Dodaj do ulubionych

Jak można takie rzeczy 7latce opowiadać??!!

12.03.19, 12:36
Mama dziecka z grupy mojej córki zadzwoniła do mnie z awanturą. I zaczęła "Jak można takie rzeczy 7latkom opowiadać". W tym momencie słabo mi się zrobiło....a chodziło o: dziewczyny sie bawiły jakimiś tam laleczkami w przedszkolu. Taka zabawa w "życie". I moja swoja lalką poszła do Rossmana i w tym sklepie zakupiła....tampony i podpaski. "I proszę Pani ona wie do czego to służy!!!". Ano wie, i to nie jako7latka a chyba 5 czy 6 latka juz widziała. Mowie, ze mam na wierzchu takie pudełko i ze zapytała kiedyś co to i po co to...więc jej wyjaśniłam. Ze była wtedy na etapie filmów "było sobie życie" łatwiej mi było jej wyjaśnić bo widziała juz co to jajnik, jajeczko, macica....i ciążaaaaaaaaaaa. Matka wykrzyczała mi ze jestem zboczona i jej dziecko bawić sie z moim nie będzie. Ok pomyślałam, moze moja przesadziła i coś tam naopowiadała za dużo. Zadzwoniłam wiec do 2 innych mam, wyjaśniłam o co pytam i poprosiłam o dopytanie swoich córek. A więc: bawiły sie że są studentkami, wracają ze studiów jedna musi isc sobie kupić buty a moja musi do rosmanna kupić sobie tampony i podpaski (pech chciał ze dzien wczesniej byłysmy razem w R i ja kupowałam tampony i podpaski). Na co córka mamy od awantury " a co to jest" wiec jej moja i reszta dziewczynek ( bo tez wiedza) wyjasniły po co to jest....i bawiły sie dalej, poszły lalkami na pizze. To nie jest wątek: czy jestem zboczona ani czy dobrze dziecku powiedziałam, wiem ze dobrze...ale czy serio mówienie o tamponach to coś dziwnego dzisiaj? Juz pomijam ze kolezanki córka zaczeła miesiaczkować majac prawie 10 lat a matka jej nie powiedziała o co chodzi i odebrała dziecko z histerią ze szkoły (nie spodziwałą sie ze tak szybko to nastąpi).
Edytor zaawansowany
  • jehanette 12.03.19, 12:40
    O rany... nie wpadłoby mi do głowy że ktoś może zrobić awanturę... moja 7-latka też wie, co to są podpaski, co to jest okres, ba! wie nawet co to jest plaster antykoncepcyjny, bo widziała u mnie... cóż za seksualizacja!

    --
    Error 404
  • hanusinamama 12.03.19, 12:44
    Wiesz zanim owa mama rozwineła swoje zarzuty to mało na zawał nie zeszłam. Takim tonem powiedziała "Jak można takie rzeczy 7latkom opowiadać"...
  • jehanette 12.03.19, 12:47
    Wyobrażam sobie, od razu przegląd grzechów w głowie xD

    --
    Error 404
  • hanusinamama 12.03.19, 13:03
    Grzechów nie ale czasami dziecko coś usłyszy i potem przekazuje. Ja w sumie nic konkretnego nie pomyslalam ale zrobiło mi sie słabo i zimno...
  • sofia_87 12.03.19, 12:55
    W sumie dobrze, ze dziecko się dowiedziało. Lepiej tak niż z netu albo gdy sama zaczelaby miesiaczkowac, wtedy to wczesna nastolatka zeszlaby na zawal.
    A pani z problemami
  • 7katipo 12.03.19, 20:18
    Mój syn też wie. Nie pamiętam, od kiedy. Zapytał, to mu powiedziałam.
  • asia_i_p 12.03.19, 12:43
    Ja bym powiedziała raczej, że klasyka. To znaczy u mojej córki też zaczęło się od pytania o okres, bo to po prostu widać, więc jej opowiedziałam nie tylko co to jest, ale też po co to jest. Jeżeli się dziecku opowie o menstruacji bez mówienia o ciąży, to jest to kompletnie bez sensu i dopiero można dziecko przestraszyć, bo co się powie "Kobiety tak już mają, że im krew leci raz na miesiąc?" Dopiero w kombinacji z wyjaśnieniem, co to macica, po co jest macica i po co w ogóle ta miesiączka to ma jakiś sens. Córka to ogarnęła mając ze 4 lata, wtedy spytała.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 12.03.19, 16:42
    To jakaś genialna bo nawet przeciętne inteligentne 10-latki nie zawsze ogarniają poziom biologii.
    Ja w sumie sama dokładnie nie wiem czemu np. temu całemu złuszczaniu się musi towarzyszyć krwawienie. A w dobrym liceum (do którego co prawda chodziłam tylko rok) miałam czwórkę na semestr co było dużym osiągnięciem.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • paskudek1 12.03.19, 19:55
    w zasadzie ganz egal mi czy jesteś kobieta czy mężczyzną ale chwalenie sie daleko idącym ograniczeniem umysłowym... no cóż... kiedys niewiedza i ignorancja były powodem wstydu i raczej głęboko je skrywano. dzisiaj każdy kretyn chwali sie tym ze czegoś nie wie. Można i tak.
    Może jednak poszukaj jakichś podręczników do biologii i poczytaj co to jest endomertium, może jak dostatecznie wiele razy przeczyasz to zrozumiesz. Powodzenia

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • hanusinamama 13.03.19, 09:37
    To słabo uwazałas na lekcjach. Jakos tak ogólnie mało o kobietach wiesz jak na babke ktora niby jako kobieta przyzyła juz jakiś czas...
  • katja.katja 13.03.19, 15:18
    Nie mam specjalności ginekologicznej. A Ty wiesz dokładnie na czym dokładnie polega działający u Ciebie układ nerwowy albo mózg, ze wszystkimi szczegółami, bodźcami, neuronami? Albo układ wydalniczy? Mówię o szczegółach, a nie ogólnej wiedzy.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • scathach 12.03.19, 12:43
    A po co się spowiadasz i tłumaczysz jakiejś babie?
  • martishia7 12.03.19, 12:44
    Gdyby nie to, że kojarzę Cię z forum do dłuższego czasu, to bym pomyślała, że trollwątek, w nawiązaniu do równoległego - co powinna 9-latka wiedzieć o seksie. Babę w kosmos.
  • hanusinamama 12.03.19, 12:48
    Napisałam swój i przeczytałam za chwilę o tej 9 latce. Własnie potem jest problem jak delikatnie powiedzieć 9latce o okresie. U mnie była: akcja reakcjea- pytanie córki wiec jej odpowiedziałam. Uwazam tez ze ten wiek około 5 lat jest najlepszy bo dziecko nie wpada w histerie ze krew leci.
  • katriel 12.03.19, 15:45
    > ten wiek około 5 lat jest najlepszy bo dziecko nie wpada w histerie ze krew leci.

    Wiesz co, są takie, które właśnie histeryzują, nawet jako 5-latki. Same nie wiedzą dlaczego, tak jak ludzie którzy mdleją przy pobieraniu krwi: wie, że to bez sensu, ale nic nie może na to poradzić. I wtedy faktycznie jest problem, jak delikatnie powiedzieć o miesiączce.

    --
    Chrzęskrzyboczek pacionkociewiczarokrzysztofoniczny.
  • katja.katja 12.03.19, 16:44
    5-latce krew z tych elementów ciała akurat nie leci.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • szalona-matematyczka 12.03.19, 12:44
    Hanusina, nie jestes zboczona. Jestes odpowiedzialna mama w przeciwienstwie do tego kocmolucha Dulskiej. Dziecko trzeba przygotowac do zycia, a nieodlacznym elementem zycia jest rozrodczosc, cykl miesieczny u kobiet. Dziecko pytalo to wyjasnilas. Mialas opowiadac, ze z tamponow robisz sobie walki do wlosow a podpaski to kolderki dla lalek?!?😁 Ja mojej corce przy podobnej okazji wytlumaczylam wszystko jak miala 5 lat. Wiec jestem jeszcze wieksza zboczucha.😂
  • hanusinamama 12.03.19, 12:49
    NO moja miała wałsnie cos koło 5 lat. Nie pamietam dokłądnie kiedy, pamietam ze na temacie miała "było sobie życie" wiec miałam ułatwioną sytuacje.
  • glanaber 12.03.19, 12:47
    7-latka to pikuś, a 7-latek - chłopiec? Gdy mój syn miał ok. 7 lat, pomagał rozpakowywać zakupy i na widok tamponów i podpasek westchnął ze smutkiem: "Znów straciłem szansę!" Na moje zaskoczone pytanie: "Na co?" odparł: "Na rodzeństwo".
    W tym wieku bardzo marzył o młodszym rodzeństwie i taką widział zależność: matka tampony kupuje, ergo w ciąży nie jest, ergo na razie nici z rodzeństwa smile
  • mama-ola 12.03.19, 13:02
    glanaber napisała:

    > na widok tamponów i podpasek westchnął ze smutkiem: "Znów straciłem
    > szansę!" Na moje zaskoczone pytanie: "Na co?" odparł: "Na rodzeństwo".

    Wspaniałe! smile
  • czarniejszaalineczka 12.03.19, 13:05
    big_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • heca7 12.03.19, 14:09
    Moi synowie rozpakowywali zakupy. I ten starszy wyciągnął ładne pudełeczko z ...kubeczkiem menstruacyjnym. Patrzy się w tą szybkę osłupiały i pyta co to? a młodszy (11lat) zagląda mu przez ramię i mówi- ja wiem! to taki nowoczesny tampon wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • katja.katja 13.03.19, 07:19
    I po co to? Mówisz, że to Twoje zakupy i tyle.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • hanusinamama 13.03.19, 09:38
    Pewnie jeszcze schować w głebokiej szafce na klucz...zeby chłopaki rosli ze swiadomoscia jak wyglada normane zycie kobiety. I jak ich dziewczynka kiedys skrecająć sie z bólu poprosi o tampony zeby bez problemu poszli do sklepu kupić.
  • katja.katja 13.03.19, 15:20
    Na ból akurat przyda jej się apap lub inny nurofen niż tampon.
    Co za problem kupić jeżeli dostanie szczegółowe wytyczne - tampon rozmiar maxi marka ob.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • aerra 12.03.19, 21:40
    Piękne!

    Mój też wie, ba, wie kiedy ja mam okres, normalnie rozmawiamy na ten temat, ale urzekło mnie to o rodzeństwie smile Słodkie smile
  • eat.clitoristwood 12.03.19, 12:54
    Podpuszczony przez kolegę zapytałem matkę, kilkulatkiem będąc, co to jest. W tamtych zamierzchłych czasach kolega wiedział, czym się matki wprawia w zakłopotany wkurw. Odpowiedzi oczywiście nie dostałem.
    Podobnie jako szczeniak, dostałem ochrzan, kiedy jajecznicę określiłem mianem "ladacznicy na kiełbasie". Na zasadzie podobieństwa wyrazów. Znaczenia słowa nie znałem. Ot, już od dzieciństwa lubiłem bawić się słówkami.
  • hanusinamama 12.03.19, 13:05
    Ja pamiętam jak kolega w klasie chyba 4 LO dowiedział, sie ze ten "niebieski płyn" z rekalm to krew...oczy miałam wtedy jak 5 zł ...
  • katja.katja 13.03.19, 15:21
    I co traumę miał? Czy nie spał po nocach z tego powodu? Dzieciaki nie muszą wiedzieć wszystkiego, a nawet nie powinny (do pewnego wieku).

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • paskudek1 13.03.19, 15:25
    DLACZEGO NIE POWINNY???? Wytłumacz mi jak dziecku dlaczego nie powinny??

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • katja.katja 13.03.19, 15:32
    A naprawdę uważasz, że dziecko lat np. 6 musi wiedzieć jak dokładnie ze szczegółami wygląd poród naturalny, w tym oczywiście wszystkie czynności tam występujące - dzikie wrzaski, robienie pod siebie z bólu, lewatywa jeżeli chce się tego uniknąć, nacięcie krocza, a następnie jego szycie?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • czarniejszaalineczka 13.03.19, 15:38
    > robienie pod siebie z bólu

    gazeciak ty idioto big_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • katja.katja 13.03.19, 16:38
    Akurat kupa to przy porodzie normalny widok. Chyba, że ktoś wybierze lewatywę, która i tak ponoć wszystkiego do cna nie wyczyści, więc i tak popuścisz tylko mniej.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • eat.clitoristwood 13.03.19, 16:58
    katja.katja napisała:

    > I co traumę miał? Czy nie spał po nocach z tego powodu? Dzieciaki nie muszą wie
    > dzieć wszystkiego, a nawet nie powinny (do pewnego wieku).

    Nie miał. Przyzwyczajony był.
  • fifiriffi 12.03.19, 12:58
    Och. No wiadomo , że córki ematek wiedzą wszystko szybko. I taki bystre....
    Spoko. Babka zadzwoniła, ale coś mi mówi że się przyszłaś tu żeby cię wychwalali.
    Mnie to nie rusza.

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • hanusinamama 12.03.19, 13:06
    Ale czym chwalić. Byłam przekonana ze wszystkie dzieci w tym wieku to wiedzą. Dziecko bystre to takie które duzo wczesniej umie całki rozwiązywać...a nie wie do czego tampon służy. Serio jest sie czym chwalic???
  • heca7 12.03.19, 14:10
    A nawet jak nie wiedzą to nie ma co dzwonić z pretensją po ludziach tylko wytłumaczyć dziecku o co chodzi i już.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • chicarica 12.03.19, 21:40
    Szybko? Ja w wieku 9 czy 10 lat dostałam okres. 7 lat to raczej czas najwyższy żeby dziewczynka wiedziała co to jest.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • mama-ola 12.03.19, 13:01
    Mój 9-latek wie, do czego służy prezerwatywa. Ale nigdy ze mną ich nie kupował w Rossmannie, no i nie bawi się ze znajomymi lalkami, więc jest szansa, że to się nie wyda.
  • utka007 12.03.19, 13:05
    hanusinamama napisała:

    > To nie jest wątek: czy jestem zboczona ani czy dobrze dziecku powiedziałam,
    > wiem ze dobrze...ale czy serio mówienie o tamponach to coś dziwnego dzisiaj?

    To wątek: pochwalcie mnie że tak wcześnie uświadamiam dziecko wink
  • hanusinamama 12.03.19, 13:07
    NIe, to wątek - jestem w szoku ze inne dzieci tego nie wiedzą. Tzn czesc dzieci bo jak sie okazało reszta dziewczynek wiedziała. Serio takie mega wczesne uświadamianie? Powiedziec co to tampon i do czego słuzy?
  • iwoniaw 12.03.19, 13:15
    No, mnie już nic nie zdziwi, odkąd przeczytałam wątek o kupowaniu podpasek/tamponów przez facetów - i całkiem niemało dorosłych kobiet całkiem serio pisało, że to wprawianie dorosłego chłopa w niepotrzebne zakłopotanie i nic dziwnego, że facet sypiający z kobietą, ojciec dzieciom wstydzi się na taśmie kasowej te podpaski położyć (a już konieczność poproszenia o nie w aptece w sklepie niesamoobsługowym/aptece to w ogóle zgroza...) Tak że 7-latka nie mająca pojęcia, po co są środki higieniczne to pikuś big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • mama-ola 12.03.19, 13:23
    > wprawianie dorosłego chłopa w niepotrzebne zakłopotanie i nic dziwnego, że facet sypiający z kobietą,
    > ojciec dzieciom wstydzi się na taśmie kasowej te podpaski położyć (a już konieczność poproszenia o nie
    > w aptece w sklepie niesamoobsługowym/aptece to w ogóle zgroza...)

    Przypomniałaś mi dowcip. Mąż mówi do żony: Kup prezerwatywy. A żona na to: Wstydzę się, to tak jakbym głośno mówiła: Ludzie, ludzie, uprawiam seks. Mąż: A jak się pokazujesz z dziećmi, to nie masz takich obiekcji?
  • heca7 12.03.19, 14:14
    Dzieci mogą być adoptowane wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • chicarica 12.03.19, 21:41
    Niepokalane poczęcie, te sprawy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 35wcieniu 13.03.19, 15:38
    Niepokalane poczecie nie odnosi sie do braku seksu.
  • utka007 12.03.19, 16:02
    hanusinamama napisała:

    > NIe, to wątek - jestem w szoku ze inne dzieci tego nie wiedzą. Tzn czesc dzieci
    > bo jak sie okazało reszta dziewczynek wiedziała. Serio takie mega wczesne uświ
    > adamianie? Powiedziec co to tampon i do czego słuzy?

    Przecież to ty twierdzisz że to mega wczesne uświadomienie, ja uważam że to norma. Zresztą ta nieuświadomiona "część" to jak piszesz jedno dziecko. Reszta dziewczynek wiedziała co to tampon. Naprawdę nie widzę powodu do dziwowania się że świat taki zacofany a ty hop do przodu.
  • 1matka-polka 12.03.19, 13:13
    Moja wiedziała od kiedy zaczęła coś kumać, bo od zawsze mam podpaski w ubikacji a ona od zawsze ze mną wchodziła, jak była mała.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • jehanette 12.03.19, 13:13
    Jak się człowiek nie kryje po kątach, to nie musi robić pogadanki uświadamiającej, i się zastanawiać co i kiedy, tylko odpowiada. Np.
    - Mamo, a co to?
    - To podpaska. Kobieta jej używa, kiedy ma okres.
    - Acha. A kiedy kobieta ma okres?
    - Kiedy nie zajdzie w ciążę.
    I tak się toczy ta rozmowa, czasem z kilkumiesięcznymi przerwami. Grunt to nie ukrywać przed dzieckiem normalnych aspektów życia i odpowiadać na pytania.

    --
    Error 404
  • vodyanoi 12.03.19, 13:49
    Ja nie odpowiadam, ja informuję "Dzieci, nie wnerwiać mnie, zaraz będę miała okres", albo "sorry, idźcie się pobawić sami, mam okres i idę się położyć". Lub "nie włazić do łazienki, MAM OKRES!"
    Serio, myślałam, że wszystkie tak mają, tzn. że okres to jest już raczej jak, hm, katar? I że niemożliwe jest ukrywanie tego.
  • jehanette 12.03.19, 13:52
    Też tak sądziłam... a tu się okazuje, że podpaski i tampony trzyma się w kuferku i 9latka nie wie, co to okres ^^

    --
    Error 404
  • daniela34 12.03.19, 14:07
    Artykuły higieniczne matka (broń Boże nie ojciec!) oczywiście kupuje w tajemnicy i upycha do torebki, żeby dziecko przypadkiem przy rozpakowywaniu nie odkryło, potem się czołga do łazienki kanałami, zeby schowac podpaski do kuferka, klucz do kuferka trzyma w pudełku a pudełko na szafie, żeby dziecko nie mogło dosiegnąć.
  • lilia.z.doliny 12.03.19, 16:31
    ale, jak nie daj boze, u kolzanki w lazience nie ma kosza, to okrwawioną podpaske niesie dumnie uniesiona nad glowa i glosno ubolewa nad losem; przez caly dom tak maszeruje, a capiacy ochlap demonstruje jak mrowki z oszczolki mai swoje, pardon le mot, dzidy

    --
    Pierogi są jak seks. Trzeba skonsumować tyle, żeby po wszystkim leżeć i ledwo dychać.
  • rosapulchra-0 12.03.19, 16:35
    big_grin big_grin big_grin

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • katja.katja 13.03.19, 07:25
    A jak masz owulację mówisz - "Dzieci idźcie spać bo mam straszną chcicę na seks i muszę się zabawić z tatusiem"? W czym owulacja gorsza od menstruacji? Pod wieloma względami lepsza.
    Jak szczerość fizjologiczna w rodzinie to szczerość.
    Albo nastoletnia córka - "Mamo nie przeszkadzaj mi teraz w łazience, mam owulację i muszę się wymasturbować bo nie wytrzymam".

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • szeptucha.z.malucha 13.03.19, 08:19
    DMało wiesz o życiu w rodzinie.., Kochanek pewnie też nie ma pojęcia, że miesiączkujesz😛
  • aerra 13.03.19, 21:09
    Kochanek jest wyimaginowany, więc tego...
  • 1matka-polka 12.03.19, 13:12
    Srutututu majtki z drutu...

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • bistian 12.03.19, 13:25
    Następnym razem podyktować babce adres strony z akwariami, córka rośnie i ciężko ją już będzie schować pod kloszem wink
  • hanusinamama 12.03.19, 13:28
    Wiesz co, teraz to mam 100 pomysłów co jej powiedziec. Tak - troche sie tłuamczyłam. Ale raz: zaskoczyła mnie. Dwa: myslałam ze moze coś źle zrozumiała może. O słowach" jak mozna takie rzeczy 7latkom opowiadać" zrobiło mi sie słabo i miałam chyba chwilowe niedotlenienie mózgu smile
  • hummorek 12.03.19, 14:01
    7latka chodzi do przedszkola?
  • astomi25 12.03.19, 14:19
    A co w tym dziwnego?
    Nie wszystkie dzieci ida do szkoly jako szesciolatki przeciez?!

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • hummorek 12.03.19, 16:25
    Jednak siedmiolatki chyba do przedszkola JUŻ nie chodzą 🙄?
  • utka007 12.03.19, 16:27
    A co, przenoszą się magicznie w dniu urodzin do szkoły bez czekania na wrzesień?
  • milva24 12.03.19, 16:28
    Jeśli są w przedszkolnej zerówce to chyba jednak tak.
  • astomi25 12.03.19, 16:52
    Nie rozumiem? Dziecko skonczy 5 marca 7 lat, jest w zerowce. I co? od 6 marca idzie do 1 klasy czy jak?

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • hummorek 12.03.19, 17:05
    No dobra, kwestia nomenklatury 😉 Przedszkole, zerówka. Oki.
  • hanusinamama 12.03.19, 21:41
    Ale teraz wiekszosc zerówek jest w przedszkolu....30 lat temu ja tez chdoziłam do zerówki do przedszkola...
  • hanusinamama 12.03.19, 21:40
    MOja konczy 7 lat za 3 tygodnie??/ Mam ja w kwietniu do 1 klasy zapisac??? A jak dziecko ejst ze stycznia?? A jak z grudnia to nie idzie we wrześniu tylko dopiero w grudniu???
  • hanusinamama 12.03.19, 21:39
    Matko!! (ematko!!) juz któryś raz się mnie o ot pytają. Tak. Za chwile konczy 7 lat. Połowa jej grupy do czerwca (czyli do konca zerówki) bedzie miała 7 lat, reszta skonczy juz w szkole...
  • paskudek1 12.03.19, 14:31
    twoja opowieść to jest kwintesencja tego gardłowania "pocomojem,udzieckutakawiedzateraz?" oraz "samauswiadomiedzieckokiedybedzietrzeba"
    otóż jak widac jest grupa rodziców którzy NIE UŚWIADOMIĄ dziecka a dzieci sa ciekawe świata w momencie którego my sobie nawet wyobrazić nie potrafimy. I tyle.
    Na nawiedzona mamuske nic nie poradzisz, taka karma

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • katja.katja 12.03.19, 15:13
    Tampony i podpaski? Przecież jak nosisz tampony to podpaski już nie są potrzebne.
    I po co dzwoniłaś później do dwóch innych matek? Dziwne zachowanie.
    Moim zdaniem 7-latce wiedza o tamponach i czemu dokładnie służą jest niepotrzebna, podobnie jak wiedza co to jest seks oralny czy analny i jak dokładnie wygląda naturalny poród.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • paskudek1 12.03.19, 15:28
    a co cie obchodzi po co ona kupuje i podpaski i tampony? I jak widac taka wiedza JEST potrzebna. Bo potem mamusia histerii dostaje że jej dziecko sie dowie.

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • katja.katja 12.03.19, 16:24
    Nie, nie jest potrzebna w tym wieku, absolutnie do niczego.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • rosapulchra-0 13.03.19, 04:01
    katja.katja napisała:

    > Nie, nie jest potrzebna w tym wieku, absolutnie do niczego.
    >

    Autorytet się odezwał! big_grin



    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • hanusinamama 13.03.19, 10:37
    NO przeciez jej sie radzą wszystkie znajome matki i jest autorytetem. Ciekawe czy w kwesti spraw z męzem tez sie radzą???W sumie kilku męzów (cudzych) w łóżku miała wiec ma doświadczenie lepsze niz np ja. Ja tam w łozku tylko jednego męża mam
  • sofia_87 12.03.19, 15:32
    Widac ze jesteś facetem, skoro pytasz o takie rzeczy jak kupowanie obu tych produktów naraz smile
    Dzieci widuja artykuly higieniczne i pytaja do czego to sluzy, a kilkulatkom można to już sensownie wyjasnic
  • czarniejszaalineczka 12.03.19, 15:34
    >Tampony i podpaski? Przecież jak nosisz tampony to podpaski już nie są potrzebne.

    jakbys sie lepiej przygotowal do udawania kobiety to bys tak durnych pytan nie zadawal

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • daniela34 12.03.19, 16:34
    😂😁😀
  • tol8 12.03.19, 18:18
    Ja jestem kobietą i też nie wiem po co.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • cauliflowerpl 12.03.19, 18:24
    Na noc, kulson, na noc na przykład, niektóre kobiety muszą się dodatkowo zabezpieczyć, bo im tampon przemaka.
    Nie wspomnę o tym, że można sobie mieć taki kaprys, że w poniedziałek będzie kubeczek menstruacyjny, we wtorek podpaski a w środę tampony. Bo tak.

    Ręce opadają czasem.
  • hanusinamama 12.03.19, 21:45
    Dokładnie. Na codzien kubeczek, na basen tampon (jakos na basenie kubeczkowi nie ufam) a na noc podpaska.
  • katriel 13.03.19, 01:42
    > na basen tampon (jakos na basenie kubeczkowi nie ufam)

    Offtop: no popatrz, a ja mam dokładnie odwrotnie - dopiero kiedy przestawiłam się na kubeczek, zaczęłam bez oporów chodzić na basen w czasie okresu. Jakoś zawsze miałam takie podświadome obawy, że w tampon z jednej strony wsiąka krew, z drugiej chlorowana woda, i tam w środku się spotykają i mieszają, co na pewno prowadzi do czegoś niedobrego, tylko nie wiem do czego. A kubeczek stanowi szczelną mechaniczną barierę i nic się nie miesza.


    --
    There is a horse in aisle five.
  • hanusinamama 13.03.19, 09:48
    W sumie to co piszesz ma sens...ale jak poszłam raz z kubeczkiem to praktycznie nie pływałam tak sie bałam smile
  • sofia_87 13.03.19, 10:05
    Ja Was i tak podziwiam za umiejetnosc używania tego kubeczka, sama jakos nie mogę się do niego przekonac smile
  • hanusinamama 13.03.19, 10:41
    Mnie to zajeło 3 okresy. Pierwsze dwa średnio mi sie podobało teraz juz jestem zachwycona
  • sofia_87 13.03.19, 12:10
    Mnie dwa okresy zajelo zanim w ogole odwazylam się wlozyc to ustrojstwo smile
  • martishia7 12.03.19, 16:54
    > Tampony i podpaski? Przecież jak nosisz tampony to podpaski już nie są potrzebne.

    Przebóg, zostałeś rozpoznany...
  • yuka12 12.03.19, 17:40
    Podstawy wiedzy o seksie są potrzebne już kilkulatkom chociażby po to, aby rozumiały, co to jest "zły dotyk" i umiały odpowiednio zareagować. Poza tym zdarza się przedwczesne dojrzewanie u dziewczynek, czasem już 9-latki miesiączkują, wiec dobrze, jeżeli dzieci płci obojga mają jakąś podstawową wiedzę wcześniej. W końcu macica czy jądra są taką samą częścią organizmu jak gardło czy żołądek i jak inne części spełniają pewną funkcję, żeby organizm działał jako całość, więc nie widzę nic wstydliwego czy dziwnego w opisie ich małemu dziecku w sposób jw. I jak z działaniem układu pokarmowego związane jest używanie papieru toalet., tak z funcjonowaniem ukł. rozrodczego kobiecego związane jest używanie tamponów/podpasek czy kubka.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • hanusinamama 12.03.19, 21:43
    Masz żadne pojęcie o dzieciach...ale niech będzie. MOja 7latka moze za rok czy 2dostać okres a ja nie chce zeby wpadła w panikę, ze coś jej sie stało. Poza tym nawet jakbym miała syna tez by wiedział. Cóz w tym złego? I serio porównujesz menstruacje do sexu oralnego??Oraz jak sie uzywa tamponów to nie mozna podpasek....teraz to ja podejrzewam ze ejstes jednak gazeciarzem.
  • molik28 12.03.19, 15:55
    Mojej koleżanki córka po oglądaniu na National Geographic serii o pieskach Bobim i jakiejś tam suczce, co mojej koleżance wydawało się niegroźne, bawiła się z koleżanką w przedszkolu w inseminację. To dopiero była afera
  • stephanie.plum 12.03.19, 16:12
    :~D

    --
    idę tam, gdzie idę
  • szalona-matematyczka 12.03.19, 17:17
    A jaka okazja.dla wychowawczyn do plotek na twoj temat, prawda molik?
  • berdebul 13.03.19, 09:26
    big_grin Wygrałaś.
  • stephanie.plum 12.03.19, 16:10
    phi, mój czterolatek wie, że panie muszą czasem używać podpasek,
    bo kiedyś widział, jak przyklejam toto do majtek (tak, jako dzikusy nie zamykamy łazienki i w ogóle zdarza się nam latać nago),
    spytał, co to takiego, więc mu wyjaśniłam bez wdawania się w szczegóły hematologiczne.

    tamta matka histeryczka jakaś i może ma problem z akceptacją naturalnych spraw.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • katja.katja 12.03.19, 16:30
    Nie, tamta matka ma prawo do wychowywania swojego dziecka i uświadamiania go w innym rytmie niż mamusia, która uświadamia 5-latkę o menstruacji.
    I czterolatek nie musi wszystkiego wiedzieć o fizjologii kobiecej, a nawet nie powinien.


    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • yuka12 12.03.19, 18:47
    Powinien wiedzieć ogólne podstawy dla swojego dobra i bezpieczeństwa. Żeby oszczędzić też szoku czy jakichś nieprzemyślanych słów czy zachowań. Np. taka informacja, że krwawienie u kobiety jest normalne i związane najczęściej z brakiem ciąży. Na szczegóły przyjdzie czas.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • katja.katja 12.03.19, 20:00
    Jak informacja o tym czym jest miesiączka wpływa na bezpieczeństwo oraz dobro czterolatka?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • aerra 12.03.19, 21:46
    Np. takie, że wie, że to normalna sprawa i nie wpadnie w panikę, jak np. matce przecieknie podpaska/tampon i zobaczy ślady krwi.
  • hanusinamama 12.03.19, 21:50
    Dokłądnie. MOja kiedys wpadła do łązienki jak ja sobie odklejałam podpaske. Ale wiedziałą do czego to słuzy wiec poleciała dalej bez paniki. Poza tym robicie z miesiaczki jakiegos potwora o ktorym dzieciom mówić nie mozna....
  • katja.katja 13.03.19, 10:04
    Ja też raz "przyłapałam" mamę, byłam kompletnie nieuświadomiona (pamiętam, że to było jeszcze przed pójście do zerówki), pomyślałam, że mama usiadła na poduszkę z igłami i tyle. Nie byłam histerycznym dzieckiem.
    Jeżeli ktoś ma histeryczne dziecko to akurat tłumaczenia każdej pierdoły nie jest remedium tylko osobowość dzieciaka, który z byle czego robi aferę.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • hanusinamama 13.03.19, 10:43
    NO teraz to popłynełas...na poduszke z igłami...ok troll udający babkę robi sobie z nas jaja. Tym watkiem mnie przekonałes drogi forumowiczu ze jestes facetem. Za mało jednak wiesz o kobietach zeby ciągnać to dalej...
  • katja.katja 13.03.19, 07:29
    Dorosłej kobiecie przemaka na oczach dziecka podpaska lub tampon? Taką sytuację miałam 1-2 w życiu jeszcze jako świeża nastolatka i to w czasach gdy nie miałam pieniędzy na lepsze podpaski, nie mówiąc o tamponach.
    Nawet jakby się tak stało to jaka panika? Bez przesady, panika to jak matka mdleje i się nie rusza. Żywa matka normalnie tłumaczy, że nic się nie stało.


    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • szeptucha.z.malucha 13.03.19, 08:20
    Cóż, znów mało wiesz.,,
  • hanusinamama 13.03.19, 09:49
    I udaje ze nie było tematu??? To w jakim wieku twoim zdaniem chłopiec ma sie dowiedziec co to tampon??? Czy może nigdy?
  • katja.katja 13.03.19, 10:02
    A po co chłopcu lub nawet mężczyźnie taka wiedza?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • sumire 13.03.19, 10:42
    Po to, kretynie, że być może któregoś dnia to on będzie musiał przeprowadzić rozmowę o miesiączce ze swoją córką.
    Po to, żeby nie umierał z obrzydzenia na myśl o tym, że jego dziewczyna ma okres i żeby umiał zrobić dla niej zakupy, gdy zajdzie taka potrzeba.
  • hanusinamama 13.03.19, 10:43
    PO to ze jak bedzie z jakiś chorych powodów chciał na forum udawać kobiete.....zeby sie nie wsypał wpisami o okresie smile
  • paskudek1 12.03.19, 19:51
    a możesz mi powiedziec dlaczego NIE POWINIEN? Co jest tak niestosownego w tej wiedzy że aż NIE POWINIEN? Bo e może jeszcze nie rozumieć, ok zgadzam się. Moze nie pytać - wtedy i mówić jeszcze nie ma potrzeby ale że NIE POWINIEN?

    --
    nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
  • hanusinamama 12.03.19, 21:49
    A czemu nie powienien? MOja 5 latka znałą na pamiec serie "było sobie życie". Wiedziała co to: jądra, jajniki, komórka jajowa, plemnik, zygota nawet, macica. Jak zapytała co to tampon czy podpaska to nie wiem czemu miałam sie kryc. A moze po "dawnemu" znyć " nie zadwaj głupich pytan" albo "nie interesuj się"??? I szczerze to chyba jednak łatwiej jest odpowiedziec na pytanie "co to jest" niż potem w wieku lat 8 zaczynać "powazną rozmowę" bo dziewczynka za chwile zacznie miesiączkować...
  • iwles 13.03.19, 00:17
    katja.katja napisała:

    > Nie, tamta matka ma prawo do wychowywania swojego dziecka i uświadamiania go w
    > innym rytmie niż mamusia, która uświadamia 5-latkę o menstruacji.
    > I czterolatek nie musi wszystkiego wiedzieć o fizjologii kobiecej, a nawet nie
    > powinien.
    >
    >


    Ale nie ma prawa wymagac, by inni sie do jej poziomu dostosowywali.
    Niech wiec uswiadomi swoja corke chociaz o tyle, ze istnieją takie dzieci, ktore wiedzą więcej od niej, ale niech sie nie dopytuje, bo to jeszcze nie jej czas i rytm 😜

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • katja.katja 13.03.19, 07:31
    Ciekawe jaka byłaby reakcja gdyby córka np. nawiedzonej weganki opowiedziała koleżance jak naprawdę przebiega ubój zwierzęcia, jak ono rzęży przed śmiercią, jak podcinane jest gardło, a potem wykrywane poszczególne kawałki, a wcześniej jest przez cały dzień głodzone i bez picia.
    Swoją drogą takie uświadamianie małych dzieci odnośnie tego co codziennie mają na talerzu miałoby sens.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • iwles 13.03.19, 08:20

    no i właśnie twoja idea: "niech każdy sam wychowuje swoje dziecko zgodnie z własnym sumieniem i poziomem, i rytmem dziecka" poszła się … big_grin

  • sfornarina 12.03.19, 16:49
    Mój czterolatek wie, że mama łykała specjalne tabletki, żeby już więcej dzidziusiów w domu nie mieć big_grin

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • alpepe 12.03.19, 17:31
    Ta matka to bezwstydnica, seks uprawiała i teraz ma dziecko!

    --
    Achse des Guten
  • thea19 12.03.19, 18:05
    ja byłam lepsza - uświadomiłam moją 3letnią siostrę nt powstawania człowieka. Ponieważ była juz dostatecznie duża i kumata, to pokazałam jej w książce jak wygląda poród (sam stosunek opisałam raczej bez szczegółów), oraz, że bociany ani kapusta nie maja z tym nic wspólnego. Ona opowiedziała swojej sąsiadce rówieśniczce którędy dziecko wychodzi i jej matka przyleciała z awanturą. Matka nauczycielka. Swoją drogą, że z dzieciaka później życiową kaleką robiła.
  • han.na78 12.03.19, 19:25
    Wiesz co, nawet ja - autorka sasiedniego watku o nieuswiadomionej 9latce, nigdy przenigdy i nikomu nie zrobilabym awantury z takiego powodu.
  • iberka 12.03.19, 20:07
    Awantury nie rozumiem, ale nie jestem ematką i nie uświadomiłam córce co to miesiączka 😱
  • tryggia 12.03.19, 21:27
    Zamyslilam się nad tą historią. I tak sobie myślę, że świat się mocno czarno biały robi.
    Ludzie są grubi lub szczupli, ale też bardzo zawstydzeni lub bezwstydni...
    Stąd takie reakcje.
    I, podkreślam, świat idzie w tym kierunku, nie że już taki jest. Na wypadek, gdyby ktoś poczuł się bezwstydnikiem 🙃

    --
    cndnvn
  • czarniejszaalineczka 12.03.19, 21:32
    ??

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • chicarica 12.03.19, 21:38
    Jakbym słyszała moją teściową.
    Kiedyś powiedziałam, że zajadę po drodze bo będę wracać od ginekologa a mam przychodnię na osiedlu obok teściów. Pobladła. Myślałam że na zawał zejdzie.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • katja.katja 13.03.19, 07:34
    Pobladła bo bała się, że zostanie babcią, stąd Twoja wizyta big_grin

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • la_mujer75 12.03.19, 22:14
    Jakieś trzydzieści parę lat temu mój brat, zapytany przez wścibskie sąsiadki, okupujące ławeczki na warszawskim podwórku, dlaczego od dwóch dni nie widziały jego mamusi, odrzekł, że leży w domu, bo ma okres. Afera była na pół Grochowa. Ze niespełna 7 latek bez krępacji opowiada o takich "świństwach"! Najbardziej burzyła się "emerytowana" pani do towarzystwa smile
    To było ponad trzydzieści lat temu...
    Co tu można dodać? Ale jak widać dulszczyzna i zacofanie zawsze modne.
    Myśmy z bratem "od zawsze" wiedzieli, że mama ma okresy (miała mega bolesne, z wymiotami, biegunką itd.). Na nas to wrażenia nie robiło. Mieliśmy wytłumaczone, co i jak. Nikt z tego wielkiej tajemnicy nie robił.
    Ona sama też była uświadamiana przez własną matkę, a babcia była z 1913 roku (mamę urodziła mając 40 lat).
    Babcia, jak na owe czasy była "do przodu" w tematyce związanej z seksem. Nie miała oporów w mówieniu na ten temat.
    Może dlatego, że sama jak dostała okres, a nie znając fizjologii, myślała, że jest ciężko chora i umiera. Gdy ośmieliła się o tym wyznać włąsnej macosze, ta dała jej z liścia. Żeby niby kolory jej wrociły na pobielałe lico...
  • demodee 12.03.19, 22:52
    > Co tu można dodać? Ale jak widać dulszczyzna i zacofanie zawsze modne.

    Można też powiedzieć "kompletna ślepota na granice ludzkiej intymności".
  • hanusinamama 13.03.19, 00:21
    Taaaaaaaaaa...a potem 19letni chłopak ze zdziwieniem pyta "to ten niebieski płyn na reklamach podpasek to jest krew???". Klasa nie rykneła smiechem tylko dlatego ze nas zatkało....no ale intymność była zachowana przez jego pierwsze 19 lat.
  • sumire 13.03.19, 01:08
    Masz, demodee, obejrzyj sobie.
    Znany brytyjski aktor Michael Sheen zachęca ojców do tego, by nie robili tabu z miesiączek ich córek.
    youtu.be/rn7Oj_NvGeo
  • katja.katja 13.03.19, 07:39
    A z pierwszego wytrysku chłopców (przecież rodzice mają też synów)? Z brudnych plam na pościeli? Czemu tylko intymność kobieca (także nieletnich dziewczynek) wywlekana jest na widok publiczny? A potem zdziwienie i nierzadko oburzenie, że na kobiecych oddziałach nie ma parawanów. Lub kobiety najeżdżające na inne kobiety, że tym drugim przeszkadza stado studentów nad łóżkiem bo "czego się tu wstydzić"? Nie tędy droga. Szacunek powinien działać w obie strony, a nie tylko jedną.
    Gdyby jakiś rodzic nagrał filmik by nie wywlekać spraw intymnych córek na widok publiczny zostałby by zwyzywany od ciemnogrodu.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • szeptucha.z.malucha 13.03.19, 08:22
    No, o tym to normalnie z synami rozmawiałam.
  • la_mujer75 13.03.19, 06:27
    Chodzi ci o to, że brat nie powinien wścibskim sąsiadkom mówić, że mama ma okres?
    Może nie powinien, ale dla nas to było normalne słowo : "okres". A że mama mówiła : "Dzieciaki, mam okres, źle się czuję"- to jemu do glowy nie przyszło, że to coś o czym nie należy na głos mówić. Podkreślam- dla nas to było coś normalnego, a nie wstydliwego.
    Dla otoczenia- nie było to normalne, że chłopczyk zna taaaaakie rzeczy.
    A to, że ich dzieci usiłowały nas uświadamiać w wulgarny i obrzydliwy sposób, to nie było problemem.
    Na szczęście - my już mieliśmy odpowiednią wiedzę dostarczoną przez mamę.

  • katja.katja 13.03.19, 07:35
    Słuszna uwaga.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • mikk25 13.03.19, 08:16
    Dzieci by musiały być ślepe, żeby nie zauważyć tych wszystkich reklam podpasek w tv. Zrobiły się na tyle intymne co pasta do zębów.
  • hanusinamama 13.03.19, 09:52
    NO ale tam jest taki tajemniczy niebieski płyn....i niech człoiec tak mysli az do 20stki...
  • daniela34 13.03.19, 00:50
    Ja własną matkę zdekonspirowałam tak w wieku 3,5 lat przed całą grupą znajomych na ognisku. To znaczy, nie widziałam jeszcze wtedy, co jest okres, ale mama dostała niespodziewanie jakiejś bardzo obfitej miesiączki i coś jej przeciekło na jasne spodnie, co ja zsuwazyłam, więc zgodnie z prawdą powiedziała mi, żebym szła wczesniej z Tatą na ognisko a ona dojdzie później bo "musi się umyć i zmienić majtusie". Zapytana przez znajomych rodziców czemu mamusia nie przyszła, uprzejmie udzieliłam wyczerpującej odpowiedzi. Jak mama dotarła na ognisko, była bardzo zaskoczona, że przywitały ja salwy śmiechu.
  • zosia_1 13.03.19, 05:15
    Dorośli ludzie śmiali się, że dorosła kobieta ma okres, czy, że zmienia majtki? Bo nie rozumiem z czego tu się śmiać?
  • mikk25 13.03.19, 07:25
    Nie rozumiesz bo masz inne poczucie humoru. Ja bym się śmiała.
  • daniela34 13.03.19, 07:38
    zosia_1 napisała:

    > Dorośli ludzie śmiali się, że dorosła kobieta ma okres, czy, że zmienia majtki?
    > Bo nie rozumiem z czego tu się śmiać?
    Ja im to powtórzyłam doslownie, więc zmieniała ,"majtusie," i śmiali się z tego oraz z tego, że ją dziecko "wysypało" A nie z tego, że dostała okresu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.