Dodaj do ulubionych

Niedoscignione danie

27.02.19, 22:50
Danie, ktore pomimo prob nie przypomina tego co piwinno. Modelowy przyklad z mojego podworka - hummus.
Edytor zaawansowany
  • qwirkle 27.02.19, 22:57
    Zupa Pho
  • mrs.solis 28.02.19, 01:08
    Co tam moze nie wyjsc???
  • qwirkle 28.02.19, 07:49
    Wszystko! Robiłam w sumie raz, trochę przypominała oryginał. A jadłam świetną wink
  • mrs.solis 28.02.19, 13:32
    Moze to kwestia dodatkow? Robilas z jednego przepisu? AAA juz mi sie przypomnialo. Pho jadlas pewnie w knajpie, a jak robisz z przepisu oni nie pokauzja, ze dosypuja msg ,przez co mi tez czegos nieokreslonego brakowalo w smaku mojej zupy. Postanowilam, ze nastepnym razem dodam poprostu wegety.
  • qwirkle 28.02.19, 15:23
    robiłam na czuja, sądzę raczej, że gwóźdź tkwił raczej w kwestii proporcji dodanych przypraw: miałam 0,5 kg wołowiny, 3 l garnek, za duży kawałek cynamonu wzięłam i nieco za dużo łupin anyżu gwiaździstego. Na koniec posoliłam za bardzo, a potem z makaronem z pszenicy nie posypując posiekaną kolendrą. Ot, tyle i aż tyle. Swoją drogą przeżywam depresję kuchenną i mało co mi smakuje.... możliwe, że dodają glutaminian w knajpach, umami omamia smile i nie wiem czy znowu ugotuję, chociaż mam trochę chęci smile
  • mrs.solis 28.02.19, 15:45
    Kochana na czuja nowych rzeczy sie nie robi. Poogladaj na yt pare przepisow bedziesz wiedziala mniej wiecej ile czego dac. Zupe gotowalam na kosciach wolowych przez 6 godzin. W sumie zupa dobra tylko czasochlonna.
  • qwirkle 28.02.19, 18:03
    Postawiłam na fakt, że to rosół wolowy, dlugo gotowany. I na kościach w sumie wyjdzie lepiej. Ok, popatrzę, ale nie obiecuję że za niedługo smile
  • crea.tura 27.02.19, 23:09
    Nigdy nie udało mi się zrobić takiej absolutnie pysznej pomidorowej. Próbowałam już na wszelkie sposoby - ze świeżych i z puszki, z koncentratem i bez, zabielaną i z oliwą, na wywarze mięsnym i warzywnym. No i moja pomidorowa jest OK ale nie jest pyszna. A moja mama robiła na rosole, z koncentratu, nie zabielaną i zawsze była pyszna sad
  • mysiulek08 27.02.19, 23:12
    o, to, to smile
    pomidorowa nigdy nie byla sztandarowa zupa w rodzinnym domu, ale jak byla byla swietna, moja to zazwyczaj ryz na gesto z pomidorowa tongue_out zawsze, ale to zawsze sypne za duzo, 'a jeszcze troche' i wychodzi co wychodzi

    ps
    sekretem w zupie Twojej mamy byl pewnie ten rosol
  • summerland 28.02.19, 00:35
    A moze cukier? Odkad dodaje odrobine jest b dobra, mozna powiedziec pyszna big_grin
  • bazia8 28.02.19, 21:29
    Potwierdzam, cukier!

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • minniemouse 03.03.19, 06:09
    bazia8 napisała:
    > Potwierdzam, cukier!

    cukier w pomidorówce? zgroza...
    a potem rozpaczliwe posty "pomocy!!! jak schudnąć w dwa tygodnie"...

    Minnie

    --
    Wpadnij, zapraszam!...
  • mebloscianka_dziadka_franka 28.02.19, 08:30
    Ja też nie potrafię zrobić pomidorówki mojej mamy. sad
  • mysiulek08 27.02.19, 23:10
    pączki smile
  • maslova 27.02.19, 23:14
    Surówki. Gotuję naprawdę przyzwoicie, piekę bardzo dobre ciasta, a nie potrafię zrobić dobrej, chrupiącej surówki.
  • crea.tura 01.03.19, 19:41
    zobacz przepisy z kwestii smaku, w szczególności na colesława smile też miałam ten problem, aż odkryłam powyższą stronę
  • triismegistos 27.02.19, 23:20
    Bezy!

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • buuenos 27.02.19, 23:31
    Rosol.Nigdy nie jest tak zolty (zloty) i nie smakuje jak u mamysad
  • mama-ola 28.02.19, 10:59
    buuenos napisała:

    > Rosol.Nigdy nie jest tak zolty (zloty)

    Daj kawałek łupinki cebuli.


  • raczek47 28.02.19, 15:01
    Dodaj kurkumy.
    Smaku nie zmienia a ładnie zabarwia.
  • andaba 01.03.19, 19:45
    Nie łupinki, tylko przypalonej na blasze cebuli. Z braku blachy można przypalić w piekarniku.
    To nie tylko kwestia koloru, ale też smaku, który daje ta cebula.
  • boogiecat 01.03.19, 23:19
    Na pewno cos w tym jest, moja mama opalala kawalek cebuli na ogniu na kuchence gazowej, tes do rosolu, nie mowila ze to ma zrobic kolor, ale mowila ze bez opalonej cebuli sie nie da🙂

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • kouda 01.03.19, 23:26
    No nie wiem, w życiu nie przypalała cebuli, a moj rosół jest najlepszy jaki jadłam
  • andaba 01.03.19, 23:53
    To ty tak twierdzisz smile
  • kouda 02.03.19, 08:24
    Owszem i ja i goście i domownicy 🙂 nie robiłam z nikim bitwy na rosoły, zebybw toku konkursów wyłonić zwyciezce i przyznać mu medal z palonej cebuli 😉
  • bramstenga 28.02.19, 11:45
    Ugotuj na kaczce i odtłuść.
  • boo-boo 28.02.19, 11:55
    Z szybkowaru zawsze wyjdzie taki jak trzeba.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • brenya78 27.02.19, 23:41
    Hummus? Przecież to super proste danie. Dlaczego nie przypomina tego co powinno?
  • bi_scotti 27.02.19, 23:51
    Lentil soup sad Ja w ogole rzadko gotuje a gdy robie cos na czym mi zalezy, uzywam poleconych przepisow i najczesciej wszystko dziala fine. Tylko ta lentil soup nigdy nie jest taka zeby zachwycic, eh ... uncertain Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • summerland 28.02.19, 00:36
    Ja ostatnio zrobilam z czerwonej soczewicy i byla pyszna. Polecam :p
  • berdebul 28.02.19, 09:14
    A wrzucasz naciętego pomidorka i garść (roztartego!) majeranku?
    Można też upiec, albo przesmażyć warzywa do ugotowania wywaru, to też daje głębszy smak.
    I koniecznie z jasnej (żółta, czerwona) soczewicy, inaczej ma kolor ścierki.
  • an.16 28.02.19, 11:35
    Najlepsza po prostu z dużym kawałkiem surowego masła i cytryną. Bez cebul, czosnków, pomidorów.
  • bi_scotti 28.02.19, 13:59
    Zgadza sie, yellow lentils - tylko i wylacznie smile Moj problem to nie smak a gestosc. Nigdy nie jestem w stanie osiagnac takiego stopnia gestosci jaki sama uwazam za perfect i jaki wiem, ze jest standard w Indian eateries, ktore odwiedzam od lat. Well, practice makes perfect, moze po prostu powinnam te zupe czesciej gotowac big_grin Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • summerland 28.02.19, 00:38
    Mi tez nie wychodzil pyszny ale ostatnio nie dodalam tej pasty sezamowej tylko olej sezamowy i wyszedl lepszy. Jeszcze tylko nie wiem co zrobic zeby byl bardziej kremowy.
  • kura17 28.02.19, 02:41
    > Mi tez nie wychodzil pyszny ale ostatnio nie dodalam tej pasty sezamowej tylko olej sezamowy
    > i wyszedl lepszy. Jeszcze tylko nie wiem co zrobic zeby byl bardziej kremowy.

    pod sam koniec dodaj do miksowania troche zmrozonej wody, takiej trzymanej spora chwile w zamrazalniku.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • summerland 28.02.19, 16:14
    Ok sprobuje, dzieki.
  • jola-kotka 28.02.19, 01:21
    Chodze do pizzy hut czasami na salatki i tam jest taka biala z kapusty.Tzn. No wlasnie ja nie wiem z czego ona jest jeszcze z czego ten sos na bank nie dietetyczna. Nigdy nigdzie juz takiej nie jadlam i nawet zabieralam rozne osoby ktore moglyby ja zrobic niestety nikomu sie nie udalo.
  • net.mynia 28.02.19, 02:05
    Pewnie colesław, tak?
  • net.mynia 28.02.19, 02:06
    www.przyslijprzepis.pl/przepis/salatka-coleslaw-jak-z-kfc
  • jola-kotka 28.02.19, 06:27
    O super dziekuje bardzo.
  • kkalipso 28.02.19, 14:55
    Nasza ulubiona sałatka w zimie,, bo w lecie wolimy grecką. Robię jej całą michę, długo może stać i z czasem smakuje mi jeszcze bardziej. Dodaję też sporo koperku.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • jola-kotka 28.02.19, 15:58
    A ja zaraz zrobie. Tzn. Postaram sie smile bo u mnie to roznie bywa z tym czy wyjdzie.
  • mia_mia 28.02.19, 04:58
    Do gotowania ciecierzycy trzeba dodać sodę, a potem przy blendowaniu lodowatą wodę.
    Ktoś tu wspominał surówki, rzeczywiście nie jestem mistrzynią, ale zawsze ręka mi drży przy dodawaniu do nich oliwy, majonezu, oleju, a to jednak ważne, więc przynajmniej znam powód.
    Ja raczej mam wrażenie, że gotuję lepsze wersje wielu dań.
    Są jednak smaki, których nawet nie probuję odtworzyć, a chyba gdzieś w głębi duszy chętnie bym zjadła, bo chociaż na codzien lubię dobrze doprawione, świeże, nierozgptowane, to klimaty szkolnej stołówki czy nawet szpitalnych obiadów (czyli rozgotowane, odgrzewane, mdłe, proste) i inne takie, które wywołują mdłości u innych mam gdzieś w kategorii sentymentalnych... takie np. jajko w sosie chrzanowym i ziemniaki, leniwe z marchewką, rozciapciana potrawka z kurczaka, gdzie rozgotowany kurczak to 5% potrawy, deser z kaszy mannej w którym można postawić łyżkę.
  • mia_mia 28.02.19, 05:14
    Dodam jeszcze, że sekret niektórych potraw zsprzed lat pewnie tkwi w dodawaniu różnych polepszaczy, smażeniu na smalcu, glutaminianie, magach, vegetach, czyli rzeczach, które dawno zniknęły z naszych kuchni.
  • raczek-nieboraczek 28.02.19, 11:46
    deser z kaszy manny w którym można postawić łyżkę

    to dla mnie idealny deser (śniadanie), z mrożonymi owocami na wierzchu
  • minerallna 28.02.19, 05:07
    Mostek cielęcy duszony, podany z kluskami śląskimi, takie w wykonaniu mojej babci i dziadka. Bajka i poemat na cześć pyszności.
    Kluski umiem zrobić i są naprawdę ok. Są takie jak babcia robiła.
    No ale jak to powtórzyć ten mostek cielęcy?
    Babcia chodziła na jakieś targowisko, zamawiała, za dzień czy dwa odbierała, piszę o latach 90-tych. Myślę że sekret tkwi w mięsie.
    Ja mam wszystko mam na wyciągnięcie ręki, ale to już nie to. Mięso może mieć tysiąc papierków że jest ok. Ale nie jest. I widać to podczas przyrządzania.

    A o słodkich wyczynach moich dziadków to chyba założę oddzielny wątek. To dopiero były niedoścignione i nigdy nie dogonione pyszności.
    Przepisy przepadły razem z ich śmiercią.
    I tego sama sobie nie mogę podarować.

    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • czekoladazkremem 28.02.19, 05:17
    Długo nie mogłam znaleźć przepisu na naprawdę dobre ciasto na pierogi - takie, żeby było mięciutkie i dobrze się wałkowało. Ale już znalazłam.
  • madame_edith 28.02.19, 14:55
    Podziel sie no przeciez 😁
  • mysiulek08 28.02.19, 15:29
    pewnie ten, kultowy juz przepis na ciasto z maslanka:

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50957103.html
  • madame_edith 28.02.19, 20:50
    Wow maslanka! W zyciu bym nie pomyslala
    Dzieki!
  • czekoladazkremem 28.02.19, 05:19
    Wypróbuj przepis na hummus z "Jadłonomii", ja z niego korzystam i jestem zadowolona, może tobie też się spodoba.
  • lemasakr 28.02.19, 07:43
    Korzystalam z niego ale to nadal nie to.
  • madzioreck 28.02.19, 11:34
    Ja też skorzystałam z tego przepisu za pierwszym razem (tego na hummus idealny) no i... nie. Szklanka tahini na szklankę suchej ciecierzycy - no równie dobrze mogłam jeść tahini łyżeczką uncertain Po dogotowaniu 3 szklanek cieciorki i ponownym zmiksowaniu było OK, miałam mega zapas hummusu wink
  • brenya78 28.02.19, 11:52
    O matko, szklanka tahini? big_grin big_grin
  • madzioreck 28.02.19, 15:17
    No tak jest w przepisie big_grin
  • brenya78 28.02.19, 15:41
    Moze im sie z lyzka pomylilo...?
  • madzioreck 01.03.19, 14:21
    Może, bo właśnie tyle powinno być, żeby dało się to zjeść tongue_out Uśmiałam się, po natchnionym wstępie o wyprawie do "ojczyzny hummusu" i "idealnej proporcji ciecierzycy i idealnego tahini"... big_grin
  • miriam_73 28.02.19, 16:05
    Stanowczo za dużo. Proporcja max 4:1, tak podaje np. Yoram Ottolenghi wg przepisu którego robię humus, ale i tak lepiej próbować. Plus świeży sok z cytryny, czosnek i naprawdę dobra jakościowo oliwa. Lodowata woda przy blendowaniu. I przyprawy - jak dla mnie humus bez kminu rzymskiego to nie humus - no i troszkę (tego zwykle nie ma w przepisach, ale w Eretz w wielu miejscach dodają) za'ataru, daje to niepowtarzalne "coś".
  • madzioreck 02.03.19, 00:03
    Tak, już sobie ogarnęłam, ile tego tahini wink Robię tahini w domu od dawna i używam do innych smarowideł, i w sumie było do przewidzenia, jaki będzie efekt, ale aż musiałam spróbować big_grin Wiem też, że w przepisie z jadłonomii chodzi pewnie o jasne tahini - no ale jaśniejszego niż robię to chyba nie ma. Cóż, kolejny raz okazuje się, ze przepisy przepisami, choćby były z kultowych blogów, trzeba jakoś dostosować do siebie smile
  • maaria33 28.02.19, 07:48
    Pierogi. Poddałam się.
  • default 28.02.19, 08:25
    Pieczona kaczka z jabłkami i placki kartoflane - robie i nie są złe, ale ideału, jakim były te dania w wykonaniu mojego ojca nigdy nie osiągnęłam. I nawet juz nie próbuję. Pogodziłam się z tym, ze takich plackow, jakie robił ojciec, nie zjem juz nigdy w życiu......I kaczki, ale kaczki mniej mi szkoda.
  • hanusinamama 28.02.19, 10:08
    Placki to moim daniem zalezą patelni. Te nowe nie smaża na chrupko. Mam starą patelnie do placków (myje ja ale juz nie szoruje, straszy wyglądem) Wychodzą wspaniałe. Na zadnej innej (czytaj nowej) nie wychodzą.
  • olena.s 28.02.19, 08:27
    Masala dosa.
    Masalę robię świetną, z dosą sobie nie radzę.
  • tryggia 28.02.19, 08:29
    Bezy, po kilku spalonych plackach lub rozciagnietej gumowej pianie, poddałam się.
    Grzybowa mojej mamy, robię swoją, ale to inne zupy. I jeszcze baklava.

