Dodaj do ulubionych

Rejonizacja - jak ominąć?

06.03.19, 19:42
Tak wiem, że jest to nieuczciwe. Mam jednak swoje powody. Mieszkam w malej wiosce, gdzie szkoła podstawowa, owszem jest ,ale nie spełnia moich oczekiwań. Nie będę się w tym temacie rozpisywać.
Chciałabym aby córka poszła do szkoły oddalonej kilka km dalej, w ciut większej wiosce. No i tu zaczyna się problem czyli rejonizacja. Wiem, że najłatwiej zameldować dziecko w okręgu szkoły, ale niestety takiej możliwości nie mam.Jeśli chodzi o dzieci z poza okręgu są przyjmowane, ale na podstawie punktacji , np. rodzeństwo w tej szkole, praca rodziców w okolicy, babcia mieszkająca w okręgu. Niestety nie spełniam żadnego z tych warunków. Co robić? Macie jakieś rozwiązanie? Podpowiedzcie coś proszę...
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Rejonizacja - jak ominąć? 06.03.19, 20:02
      Wiesz większość ludzi ma w rejonie szkołę, ktora nie spełnia oczekiwań.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • jowita771 Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 13:48
        Na końcu postu powinnaś była jeszcze dopisać zdanie: mam nadzieję, że pomogłam.

        --
        dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
        to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
    • lacunalegis Re: Rejonizacja - jak ominąć? 06.03.19, 20:03
      Uczniowie spoza rejonu przyjmowani są w miarę wolnych miejsc. Więc, nawet jeżeli nie spełniacie żadnego kryterium, Twoja córka ciągle ma szanse - o ile będą wolne miejsca. Wiele więcej zrobić się nie da.

      Ewentualnie, w razie niepowodzenia, spróbujcie złożyć podanie raz jeszcze np. miesiąc po rozpoczęciu roku szkolnego. Czasem się zdarza, że dzieci z rejonu w końcu idą do innej szkoły i zwalniają jakieś miejsce.
    • mika_p Re: Rejonizacja - jak ominąć? 06.03.19, 23:03
      Podlizać się dyrekcji. Pójść, pogadać, opowiedzieć, jak ci zależy, bo takie dobre opinie i uważasz, że tu bedzie dziubdzi najlepiej. Twoja sprawa musi miec twarz, a nie tylko rubryczkę w aktach. Jak człowiek ma do czynienia z kims miłym, komu zależy, to potrafi znaleźć dodatkową furtkę, wlożyć ciut wysiłku, zeby prosbę spełnić.

      --
      Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
        • szeptucha.z.malucha Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 06:16
          W podaniu o przyjęcie napisać albo opowiedzieć jakie dziecko jest zdolne, że interesuje się np. angielskim, czytaniem, rysowaniem, bierze udział w zajęciach dodatkowych, konkursach, tak, by była szansa na laury dla szkoły w przyszłości.
          W dawniejszych czasach znajoma najpierw próbowała podań, że szkoła świetna a dziecko potrzebuje większej uwagi i nie przyjmowali, jak zrobiła super prezentację córki, została przyjętasmile
    • hanusinamama Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 13:47
      Pójsc zapytac bo moze jest dzieci na tyle mało ze sie dostanie. Ja wysyłam dziecko do innego obwodu. Moja rehonowa jest dalej zwyczajnie i nie ejst nam po drodze. Ja mam ten plus ze mieszkam w odległosci do 3 km (2km) od tej nierejonowej. Maz ma pod drodze zawieźć, za kilkalat córka wróci sama autobusem (pod szkoła przystanek jeden, po domem drugi). Do rejonowej nam nie ejst po drodze poza tym duzo torudniej miałaby zeby tam dojechac i wracać sama. Pytałam, dzieci nie bedzie tak duzo zeby był problem. Od nas z okolicy wszystkie dzieci idą do tej szkoły bo maja bliżej.
    • hanusinamama Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 13:55
      Ja bym sie na twoim miejscu zastanowiła. Bedziesz 8 lat odwozic i przywozić dziecko? Pomijam ze to upierdliwe to dziecko moze chcec wracac samo tak jak "koledzy". I co wtedy? Nie bedzie miało wsrod sasiadów kolegów ze szkoły. Kolezanki córka ma teraz o to duze pretensje. Mama jej wymysliła "lepszą" szkołe. Kolezanka z podwórka sie trzymaja blisko bo sie znaja ze szkoły, ona troche z boku. Te ze szkoły znowu mieszkaja blisko siebie, ona z boku bo mieszka daleko. Jest taki outsiderem i tu i tu...nie wiem czy warto.
    • jowita771 Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 14:03
      Ja mam dzieci poza rejonem. Jak chciałam zapisać starszą, to poszłam do dyrektorki i pogadałam- pytałam, jakie szanse spoza rejonu, chwaliłam szkołę, że wysoki poziom i bardzo nam zależy. Dyrektorka mi poradziła, co napisać w podaniu. U nas bylo tak, że w szkole poza rejonem był dodatkowy język, napisałam więc w podaniu, że bardzo nam zależy na tym akurat języku. Nie było łatwo, bo w szkole corki jest dużo dzieci, a w rejonowej mają mało uczniów, ale się udało. Ja pojechałam jeszcze argumentem o wolności od religii, bo szkoła rejonowa ma za patrona JP2 i mieli wpisane w statut, że ich priorytetem jest wychowywanie w duchu chrześcijańskim, co zacytowalam nawet w podaniu. Uważam, że to niedopuszczalne w publicznej szkole i moje nieochszczone dzieci mają prawo do szkoły wolnej od religii. Przyjęli córkę do normalnej szkoły, a rejonowa zmienila ten zapis w statucie.

      Do rzeczy: zorientuj się, co jest w szkole nierejonowej, czego nie ma w rejonowej - kółko szachowe, sks z piłki ręcznej itp. i napisz w podaniu, że dziecko się tym interesuje, zalezy Wam na tych zajęciach.

      --
      Nie o te Hiny chodziło
    • scarlett74 Re: Rejonizacja - jak ominąć? 07.03.19, 22:42
      To nie jest nieuczciwe. Szkoły mają obowiązek przyjąć wszystkich z rejonu.A następnie tych spoza. Z jakiś względów (rodzina obok, praca, dojazd do pracy, lepsza komunikacja, inny drugi język, prężna sekcja akrobatyki-a dzieć ćwiczy od ukończenia 3 😉lat, itp) wybrałaś inną niż rejonowa szkołę, postaraj się napisać dobre podanie i po prostu porozmawiaj z dyrektorką.
      A tak na marginesie, dzieć ma możliwość powrotu w klasach późniejszych rowerem/zbiorkomem ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka