Dodaj do ulubionych

U ginekologa w praktyce ;)

21.02.19, 19:52
Tak się zastanawiam. Do badania ściągacie skarpetki czy nie? big_grin
(Pytanie kieruję do kobiet, które wchodzą do gabinetu w spodniach lub legginsach (i skarpetkach), a nie w rajstopach i spódnicy).
Edytor zaawansowany
  • agata_abbott 21.02.19, 19:55
    Wiem, ze to wyglada głupio, ale nie. Mam takie skrzywienie, ze nie lubię pokazywać gołych stop. Nie, żeby było z nimi coś nie tak, ale gola stopa to dla mnie coś, co mogą zobaczyć co najwyżej moi domownicysmile

    --
    teoriachaosu.blog/
  • ewa_2009 21.02.19, 21:31
    A na plaży/basenie też nosisz skarpetki?
  • piataziuta 21.02.19, 20:02
    big_grin
    Nie.
    Badanie to nie seks.




    Aczkolwiek do seksu też nie ściągam.
  • agata_abbott 21.02.19, 20:06
    big_grin

    --
    teoriachaosu.blog/
  • anberte1 21.02.19, 20:04
    W niektorych gabinetach sa tzw.mojzeszki (jednorazowe skarpetki).
  • kouda 21.02.19, 20:08
    a po co?
  • alina460 21.02.19, 20:12
    Ja mam swój patent i zawsze zabieram ze sobą takie niewielkie kapcie z materiału, coś w stylu baletek. Zdejmuje buty, rajstopy i zakładam kapcie. Bardzo mi się sprawdza ten patent i pozwala mi czuć się komfortowo.
  • piataziuta 21.02.19, 20:28
    Ale po co?
    Czy nie łatwiej po prostu włożyć czyste skarpetki?
  • alina460 21.02.19, 20:35
    Łatwiej kapcie po zdjęciu rajstop. I wygodniej dla mnie. Wolę kapcie niż skarpetki. Szczególnie, że skarpetki do spódnicy czy sukienki! wink
  • 35wcieniu 21.02.19, 20:37
    Ale pytanie jest do noszących spodnie big_grin
  • alina460 21.02.19, 21:16
    Ale do spodni też można założyć kapcie i ja bym to zrobiła.
  • piataziuta 21.02.19, 21:47
    Ale po co w ogóle ci kapcie na gołe stopy (w przypadku sukienki), tudzież na skarpetki (w przypadku spodni)??
    Wydaje ci się, że ciało do połowy gołe, rozkraczone na fotelu ginekologicznym, wygląda w kapciach lepiej niż bez? big_grin "Profesjonalniej" może? 😂

    Czy po prostu boisz się, że wali ci z nóg?
  • alina460 21.02.19, 22:29
    Wali to może Tobie. Traktuję z wzajemnością.

    W sukience i materiałowych kapciach wyglądam i czuję się lepiej niż w skarpetkach czy na boso. Na boso było mi zawsze zimno na podłodze. Cóż, w domu też nie chodzę na boso.
  • justyna-anna 21.02.19, 20:13
    Nie, bo nie widzę potrzeby.
  • jematkajakichmalo 21.02.19, 20:16
    Nie

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • 35wcieniu 21.02.19, 20:16
    Haha big_grin Nie, nigdy mi to nie przyszło do głowy. Po co, stóp mi nie ogląda przecież big_grin
  • bei 21.02.19, 20:17
    Dostaję jednorazowe ochraniacze i fartuszek lub spódnicę- do wyboru.
  • katja.katja 21.02.19, 20:18
    Akurat było lato, więc miałam gołe kopyta, tak czy siak straszny wstyd, never ever, koszmar.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • beneficia 21.02.19, 20:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • livia.kalina 21.02.19, 20:35
    Domyślam się do kogo piszesz, choć wpisu nie widzę. Z caĺego serca polecam- wygaś go sobie, szkoda czasu na trolla smile

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • 35wcieniu 21.02.19, 20:38
    Ja też.
  • katja.katja 21.02.19, 20:41
    To wykluczenie, z którym tak walczycie na innych wątkach.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • hanusinamama 22.02.19, 16:02
    Gadasz jak taka ciotka klotka z zabitej wiochy co to do gina nie pojdzie bo wstyd. Ciekawe toto bo mentalnie raz ma 90 a raz 16 lat...
  • mea8 21.02.19, 20:20
    Nie, nigdy. A zwykle noszę ciekawe skarpetki np. w jednorożce tongue_out

    --
    Bocianom już dziękuję smile
  • mildenhurst 21.02.19, 20:22
    Oczywiście, że zdejmuje. Jestem naga całkowicie pod jednarowym peniuaren.
  • piataziuta 21.02.19, 20:31
    Do pobrania wymazu z pochwy i badania palpacyjnego rozbierasz się do naga i narzucasz peniuar? suspicious
  • mildenhurst 21.02.19, 20:37
    Mam badanie piersi. Ginekolog też to robi. Tak jestem naga.
  • lauren6 21.02.19, 20:39
    Stopy też ci bada?
  • piataziuta 21.02.19, 21:50
    big_grin
  • muchy_w_nosie 21.02.19, 22:05
    Rozbiera się?
    Nooooo... to dobre realacje macie ;P
  • beneficia 21.02.19, 20:40
    Rasowa ematka ma peniuar ma podorędziu w każdej sytuacji. Takoż pas do pończoch i jednorazowy bidet.
  • 35wcieniu 21.02.19, 21:56
    Ej w czym to chodził po domu mąż takiej jednej ąę forumki, w bonżurce? big_grin Czy co to było? Rany, to był super wpis, nie pamiętam gdzie go widziałam big_grin
  • piataziuta 21.02.19, 22:02
    to było w wątku w którym eatclitoristwood pytał, jaka bielizna mężczyzny podoba się kobietom
    (wątek zainicjowany moimi zarzutami o brak inicjatywy tongue_out )
  • 35wcieniu 21.02.19, 22:07
    Nie, to nie to, już znalazłam, wątek z 2017 big_grin Nie będę wywoływać wilka z lasu i nie wyciągnę big_grin Ale tak, to była bonżurka i ładne pantofle, a ona w peniuarze big_grin
  • boogiecat 21.02.19, 22:14
    Pliiizzzz rzuc tym watkiem, ja mam prawo do odrobiny radosci- otoczona samymikarkami na lancuchach i z podlym nostalgicznym nastrojem- no wrzuc!

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • 35wcieniu 21.02.19, 22:17
    W sumie co mi tam. Cały wątek jest dobry, ale tę wypowiedz kocham i te o Indianinie, które nastąpiły po niej. Proszę:

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,164936437,164936437,Moja_ciocia_mnie_skrytykowala.html?p=164937001
  • boogiecat 21.02.19, 22:47
    Dzieki dobra kobieto😛

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • des42 21.02.19, 22:58
    Fajny watek, zgodze sie z tym co jedna forumka tam napisala: tajemnica, ktora kreci zwiazkiem i podgrzewa atmosfere, znika wraz z pojawieniem sie dziecka/dzieci (i m.in. obecnoscia przy porodzie).
  • memphis90 22.02.19, 15:45
    To przecież bzdura - ze jak są dzieci, to znika "tajemnica"? Że po dzieciach związek "przestaje się kręcić"? Fakt porodu też nie ma większego znaczenia, w związku widujemy siebie z anginą, sraczką, wymiotami, pryszczem na nosie, na kacu itd - porod nie jest ani trochę bardziej "traumatyczny" dla patrzacego, co próba wysikania kamienia z dróg moczowych. No chyba,ze ktoś buduje związek na pozorach i oszustwie i oczekuje wymalowanej Barbie gotowej do seksu 24/7. Natomiast w dobrym związku poznajemy się na nowo cały czas, cały czas odkrywamy coś nowego - to w ciekawości, zainteresowaniu, poznawaniu kryje się recepta, nie w dystansie.oszustwie i "tajemnicy .

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • des42 22.02.19, 22:52
    U mnie po dziecku wszystko sie pozmienialo: na niekorzysc, niestety. (i dodam, ze nie ukrywam tego, ze po porodzie silami natury sama satysfakcja ze stosunku jest denna. Nie wstydze sie mowic o tym glosno. Miesnie pochwy po przetoczeniu sie prawie 4kg noworodka niestety nie wrocily do dawnej sprawnosci, roznica jest kolosalna, co tez jest nastepnym minusem.)
  • boogiecat 21.02.19, 22:09
    Jednorazowy bidet!!!! Dlaczego na to nie wpadlam?👍🏻

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 21.02.19, 22:12
    Pita, ty nie powatpiewaj- naprawde takie jaja sie dziejo- we Francji niektorzy ginekolodzy kaza sie do rosolu zupelnie i nie ma zadnych peniuarkow, sobie zupelnie gola lezysz bo lekarz bada wszsytko po kolei- mnie bylo osobiscie troche glupio jak na takiego trafilam bo moznabyprzeciez po kolei, ale takjest i juz

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • katja.katja 22.02.19, 08:59
    Spokojnie, po 40-tce każą Ci pokazać najwyżej język.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • boogiecat 22.02.19, 11:00
    Katja, pojedz na boze narodzenie do francji na badanie ginekologiczne- jedna pani z mojej pracy, sporo po 50-tce, chodzi do tego samego gina co ja itez ma byc do rosolu- jest dla ciebie szansa na mocne przezycia😃

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 21.02.19, 21:57
    big_grin
    Gdy moja ginekolog bada pochwę - jestem rozebrana od dołu. Gdy chce zbadać piersi, wkładam majty i spódnicę, ściągam szmaty z góry i przenoszę się na inne łóżko.
    Branie peniuaru do ginekologa, jest kripi.
    Czy peniuar jest koronkowy może? big_grin
  • bazia8 21.02.19, 22:11
    Oczywiście i klapeczki na obcasiku z puszkiem.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • boogiecat 21.02.19, 22:16
    Nie wymyslaj nie fantazjuj, mimo ze przyznam ze wizja szlafroczka i klapeczek jest urocza, milden napisala ze jest pod jednorazowym peniuarkiem, pewnie takim dostarczonym przez lekarza

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • aankaa 21.02.19, 22:55
    boogiecat napisał(a):

    > milden napisala ze jest pod jednorazowym peniuarkiem, pewnie takim dostarczonym przez lekarza

    lekarza świntuszka tongue_out



    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • boogiecat 21.02.19, 22:59
    Nie byloby radosci z tego watku bez ginekologicznych insynuacji😁

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lauren6 21.02.19, 20:30
    No ale po co? Ginekolog nie jest od badania stóp tylko od innej części ciała.
  • madzioreck 21.02.19, 20:49
    Nie, przecież nie idę na badanie stóp.
  • eliszka25 21.02.19, 20:57
    Nie zdejmuję, bo mi zimno w stopy. Latem najczęściej zakładam bawełniane stopki, które przynoszę sobie w torebce, bo jak siedzę na fotelu i opieram stopy o te metalowe podpórki, to mi marzną (stopy, nie podpórki 😁).
  • lilia-anna 21.02.19, 21:00
    Nie zdejmuje smile
  • annajustyna 21.02.19, 21:21
    Mam zawsze świeża parę że sobą i wkładam do badania...
  • z_lasu 23.02.19, 08:44
    O właśnie! Ja też tak robię.
  • aankaa 21.02.19, 21:22
    a jak idziecie na masaż ?

    zakładam ciepłe frotowe (nawet latem) - jakoś mi lepiej smile


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • livia.kalina 21.02.19, 21:25
    Zaśmiecanie forum, to uciążliwy, chć chyba najmniejszy problem. On wyciąga od ludzi różne informacje po to, żeby przy ich wykorzystaniu potem krzywdzić ludzi. Normalne to na pewno nie jest.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • kalina_lin 21.02.19, 21:30
    Zdejmuję i zakładam jednorazowe kapcie będące na wyposażeniu gabinetu.
  • beverlyja90210 21.02.19, 21:37
    Przeciez to nie sex tylko badanie,pochwy i ew.biustu,po cholerę ściągać skarpetki???
  • viridiana73 21.02.19, 22:21
    Ściągam. Ale nie wiem czemu.
  • raczek47 21.02.19, 22:23
    Ja nie ściągam.
  • karola2122 21.02.19, 22:44
    Akurat u ginekologa zawsze jestem w skarpetkach, bo nie ma tam jednorazowych kapci, a nie będę łaziła na boso (zaznaczę, że mam ładne stopy i chodzę w otwartych sandałkach kiedy tylko się da). Ale u ginekologa tylko w skarpetkach - dla mnie to jest kwestia higieny. Żebym jeszcze złapała grzybicę czy coś??
  • szmytka1 21.02.19, 22:57
    Daje jednorazowe z takiej fizeliny jakby
  • phantomka 22.02.19, 09:47
    U mojej ginki sa jednorazowe kapcie i koszulki na szczescie. Kiedys, staralam sie chodzic w sukienkach, bo ja z kolei nie lubilam pokonywac tego przejscia z lazienki na fotel, z gola pupa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.