Dodaj do ulubionych

Ogrodniczki, pomożcie.

20.02.19, 09:09


www.fotosik.pl/zdjecie/usun/tKlOScXEJ9VQYUjTNWwZ7Bf_rsp09O

Pisalam juz jakis czas temu. Od tego czasu przeczytałam zylion watków na Ogrodowisku, nabylam 2 ksiązki o projaktowaniu ogrodu i jestem jeszcze głupsza niż byłam. Jesli więc ma która z forumek ochote sie zrealizować w projektowaniu ogródka to zapraszam smile
1. Ogrod ma 10x13 metrów. Byl calusienki zasadzony tujami. Wycielam juz 27 sztuk. Płożące rozdałam.W rogu stał "kurnik"- wyburzyliśmy. Tuje po prawej stronie póki co zostawiłam, chociaz nie mam zadnej potrzeby odgradzania się. MOge je tez usunąć. Chodnik został +ten kwadrat z kostki-tam chcemy zrobic miejsce na stolik na fotele ogrodowe.
2. Nie potrzebuje żadnych budyneczków, szop na narzędzia, piaskownic, trampolin itd. Czekałam na ten ogród ponad 20 lat i marzę o trawie i przestrzeni. Jedyne co ja chce, to z 10 krzaków pomidorów i mąż chce 3 drzewka kolumnowe.
3.Ogród jest podzielony ta krzywą scieżką i w związku z tym, po prawej stronie chcemy teren rekraacyjny-sama trawa+ wzdłuż płotu ( od domu do końca działki) 70 -100 cm rabata w stylu angielskim.Rabata ma isc do konca działki i na samym końcu łagodnie łukiem schodzić do tego kwadrata z kostki.Na kostce "za plecami" ma stanąć drewaniana długa donica( kasta taka) z trawami, zebyśmy mieli coś zielonego za plecami.
4. Lewa strona działki, ta z tujami, na samy koncu, na wysokości "kwadrata" chce posadzic pomiodry.I nie wiem gdzie te nieszczesne drzewka kolumnowe i ze 3-4 krzaki borówek( dzieci chcą)I wlasnie tej strony, kompletnie nie wiem jak zagospodarować.Myslalam,ze te borówki posadze na trawie, ale one potrzebuja kwasnej gleby.
Działka jest od strony południowej, słonce jest cały dzień.m Kwiatów nie chce żadnych ( jestem silną alergiczka na pszczoły).
Macie jakies pomysły na ta druga stronę?a moze w ogole jakies fantastyczne pomysły?
--
"Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 11:39
      1. Nie ma płożących tui.
      2. A czemu miejsce na stolik i fotele chcesz mieć na końcu, przy samym płocie?
      3. O co chodzi z tymi drzewkami kolumnowymi? To mają być owocowe? To posadź je tak, żeby nie rzucały cienia na borówki i pomidory, czyli patrząc od domu najpierw drzewka, potem krzewy.
      4. Dlaczego nie chcesz się osłaniać od sąsiadów?

      --
      "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
      Dorota Masłowska
    • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 11:46
      "marzę o trawie i przestrzeni. "
      Ale tam nie ma żadnej przestrzeni, więc może zrewiduj swoje marzenia, trawę trzeba regularnie kosić, podlewać, nawozić. A taki ogród jak twój można zrobić zupełnie bez trawnika:
      http://www.ukgardendesigner.com/images/92820014_s.jpg
      http://www.ukgardendesigner.com/images/92820004_s.jpg




      --
      "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
      Dorota Masłowska
        • 1matka-polka Re: czy sa tu angielskie ogrodniczki? 20.02.19, 13:13
          Nie mam pojęcia, wygląda jak parkowa ścieżka, poza tym gdzie chcesz jechać wózkiem albo rowerkiem w takim ogródku?

          --
          "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
          Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
          • thea19 Re: czy sa tu angielskie ogrodniczki? 20.02.19, 13:19
            ja chce w swoim ogrodku cos innego niz kostka, nawet granitowa. w Pl znalazlam jedynie opcje kamiennego dywanu ale blyszczaca nawierzchnia mnie nie przekonuje, do tego wiem, ze potrafi sie wykruszac. Raz widzialam w Parku Norweskim w Cieplicach taka sciezke, ktora byla jakby zwirowa ale sie nie pylila, byla twarda i wozki po niej jezdzily. Ja mam troche wiekszy ogrodek.
            • babsee Re: czy sa tu angielskie ogrodniczki? 20.02.19, 13:21
              Wiem co opisujesz.U nas we Wro jest to w parkach. Ale to trzeba dosypywac!!!bo po deszczach to sie wyplukuje.Robia sie coraz wieksze wglebienia i trzeba dosypywac.

              --
              "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
              społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
            • 1matka-polka Re: czy sa tu angielskie ogrodniczki? 20.02.19, 13:26
              Gdzieś widziałam coś takiego, nie wiem dokładnie jak to się nazywało, coś jak żwir klejony żywicą. Czyli przepuszczał wodę a tworzył ubitą powierzchnie. Najlepsze, że mi się wydaje, ze widziałam to na ematce i to ty linkowałaś big_grin

              --
              Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
              Wolter
        • babsee Re: czy sa tu angielskie ogrodniczki? 20.02.19, 13:15
          My to juz zstalismy wiec nie wiem jak bylo robione. Jezdzimy po tym wozkiem z ziema i jest bardzo ok. Pod spodem tyle co zobaczylam jest pasek, i inny piasek wymieszany z cementem.Ta warstwa usypana pod spodem ma ok. 7-10 cm.Mocno to jest zbite.

          --
          "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
          społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
      • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:19
        Ale ja chce trawe.Jak najwiecej. Ogrodek z tylu ma 130 mkw.Jak dla mnie to calkiem sporo.Nie wiem czemu piszesz,ze nie ma przestrzeni.Naprzeciwko mam cudowną sytuacje, ze ludzie maja ogromna dzialke i ich dom stoi na przodzie wiec ja nie mam na koncu plotu cudzego domu.To wlasnie daje poczucie przestrzeni.
        Nie mam ZADNEJ potrzeby zaslaniania sie, odgradzania.nie wiem po co?bo co sąsiad zobaczy?jak plewie?I niech se patrzy z balkonu.Kompletnie mi to nie przeszkadza.
        A miejsce na stolik dlatego na koncu, ze jest tam ten kwadrat z kostki. Wiec chcialam to wykorzystac.Glupio tak rozwalic.

        --
        "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
        społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
        • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:29
          Czyli nie masz potrzeby stworzenia jakiejś uporządkowanej przestrzeni. Podoba ci się to co masz, płoty, widok na warzywniaki i balkony sąsiadów. To w sumie nie widzę, przestrzeni do projektowania. Wysiej trawę, posadź pomidory i luzik.

          --
          "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
          Kurt Vonnegut
        • heca7 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:39
          Aaaaa bo ty jesteś na etapie trawnika! wink Spokojnie, ten czas kiedyś minie. Chociaż u ciebie pewnie inaczej bo nie możesz mieć kwiatów. Wielu ogrodników- amatorów zaczynało od płaskiego trawnika i tuj. To nie dom, można przenieść , wykopać, przestawić, dosadzić. Ten rok potraktuj jako testowy- zrób tak jak uważasz a w przyszłym będziesz już wiedziała czy się sprawdziło (przecież krzaki pomidorów są jednoroczne).

          --
          Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • mama-ola Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 11:48
      Ja tylko szepnę, że 10 krzaków pomidorów to ogromnie dużo - co ty poczniesz z tymi wszystkimi pomidorami?
      Dla jednej rodziny 2 krzaki to bywa nadto pomidorów do przejedzenia na bieżąco.
      • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:13
        Sezoznowo moja 4 osobowa rodzina zjada ok 120-140 kg pomidorow.Wiec te z ogrodu beda doslownie na sniadanie smile

        --
        "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
        społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
        • kosmos_pierzasty Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 11:33
          Mój mąż miewa ok. 20 krzaków - wszystko schodzi. Takie pomidory, to je się jak jabłka smile No i zawsze można zawekować, zamiast potem kupować w puszkach. Tylko, że mnie wychodziło tak 10 słoików maks - takie małe te nadwyżki, o ile w ogóle były.
          Tyle że to szklarnia i mnóstwo pracy. Nie tak, że rzuci się kilka krzaczków gdzieś pod płotem i cześć.
      • heca7 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:32
        Zależy ile się zjada. U nas jest 5 osób. Je jeszcze mój ojciec i mamy co roku nie mniej niż 80 pomidorów.
        Nie sadziłabym natomiast pomidorów w gruncie i bez żadnej osłony. Przyjdzie zaraza ziemniaczana i po pomidorach. Radziłabym autorce kupić na początek pomidory koktajlowe i posadzić w donicach. Ustawić je pod balkonem (o ile jest tam jakieś miejsce). Będzie im ciepło i ważne żeby na głowę nie padało wink

        --
        Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • mala_czajka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:35
      Zastanów się, czy te tuje pod płotem nie będą rzucały cienia na pomidory (pamiętaj, że drzewa rosną - także te, które sami dosadzicie). I czy wy/goście, jeśli zrobicie grilla, przyjęcie na tym mini-tarasie w końcu ogrodu przez nieuwagę nie podepczecie tych pomidorów. Z tym, że dziesięć krzaczków nie zajmie całej powierzchni tego mniejszego trójkąta, zostanie tam jeszcze trochę powierzchni do zagospodarowania. A co planujesz pod samym domem, pod oknami? Może warto rozważyć zamówienie projektu u fachowca? Wydatek jest jednorazowy, a z ogrodu cieszysz się potem latami.
    • bei Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 13:36
      Wejdź na garden box, sprzedają tam projekty ogrodów. Projekty małych rabat, które możesz łączyć. Musisz pilnować stanowiska i podłoża- przed zakupem musisz wiedzieć takie rzeczy. Kupujesz pudło, w nim wgrowlokninę z rozplanowaną nasadą, listę roslin, szpilki do agrowlokniny i instrukcje. Pooglądaj, możesz nie kupować tylko podpatrzeć i zainspirować się.
      Drugie polecenie ro garden towarami kiedys program do wizażu ogrodu. Jest świetny, radził sobie wówczas mój czteroletni syn. Przy projekcie z tego programu możesz obejrzec wizualizacje roslin w różnych porach roku. Są opisy co do stanowiska, nie pamietam, czy do podłoża również. Program można było używać za darmo na stronie-podstawowy, a premium miało symboliczną cenę za miesiąc, albo za 40 pln na własność. Podaje sytuacje sprzed 10 lat😊
    • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:09
      "wzdłuż płotu...rabata w stylu angielskim" czyli taka:
      http://biqpin.com/user_file/img_big/8FgGSTBH8l.jpg
      a za chwilę, "Kwiatów nie chce żadnych"
      Ehe...


      --
      "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
      Dorota Masłowska
    • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:10
      Borówka jest owadopylna, posadziłam kilka krzaków celowo w bezpośrednim sąsiedztwie uli. Zatem sadząc borówkę zaprosisz zapylacze do swojego ogrodu. Borówka oprócz tego, że lubi kwaśne podłoże i torfowe, lubi tez dużo wody i ściółkowanie korą sosnową. Także absolutnie nie na trawnik.
      Pomidory zresztą również są owadopylne.
      I nie sadź ziół! Bo te to dopierowink

      Jeśli chcesz trawnik, to oczywiście wysiej sobie trawnik. I pilnuj, żeby nie wsiała ci się koniczyna.
      Jeśli chcesz jakieś krzewy nie wabijące owady, to chyba najprościej posadzić kilka iglaków wolnorosnących, np 2-3 sosny kosodrzewiny Pumillo , i uzupełnij o trawy i rośliny ozdobne z liści, np funkie (i wycinaj kwiatostany) połącz z hakonechloa.
      A kolor, kolor powinien pojawić się, ianczej będzie nudno i monochromatycznie- może po prostu posadź pelargonie, nie widziałam nigdy na nich żadnego zapylacza.


      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
      • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:19
        To znaczy pelargonie możesz poasadzić wprost na rabatę. Jak mi zostaną wolne i niezagospodarowane rosliny ze zleceń, to sadzę u siebie na rabatach, i kwitną całe lato az do przymrozków.
        No i żeby uzyskać efekt rabaty angielskiej, to rozmieściłabym rosliny w równych odstępach i tak, zeby powstał "rytm" i powtarzalność.
        I jeszcze bukszpany, strzyżone w kulkę- bardzo pasują, i są takie własnie angielskie.


        --
        Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
        • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:25
          Ale w donicach, takich o formach klasycznych, te pelargonie tez mozesz posadzić. W ogrodach angielskich donice (ławki, rzeźby, kolumny...) są dość istotnym elementem.


          --
          Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
          • 35wcieniu Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:31
            Wszystko prawda ale ławki, rzeźby, kolumny i kulki bukszpanów to chyba nie na takiej powierzchni, bierz pod uwagę że ona tam chce jeszcze trawnik i bogowie wiedzą ile pomidorów.
            No i ogród angielski to raczej kwitnące rośliny.
            Moim zdaniem sprawa jest beznadziejna, jak ktoś nie lubi kwiatów, lubi pomidory i chce mieć jak najwięcej trawy, a przy tym ma malutką powierzchnię, to nie ma na to rady, powinien posadzić pomidory, zasiać trawę i zaniechać dalszych działań, co tu można więcej... big_grin big_grin
            • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:48
              E, wszystko jest do zrobienia wink
              jest placyk na ktorym i tak postawi jakies meble- niech będą w stylu angielskim,
              myślę o czymś takim:
              www.google.com/search?q=%C5%82awka+w+stylu+angielskim&safe=off&client=firefox-b-d&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=Trdre3K9zL6azM%253A%252CJnIP1XBnouP6IM%252C_&usg=AI4_-kQtKT54G8ASJ-tEJggUPrU8ggtaRw&sa=X&ved=2ahUKEwjfwurdocvgAhVvlYsKHdn6AmoQ9QEwAHoECAUQBA#imgdii=VP384_NrlsTMsM:&imgrcshock7cEHw-stZeEkM:
              Do tego drewniany naprostrzy stolik.
              Albo taka ławka na trawniku, po prostu.

              A miejsca na rabacie nie jest tez aż tak malutko, 10 tui rosnie? rośnie. trzeba je nieco poprzycinać, uformować po bokach. A w Anglii sadzi się gęsto i na ścisk, zatem utrzymując rytm i powtarzalność można posadzić 3 gatunki, w 3 powtórzeniach,a jako punkt wyższy donica np taka, i w niej te pelargonie.
              www.google.com/search?safe=off&client=firefox-b-d&tbm=isch&sa=1&ei=aMhtXLTBBeGBk74P_4eUwAE&q=donica++w+stylu+angielskim&oq=donica++w+stylu+angielskim&gs_l=img.3...101125.102436..102957...0.0..0.126.609.6j1......1....1..gws-wiz-img.......0i7i30.0xzyhBE2tZc#imgrc=G4-6dQ4Zh94pPM:
              --
              Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    • hanusinamama Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:21
      Drzewko kolumnowe dałabym jedno. Za mały ogród na tyle drzew szczególnie ze chcesz mieci trawnik i warzywnik. Pomidory albo w wersji kokltailowe a jak zwykłe to pod osłoną albo mini szklarnia (nie ma za bardzo miejsca). Ja bym na twoim miejscu zrobiła warzywnik wielowarzywny. Czyli posadzic sałate, rzodkiewke, koperek, pietruszke. Ewentualnie kilka krzaczków koktailowych. Posadzisz same pomidory rok bedzie mokry i szlag trafi wszystko.

      Wazne tez ułożenie wzgledem kierunków świata i czy te tuje nie będą zaciemniać. Ja mam wiekszy ogród 45x40 m i mam duzych drzew sztuki 3, do tego jakies 3 mniejsze choinki, 2 wiesnie i jedna swidosliwa. Mam warzywnik ale po tym jak mi wszytskie gruntowe pomidory poleciały bo nagle sie mokro zrobiło sadze tylko koktailowe i Olkę żółtą. Aha i ja mam podniesione grządki.
    • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 20.02.19, 22:53
      A, no i uzupełniając moe wczesniejsze posty:
      ja po prawej stronie zasiałabym całościowo trawnik. I nic poza tym juz bym tam nie sadziła. Chyba, ze jakies drzewko liściaste.
      A po lewej stronie na całości zrobiłabym rabatę- rosliny będą dobrze wyglądały na tle tui. Nawet pomidory.

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
      • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 08:12
        Dziekuje Ci bardzo za radysmileDokladnie wiesz co ja chce smile Ławki zalinkowane sa cudne. Nie wiedzialam jakich mebli szukac i te sa idealne.bardzo mi sie podobaja. tez wychodze z zalożenia, ze wszystko sie da.Juz postanowialam,ze te tuje tez wywale z lewej strony.I tam posadze te borowki i drzewka kolumnowe. Bo na trawniku maz zaprotestował ze nie bedzie dookoła kosić smile
        Donice podwyzszajace tez ogladalam i bardzo mi sie to podoba.Kule na patyku tez bardzo chce, ale moze nie koniecznie bukszpan.jest cos innego?co tez można strzyc na kule?
        Jesli idzie o rośliny na rabaty- wybralam wiekszość nie kwitnących.Ale mam swiadomosc, ze nie da sie unikąć całkowicie kwiatów. Chce zielone( lebiodka pospolita,barwinek, brunera) i wstawki fioletowe( Ligularia king kong, szałwia, bazylia purpurowa,komarzyca bordowa)oraz ze dwie trzy plamy żółte( lebiodka pospolita Aureum Gold).Pojedynczo jako cos wyzszego wlasnie krzak na patyku( w sensie ten bukszpan), pare czosnkow fioletopwych i wlasnie moze jedna donica wysoką lub mam takie cudne naczynie gliniane co sie kiedys w nim kisiło kapuste.Do tego bym wsadzila komarzycę.
        Okrutnie mi sie podoba Karmnik ościsty, złotozielony (Sagina subulata 'Aureum')ale nie wiem czy on da radę na takim nasłonecznieniu?
        Trawa bedzie z rolki.

        --
        "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
        społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
        • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 08:16
          Czyli- lewa strona-tuje do wycięcia i na to miejsce owocowe kolumnowe +2,3 borowki.na koncu pomidory, jak mialo byc. Po prawe stronie- rabata ok 1 m szerokosci, lekk zakręcajaca na koncu zeby łagodnie łukiem schodziła.Na kwadracie stolik +ławka i donice tez drewaniane takie kasty z trawami i wrzosami ( czy lepiej lawenda?).
          nie wiem co posadzic na jedyne pergoli kltorą zostawilam.jest na samym początku ścieżki, jak sie tylko wchodzi do ogrodu. Moze byc clematis?czy lepiej jakies pnacza inne?

          --
          "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
          społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
            • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 08:54
              Że nie wspomnę o szałwi !!!

              --
              Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
                • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 12:45
                  Ale dlaczego irytuje?bo ktos pyta?czy ze nie wie? czy ze ktos szuka rozwiazań?
                  Bo nie rozumiem, dlaczego Cie irytuje. Wiedze mam z netu, z 2 książek i Ogrodowiska. Czyli póki co- żadną. Uczę się. Jesli piszę, że nie chcę kwiatów, i wyjasniam dlaczego, to szukam takich roślin, które nie są kwiatami. Nie mam pojęcia,, ze do szałwi lecą pszczoły. Skad mam to wiedziec?jedyne co znalazlam, to miodunki lecą jak durne.Nic wiecej. mam świadomość, ze część z tych bylin i tak bedzie kwitła.No trudno. Niech kwitną. Ale chce tych kwitnących jak najmniej.
                  Jeśli piszę, że nie przeszkadza mi, że sąsiad na mnie patrzy, to nie rozumiem, dlaczego Ciebie to dziwi.Mieszkałam na blokowisku przez ostatnie 20 lat.Dookoła setki ludzi. Naprawdę mi te 4 osoby obok nie przeszkadzają. Powiem więcej, uważam potrzebę odgradzania sie wysokimi płotami za dziwną. Jak dla mnie te spacerniaki wiezienne,odgrodzone drewnianymi panelami ktore robia sobie ludzie na malych ogrodach, to dopiero porażka.

                  Jestem na początku przygody z ogrodem i pewie wiele lat będę sie uczyc.Wiec za dobre rady, bardzo dziękuje. A jesli Ciebie bardzo to irytuje, to nie moja wina.

                  --
                  "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
                  społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
                  • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 13:34
                    Najbardziej irytuje mnie to, że dużo piszesz a mało czytasz. Bo za dużo piszesz, jak na osobę, która się nie zna. Wymieniasz wiele roślin, o których nie masz pojęcia, po co? Chcesz rabatę angielską, a nie chcesz kwiatów, a przecież rabata angielska, to typowo kwiatowa rabata. Nie odpowiadasz na wiele pytań, ani nie ustosunkowujesz się do odpowiedzi. Myli ci się drzewko, czyli brak skupienia, uwagi? Wyraźnie najbardziej interesują cię pomidory, borówki i trawnik a pytasz o projekt ogrodu.
                    Ponad to mam wrażenie, że rzuciłaś temat w przestrzeń i masz go już w nosie, natychmiast, jak temat wychodzi tylko kawałek ponad to, co cie interesuje. I ostatecznie, skupiasz się na nieistotnych szczegółach, nazwy gatunkowe jakichś małych, kolorowych roślin, po uważnym przeczytaniu dwóch poradników na temat projektowania powinnaś mieć już większe pojęcie.

                    --
                    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
                    Fryderyk Nietzsche
                    • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 13:49
                      Wlasnie dlatego, ze wymieniłam te rosliny, otrzymałam informacje jakie stanowisko lubia i trzeba uwazać, oraz że lecą do innych lecą pszczoły.
                      A nazwa rabata angielska wzieła się stąd, ze dotąd posługiwałam sie terminem "grządka" bo nie wiem jak to sie nazywa. W trakcie czytania, znalazalm info, ze angielska rabata to generalnie w duzym stopniu,jest coś co mi odpowiada. Pod względem braku (pozornie) porządku, o wlasnie kulach stojących na patyku, o dzbanach czy starych ławkach.
                      Proszę, pierwszy cytat z brzegu: "Kwintesencją angielskich ogrodów jest wypielęgnowany trawnik i rabaty pełne bylin i róż. Barwne nasadzenia wyglądają jakby były zrobione od niechcenia. To tylko wrażenie. Kluczem do sukcesu jest właściwe ich zestawienie."

                      --
                      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
                      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
                      • thea19 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 13:54

                        "Kwintesencją angielskich ogrodów jest wypielę
                        > gnowany trawnik i rabaty pełne bylin i róż. Barwne nasadzenia wyglądają jakby b
                        > yły zrobione od niechcenia. To tylko wrażenie. Kluczem do sukcesu jest właściwe
                        > ich zestawienie."

                        z tego wynika mnostwo pszczol, poguglaj sobie ogrod minimalistyczny

      • nuta15 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 08:20
        Zamiast kwiatów na rabacie albo w donicach stojących obok kącika ze stolikiem i fotelami możesz zrobić kompozycje z roślin o kolorowych liściach bordowych, zielono-białych, srebrnych. Takie kompozycje są bardzo dekoracyjne, wprowadzają urozmaicenie w ogrodzie gdzie dominuje zieleń trawy i krzewów.
          • nuta15 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 11:13
            Tak, żurawki są ładne, tu masz przykłady tego typu roślin z podziałem na lubiące cień i lubiące słońce zielonyogrodek.pl/ogrod/zakladanie-ogrodu/7535-rabata-bez-kwiatow-rosliny-ozdobne-z-lisci
            • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 12:04
              Przeczytalam, wygooglalalm i zachwyciłam sie roślinka Iresine. Cudna!rownie pieknie sie prezentuja koleusy. Czyli bedzie jednak kolorowo smile

              --
              "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
              społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
              • nuta15 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 21.02.19, 13:00
                Supersmile Doczytałam, że pisałaś o komarzycy, ona nie lubi dużego nasłonecznienia. Zamiast niej do wysokiej donicy możesz posadzić kocankę zwisającą, łączę ją z kolorowymi kwiatkami, wygląda bardzo dekoracyjnie.
                • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 07:37
                  A powiedz mi jeszcze z czego mozna zrobic kule na patyku?w sensie, jak sa czasem na zdjeciach, takie kule wystające z rabat, wyglada jak bukszpan ale moze jest cos innego bo bukszpan niestety dla mnie śmierdzi okrutnie i wyczuwam go na kilometr sad

                  --
                  "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
                  społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
                  • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 08:44
                    " z czego mozna zrobic kule na patyku?"
                    Ze wszystkiego, co może wykształcić wystarczająco gruby pęd, żeby te kule utrzymać. Czyli większość krzewów liściastych i iglastych. Tyle, ze niektóre rosną szybciej i trzeba je częściej ciąć. Najlepsze kule wychodzą z żywotników, jałowców, cisów, cyprysików, świerków, z liściastych ligustr, forsycja, trzmielina, itd, itp...Wystarczy wybrać jeden pęd, ustawić go pionowo i usztywnić, obciąć wszystkie boczne gałęzie, i dowolnie kształtować górę. Internet jest pełen porad na ten temat...

                    --
                    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
                    Dorota Masłowska
                    • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 08:58
                      Czarcie miotły mają wszystkie iglaki?

                      --
                      "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
                    • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 09:01
                      Gotowe kule na patyku są drogie i łatwo mogą się zmarnować, to jest argument przeciw gotowym.

                      --
                      "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                      Kurt Vonnegut
                        • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 09:17
                          Miałam na myśli bardziej iglaki. Niby uprawa się nie różni ale ok. Ja mam po prostu takie podejście, że kupuje jak najtaniej, żeby nie żałować, jak mi wypadnie.

                          --
                          "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                          Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                          • thea19 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 09:46
                            tym sposobem pozbawiasz sie mozliwosci posiadania pieknych okazow. ja wychodze z zalozenia, ze nalezy kupowac to, co nam sie podoba i mamy na te rosline warunki bytowe. kupuje sie mozliwie male rosliny bo wieksza szansa na zaadoptowanie, uformowanie a i cena zdecydowanie nizsza. mi bardziej szkoda jak rosnie drzewo 10-15 lat i nagle cos je dopada i po tygodniu suchy badyl. nie ma znaczenia cena zakupu czy rozmiar. czasu i podziwiania rozwoju nie odkupie.
                            • 1matka-polka Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 09:55
                              "mi bardziej szkoda jak rosnie drzewo 10-15 lat i nagle cos je dopada i po tygodniu suchy badyl"
                              Dla mnie to tez jest przykre. W tym roku czeka mnie ćma bukszpanowa w moich żywopłotach i szrotówek, który najprawdopodobniej przeszedł już z kasztanowca na moje duże już klony sad

                              --
                              "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
                              Psalm 23
                              • thea19 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 11:03
                                cma bukszpanowa jest do zalatwienia ale trzeba codziennie lustrowac, larwy padaja juz w trakcie oprysku, jesli sie nie zaniedba, to nawet zjedzone liscie odrosna na bukszpanie. Na sosnach tez jest inwazja larw borecznika i nikt o nich nie trabi. na szrotowka zastosuj opaski lepowe, pulapki feromonowe, pilnuj terminu i bedzie dobrze.
                  • nuta15 Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 11:52
                    Nie podpowiem, nie mam doświadczenia. W małych ogrodach podobają mi się miniaturowe drzewka - wierzba japońska, brzoza, klon palmowy. Ja też nie usuwałabym wszystkich tui, dają cień i chronią przed wiatrem. Jak wytniesz całość, latem przy dużym nasłonecznieniu ogród będzie jak rozgrzana patelnia.
        • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 08:53
          Ja bym tych tui już nie usuwała.
          Uformowała je mocno, jak topiary- na rabatach angielskich wprawdzie cisy lub bukszpany są tak formowane,
          ale u nich tuje po prostu nie rosna, a u nas maja się znakomicie.



          --
          Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
            • babsee Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 12:54
              No to jeszcze je poogladam na spokojnie. Ale one cienia mi nie dają, tylko sąsiadce smilena moja część pada cień z działki z prawej strony.I z prawej strony sasiad ma wysokie dość 2 perukowce +jakieś drzewko liściaste co rzuca sporo cienia na mój ogród.Wiec cien mam.
              Aczkolwiek uwaga o patelni rozgrzanej dała mi do myslenia....

              --
              "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
              społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • solejrolia Re: Ogrodniczki, pomożcie. 22.02.19, 09:19
      Jeżeli te tuje są zdrowe, to firma zakładająca ogród powinna je uformować.

      Jestem zdania, że nie należy usuwać z ogrodu roslin które są duże, zdrowe i długo rosną, bo to stanowi już jakąś wartość tego ogrodu. Sam czas, w którym te rośliny rosły , stanowi wartość. Że nie wspomnę o tym, że ktoś te tuje kupił, i koło nich chodził, żeby urosły.
      Zwłaszcza, ze chcesz je zamienić na...kulki na patyku.
      Litości
      Gdzie tu sens.
      W takich tujach to chociaż ptaki mają schronienie, a na tych kulkach to co?
      Naprawdę bardzo nie lubię, gdy na ogród patrzy się wyłacznie w aspekcie estetycznym i wizualnym.
      Ogród powinien stanowić ekosystem, oraz powinien zapraszać do ogrodu, nie tylko ludzi, żeby sobie popatrzyli, jak mamy piknie. Powinien zapraszać również zwierzęta; skoro nie owady zapylające, to jest masa innych organizmów, ptaków, owadów, które powinny tam być, i tam żyć. Inaczej ogród będzie martwy.
      Usunęłaś 27 dużych roslin, sporo, ale te które zostały, niech rosną, tylko potzreba wkomponować je w nową koncepcję ogrodu, nowy pomysł ogrodu , oraz uformować i potem pilnować, żeby nie zdominowały ogródka.

      Gdyby w Anglii chciały rosnąć tuje, to jestem przekonana że rosłyby w kazdym ogrodzie. I podstawą każdej rabaty angielskiej byłaby tuja.

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka