraz nie ma praktycznie wcale big_grin ale chyba nie było to tak wcześnie. Nie sądzę żebyś coś konkretnego mogła zrobić, poza wlasnie makijażem permanentnym. No chyba że to faktycznie efekt jakiejs choroby.
  • mdro 18.02.19, 09:35
    No daj spokój, "naturalnie" to się mogą zacząć przerzedzać dobrze po sześćdziesiątce. Ja bym doradzała wizytę u dermatologa.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • maslova 18.02.19, 10:30
    Tak zrobię. Dziękuję.
  • katja.katja 18.02.19, 11:36
    Endokrynolog!

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • maslova 18.02.19, 11:42
    To może najpierw internista - on pokieruje mnie dalej?
  • katja.katja 18.02.19, 17:22
    To objaw niedoczynności tarczycy i Hashimoto.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • nolus 18.02.19, 17:18
    maslova napisała:

    > 45. Przypuszczam, że to pewnie przez wiek. No ale jednak mam nadzieję, że można
    > coś z tym zrobić.

    Może Cię pocieszę, ale ja znam mnóstwo kobiet, które brwi "straciły" już w okolicach 30 - tki czy ledwo trochę po. Szczerze? Mnie się wydaje, że nasza delikatna, słowiańska uroda jest po prostu mało odporna - słaba jakościowo, co nie jest powodem do kompleksów tylko smutnym stwierdzeniem faktów. Mało odporna i słabo jakościowa sama w sobie (stąd dość szybkie starzenie się), a przez to mało odporna na działanie czynników zewnętrznych - jasna i delikatna słowiańska skóra/ cera niezbyt dobrze reaguje na dużą ilość słońca, śniegu czy nawet wiatru, słowiańskie włosy też często delikatne i cienkie ciężko znoszą deszcz i wiatr, często bardziej się plączą,itd. Wg mnie specyfiką nacji wschodniosłowiańskich są właśnie delikatne włosy i takie same brwi - zazwyczaj tak samo delikatne jak włos, cienkie i słabsze już z natury,z małą ilością włosków. A jak się to wszystko jeszcze podleje kosmetyczną chemią, to gotowe - wystarczy trochę poużywać henny i nie trzeba długo czekać na rozjaśnienie brwi, do ich stopniowej "utraty"... Stąd duża liczba pań w wieku +/- 30, które prawie w ogóle nie mają brwi. A jak sie spojrzy na te kochające makijaż, potocznie zwane "blacharami", to większość z nich nie ma swoich własnych brwi - miłość do makijażu to oczywiście jedno, a eksploatowanie swojej skóry na chemiczne składniki (o czym się często mało myśli) to drugie. Taka henna np. w bardzo szybkim tempie potrafi pozbawić kobiety brwi, być może inne popularne składniki do stylizacji brwi - obecnie tak popularne - też są jednak trochę szkodliwe. Wychodzi na to, że zawsze trzeba czytać składy - bo nie wiadomo co taki niby pożyteczny żel do brwi może zawierać. Ale oczywiście na makijaż permanentny brwi już z konieczności, taki makijaż wyglądający jak tatuaż to w wieku 25 lat chyba trzeba sobie zapracować.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • maslova 18.02.19, 18:17
    Pewnie masz rację, tyle że, jak pisałam, akurat brwi miałam zawsze bardzo gęste i ciemne, a po drugie ja naprawdę NIGDY (poza własnym ślubem) brwi nawet nie malowałam, nie mówiąc już o hennie.
  • snakelilith 18.02.19, 18:36
    Nie daj sobie wmówić bzdetów typu nasza "deliktana natura" i "tak już na starość jest". Nie jest, jak genetycznie masz gęste włosy, brwi i rzęsy, to prędzej na starość (do której ci daleko) powinnaś dostać brwi Breżniewa, brody i wąsów, a nie łysieć. Oprócz tarczycy sprawdź jeszcze żelezo (ferrytynę).
  • maslova 18.02.19, 19:49
    Dzięki, Snake. Właśnie poczytałam o ferytynie i okazuje się, że może coś w tym jest. Półtora roku temu miałam robiona morfologię i wyszła mi lekka anemia, poza tym jestem wiecznie śpiąca i zmęczona, mam problemy z koncentracją i w dodatku notorycznie rozdwajające się paznokcie (ale te akurat mam od zawsze słabe). Myślałam, że to z powodu dość intensywnego okresu w moim życiu (dwie prace, studia). Od stycznia udało mi się zwolnić tempo, ale zmęczenie nie mija. Może rzeczywiście powodem jest niedobór żelaza, a dokładnie ferytyny? W tym tygodniu pójdę się przebadać
  • katja.katja 18.02.19, 20:09
    TSH!

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • nangaparbat3 18.02.19, 09:35
    Zbadaj tarczycę, dokładnie.
    Moja przyjaciółka miała takie problemy, wyszło hashimoto. Innych objawów - wyraźnych - nie było.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • maslova 18.02.19, 10:29
    No ładnie, to mnie nastraszyłyście.. wink
  • 35wcieniu 18.02.19, 10:36
    E, fajnie. Możesz sobie wybrać: taka uroda, starzejesz sie, albo coś ci jest. big_grin
  • maslova 18.02.19, 11:00
    Haha big_grin
  • konsta-is-me 18.02.19, 19:12
    SamoHashimoto nie oslabia brwwi, musi byc jeszcze niedoczynnosc.
    Mi po lekach odrosly brwi, ale niestety nie calkiem.
    Typowo w niedoczynnosci wypada zewnetrzny luk, oslabienie calych brwi niekoniecznie musi miec zwiazek.
  • ravny 18.02.19, 17:33
    Przyczyny wypadania rzęs i ubytków w brwiach


    ❋ zaburzenia endokrynologiczne (niedomogi tarczycy)
    ❋ alergia na kosmetyki (tusze to rzęs, kredki, kremy pod oczy) lub soczewki kontaktowe
    ❋ osłabienie (spadek odporności; niedobór składników odżywczych)
    ❋ przewlekły stres
    ❋ choroby oczu (zapalenie brzegów powiek, zapalenie spojówek czy zapalenie mieszków włosowych)
    ❋ spanie w makijażu oczu
    ❋ zabiegi kosmetyczne (przedłużanie rzęs, noszenie sztucznych rzęs, zalotka, henna)
    ❋ mocne tarcie rzęs i brwi podczas demakijażu
    ❋ Madarosis, czyli utrata rzęs i brwi
    ❋ łysienie plackowate
    ❋ nużeniec ludzki Demodex folliculorum (pasożyt skórny z gatunku roztoczy wywołujący nużycę)
    ❋ przebyta chemioterapia
    ❋ niektóre leki (barbiturany, epinefryny, leki przeciwzakrzepowe i obniżające poziom lipidów, kwas walproinowy, toksyna botulinowa, szczepionka MMR – przeciwko odrze, śwince i różyczce, propranolol)
    ❋ okres menopauzy
  • mari.sol 18.02.19, 18:25
    Ja z kolei mam ciemne, prawie czarne włosy a brwi od zawsze słabe i rzadkie. Do tej pory codziennie je malowałam, czasami robiłam hennę ale właściwie musiałabym robić ją co tydzień bo najlepiej wyglądam w wyrazistych, ciemnych brwiach.
    Niedawno zdecydowałam się na makijaż permanentny brwi. Moja siostra ma od roku pięknie zrobione i widzę jaka to wygoda i oszczędność czasu rano. Niestety nie jest to tanie, ale w niektórych przypadkach chyba warto.
  • mari.sol 18.02.19, 18:25
    Tzn dopiero zaklepałam termin zabiegu na koniec czerwca 😱
  • konsta-is-me 18.02.19, 19:27
    Warto ale tylko u dobrej makijazystki (czyjak to nazwac).
    Inaczej zdecydowanie odradzam.
  • le.fay 18.02.19, 18:48
    Oprócz porad dziewczyn nt. badania i lekarzy (słusznych), mogę polecić, w Warszawie, studio w którym córa przyjaciółki robi brwi rodzajem henny po której włoski odrastają. Ja wiem jak to brzmi, nawet nie pokuszę się wyjaśniać i opisywać bo dla mnie to mambo dzambo smile Jeśli będziesz zainteresowana prześlę link do facebooka i sobie poczytasz.

    --
    w moich snach tańczę na zgliszczach waszych domów
  • maslova 18.02.19, 19:38
    Dzięki, ale jestem że Śląska.
  • ida_listopadowa 19.02.19, 00:22
    Zbadaj tarczyce i to nie jest zart. Czesto to pierwszy wyrazisty objaw niedoczynnosci. Najbardziej typowa jest utrata 1/3 brwi od "konca", ma sie jakby polowe brwi, a reszta tez przerzedzona. Po unormowaniu hormonow robi sie znowu normalnie i to szybko. Jezeli to akurat ten problem to zadne wcieranie czegos nie bedzie dzialalo
  • maslova 19.02.19, 10:47
    > Najbardziej typowa jest utrata 1/3 brwi od "konca", ma sie jakby polowe brwi, a reszta tez przerzedzona

    Kurczę, dokładnie tak to u mnie wygląda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka