Dodaj do ulubionych

Czy moge zmienic swoje nazwisko bedac

21.02.19, 10:54
mezatka? Na panienskie oczywiscie.
Wychodzac za maz, zgodnie z tradycja i przyznam bezrefleksyjnie przyjelam nazwisko meza. 12 lat temu. Moje panienskie 6 literowe bylo proste, nowe nazwisko to z tych konczacych sie na 'ska'. Pechowo pierwsze 4 litery nowego to spolgloski ... 'strz....' - zawsze jest problem z umiwieniem na wizyty do lekarza bo nikt mnie nidgy nie zrozumie. Musze literowac co utrudnia mi zycie. Czy mozna zmienic to cholerne nazwisko na stare??
Edytor zaawansowany
  • angazetka 21.02.19, 10:58
    bezprawnik.pl/zmiana-imienia-i-nazwiska/
  • des42 21.02.19, 11:08
    Dzieki. Poczytam. Nie sadze by ktokolwiek tutaj mial takie 'problemy', jezeli byloby to mozliwe to chociaz na starosc moglabym normalnie umawiac te wizyty, nie slyszac po raz setny 'czepinska'...
  • alina460 21.02.19, 11:11
    Naprawdę to taki problem dla Ciebie? Ja żyję z takim całe życie. Wiecznie literuje. Też mi coś!
  • des42 21.02.19, 11:18
    Tak, miarka sie przebrala dzisiaj rano. I tak, jest to dla mnie problemem bo ile mozna?? Nawet jezeli pozyje jeszcze 25 lat to nie wyobrazam sobie aby tak literowac to przeklete mezowskie nazwisko.
  • alpepe 21.02.19, 11:22
    Bez przesadyzmu, ja mam dwa nazwiska, jedno jedenaście liter, w tym typowo polska, w drugim pięć, do tego imię sześć liter, a według dokumentów jestem uszczęśliwiona jeszcze jednym, siedmioliterowym, to dopiero wyznanie w Niemczech.

    --
    Achse des Guten
  • alpepe 21.02.19, 11:23
    wyzwanie...

    --
    Achse des Guten
  • des42 21.02.19, 11:27
    Moje ma 11 liter. Ale przez te spolgloski zaden polak mnie nie rozumie. Przez to 'strz' - bo zapisuja mnie na 'sze' albo 'cze' . Albo przychodze na wizyte i dowiaduje sie, ze czekaja na kogos innego. Szlag mnie juz trafia. A dziecko niech ma po mezu. Ja moze nie musze sie juz meczyc?
  • alpepe 21.02.19, 11:34
    Jeśli nie chcesz, to nie musisz, ja mam obcykane literowanie po niemiecku, gorzej, jak muszę gdzieś podawać nazwisko po polsku, bo literowania po polsku się nie uczyłam nigdy. Jeżeli masz nazwisko z strz, to mów, Stanisław Tadeusz Roman Zygmunt, tak jak w wyrazie strzała etc. Musisz mieć dobrą strategię pomocy ludziom w zapisie, a potem idzie z górki.

    --
    Achse des Guten
  • milka_milka 21.02.19, 12:10
    To może poćwicz dykcję? smile

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • krisdevalnor 28.04.19, 17:00
    des42 napisała:

    > Moje ma 11 liter. Ale przez te spolgloski zaden polak mnie nie rozumie. Przez t
    > o 'strz' - bo zapisuja mnie na 'sze' albo 'cze' . Albo przychodze na wizyte i
    > dowiaduje sie, ze czekaja na kogos innego. Szlag mnie juz trafia. A dziecko nie
    > ch ma po mezu. Ja moze nie musze sie juz meczyc?
    To moze popracuj nad swoja dykcja, czesto problem lezy w niechlujnej wymowie. Kiedy sie podaje nazwisko to warto wymowic je hiperpoprawnie. Ja mam zawsze problem z moim bo mimo, ze mowie wyraznie "ę" to i tak pisza je przez "e" lub "ą". Nauczylam sie po prostu od razu to prostowac i jak podaje nazwisko to mowie ....... przez "ę" i tyle.
  • gosia_t 21.02.19, 11:49
    Wyobraz sobie ja mam 4 literowe nazwiako. Zawsze musze literowac smile


    --
    Pozdrawiam Gosia
  • des42 21.02.19, 12:25
    A to Twoje panienskie?Pewnie ma 3 spolgloski.
  • gosia_t 21.02.19, 13:20
    des42 napisała:

    > A to Twoje panienskie?Pewnie ma 3 spolgloski.
    Po babci Ejme



    --
    Pozdrawiam Gosia
  • zona_mi 21.02.19, 23:27
    > Wyobraz sobie ja mam 4 literowe nazwiako

    Ja mam trzyliterowe i też nierzadko muszę literować.
  • taki-sobie-nick 21.02.19, 23:14
    des42 napisała:

    > Tak, miarka sie przebrala dzisiaj rano. I tak, jest to dla mnie problemem bo il
    > e mozna??

    A próbowałaś wymawiać wyraźniej?
  • saskia44 21.02.19, 11:09
    W jakim kraju mieszkasz?
  • des42 21.02.19, 11:19
    Ja chcialabym zmienic w polskim urzedzie przede wszystkim.
  • des42 21.02.19, 11:24
    Miejscowi moje nazwisko mowia po swojemu, i to mi nie przeszkadza. Polacy jednak nigdy mnie nie rozumieja, kiedy telefonicznie sie umawiam do lekarzy, czy innych instytucji.
  • heca7 21.02.19, 11:32
    Tak z ciekawości zapytam. Czy jak sprawdzasz ilość osób w Polsce o tym nazwisku to wychodzi liczba między 1200 a 1300? suspicious

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • des42 21.02.19, 12:47
    A jak to sprawdzic? Bo wpisuje www.moikrewni/pl i tam jakies ankiety do wypelnienia... tongue_out
  • heca7 21.02.19, 13:36
    Nazwiska-polskie.pl
    Po prostu wrzuciłam w google "Kowalski nazwisko" i wyskakuje mi Kowalski nazwiska-polskie.pl i mapa z liczbami gdzie i ile osób takie nazwisko nosi.
    Ale widzę, że masz jednak krótsze niż ja wink Moje ma 12 liter. Ja można powiedzieć, że zrobiłam odwrotnie. Z ulgą się rozstałam z moim panieńskim, megapopularnym nazwiskiem, też ze -ski na końcu. Kiedyś na ulicy puknął mi samochód mężczyzna. Oczywiście to samo nazwisko. Musiałam składać oświadczenie, że to nie rodzina. Teraz mam szeleszczące mocno nazwisko z rz i sz wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • des42 21.02.19, 14:33
    Zgodnie z ta mapa moje nazwisko nosi ok.450 osob w polsce...
  • heca7 22.02.19, 08:21
    Moje obecne 1900 . A panieńskie mieści się w pierwszej setce najpopularniejszych nazwisk w Polsce. Biorąc pod uwagę, że nazwisk w Polsce jest ok 400 tysięcy to chyba wysoko suspicious wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • taki-sobie-nick 21.02.19, 23:12
    des42 napisała:

    > Miejscowi moje nazwisko mowia po swojemu, i to mi nie przeszkadza. Polacy jedna
    > k nigdy mnie nie rozumieja, kiedy telefonicznie sie umawiam do lekarzy, czy inn
    > ych instytucji.

    To znaczy, że masz fatalną dykcję.
  • saskia44 21.02.19, 12:02
    des42 napisała:

    > Ja chcialabym zmienic w polskim urzedzie przede wszystkim.

    Zycze powodzenia
  • jola-kotka 21.02.19, 11:43
    Obwiescilas decyzje mezowi?😀 Bedac mezatka nie mozesz od tak wrocic do nazwiska panienskiego. Mozesz zlozyc wniosek a czy naczelnik usc podpisze to nie wiadomo. Zmiana nazwiska z wniosku musi byc uzasadniona w pl mozna to zrobic z powodow waznych np gdy nazwisko jest osmieszajace. Argument bo musze literowac to nie argument.
  • heca7 21.02.19, 11:55
    Błagam... OT TAK nie od tak!

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • mk1982 21.02.19, 23:17
    Owszem, trzeba mieć powód do zmiany, ale tym powodem może być np. to że używa się innego niż oficjalne.
    Powrót do panieńskiego to w ogóle formalność
  • jola-kotka 21.02.19, 23:50
    Ona nie uzywa i nie formalnosc bedac mezatka.
  • mk1982 22.02.19, 11:15
    Formalność w tym sensie że składasz wniosek, motywujesz i czekasz na decyzję. Jeśli motywacja jest sensowna (np. podpisywanie się starym nazwiskiem na jakichś dokumentach, niewygodna forma obecnego nazwiska, dorobek pod pierwszym nazwiskiem, itd.) to decyzja jest pozytywna. Chodzi o to żeby sobie nie zmieniać nazwiska na Regina Phalange bo tak nam się podoba. Zmiana na panieńskie to coś innego niż wybranie sobie nowego nazwiska z książki telefonicznej i jak najbardziej jest możliwa.

    Imię też sobie możesz zmienić jak chcesz i masz powód.
  • des42 22.02.19, 09:57
    Moge po prostu napisac, ze uzywam starego nazwiska od tych 12 lat, moze nie bedzie problemu. Bo wlasciwie uzywam np.jakies zamowienia podpisuje starym nazwiskiem bo mi latwiej.
  • mayaalex 21.02.19, 11:58
    Ja mam takie wlasnie panienskie, typowo polskie, dlugie, trudne, ze spolgloskami. Po slubie dodalam nazwisko meza, czteroliterowe - i z niego korzystam jak sie musze na cokolwiek umowic. No i tak zazwyczaj musze literowac, tyle ze krocej...
  • 35wcieniu 21.02.19, 12:15
    Można będac mężatką wrócić do panieńskiego jeżeli powody zostaną uznane za uzasadnione. Dużo zależy od urzędnika.
    Znam łącznie 3 przypadki zmiany nazwisk: Dwa przypadki dotyczyły zmiany nazwiska na panieńskie matki. W obu z podobnych powodów: niechęć do ojca. Zarówno koleżanka, jak i kolega zmieniający z tego samego powodu nie mieli najmniejszych problemów. Na dodatek kolega to nazwisko po ojcu miał zupełnie zwyczajne, no powiedzmy coś jak Kowalski.
    Trzeci przypadek: koleżanka miała dwuczłonowe po ojcu, wyszła za mąż, zmieniła na nazwisko męża. Ojciec niedługo później zmarł, a wcześniej na jakiejś imprezie rodzinnej rzucił tekstem "jak ja odejdę to nie będzie już żadnego Iksa-Igreka". Koleżanka uznała że jednak będzie i wróciła do tego panieńskiego, dwuczłonowego. Co więcej, dzieci, które urodziła mają nazwiska po niej, nie po mężu. Różnie bywa. Dobra wola urzędnika ma tu chyba duże znaczenie.
  • nottymoni 21.02.19, 13:25
    Jesli mieszkasz za granica to zmien najpierw tam gdzie mieszkac a potem skladaj wniosek w POlsce.
    Ja mieszkam w UK i tak wlasnie zrobilam. Polskie urzedy chcialy tylko odemnie przetlumaczonego aktu zmiany nazwiska (z UK), i dwoch dokumentow potwierdzajacych nowe nazwisko (np rachunek czy kopia prawa jazdy.
  • chatgris01 21.02.19, 13:58
    Zależy gdzie mieszka, we Francji musiałaby się zwracać bezpośrednio do ministra sprawiedliwości, a wcześniej na swój koszt ogłaszać w dzienniku urzędowym i biuletynie, i czekać kilka miesięcy, nie wiedząc, czy minister się zgodzi, i czy po ogłoszeniu zamiaru w dziennikach nie zgłosi się ktoś, kto się sprzeciwi big_grin
    W Polsce dużo prościej.
  • des42 21.02.19, 14:44
    A zmienialas na panienskie?przez ambasade?
  • saskia44 21.02.19, 14:59
    W uk moze sie poslugiwac albo swoim albo meza jesli ma wazne dokumenty na kazde z nich.
  • kaka-llina 21.02.19, 13:46
    Od 14 lat w Uk nie mam nazwiska... Zawsze muszę literować (Moje polskie ze ska chociaż nie bardzo skomplikowane)... ślubu z chłopem nie mam ale chyba wezmę a końcu bo jego nazwisko tutejsze i ładne... Jak już to zrobię to pewnie nawet nicka na forum zmienię na Mrs Wisdom (prawdziwe nazwisko, średnio popularne ale nie sadzę, że mnie po nim znajdziecie big_grin)
  • chatgris01 21.02.19, 14:00
    Ja muszę zawsze literować francuskie po mężu, polskiego panieńskiego nie musiałam, najwyżej precyzowałam, że na końcu "k", a nie "c" tongue_out
  • heca7 21.02.19, 14:05
    Fajne nazwisko- Mądrość wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • mildenhurst 21.02.19, 16:08
    Logopeda i poprawa wymowy.
  • heca7 22.02.19, 08:27
    Weź powiedz wyraźnie przez telefon nazwisko Siestrzeńcewicz (4 osoby) wink Jak dla mnie to jedno z najtrudniejszych nazwisk w Polsce. Albo Sczaniecki. Podejrzewam, że gdyby właściciel za każde przekręcenie nazwiska na Szczaniecki dostawał złotówkę zostałby szybko milionerem smile

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • bigzaganiacz 28.04.19, 17:14
    Psikutas bez s
  • la_mujer75 28.04.19, 17:36
    Moje (po mężu) nazwisko jest jak najbardziej polskie (oddaje część polskiego charakterku - bym powiedziała) i większość ludzi je przeinacza i jeszcze pisze z błędem ortograficznym. I nie ma to nic wspólnego z wymową.
  • alina460 21.02.19, 17:20
    Nie, nie możesz. Nie da się "wrócić " do poprzedniego nazwiska. Możesz jedynie zmienić obecne nazwisko, ale będąc nadal mężatką, nie bardzo masz powód. Bez dobrego powodu, USC nie wyda zgody na zmianę nazwiska.
  • super-mikunia 21.02.19, 17:33
    Tez to rozważam. Choc ostatnio zaniechałam tego pomysłu, bo z kolei, koleżanka mibuswiadomila, ze skomplikuje to samotne podróże z dzieckiem, na lotnisku trzeba mieć ze sobą akt urodzenia w przypadku innego nazwiska dziecka (?). W sumie nie podróżuje z nimi sama, ale jakby się zdarzyło wolałabym nie mieć dodatkowych atrakcji.
    Sama nie wiem. A co twoj małżonek na taki pomysł?
  • des42 21.02.19, 17:40
    To co, to bym wozila akt urodzenia, bez problemu. A mojemu mezowi to obojetne, dziwne ze o to pytasz - a co pan maz ma do powiedzenia w tej kwestii nie powinno mnie to obchodzic w sumie.
  • alina460 21.02.19, 23:25
    Ty tak serio?
  • des42 21.02.19, 23:41
    Masz na mysli zmiane nazwiska?
  • alina460 22.02.19, 00:57
    Mam na myśli nieliczenie się z, jakby nie było, mężem.
  • kaka-llina 22.02.19, 01:27
    Nieliczenie sie z mezem w kwestii mojego, własnego nazwiska? Serio? Co kurcze mężowi do tego? Musi miec potwierdzenie "własności"?
  • alina460 22.02.19, 11:03
    Chodzi mi raczej o pogardliwy i lekceważący ton odnośnie męża. Poza tym, trzeba było myśleć o nazwiskach w odpowiedniej chwili, a nie wyżywać się na mężu po latach za takie, a nie inne nazwisko. Tak to wygląda.
  • saskia44 22.02.19, 11:48
    alina460 napisała:

    > Chodzi mi raczej o pogardliwy i lekceważący ton odnośnie męża.

    Ja takiego tonu nie widze.

    Poza tym, trzeba było myśleć o nazwiskach w odpowiedniej chwili, a nie wyżywać się na mężu po
    > latach za takie, a nie inne nazwisko.

    A jak ona sie na nim wyzywa. Napisala ze zmieniala tradycyjnie nazwisko jak wiele kobiet bo tak sie przyjelo ale po latach widzi ze jest problemowe uzywanie tego nazwiska dlatego chce zmienic.

    Tak to wygląda.

    Wcale nie.
  • jak_matrioszka 21.02.19, 23:23
    Żadne z moich dzieci nie miało tego samego nazwiska, lataliśmy bez problemu. Skad sie to wogóle bierze, takie opowieści? Woziłam przez kontrole graniczne również cudze dzieci i też nigdy nikt nie pytał kto jest kim. Aż tak dobrze mi z oczu patrzy?
  • baltycki 22.02.19, 00:10
    jak_matrioszka napisała:

    > Żadne z moich dzieci nie miało tego samego nazwiska, lataliśmy bez problemu. Sk
    > ad sie to wogóle bierze, takie opowieści? Woziłam przez kontrole graniczne równ
    > ież cudze dzieci i też nigdy nikt nie pytał kto jest kim. Aż tak dobrze mi z oc
    > zu patrzy?

    "Nie istnieją przepisy UE w tym zakresie i każdy kraj UE sam decyduje, czy wymaga okazania takich dokumentów. Przed podróżą dziecka poinformuj się o wymaganiach obowiązujących w kraju, z którego wyjeżdżasz lub do którego wjeżdżasz:

    Wybierz kraj

    W przypadku podróży samolotem warto to sprawdzić, ponieważ wiele linii lotniczych wymaga takich zezwoleń i ma do tego celu odpowiednie formularze.

    europa.eu/youreurope/citizens/travel/entry-exit/travel-documents-minors/index_pl.htm
  • kaka-llina 22.02.19, 01:29
    Moje maja teraz 9 i 6 lat, więc kumate są i gadają (jak celnik zapyta z kim jedziecie to mówią "z mama") ale jak były młodsze to tak pytali o akt urodzenia, zawsze miałam przy sobie, wiec nie było problemu. Dzieci maja inne nazwisko i inne obywatelstwo.
  • jak_matrioszka 22.02.19, 09:09
    Byliśmy w kilku krajach europejskich, obywatelstwo tylko z jednym dzieckiem mam wspólne, a naprawde nigdy nikt nie pytał o pokrewieństwo.
  • milamala 28.04.19, 17:12
    jak_matrioszka napisała:

    > Aż tak dobrze mi z oc
    > zu patrzy?

    Nie no, napewno ci dobrze z oczu patrzy, tyle , ze nie dlatego jedynie nie mialas problemow. Po prostu nie stwarzaja ich nigdzie. Ja tez nigdy nie mialam takich problemow choc mam inne nazwisko od dziecka. Ludzie bajki opowiadaja.
  • milamala 28.04.19, 17:10
    super-mikunia napisała:

    > Choc ostatnio zaniechałam tego pomysłu, bo z kolei, koleżanka
    > mibuswiadomila, ze skomplikuje to samotne podróże z dzieckiem, na lotnisku trze
    > ba mieć ze sobą akt urodzenia w przypadku innego nazwiska dziecka (?).

    Glupoty kolezanka opowiada, mam inne nazwisko niz dziecko i nigdy klopotow nie mialam.
  • kocynder 22.02.19, 07:50
    Przeczytałam wątek.
    Zacząć od pójścia do logopedy i poprawy wymowy. I jeśli np umawiasz się do lekarza to zarezerwować sobie troszeczkę więcej czasu i nie rzucać w słuchawkę na chybcika, jak większość "urzędowych" - Dzie dobr dzwoń z fir XYZ referent Anna ....ska. - to zdecydowanie rozwiąże twój problem, a zapewne i kilka innych przy okazji, bo nie wierzę, że TYLKO z wymową nazwiska masz problemy!

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • saskia44 22.02.19, 08:31
    Przeczytałam wątek.
    Zacząć od pójścia do logopedy i poprawy wymowy.

    Autorka moze ma wade wymowy a moze nie, w kazdym razie nigdzie nie wspominala ze nie inni maja problemy zeby ja zrozumiec gdy mowi a maja problemy zeby napisac poprawnie nazwisko, ktorego uzywa. Latwiej powinno byc zmienic nazwisko, bo wlasciwie co to za roznica czy uzywa swojego czy meza. Ja moge uzywac i wlasnego i meza i nie musze tego zmieniac urzedowo, wystarczy ze moge okazac dokumnt potwierdzajacy prawo do uzywania nazwiska. W koncu to jest jej wybor.
  • kkkkk12 28.04.19, 15:52
    des42

    I jak udało ci się powrócić do panieńskiego nazwiska czy nie ?
  • kkkkk12 28.04.19, 15:53
    des42 Udało ci się to nazwisko zmienić czy nie ?
  • bywalec.hoteli 28.04.19, 16:37
    Jeśli mąż się zgodzi, to możesz wink

    --
    wiosenna sygnaturka
  • milamala 28.04.19, 17:08
    Mozna, ja mialam odwrotny problem, zostawilam sobie nazwisko, a potem umyslilam sobie, ze jednak chce zmienic. Mozna ale juz nie na zasadzie automatu (czas minal, u mnie tez 12 lat) tylko tak jak sie zmienia imiona i nazwiska. Wniosek, oplata i poczekac na decyzje.
  • bigzaganiacz 28.04.19, 17:15
    Stawiam ze belkoczesz , poracuj nad dykcja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.