Dodaj do ulubionych

Badacie się?

27.02.19, 19:45
Czy są jakieś badania, które wykonujecie regularnie? Np. morfologia, badanie moczu, próby wątrobowe? Są lekarze, których np. odwiedzacie co roku? Pytanie przy założeniu, że nie macie żadnych niezdrowych objawów.
Obserwuj wątek
    • brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 19:48
      Badam sie kompleksowo co 3 lata. Ostatnio lacznie z mammografia i testem na raka jelita grubego. Wtedy tez robie cytologie, pelna morfologie, badanie moczu, plus dodatki jakie lekarz uwaza za stosowne (czasem sprawdzi poziom jakiejs witaminy, czasem hormony plciowe, bo akurat leczylam sie, tarczyce, co tam akurat trzeba). Ale u mnie te badania sponsoruje pracodawca.
      • rosapulchra-0 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:30
        Rozumiem, że gdybyś nie miała sponsora, to olałabyś badania?

        --
        Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
        • brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:38
          A skad wnioskujesz? Mammografia i test na raka sa drogie, nie kazdego stac, wiec napisalam, ze u mnie sponsoruje pracodawca. Co ja bym zrobila to nie twoja sprawa.
          • milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 21:31
            Mammografia nie jest droga.
            A test na raka jelita grubego to jaki?

            --
            Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
              • milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 21:56
                To się nazywa kolonoskopia. Miałam trzy razy. Profilaktycznie. Ale to nie jest test, tylko badanie endoskopowe. Myślałam, że chodzi o jakiś nowoczesny z krwi czy kału.

                --
                Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:06
                  Sa dwa rodzaje , jedno to badanie kamera ktore szuka polipow i je od razu usuwa a drugie to test rozmowy czyli nhs przesyla do domu kit na probke kalu oraz odpowiednia oplacona koperte. Uzywa sie odpowiedniej metoda w zaleznosci od potrzeb. Jesli ktos mial juz problemy albo wczesnkejsze badania na nie wskazywaly to metoda pierwsza jest lepsza.
                    • milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:11
                      A ten domowy to co bada? Krew utajoną? Czy co innego? Bo sam brak krwi jeszcze nic nie oznacza.

                      --
                      Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                      • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:18
                        Niewielkie ilosci krwi moga byc spowodowane przez obecnosc komorek rakowych choc nie musza, ale jesli jest to nastepuje dalsza diagnostyka to raczej oczywiste. Podobnie jak cytologia, nie wykrywa raka a obecnosc nieprawidlowych komorek i na tej podstawie nastepuje dalsza diagnostyka. Nie wiesz na czym polegaja badania przesiewowe?
                        • milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:27
                          Ale brak krwi nie oznacza braku komórek nowotworowych. O profilaktyce raja jelita grubego wiem dużo, bo jestem w grupie ryzyka. Dlatego zdziwił mnie test, o którym nie słyszałam.
                          Wiem, na czym polegają badania przesiewowe.

                          --
                          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                          • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:41
                            O co ci chodzi o metoda diagnozowania czy badania przesiewowe? Badania przesiewowe sa dla wszystkich powyzej okreslonego wieku.
                            Diagnostyka jest niezalezna od wieku i zalezy od symptomow. Diagnostyka to: badanie palcami, badanie krwi oznaczenie poziomu zelaza. Nastepne badania diagnostyczne przeprowadzane w szpitalu czyli sidmoidoskopia umozliwiajaca biopsje, kolonoskopia i tomografia.
                            • milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:47
                              Chodzi mi o jedno i drugie. Po prostu zastanowiło mnie, że do badań przesiewowych używa się jakiegoś rodzaju testu, którego nie znam, ale już zrozumiałam.

                              --
                              Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                              • al_sahra Re: Badacie się? 28.02.19, 03:36
                                milka_milka napisała:

                                > Chodzi mi o jedno i drugie. Po prostu zastanowiło mnie, że do badań przesiewowy
                                > ch używa się jakiegoś rodzaju testu, którego nie znam, ale już zrozumiałam.

                                www.cologuardtest.com

                                W USA ciągle reklamują w telewizji.
                                  • katja.katja Re: Badacie się? 01.03.19, 07:50
                                    Trzymam kciuki.

                                    --
                                    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
              • milka_milka Re: Badacie się? 28.02.19, 06:02
                Zwykła? To rzeczywiście bardzo drogo. W Polsce ok. 200 zł, 1000 zł to kosztuje rezonans magnetyczny piersi.

                --
                Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                • katja.katja Re: Badacie się? 28.02.19, 06:37
                  Dlatego polscy emigranci lecą leczyć się i badać do Polski. Co bardziej bezczelni na fundusz zdrowia.

                  --
                  Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
    • alina460 Re: Badacie się? 27.02.19, 19:49
      Ja robię co roku cytologię, a co pół roku odwiedzam dentystę. Innych badań nie robię, ale może powinnam. Nic mi nie dolega. A przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
    • bo_gna Re: Badacie się? 27.02.19, 19:58
      Po ostatnich przypadkach w rodzinie mam ochotę zacząć regularnie się badać, choćby morfologia i mocz, zastanawiam się, czy jeszcze coś, bo tak to w miarę potrzeb odwiedzam tylko dentystę i ginekologa.
      • rosapulchra-0 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:33
        Gorzej ci, mada? Po co kłamiesz?

        Robię badania krwi i moczu średnio co trzy miesiące. A i tak co roku, zaraz po urodzinach dostaję list z przychodni ze skierowaniem na badania i spotkania z niektórymi specjalistami.

        --
        Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
      • boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 20:36
        Co roku mam podstawowe krwi- morfologia, cholesterol, HBA1C, wątrobowe, nerki i trzustka.

        --
        "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
        • aguar Re: Badacie się? 27.02.19, 21:18
          Ja myślę, że 21mada miała na myśli, że w Anglii nie ma możliwości robić badań (które nie należą do ustalonych przez ekspertów medycznych badań profilaktycznych), jeśli się jest zdrowym, nie ma się dolegliwości, ani lekarz na wizycie niczego nie podejrzewa. A Rosa pewnie dostaje skierowanie na różne badania, bo z tego, co kojarzę choruje przewlekle.
          • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:32
            Na to wyglada aguar. W uk sa dostepne okreslone badania przesiewowe, morfologia, badanie moczu czy proby watrobowe do nich nie naleza. Oczywiscie mozna miec prywtne ubezpieczenie ale watpie ze morfologia czy proby watrobowe bedzie pokrywac bez przyczyny.
            Do badan przesiewowych naleza badania kobiet w ciazy, noworodkow, coroczne badanie wzroku u osob w wieku 12 lat plus ktorzy maja cukrzyce, cytologia, mammografia, badanie w kierunku raka jelita grubego, tetniak aorty brzusznej (AAA).
          • 35wcieniu Re: Badacie się? 27.02.19, 21:38
            Badania moczu czy morfologia to sa grosze, i w Anglii i w Polsce. Jak ktos chce to moze zrobic prywatnie.
            Poza tym te badania sa totalna podstawa, jakos nie wierze zeby ci eksperci uznali ze w Anglii morfologii absolutnie nie wolno bez wskazan.
            • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:44
              morfologii absolutnie nie wolno bez wskazan.

              A kto twierdzi ze absolutnie nie wolno? Mozna zrobic jesli komus to potrzebne ale nie jest to badanie przesiewowe, morfologia moze dzis byc ok a za miesiac wczesniej juz nie tyle ze nawet jesli jakies parametry nie beda to nadal nie oznacza ani powaznej choroby ani nie okresla konkretnej. Dlatego to jest badanie ktore zleca sie gdy jest ono jednym z.elementow diagnistyki jakiegos problemu.
            • brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 23:01
              "Badania moczu czy morfologia to sa grosze, i w Anglii i w Polsce."

              Ha ha. Robiłaś kiedyś pełna morfologię prywatnie w UK? Żebyś się nie zdziwiła ile kosztuje. Zwykle badanie bHCG w Polsce 20 zł, w UK powyżej 100 funtów...
              • straggly Re: Badacie się? 28.02.19, 14:12
                No troche przesadziłaś i to w obie strony: w Polsce ponad 40 zl
                (Alab, Synevo czy Diagnostica), w UK niecałe 60 funtów, a nie 100 i to s Londynie:
                pregnancytestlondon.co.uk/
              • kropka_kom Re: Badacie się? 03.03.19, 12:56
                u nas w miasteczku jak na Święta zjeżdża emigracja zarobkowa to lecą do lab.porobic badania...często podstawowe...widocznie nie stać ich na to w krajach mlekiem i miodem płynacych...
                • katja.katja Re: Badacie się? 03.03.19, 18:43
                  Taka bieda u nich big_grin

                  --
                  Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
                • rosapulchra-0 Re: Badacie się? 06.03.19, 02:41
                  Albo nie mają pojęcia, że badania mogą zrobić normalnie za granicą.

                  --
                  Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
          • boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 21:59
            No to dziwne bo ja mam rok w rok list z zaproszeniem na badania o których powyżej wspomniałam. Do tego EKG. Mój mąż też.
            I nie- żadne z nas nie choruje przewlekle.
            Dla osób po 40-tce takie badania są.

            --
            "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
            • elle-joan Re: Badacie się? 27.02.19, 22:15
              boo-boo napisała:

              > No to dziwne bo ja mam rok w rok list z zaproszeniem na badania o których powyż
              > ej wspomniałam. Do tego EKG. Mój mąż też.
              > I nie- żadne z nas nie choruje przewlekle.
              > Dla osób po 40-tce takie badania są.
              >
              Nie, nie jest to powszechna praktyka w Anglii. Ja dostaje regularnie tylko listy z zaproszeniem na mammografię i cytologię. No i na ogólne badanie dla osób powyzej 40 roku zycia, ale to jednorazowo tylko, w ramach tego badania było tylko badanie krwi i ciśnienia, reszta to wywiad z pacjentem.
              • boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 23:01
                Napisałam jakie my mamy badania w ramach 40+.

                --
                "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
                • elle-joan Re: Badacie się? 27.02.19, 23:08
                  A ja napisałam, ze nie jest to powszechna praktyka dostępna dla kazdego. Nie wiem z jakiego tytułu macie takie badania. Moze oprócz ogólnokrajowych programów są te jakieś regionalne.
                    • boo-boo Re: Badacie się? 28.02.19, 12:08
                      Tak, tak...pewnie mi się śniło, że chodziłam i nadal chodzę.
                      Widocznie mój lokalny NHS ma na tyle kasy, że może taki program poprowadzić.

                      --
                      "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
                      • elle-joan Re: Badacie się? 28.02.19, 13:15
                        Niepotrzebnie jesteś opryskliwa. Nie twierdzę, ze nie chodzisz na takie badania, tyle ze nie jest to powszechna praktyka w Anglii, a tak chciałaś zasugerować.
                        • boo-boo Re: Badacie się? 28.02.19, 15:30
                          W którym momencie jestem opryskliwa ?

                          --
                          "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
                          • elle-joan Re: Badacie się? 28.02.19, 16:43
                            Pisząc- nie pisz bzdur, pewnie mi się śniło..
                            Mozna zwyczajnie powiedzieć jak jest u Ciebie. Mozesz napisać jakie miasto albo chociaz hrabstwo? Mnie podczas tych badań 40+ wyszło, ze nie jestem zagrozona chorobami takimi jak zawał, udał, cukrzyca itp. ale to tylko na podstawie badania krwi, ciśnienia, zwazenia i wywiadu. W badaniu krwi wyszła anemia i niedobór wit D, ale tez nie dostaje regularnie zaproszeń na morfologie. Tylko jak sama poproszę, ze chce ponownie skontrolować.
                            • yuka12 Re: Badacie się? 03.03.19, 19:48
                              Ja mam 50 lat i poza cytologią nie dostaję żadnych zaproszeń. Mammografię i usg piersi miałam zrobione, bo SAMA zgłosiłam się do lekarza z podejrzanymi objawami. Od tamtej pory czyli od 5 lat nie miałam powtórzonych badań. W ogóle o każde badania muszę prosić. Także hormonalne, chociaż mam w rodzinie problemy z tarczycą u niemal wszystkich kobiet, co GP zanotowali i poza podstawowymi badaniami nic więcej nie zlecono. Więc będę musiała znowu iść i prosić. No ręce opadają.
                              A prywatnie nie ma gdzie zrobić, musiałabym do Anglii jechać.

                              --
                              "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                              • manon.lescaut4 Re: Badacie się? 04.03.19, 11:45
                                Może zmień GP i przychodnie? Serio, to są przecież tez ludzie a nie automaty, mimo tych wszystkich nhs-owskich odgórnych zaleceń i procedur, można trafić na konowała albo na takiego, który dmucha na zimne i lubi kierować na badania. Ja miałam taka przychodnie, nawet ciąże w niej przeszłam... skończyło się dobrze, ale teraz już wiem, ze to była kiepska praktyka i kiepska położna. Teraz jesteśmy w przychodni, gdzie nawet polskim zwyczajemsmile lubią kierować na badania a nawet przepisywać dziecku antybiotyk na przeziębienie! Żeby nie było zbyt różowo, w tej praktyce jest około 10 lekarzy i nie każdy jest super (ja mam jedna swoją ulubiona panią doktor, bardzo kompetentna i z duża wiedza), ale nie możesz sobie wybrać, do którego lekarza chcesz iść.
                                • yuka12 Re: Badacie się? 04.03.19, 13:53
                                  Jedyna przychodnia w calej naszej miescowosci, zreszta w poprzednich bylo podobnie. To Walia- dlugie kolejki do specjalistow i najwyzszy procent starszych ludzi w stosunku do reszty populacji. Ale masz racje co do lekarza, niestety ciezko znalezc takiego, ktory skieruje na badania zamiast zapisywac lekarstwa.

                                  --
                                  "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
          • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 08:09
            Już nie raz wyrażałam swoją opinie na temat tych angielskich znachorów wiec powtarzać sie nie będę, ale mnie akurat nie udało się wywalczyć morfologii nawet przy wyraźnych wskazaniach.
            Jedno dziecko z niedoczynnością tarczycy, w UK kazano OBSERWOWAĆ
            Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony.
            Na wszystkie wizyty lekarskie latałam do domu.
            • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 08:24
              No widzisz a mojemu dziecku nie tylko zdiagnizowano w UK niedoczynnosc tarczycy to jeszcze maja to pod kontrola przepisujac odpowiednia dawke hormonu, robiac regularnie testy krwi i widujac sie z pediatra. A gdy wspomnialam o dwoch episodach dlugiego i silnego krwawienia a nosa zrobiono badania m.in na krzepliwosc krwi.
              • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 08:41
                No widzisz a Moje dzieci zdiagnozowano w Pl.
                Musiałam nawet zabrać na tydzień ze szkoły, żeby przylecieć do polski i przebadać, bo w UK nikt nie widział potrzeby.
                Ba, nawet po diagnozie pokazując wyniki badań niechętnie zgodzili się badania kontrolne, które miałam robić raz w miesiącu. Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało się, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne cuda wianki, a terminy i tak bardzo odległe.
                Szczęśliwie szybko się z UK wyprowadziliśmy.
                Nawet w Afryce lepiej chorować .
                • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 08:56
                  shumari napisał(a):

                  > No widzisz a Moje dzieci zdiagnozowano w Pl.


                  No coz...
                  Z tego co czytam to mamy szczescie ze nie musimy leczyc sie w pl, zwlaszcza tarczycy, akurat polska endokrynologia lezy i kwiczy. Trafienie w pl na lekarza ktory ma pojecie graniczy z cudem.
                  • milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 09:15
                    Polska endokrynologia leży i kwiczy, bo najlepsi wyjechali, a nie dla tego, że nic nie umieją.

                    Mam w rodzinie lekarza, który po latach pracy w zawodzie w UK wrócił do Polski (ze względów osobistych, nie zawodowych). To, co opowiada, podnosi włosy na głowie nie gorzej niż działania NFZ.

                    --
                    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                    • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:14
                      "Mam w rodzinie lekarza, który po latach pracy w zawodzie w UK wrócił do Polski (ze względów osobistych, nie zawodowych). To, co opowiada, podnosi włosy na głowie nie gorzej niż działania NFZ."

                      Możemy się licytować do usranej śmierci, a jedyne co się liczy to statystyki. I te są miażdżące dla Polski...
                  • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 12:54

                    >
                    >
                    > No coz...
                    > Z tego co czytam to mamy szczescie ze nie musimy leczyc sie w pl, zwlaszcza tar
                    > czycy, akurat polska endokrynologia lezy i kwiczy. Trafienie w pl na lekarza k
                    > tory ma pojecie graniczy z cudem.

                    No widzisz a ja miałam tomszczescie, z poszłam do swojego pediatry i poprosiłam o badania kontrolne po latach mieszkania w Afryce, a ze moj lekarz kompetentny, dociekliwy to jeszcze dorzucił serie badań od siebie tak na wszelki wypadek. Wyszła niedoczynnosc. Później potwierdzenie na USG i pierwsza wizyta w CZMP. Chociaż sam szpital straszy, to lekarz bajka.
                    Pozniej stało się nieszczęście bo musieliśmy przyjąć kontrakt w Londynie i kontynuować leczenie w UK. No i w ogole dostać się do endokrynologa to cud na miarę tego w Kanie Galilejskiej. A jak już się doczekaliśmy to okazało się, ze specjalista nic złego nie widzi, a w ogole to po co grzebać skoro bez objawów.
                    Wiesz to było moje kolejne podejscie do brytyjskich lekarzy na przestrzeni 15 lat i trójki dzieci. NIGDY, naprawdę NIGDY żaden nie był w stanie mi pomoc. Już nie będę wypisywać listy dolegliwości z jakimi się zmagaliśmy bo nie chce się znów denerwować. Jedyny plus z całej tej sytuacji, ze już nie mieszkamy w UK i znów mamy do czynienia z kompetentnymi lekarzami.
                    I nie wiem co by się musiało wydarzyć, żebym zmieniła o nich zdanie.
                    • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 14:00
                      Dzieci sa pod opieka pediatrow a nie endokrynologow i faktycznie jesli nie ma objawow to nie daje sie harmonu. W Polsce leczy sie cudacznie i 'leczy' sie co sie da a ze przy okazji robi sie w orgamizmie jeszcze wiekszy balagan jest bez znaczenia.
                      Ja sie ogromnie ciesze ze nie mam do czynienia a polska opieka medyczna, edukacja i wlasciwie wszystkim innym.
                      • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:07
                        No to przecież każdy- a może i nawet brytyjski doktor wie, ze jak nie ma potrzeby to się niczego nie podaje.
                        Ja mówię jednak cały czas o PROFILAKTYCE a nie leczeniu farmakologicznym. Jak nie ma objawów to nie daj Bóg nie ruszać. .
                        No ale jak kto woli. Ja dziękuje wszystkim świętościom, ze ten bardzo niebezpieczny etap oddania się w ich ręce mam już za sobą.
                        A tak z ciekawości to podaj jakiś przykład cudacznego leczenia w PL.
                        • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:19
                          Nic z tego nie rozumiem. Jakiego leczenia oczekiwałas, skoro jednak nie oczekiwałas tylko oczekiwałas profilaktyki? Konia z rzędem temu kto to zrozumie.
                          • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:32
                            brenya78 napisał(a):

                            > Nic z tego nie rozumiem. Jakiego leczenia oczekiwałas, skoro jednak nie oczekiw
                            > ałas tylko oczekiwałas profilaktyki? Konia z rzędem temu kto to zrozumie.
                            Dopszzzz. Skup się :
                            W Pl zrobiłam dziecku badania profilaktyczne. Wyszła niedoczynnosc. Dosłałam skierowanie do endokrynologa, który rozpoczął leczenie. Ruzumiesz ten kawałek ?
                            Cały proces zbiegł się z przeprowadzka do UK. Przy rejestracji do przychodni w UK przedstawiliśmy wyniki badań, które byly robione w Pl. NASTĘPNIE umówiliśmy się na wizytę z GP, który jak naiwnie myślałam miał przejąć leczenie dziecka. No ale najpierw był wywiad. OK- rozumiem. Ale przyznając, ze fizycznie dziecko nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wykazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia.
                            Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy.
                            • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:38
                              "W Pl zrobiłam dziecku badania profilaktyczne. Wyszła niedoczynnosc. "

                              Bingo. Czyli robiłaś badania w ciemno, bez żadnego powodu. No to znalazłaś.

                              "Dosłałam skierowanie do endokrynologa, który rozpoczął leczenie. "

                              Na czym to leczenie polegało?

                              "Ale przyznając, ze fizycznie dziecko nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wykazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia. "

                              I słusznie, bo takie są wytyczne endokronologiczne, że się nie leczy wyniku (który może się zmienić sto razy, nawet w zależności od tego jaka temperatura na dworze) tylko człowieka.

                              "Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy. "

                              I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziecka w ciemno i nie robiła mu zbędnych badań.


                              • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:45

                                >
                                > I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziecka w c
                                > iemno i nie robiła mu zbędnych badań.
                                >
                                >
                                Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem.

                                • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:52
                                  shumari napisał(a):

                                  >
                                  > >
                                  > > I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziec
                                  > ka w c
                                  > > iemno i nie robiła mu zbędnych badań.
                                  > >
                                  > >
                                  > Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem.
                                  >
                                  To polscy lekarze eksperymentuja a twoim.
                                  • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:06
                                    brenya78 napisał(a):

                                    > "Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem."
                                    >
                                    > Ty za to, rozumiem, badasz na wszystko. Dziecko juz mialo wykonany CT scan cale
                                    > go ciala?
                                    >
                                    Narazie słucham brytyjskiego i podaje tylko calpol
                            • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:51
                              shumari napisał(a):

                              > brenya78 napisał(a):
                              >
                              > Ale przyznając, ze fizycznie dzieck
                              > o nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wy
                              > kazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia.
                              > Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy.

                              Morfologia nie wykazuje choroby a usg nie robi sie standardowo u dzieci. Niedoczynnosc tarczycy daje objawy i to konkretne. W Polsce zdiagnozuja a jakze i beda walic hormony w dziwacznych dawkach bez postaw a jakze. Dosc typowe, wystarczy poczytac polskie fora.
                              W uk tez diagnozuja i jest treatment, moj syn choruje 5 lat, ale do badan byly podstawy a no results wyszly konkretnie wskazujace problem. Nie bylo i nie ma zadnego problemu.
                        • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:21
                          "oddania się w ich ręce mam już za sobą.
                          A tak z ciekawości to podaj jakiś przykład cudacznego leczenia w PL."

                          Wykrywanie i leczenie Hashimoto u każdej kobiety jak leci, bo przytyła choć "przecież nic je"...
                          • katja.katja Re: Badacie się? 05.03.19, 15:26
                            Nie śmiałabym się z tej choroby, mi zmarnowała niezdiagnozowana 3/4 życia.

                            --
                            Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
                      • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:20
                        Chciałam sprawdzić czy wszytsko jest OK. zupełnie PROFILAKTYCZNIE.
                        Pisałalam już wyżej. Wystarczy przeczytać- dwa razy jesli raz to za mało.
                        • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:24
                          Ale dziecko miało jakieś objawy? Czy zrobiłaś badania w ciemno i coś wyszło? Nie robi się profilaktyki tarczycy jeśli objawowo wszystko jest ok. A ty dziecko po szpitalach chciałaś ciągać. Nic dziwnego, że lekarze nie byli zbyt chętni. To się kompletnie nie trzyma kupy.
                          • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:41
                            Wystarczy zrobić zwykła morfologię, żeby zobaczyć czy coś jest nie tak. Pediatra zalecił dodatkowe badania pod katem Hashimoto już w CZMP. Tam po badaniach lekarz wykluczył H ale stwierdził niedoczynnosc. Dostała leki z zaleceniem comiesięcznej kontroli.
                            Mieszkaliśmy już wtedy w UK i tam chciałam te badania powtarzać.
                            Serio tak trudno zrozumieć?
                            • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:49
                              Zwykla morfologia nie zawiera hormonow tarczycowych, zdaje sie. Jaki byl powod badania tych hormonow u normalnie rozwiajajacego sie dziecka?

                              Czyli dostala leki na niedoczynnosc, pomimo braku jakichkolwiek objawow? I takiego lekarza nazywasz cudotworca? Hmmm.
                        • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:34
                          Przeczytałam jeszcze raz i wraz nic nie rozumiem. Piszesz, że niedoczynność zdiagnozwalas w CZMP u genialnego lekarza. A potem co? Dziecko się leczy? Bo piszesz że chcesz stosować profilaktykę i kontrolę. To jest ta chorobą czy lekarz zalecił obserwacje, tak jak brytyjski? Po co chciałaś się dostać do szpitala w UK z dzieckiem?
                          • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:15
                            brenya78 napisał(a):

                            > Po co chciałaś się dostać do szpitala w UK
                            > z dzieckiem?
                            Bo W przychodni nie pobierają krwi. Boja się ? Nie potrafią ? W sumie nie wnikam.
                            Podobno jest taka możliwość w szpitalu, ale jeden pobiera dzieciom do 3 r.z, drugi po 3 r.z
                            Kolejny od 12...
                            • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:21
                              shumari napisał(a):

                              > brenya78 napisał(a):
                              >

                              > Bo W przychodni nie pobierają krwi. Boja się ? Nie potrafią ? W sumie nie wnika
                              > m.

                              To moglas wnikac bo lepiej wiedziec zanim sie skrytykuje. W przychodniach nie pobieraja dzieciom krwi bo to jest niezbyt przyjemne dla dziecka doswiadczenie (dlatego zleca sie gdy jest konieczne) maja specjalne oddzialy a szpitalu gdzie pobieraja krew tylko dzieciom. Robia to doswiadczone osoby, szybko i sprawnie, maja tez na miejscu lab gdzie wykonuja testy. Chodzi o zminimalizowanie stresu u dzieci.
                              W mojej przychodni pobrano krew corce gdy miala 13 lat na nasza prosbe bo ona nie ma z tym problemu. Syn ma zawsze w szpitalu ale to przed lub po wizycie kontrolnej w zwiazku z tarczyca.
                              • milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 16:27
                                To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dziecku w przychodni i potrzeba do tego oddziału szpitalnego.

                                --
                                Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                                • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:32
                                  milka_milka napisała:

                                  > To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dziecku w pr
                                  > zychodni i potrzeba do tego oddziału szpitalnego.
                                  >

                                  Nie jest to smieszne, poprostu dba sie o emocje dzieci nie narazajac ich na niepotrzebny stres. W Polsce tez nie zawsze pobieranie krwi zwlaszcza dzieciom idzie sprawnie, nie raz byly watki opisujace sceny jak z horroru. Tego sie wlasnie tu unika. Ja wiem ze w pl to nie ma znaczenia.
                                  • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:36
                                    saskia44 napisał(a):

                                    > milka_milka napisała:
                                    >
                                    > > To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dzieck
                                    > u w pr
                                    >
                                    > >
                                    >
                                    > Nie jest to smieszne, poprostu dba sie o emocje dzieci nie narazajac ich na nie
                                    > potrzebny stres. W Polsce tez nie zawsze pobieranie krwi zwlaszcza dzieciom id
                                    > zie sprawnie, nie raz byly watki opisujace sceny jak z horroru. Tego sie wlasni
                                    > e tu unika. Ja wiem ze w pl to nie ma znaczenia.

                                    Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadnych działań 😂
                                    • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:51
                                      shumari napisał(a):

                                      > Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadnych dzi
                                      > ałań 😂

                                      No coz twoje komentarze sa coraz bardziej zenujace. Na szczescie mieszkasz juz w raju w ktory mozesz robic swim dzieciom tyle testow i badan ile tylko chcesz (zazwyczaj placac za to z wlasnej kieszeni) i nikt nie bedzie wnikal ani w ich zasadnosc ani tym bardziej w samopoczucie dziecka.
                                      Enjoy
                                      • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 19:50
                                        A gdzie tam z wlasnej kieszeni. Wydala kase lekarza ogolnego, a potem specjalistow w szpitalu CZMP, bo przeciez w Polsce kasa sie wylewa po prostu ze sluzby zdrowia.
                                        • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 01:37
                                          brenya78 napisał(a):

                                          > A gdzie tam z wlasnej kieszeni. Wydala kase lekarza ogolnego, a potem specjalis
                                          > tow w szpitalu CZMP, bo przeciez w Polsce kasa sie wylewa po prostu ze sluzby z
                                          > drowia.
                                          Jakich specjalistów, przecież cały czas piszesz ze samych konowałów mamy w Pl.
                                      • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 23:02
                                        saskia44 napisał(a):

                                        > shumari napisał(a):
                                        >
                                        > > Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadny
                                        > ch dzi
                                        > > ałań 😂
                                        >
                                        > No coz twoje komentarze sa coraz bardziej zenujace. Na szczescie mieszkasz juz
                                        > w raju w ktory mozesz robic swim dzieciom tyle testow i badan ile tylko chcesz
                                        > (zazwyczaj placac za to z wlasnej kieszeni) i nikt nie bedzie wnikal ani w ich
                                        > zasadnosc ani tym bardziej w samopoczucie dziecka.
                                        > Enjoy
                                        Twoje natomiast wzbijają się na wyżyny.
                                        Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować
                                        • brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 00:06
                                          "Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować"

                                          Co oczywiście potwierdzają statystyki leczenia i przeżywalności pomiędzy Polską a UK...
                                          • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 02:25
                                            brenya78 napisał(a):

                                            > "Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować"
                                            >
                                            > Co oczywiście potwierdzają statystyki leczenia i przeżywalności pomiędzy Polską
                                            > a UK...
                                            Wiesz moj ojciec -Brytyjczyk, zmarł na raka bo GP zbyt długo ignorował objawy. A on w swojej naiwności wierzył, ze jest w dobrych rękach.
                                            Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans raczej nie wychodzi na zero.
                                            Polskich konowałów znam tylko ze słyszenia, tak samo jak dobrych brytyjskich lekarzy.

                                            Poza tym tylko się niepotrzebnie przepychamy, bo ty na siłę starasz mi się wmówić, ze miałam do czynienia z fachowcem, a a ci tłumacze, ze takiego na oczy nie widziałam.
                                            Zakończmy wiec tę nic nie wnosząca dyskusje.
                                            No pa
                                            • brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:22
                                              "Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans raczej nie wychodzi na zero. "

                                              O, a teraz się tato pojawil... Twój tato nie jest przykładem potwierdzajacym regułę. Statystyki profilaktyki, leczenia i przeżywalności raka w Polsce są tak fatalne, że zdaje się najgorsze w Europie po Albanii. UK jest za to w czołówce światowej. Tak że ten tego.
                                              • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 10:47
                                                brenya78 napisał(a):

                                                > "Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans racz
                                                > ej nie wychodzi na zero. "
                                                >
                                                > O, a teraz się tato pojawil... Twój tato nie jest przykładem potwierdzajacym re
                                                > gułę. Statystyki profilaktyki, leczenia i przeżywalności raka w Polsce są tak f
                                                > atalne, że zdaje się najgorsze w Europie po Albanii. UK jest za to w czołówce ś
                                                > wiatowej. Tak że ten tego.
                                                Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ?
                                                Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudolność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są.
                                                Jak już pisałam twoje bredzenie o wyjątkowości i geniuszu tamtejszej służby zdrowia do mnie nie przemawiają, wiec się nie wysilaj. Serio.
                                                • brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 11:00
                                                  "Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ? "

                                                  Dziwnym trafem najpierw się podzieliłas historyjka o urojonej niedoczynności i tajemniczych krwotokach, zamiast od razu opisać historię raka...

                                                  "Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudolność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są. "

                                                  Tyle, że twoje przykłady są z dudy i nic nie potwierdzają.
                                                  • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 11:09
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > "Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ? "
                                                    >
                                                    > Dziwnym trafem najpierw się podzieliłas historyjka o urojonej niedoczynności i
                                                    > tajemniczych krwotokach, zamiast od razu opisać historię raka...
                                                    >
                                                    > "Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudol
                                                    > ność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są. "
                                                    >
                                                    > Tyle, że twoje przykłady są z dudy i nic nie potwierdzają.
                                                    Buahahaha. A po czym wnosisz, ze urojona ? Bo nie zdiagnozowana w jedynym słusznym kraju ?
                                                    Nie rozśmieszaj mnie.
                                                    A twoje przykłady co niby potwierdziły ? Ja pisze o konkretnych przypadkach, z którymi miałam do czynienia, a ty nieustannie zarzucasz mi kłamstwo.
                                                    Poza tym o przejściach z brytyjska służba pisałam już wcześniej
                                  • katja.katja Re: Badacie się? 05.03.19, 16:43
                                    Jak dzieciak jest rozpuszczonym dzikiem to tak jest. Dzieci (nie piszę o kompletnych maluchach) należy uczyć, że pobranie krwi czy wizyta u dentysty to nic takiego, wtedy nie ma wrzasków i wszystko idzie sprawnie.

                                    --
                                    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
                                  • milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 16:47
                                    Ale dlaczego uważasz, że w Polsce się nie dba?

                                    --
                                    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                                • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:48
                                  shumari napisał(a):

                                  > Nie wnikałam,, bo postanowiłam leczyć w Pl.

                                  No wiec skoro nie wnikalas wtedy to nie pisz o tym teraz bo nadal nie wiesz dlaczego jest tak a nie inaczej.

                                  > Czyli sugerujesz, ze wszytskie labolatoria w przychodniach są powodem dziecięce
                                  > go stresu ?

                                  Pobieranie krwi jest stresujace dla wiekszosci dzieci a nawet i wielu doroslych dlatego wlasnie nie zleca sie ich bez powodu I robi tak zeby dzieci jak najmniej ten stres odczuly.
                        • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:46
                          shumari napisał(a):

                          > Chciałam sprawdzić czy wszytsko jest OK. zupełnie PROFILAKTYCZNIE.

                          Jedyna znana mi profilaktyka chorob u dzieci to badanie test krwi pobranej w piatej dobie po narodzinach i testowanie 9 chorob a jedna z nich jest congenital hypothyroidism, ktory jesli nie zdiagnozowany moze miec powazne konskewncje.
                          Ty natomiast poprostu mialas kaprys robienia badan na tarczyce u dziecka kilkuletniego ktore nie mialo o objawow bo tak. No rzeczywiscie na takie praktyki Polska jest idealna.
                          • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:01
                            "Ty natomiast poprostu mialas kaprys robienia badan na tarczyce u dziecka kilkuletniego ktore nie mialo o objawow bo tak."

                            Po czym wielka obraza, bo lekarz w UK nie chce tego "leczyc", a szpitale (sic!) ma chca pilnie przyjac tak pilnego przypadku...
                            • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:08
                              brenya78 napisał(a):

                              > "
                              >
                              > Po czym wielka obraza, bo lekarz w UK nie chce tego "leczyc", a szpitale (sic!)
                              > ma chca pilnie przyjac tak pilnego przypadku...
                              Szpital ? Zacytuj z łaski swojej.
                              • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:17
                                "Szpital ? Zacytuj z łaski swojej. "

                                Sluze:

                                "Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało się, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne cuda wianki, a terminy i tak bardzo odległe. "

                                Czyli, w skrocie, zdiagnozowalas bezobjawowe dziecko, a potem z bezobjawowym dzieckiem chcialas sie pchac do szpitala...
                                • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:34
                                  brenya78 napisał(a):

                                  > "Szpital ? Zacytuj z łaski swojej. "
                                  >
                                  > Sluze:
                                  >
                                  > "Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało si
                                  > ę, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne c
                                  > uda wianki, a terminy i tak bardzo odległe. "
                                  >
                                  > Czyli, w skrocie, zdiagnozowalas bezobjawowe dziecko, a potem z bezobjawowym dz
                                  > ieckiem chcialas sie pchac do szpitala...
                                  A ty ciagle swoje. Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko „chcieć być” pod kontrola fachowca.
                                  Sądziłam, ze badania krwi można zrobić w przychodni, jak w normalnym cywilizowanym kraju. Do szpitala się nie pchałam i dałam sobie spokój jak zorientowałam się, ze pobranie krwi tym kraju graniczy z cudem.
                                  • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 17:01
                                    " Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko „chcieć być” pod kontrola fachowca."

                                    I pewnie właśnie to ci zaproponowano. Tylko że kontrola u konsultanta u pacjenta bezobjawowego odbywa się raz na pół roku, potem raz na rok. Wiem z własnego doświadczenia bo też jestem pacjentka endokronologiczna. I wtedy robią mi potrzebne badania kontrolne.
                                    • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 22:58
                                      brenya78 napisał(a):

                                      > " Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko
                                      > „chcieć być” pod kontrola fachowca."
                                      >
                                      > I pewnie właśnie to ci zaproponowano. Tylko że kontrola u konsultanta u pacjent
                                      > a bezobjawowego odbywa się raz na pół roku, potem raz na rok. Wiem z własnego d
                                      > oświadczenia bo też jestem pacjentka endokronologiczna. I wtedy robią mi potrze
                                      > bne badania kontrolne.
                                      Te badania miałam robione w Pl. W UK niczego mi nie zaproponowano
                                        • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 01:33
                                          Przeczytaj jeszcze raz. Moze zrozumiesz.
                                          Szpital w Polsce- CZMP bo tam mieli endokrynologa dziecięcego. TAM właśnie rozpoczęłam leczenie, ale niestety musiałam kontynuować w UK, bo akurat cała sytuacja zbiegła się z podjęciem pracy w Londynie.
                                          W UK Nie mogłam się doprosić o morfologię w celu śledzenia postępów leczenia. Kiedy w końcu lekarz dał mi skierowanie na pobranie krwi ( w UK- zapamiętaj) to okazało się ze do jednego szpitala dziecko jest za stare, do drugiego za małe, a w trzecim były zbyt odległe terminy. łatwiej było wiec kupić bilet i zrobić morfologię w Pl.
                                          • brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:19
                                            "a w trzecim były zbyt odległe terminy"

                                            Toteż mówię ci, że u pacjenta bezobjawowego takie terminy dają, tylko dla ciebie było to za dlugo. Widocznie dziecko nie wymagało szybszej konsultacji. I tyle.
                                            • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 10:40
                                              brenya78 napisał(a):

                                              > "a w trzecim były zbyt odległe terminy"
                                              >
                                              > Toteż mówię ci, że u pacjenta bezobjawowego takie terminy dają, tylko dla ciebi
                                              > e było to za dlugo. Widocznie dziecko nie wymagało szybszej konsultacji. I tyle
                                              > .
                                              Dla mnie akurat priorytetem jest moje dziecko a nie kulawy system.
                                              Może i nie wymagało natychmiastowej konsultacji, ale z pewnością w miarę regularnej, czego w UK mi nie potrafiono zapewnić
                                              • brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:57
                                                Jeszcze raz. Miałaś dziecko bezobjawowe, niepilne, nie umierające. Dano ci taki termin jaki medycznie jest uzasadniony. To, że ty wolisz dziecko kłuć nie wiadomo w jakim celu co miesiąc, zamiast zwyczajnie obserwować i badać co np. pół roku, to twoja schiza z dudy, a nie rekomendacje medyczne i nie ma nic wspólnego z kulawoscia systemu. Kulawe jest Twoje podejście.
                                                • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 11:05
                                                  brenya78 napisał(a):

                                                  > Jeszcze raz. Miałaś dziecko bezobjawowe, niepilne, nie umierające. Dano ci taki
                                                  > termin jaki medycznie jest uzasadniony. To, że ty wolisz dziecko kłuć nie wiad
                                                  > omo w jakim celu co miesiąc, zamiast zwyczajnie obserwować i badać co np. pół r
                                                  > oku, to twoja schiza z dudy, a nie rekomendacje medyczne i nie ma nic wspólnego
                                                  > z kulawoscia systemu. Kulawe jest Twoje podejście.
                                                  Nadal mam dziecko wink
                                                  A poza tym to terminy stosowane w UK nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem prawidłowego leczenia.
                                                  Comiesięczne kontrole na początku leczenia były podyktowane obserwacja postępów i doborem odpowiedniej dawki hormonów. Po ustabilizowaniu takie badania przeprowadzam znacznie rzadziej.
                          • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:03
                            No w UK to pewnie jedyna profilaktyka.
                            W Polsce są np bilanse. Można nawet okresowo bez większych wskazań zrobić badanie moczu czy krwi.
                            Pisałam na początku, ze mieszkałam przez dłuższy czas w aAfryce i po powrocie miałam Kaprys, żeby lekarz komleksowo zbadał mi dzieci. W morfologii wyszy podwyższone markery ( nie pamietam jakie) dzięki czemu pediatra zasugerował wizytę u specjalisty.
                            Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola lekarza.
                            I teraz usiądz : diagnozę polskiego lekarza potwierdził inny, NIE POLSKI, który prowadzi dziecko w obecnym miejscu zamieszkania
                            • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:07
                              "Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola lekarza. "

                              Na czym ta kontrola polega? Na obserwacji dziecka, czy nie ma objawow zapewne...
                              • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:10
                                brenya78 napisał(a):

                                > "Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola
                                > lekarza. "
                                >
                                > Na czym ta kontrola polega? Na obserwacji dziecka, czy nie ma objawow zapewne..
                                > .
                                Na badaniach krwi. Nie mieszkam już w UK wiec mam więcej możliwości.
                            • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:15
                              shumari napisał(a):

                              > W Polsce są np bilanse.

                              W UK tez sa a ta profilaktyka u newborn jest bardzo istotna.

                              Można nawet okresowo bez większych wskazań zrobić bada
                              > nie moczu czy krwi.

                              To rob. Jakos statystyki nie wskazuja zeby to robienie tych badan bez powodu wolywalo na ilosc zachorowan na cokolwiek.


                              > I teraz usiądz : diagnozę polskiego lekarza potwierdził inny, NIE POLSKI, który
                              > prowadzi dziecko w obecnym miejscu zamieszkania

                              No to jestes zadowolona.
            • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:31
              "Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony."

              Bo zapewne były to zwykle krwotoki z nosa. A lekarz z pewnością wypytał o inne objawy, takie jak łatwo powstające siniaki, czy trudne do zatamowania krwawienia przy skaleczeniu. I zapewne uznał, że są to zwykle krwotoki z nosa, jak to u dzieci. A cudotwórcy z Polski jaka chorobę dziecku znaleźli?
              • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:37
                Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkiego dzwonu.
                << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >>
                I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się wszytsko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca.
                • brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:40
                  No to może pochwal się jak się ten wątek skończył i co zrobił polski cudotwórca i jaka chorobę zdiagnozował, co przeoczył brytyjski konował.
                • saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:54
                  shumari napisał(a):

                  > Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkiego dzw
                  > onu.
                  > << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >>
                  > I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się wszyts
                  > ko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca.
                  >
                  A co polscy cudotworcy znalezli w zwiazku a tymi krwawieniami?
                  • shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:04
                    saskia44 napisał(a):

                    > shumari napisał(a):
                    >
                    > > Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkie
                    > go dzw
                    > > onu.
                    > > << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >>
                    > > I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się
                    > wszyts
                    > > ko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca.
                    > >
                    > A co polscy cudotworcy znalezli w zwiazku a tymi krwawieniami?
                    Kazali zapytać brytyjskiego, bo oni konowaly się nie znają
            • rosapulchra-0 Re: Badacie się? 06.03.19, 02:46
              shumari napisał(a):

              > Już nie raz wyrażałam swoją opinie na temat tych angielskich znachorów wiec pow
              > tarzać sie nie będę, ale mnie akurat nie udało się wywalczyć morfologii nawet p
              > rzy wyraźnych wskazaniach.
              > Jedno dziecko z niedoczynnością tarczycy, w UK kazano OBSERWOWAĆ
              > Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony.
              > Na wszystkie wizyty lekarskie latałam do domu.


              No paczpani. A mnie te angielskie konowały życie uratowały i to kilka razy. I złego słowa nie powiem na temat brytyjskiej służby zdrowia. Podobne doświadczenia mają moi bliscy i znajomi. Moja teściowa przeżyła ostatni rok swojego życia w UK i przez ten rok nie było tygodnia, żeby ona nie miała jakichś wizyt u specjalistów czy zabiegów. I wszystko było zawsze wykonane na tip top.

              --
              Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
              • shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 03:15
                No paczę i co ?
                Ty masz swoje doświadczenia, a ja mam swoje.
                Nie muszę się zgadzac z twoja opinia, tak samo jak nie zmuszam cię do podzielania mojej.
                I nie wysilaj sie mi udowadniac ze nie mam racji tylko dlatego, ze trafiłaś na dobrego lekarza.
    • spirit_of_africa Re: Badacie się? 27.02.19, 20:10
      przegląd stomatologiczny,USG piersi i ginekologiczne co pół roku (jestem w grupie ryzyka nowotworu piersi). Cytologia raz w roku. Robię tez mniej więcej co pół roku morfologię krwi,próby wątrobowe, badanie moczu, ale to dlatego, że w ciąży przeszłam mononukleozę i zakazenie ukł. moczowego gronkowcem i odbiło się to na moim zdrowiu
    • 098qwerty Re: Badacie się? 27.02.19, 20:33
      Co roku cytologię, co pół roku przegląd zębów u stomatologa, morfologię co 1-2 m-ce ( jestem pod kontrolą hematologa i dlatego tak często), raz na rok usg jamy brzusznej (też dla hematologa), 3 razy do roku żelazo, próby wątrobowe itd. Ze względu na niedoczynność tarczycy 1 raz w roku TSH, FT4, FT3 kontrolnie czy trzeba coś zmienić w leczeniu. USG tarczycy raz na 2-3 lata.
    • bazia8 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:40
      Raz w roku USG ginekologiczne (ale w praktyce ostatnio co pół roku), USG piersi co pół roku, średnio raz na dwa lata jamy brzusznej, co pięć lat gastroskopia. W tym roku pierwsza kolonoskopia uncertain
      Morfologia raz na rok, lub jak jest potrzebna.
      Ciśnienie raz na trzy miesiące.
      Dentysta co pół roku. Ostatnio częściej odwiedzałam dermatologa, bo pojawiały mi się znamiona, które mnie niepokoiły.
      Dawno nie badałam tarczycy :p


      --
      www.fundacjaavalon.pl/
      • katja.katja Re: Badacie się? 28.02.19, 06:40
        Raczej nie rękę....

        --
        Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
    • piekna_remedios4 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:45
      Jestem w tej wspaniałej sytuacji, że ze względu na niedoczynnosc tarczycy mam zlecane badania 2 x w roku na NFZ, morfologia, hormony tarczycowe, wit D, wapń, żelazo, gluzkoza, fosforany, raz na rok usg tarczycy. W ramach wizyt u gina co roku cytologia. Reszta - jak mnie natchnie lub mam podejrzenia co do stanu zdrowia.
    • ewcia1980 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:01
      Badam się z różną częstotliwością.Ten rok to jakiś kosmos bo przez 2 miesiące zaliczyłam już:
      - ginekologa i USg ginekologiczne oraz piersi
      - cytologię (którą za jakieś 2 miesiące powtórzę bo brakowało w wykazie komórek z kanału szyjki)
      - morfologię, żelazo i ferrytynę
      - cały pakiet tarczycowy
      - posiew moczu bo przeszłam poważną infekcję układu moczowego
      - gastroskopię

      Chodzę regularnie do okulisty i stomatologa.
      Dwa razy już miałam robioną kolonoskopię (mój tato zmarł na raka jelita grubego dość młodo) i w tym roku lub przyszłym też mnie czeka.
      Mam też skierowanie do poradni genetycznej.

      Od czasu do czasu robię próby wątrobie.
      I to chyba tyle.
    • saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:12
      bo_gna napisała:

      > Czy są jakieś badania, które wykonujecie regularnie?

      Nie.


      Np. morfologia, badanie mo czu, próby wątrobowe?

      Nie.

      Są lekarze, których np. odwiedzacie co roku?

      Nie.

      Robie tzw cytologie co 3 lata i mam regularne wizyty u dentysty co 6 m-cy.
      • aguar Re: Badacie się? 27.02.19, 21:22
        To ja podobnie. Straciłam dużo krwi rok temu, to sobie po 3,5 miesiąca skontrolowałam morfologię i ferrytynę - zmiany szły w dobrym kierunku, poza tym minęły mi objawy więc już mi się więcej nie chciało badać.
    • katja.katja Re: Badacie się? 27.02.19, 21:22
      Tylko badanie TSH, Ft3 i FT4, ze względu na tarczycę. I raz na pół roku dentysta do ściągnięcia kamienia i polerki, w zębach nie mam nic do roboty od lat.

      --
      Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
    • hanusinamama Re: Badacie się? 27.02.19, 21:26
      Robie co pół roku morfologie. Teraz bo nie oddaje krwi (poród plus długie karmienie). Wczesniej regularnie oddawałm krew wiec badania miałam przy okazji. Z morfologii mozna duzo wyczytac.
      • damartyn Re: Badacie się? 27.02.19, 22:55
        Dentysty nie liczę , bo to wiadomo. Z programu ,niestety tylko co trzy lata , cytologia i mamografia dlatego tez co roku odwiedzam swojego polskiego ginekologa i robię badanie ogóle, USG dopochwowe, wymaz i poziom hormonów. Zrobiłam sobie tez w Polsce badanie genetyczne w związku z choroba w rodzinie. Innych badań nie robię.