Dodaj do ulubionych

Mienie wywiezione przez zydow z Polski

23.02.19, 14:51
Czy ktos to kiedys podliczyl? Probuje wyszukiwac w necie, ale wiadomo jaki temat wyskakuje. Nawet sie nie zdziwilam, ale po chwili zastanowilam sie dlaczego nie wyskakuja tematy dotyczace np "mienie wywiezione przez okupantow z Polski". Po angielsku jeszcze ciekawsze tematy wyskakuja. Nie polecam zagladac. Lepiej weekend miec spokojny.
Edytor zaawansowany
  • boo-boo 23.02.19, 14:58
    Jakie mienie ?

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • tanebo2.0 23.02.19, 15:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • echtom 23.02.19, 16:17
    W 1942 dla ścisłości. W 1939 roku uciekali - ich dalsze losy to temat na wątek, którego nikt tu nie założy. Co do mienia - nie wypowiem się, bo nie wiem, co ze sobą zabierali. Nieruchomości na pewno nie.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • katja.katja 23.02.19, 20:47
    Dlaczego nie założy?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • echtom 23.02.19, 21:09
    Bo byłby nie po linii ideowej forum.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • katja.katja 24.02.19, 00:08
    Ktoś powinien założyć.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • araceli 24.02.19, 09:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bbkk 24.02.19, 11:18
    Trudno wywiezc nieruchomosci ktore nieistnialy bo zostaly zbombardzowane ..

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • morekac 24.02.19, 11:31
    Z całym szacunkiem - ale nawet w Warszawie teren getta został zniszczony w 1942, zaś Warszawa (głównie lewobrzeżna) w 1944. W wielu miejscowościach ocalały budynki. Więc pewnie nie jest tak, że nic nie było. No i zawsze zostaje ziemia.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • olena.s 24.02.19, 12:20
    Większość polskich Żydów nie miała nieruchomosci w Warszawie, tylko w Otwockach, Mszczonowach, Garwolinach, na Kazimierzu, w Łodzi etc.
  • boo-boo 23.02.19, 15:10
    "...ale po chwili zastanowilam sie dlaczego nie wyskakuja tematy dotyczace np"mienie wywiezione przez okupantow z Polski"
    Może sobie inaczej wklep w google- zaręczam, że wyskoczy.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • srubokretka 23.02.19, 15:38
    Mozesz link wrzucic.
  • srubokretka 23.02.19, 15:38
    ?
  • boo-boo 23.02.19, 19:18
    Nie potrafisz innego sformułowania niż "mienie wywiezione przez okupantow z Polski" wymyślić ?

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • szeera 23.02.19, 15:16
    A ja proponuję inny temat na weekendowe rozmyślania - "Wpływ Polonii amerykanskiej na kształtowanie stereotypu Polaka-antysemity". W skrócie - jak bardzo Polonia amerykańska szkodzi Polsce.
  • srubokretka 23.02.19, 15:37
    Masz na mysli tych, ktorzy podaja sie za zydow dla benefitow?
  • szeera 23.02.19, 17:04
    "Masz na mysli tych, ktorzy podaja sie za zydow dla benefitow?"

    Ty na pewno doskonale wiesz o co mi chodzi, ale wytłumaczę chętnie, bo nie każdy w Polsce musi wiedzieć. Instytucjonalna Polonia amerykańska to są cały czas klimaty Edwarda Moskala. Jedyna ich widoczna działalność publiczna to walczenie z antypolonizmem Żydów. To są klimaty których w Polsce się już nie spotyka często. A w USA to bardzo dziwi i bardzo nie pasuje. W efekcie szkodzi to zarówno Polakom mieszkającym w USA, jak i samej Polsce.
  • olena.s 24.02.19, 09:18
    No a jak ma nie szkodzić?
    Przecież pytanie śrubokrętki (oraz brawka od echtom i gazeciarza, zaszczutym przez gugla) pokazują, że w ich optyce wyjeżdżający z Polski żydowski emigrant powinien być traktowany inaczej i mniej korzystnie niż wyjeżdżający z Polski emigrant z Mazowsza, Podlasia, Kaszub, mniej niż ktoś z polskich Tatarów, polskich Białorusinów czy dowolnej innej grupki. Zwłaszcza zaś, jeżeli usiłuje uciec przed prześladowaniami, to już po prostu skandal, żeby miał uratowac cośkolwiek z rodzinnych zasobów.

  • echtom 24.02.19, 14:50
    > Przecież pytanie śrubokrętki (oraz brawka od echtom i gazeciarza, zaszczutym przez gugla) pokazują, że w ich optyce

    I po co kłamiesz? Poprawiłam tylko błąd w wypowiedzi przedmówcy, nie odnosząc się do postu założycielskiego.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 24.02.19, 15:06
    He he. Skoro się mylę w ocenie twoich poglądów, to napisz to jasno: emigrujący z polski Żydzi mają takie samo prawo do wywiezienia swoich zasobów, jak emigrujacy z Polski mazowszanie, górale, podlasiacy i dowolni inni obywatele. Wtedy z przyjemnością cię przeproszę.
  • echtom 24.02.19, 15:26
    Nie zapędzaj się - będziesz mi dyktować, co mam pisać? To ja oczekuję, żebyś wykazała związek mojej wypowiedzi: "Co do mienia - nie wypowiem się, bo nie wiem, co ze sobą zabierali. Nieruchomości na pewno nie." z Twoim słowotokiem: "w ich optyce wyjeżdżający z Polski żydowski emigrant powinien być traktowany inaczej i mniej korzystnie niż wyjeżdżający z Polski emigrant z Mazowsza, Podlasia, Kaszub, mniej niż ktoś z polskich Tatarów, polskich Białorusinów czy dowolnej innej grupki. Zwłaszcza zaś, jeżeli usiłuje uciec przed prześladowaniami, to już po prostu skandal, żeby miał uratować cośkolwiek z rodzinnych zasobów."
    PS. Twoje przeprosiny są mi obojętne, wiec się nie zmuszaj.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 24.02.19, 15:30
    No problem, nie będę - zwłaszcza, że sytuacja jest już jasna.
  • echtom 24.02.19, 15:32
    Nie jest, bo niczego jeszcze nie wykazałaś.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • triismegistos 24.02.19, 17:21
    ty to wykazaas smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • ichi51e 23.02.19, 15:44
    Jakie mienie? Ludzie koldry i garnki brali. Polecam obcy w domu w okol marca 68

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • makurokurosek 23.02.19, 16:11
    To Żydzi byli okupantami? Może czas się z historii podszkolić zanim zacznie się głupoty wypisywać
  • boo-boo 23.02.19, 19:20
    Weź nie sugeruj bo ona jeszcze w to uwierzy.
    Mam nadzieję, że mnie w przyszłości nikt nie będzie chciał podliczać odnośnie tego ile mojego "mienia" wywiozłam ze sobą do UK.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • livia.kalina 23.02.19, 20:58
    Cieszę się, że nie jestem jedyna, która nie rozumie jaki związek ma temat "Żydzi wywożący majątek z Polski" z "okupanci wywożący majątek z Polski".

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • milva24 23.02.19, 16:31
    Nawet jeśli jakieś mienie wywieźli uciekając przed wojną to chyba ich było więc po co to niby podliczać? Ziemi i domów nie pozabierali w każdym razie.
  • srubokretka 23.02.19, 16:49
    Po co ludzie instaluja apki, ktore licza im kroki?
    To dlatego matura nie byla obowiazjowa z matematyki. Polacy maja byc podliczani, nie podliczajacy innych.
  • morekac 23.02.19, 17:11
    Swoje garnki i swoje kołdry wywozili, nie kołdry i garnki twojej babki. Nieruchomości zostawiali, mogli je co najwyżej spieniężyć.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • ichi51e 23.02.19, 17:58
    Niw lasnie nie mogli bo byl limit ile gotowki mogli wywiezc

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • morekac 23.02.19, 18:17
    Widzisz - czyli nawet nie mogli ewakuować się z całym majątkiem. A ktoś podliczył, ile musieli zostawić?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • milva24 23.02.19, 18:15
    No dokładnie.
  • milva24 23.02.19, 18:16
    Ale jak już chcesz coś liczyć to licz z sensem a nie pytania od czapy zadajesz.
  • morekac 23.02.19, 16:41
    srubokretka napisał:

    > Czy ktos to kiedys podliczyl? Probuje wyszukiwac w necie, ale wiadomo jaki tema
    > t wyskakuje.
    Ale o co ci chodzi? Przecież wywozili swoje, nie cudze.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • aqua48 23.02.19, 18:01
    Jako dziecko byłam z wycieczką szkolną w pałacu w Łańcucie i pamiętam z jakim oburzeniem przewodnik opowiadał nam jak to zaraz po wojnie były właściciel wywiózł z posiadłości cztery (!) wagony rozmaitego mienia na Zachód. A jak dzięki tym cennym przedmiotom wzbogaciłoby się muzeum. Dopiero po powrocie z wycieczki moi rodzice uświadomili mi że:
    a/te cztery wagony (jak również to co pozostało) rzeczy były jego prywatną własnością zgromadzona przez niego i jego przodków i miał prawo zrobić z nimi co chciał
    b/gdyby ich nie wywiózł straciłby je, bo zostałyby upaństwowione, tak jak cały pałac z pozostałym mieniem
    To tyle w temacie "mienie wywiezione przez właściciela".
  • morekac 23.02.19, 18:26
    Akurat ten właściciel mógł wywieźć mienie, bo mu Niemcy na to pozwolili. A pozwolili, bo był z nimi w bardzo dobrych stosunkach.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 23.02.19, 18:47
    Tu nie do końca sprawa była tak prosta. Twoi rodzice zapomnieli dodac, że właściciel zamku w Łańcucie zalegał na gigantyczna kwotę z podatkami .
  • triss_merigold6 23.02.19, 21:27
    Zasadniczo słusznie zostałoby upanstwowione.
  • chatgris01 23.02.19, 22:27
    Dla ścisłości-Alfred Potocki wywiózł 11 wagonów tongue_out
    Ale się nie dziwię, że wywiózł, Armia Czerwona nadciągała i tylko cudem wszystko nie zostało spalone/zrabowane.
  • tanebo2.0 23.02.19, 18:06
    A ile wywiózł plebs z podlasia jadąc na saksy do UK?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • triss_merigold6 23.02.19, 21:28
    Długi i krajowe bezrobocie.
  • boo-boo 23.02.19, 22:21
    Krajowe bezrobocie z pewnością tak. Długi- niekoniecznie. Armia alimenciarzy wyjechała z długami w funduszu alimentacyjnym.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • rosapulchra-0 27.02.19, 23:53
    I wielu się oszukało, bo myślało, że ręka sprawiedliwości ich nie dosięgnie. Podobnie drobni złodzieje, zwykli bandycie, ludzie z wyrokami w zawieszeniu itd. Niektórzy odsiadują wyroki w UK, niektórzy są deportowani do Polski.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • al_sahra 23.02.19, 19:13
    Proponuję tytuł wątku napisać tak:

    Mienie wywiezione przez żydow z polski

    Będzie równie niegramatycznie, a zawsze jakś odmiana.
  • taki-sobie-nick 23.02.19, 21:53
    al_sahra napisał(a):

    > Proponuję tytuł wątku napisać tak:
    >
    > Mienie wywiezione przez żydow z polski
    >
    > Będzie równie niegramatycznie

    Dlaczego niegramatycznie? Nieortograficznie co najwyżej.
  • livia.kalina 23.02.19, 21:58
    Niegramatycznie bo chodzi o mienie wywiezione z Polski a nie o mienie wywiezione przez Żydów pochodzących z Polski.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • al_sahra 24.02.19, 00:24
    taki-sobie-nick napisała:

    > Dlaczego niegramatycznie? Nieortograficznie co najwyżej.

    Nieporadna składnia plus ewidentny błąd ortograficzny.

    Wiem, że to małostkowe tak się czepiać, ale niezmiennie bawią mnie obrońcy polskości, którzy nie potrafią poprawnie napisać jednego zdania w ojczystym języku.
  • taki-sobie-nick 25.02.19, 22:05
    al_sahra napisał(a):

    > taki-sobie-nick napisała:
    >
    > > Dlaczego niegramatycznie? Nieortograficznie co najwyżej.
    >
    > Nieporadna składnia

    To ja się chętnie rozwinę językowo: jaka składnia byłaby odpowiednia?
  • kk345 26.02.19, 00:12
    Jako forumowa policja gramatyczna powinnaś sama zauważyć, ze szyk zdania jest kulawy.
  • taki-sobie-nick 26.02.19, 23:36
    kk345 napisała:

    > Jako forumowa policja gramatyczna powinnaś sama zauważyć, ze szyk zdania jest k
    > ulawy.

    To ja się chętnie dowiem, jaki powinien być szyk tego zdania.
  • al_sahra 27.02.19, 12:55
    taki-sobie-nick napisała:

    > To ja się chętnie rozwinę językowo: jaka składnia byłaby odpowiednia?

    ”Mienie wywiezione z Polski przez Żydów”

    Sformułowanie w tytule wątku sugeruje, że Żydzi pochodzący z Polski wywieźli mienie (nie wiadomo skąd). Mogłoby np. chodzić o narzekanie kogoś z Kazachstanu, że byli tam przejazdem Żydzi z Polski i wywieźli jakieś mienie.
  • taki-sobie-nick 27.02.19, 22:21
    al_sahra napisał(a):

    > taki-sobie-nick napisała:
    >
    > > To ja się chętnie rozwinę językowo: jaka składnia byłaby odpowiednia?
    >
    > ”Mienie wywiezione z Polski przez Żydów”
    >
    > Sformułowanie w tytule wątku sugeruje, że Żydzi pochodzący z Polski wywieźli mi
    > enie (nie wiadomo skąd).

    Nie zgadzam się. Przeciwnie, szyk zdania wskazuje jednoznacznie, że mienie wywieziono z Polski.

    Sytuację sugerowaną przez ciebie wyrażałoby zdanie "Mienie wywiezione przez Żydów z Polski".

    Jednak takie zdanie nadal byłoby niejednoznaczne - mogłoby sugerować, że to mienie, nie Żydzi, pochodziło z Polski, a to dlatego, że o Żydach mieszkających w Polsce mówi się raczej [i]polscy Żydzi"
  • taki-sobie-nick 27.02.19, 23:11
    taki-sobie-nick napisała:

    > al_sahra napisał(a):
    >
    > > taki-sobie-nick napisała:
    > >
    > > > To ja się chętnie rozwinę językowo: jaka składnia byłaby odpowiedni
    > a?
    > >
    > > ”Mienie wywiezione z Polski przez Żydów”

    O, pardon. Pomyliłam twoją poprawkę z tytułem wątku. Masz rację, aczkolwiek używa się raczej określenia "polscy Żydzi", dlatego tytuł wątku nie musi zostać odczytany błędnie. Ale twoja poprawka dobra.
  • miss_fahrenheit 23.02.19, 20:03
    Przede wszystkim Żydzi, a nie żydzi, podobnie jak kilka osób w sąsiednim wątku nie popisało się kulturą/wykształceniem pisząc polacy zamiast Polacy.
  • raczek47 23.02.19, 21:10

    Ja naprawdę nie rozumiem postu startowego.
    Autorko,chodzi ci o jakie mienie-wywiezione w 39?
    Uciekinierzy zabrali po prostu swój majątek,i to przecież niecały.Ty byś nie zabrała?
    Komuniści po 46 nie zwracali majątku pozostawionego podczas okupacji,zresztą,ileż z niego zostało.?
    A na Niemców się nie oburzasz?
    Ile dzieł sztuki nam nakradli i nie oddali,pół Krakowa wyburzyli i ech,chyba każdy tu ma maturę i podstawową znajomość historii i literatury faktu?
    O co ci chodzi w ogóle? -to do autorki wątku .
  • rosapulchra-0 27.02.19, 23:56
    Dla niej okupantami są Żydzi i wywieźli gdzieś majątek polski, w sensie swoje prywatne, osobiste rzeczy, Rozumiesz. Okradli Polskę!

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • livia.kalina 23.02.19, 21:02
    Wątek wydaje mi się tak głupi,że wygląda mi na jakiś pastisz. Przyszło mi do głowy, ze śrubokręta wyśmiewa się z jakiegoś antysemickiego wątku gazeciarza a ja nie wiem, o co chodzi, bo mam go wygaszonego.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • olena.s 24.02.19, 00:25
    Nie, to po prostu wykwit antysemickiego rozumowania.
    Niestety.
  • araceli 24.02.19, 09:05
    livia.kalina napisała:
    > Przyszło mi do głowy, ze śrubokręta wyśmiewa się z jakiegoś antysemickiego wątku gazeciarza

    Niestety nie - ona gra w tej samej drużynie.


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • katja.katja 24.02.19, 09:17
    Nie jestem antysemitką.
    Dobre, naprawdę..
    Ktoś kto zakłada wątek o oburzającej całą opinię publiczną (nie tylko w Polsce) wypowiedzi żydowskiego polityka jest antysemitą.
    Można to jeszcze jakoś przebić?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • 1matka-polka 23.02.19, 21:06
    Meliski sie napij. Lol

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • morekac 23.02.19, 21:17
    A ty oleum, tylko winem popij.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • livia.kalina 23.02.19, 21:21
    Całe szczęście, że kiedyś Irena Sendlerowa tak się w zastępstwie meliski nie napiła. No ale to lewaczka z PPS-u była więc nie zależało jej na nie zaniżaniu poziomu według prawilnych kokoszek.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • chloe30 23.02.19, 21:30
    Polecam książkę "Dziki kontynent" - dowiesz sie dokładnie ile wywieźli okupanci - najpierw niemieccy, potem radzieccy.
    Co do Żydów to nie rozumiem problemu - o ile cokolwiek wywieźli to chyba swoje, więc o co ból dudy???

    --
    http://dl3.glitter-graphics.net/pub/124/124973zv9l8g53sa.gif
  • ichi51e 23.02.19, 21:51
    Ostatnie watki o Zydach pokazaly ze Polacy obecnie o Zydach nic nie wiedza - poza tym ze Oswiecim i ze wszystkiemu winni Zydzi i cyklisci.
    Wielkie niedopatrzenie z obu stron w sumie.
    Autorce watku naprawde polecam odwiedzenie na poczatek muzeum Polin i zapoznanie sie ze stosunkami polsko-zydowskimi w XXw. Naprawde problem jest bardzoej zlozony niz „wszystkiemu winni XXX” i wojna jest tu tylko jednym z elementow. Byl tez okres przedwojenny i co gorsza dla Polski i Polakow okres powojenny ktory naprawde trudno usprawiedliwiac.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • chloe30 23.02.19, 22:19
    Mnie sie naiwnie wydawało, ze trzeba było pod kamieniem siedzieć całe życie, zeby tych faktów nie znać.
    Ale po tym co ostatnio usłyszałam od własnych znajomych - byłych na dzien dzisiejszy - to w sumie.... szok, ale naprawdę tacy ludzie istnieją.

    --
    http://dl3.glitter-graphics.net/pub/124/124973zv9l8g53sa.gif
  • katja.katja 24.02.19, 00:10
    Dlaczego byłych? Ach... Tolerancja się kończy gdy znajomi śmią mieć poglądy "nie po linii jaśnie Pani".

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • chloe30 24.02.19, 08:55
    Tak. Ja sie z byle durniami nie zadaje.

    --
    http://dl3.glitter-graphics.net/pub/124/124973zv9l8g53sa.gif
  • katja.katja 24.02.19, 09:19
    A jakie stwierdzenie tych znajomych Cię tak oburzyło?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • triismegistos 24.02.19, 11:14
    A co cię to gazeciarz interesuje?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • fornita111 23.02.19, 21:35
    Wiecie co? Czekam na watki o Cyganach porywajacych polskie dzieci, o Niemcach, ktorzy maja sadyzm wrodzony... ciekawe czy moderacja tez je zostawi, ze wzgledu na dziwacznie pojeta wolnosc slowa... Ten watek to kpina z rozumu i przyzwoitosci. Wstydzcie sie modki.
  • livia.kalina 23.02.19, 21:39
    a klikacie w kosz?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • fornita111 23.02.19, 21:41
    Tak.
  • srubokretka 23.02.19, 23:50
    Dlaczego. Toz to proste pytanie.
  • agata16.06 24.02.19, 19:49
    Prowokujące, siejące nienawiśc. Antysemickie.
  • katja.katja 24.02.19, 00:12
    Ale o Polakach - antysemitach, grubych polskich dzieciach itp. to już można.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • kropkacom 24.02.19, 07:59
    I dlatego podkręcasz każdą dyskusję w temacie do granic absurdu? Przypomina mi się sytuacja z wątkiem, który ewidentnie był zaczepny i nie po twojej linii, ale co zrobiłeś? Podbiłeś go. Mimo iż sobie umierał, bo nikt nie chciał się dopisywać. O grubych polskich dzieciach sam piszesz.
  • sumire 24.02.19, 08:25
    Niestety sądzę, że się doczekasz. To, co się tu dzieje w ostatnich dniach, to jakiś ponury żart.
  • katja.katja 24.02.19, 08:35
    Ten "ponury żart" zaczął się od publicznego naplucia nam w twarz. Jest akcja i jest reakcja.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • olena.s 24.02.19, 09:23
    Nie, to jest po prostu zdejmowanie masek.
  • katja.katja 24.02.19, 09:35
    Wydaje mi się, że Ciebie i Tobie podobnych satysfakcjonowało by jedno - O Żydach dobrze - albo wcale.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • agata16.06 24.02.19, 19:55
    Nie, ani o Żydach, ani o Polakach ani o Niemcach ani o kimkolwiek innym. Wyobraź sobie, ze w KAŻDYM narodzie, społeczeństwie, w każdej populacji są ludzie porządni, przyzwoici, dobrzy i kanalie, ze zacytuje klasyka. Zakładanie watków pt " mienie wywiezione przez - Żydów - pisane z małej litery-) jest wstrętne, prowokujące, niskie.
    Co komu zrobili Żydzi? Sa takimi samymi ludźmi. Wielu z nich urodziło sie na terenie Polski, tu zyło, rosło, uczyło sie pracowało. Chcecie byc podobni do.... Hitlera? Wiem,. ze to mocne i pewnie mnie skasują, ale nie znosze takiej nienawiści dla zasady, nacjonalizmu, głupoty.
  • katja.katja 24.02.19, 00:16
    P.s. Wpiszcie po angielsku antysemityzm Niemcy i antysemityzm Polska i porównajcie ilość wyników (po jednej stronie drastycznie wyższa), przypadek? Nie sądzę.
    Jeszcze zrobią nas - Polaków na szaro. A ja piszę póki będę mogła pisać bo za jakiś czas nie będzie można.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • morekac 24.02.19, 06:36
    katja.katja napisała:

    > P.s. Wpiszcie po angielsku antysemityzm Niemcy i antysemityzm Polska i porównaj
    > cie ilość wyników (po jednej stronie drastycznie wyższa), przypadek? Nie sądzę.

    I myślisz, że takie wątki jak ten nie mają z tym absolutnie nic wspólnego?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • katja.katja 24.02.19, 08:20
    Wyniki dotyczyły angielskojęzycznych artykułów.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • morekac 24.02.19, 09:44
    I co z tego? Ten wątek dowodzi, że uprzedzenia są wiecznie żywe, a osoba go zakładająca niewiele ma wspólnego z logicznym myśleniem. Bo zapragnęła policzyć, ile to majątku wywieźli Żydzi przed wojną czy po z Polski. Tak jakby nie mieszkali tu wcześniej, nie pracowali i tak jakby wywozili rzeczy nie należące do nich, a do przodków Śrubokrętki.
    I ona też pewnie nie uważa się za antysemitkę, a w dodatku uważa się za osobę myślącą logicznie.
    Ach, ta matematyka na maturze...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • olena.s 24.02.19, 10:03
    Popełniasz błąd. Śrubokrętka i jej akolici po prostu uważają, że tak właśnie jest - że nawet własny, wypracowany majątek jest czymś, co się Żydom (w odróznieniu od wszystkich innych) NIE NALEŻY. Albowiem mają inne, i mniejsze prawa niż pozostałe grupy etniczne.
    I tak, Żydzi powinni wyjeżdżając pozostawić swój majątek Śrubokrętce.
    To się nazywa antysemityzm, a nie brak logiki.
  • mae224 24.02.19, 10:13
    Świetnie napisane.
  • morekac 24.02.19, 10:33
    Uprzedzenua to jest właśnie brak logiki, takie granie na emocjach. A o tej logice nawet nie wspomniałabym, gdyby nie śrubokrętkowe:
    "To dlatego matura nie byla obowiazjowa z matematyki. Polacy maja byc podliczani, nie podliczajacy innych".
    Chociaż oczywiście dla antysemitów ich uprzedzenia i stereotypy są całkowicie logiczne.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • agata16.06 24.02.19, 19:57
    10/10 i rodzi najgorsze skojarzenia od gett ławkowych poczynając na Zagladzie kończąc.
  • chocolatemonster 24.02.19, 21:16
    A ktorzy to sa ci 'akolici srubokretki'? Bo w tym watku NIKT nie przyznaje jej racji.
  • echtom 24.02.19, 22:13
    > Bo w tym watku NIKT nie przyznaje jej racji.

    Ale niektórzy mają urojenia i od akolitów do Zagłady już doszli. Szkoda, że ze względu na temat nie wypada wstawić emotikonki.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • aandzia43 24.02.19, 01:22
    Yyyy? O co ci chodzi?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • kropkacom 24.02.19, 07:55
    Jak rozumiem to wątek odwetowy. Co próbujesz insynuować nie chce rozumieć.

    Pamiętajcie dziewczyny, na forum nic nie ginie. Nikt nie będzie kasowała waszych wypowiedzi, bo z czasem uznacie, że coś chlapnęłyście. Zresztą nawet jak zostaną skasowane to ktoś nadal będzie pamiętał. Opłaca się?
  • srubokretka 24.02.19, 13:54
    Zaden odwetowy. To czysta ciekawosc i troche przypadek. Poprostu przyszlo ni to do glowy po rozmowie z moimi sasiadami zza wschodniej granicy. 2 ww to nie bylo zaskoczenie dla wielu . Duzo ludzi wiedzialo, ze to nastapi i mieli czas na przygotowanie sie. Na filmach o tym nie bylo, wiec skad wiekszosc naszego pokolenia moze o tym wiedziec.
  • olena.s 24.02.19, 15:04
    Abstrahując od twoich dość oczywistych intencji, informuję cię uprzejmie, że żadnych wielkich emigracji tuz przed II WŚ nie było. Pomijając już absurd o dobrze poinformowanych kręgach które wiedziały, najzwyczajniej na świecie nikt wtedy nie chciał imigrantów przyjmować. Świat zmagał się z wielkim kryzysem i wszędzie był nadmiar ludzi i tanich rąk do pracy.
    USA wprowadziło ostre kwoty już w 1924 roku, i ograniczyły one szanse emigracyjne mieszkańców Europy wschodniej i południowej (pomijam irrelewantne tu ograniczenia migracji z Azji). Kanada w latach 20 i 30 wywalała na zbity pysk bezrobotnych - a bezrobocie rosło (wielki kryzys). Namawiana przez Anglię na przyjęcie uciekinierów z zajętych już Sudetów zwlekała i handryczyła się o pieniadze (GB proponowała 1000 usd za łebka, Kanada chciała 1500) tak długo, aż zajęta została cała Czechosłowacja z pechowymi niedoszłymi emigrantami.
  • srubokretka 24.02.19, 16:31
    > że żadnych wielkich emigracji tuz przed II WŚ nie było.

    hehe "tuz". Jak tak niewielkie slowko wiele moze zmienic , prawda wink

    od okolo 1840 do 1940 55milionow europejczykow spakowalo (spieniezylo) swoj dobytek i wyemigrowalo dobrowolnie do Ameryki Polnocnej i Poludniowej. Byla to tak ogromna migracja, ze kraje europejskie byly zmuszone do wprowadzenia propagandy i kar w celu zatrzymania tak zwanej “America fever.” Europa pustoszala. Ucieczka z tonacego statku ktos moze powiedziec. Pytanie, czy by zatonal, gdyby nie zabierano z europy wszystkiego co cenne?

  • morekac 24.02.19, 16:52
    srubokretka napisał:

    > > że żadnych wielkich emigracji tuz przed II WŚ nie było.
    >
    > hehe "tuz". Jak tak niewielkie slowko wiele moze zmienic , prawda wink
    >
    > od okolo 1840 do 1940 55milionow europejczykow spakowalo (spieniezylo) swoj do
    > bytek i wyemigrowalo dobrowolnie do Ameryki Polnocnej i Poludniowej. Byla to ta
    > k ogromna migracja, ze kraje europejskie byly zmuszone do wprowadzenia propagan
    > dy i kar w celu zatrzymania tak zwanej “America fever.” Europa pustoszala. Uci
    > eczka z tonacego statku ktos moze powiedziec. Pytanie, czy by zatonal, gdyby ni
    > e zabierano z europy wszystkiego co cenne?
    >

    To rozliczz też Jaśków czy Iwanków z Księstwa Golicji i Głodomerii, emigrujących z jednym może węzełkiem. Rozlicz Szkotów wysiedlanych w ramach XIX rugów czy Irlandczyków uciekających przed głodem. Przyczyną tej emigracji była głównie bieda i brak perspektyw tutaj, w Europie. A bieda wynikała często gęsto z przeludnienia wsi, z olbrzymich zmian społeczno-gospodarczych , z nędzy w miastach.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • olena.s 24.02.19, 17:26
    No może jednak czytaj własne posty, co?
    Śrub : "2 ww to nie bylo zaskoczenie dla wielu . Duzo ludzi wiedzialo, ze to nastapi i mieli czas na przygotowanie "
    Ol: "że żadnych wielkich emigracji tuz przed II WŚ nie było. Pomijając już absurd o dobrze poinformowanych kręgach które wiedziały, najzwyczajniej na świecie nikt wtedy nie chciał imigrantów przyjmować"
    Śrub: "tuz". Jak tak niewielkie slowko wiele moze zmienic , (...) od okolo 1840 do 1940

    Czyli jak rozumiem, ci cwani Żydzi wiedzieli, że nastąpi II wojna światowa i szykowali się do emigracji już na osiemdziesiąt lat wcześniej (1840)? big_grin I tak jechali przez rozwój partii KnowNothing, ciągnęli przez wojnę secesyjną - a wszystko, bo antycypowali Hitlera?
  • morekac 24.02.19, 18:43
    A ty, Śrubokrętko, to z Polski piszesz czy z Jackowa? Bo jeśli z tego drugiego - może sama zeznaj, co to tam wywiozłaś za ocean...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • szpil1 26.02.19, 17:54
    srubokretka napisał:


    >
    > od okolo 1840 do 1940 55milionow europejczykow spakowalo (spieniezylo) swoj do
    > bytek i wyemigrowalo dobrowolnie do Ameryki Polnocnej i Poludniowej.

    Pochodzę z miasteczka w którym przez wieki aż do II WŚ mieszkało wielu Żydów. Emigrowali do Ameryki Południowej, Stanów Zjednoczonych itd już w XIX wieku, potem w międzywojuniu. Oficjalna wersja jest taka, że to z powodu biedy, w poszukiwaniu lepszego życia. No, ale twoja wypowiedź uświadomiła mi, ze to musi być kłamstwo. Te cwaniaki już wtedy wiedziały co się szykuje i sprytnie powyjeżdżali. Ileż to bogactwa musieli wywieźć...
  • 71tosia 24.02.19, 16:07
    W 1939 wiekszosc Zydow spodziewala sie Holokaustu i 'sie przygotowywali'? To dlaczego Karski nie mogl o Holokauscie juz w czasiejego trwania przekonac nawet Zydow amerykanskich? Nie, Srubokretka w 1939 roku nikomu nie przychodzilo do glowy ze mordowanie Zydow odbedzie sie na taka skalę, mysle ze w 1939 nawet Hitler miał o tym jeszcze mgliste pojecie, szczegóły techniczne 'ostatecznego rozwiązania' powstały dopiero na początku 1942, i wtedy zaglada ruszyla pełna parą. Srubokretko, świadectwa swiadkow tamtych czasów sa ważną częścią dochodzenia do prawdy historycznej ale nie zawsze są jednak wiarygodne i nie powinny być jedynym źródłem naszej wiedzy historycznej.
  • echtom 24.02.19, 16:35
    > W 1939 wiekszosc Zydow spodziewala sie Holokaustu i 'sie przygotowywali'?

    W Gdańsku tak - do września 1939 wyjechało 3/4 żydowskiej społeczności. Ceną było odsprzedanie Niemcom nieruchomości za 1/3 ich realnej wartości. Wyjechało też 100 dzieci w tzw. kindertransportach. No ale już pisałam, że na ziemiach byłego zaboru pruskiego relacje etniczne wyglądały inaczej.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • srubokretka 24.02.19, 16:53
    > do września 1939 wyjechało 3/4 żydowskiej społeczności. Ceną było odsprzedanie Niemcom nieruchomości za 1/3 ich realnej wartości.

    echtom, wiesz moze dokad sie kierowali pozniej? Nie slyszalam wczesniej zeby byla taka opcja juz po wybuchu wojny. Odkupowanie nieruchomosci przez Niemcow w czasie wojny brzmi surrealistycznie.
  • echtom 24.02.19, 17:29
    Głównie do Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Ameryki Południowej i Palestyny. Oczywiście działo się to przed wojną - od 1933 roku do sierpnia 1939.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • mdro 24.02.19, 21:26
    "do września 1939"

    "Nie slyszalam wczesniej zeby byla taka opcja juz po wybuchu wojny"

    Pytanie pomocnicze - kiedy zaczęła się wojna?

    A Echtom pisała wyłącznie o Gdańsku. W którym Żydów było niewielu (ok. 8-10 tys. osób w 1924 roku) i który teoretycznie aż do wybuchu wojny był niezależnym (i od Polski, i od Niemiec) terytorium.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • mae224 24.02.19, 10:12
    Swoje pierwsze kroki powinnaś skierować do szkoły podstawowej, bo brak Ci elementarnej wiedzy.
  • 71tosia 24.02.19, 11:00
    chodzi o mienie wywiezione do obozow koncetracyjnych, czy co?
  • olena.s 24.02.19, 11:09
    To jest myśl. Złośliwi Żydzi tak się dali spalić w Treblince, żeby najlepsze żniwa były w najgłębszych warstwach prochów i żeby grzebiący nie mogli do nich łatwo dotrzeć. A co by im szkodziło odwrotnie się ułożyć, nie?
  • fornita111 24.02.19, 11:24
    Idzmy dalej: kolaborowali z nazistami. Szli do gazu, wczesniej ochoczo przekazujac POLSKIE mienie NIEMCOM. Zydzi byli gotowi umrzec, byle tylko Polakom dokopac.
  • olena.s 24.02.19, 12:18
    A zanim poszli do gazu podstępnie sprowokowali Niemców do spalenia warszawskiego getta. Byle tylko Polakom została spalona ziemia!
  • chocolatemonster 24.02.19, 11:17
    Glupi i szkodliwy watek. Olena podskakuje z radosci, ze ktos taki zalozyl.
  • 1matka-polka 24.02.19, 11:32
    Nie tylko olena, jeszcze sumire, araceli, fornita, livia.kalina, itp, ciekawe dlaczego tak je boli najmniejsza krytyka Zydow. A nie maja zupelnie problemu, zeby pisac najgorsze rzeczy na temat Polakow🤔.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • sumire 24.02.19, 11:35
    Zacytuj mi proszę moją wypowiedź, w której pisałam najgorsze rzeczy na temat Polaków.
  • 1matka-polka 24.02.19, 11:37
    Smieszna jestes.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • sumire 24.02.19, 11:42
    Ot, cała argumentacja matkipolki big_grin
  • 1matka-polka 24.02.19, 11:44
    Jestes trollem, dlatego szkoda mi energii🙂

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • araceli 24.02.19, 12:01
    1matka-polka napisała:
    > Smieszna jestes.


    To są te 'najgorsze rzeczy o Polakach'? big_grin




    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • morekac 24.02.19, 11:44
    No, jeśki post startowy uważasz za niewielką krytykę, nie zaś przejaw antysemityzmu w czystej postaci, to nie wiem, co określasz jako antysemityzm.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • 1matka-polka 24.02.19, 11:47
    No wiem, kazdy, kto przedklada interes wlasny ponad zydowski jest antysemita.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • olena.s 24.02.19, 12:09
    Taaaak?
    A mi sie wydawało, że pierwszą i podstawową kwestią powinna być uczciwość, a nie to, czy dany interes jest dla mnie/nas korzystny... Ale może mnie rodzice dziwnie wychowali...
  • 1matka-polka 24.02.19, 12:13
    Ty i uczciwosc. Zlituj sie nad sama sobą🙄

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • olena.s 24.02.19, 12:14
    He he.
  • chocolatemonster 24.02.19, 17:13
    Uczciwosc powiadasz...Gloszenie, ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, ze kazdy Polak w czasie wojny byl kanalia jest baaaardzo uczciwe. Ale moze mnie rodzice dziwnie wychowali...
  • araceli 24.02.19, 17:15
    chocolatemonster napisała:
    > Gloszenie, ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki
    > , ze kazdy Polak w czasie wojny byl kanalia jest baaaardzo uczciwe.

    A kto głosi, że KAŻDY? Uczciwość powiadasz... ta "nasza" tylko wink




    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 24.02.19, 18:54
    araceli napisała:

    > chocolatemonster napisała:
    > > Gloszenie, ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki
    > > , ze kazdy Polak w czasie wojny byl kanalia jest baaaardzo uczciwe.

    Tak, masz rację, zwrot, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki nie oznacza wszystkich Polaków, bo niektórzy byli karmieni sztucznym mlekiem.

    w wątku oleny pierwsze zdanie "kazdy w kuferku miał coś po Żydach" jest też wyłącznie licentia poetica, bo nie wszyscy Polacy mają kuferki.
  • araceli 24.02.19, 19:28
    nenia1 napisała:
    > Tak, masz rację, zwrot, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki nie ozna
    > cza wszystkich Polaków, bo niektórzy byli karmieni sztucznym mlekiem.

    Nie. Oznacza, że ci, którzy są antysemitami w Polsce antysemityzmu dorobili się na przekazywanych z pokolenia na pokolenie uprzedzeniach, przesądach, źle rozumianym nacjonalizmie. Bo obiektywnie rzecz biorąc powodów do niechęci nie mają, większość antysemitów AD2019 Żyda na oczy widziało jedynie w telewizorze.

    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • nenia1 24.02.19, 20:07
    No to wystarczyło użyć zwrotu "antysemici w Polsce" a nie Polacy, taka drobna różnica...
  • araceli 24.02.19, 20:13
    nenia1 napisała:
    > No to wystarczyło użyć zwrotu "antysemici w Polsce" a nie Polacy, taka drobna r
    > różnica...

    A ci 'antysemici w Polsce' to KTO? Francuzi?


    Ponoć mówić 'hitlerowcy' to, źle bo to przecież Niemcy byli. Kalizm, kalizm, kalizm.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • nenia1 24.02.19, 20:26
    araceli napisała:

    > A ci 'antysemici w Polsce' to KTO? Francuzi?

    No zastanów się przez chwilę...
    Nie uogólnia się tego typu oskarżeń na cały naród używając nazwy dotyczącej całej dużej grupy osób. Brniesz w jakiś totalny absurd i totalną hipokryzję.
    To jakby powiedzieć, że Murzyni gwałcą Szwedki, a potem dowodzić, że chodzi tylko o tych, którzy gwałcą.


  • araceli 24.02.19, 21:07
    nenia1 napisała:
    > Nie uogólnia się tego typu oskarżeń na cały naród używając nazwy dotyczącej cał
    > ej dużej grupy osób.

    Czyli II wojna światowa to nie Niemcy tylko hitlerowcy? Tak czy nie?


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • nenia1 24.02.19, 21:44
    araceli napisała:

    > Czyli II wojna światowa to nie Niemcy tylko hitlerowcy? Tak czy nie?

    Zdaniem Morawieckiego nie, podobnie jak Pietrzaka, który twierdzi, że Niemcy to faszyści z przyrodzenia, ty takiej retoryki twardo bronisz.
  • araceli 24.02.19, 21:48
    nenia1 napisała:
    > faszyści z przyrodzenia, ty takiej retoryki twardo bronisz.

    Z natury a z wychowania to zupełnie co innego.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • nenia1 24.02.19, 21:53
    Tak to zupełnie coś innego...dobranoc, szkoda tracić czas na jałowe dialogi.
  • araceli 25.02.19, 09:24
    nenia1 napisała:
    > Tak to zupełnie coś innego...dobranoc, szkoda tracić czas na jałowe dialogi.

    Typowa Nenia - odwrócić kota ogonem, przypisać dyskutantowi coś, czego nie napisał po czym strzelić focha big_grin

    Histeria pełną gębą.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 25.02.19, 11:25
    Wybacz, że nie zarwałam nocy, żeby ci tłumaczyć oczywistości w stylu, że nie kradną Cyganie tylko złodzieje.
  • araceli 25.02.19, 11:47
    nenia1 napisała:
    > Wybacz, że nie zarwałam nocy, żeby ci tłumaczyć oczywistości w stylu, że nie kr
    > adną Cyganie tylko złodzieje.

    Ale różnicy między "wynika z genów" a "wynika z wychowania" już dla ciebie nie ma...


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • nenia1 25.02.19, 11:52
    Dziecko drogie, nie załamuj mnie...chodzi o uogólnienia, a nie od różnice czy coś wynika z genów, a coś z wychowania, jedno i drugie tak samo głupie. To żaden foch, bo nienawidzę fochów, po prostu żenuje mnie tłumaczenie oczywistości i łapanie się przez ciebie każdego słowa, byleby napisać ostatni post i mieć odczucie z tego powodu, że masz rację.
    A miej ją sobie, mnie szkoda czasu na brednie jakie tu wypisujesz.
  • araceli 26.02.19, 07:17
    nenia1 napisała:
    > Dziecko drogie, nie załamuj mnie...chodzi o uogólnienia,

    Napisałaś "takiej retoryki bronisz". Nie - nie bronię, jest to głupie wpieranie mi rzeczy, których nie napisałam określone w tej dyskusji jaki "obniżanie lotów".

    > a nie od różnice czy coś
    > wynika z genów, a coś z wychowania, jedno i drugie tak samo głupie.

    Nie nie jest. Genów nie możesz zmienić - to co ci wpojono błędnie w wychowaniu tak. Zapewne tak jak Echtom i reszta dyskutantek z tej strony nie zastanowią cię skąd się bierze tak silny antysemityzm w kraju, w którym jest tak mało Żydów a szkoda bo może wtedy spojrzałabyś na to zdanie z innej strony a nie tylko agresywnie włączało ci się "naszych biją"


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • srebrnarybka 25.02.19, 23:09
    Hitler wygrał demokratyczne, wolne wybory, przejmując w ten sposób legalnie władzę nad państwem niemieckim. Działania hitlerowców były działaniami państwowymi prowadzonymi przez rząd wybrany prze większość obywateli i podległe temu rządowi agendy. Owszem, jest prawdą, że po dojściu do władzy Hitler zniszczył opozycję, ale nie zmienia to faktu, że został wybrany w sposób legalny. Przykład ten podaje się często po to, by zdyskredytować ideę wolnych wyborów i demokracji (z czym się skądinąd nie zgadzam, bo brak wolnych wyborów także nie gwarantuje, że władzy nie obejmie ktoś podobny do Hitlera). Polscy antysemici, niezależnie od tego, jak liczni, nie objęli władzy w Polsce ani też nie wygrali żadnych wyborów. Jeśli dawali lub dają w różny sposób wyraz swoim poglądom, to odbywa się to bez angażowania państwa. Jest to istotna różnica. Hitler i NSDAP mieli mandat demokratyczny na reprezentowanie narodu niemieckiego. W Polsce jak dotąd, chwała Bogu, żadna partia zbliżona do NSDAP do władzy nie doszła. Nazywanie PiSu faszystami (skądinąd to znaczy jednak trochę co innego, niż hitleryzm) jest jednak przesadą i partia ta nie ma w swoim programie dyskryminowania kogokolwiek za pochodzenie, konfiskowania majątku ludziom niewłaściwego pochodzenia ani ograniczania w inny sposób ich praw. To jednak istotna różnica.
    Przy okazji składam lojalkę: nie jestem wyborcą PiSu, a antysemityzm uważam za pogląd głupi i naganny moralnie.
  • srebrnarybka 25.02.19, 23:12
    P.S. Postu startowego nie rozumiem. Nie wiem, a jakie niby mienie miałoby chodzić.
  • echtom 25.02.19, 23:20
    Chyba o ich własne i stąd ogólna konsternacja, że ktoś w ogóle to kwestionuje.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • echtom 25.02.19, 23:18
    Dzięki - podnosisz poziom dyskusji smile

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • snakelilith 26.02.19, 00:34
    srebrnarybka napisała:

    > Hitler wygrał demokratyczne, wolne wybory, przejmując w ten sposób legalnie wła
    > dzę nad państwem niemieckim. Działania hitlerowców były działaniami państwowymi
    > prowadzonymi przez rząd wybrany prze większość obywateli i podległe temu rządo
    > wi agendy. Owszem, jest prawdą, że po dojściu do władzy Hitler zniszczył opozyc
    > ję, ale nie zmienia to faktu, że został wybrany w sposób legalny.

    Dlaczego zakłamujesz fakty? Partia Hitlera w ostatnich demokratycznych wyborach w 1932 roku nie miała większości, a zdobyła tylko 33,1% głosów, za mało do przejęcia władzy. Hitler został mianowany więc na kanclerza nie głosami demokratycznej większości, a przez prezydenta kraju, który w ten sposób liczył na trzymanie niewygodnych nazistów pod polityczną kontrolą. Następne przyśpieszone wybory rok później, ostatnie, w których brała udział więcej niż jedna partia, stały już pod znakiem dyktatury, bojówki NSDP terroryzowały już ulice i politycznych przeciwników. I nawet wtedy partia Hitlera zdobyła tylko 43,9% głosów. Pisząc więc, że Hitlera wybierała większość obywateli po prostu wierutnie kłamiesz. Legalne to jednak wszystko było, ale to tylko smutna prawda, pokazująca, że legalne nie oznacza zawsze demokratyczne, wolne i będące głosem większości.
  • srebrnarybka 26.02.19, 00:52
    Wygranie wyborów w systemie wielopartyjnym zazwyczaj nie oznacza uzyskania przez zwycięską partię 50% + głosów, ale tyle, ile potrzeba do utrzymania władzy zgodnie z prawem. Gdyby NSDAP nie miała poparcia, to Hindenburg nie powierzałby Hitlerowi urzędu kanclerza. W wyborach w 1932 r. NSDAP uzyskała 37% głosów. Uważasz, że sytuacja państwa, w którym legalnie i w demokratycznych wyborach władzę obejmuje partia nazistowska jest dokładnie taka sama, jak państwa, w którym taka partia nigdy wyborów nie wygrała, zaś niektórzy obywatele o poglądach antysemickich, chociażby liczni, w różny sposób urzeczywistniają swoje przekonania, począwszy od tak haniebnych czynów, jak pogrom w Jedwabnem lub wydawanie czy mordowanie Żydów, a skończywszy na obraźliwych żartach czy sformułowaniach? Nawet dziennikarka amerykańska, która powiedziała o powstaniu w getcie przeciw polskiemu i nazistowskiemu reżimowi, półgębkiem, bo półgębkiem, ale jednak przyznała, że rząd polski nie miał z tymi aktami nic wspólnego. Link do wyborów: www.gonschior.de/weimar/Deutschland/RT6.html
  • snakelilith 26.02.19, 01:28
    srebrnarybka napisała:

    > Wygranie wyborów w systemie wielopartyjnym zazwyczaj nie oznacza uzyskania przez zwycięską partię 50% + głosów, ale tyle, ile potrzeba do utrzymania władzy zgodnie z prawem. Gdyby NSDAP nie miała poparcia, to Hindenburg nie powierzałby Hitlerowi urzędu kanclerza. W wyborach w 1932 r. NSDAP uzyskała 37% głosów

    6 listopada 1932 roku NSDAP miało 33,1% a nie 37%, Sprawdź jeszcze raz fakty. 37% było 31 lipca 1932, czyli do listopada poparcie dla Hitlera nawet spadło. I oczywiście, że Hitler miał poparcie, właśnie te 33,1%, ale jego mianowanie na kanclerza w styczniu 1933 roku było o wiele bardziej skomplikowaną sprawą wynikającą z sytuacji politycznej i tak naprawdę wielką pomyłką Hindeburga, który zbagatelizował zagrożenie dla demokracji jaką był Hitler, a nie z "woli ludu", jak próbujesz tu insynuować. I nigdzie nie twierdziłam, że przejęcie władzy przez Hitlera nie było legalne, było według prawa, ale drażnią mnie uogólnienia w stylu "większość Niemców go wybierała", bo większość głosujących Niemców Hitera właśnie NIE wybierała, ani w 1932 w lipcu, ani w listopadzie, ani rok później czyli w 1933 roku, czyli już w czasie kiedy Hitler obejmował pozycję kanclerza. To tak jakby twierdzić, że większość Polaków wybrała PIS i stała za ideologią tej partii. Przypuszczam, że wiele forumek by zaoponowało, jednak w podobną sytuację w 1932 i 1933 roku w Niemczech nie wierzy. A tak właśnie było. Historia nie jest często tak oczywista, jak niektórzy by tego chcieli.
  • katja.katja 26.02.19, 06:38
    Ponad 30% Niemców popierało Hitlera. Z kolei ile procent ludności Polski stanowili szmalcownicy?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • araceli 26.02.19, 07:11
    srebrnarybka napisała:
    > Hitler wygrał demokratyczne, wolne wybory, przejmując w ten sposób legalnie wła
    > dzę nad państwem niemieckim. Działania hitlerowców były działaniami państwowymi
    > prowadzonymi przez rząd wybrany prze większość obywateli i podległe temu rządo
    > wi agendy. Owszem, jest prawdą, że po dojściu do władzy Hitler zniszczył opozyc
    > ję, ale nie zmienia to faktu, że został wybrany w sposób legalny.

    Ekhm, ja rozumiem, że humaniści ale 37% czy 32% to nie jest większość obywateli wink


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • srebrnarybka 26.02.19, 10:17
    Zgoda, słowo "większość" było zwrotem retorycznym. Na ogół w systemie wielopartyjnym, a taki był przed dojściem Hitlera do władzy, partia wygrywająca wybory nie ma 50% +1 głosów. Z zalinkowanego przeze mnie wyniku wyborów wynika, że spośród partii startujących w wyborach NSDAP uzyskała największe poparcie, tzn. nieco ponad 37% głosów. Druga z kolei była SPD - 21,6% głosów, komuniści - 14,6% głosów, Centrum - 12,4% głosów. Mniejszych partii nie będę wymieniała. Z tego wynika miażdżąca przewaga NSDAP nad innymi partiami i zgodnie z regułami demokracji mandat dla NSDAP. I żadne czary mary tego nie podważą. Partia nazistowska doszła do władzy w Niemczech legalnie i miała demokratyczny mandat na swoje rządy, a już w chwili wyborów miłości do Żydów nie głosiła. Opozycja została szybko rozbita, oczywiście niedemokratycznymi metodami, ale też sprzeciw wobec rządów Hitlera był minimalny. Trudno porównać bohaterski skądinąd ruch Białej Róży np. z opozycją demokratyczną w PRL czy dysydentami w ZSRR. Zamach Stauffenberga miał służyć jednak wynegocjonowaniu znośniejszych dla Niemiec warunków wobec nieuchronnej klęski, a kwestie moralne były nieco na drugim planie. To jednak zupełnie inaczej ustawia sprawę odpowiedzialności Niemców za zbrodnie popełnione na Żydach, członkach innych okupowanych narodów i nielicznych przedstawicielach opozycji.
  • araceli 26.02.19, 11:26
    srebrnarybka napisała:
    > Zgoda, słowo "większość" było zwrotem retorycznym. Na ogół w systemie wielopart
    > (...) Z tego wy
    > nika miażdżąca przewaga NSDAP nad innymi partiami i zgodnie z regułami demokrac
    > ji mandat dla NSDAP.

    Słowo "większość" ma swoje konkretne znacznie - nie jest "zwrotem retorycznym". Słowa "miażdżąca przewaga" również. Wskazanie na nieprawidłowe ich użycie to nie "podważające czary-mary". Precyzja wypowiedzi jest ważna.



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • snakelilith 26.02.19, 13:32
    srebrnarybka napisała:

    "Zgoda, słowo "większość" było zwrotem retorycznym. Na ogół w systemie wielopartyjnym, a taki był przed dojściem Hitlera do władzy, partia wygrywająca wybory nie ma 50% +1 głosów. Z zalinkowanego przeze mnie wyniku wyborów wynika, że spośród partii startujących w wyborach NSDAP uzyskała największe poparcie, tzn. nieco ponad 37% głosów. Druga z kolei była SPD - 21,6% głosów, komuniści - 14,6% głosów, Centrum - 12,4% głosów. Mniejszych partii nie będę wymieniała. Z tego wynika miażdżąca przewaga NSDAP nad innymi partiami i zgodnie z regułami demokracji mandat dla NSDAP. I żadne czary mary tego nie podważą. Partia nazistowska doszła do władzy w Niemczech legalnie i miała demokratyczny mandat na swoje rządy, a już w chwili wyborów miłości do Żydów nie głosiła."

    Ale ja przecież potwierdziałam, że Hitler doszedł do władzy legalnie. Według obowiązującego prawa. Ale nie ma żadnej mowy o większości, ani o "miażdżącej przewadze", dlatego, że większość wyborców wybierała partię inną od NSDAP. A to, że nie istniała partia aż tak silna jak NSDAP nie zmienia faktów. Nie zmieniaj więc historii, bo ta jest wystarczająco dramatyczna, a to co robisz, to jest propaganda próbująca wmówić ludziom, że Niemcy przed dojściem do władzy Hitlera byli w większości faszystami. No więc nie byli, wielu jak pokazują te liczby, Hitlerowi nie ufało i nie popierało zmiany ustroju demokratycznego na dyktaturę. To, że Hitler przechnął swoje racje, zmienił prawo i ustrój, to inna sprawa, ale na pewno nie w demokratycznych wyborach i nie przy poklasku większości Niemców. Liczby to nie czary mary. Czary mary to są tylko twoje interpretacje. Sprawy Żydów, które poruszyłaś nie komentuję, bo chodziło m tylko o to, że piszesz nieprawdę w sprawie ważnych rzeczy.
  • srebrnarybka 26.02.19, 15:15
    Nie poruszyłam żadnej "sprawy Żydów". O Żydach w ogóle nie piszę, tylko o Niemcach. Jeśli partia wygrywa wybory mając 15% przewagi nad partią, która zdobyła drugie miejsce, to jest to miażdżąca przewaga. Znaczy to, że w 1932 r. nie było w Niemczech żadnej siły politycznej o poparciu chociażby zbliżonym do NSDAP. Stopniowemu ograniczaniu demokracji przez Hitlera i eliminowaniu opozycji nie towarzyszył zdecydowany opór społeczny, porównywalny chociażby z opozycją demokratyczną czy chociażby takimi żołnierzami wyklętymi, których na forum nie lubicie. Można żołnierzy wyklętych nie lubić, ale oni wszak ryzykowali życiem lub wieloletnim pobytem w bardzo ciężkim więzieniu stalinowskim. Myślę, że można to porównać z Niemcami ok. 1933-1934, a może i było gorzej. A mimo to nie powstał w Niemczech ruch oporu przeciw Hitlerowi na taką skalę. Zatem większość, i tu już arytmetyczna, Niemców, nawet, jeśli w 1932 lub 1933 r. na NSDAP nie głosowała, najwyraźniej pogodziła się ze zwycięstwem tej partii, uznając jej demokratyczny mandat. Skądinąd to jest zrozumiałe: na korzyść Hitlera zadziałała frustracja wywołana najpierw przegraną w I wojnie światowej i stratami terytorialnymi oraz ograniczeniami nałożonymi przez traktat wersalski, a następnie kryzysem i znany od wieków mechanizm szukania winnego, w tym wypadku - Żyda. No i pod rządami Hitlera przeciętnym obywatelom zaczynało się żyć lepiej: po co chociażby był popularny volkswagen, bilety na mecze etc. Nie ulega wątpliwości, że Niemcy udzielili Hitlerowi demokratycznego mandatu i to różni ich od innych państw, które nie oddały nazisto władzy w demokratycznych wyborach.
    I wyborcy w 1932 i 1933 r. byli świadomi, że Hitler nie jest filosemitą, bo nigdy się za takiego nie podawał ani też negatywnego stosunku do Żydów nie ukrywał. W istocie nie zapowiadał wymordowania wszystkich Żydów, bo decyzję podjęto dopiero w Vansee. Ale już to, co zapowiadał, było dostatecznie zbrodnicze, by kogoś takiego do władzy nie powoływać.
    I żadne fałszowanie historii i opowiadanie, że Hitler nie zdobył władzy w demokratycznych wyborach nic tu nie pomoże i nie wiem, czemu miałoby służyć takie wybielanie Niemców.
    P. S. Mam w Niemczech wielu przyjaciół, którzy swojej historii się wstydzą. W dobrym tonie na międzynarodowych konferencjach naukowych jest np., iż Niemiec nie zwraca się do Polaka w kuluarach po niemiecku, nawet, jeśli wie, że ów Polak zna dobrze niemiecki, ale zaczyna po angielsku i przechodzi na niemiecku dopiero po uzyskaniu zgody Polaka. Zapewne, gdyby Niemcy czuli się niewinnymi ofiarami przybyłego nie wiadomo skąd Hitlera i bliżej nieokreślonych nazistów, którzy podbili Niemcy i następnie je okupowali, zachowywaliby się inaczej. Niektórzy zresztą wprost o tym mówią. Radzę nie być bardziej katolicką od papieża.
  • snakelilith 26.02.19, 16:12
    srebrnarybka napisała:

    > Nie poruszyłam żadnej "sprawy Żydów". O Żydach w ogóle nie piszę, tylko o Niemc
    > ach. Jeśli partia wygrywa wybory mając 15% przewagi nad partią, która zdobyła d
    > rugie miejsce, to jest to miażdżąca przewaga.

    W każdym poprzednim poście pisałaś coś o Żydach, co pominęłam, bo nie o te treści mi chodziło. I przestań pisać bzdury. Jeżeli w wyborach biorą udział partie demokratyczne, to nawet jakby były one rodzrobione na wiele małych, to w całości świadczą o tym, że 66,9% wyborców w listopdzie 1932 roku nie wybierało NSDAP, czyli faktem jest, że miażdżąca większość Niemców nazistów nie wybierała. Manipulujesz więc, bo fakty nie pasują ci może do tezy opartej na stereotypach i propagandowych kłamstwach przedstawiająych Niemców jako wiecznych faszystów. Nie rozmawiamy tu też o dalszej losach dyktatury, nie rozmawiamy też o słabym ruchu oporu, czy innych wiadomych grzechach Niemców, jednak te nie miały już miejsca w demokratycznym państwie, bo Hitler po mianowaniau na kanclerza natychmiast wziął się do demolki demokracji w kraju, wszelkie decyzje polityczne w tym kraju po 1933 roku nie miały więc nic wspólnego z demokracją i tym, co wybierała większość Niemców w ostatnich wolnych wyborach. Różnica pomiędzy "Niemcy udzielili Hitlerowi madantu", a "większość Niemców udzieliła Hitlerowi mandatu" jest jednak tu zasadnicza. A miażdżąca przewaga, to już retoryka godna Goebbelsa, brzmi prawie jak jego "totalna wojna", ale nie kogoś, kto chce tu uchodzić za znawcę historii. Całą resztą o przyczynach prowadzących do silnej NSDAP, o tym co ludzie wiedzieli, a co nie wiedzieli o planach Hitlera, o braku ruchu oporu i o wstydzie chcesz mnie tylko znowu zmanipulować i zepchnąć w odpowiednią szufladkę, ale to wszystko są zagadnienia, o których też można krytycznie rozmawiać i nie trzeba do tego wcale fałszować faktów. Te fakty powinny być nawet starannie anlizowane. Ty jednak idziesz na łatwiznę i przeinaczasz historię tłumacząc wstecz, skoro Niemcy zrobili w latach 1933-1945 to co zrobili, to znaczy, że większość Hitlera przedtem wybierała i popierała, a to NIE JEST prawdą. I ty masz może w Niemczech przyjaciół, a ja w tym kraju od 30 lat żyję i akurat wiem, że wstyd do przepracowania przeszłości nie wystarczy, trzeba także spojrzeć prawdzie w oczy, a ta zaczyna się gorzkim przełknięciem także tego, że nie trzeba "większości" i "miadżących przewag", by dopuścić do władzy zbrodniczą dyktaturę. W innym razie mielibyśmy spłycenie i uproszczenie przyczyn, co fałszowałoby wynikające z tego nauki na przyszłość.
  • srebrnarybka 26.02.19, 16:40
    Zacytuj proszę, w którym poście pisałam cokolwiek o Żydach. Pisałam wyłącznie o tym, że Hitler startując w wyborach nie ukrywał swego negatywnego stosunku do Żydów. Żydzi nie mieli wpływu na to, jaki stosunek miał do nich Hitler, więc to nie jest o Żydach, tylko o Hitlerze.
    Jeśli uznać, że wybory, które wygrała i następnie objęła rządy partia, która uzyskała mniej, niż 50% głosów, nie są demokratyczne, to znaczy, że demokracji w Europie w ogóle nie ma. W większości państw europejskich jest więcej, niż 2 partie, przeto sytuacja, w której jedna z partii uzyskałaby chociażby 51% głosów, pozostałe 2 razem 49%, jest jednak rzadka. Najczęściej zresztą partii jest jeszcze więcej, niż 3, więc uzyskanie przez partię wygrywającą ponad połowy głosów jest niemożliwe. Jeśli jednak partia wygrywająca uzyskuje przewagę ponad 2/5 powyżej następnej, to jest to przewaga miażdżąca, bo nie da się jej nadrobić i nic na to nie poradzę. No, a jeśli Hitler nie miał masowego poparcia, to dlaczego protesty przeciwko łamaniu przezeń demokracji już po objęciu władzy w wyniku demokratycznych wyborów były tak rachityczne i wszyscy grzecznie się z tym pogodzili? Jeśli w czasach stalinowskich w Polsce niektórzy pozostali w lesie, za co szli do więzień i do piachu, bardzo wielu ludzi nie zapisywało się do partii czy do ZMP, chociaż skazywali się w ten sposób na bycie drugim sortem, to chyba większość Niemców przeciwna rządom Hitlera też mogła zorganizować analogiczny opór? Zwłaszcza, że za Hitlerem nie stało światowe mocarstwo, jak ZSRR za rządami swoich marionetek w okresie PRL.
    Twoja interpretacja "przepracowania" to jest mechanizm wypierania, a nie żadne przepracowanie. Jeśli uznamy, że jakieś krasnoludki wybrały Hitlera i narzuciły jego rządy wbrew woli większości Niemców, co jest kłamstwem, to niczego przepracowywać nie trzeba. Bardzo to wygodna wizja historii. Moi znajomi, profesorowie historii, uważają inaczej, i dlatego się wstydzą, bo wiedzą, że te krasnoludki to dziadkowie czy rodzice albo ich sąsiedzi. Więc wiedzą, czego powinni się wstydzić.
  • snakelilith 26.02.19, 18:20
    srebrnarybka napisała:

    > Zacytuj proszę, w którym poście pisałam cokolwiek o Żydach.

    Co mam ci cytować? Przeczytaj jeszcze raz swoje własne posty.
    srebrnarybka 26.02.19, 00:52
    srebrnarybka 26.02.19, 10:17
    I ja chciałam ci tylko dać do zrozumienia, że do zagadnień żydowskich poruszanych w tym wątku w ogóle się nie odnoszę. Odnoszę się tylko i wyłącznie co do twoich interpretacji historycznych faktów.

    > Jeśli uznać, że wybory, które wygrała i następnie objęła rządy partia, która uz
    > yskała mniej, niż 50% głosów, nie są demokratyczne, to znaczy, że demokracji w
    > Europie w ogóle nie ma.

    Ja niczego takiego nie napisałam. Przyznałam, że wybory w listopadzie 1932 roku były demokratyczne. Ale wbrew temu co piszesz NSDAP nie miała wtedy większości do rządzenia, a Hitler został mianowany, posadzony na to stanowisko ze względów innych niż demokratyczna wola wyborców. I nawet gdy uznamy, że ten fakt jest ciągle i nadal demokratyczny, bo zgodny z prawem, to zapominasz, że Hitler demokrację obalił, a to nie było przedmiotem głosowania. To było bezprawie połączone z terrorem i wyeliminowaniem w brutalny sposób politycznych przeciwników.

    No, a jeśli Hitler nie miał masowego poparcia, to dlaczego
    > protesty przeciwko łamaniu przezeń demokracji już po objęciu władzy w wyniku d
    > emokratycznych wyborów były tak rachityczne i wszyscy grzecznie się z tym pogod
    > zili?

    To jest interesujące pytanie, jedno włańnie z zasadniczych, bo pokazuje słabość demokracji repubiliki weimarskiej i siłę dyktatury. Dyktatura polega na tym, że nie pyta się o zdanie wyborców, a robi co się chce i postępuje brutalnie aresztowaniami i fizyczną siłą przeciwko przeciwnikom. Porównanie do stalinowskiej Polski jest śmieszne, bo na obalenie komunizmu potrzebowaliśmy ponad 40 lat, od przejęcia jednak władzy przez Hitlera do wybuchu wojny minęło zaledwie 6 lat, nie wiesz więc jak potoczyłyby się losy nazistów w Niemczech, gdyby nie wojna.


    > Twoja interpretacja "przepracowania" to jest mechanizm wypierania, a nie żadne
    > przepracowanie. Jeśli uznamy, że jakieś krasnoludki wybrały Hitlera i narzuciły
    > jego rządy wbrew woli większości Niemców, co jest kłamstwem,

    Nie krasnoludki, a historycznie ugruntowane przyczyny. Takie na przykład jak odczuwana przez Niemców "krzywda" traktatu wersalskiego, tragiczna sytuacja ekonomiczna w kraju, polityczny chaos republiki weimarskiej, słabość demokracji, brak kompetencji wielu polityków oraz oczywiście populizm nazistów podających proste odpowiedzi na trudne pytania, który doprowadził do poparcia dla NSDAP w okolicach 30% procent. Ale wybacz, nie rozśmieszaj mnie wypieraniem, bo niedługo na świecie pojawi się 4 pokolenie ludzi urodzonych po wojnie, także w Niemczech. To pokolenie nie będzie rozważać historii III Rzeszy w kontekeście winy i wstydu, bo ich ta wina na pewno już nie dotyczy i nie mają czego się wstydzić, mogą myśleć co najwyżej w kontekście narodowej odpowiedzialności i konsekwencji na przyszłość. Do tego trzeba jednak znać prawdziwą przyczynę powstawnia totalitarnych systemów, bajki o złym Niemcu już nie przejdą. Mechanizmy obalania demokracji wbrew woli wyborców są wystarczająco tragiczne i winę Niemców w tym też znajdziesz, tylko tylko, że nie tak prostą jak chcesz ją tu podawać. Uproszczenia do niczego bowiem nie prowadzą, przekłamują historię i służą tylko populistom do podżegania narodowych resentymentów.
  • srebrnarybka 26.02.19, 19:01
    > Zacytuj proszę, w którym poście pisałam cokolwiek o Żydach.

    Co mam ci cytować? Przeczytaj jeszcze raz swoje własne posty.
    srebrnarybka 26.02.19, 00:52
    srebrnarybka 26.02.19, 10:17

    W poście z godziny 00:52 pisałam o przejawach POLSKIEGO antysemityzmu, tzn. o niegodziwych lub nagannych czynach, które niektórzy niestety zbyt liczni, Polacy popełnili lub popełniają wobec Żydów. W poście z godz. 10 z minutami pisałam o konferencji w Vansee, na której czynniki niemieckie czynniki rządowe podjęły decyzję o wymordowaniu Żydów. Zatem pisałam o czynach, które niektórzy członkowie narodu polskiego i rząd niemiecki popełniły wobec Żydów. Żydzi nie mieli na to żadnego wpływu, więc nie pisałam o ŻYDACH. Czy zaprzeczysz, że wielu polskich mieszkańców Jedwabnego wzięło udział w pogromie Żydów i wymordowało kilkuset Żydów i czy zaprzeczysz, że państwo niemieckie od 1942 r. prowadziło systematyczną, kierowaną przez najwyższe czynniki państwowe, eksterminację Żydów?

    Przyznałam, że wybory w listopadzie 1932 roku były demokratyczne. Ale wbrew temu co piszesz NSDAP nie miała wtedy większości do rządzenia, a Hitler został mianowany, posadzony na to stanowisko ze względów innych niż demokratyczna wola wyborców. I nawet gdy uznamy, że ten fakt jest ciągle i nadal demokratyczny, bo zgodny z prawem, to zapominasz, że Hitler demokrację obalił, a to nie było przedmiotem głosowania. To było bezprawie połączone z terrorem i wyeliminowaniem w brutalny sposób politycznych przeciwników.

    A ja raz jeszcze powtarzam, że jeśli jakaś partia wygrywa w taki sposób, że wyprzedza drugą z kolei o 2/głosów i jest na tyle silne, że to właśnie jej przywódcy powierza się utworzenie rządu, to jest to zgodne z regułami demokracji, która służy do tego, by w możliwie najpełniejszy sposób odzwierciedlać wolę wyborców, która jest zróżnicowana. W 2007 r. PO dostała tylko 41% głosów, a utworzyła rząd, biorąc za listek figowy PSL. Biorąc pod uwagę, że 59% wyborców nie głosowało na PO, a 91% na PSL, a spośród tych, którzy głosowali, nie wszyscy głosujący na PO chcieliby koalicji z PSL i nie wszyscy głosujący na PSL chcieliby koalicji z PO też trudno uznać, że taki scenariusz odzwierciedlał wolę większości wyborców. Ale oczywiście był zgodny z regułami demokracji.

    niedługo na świecie pojawi się 4 pokolenie ludzi urodzonych po wojnie, także w Niemczech. To pokolenie nie będzie rozważać historii III Rzeszy w kontekeście winy i wstydu, bo ich ta wina na pewno już nie dotyczy i nie mają czego się wstydzić, mogą myśleć co najwyżej w kontekście narodowej odpowiedzialności i konsekwencji na przyszłość. Do tego trzeba jednak znać prawdziwą przyczynę powstawnia totalitarnych systemów, bajki o złym Niemcu już nie przejdą.

    Czym innym jest wina i wstyd indywidualny, a czym innym wina i jak to nazywasz, odpowiedzialność narodowa. Ja się urodziłam w 1959 r., a kiedy był pogrom w Jedwabnem, to moją Matkę właśnie wywożono na Syberię, a mojego Ojca żołnierze armii tego kraju, w którym krasnoludki czy kosmici uczynili kanclerzem Hitlera, wywozili właśnie w głąb Niemiec do obozu dla jeńców radzieckich, gdyż potraktowali go w ten sposób omyłkowo (nie służył w Armii Czerwonej), więc ani ja, ani moi Rodzice nie mamy nic wspólnego z owym haniebnym wydarzeniem. Niemniej jednak, ponieważ poczuwam się do przynależności do narodu polskiego, a uczestnicy pogromu działali m. in. z motywacji, którą uznawali za patriotyczną, jest mi z tego powodu wstyd. Oczywiście jest to wstyd na innym poziomie, niż gdybym to ja osobiście dopuściła się czegoś haniebnego, ale jako Polka jestem zarówno dumna z faktu, iż były w naszym narodzie osoby pokroju Ireny Sendlerowej czy Zofii Kossak, jak zawstydzona Jedwabnem. To są identyfikowania się z jakąś grupą, w tym wypadku narodem. Podobnego myślenia mam prawo oczekiwać od Niemców, których PAŃSTWO skrzywdziło moje państwo i naród, wiele innych krajów i w szczególności naród żydowski. Nazywasz to narodową odpowiedzialnością - O.K. Na to, by czuć się za coś odpowiedzialnym, trzeba uznać i zrozumieć swoją winę. Bez winy nie ma odpowiedzialności. Przyczyny, które doprowadziły do sukcesu wyborczego NSDAP, wyliczyłam w swoim poście mniej więcej zbieżnie z Tobą. Ale to nie przyczyny głosowały, ale konkretni obywatele Republiki Weimarskiej. Duża ich liczba. I bez ich głosowania dyktatury w Niemczech by nie było. I to jest coś, za co powinni się czuć odpowiedzialni.

    No, a jeśli Hitler nie miał masowego poparcia, to dlaczego
    > protesty przeciwko łamaniu przezeń demokracji już po objęciu władzy w wyniku d
    > emokratycznych wyborów były tak rachityczne i wszyscy grzecznie się z tym pogod
    > zili?

    To jest interesujące pytanie, jedno włańnie z zasadniczych, bo pokazuje słabość demokracji repubiliki weimarskiej i siłę dyktatury. Dyktatura polega na tym, że nie pyta się o zdanie wyborców, a robi co się chce i postępuje brutalnie aresztowaniami i fizyczną siłą przeciwko przeciwnikom. Porównanie do stalinowskiej Polski jest śmieszne, bo na obalenie komunizmu potrzebowaliśmy ponad 40 lat, od przejęcia jednak władzy przez Hitlera do wybuchu wojny minęło zaledwie 6 lat, nie wiesz więc jak potoczyłyby się losy nazistów w Niemczech, gdyby nie wojna.

    Przeciwnicy komuny nie dlatego obalali ją 44 lata, że komuna miała wielkie poparcie (chociaż oczywiście miała większe, niż się to dzisiejszym superprawicowym publicystom wydaje), ale dlatego, że rządy komunistyczne były marionetką w ręku mocarstwa, jakim było ZSRR. Czym kończyły się próby obalenia komuny przez którekolwiek państwo bloku komunistycznego, przekonali się Węgrzy w '56 r. i Czesi w '68. Hitlera nie popierało żadne światowe mocarstwo, więc odpowiednio silne protesty społeczne mogłyby były obalić dyktaturę, gdyby nie cieszyła się ona poparciem odpowiednio licznej części społeczeństwa.
  • srebrnarybka 26.02.19, 19:30
    P.S. I jeszcze jedno. Nie opowiadam żadnych bajek o "złym Niemcu", bo w takie nie wierzę. Ani Niemcy nie wysysają nazizmu z mlekiem matki, ani Polacy antysemityzmu, a Żydzi - nie wiem, czego. Niemcy mają wspaniałą kulturę i wiele kart historii, z której mogą być dumni. Niemniej jednak jest faktem, że w demokratycznych wyborach dali mandat do rządzenia przywódcy partii nazistowskiej, a następnie w najlepszym wypadku przyglądali się biernie tworzeniu przezeń dyktatury, agresji wobec innych narodów i eksterminacji Żydów. I tego powinna dotyczyć ich narodowa odpowiedzialności. Członkowie narodu polskiego popełnili w czasie wojny wiele haniebnych czynów wobec Żydów, za które jest mi wstyd, skoro czuję się Polką, ale zasadnicza różnica polega na tym, że czynami owymi nie kierowała żadna struktura państwowa wybrana w demokratycznych wyborach. Już prędzej można mówić od odpowiedzialności "urzędowej" za getto ławkowe, bo ono było wprowadzane oficjalnie przez kompetentne władze i było niewątpliwie hańbą, chociaż naturalnie nieporównanie jednak mniejszą w porównaniu z wymordowaniem paru milionów ludzi.
  • bananananas 26.02.19, 20:38
    Czytam właśnie pamiętnik Sebastiana Haffnera z dwudziestolecia międzywojennego. Moje wyobrażenie o tym okresie w Niemczech było mniej więcej takie jak przedstawiłaś - trywializując: Hitler wykorzystał słabość państwa, zmanipulował społeczeństwo, miał trochę farta, a potem był totalitaryzm i już się go nie dało pozbyć.
    Tymczasem to wyglądało tak, że Hitler prawie przyszedł na gotowe. Już w 1919 roku istniała swastyka jako symbol antysemityzmu (i antysemickie akty przemocy), oficjalna formacja wojskowo-policyjna (Freikorps) działająca jak bojówki, rozprawiająca się z przeciwnikami władzy przy pomocy zabójstw i tortur oraz poprzednik Hitlerjugend (Rennbund Altpreussen). Już wtedy zaistniała formuła "zastrzelony podczas próby ucieczki", tak zlikwidowano liderów proletariackiej rewolucji. Jak autor pisze, istniała już praktyka, czekając tylko na nadanie jej formy ideologicznej przez Hitlera.
    I naród jako całość to biernie akceptował.

    Piszesz, że Hitler nie miał poparcia większości społeczeństwa. Zgoda, nie miał w momencie zdobywania władzy, ale jego poparcie stale rosło, kiedy ludzie już dobrze wiedzieli, co znaczą jego rządy. Jeszcze nie jestem zaawansowana w lekturze, więc znalazłam to (Spiegel online):

    Sebastian Haffner plausibly reckoned that Hitler had succeeded by 1938 in winning the support of "the great majority of that majority who had voted against him in 1933." Indeed Haffner thought that by then Hitler had united almost the entire German people behind him, that more than 90 percent of Germans were by that time "believers in the Führer." In the absence of any genuine test of opinion, and in conditions of intimidation and repression for those who might dare to challenge official propaganda, when the only public opinion which existed was that of the regime's agencies, such a figure can only be guesswork, and is probably too high. At the same time, it seems hard to deny that the regime had won much support since 1933, and that this owed much to the perceived personal "achievements" of Hitler. The personalized focus of the regime's "successes" reflected the ceaseless efforts of propaganda, which had been consciously directed to creating and building up the "heroic" image of Hitler as a towering genius(...)

  • katja.katja 26.02.19, 20:56
    Skoro czepiamy się "większości" (fakt, 30% to nie większość) to zapytam czy większość Polaków stanowili szmalcownicy?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • chocolatemonster 24.02.19, 21:20
    Jak dobrze,ze mam te histeryczke wygaszona😁
  • kropkacom 24.02.19, 19:39
    Czyli to jest wątek odwetowy jednak wink Ciekawe czy na forum ktoś już albo za chwilę nie napisze czegoś co będzie podpadało pod konkretne paragrafy.
  • nenia1 24.02.19, 20:06
    Tobie to się musi nudzić jednak...ale zapytaj autorki, ja jakby piszę w nieco innym kontekście.
  • kropkacom 24.02.19, 20:14
    Dlaczego zaczynasz post od wycieczek osobistych? Po raz kolejny. Piszesz całkowicie w kontekście. Po raz kolejny. Jak zwykle nikt nie zaskoczył. Wiem, ja też. Jednak nie widzisz, że ten wątek jest po to aby się w końcu komuś konkretnie ulało i to nieładnie. Poza tym to co się dzieje na szczeblu kontaktów międzynarodowych nie powinno być przyczynkiem do podsycania negatywnych odczuć.
  • nenia1 24.02.19, 20:20
    kropkacom napisała:

    > Dlaczego zaczynasz post od wycieczek osobistych? Po raz kolejny. Piszesz całkow
    > icie w kontekście. Po raz kolejny. Jak zwykle nikt nie zaskoczył.

    Bo niesamowicie mnie wkurza wpieranie mi takich rzeczy jak to przed chwilą zrobiłaś.
  • kropkacom 24.02.19, 21:15
    Zawsze możesz zignorować.
  • nenia1 24.02.19, 21:44
    Lekarzu ulecz się sam.
  • echtom 24.02.19, 20:26
    > czegoś co będzie podpadało pod konkretne paragrafy.

    A konkretnie jakie?

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • kropkacom 24.02.19, 21:16
    Nie domyślasz się?
  • sumire 25.02.19, 09:37
    Pliz, echtom.
    Raptem kilka tygodni temu przez Polskę i forum przetaczała się wielka dyskusja o znieważaniu, podżeganiu i tak dalej. Jakie wnioski zostały z tej dyskusji wysnute, widać gołym okiem. Moderacja przymyka oko na wyczyny gazeciarza, nie od dziś znanego z podkręcania tematów typu "źli uchodźcy, źli Żydzi, źli tacy i owacy" i niestety ciągle trafiającego na podatny grunt. Śrubokrętka nie po raz pierwszy zakłada bzdurny antysemicki wątek. I nic. Prędzej czy później ktoś tu napisze coś znacznie gorszego, zwłaszcza że część polityków i mediów, zamiast studzić emocje, tylko podsyca atmosferę. Kwestia czasu. Zobaczysz. Poziom dyskursu publicznego w Polsce nigdy nie był niższy niż dziś.
  • echtom 25.02.19, 10:07
    > Poziom dyskursu publicznego w Polsce nigdy nie był niższy niż dziś.

    Na forum na pewno - ale zaniżają go nie te osoby, które wskazałaś.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 25.02.19, 10:20
    echtom napisała:
    > Na forum na pewno - ale zaniżają go nie te osoby, które wskazałaś.

    Ten obrzydliwy wątek nie obniża poziomu dyskusji? Oł łał...



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • 1matka-polka 25.02.19, 10:23
    Ty jesteś jedną z osób, które najbardziej zaniżają poziom tej dyskusji. Jaki masz w tym interes?

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • araceli 25.02.19, 10:27
    1matka-polka napisała:
    > Ty jesteś

    Uderz w stół! big_grin

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • sumire 25.02.19, 10:35
    Nie tylko na forum. Zapomniałaś już o pani posłance wzywającej do golenia głów? Rybak w weekend znowu heilował na oczach policji, która nawet nie zareagowała. Kukiz na Twitterze wypisuje, że winę za śmierć Fieldorfa Nila ponoszą Żydzi. Pan profesor z UMK pisze o "żmijowym plemieniu" i o tym, że Polacy kalający własne gniazdo powinni być karani. To zapewne w ramach złagodzenia atmosfery. I to wszystko w trochę ponad miesiąc od sytuacji, w której pół Polski zarzekało się solennie, że skończą z mową nienawiści, i kilka tygodni po tym, jak wobec protestujących pod TVP leciały regularne groźby. Taki mamy klimat. Podoba ci się?
    A jeśli uważasz, że śrubokrętka i gazeciarz nie zaniżają poziomu forum, to albo czytasz bardzo nieuważnie, albo bardzo chcesz, żeby zmieniło się w coś podobnego do portalu wsieci.pl - jeśli nigdy nie byłaś, polecam, komentarze tam bardzo dobrze pokazują stan umysłu tzw. prawdziwych Polaków. Miłego nurkowania w szambie.
  • echtom 25.02.19, 10:59
    Poziom forum zaniżają osoby, które przeinaczają wypowiedzi innych dyskutantów i powołują się na nieprzeczytane lub przekłamane źródła. O takich oczywistościach jak personalne ataki i wulgaryzmy nie wspomnę. O domaganiu się cenzury dla osób prezentujących odmienne poglądy też nie wspomnę. Ani o zalewaniu forum swobodnym strumieniem świadomości zamiast rzeczowego odniesienia się do postu przedmówcy.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 25.02.19, 11:04
    echtom napisała:
    > Poziom forum zaniżają osoby, które przeinaczają wypowiedzi innych dyskutantów i
    > powołują się na nieprzeczytane lub przekłamane źródła.

    O pacz pani - wczoraj Nenia mi wpierała coś, czego nie napisałam. Zaniża poziom? big_grin

    > Ani o zalewaniu forum swobo
    > dnym strumieniem świadomości zamiast rzeczowego odniesienia się do postu przedm
    > ówcy.

    A tutaj przypomnij sobie przypowieść o belce i drzazdze big_grin


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • sumire 25.02.19, 11:11
    Ależ oczywiście. Ewidentne trolle manipulujące forum i podkręcające wątki w takim kierunku, by zmieniły się w fontanny ksenofobii i uprzedzeń są zatem OK. Tak?

    Nikt nie domaga się cenzury dla osób prezentujących odmienne poglądy, nie ma tu żadnych "forumek wyklętych", choć domyślam się, że część z wycinanych "za prawdę" chciałaby się za takie uważać. Natomiast nie może być mowy o absolutnej wolności słowa, bo masz w moim poście powyżej przykłady takowej.
  • 1matka-polka 25.02.19, 11:17
    Po pierwsze przodujesz w nazywaniu innych trollami, a trollem jest dla ciebie każdy, kto ma trochę inne poglądy niż ty.
    Po drugie: "Nikt nie domaga się cenzury dla osób prezentujących odmienne poglądy"
    Ty się domagasz, napisałaś w wątku oleny, kiedy poszedł nie po linii ideologicznej, czyli prawie nikt nie gloryfikował Żydów i nie poniżał Polaków, że "Zasadniczo uważam, że i ten wątek, i wątek gazeciarza powinny wylecieć."


    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • sumire 25.02.19, 11:37
    I nadal tak uważam. To, że echtom uważa to za cenzurę, to nie jest mój problem, że tak powiem. Jeśli w wątku dominują wpisy wyraźnie pchające go w kierunku ścieku, powinien polecieć.
    A jeśli niechęć do wychwalania Polaków za całokształt i uważania ich za Chrystusa narodów uważasz za poniżanie, to też nie jest mój problem, natomiast może lepiej przenieś się na Frondę czy inny tam Najwyższy Czas w takiej sytuacji.
  • 1matka-polka 25.02.19, 11:53
    "Jeśli w wątku dominują wpisy wyraźnie pchające go w kierunku ścieku"
    Ale właśnie nie dominują, mimo że polityczne trolle dwoją się i troją, żeby rozpętać burzę smileA jeśli chodzi o wspólna historię, to wystarczy być obiektywnym, haha, wiem, nierealne i bez sensu, bo nic się wtedy nie dzieje i nie ma żadnej awantury, ani nikt na tym nie skorzysta. Poza tym, czemu koniecznie chcesz mi mówić, co mam robić? I znowu zawłaszczasz sobie to forum. Gdzie wolność i tolerancja dla odmienności... LOL

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • echtom 25.02.19, 12:08
    > "Jeśli w wątku dominują wpisy wyraźnie pchające go w kierunku ścieku"

    > Ale właśnie nie dominują, mimo że polityczne trolle dwoją się i troją, żeby rozpętać burzę smile

    Otóż to.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 25.02.19, 12:14
    Fajnie unikasz odpowiedzi, echtom. A dopiero zwracałaś mi uwagę, że to ja nie odnoszę się merytorycznie do twoich wpisów.
  • echtom 25.02.19, 12:21
    > Fajnie unikasz odpowiedzi, echtom.

    Ale na jakie pytanie?

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 25.02.19, 12:46
    Ojej, sorki, przeoczyłaś. W sumie pytania były dwa.

    #1
    "Zapomniałaś już o pani posłance wzywającej do golenia głów? Rybak w weekend znowu heilował na oczach policji, która nawet nie zareagowała. Kukiz na Twitterze wypisuje, że winę za śmierć Fieldorfa Nila ponoszą Żydzi. Pan profesor z UMK pisze o "żmijowym plemieniu" i o tym, że Polacy kalający własne gniazdo powinni być karani. To zapewne w ramach złagodzenia atmosfery. I to wszystko w trochę ponad miesiąc od sytuacji, w której pół Polski zarzekało się solennie, że skończą z mową nienawiści, i kilka tygodni po tym, jak wobec protestujących pod TVP leciały regularne groźby. Taki mamy klimat. Podoba ci się?"

    #2
    "Ewidentne trolle manipulujące forum i podkręcające wątki w takim kierunku, by zmieniły się w fontanny ksenofobii i uprzedzeń są zatem OK. Tak?"
  • echtom 25.02.19, 12:59
    Ad 1 - Nie podoba mi się.

    Ad 2 - "Ewidentne trolle" to wymysł strażników jedynie słusznej linii poglądowej. Jeżeli już musimy szukać trolli, to raczej wśród owych strażników, nie ich oponentów.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 25.02.19, 13:09
    echtom napisała:

    > Ad 2 - "Ewidentne trolle" to wymysł strażników jedynie słusznej linii poglądowej. Jeżeli już musimy szukać trolli, to raczej wśród owych strażników, nie ich oponentów.

    No, to już brzmi jak gruba teoria spiskowa.
  • 1matka-polka 25.02.19, 13:19
    "brzmi jak gruba teoria spiskowa"
    Grubą teorią spiskową byłoby domniemanie, że internetowe trolle polityczne występują tylko po jednej stronie.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • nenia1 25.02.19, 11:55
    sumire napisała:

    > A jeśli niechęć do wychwalania Polaków za całokształt i uważania ich za Chrystu
    > sa narodów uważasz za poniżanie

    Och jaki piękny charakterystyczny argument, stale powtarzany.
    Niezgoda na uogólnienia to nie uważanie, że Polska i Polacy są bez wad. To po prostu niezgoda na uogólnienia. Nie potrafisz normalnie rozmawiać, nie potrafisz tego zrozumieć, tylko od razu wahadło leci w drugą stronę i aureolka nad głową rośnie.
  • sumire 25.02.19, 11:56
    Neniu, z całym szacunkiem - ty również nie.
  • nenia1 25.02.19, 11:59
    No dobrze przynajmniej, że używałaś słowa również, mały krok do przodu.
  • araceli 25.02.19, 11:59
    nenia1 napisała:
    > Niezgoda na uogólnienia to nie uważanie, że Polska i Polacy są bez wad. To po p
    > rostu niezgoda na uogólnienia.

    Jak ktoś powie "Polacy to mili ludzie", "Polacy są gościnni" to też będziesz walczyć o brak uogólnień? big_grin



    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • nenia1 25.02.19, 12:00
    araceli napisała:

    > Jak ktoś powie "Polacy to mili ludzie", "Polacy są gościnni" to też będziesz wa
    > lczyć o brak uogólnień? big_grin

    Po co? Wtedy ty będziesz walczyć.


  • araceli 25.02.19, 12:02
    nenia1 napisała:
    > Po co? Wtedy ty będziesz walczyć.

    Przed chwilą pisałaś, że ja nie uważam takich stwierdzeń za uogólnienia tongue_out Z czym zatem miałabym walczyć?


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • 1matka-polka 25.02.19, 11:20
    "i podkręcające wątki w takim kierunku, by zmieniły się w fontanny ksenofobii i uprzedzeń"
    Niestety nie udało się to trollom politycznym w żadnym z ostatnich wątków, co za pech sad

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • nenia1 25.02.19, 11:48
    sumire napisała:

    > Pliz, echtom.
    > Raptem kilka tygodni temu przez Polskę i forum przetaczała się wielka dyskusja
    > o znieważaniu, podżeganiu i tak dalej. Jakie wnioski zostały z tej dyskusji wys
    > nute, widać gołym okiem. Moderacja przymyka oko na wyczyny gazeciarza, nie od d
    > ziś znanego z podkręcania tematów typu "źli uchodźcy, źli Żydzi, źli tacy i owa
    > cy" i niestety ciągle trafiającego na podatny grunt.

    a olena zachęca do dyskusji zaczynając elaborat od "każdy w kuferku miał coś po Żydach"...
    i każda niezgoda na takie uogólnienia staje się od razu krzewieniem nienawiści i antysemityzmem.

    Nie wiem kiedy do was, w tym ciebie, dotrze, że radykalizm z żadnej strony nie wychodzi sprawie na dobre.

    Takie formułowanie wypowiedzi, podobnie jak "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki" czego fanatycznie broni araceli, bo jej zdaniem to nie uogólnienie, budzi naturalne protesty, podobnie jak z pewnością ty olena i araceli protestowałybyście na na hasła "Murzyni gwałcą w Szwecji" czy "Cyganie kradną".

    Równie bezsensowne jest dowodzenie oleny, że siebie powinniśmy oceniać surowiej, przy równoczesnym tłumaczeniu innych kulturą, wojną, historią, tradycją. Czemu to ma służyć? I to jeszcze w dzisiejszej pisowskiej Polsce i Europie, w której narasta antysemityzm a narodowcy zdobywają coraz większą popularność. Przepraszam za dosadność, ale trzeba mieć siano w głowie, żeby dyskurs zaczynać od takich sformułowań.
    Tu nie ma żadnego miejsca na dialog, na zmianę sytuacji, tu jest od razu przyparcie do ściany i zwykła hipokryzja uogólnień, która ogromnie oburza się, gdy uogólnienia dotyczą innych a równocześnie obraża uogólnieniami własny naród.

    Dlatego nie wierzę, że tu chodzi o prawdę historyczną, która sama w sobie bywa trudna do ustalenia, bo gdyby faktycznie o to chodziło, nikt kto ma choć trochę oleju w głowie nie stawiałby tak sprawy.


  • araceli 25.02.19, 11:57
    nenia1 napisała:
    > Nie wiem kiedy do was, w tym ciebie, dotrze, że radykalizm z żadnej strony nie
    > wychodzi sprawie na dobre.

    Do WAS? Bo stroan, którą określasz "my" to już radykalna nie jest. O nie big_grin

    > Takie formułowanie wypowiedzi, podobnie jak "Polacy wyssali antysemityzm z mlek
    > iem matki" czego fanatycznie broni araceli, bo jej zdaniem to nie uogólnienie,

    Po co kłamiesz? Ja uważam, że jest to uogólnienie tylko nie w tym o czym piszesz. Jak to leciało u Echtom - wpieranie rozmówcy czegoś, czego nie napisał?

    > Tu nie ma żadnego miejsca na dialog, na zmianę sytuacji, tu jest od razu przypa
    > rcie do ściany i zwykła hipokryzja uogólnień,

    Oczywiście, że tak. Jeżeli histerycznie nie bronisz "dobrego imienia" Polaków poprzez zaprzeczanie faktom historycznym to zaraz masz wyzywanie od zdrajców narodu, samobiczowania, uderzania we "własny naród" a nawet odmawia ci prawa do nazywania się Polakiem.


    Belka i drzazga. Kalizm sięga zenitu.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • 1matka-polka 25.02.19, 12:02
    "Jeżeli histerycznie nie bronisz "dobrego imienia" Polaków poprzez zaprzeczanie faktom historycznym"
    N, trolle polityczne próbują stworzyć w tych wątkach o Żydach taki właśnie klimat, żeby dwie strony się nawalały tak jak zwolennicy PIS- z jego przeciwnikami ale jakoś im nie wychodzi.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • sumire 25.02.19, 12:12
    Nenia, ale jakiego ty chcesz dialogu, jeśli w każdym kolejnym wątku społeczno-politycznym, w którym się udzielasz, promujesz podejście z gatunku "ale za to druga strona..."? W ten sposób nie da się prowadzić żadnego dialogu. To po prostu nieustanne odbijanie piłeczki, które koniec końców prowadzi do tego, co właśnie obserwujemy - jedna ze stron nie wytrzymuje i wali z grubej rury. Wtedy druga też nie wytrzymuje i wali z grubszej. I każda na swoją obronę ma argument "ale to oni zaczęli".
    Nawiasem mówiąc, wątek Oleny uważam za równie kiepski pomysł, jak wątek gazeciarza, nie mówiąc już o tym. Przy obecnych nastrojach to jest niepotrzebne podburzanie emocji (niepotrzebne dla nas, za to bardzo mile widziane przez radykałów po obu stronach). Natomiast absolutnie nie zgadzam się na to, by przy wzbierającym nacjonalizmie powstrzymywać się od krytycznych ocen i bić w bęben tak lubiany przez PiS - Polska jest najlepsza na świecie, Polacy są najwspanialsi. Wydarzenia ostatnich lat bardzo dobrze pokazały, do czego to prowadzi.
    I jak pisałam w sąsiednim wątku - 4 lata temu władzunia wykorzystała dokładnie ten sam mechanizm podjudzania przeciwko wspólnemu wrogowi, strasząc napływem antychrześcijańskich uchodźców. Teraz mamy Żydów. Gdy temat się ogra, wezmą na warsztat Ukraińców kradnących pracę uczciwym Polakom. To jest klasyka populizmu. Jeśli odpowiednio podgrzeje się temat, zawsze działa.
  • nenia1 25.02.19, 12:19
    sumire napisała:

    > Nenia, ale jakiego ty chcesz dialogu, jeśli w każdym kolejnym wątku społeczno-p
    > olitycznym, w którym się udzielasz, promujesz podejście z gatunku "ale za to dr
    > uga strona..."?

    Dla mnie nie ma nic cenniejszego niż wolność wypowiedzi i niezależność myślenia, a na razie tak jedna jak druga strona doprowadza do tego, żeby tej wolności nie było. I może to nazwać sobie jedną z etykietek plombujących wolność wypowiedzi czyli "symetryzmem" szczerze mówiąc mam to w ...

    Nigdzie nie twierdzę, że nie należy wyrażać krytycznych ocen. Nie należy ich wyrażać w sposób skrajny i fanatyczny. Nie należy tworzyć szufladek, a ludzi, którzy po prostu w nich nie siedzą nazywać od razu pisiorami czy antysemitami.
    Na dodatek dorabiając sobie aureolkę wojowniczki w wolność, demokrację i równość waszą, bo już nie naszą.
    Populizm się podgrzewa, nie tylko dlatego, że ludzie lubią prostą retorykę i proste kanalizowanie swojej złości, również dlatego, że drugą stronę stale się obraża, ośmiesza i umniejsza, promując tolerancję, z drugiej strony mówiąc "zamknij tępy ryj".
  • 1matka-polka 25.02.19, 12:31
    " Nie należy tworzyć szufladek, a ludzi, którzy po prostu w nich nie siedzą nazywać od razu pisiorami czy antysemitami."
    Ale przecież to jest doskonała metoda na ekspresowe stworzenie dwóch zantagonizowanych grup. Osoby o zdecydowanych poglądach się radykalizują i staja po dwóch stronach barykady a ci bardziej neutralni, co są pośrodku, przestają się w ogóle odzywać, żeby nie oberwać. I już nie ma żadnej dyskusji tylko naparzanka.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • echtom 25.02.19, 12:34
    > promując tolerancję, z drugiej strony mówiąc "zamknij tępy ryj".

    I dlatego w hipertolerancyjnej Szwecji partia narodowa zwiększyła poparcie z 2,9 do 17,6 %. Odebrali część elektoratu wszystkim partiom, które na rzeczowe pytania wyborców o politykę imigracyjną odpowiadały "zamknij tępy ryj". Przy poparciu 12,9 % dla SD inne partie przestraszyły się i próbowały podjąć tę debatę, ale już było za późno.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 25.02.19, 13:07
    echtom napisała:
    > które na rzeczowe pytania wyborców


    Tak 'rzeczowe' jak zadane w pierwszym poście tego wątku?



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • sumire 25.02.19, 12:43
    Wolność wypowiedzi wiąże się z odpowiedzialnością za to, co się mówi. Uważasz, że ten pan profesor, co mówił o plemieniu żmij, miał prawo tak powiedzieć publicznie i dobrze, że to zrobił?

    Aureolka to twój wymysł, ja się za żadną wojowniczkę nie uważam. Mam swoje poglądy i jest mi z nimi dobrze, ot i wszystko.
    I serio, nie rozumiem, dlaczego od jednej strony tego konfliktu oczekuje się Wersalu, a drugiej wybacza się dowolną arogancję czy fanatyzm.
  • katja.katja 26.02.19, 06:47
    O to, to... Na niektórych mają kij w postaci "jesteś katolikiem, przyjrzyj się lepiej pedofilom z Watykanu". Na mnie nie mają więc wsadzają w szufladkę "troll". I już wszystko im się porządkuje w światopoglądzie. Krytykują kwestie odszkodowań żydowskich tylko PiS-owcy, katole i trolle. Znowu jest pięknie, świat czarno-biały.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • katja.katja 26.02.19, 06:52
    Ja się wzięłam za obronę Ukraińców na FB. Już kiedyś pisałam, ale może ktoś znowu kliknie w "zgłoś" i w końcu ją zamkną. Jest profil na FB, od lat (pierwszy raz zgłaszałam go z 3 lata temu) Ukrainiec Nie jest moim bratem", FB mi odpisał, że profil nie jest rasistowski, nie łamie regulaminu. Zapytałam czy mogę założyć stronę muzułmanin nie jest moim bratem, nie odpisali.
    Niestety w biedniejszych można bić do woli. Ktoś jest odważny by założyć profil Żyd Nie jest moim Bratem i sprawdzić szybkość działania władz FB?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • 1matka-polka 26.02.19, 07:58
    "Żyd Nie jest moim Bratem i sprawdzić szybkość działania władz FB?"
    🤣

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • 1matka-polka 26.02.19, 08:09
    Wlasnie weszlam na "Ukrainiec nie jest moim bratem". Oczywiscie sciek. Dlaczego facebook to toleruje?

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • echtom 26.02.19, 08:20
    > Dlaczego facebook to toleruje?

    Bo tylko niektóre grupy mają zagwarantowaną ochronę prawną.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 26.02.19, 08:31
    echtom napisała:
    > Bo tylko niektóre grupy mają zagwarantowaną ochronę prawną.

    Kłamiesz. Teraz już uważam, ze robisz to perfidnie i celowo.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • 1matka-polka 26.02.19, 09:27
    "Teraz już uważam, ze robisz to perfidnie i celowo"
    Jejku, jaki zal🤣

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • katja.katja 26.02.19, 20:24
    Załóżmy, że kłamie. Możesz zgłosić ten profil o którym wspomniałam? Jeżeli go faktycznie skasują po Twoim zgłoszeniu to przyznam Ci rację. Możesz też napisać co Ci odpowiedzą na Twoje zapytanie (już po zgłoszeniu, odczekaj kilka dni, bo muszą zweryfikować) czemu strona nie została usunięta?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • livia.kalina 27.02.19, 09:38
    Bo to wyjątkowo załgana hipokrytka jest. Do tego żałośnie pretensjonalna. Ten koleś udający kobietę z korbą na rasizm i antysemityzm to świetnie dobrany dla niej interlokutor.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • szeera 26.02.19, 15:15
    "Bo tylko niektóre grupy mają zagwarantowaną ochronę prawną."

    Masz na myśli prawo amerykańskie? To oczywiście nieprawda. Tak samo jak nieprawdą było wiele Twoich wypowiedzi w ostatnich wątkach na temat historii Stanów Zjednoczononych, amerykańskich Żydów oraz na temat historii Polski. Nie mówimy tu o opiniach, interpretacji faktów, czy nawet o patrzeniu na te same wydarzenia z różnych punktów widzenia - tylko o dobrze udokumentowanych historycznie faktach. Dlaczego powielasz antysemickie kalki?
  • echtom 26.02.19, 15:55
    > Dlaczego powielasz antysemickie kalki?

    Jeżeli w czymś się pomyliłam, to jeszcze nie oznacza, że "powielam antysemickie kalki", więc nie posuwaj się za daleko z interpretacją. Byłoby prościej, gdybyś od razu sprostowała te błędy, bo teraz nie wiem, do czego nawiązujesz i nawet nie mam pewności, czy nie mylisz mnie z kimś innym.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • szeera 26.02.19, 16:22
    "Byłoby prościej, gdybyś od razu sprostowała te błędy, bo teraz nie wiem, do czego nawiązujesz i nawet nie mam pewności, czy nie mylisz mnie z kimś innym."

    Inni już prostowali, bez większego efektu. Jak widać po wpisie o amerykańskim prawie chroniącym jakoby Żydów, a nie chroniącym Polaków, nie zaczęłaś przed napisaniem sprawdzać czy to co piszesz jest prawdą i nie jest to jednorazowa pomyłka. A to nie na nas spoczywa prostowanie Twoich błędów faktograficznych, tylko na Tobie pisanie bez tych błędów, jeśli nie chcesz być oskarżania o powielanie antysemickich kalek.
  • echtom 26.02.19, 17:47
    > tylko na Tobie pisanie bez tych błędów,

    Nie piszę referatu na konferencję naukową, tylko wypowiadam się na ogólnotematycznym forum dla laików, więc mogę mieć na dany temat wiedzę niepełną, błędną lub nieaktualną i przypisywanie mi z tego powodu jakichś -izmów jest nie fair. Ok, popełniłam błąd - do słowa "ochrona" niepotrzebnie dodałam "prawna", bo oparłam się na praktyce, a nie na konkretnych zapisach prawa. I tak, podtrzymuję swoją opinię, że interesy różnych grup są chronione, formalnie lub nieformalnie, w różnym stopniu - i nie dotyczy to tylko grup etnicznych ani tylko USA.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • katja.katja 27.02.19, 09:24
    Niestety to prawda. Jak już pisałam nawet ofiara musi spełniać oczekiwania społeczne (tu akurat nie mam na myśli tego dokładnie tematu, ale swoją prywatną przykrą sytuację z czasów gdy byłam przy milczeniu nauczycieli prześladowana przez koleżanki z bogatszych domów). Kiedyś był cały wątek o prześladowaniu w szkole, odezwała się też dziewczyna, która też była w podobny sposób prześladowana. Jeden z forumowiczów napisał coś w stylu, że jej bardzo współczuje, trzyma za nią itd., a mnie nie bo jestem... trollem. Ot.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • echtom 26.02.19, 08:37
    > Ktoś jest odważny by założyć profil Żyd Nie jest moim Bratem i sprawdzić szybkość działania władz FB?

    Nikt, ale na pewno można bez ryzyka założyć profil "Polak nie jest moim bratem".

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 26.02.19, 09:33
    Skąd wiesz? Próbowałaś?
  • echtom 26.02.19, 09:53
    > Skąd wiesz?

    Przez analogię. Z amerykańskiego punktu widzenia narody słowiańskie nie podlegają szczególnej ochronie prawnej. W sumie nic dziwnego, bo to nie ich podwórko.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 26.02.19, 10:13
    Co nie zmienia faktu, że to, co można, a czego nie można publikować na Facebooku, regulowane jest także przez polskie prawo, a nie tylko bardzo nielubiane przez niektórych "standardy społeczności". Znów jedziemy w kierunku "Żydzi rządzą światem przez Amerykanów".
  • echtom 26.02.19, 10:53
    > Znów jedziemy w kierunku "Żydzi rządzą światem przez Amerykanów".

    Światem może nie, ale Facebookiem na pewno wink

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 26.02.19, 11:02
    Taa, pamiętam, jaki był płacz w pewnych środowiskach, gdy Facebook i Twitter zabrały się za czyszczenie skrajnie nacjonalistycznych profili. Jakże to, ścigać za wolność słowa.
  • echtom 26.02.19, 11:22
    > pamiętam, jaki był płacz w pewnych środowiskach,

    Zadziwia mnie Twoja wiedza na temat "pewnych środowisk", bo ja nie bardzo się orientuję, co piszą na swoich profilach grupy, z którymi się nie utożsamiam.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • sumire 26.02.19, 12:39
    A ja owszem. Gdybym interesowała się wyłącznie ludźmi i zjawiskami, z którymi się utożsamiam, i olewała całą resztę, miałabym raczej ciasne horyzonty. Człowiek, który chce wiedzieć, co się dzieje w świecie, raczej nie będzie ograniczał się tylko do śledzenia informacji, które mu pasują do światopoglądu. Choć zapewne jest to dużo prostsze i przyjemniejsze, bo wiele bagna takich ludzi omija, gdy siedzą w swojej bezpiecznej bańce.
  • echtom 26.02.19, 13:48
    > Człowiek, który chce wiedzieć, co się dzieje w świecie, raczej nie będzie ograniczał się tylko do śledzenia informacji, które mu pasują do światopoglądu.

    To, co piszesz, ma sens, ale nie stosuję tego do poglądów skrajnych. Tzn. nie muszę śledzić wypowiedzi skrajnych nacjonalistów czy takiego Terlikowskiego, żeby mniej więcej wiedzieć, co tam znajdę.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • katja.katja 26.02.19, 20:26
    Ty nie lubisz nacjonalizmu, możesz również zgłosić tę stronę? Może jak kilka osób "poklika" w końcu ją zamkną.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • 1matka-polka 26.02.19, 11:20
    "> Znów jedziemy w kierunku "Żydzi rządzą światem przez Amerykanów".

    Światem może nie, ale Facebookiem na pewno wink"
    big_grinbig_grinbig_grin

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • olena.s 25.02.19, 12:14


    Czy to przewoźnik przez Wisłę w Janowcu, czy artysta malarz w Kazimierzu – każdy ma kuferek, > a olena zachęca do dyskusji zaczynając elaborat od "każdy w kuferku miał coś po
    > Żydach"

    A Olena, moja droga, zachęca do dyskusji od cytatu. Po prostu. Który w rozwinięciu brzmi:
    "Każdy miał kuferek, a w nim coś pożydowskiego: świecznik, zwój Tory (cienki pergamin w sam raz nadaje się do wygódki), garnki na kuchni, które należały do jakiejś Dory lub Racheli, koszule bodaj czy buty. Nad sklepikami wiszą jeszcze pożydowskie szyldy przemalowane łacińskimi literami. Pożydowskie są meble w mieszczańskich salonach i chłopskie furmanki.

    Pamięć tych spotykanych przez Canina Polaków mieszkających w nieswoich domach i ubranych w nieswoje ciuchy pełna jest postaci, które już nie wrócą. Tyle że to pamięć niechętna, wroga, zła, skonstruowana po to, by usprawiedliwić to, czego usprawiedliwić po prostu się nie da.
    "

    A dlaczego uważam, że nalezy ten temat poruszać?
    Bo jeżeli - jak ostatnio coraz częściej - pojawia się kwestia zwrotu majątków, to dobrze jest spojrzeć na punkt zero, czyli na Polskę tuż po wyzwoleniu, w której właśnie dokonało się przewłaszczenie, ale już nie ma ustaw norymberskich i wszelkie decyzje dopiero mają zacząć zapadać. Wtedy powstał ten zbiór reportaży. Nie po latach, które rozmaicie zabarwiałyby bieg spraw, zmieniająca się pamięć i emocje ludzi, ale właśnie w punkcie startu.
  • nenia1 25.02.19, 12:27
    Ale co z tego, ze cytat, to coś zmienia? Taki wybrałaś. Tak zachęcasz do rozmowy.


  • olena.s 26.02.19, 00:07
    Tak. Zachęcam - nie tyle do rozmowy, ile do moim zdaniem ważnej lektury.
    A dlaczego tak?
    Bo jestem zniecierpliwiona brakiem zmian, czy też wystarczających zmian w świadomości rodaków.
    Jest ile to, 30 lat po eseju Błońskiego. A my dalej nie byliśmy nawet osiągnąć jego przełagodnego dla nas spojrzenia na wspólną przeszłość. Dziś wiemy, że to spojrzenie było wręcz naiwnie optymistyczne zresztą, ale nie o to chodzi.
    Moim zdaniem ogół polskiej opinii publicznej najwyraźniej tak wbił pazury w wyidealizowany obraz naszej przeszłości, że nie jest w stanie zrobić żadnego nieucieczkowego ruchu.
    Być może zrobi go dopiero pod wpływem szoku i przymusu. Kiedy nie będzie miał już czym się zasłaniać przed faktami.
    Jeżeli wierzyć Lederowi i jego "Prześnionej rewolucji" (ja wierzę) to masy Polaków z niższych klas społecznych okazały się beneficjentami II wojny światowej jako „rewolucji przeprowadzonej przez Rosjan i Niemców”, której jednak nie zauważyły zaślepione wizją samych siebie jako ofiary *.
    Zaś „geneza polskiej klasy średniej” ma swoje źródło w grabieży mienia żydowskiego, dokonanej w czasie i po wojnie. Leder powiada, że „oczywiście owa genealogia rzadko jest wypowiadana”, gdyż „ten ogromny fragment polskiej rewolucji pozostaje zapomniany, zaprzeczony, przemilczany”.
    No, ale wracając do mojej zachęty do lektury.
    Ponieważ w ewidentny sposób grane jest od lat straszenie zwrotem mienia, tekst mówiący własnie o śladach materialnych po Żydach polskich i stosunku do tych nieobecnych AD 1946 jest bardzo wart lektury. To reportaże pisane na bieząco, niezakryte upływem czasu, niepamięcią, polityką.

    * Zaczerpnęłam stąd - polecam przeczytanie całości.




  • echtom 26.02.19, 07:45
    > Być może zrobi go dopiero pod wpływem szoku i przymusu.

    Wiem, że marzy ci się ten przymus - pisałam w innym wątku, że przy obecnym układzie sił może ci się spełni. O ile zrozumiałe jest, że dla Żydów, niezależnie od oceny metod ich działania, żydowska racja stanu jest ważniejsza od polskiej, o tyle o Polakach, dla których żydowska racja stanu jest ważniejsza od polskiej, wypowiadać się nie będę.

    > masy Polaków z niższych klas społecznych okazały się beneficjentami II wojny światowej
    jako „rewolucji przeprowadzonej przez Rosjan i Niemców”, której jednak nie zauważyły zaślepione wizją samych siebie jako ofiary *.

    Zgadzam się, że zmiana ustroju po wejściu w radziecką strefę wpływów przyspieszyła awans społeczny "dołów" (pewnie i tak by się z czasem dokonał, ale nie ma sensu gdybać). Sama zawdzięczam temu poniekąd swoje istnienie, bo moi rodzice przed wojną nigdy by się nie spotkali. Nadal jednak nie wiem, jaka jest w tym zasługa Niemców.

    > Zaś „geneza polskiej klasy średniej” ma swoje źródło w grabieży mienia żydowskiego, dokonanej w czasie i po wojnie.

    Polska klasa średnia po wojnie? Wtf? Inteligencja została wybita przez Niemców i przez Rosjan, ziemiaństwo spauperyzowane, majątek znacjonalizowany. Miałam "Prześnioną rewolucję" na liście lektur, ale po tych rewelacjach nie jestem już pewna, czy warto. Chyba że znów coś przekłamujesz.

    > Ponieważ w ewidentny sposób grane jest od lat straszenie zwrotem mienia

    Nie "od lat", tylko od kilku miesięcy, kiedy temat powrócił w USA. Niektórzy komentatorzy wiążą to z gwałtownym wzrostem cen nieruchomości w Polsce.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 26.02.19, 23:25

    >Wiem, że marzy ci się ten przymus - p
    Tak. Marzy mi się przymus. Nie pałki w krzepkiej dłoni, ale logiki. Przymus wzięcia do ręki liczydła i zauważenia, że 2+2 = 4 i nijak nie chce byc 16 ani 7. Przymus spojrzenia w lustro w okularach i bez makijażu.

    >o Polakach, dla których żydowska racja stanu jest ważniejsza od polskiej, wypowiadać się nie będę.
    Ja zaś nie będę wchodzić w elaboraty na temat LUDZI którzy decydują co jest słuszne i właściwe w oparciu o "rację stanu" (czyli po prostu korzyść własną) a nie poczucie sprawiedliwości czy ładu moralnego.

    >Polska klasa średnia po wojnie? Wtf (...)znów coś przekłamujesz.
    Jasne, kłamię wprost nieustannie. Żenuła.
    Klasa średnia taka, jaka jest dziś, aniele. Zawdzięcza swoje korzenie kooperacji Rzeszy i ZSRR.

    Zasługa Niemców dla polskiej prześnionej rewolucji jest prosta. Uruchomili holocaust, dzięki czemu polscy sąsiedzi weszli w posiadanie domów, sklepów, tartaków, wozów, szwalni, pierzyn, piekarni, sadów etc. Przejęli cały majątek nieruchomy 2 milionów ludzi (bodaj tylu mniej więcej Żydów mieszkało na terenie Polski powojennej). Wspólnie - Rzesza i ZSRR wykosili - sporą część przedwojennych elit społecznych. A komuna uruchomiła dźwignie odrywające małorolnych od hektarów i pchające ich do miast i przemysłu oraz awansu społecznego w ogóle.
  • 1matka-polka 27.02.19, 08:02
    "którzy decydują co jest słuszne i właściwe w oparciu o "rację stanu" (czyli po prostu korzyść własną) a nie poczucie sprawiedliwości czy ładu moralnego."
    Juz ci sie wszystko pokickalo olenko od tego moralnego wzmozenia. To jest normalne, godne i sprawiedliwe, ze ludzie najpierw zaspokajaja swoje potrzeby a potem dopiero mysla o innych. To sie nazywa zdrowe podejscie do zyciasmile

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • olena.s 27.02.19, 08:35
    Aha. W związku z czym po prostu należy zlikwidować kodeksy prawa. Tak, to popularny pogląd.
  • echtom 27.02.19, 08:02
    > Zasługa Niemców dla polskiej prześnionej rewolucji jest prosta. Uruchomili holocaust, dzięki czemu polscy sąsiedzi weszli w posiadanie domów, sklepów, tartaków, wozów, szwalni, pierzyn, piekarni, sadów etc. Przejęli cały majątek nieruchomy 2 milionów ludzi

    Mhm, i jakimś cudem tam, gdzie polska klasa średnia obłowiła się na sąsiadach, mamy dzisiaj Polskę B. Ale nic to, śnij dalej swoją historię alternatywną. Dobranoc.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 27.02.19, 08:59
    big_grin A cóż to ma do rzeczy? Zabór rosyjski, zwłaszcza prowincja i Galicja zawsze były biedniejsze, łupy były skromniejsze - ale były. Chłop który zajął dom w miasteczku zyskiwał potężnie.
    A dziś wnuki tych chłopów, którzy zajęli miejsca po Żydach czy po obszarnikach są menadżerami, urzednikami, etc.
    I znów - wróćmy do punktu zero. Zamojszczyzna. Pamiętniki społecznika, dr Klukowskiego ze Szczebrzeszyna.
    W oczekiwaniu na rozpoczęcie wywózki Żydów ze Szczebrzeszyna w połowie kwietnia 1942 roku „zjechało się sporo furmanek ze wsi i wszystko to niemal cały dzień stało w oczekiwaniu, kiedy można będzie przystąpić do rabunku (...) Z różnych stron dochodzą wiadomości o skandalicznym zachowaniu się części ludności polskiej i rabowaniu opuszczonych żydowskich mieszkań. Pod tym względem miasteczko nasze z pewnością nie będzie w tyle. (...) Ludność z otwieranych żydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest pod ręką, ludzie bezwstydnie dźwigają całe toboły z nędznym żydowskim dobytkiem lub towarem z małych żydowskich sklepików".
    Zresztą - może twoją większą ufność wzbudzi raport delegata rządu londyńskiego? Oddajmy głos Jerzemu Braunowi, który informował rząd tak: „na wsi i w miasteczkach nie ma dziś miejsca dla Żyda. W ciągu ubiegłych sześciu lat w Polsce wytworzył się (nareszcie!) nieistniejący przedtem polski stan trzeci, przejął całkowicie prowincjonalny handel, pośrednictwo, dostawy, lokalną wytwórczość (…) oraz wszelkie rękodzieło. Ci młodzi synowie chłopscy i dawny proletariat miejski wysługujący się Żydom – stanowią element zawzięty, wytrwały, chciwy, pozbawiony doszczętnie wszelkich skrupułów moralnych w handlu, górujący nad Żydami odwagą, inicjatywą i rzutkością. (…) Te masy z tych terenów nie ustąpią. Nie ma siły, która by je usunęła. W tej sytuacji zrozumiałe jest, że ocaleni z pogromu Żydzi nie mogą powrócić w swe rodzinne strony i «zrujnowani i załamani wyjeżdżają, głosząc na cały świat, że Polacy są antysemitami".
    Czy mam dodawać, że owo przewłaszczenie nierzadko odbywało się ekhem, przy użyciu siekiery?
    Znów dr Klukowski:
    "Ludność polska nie zachowywała się poprawnie... Niektórzy brali czynny udział w tropieniu i wynajdywaniu Żydów... Chłopcy uganiali się nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach wszystkich.... Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Woźny (miejski) Skórzak, nie mając karabinu ani rewolwru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek Żydów. Przez cały dzień jedni tropili tych nieszczęśliwych, drudzy zwozili trupy i kopali na kirkucie doły.
    „Byłem świadkiem, jak usuwano Żydów z kryjówki w domu powroźnika Dyma. Naliczyłem około 50 Żydów wziętych do więzienia. Tłum patrzył, śmiał się, a nawet bił Żydów; inni przeszukiwali domy, szukając następnych ofiar". A potem Żydzi gnani są na miejsce kaźni. „Po bokach szli żandarmi, policjanci i Polacy zaciągnięci do pomocniczej służby wartowniczej, bez broni, w czarnych niemieckich mundurach. Ci pałkami wciąż walili Żydów po plecach, po głowach i gdzie się dało”.
    "W stosunku do Żydów zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak wściekłe psy, szczury i tak dalej."
  • katja.katja 27.02.19, 09:12
    A ten społecznik napisał w jakich warunkach żyli ci ludzie, którzy rozchwytywali "nędzne pożydowskie" mienie? Przed wojną była olbrzymia bieda na terenach wiejskich i małych miasteczek, zresztą w samej Warszawie też (wystarczy poczytać Boya-Żeleńskiego).
    Naprawdę nie masz grama współczucia dla mieszkańców wsi żyjących w olbrzymiej biedzie, mających dzieci, dla których ten nędzny, pożydowski majątek faktycznie był wart całego zachodu?
    Gdyby mnie zabito z całą rodziną wolałabym by mój majątek poszedł w ręce potrzebujących sąsiadów, a nie oprawców mojej rodziny.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • olena.s 27.02.19, 09:32
    Jasne, gazeciarz, wolałbyś, jasne. Nawet jezeli sąsiedzi przypadkiem byli równoczesnie oprawcami twojej rodziny.
    Ale widzisz - bido - dla mnie rozdrapywanie mienia po pomordowanych jest ohydne, ale nie jest przestępstwem. Natomiast nie ma co udawać, że go nie było, albo że nie miało znaczenia dla wzbogaconych na śmierci ofiar, albo że nie miało wpływu na masę kwestii, łącznie z dzisiejszą opinią publiczną.....
    Oto, co napisał endek, Józef Górski: „Opodal Treblinki leży wieś Wólka Okrąglik. Gospodarze tej wsi wysyłali swe żony i córki do ukraińskich strażników zatrudnionych w obozie i nie posiadali się z oburzenia, gdy te kobiety przynosiły za mało pierścionków i innych kosztowności pożydowskich, uzyskanych w zapłatę za osobiste usługi. Proceder ten był oczywiście materialnie bardzo korzystny: strzechy zanikły, zastąpione blachą, a cała wieś robiła wrażenie Europy, przeniesionej do tego zapadłego zakątka Podlasia. Kosztem jakich strat moralnych ten dobrobyt został osiągnięty, o tym nikt nie pomyślał"
    Treblinka, wrzesień 1945. Michał Kalembasiak i Karol Ogrodowczyk: "W miejscu gdzie znajdował się obóz, zastaliśmy zryte pole przekopane przez okoliczną ludność. Pole było tak zryte, że w niektórych miejscach były doły do 10m głębokie, w niektórych widniały szczątki kości ludzkich, piszczele, szczęki, nogi itp. (...)Pod każdym drzewkiem były otwory wykopane przez poszukiwaczy złota, brylantów. Odór trupi i gazu tak nas odurzył, iż poczęliśmy z kolegą wymiotować i uczuliśmy drapanie niesamowite w gardle.
    (...) Nadmieniam, że na terenie, [na] którym się znajduje Tremblinka, i w okolicy panują niesamowite stosunki. A mianowicie ludność wzbogacona złotem wykopanym z grobów rabuje, robiąc napady nocne na sąsiadów, tak że mieliśmy ogromnego stracha, gdyż w jednej chałupie, oddalonej od chałupy, w której myśmy nocowali, o kilkanaście metrów, przypiekano kobietę na ogniu, zmuszając ją w ten sposób do wydania miejsca przechowywania przez nią złota i kosztowności."
  • aandzia43 27.02.19, 12:59
    rozdrapywanie mienia po pomordowanych jest ohydne
    > , ale nie jest przestępstwem. Natomiast nie ma co udawać, że go nie było, albo
    > że nie miało znaczenia dla wzbogaconych na śmierci ofiar, albo że nie miało wpł
    > ywu na masę kwestii, łącznie z dzisiejszą opinią publiczną.....

    Mam wrażenie że wyważasz otwarte drzwi i w tym zapale wydaje ci się ze niesiesz kaganek oświaty. Chyba nikt na forum nie zaprzecza rabunkom, mordom, rozdrapywaniu mienia czy przejmowaniu mienia po, czytaci i pisaci jesteśmy. Każdy (cały czas mam na myśli uczestników forum) wie z grubsza które domy czy place po domach w jego mieście należały do Żydów, gdzie stały nieistniejące już sztetły na otwartej przetrzeni czy wyburzone dzielnice bieda-domków w większych miastach. Ja znam trochę żydowską topografię swojego miasta i dobrze wiem po czym chodzę i koło czego przechodzę. Mamy prężnie działający od lat ośrodek z kulturą związany a pielęgnujący wiedzę o naszych Żydach (złośliwym dopowiem ze nie wiem przez kogo finansowany, ale jego początki to grupka zapaleńców bez korzeni semickich wink). Czy moja świadomość istnienia i zniknięcia kawałka świata, moja świadomość korzystania przez moich rodaków z mienia ludzi z tego kawałka świata ma mnie impregnować na amen na współczesne pojedyncze popisy jakichś odprysków wymordowanego i ograbionego narodu? Dodam dla porządku, że na bazie zachowań pewnych przestawicieli nie wyciągam daleko idących wniosków na temat mentalności czy zamiarów całej mocno niejednorodnej grupy etnicznej bo nie mam takich tendencji (tak jak nie wyciągam wniosków na temat Ukraińców, Niemców i Polaków) i nie doznaję nagle amnezji żeby zlikwidować dysonans poznawczy (nie czuję dysonansu z powodu pojawienia się nowej informacji).
    Swoją drogą zwiedzając np. Dolny Śląsk bardzo czuję ze nie chodzę "po swoim" tylko po niemieckim. Tak, wiem inna sytuacja, ale...


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • olena.s 27.02.19, 13:32
    >Chyba nikt na forum nie zaprzecza<
    Żartujesz. Pomijając już Gazeciarza (lub jego awatar, bez znaczenia) który prezentuje postawę "a bo winni tylko Niemcy, my niewinni", zauważ, że np. echotom przeczyła przewłaszczeniu i znaczeniu tego procesu dla kształtowania się powojennego społeczeństwa.
    A kilka innych osób (naturalnie z wątkodajką) prezentowało postawę w rodzaju "jakie, kurczę, mienie?!???!". Więc wyjaśniłam jakie, skąd się w polskich rękach wzięło i dlaczego nie mamy powodu do jakichkolwiek w tej sprawie wątpliwości w kontekście historycznym.

    I nie, twój stosunek do przeszłości nie zmusza cię, w moim pojęciu, do zgadzania się z każdym twierdzeniem każdego Izraelczyka, skąd taki w ogóle pomysł?



  • echtom 27.02.19, 13:39
    > echotom przeczyła przewłaszczeniu i znaczeniu tego procesu dla kształtowania się powojennego społeczeństwa.

    Przeczyłam bzdurnemu wnioskowaniu i to podtrzymuję.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 27.02.19, 13:46
    A to sorry, czy możesz konkretnie sformułować, jakie to wnioskowanie było bzdurne?
  • echtom 27.02.19, 14:25
    > jakie to wnioskowanie było bzdurne?

    Że Polska zbudowała swój dobrobyt i klasę średnią na rabunku mienia żydowskiego. Uznaję fakt rabunku, kwestionuję "znaczenie tego procesu dla kształtowania się powojennego społeczeństwa", bo jeszcze wiele lat po wojnie obszar Polski, na którym do tych rabunków doszło, był biedniejszy i bardziej zacofany gospodarczo niż reszta kraju. Tak więc wzbogacenie się na grabieży miało wymiar jednostkowy, lokalny, nie ogólnokrajowy. To, co piszę, pokazuje różnicę między faktem a tym, co z faktem się robi - i ja w swoich wypowiedziach kwestionuję wyłącznie narzucany mi wymóg uznania tego drugiego.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • srubokretka 27.02.19, 15:26
    > wiele lat po wojnie obszar Polski, na którym do tych rabunków doszło, był biedniejszy i bardziej zacofany gospodarczo niż reszta kraju.

    Moze sprecyzujmy co znaczy "rabunek" po tego typu wojnie.
  • olena.s 27.02.19, 16:58
    >bo jeszcze wiele lat po wojnie obszar Polski, na którym do tych rabunków doszło, był biedniejszy i bardziej zacofany

    Ależ kompletnie nie masz racji. Oczywiście, że ci "spadkobiercy" zmienili swoje warunki na korzyść. To, że ściana wschodnia jest ogólnie uboga i była długo uboga nie ma najmniejszego znaczenia, lub wręcz jeszcze wzmacnia wagę tego bogacenia się na holokauście, bo para butów czy palto bardziej zmieniało życie kogoś, kto miał jedne buty na trójke dzieci, niż kogoś, kto za ich sprzedaż kupił sobie kiełbasy.

    >Tak więc wzbogacenie się na grabieży miało wymiar jednostkowy, lokalny, nie ogólnokrajowy.

    Znów - nieprawda. Przedstawię ci to na przykładzie - jeżeli czytałaś Grzesiuka "5 lat kacetu", to może sobie przypomnisz, co pisał on o zmianie, jaką w życiu więźniów obozu spowodowało dopuszczenie przesyłek z zewnątrz. Przy czym, uwaga, poprawił się również byt tych, którzy takich przesyłek nie dostawali. Ponieważ, jak pisał Grzesiuk, po prostu w obozie było średnio tygodniowo o ileś ton żywności więcej. Ktoś się napchał delikatesów i na przykład zapłacił obozowym przydziałem jakiemuś muzułmaninowi za usługę. To samo działo się na większą skalę w tym przypadku. Zwyczajnie przed 1940 było X domów, sklepów, tartaków, na Y mieszkańców, a po wymordowaniu Żydów ten sam X dóbr przypadał na Y-20%Y mieszkańców.

    Po wojnie komuna musiała zapewnić dach nad głową bodaj 24 milionom ludzi, a gdyby Żydzi nie zostali wymordowani i zmuszeniu do emigracji musiałaby w tej samej licznie domów upchnąć 27 milionów.
  • echtom 27.02.19, 17:24
    > Po wojnie komuna musiała zapewnić dach nad głową bodaj 24 milionom ludzi, a gdyby Żydzi nie zostali wymordowani i zmuszeniu do emigracji musiałaby w tej samej licznie domów upchnąć 27 milionów.

    W tym czasie Polskę opuściło 3,5 miliona Niemców, więc wszyscy by się pomieścili. Nie sugerujesz chyba, że podlascy chłopi myśleli tak perspektywicznie i operowali takimi wielkimi liczbami?
    A teraz pytanie do Ciebie: jak wytłumaczysz, że przez pierwsze dwa lata wojny stosunki polsko-żydowskie były w miarę poprawne, a w lipcu 1941 roku ruszyła fala pogromów? Podpowiadam: to wiąże się z innym obszarem pamięci historycznej Polaków przemilczanym przez dziesiątki lat w powojennym dyskursie.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • olena.s 27.02.19, 17:42
    Stwierdzam prosty fakt: bez 3 milionów Żydów na osobę przypadało odpowiednio wiecej par butów, metrów dachu nad głową, imbryków, płaszczy, wag sklepowych, srebrnych łyżeczek. Czym operowali lub nie podlascy chłopi jest dla tego rachunku absolutnie irrelewantne.

    >a w lipcu 1941 roku ruszyła fala pogromów?
    Zmiana okupanta? Z tego, który proklamował wartości nienarodowe na takiego, który już zaczynał dopinać finalne rozwiązanie? Ergo - spuszczenie ze smyczy?
  • echtom 27.02.19, 18:05
    > Zmiana okupanta?

    Tak. A wiesz, jak ten nowy okupant był witany przez miejscową ludność? Jak wybawca. I wystarczyło, żeby szepnął tu i tam, że Żydzi współpracowali z poprzednim. Wartości narodowe i ostateczne rozwiązanie nie mają tu nic do rzeczy - zamiast Żydów mógł być ktokolwiek, przeciw komu dało się skierować gniew i poczucie krzywdy, oni po prostu byli pod ręką. Dla linczu nie ma usprawiedliwienia - ale uczciwie byłoby powiedzieć, że zadziałał czysty, prymitywny instynkt stadny podburzonego tłumu zamiast tworzyć teorie o odwiecznym, genetycznym lub nabytym, wyjątkowym w skali świata polskim antysemityzmie.
    PS. Na wszelki wypadek sprawdziłam, czy temat nie dotyczy mnie osobiście, tzn. czy moja rodzina mogła mieć coś wspólnego z pogromami i żydowskim mieniem. Uff, wychodzi na to, że szczęśliwie nie, więc mogę zachować dystans do sprawy.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • araceli 27.02.19, 20:45
    echtom napisała:
    > zamiast Żydów mógł być ktokolwiek,
    > przeciw komu dało się skierować gniew i poczucie k
    > rzywdy, oni po prostu byli pod ręką. Dla linczu nie ma usprawiedliwienia - ale
    > uczciwie byłoby powiedzieć, że zadziałał czysty, prymitywny instynkt stadny pod
    > burzonego tłumu zamiast tworzyć teorie o odwiecznym, genetycznym lub nabytym,
    > wyjątkowym w skali świata polskim antysemityzmie.

    No pacz pani - Żydów już nie ma "pod ręką" a dalej robią za narzędzie manipulowania tłumem... Myślisz, że jakby ktoś jechał z hasłami o Czechach czy Słowakach to zyskałby jakikolwiek odzew?

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • aandzia43 27.02.19, 20:54

    >
    > No pacz pani - Żydów już nie ma "pod ręką" a dalej robią za narzędzie manipulow
    > ania tłumem... Myślisz, że jakby ktoś jechał z hasłami o Czechach czy Słowakach
    > to zyskałby jakikolwiek odzew?

    Spoko, jakieś resentymenty zawsze się znajdą, rozdmuchać, podkręcić, zorganizować, dać sygnał tłuszczy i jedziemy! Z Żydami co prawda łatwiej bo stulecia wspólnej historii na jednym terenie, ale z każdym z sąsiadów da się bez problemu urządzić jatkę




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • olena.s 27.02.19, 22:17
    Tak, można nakręcić przeciwko różnym grupom, prawda. Ale przeciwko niektórym - łatwiej.
    Na przykład daltego że przez 1800 lat, aż do lat sześćdziesiatych KK nauczał o bogobójstwie, o "perfidnych Żydach" etc.
    A skoro o mowa o scianie wschodniej, to zacytuję wam wywaid z Tryczykiem (wnukiem narodowca-antysemity, który napisał Miasta Śmierci).
    "Pisze Pan, że zanim doszło do pogromów na Podlasiu, występowały tam "nastroje pogromowe". Kto za nimi stał?

    Trzeba pamiętać o tym, że wschód II RP, a zwłaszcza tereny obecnego Podlasia zarówno po obecnej polskiej jak i białoruskiej stronie granicy, był zdominowany przez środowiska narodowe. To widać w statystykach, wynikach wyborów, składach rad gminnych i miejskich z lat 30. ubiegłego wieku z tego terenu. W Jedwabnem oraz miasteczkach wokół niego przeważały nastroje, które określiłbym jako skrajnie narodowe. We wsiach zwolennicy Obozu Narodowo-Radykalnego dokonywali zamachów bombowych na Żydów. Organizowano marsze antyżydowskie, bojkoty sklepów, oblewanie naftą produktów i bicie Polaków, którzy kupowali w sklepach żydowskich. Warto przypomnieć, że już w latach 30. policja powstrzymała pogrom w Radziłowie. Te akcje narodówki były powszechne. Do tego dochodziły tzw. akcje wychowawcze, ale w tym negatywnym znaczeniu tego słowa. Świadectwa, do których dotarłem, mówiły na przykład, że na lekcjach religii dzieciom kazano trzymać bułkę w zębach przez całą lekcję - za karę, bo ją kupiły w żydowskiej piekarni. Opowiadano dzieciom, że Żydzi są odpowiedzialni za śmierć Chrystusa.

    Ale to nie wzięło się z niczego i nie pojawiło się ot tak?

    To wszystko miało swoje korzenie w głębokiej narracji antysemickiej, która dominowała na tym terenie za pośrednictwem lokalnej prasy, wypowiedzi sołtysów i kazań w kościołach. Trzeba także pamiętać, że narodowy, ale też antysemicki i antybolszewicki ton wypowiedzi był nadawany przez miejscową inteligencję, głównie nauczycieli - co mnie wprawiło w szczególne przerażenie. Okazało się, że w kilku miastach za pogromami stali właśnie przedstawiciele miejscowego nauczycielstwa np. w Rajgrodzie czy Szczuczynie.

    W książce pisze Pan też o niechlubnej roli miejscowego kleru.

    Współcześni badacze historii Kościoła na tamtym terenie podkreślają nasycenie lokalnego kleru poglądami narodowymi i nacjonalistycznymi. Gdy już trwały rozciągnięte w czasie pogromy, tak jak np. w Radziłowie, ksiądz Aleksander Dołęgowski bardziej podsycał te nastroje niż je tonował. Chociaż nie należy przy tym zapominać o postawie księdza Bolesława Czarkowskiego z Brańska, który wyraził swój głęboki sprzeciw wobec nastrojów antysemickich i pogromowych, co chyba zadecydowało, że pogromu w Brańsku nie było. Ale to też pokazuje, jaki był wpływ miejscowego kleru na rozwój wydarzeń. Mógł on podsycać nastroje, ale mógł je też tonować. W 14 badanych przeze mnie miejscowościach dominowała niestety ta pierwsza postawa."
  • echtom 27.02.19, 22:55
    > Trzeba pamiętać o tym, że wschód II RP, a zwłaszcza tereny obecnego Podlasia zarówno po obecnej polskiej jak i białoruskiej stronie granicy, był zdominowany przez środowiska narodowe.

    Pierwsza refleksja to pytanie, dlaczego właśnie tam ta ideologia się przyjęła. Druga - że nie fair jest uogólniać na cały naród idee i zdarzenia, które miały dość sprecyzowany zasięg terytorialny. Trzecia, prywatna - że nie jestem za odpowiedzialnością do siódmego pokolenia i nawet od Niemców nie wymagam, by się biczowali za winy dziadków i pradziadków.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • claudel6 28.02.19, 00:27
    >które miały dość sprecyzowany zasięg terytorialny

    tia...a byłaś w Muzeum Polin? tam jest taka mapa, na której zaznaczono przypadki pogromów w powojennej Polsce. zobaczyłabyś, jaki to był "sprecyzowany" zasięg.
  • katja.katja 28.02.19, 06:45
    Były pogromy, przykra sprawa, każdy kraj ma "coś", jeden kolonie, drugi mordowanych na masową skalę Polaków i Żydów.
    Ile jeszcze będziemy się w tym taplać? Za kilkanaście lat minie 100 lat od tych zdarzeń.
    Trauma wojenna mija w 4 pokoleniu. To nie e-matka i ogólnie współczesny trend mówi, że trzeba patrzeć w przyszłość, a nie taplać się w historii sprzed 100 lat?
    Swoją drogą to kolejny przykład, że multikulturowość się nie sprawdza na dłuższą metę, wszędzie.
    Może być dobrze jeżeli w kraju panuje względny dobrobyt, ale wystarczy kryzys...



    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • tanebo7.0 28.02.19, 07:14
    To jak długo będziemy taplać się z wołyniem?
  • araceli 28.02.19, 07:33
    echtom napisała:
    > Druga - że nie fair jest uogólniać na cały naród idee i zdarzenia, które miały
    > dość sprecyzowany zasięg terytorialny.

    To akurat nieprawda.

    >Trzecia, prywatna - że nie jestem za odp
    > owiedzialnością do siódmego pokolenia i nawet od Niemców nie wymagam, by się bi
    > czowali za winy dziadków i pradziadków.

    Dlaczego uznanie prostych faktów historycznych ma być biczowaniem? IMO problem mają ci, którzy swoją wartość budują na źle pojmowanej 'dumie narodowej'. Przypisują sobie zasługi minionych pokoleń z uwagi na ich przynależność do tego samego narodu więc jak pojawiają się też złe rzeczy to włącza się mechanizmy obrony i wyparcia. "Nam" plują w twarz. "Nam"?


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • katja.katja 28.02.19, 10:30
    Nie chodzi o dumę narodową. Chodzi o obronę własnych granic. Bo albo kisimy się wszyscy w czasach II wojny światowej i wtedy Żydzi mają prawo wywlekać pretensje do Polaków i do Niemców, a my jako Polacy do Niemców (np. żądać realnych kwot za odszkodowania dla robotników przymusowych) i każdy z tych problemów (także mój ostatni przykład) traktowany jest z równą atencją i zrozumieniem albo zostawiamy to za sobą. Wszyscy. I Polacy względem Niemiec i Żydy względem Niemców i Polaków i jeszcze pozostałe kraje, które też mogłyby mieć jakieś pretensje.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • srubokretka 28.02.19, 15:48
    > Żydzi mają prawo wywlekać pretensje do Polaków i do Niemców,

    do Rosjan itd itp.... Nie tak mialo poprostu byc. Nie poszlo tak , jak sie umawiali przed wojna. To byl ich teren (zydowskie slowa)

    "I remember we were very happy that the Russians liberated us from the anti-Semitic government of Poland, and we were happy that the Germans didn't occupy our area of Belarus, but when the Russians came in, right away they took away my father's business. I was forced to go to a Russian school, instead of the Tarbut. The Russians forced my father to work for them. He was sweeping the floors because he was a capitalist, a bourgeois. He worked in his own store as a laborer..."
    Charles Bedzow

    Kazali im fizycznie pracowac w ich wlasnych biznesach. To musialo byc naprawde traumatyczne przezycie (bez zlosliwosci pisze).
  • echtom 27.02.19, 23:30
    > ale z każdym z sąsiadów da się bez problemu urządzić jatkę

    Z Chińczykami byłoby trudniej wink

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • aandzia43 28.02.19, 10:29
    echtom napisała:

    > > ale z każdym z sąsiadów da się bez problemu urządzić jatkę
    >
    > Z Chińczykami byłoby trudniej wink

    O rany, coś mnie ominęło, to już z nimi graniczymy?! wink



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • katja.katja 27.02.19, 21:25
    A w których krajach Żydzi żyją z innymi pokojowo i przez dłuższy czas?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • olena.s 27.02.19, 22:19
    He he. Znów Tryczyk.
    "A na czym opierano ideologię?

    Taką ostateczną kalką ideologiczną, którą udało się zbudować środowiskom narodowym, była teza: Żyd-bolszewik. Takie zestawienie ideologiczne, które udało się zaszczepić lokalnej ludności, miało charakter decydujący, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że te tereny wpadły pod okupację sowiecką po 17 września 1939 r. Było ono krzywdzące dla miejscowych Żydów tym bardziej, że przed wybuchem II wojny, starali się oni bardzo manifestować swoje lojalne, obywatelskie wobec Rzeczpospolitej postawy. Wstępowali do wojska, przeprowadzali zbiórki pieniędzy dla armii. W czasie okupacji sowieckiej razem z Polakami byli wywożeni na Sybir. Choć zdarzali się oczywiście i tacy, którzy kolaborowali z Sowietami, podobnie zresztą jak niektórzy z miejscowych Polaków.

    (...)
    Polaków uznanych za zdrajców traktowano tak samo?

    To ciekawe, bo wobec Polaków-sowieckich kolaborantów nie stosowano odpowiedzialności zbiorowej. Ginął tylko zdrajca. Czasem zresztą jego rodzinie udawało się go obronić i wychodził cało z opresji, bo mimo wszystko był Polakiem. Natomiast, jeśli sprawa dotyczyła Żyda, stosowano już odpowiedzialność zbiorową i ginęła cała jego rodzina, bez wyjątku. Z czasem spirala zbrodni wobec Żydów rozkręcała się coraz bardziej. Mordy miały charakter na ogół antysemicki, ale też rabunkowy. Te dwa aspekty łączą się ze sobą. Ten proces narastania zbrodni dobrze widać na przykładzie Radziłowa.

    Właśnie, według Pana dochodziło tam do sytuacji, w których w nocy rodziny żydowskie były napadane, grabione, dochodziło do pobić i mordów, a w dzień życie w miasteczku toczyło się normalnie i każdy udawał, że nic się nie dzieje. I tak noc w noc, dzień w dzień.

    Dla mnie to było wstrząsające, długo nie byłem w stanie tego zrozumieć, ale relacje świadków jednoznacznie tak to przedstawiają. Sprawcy przez dwa tygodnie, zanim jeszcze doszło do masowych mordów, stopniowo eliminowali w sobie wszystkie bariery moralne. Jako że wychowanie wpaja nam zakaz zabijania innych ludzi, potrzeba było trochę czasu, żeby te bariery w sumieniach złamać i dać sobie przyzwolenie na dokonanie masowej zbrodni. Temu służyły noce. Wtedy oni stopniowo uczyli się zabijać - poprzez katowanie, gwałcenie kobiet, aż ostatecznie do masowego zabicia Żydów.
  • srubokretka 28.02.19, 16:11
    Dzis mam w koncu wiecej czasu i moge ci cale opasle cytaty z zydowskich stron wstawic, jak to Zydzi rabowali i napadali Polakow... Tylko nie jestem pewna, czy mam ochote w tym guano grzebac. Duzo tego.

    By the early spring of 1942, the brothers managed to form what was called an Otriad (a partisan detachment), which initially consisted of their immediate surviving relatives and close friends. Over the next three years, approximately 1200 Jews came into their Otriad. In contrast to Russian partisan units and many of the other Jewish units that restricted participation to young men capable of fighting, the Bielski’s took in any Jew who sought their help and actively helped liberate Jews from nearby ghettos to join the unit.
    The Bielski partisans were later accused of war crimes on the neighboring population; particularly for involvement in the massacre of 128 people in the Polish village of Naliboki. They were also charged by Polish officials of numerous cases of armed robbery and looting.

    Despite their survival method, more than 1000 "Bielski Jews" emerged triumphantly from their forest encampment as a testimony to their resistance to the Nazi tyranny and campaign of murder. Few of the former Otriad were then eager to stay behind in the Soviet Union, many migrated to the United States, Israel and other countries in Western Europe.

    Tuvia Bielski sank into obscurity although those he rescued continued to admire him. He first settled first in Israel, where he owned a taxi. Later, he moved to the United States

    W skrocie Zydzi w 1942 rabowali i zabijali Polakow. Teraz sa z tego bardzo dumni.
  • aandzia43 27.02.19, 20:32
    echtom napisała:

    > > Po wojnie komuna musiała zapewnić dach nad głową bodaj 24 milionom ludzi,
    > a gdyby Żydzi nie zostali wymordowani i zmuszeniu do emigracji musiałaby w tej
    > samej licznie domów upchnąć 27 milionów.
    >
    > W tym czasie Polskę opuściło 3,5 miliona Niemców, więc wszyscy by się pomieścil
    > i. Nie sugerujesz chyba, że podlascy chłopi myśleli tak perspektywicznie i oper
    > owali takimi wielkimi liczbami?

    Właściwie to z terenów tzw. Ziem Odzyskanych zniknęło od 39 roku prawie 10 mln Niemców. Poszli do armii i zginęli, dali nogę przed ruskim frontem, nie dali i zostali zamordowani przez Rosjan i Polaków (coś około pół miliona), zginęli podczas działań wojennych na swoim terenie, wyjechali między 45 a 50 rokiem, zostali deportowani do ZSRR. Kupa ludzi. Został po nich majątek (nadwątlony przez działania wojenne) w postaci domów z pełnym wyposażeniem, ziemi, gospodarstw rolnych, fabryk, kopalń. To było Eldorado na ogromną skalę! Na szaber jeździli odważni z całej Polski, a osiedlali się nie tylko przesiedleńcy zza Buga - nowe perspektywy znajdowali tam ludzie z biednych regionów, ci co stracili wszystko, ci co chcieli zniknąć z miejsc rodzinnych. Pominę już znaczenie tych ziem dla gospodarki Polski Ludowej. Wywiezione na roboty rodzeństwo mojej babci nie wróciło po wojnie do starej małorolnej bidy tylko zostało w jednym z przygranicznych miast. Poziom życia ludzi na poniemieckim był jeszcze w latach sześćdziesiątych grubo wyższy od poziomu dorabiającego się inteligenta pochodzenia chłopskiego z dużego miasta na wschodzie.




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • echtom 27.02.19, 23:04
    > Poziom życia ludzi na poniemieckim był jeszcze w latach sześćdziesiątych grubo wyższy od poziomu dorabiającego się inteligenta pochodzenia chłopskiego z dużego miasta na wschodzie.

    No właśnie, mam identyczne spostrzeżenia i dlatego nie zgadzam się z teorią o roli, jaką odegrał majątek pożydowski w kształtowaniu się społeczeństwa po wojnie. Znaczenie majątku poniemieckiego było nieporównanie większe.

    --
    "Co mówi o naszym społeczeństwie fakt, że generuje ono wybitnie niskie zapotrzebowanie na utalentowanych poetów i muzyków, ale za to nieskończone na prawników korporacyjnych? (Odpowiedź: gdy 1% populacji rozporządza większością bogactwa, to co nazywamy „rynkiem” odzwierciedla to, co ów 1%, i nikt inny, uzna za potrzebne czy ważne.)"
  • katja.katja 28.02.19, 06:54
    Gdyby było inaczej Żydzi by zamilkli, bo zamożnym krajom jakoś nikt nie podskakuje.
    Bogaty może więcej, nieważne skąd ma bogactwo.
    Myślę, że to sprytnie prowadzona od lat polityka "wybielania" Niemców. Obejrzyj z ostatnich 10 lat zagraniczne filmy nawiązujące do Zagłady i II wojny.
    "Złodziejka książek" - mili Niemcy ukrywający zaprzyjaźnionego Żyda, oczywiście nie ma tam niemieckich szmalcowników smile Całe miasteczko (z nielicznym wyjątkiem - młody Niemiec z HitlerJugendt) to miasteczko przyzwoitych ludzi, niekoniecznie zgadzających się z ówczesną władzą, którzy na koniec giną w bombardowaniu.
    Scena w której Żydzi na początku filmy są "spędzani" w stronę dworca - wszyscy spokojnie idą, nawet psy nie szczekają , nikt nikogo nie bije kolbami, nie kopie, do słabszych nie strzela, Wersalsmile Żydzi wyglądają dobrze, czysto i mają w miarę spokojne twarze. Jest też przemoc smile Główna bohaterka przez chwilę rozmawia z Żydem z tego tłumu - kolegą, po dość dłuższej rozmowie w końcu jeden z prowadzących Niemców nie wytrzymuje i lekko popycha Żyda dając mu do zrozumienia, że rozmowy są zakazane.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • tanebo7.0 28.02.19, 07:15
    Dość wybielania szmalcownikow!
  • janja11 28.02.19, 09:13
    katja.katja napisała:

    > "Złodziejka książek" - mili Niemcy ukrywający zaprzyjaźnionego Żyda, oczywiście
    > nie ma tam niemieckich szmalcowników smile Całe miasteczko (z nielicznym wyjątki
    > em - młody Niemiec z HitlerJugendt) to miasteczko przyzwoitych ludzi, niekonie
    > cznie zgadzających się z ówczesną władzą, którzy na koniec giną w bombardowaniu
    > .
    > Scena w której Żydzi na początku filmy są "spędzani" w stronę dworca - wszyscy
    > spokojnie idą, nawet psy nie szczekają , nikt nikogo nie bije kolbami, nie kopi
    > e, do słabszych nie strzela, Wersalsmile Żydzi wyglądają dobrze, czysto i mają w
    > miarę spokojne twarze. Jest też przemoc smile Główna bohaterka przez chwilę rozma
    > wia z Żydem z tego tłumu - kolegą, po dość dłuższej rozmowie w końcu jeden z pr
    > owadzących Niemców nie wytrzymuje i lekko popycha Żyda dając mu do zrozumienia,
    > że rozmowy są zakazane.
    >

    Niemcy TYLKO takie filmy o II wojnie robią.
    Niemieckie filmy z czasów II wojny, to wspomniana "Złodziejka książek", "Rosenstrasse", " "Sophie Scholl".
    Takich Sophie Scholl w Polsce było tysiące. Każda historia to gotowy scenariusz filmowy. Tak samo zresztą jak historia każdej z osób nagrodzonych drzewkiem w Yad Vashem.
  • olena.s 28.02.19, 10:35
    Nieprawda.
    Im Labyrinth des Schweigens . Polecam.
  • snakelilith 28.02.19, 16:30
    janja11 napisał(a):

    > Niemcy TYLKO takie filmy o II wojnie robią.

    Albo bezczelnie kłamiesz, by siać tu propagnadę, albo po prostu twoja wiedza na ten temat jest niewielka, bo za wybory polskiej telewizji nie odpowiadasz. Przykłady niemieckich filmów tylko fabularnych z ostatnich lat, bo dokumentacji jest o wiele więcej:

    -Hitlerjunge Salomon, 1989, film zrobiony przez Agnieszkę Holland
    -Abrahams Gold, 1990
    -Leni, 1993, film o żydowskiej dziewczynce oparty o autentyczne zdarzenie
    -Drei Tage im April, 1994 film o transporcie do obozu koncentracyjnego oparty o autentyczne zdarzenie.
    -Klemperer – Ein Leben in Deutschland, 1999, 12 odcinkowy serial
    -Das letzte Versteck, 2002,
    -Der letzte Zug, 2006, niemiecko-czeska koprodukcja
    -Ghetto, 2006, niemiecko- litewska produkcja
    -Auschwitz, 2009 kanadyjsko- niemiecki film
    -Jud Süß – Film ohne Gewissen, 2010
    -Die verlorene Zeit, 2011
    -In Darkness, 2011 polsko-niemiecka produkcja Agnieszki Holland
    -Lauf Junge lauf, 2013 polsko-niemiecko-francuska produkcja
    W 2010 roku powstała też ciekawa dokumentacja niemiecko- israelska z archiwalnymi do tej pory nie pokazanymi nagraniami z warszawskiego getta pt "Geheimsache Ghettofilm".
  • olena.s 28.02.19, 16:41
    Oj, to o tym Klempererze? Jeżeli tak, to oglądałaś?
  • bananananas 28.02.19, 18:57
    Skoro o filmach to (przepraszam, że się naprzykrzam, ale bardzo chciałabym poznać Twoją opinię) pytałam wczoraj, czy oglądałaś film "Zniesławienie" ("Defamation") Joava Shamira? Dostępny na Youtube, nie należy czytać durnych komentarzy pod nim.
    Jest to pełnometrażowy dokument, w którym twórca ukazuje zjawisko antysemityzmu współcześnie, a znaczna część filmu dotyczy Polski bezpośrednio. Prezentuje odmienne od mainstreamowego spojrzenie na kwestie omawiane w ostatnich wątkach. Być może da się kwestionować jego wiarygodność, ale ze względu na sposób gromadzenia materiału dokumentalnego wydaje się być bardzo rzetelny.
  • olena.s 28.02.19, 21:52
    Męcząco jednostronny, co nie znaczy, że pozbawiony wartości.
    Ale ubawiło mnie, że zachęcasz mnie do obejrzenia filmu który podważa antysemityzm (pomijam już, że kopia z wbitą zachętą do propalestyńskiej strony) zastrzegając jednocześnie, żeby nie czytać komentarzy..........z których leje się antysemicki wodospad. Pewna sprzeczność nie sądzisz?
  • katja.katja 01.03.19, 07:58
    Nie oglądałam filmu, jednak obstawiam, że mało kto chce podważyć istnienie antysemityzmu czy rasizmu, wielu chce podważyć najwyżej, że antysemityzm czy rasizm jest faktycznie na tak dużą skalę jak malują media i osoby Twojego pokroju.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • bananananas 01.03.19, 08:41
    Dzięki wink
    Ja miałam w związku z komentarzami refleksje smutne - chłopak robi coś odważnego, nonkonformistycznego, bo zależy mu na własnym państwie i społeczności, pokazuje bardzo różne ludzkie postawy, a wywołuje tenże wodospad. Prawdziwi antysemici nie chcą, żeby Żydzi okazali się fajni, to naturalne poniekąd.

    Film nie podważa istnienia antysemityzmu, tylko pokazuje, że wpływowym środowiskom żydowskim i najwyraźniej państwu Izrael (indoktrynacja uczestników wycieczki do Polski) zależy, żeby istniał, wyolbrzymiają problem, a wręcz go podtrzymują przy życiu. Zaspokajają potrzebę psychiczną poczucia bycia ofiarą u współczesnych Żydów, kreując ją jednocześnie. Coś jak lustrzane odbicie potrzeb prawdziwych antysemitów z ich komentarzami...

    A jaką wartość dostrzegasz?
  • olena.s 01.03.19, 09:06
    Uważam, że każdemu opłaca się przejrzeć samokrytycznie w lustrze, nawet jeżeli jest niekomfortowe. Dotyczy to równiez stron dyskursu politycznego w Izraelu czy szerzej w środowisku żydowskim, także odpowiedzialnych za organizowanie wyjazdów młodych Izraelczyków czy szefów ADL.
    Inna sprawa, że film powstał parę lat temu, i sądzę, że dziś jego autor nie postawiłby tak tezy, bo sporo się w międzyczasie wydarzyło.
  • katja.katja 01.03.19, 10:58
    Żydzi już to zrobili? To jest przyjrzeli się sobie samokrytycznie w lustrze bez zasłaniania się wiecznie tym co wydarzyło się prawie już 100 lat temu?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • olena.s 01.03.19, 11:03
    Bidolku, dlaczego wydaje ci się, że powinieneś cokolwiek dyktować INNYM skoro nie umiesz za Boga zastosować tej samej kuracji u siebie, co?
    I dlaczego uważasz, że swoje postępowanie powinieneś uzależniać od tego, co zrobi Jasio z II B?
  • katja.katja 01.03.19, 11:27
    Uczymy się przez naśladownictwo.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • janja11 01.03.19, 11:02
    olena.s napisała:

    > Inna sprawa, że film powstał parę lat temu, i sądzę, że dziś jego autor nie pos
    > tawiłby tak tezy, bo sporo się w międzyczasie wydarzyło.

    Buahahaha. O masz, Łolena przekonuje, że autor filmu teraz myśli zupełnie co innego, bo (UWAGA)-Łolena tak sądzi...
    Jakby autor chciał coś sprostować, to by to zrobił.
    Ubaw po pachy z forumowego trolla.
  • olena.s 01.03.19, 11:09
    Musi ci być bardzo trudno starać się zrozumieć wypowiedź adwersarza, prawda?

    Nie, moja droga wyrafinowana interlokutorko.
    Uważam, że na przykład po zabójstwie w synagodze w Pittsburgu albo ataku na żydowskich uczniów we Francji autor inaczej stawiałby tezę. Albowiem dziś (2019) fakty podważają słuszność punktu widzenia reżysera AD 2009.
  • janja11 01.03.19, 11:16
    olena.s napisała:

    > Musi ci być bardzo trudno starać się zrozumieć wypowiedź adwersarza, prawda?
    >
    > Nie, moja droga wyrafinowana interlokutorko.
    > Uważam, że na przykład po zabójstwie w synagodze w Pittsburgu albo ataku na żyd
    > owskich uczniów we Francji autor inaczej stawiałby tezę. Albowiem dziś (2019) f
    > akty podważają słuszność punktu widzenia reżysera AD 2009.

    I gdyby autor chciał się wypowiedzieć w temacie to pewnie by to zrobił.
    Nie masz argumentów, więc sobie dorabiasz " co autor myślałby na pewno teraz".
    Nie wiesz co autor myśli teraz, za to wiadomo, że miał potrzebę pokazania w swoim dokumencie nadużyć związanych z oskarżeniami o antysemityzm.