    --
    cndnvn
  • kouda 28.02.19, 09:43
    kiedys dawno temu byla we wroclawiu w galerii dominikanskiej pizerria, nie pamietam nazwy, ale sciany miala wylozone gazetami
    i tam podawali salatke na przystawke
    cudowna
    ziemniaki, anchois, kaparki, grubo zmielony pieprz
    ile razy tam bylam, zawsze ja bralam
    i niestety szukam tego smaku
    robie ją, lubie, ale to wciaz nie to smile
  • triismegistos 28.02.19, 16:15
    W galerii dominikańskiej?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • kouda 01.03.19, 08:01
    No tak, dominikańskiej, nad dole
  • hanusinamama 28.02.19, 10:07
    Pączek z wiśnią. Paczkami normalnymi gardzę od dzieciństwa. Ale ten - taki płaski, z kwasną wisnia w srodku jest wspaniały. Próbowałam wiele razy i żopa. To jest cos jakby pączek+racuch. No i nie wychodzi....
  • rekreativa 28.02.19, 11:45
    Surówka z białej kapusty, taka jak w polskich stołówkach.
    Ona jest niby surowa ta kapusta, ale taka przetrawiona jakby i ma bardzo charakterystyczny smak. No żebym nie wiem co do niej dodawała, to wciąż nie jest to.
    Beza - robiłam kilka razy i zawsze coś było nie tak, a to za twarda, a to za miękka, a to przypalona, a to niedopieczona.
    Ciasto na pierogi - robilam z kilku przepisów i zawsze mi wychodzi za twarde.
    Pasta baba ganoush - jadłam w restauracji i mi smakowało. Jak zrobiłam sama, to było niezjadliwe, a przepis miałam z bardzo dobrego bloga, z którego dotąd wszystko mi wychodziło.

    --
    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
  • raczek-nieboraczek 28.02.19, 11:49
    kapusta mogła być przelana wrzątkiem, samym albo gorącym octem

    beza, kokosanki - nie umiem
  • iimpala 03.03.19, 03:35

    raczej watpię, czy PRLowskim kucharom chciało się (miały czas) przelewać kapustę (kilogramy kapusty!) wrzątkiem...
    Też szukalam tego smaku, choc akurat surówke jadłam w pracowniczej stołowce kilka lat temu wiec nie jest to smak zapamietany 40 lat temu....
    Znalazlam TO i na razie jakos najbardziej przypomina mi tamten smak. Nadaje sie tez kapusta nie tylko mloda. Oraz nie uzywam oliwy (ktora miewa swój smak) a oleju. Rzepakowego.
    Mozliwe, ze ma tu zasadnicze znaczenie kwasek cytrynowy, jako ze cytryny kiedys byly slabo dostepne wiec zwyczjowo zastepowano je kwaskiem. Tez dodaje zamiast cytryny, z tym ze trzeba baaaardzo ostroznie, na czubku noza (lyzki) bo latwo przedobrzyc i surowka laduje w koszu.
    I na pewno nie z chrzanem, ktory jednak ma charakterystyczny smak i nie wszystkim on smakuje - mnie nie.
    Bezy - robilam raz bo zostaly mi bialka. Wyszly bez problemu.
    Teraz wlasnie tez bede robila bo zostaly mi bialka po faworkach.
    Przy bezach - trzeba je "suszyc" w niskiej temperaturze, chyba ze 30 stopni, baaaardzo dlugo. u mnie siedzialy w piekarniku chyba z 5 godzin. W uchylonym piekarniku. Ale byly w porzadku. Ja probowalam w trakcie "pieczenia". Piekarnik wylaczylam dopiero, jak byly dobre. Czyli wlasnie jakos po 5 godzinach.
    Ciasto na pierogi robie wg przepisu z ksiazki kucharskiej, z lat chyba 90-tych. Normalnie, maka, jaja, woda, zadne tam cuda niewidy pt. maslanka czy goraca woda. Ciasto jest doskonale. warunkiem jest dlugie jego wyrabianie - recznie to spokojnie 20-30 minut. Od kiedy mam robota to wyrabiam 3 x po 1 minucie (bo dluzej niz 1 minute jednorazowo wyrabiac nie moge wg instrukcji). Potem ciasto wyjmuje do miski, przykrywam talerzem i sobie tam odpoczywa. Jest miekkie, doskonale. Wg mnie raczej to zalezy od dlugosci wyrabiania a nie od konkretnego przepisu.




















  • lellapolella 28.02.19, 20:56
    Ostatnio taką sałatkę z kapusty jadłam w zwykłym barze. Była taka pyszna, że poszłam po dokładkę i wysępiłam przy okazji radę od pani kucharki. Podobno trzeba poszatkowaną kapustę leciutko skropić/posypać kwaskiem cytrynowym, przycisnąć talerzem i dać na pół godziny do lodówki. Potem przyprawić, nie zapominając o śladowej ilości tartego chrzanu. Jeszcze nie robiłam, wczoraj kupiłam kapustę.

    --
    - Co to jest: nie mieści się w dupie i nie dzwoni?
    - Pisowska maszyna do dzwonienia w dupie.
    anonimowy komentarz
  • gryfna-frelka 02.03.19, 21:59
    O wlasnie! Dla mnie tez taka zwykla surowka z bialej kapusty ze stolowek czy tez barow mlecznych jest nie do powtorzenia w domu... sad W barach bywa tez w malym dodatkiem kilku innych warzyw, ale ja nadal nie potrafie tego odtworzyc.
  • ingryd 28.02.19, 11:45
    Mordonie z pieczenia cieleca mojej ex tesciowej.
    Brakuje mi poprostu kuchni kaflowej na brzegu ktorej w zeliwnej brytwance ta pieczen w 2 kostkach masla bylaby "zapomniana" na 4/6 godzin.
    A do mordoni nie mam sily w rekach, nigdy mî sie nie uda odpowiednio odcisnac z krochmalu.
  • raczek-nieboraczek 28.02.19, 11:53
    płucka na kwaśno, tradycyjnie zamawiam w Zabrzu na dworcu

    moja mama gdy podróżowała miała taki sam zwyczaj

  • kasiabing 28.02.19, 13:41
    Mam to samo z hummusem. Wychodzi mi gorzki, konsystencja nie taka. Trochę winię Termomixa bo on moim zdaniem słabo sobie radzi z małą ilością produktów. Niestety zwykły blender wydałam
  • summerland 28.02.19, 16:16
    Mi tez jakis gorzki wychodzil i wydaje mi sie, ze to od tahini. Ostatnio nie dodalam tylko olej sezamowy i nie byl gorzki.
  • massinga 28.02.19, 13:46
    Na poczatku lipca, kiedy juz sie pojawialy mlode ziemniaki I groszek w naszym ogrodzie, mama robila taka prosta zupe z tych skladnikow. Nawet nie probuje tego odtworzyc i bardzo tesknie za tym smakiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka