Dodaj do ulubionych

Zostac ojcem w wieku 46 lat!

14.03.19, 18:32
Moj kolega cierpi, bo nagle jego partnerka jest w ciazy. Wiele lat sie starali i nic,juz zrezygnowali a tu nagle dziecko. On ma 46 lat (wyglada mlodziej) - co wy o tym pmyslicie? Beda za nim krzyczec "dziadek"? Bo tego sie on teraz boi.😯
Edytor zaawansowany
  • eat.clitoristwood 14.03.19, 18:36
    się już położyć do trumny, żeby oszczędzić sobie takiej tragedii.

    P.S.
    Facet to zapewne drze łacha a ty łykasz, jak drób wyroby mączne.
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 18:40
    No przezywa , przezywa...
  • princesswhitewolf 14.03.19, 23:36
    Jak kazdy wspolczesny chlop wszystko musi obryczec najpierw. Potem sie bedzie wypieral ze to nie orawda i chcial. Klasyka
  • heca7 14.03.19, 18:38
    Mnóstwo mężczyzn ma w tym wieku małe dzieci.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 18:40
    Pierwsze dziecko - jak sie urodzi to on ma miec 46 lat. Mnostwo? Naprawde mnostwo?
  • izabelka55 14.03.19, 18:59
    No mojej koleżance na męża 50 urodziły się bliźniaki to były ich pierwsze dzieci. Mój mąż miał 40 jak urodził się nasz syn i 49 jak urodziła się córka, a to było rok temu
  • zuleyka.z.talgaru 14.03.19, 19:10
    Mój ojciec miał 47 lat jak został dziadkiem...
  • 35wcieniu 14.03.19, 19:16
    Co wynika z waszej wyliczanki? Podpowiem: prosty fakt że ludzie mają dzieci w rozmaitym wieku.
  • hukop 14.03.19, 20:01
    szalona-matematyczka napisała:

    > Pierwsze dziecko - jak sie urodzi to on ma miec 46 lat. Mnostwo? Naprawde mnost
    > wo?

    Oczywiście, a co nie wiedziałaś? Co drugi 20 - latek pcha swojego ojca na wózku inwalidzkim big_grin
  • daniela34 14.03.19, 18:41
    Pozostaje mu położyć się na ziemi, przykryć prześcieradłem i powoli czołgać się w kierunku najbliższego cmentarza. Epitafium: "Tu spoczywa sędziwy ojciec rodziny, zmarły w 47 roku życia"
  • czarniejszaalineczka 14.03.19, 18:47
    big_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • beneficia 14.03.19, 18:55
    Ty się śmiejesz? Mój teść kiedy go poznałam miał 51 lat, i co jakiś czas w rozmowie wtrącał "Bo ja to już jestem stary człowiek..."
    Może tamten ma tak samo?
  • solejrolia 14.03.19, 19:51
    Moja teściowa była przed 50-tką jak mówiła o sobie, że jest stara. Mój mąż też zaczyna gadac takie głupoty, facet po 40tce....uncertain
    Moja mama nawet dzisiaj (70+) ani razu tak nie powiedziała, gdyby ktoś jej wytknął wiek, to by sie obraziła.

    Wiek jest w głowie.

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • beneficia 14.03.19, 19:55
    "Cóż to jest 70 lat dla młodej kobiety" ☺
    Kto tak powiedział, Grodzieńska?
  • daniela34 14.03.19, 20:05
    👍
  • fomica 14.03.19, 21:31
    Mój teść od 20 lat wybiera się na tamten świat. Ma lat 60.
    Nawiasem mówiąc w chwili założenia Kabaretu Starszych Panów założyciele mieli 43 i 45 lat smile
  • daniela34 14.03.19, 22:05
    A w sercu ciągle maj smile
  • z_lasu 14.03.19, 18:50
    > Beda za nim krzyczec "dziadek"?

    Niewykluczone, ale co w związku z tym?
  • daniela34 14.03.19, 19:26
    Też się właśnie zastanawiam, o moim ojcu (miał lat 45 kiedy się urodziłam) raz ktoś powiedział, że jest moim dziadkiem. Dziś ma prawie 80 lat - śladów traumy z tego powodu nie odnotowałam smile był zresztą jednym z najbardziej aktywnych ojców spośród rodziców moich kolegów z klasy, zwłaszcza w LO. Działał w trójce klasowej, lata narad służbowych uodporniły go na jałowe dyskusje
  • zuleyka.z.talgaru 14.03.19, 18:54
    A ma nadwagę?
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 19:23
    Nie, szczuplutki i na swoj wiek nie wyglada. Ja myslalam, ze on ma tak 38 lat.
  • sofia_87 14.03.19, 19:59
    Mój dziadek miał 43 lata jak urodziła się moja mama, babcia była 16 lat mlodsza. Córkę wychował, mało brakowało a doczekalby do osiemnastki wnuczki smile. Twój kolega też ma taką szansę, więc niech nie panikuje tylko się cieszy
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 20:06
    Ile lat mial jak zmarl? 80?90?
  • sofia_87 14.03.19, 21:03
    Prawie 90, do końca sprawny umysłowo i fizycznie. Zważywszy, że generalnie żyjemy dłużej, to Twoj znajomy też ma na to spore szanse
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 23:10
    Jego matka ma 87 lat i zyje w dobrym zdrowiu, zas jego ojciec zmarl w wieku 85 lat.
  • sofia_87 15.03.19, 16:52
    Czyli pan ma spore szanse wznieść toast podczas 40 tki swojego dziecka. Nie wspominając już o tym, ze jak widać, w jego rodzinie pozne rodzicielstwo to raczej tradycja smile
  • jola-kotka 14.03.19, 19:18
    Ojp .nie beda ale ten twoj kolega nie powinien miec dzieci bo ma syf w glowie.
  • z_lasu 14.03.19, 19:23
    Dlaczego nie będą? Może się zdarzyć. Tylko nie rozumiem jakie to ma znaczenie. Mój mąż po raz ostatni został ojcem w wieku 43 lat i też raz czy 2 usłyszał "dziadek". No i co?
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 19:24
    A tak wyglada?
  • z_lasu 14.03.19, 19:30
    Trudno mi ocenić. Wydaje mi się, że dość długo wyglądał młodo, bo jest drobny i od 18 roku życia nosi ten sam rozmiar spodni, no ale mnie się może wydawać. Usłyszał to od młodzieńców na oko dwudziestoparoletnich czy takich, którzy faktycznie mogliby być jego synami, a równocześnie ojcami naszego dziecka.
  • z_lasu 14.03.19, 19:37
    dwudziestoparoletnich czyli takich,
  • reveiled 14.03.19, 19:25
    Moj maz mial 43 lata, kiedy urodzila sie nasza corka. Swietnie sobie z nia radzi od poczatku. Staralismy sie o drugie dziecko 2-3 lata pozniej, niestety sie nie udalo, ale maz nie mial Nov przeciwko dziecku w tum w wieku, a wrecz przeciwnie.
  • reveiled 14.03.19, 19:26
    * NIC przeciwko dziecku w TYM wieku
  • bistian 14.03.19, 19:25
    szalona-matematyczka napisała:

    > Beda za nim krzyczec "dziadek"? Bo tego sie on teraz boi.😯

    Będą, ale jakie to ma znaczenie? big_grin

  • aguar 14.03.19, 19:35
    "Beda za nim krzyczec "dziadek"?"
    Jak zostanie dziadkiem za jakieś +/- 30 lat, to wtedy tak!
  • aguar 14.03.19, 19:37
    A partnerka ile ma lat?
  • aandzia43 14.03.19, 19:37
    Chyba nie tylko tego wołania "dziadek" się boi. Ojcostwo to wyzwanie, świadomość ze aby stanąć na wysokości zadania trzeba być na chodzie jeszcze 20 lat - kasa, wysiłek, zaangażowanie w wychowanie. Odpowiedzialny gość zdaje sobie z tego sprawę, stąd obok radości są obawy i ciężar, dzieciorób wyłącznie ćwierka "mamy dzidzię, mamy dzidzię!"

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • agata16.06 14.03.19, 19:48
    No i ....?
    66 latek jeżeli jest zadbany, zdrowy to jeszcze przez czas jakis może czuc sie młodo i cieszyc życiem.
    I 30 latek może byc staruszkiem.
  • aandzia43 14.03.19, 20:08
    agata16.06 napisała:

    > No i ....?
    > 66 latek jeżeli jest zadbany, zdrowy to jeszcze przez czas jakis może czuc sie
    > młodo i cieszyc życiem.
    > I 30 latek może byc staruszkiem.

    Sorry, pierdzielisz. Kogo obchodzi jak się czuje i czym się cieszy pan po sześćdziesiątce? Jeśli ma nieduże dzieci to MA BYĆ sprawny, zarabiać, wychowywać, nie leżeć po szpitalach i nadążać umysłowo i cywilizacyjnie za dzieciakiem a nie "czuć się". 66 latek obdarzony przez Matkę Naturę dobrymi genami warunkującymi zdrową fizyczność i umysł oraz odpowiednią osobowość i szanujący ten potencjał jak najbardziej może podołać wyzwaniu. Takich panów nie chodzą całe stada po Polsce. Trzydziestolatek staruszek? W sensie?


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • ras.szamra 14.03.19, 21:21
    Ja chyba rozumiem, co ma na myśli gdy pisze 30-latek staruszek. Mam kolegę 27-letniego. Mistrz w wynajdywaniu przeszkód, maruda, opóźniony technologicznie (komputer i smartfon to narzędzia szatana), totalnie zamknięty na świat i nowości. Byłam w szoku jak się dowiedziałam, ile ma lat, bo mentalność ma zgryzliwego 60-latka
  • kryzys_wieku_sredniego 14.03.19, 19:40
    Myślę, że dozna szoku jak to jest mieć dziecko, albo będzie szalał ze szczęścia albo spędzał dnie i wieczory w pracy.
  • reveiled 14.03.19, 19:46
    A w ogole, co to znaczy "krzyczec za nim"? Kto mialby za nim krzyczec? Moze najwyzej ktos go wezmie za dziadka chociaz niekoniecznie, jesli wyglada mlodziej. Mojemu mezowi zdarzylo sie to raz, na pogrzebie jego ojca, gdzie byl oczywiscie w nienajepszej formie i z rodzenstwem w wieku 50+, co moglo byc troche mylace.
  • agata16.06 14.03.19, 19:46
    Bardzo serdecznie gratuluje koledze. Przeżyje druga młodość. Będzie szczęśliwym tatusiem, dojrzałym i odpowiedzialnym. Super.
    Mój kolega w tym własnie wieku został ojcem i jest z tego powodu bardzo zadowolony.
    Mam nadzieję, że trollujesz.
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 20:01
    Nie trolluje, tylko pisze jak go pocieszalam.😁
  • tanebo2.0 14.03.19, 19:50
    Podobno to jest nawet odmładzające. Nie będzie miał kryzysy wieku średniego...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • hukop 14.03.19, 19:59
    Mojego kolegi ojciec, spłodził go jak miał 56 lat. Do szkoły na wywiadówki nie chodził więc nie wiem jaka była reakcja, ale to nie jest największy problem. Jego mama też urodziła w starszym wieku tzn. jak miała 48 lat. Teraz ma 81 lat. Więc ten kolega nie miał rodziców, tylko " dziadków " jeszcze mama to taka stara nie była, na wywiadówki chodziła, załatwiała wszystko ale ojciec, to jak dziadek. W nic się z nim nie bawił, na spacery nie chodził, życia nie uczył. Tak jak by mieszkał z dziadkiem. Chyba to późne macierzyńswo odbiło się na nim, bo od dziecka sprawiał problemy, jak był starszy to zaczął ćpać, kraść, nie radził sobie z emocjami. W końcu trafił do więzienia za pobicie. Miał braci z wcześniejszego małżeństwa jego matki, bracia starsi i obydwoje wyszli na ludzi, tylko tamten miał problemy emocjonalne.Koleżanka też ma starszych rodziców ( nie aż tak jak kolega ) ale jednak. Jest po 30 samotna matka, wybierała zawsze starszych partnerów, którzy ją oszukiwali. Wiem, że to nie jest norma ale na podstawie moich znajomych, widzę że nie jest łatwo wychowywać się w rodzinie, gdzie rodzice mogliby być dziadkami.
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 20:04
    Akurat znam osobiscie przypadek, ze kobieta w wieku 22 lat urodzila dziecko (ojciec dziecka mial 28 lat). Teraz to "dziecko" ma 30+ lat, kariere narkomanki, praca sie jej nie trzyma.
  • dzikka 14.03.19, 21:25
    Idiotyczny przykład. Znam młodych ojców z duszą starca i dziadów, którzy z wnukami w piłkę kopią. Mój tata miał 48 jak się urodziłam, po 60 jeździł z nami pod namiot. Nie wiek jest ważny tylko charakter.
  • dzikka 14.03.19, 21:28
    Idiotyczny przykład. Znam młodych ojców z duszą starca i dziadków którzy z wnukami w piłkę kopią. Mój tato miał 48jak się urodziłam, po 60jeździł z nami pod namiot. Nie ma reguły. Nie ważny jest wiek tylko charakter.
  • riki_i 14.03.19, 20:22
    Ja zostałem po raz pierwszy mając 43. Jest to trochę za późno, acz jeszcze do wytrzymania. Tak z 5 lat wcześniej myślę, że byłoby optymalnie.

    Mój ojciec strzelił sobie dziecko z kolejną Panią w wieku 55 i to już było ciężkie dla wszystkich, z dzieckiem włącznie.

    Życie "przed dzieckiem" i "po dziecku" to inne czasoprzestrzenie, wydłużenie okresu bez dzieci ma swoje liczne zalety. Na pewno nikomu nie doradzałbym rozmnażania się przed 25 r. ż.
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 20:31
    Z Ukrainka? A tatus, tez z Ukrainka??
  • riki_i 14.03.19, 21:15
    Z owieczką od znajomego juhasa.
  • szalona-matematyczka 14.03.19, 23:12
    Tak myslalam. I pewnie ta owieczka ukrainska jest?
  • riki_i 15.03.19, 00:05
    Musisz sama odgadnąć
    www.pzow.pl/rasy-owiec.html
  • lot_w_kosmos 14.03.19, 20:24
    Zaprawdę, poważne zmartwienie.
    A to feler, westchnął seler.
  • boo-boo 14.03.19, 21:25
    Jakiś wrażliwy ten kolega skoro tak cierpi i to z takiego powodu...

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • apallosa 14.03.19, 22:04
    No nie? Tez tak uwazam-boo-boo!
    Co to jest 46 lat ,zwłaszcza jeżeli kolega młodo wygląda? Jak się czuje już dojrzale/ staro,to po cholerę dziecko plodzil?
    S.P.Kazimierz Kutz został tatą swojego najmłodszego syna w wieku 63 czy 64 lat i jeszcze dał radę dociagnac do jego matury...A nawet i dalej.
  • grru 14.03.19, 22:10
    Zrezygnowali, a dziecko wzięło się z powietrza? big_grin Ja myślę, że ma chłop dziwaczne problemy jak na ten wiek - powinien być już dojrzalszy trochę. Jak wiadomo ojciec moich dzieci jest starszy i nie bardzo rozumiem, jaki to problem - poza oczywiście statystycznie mniejszą liczbą lat towarzyszenia dzieciom w życiu.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • apallosa 14.03.19, 22:24
    Otóż to! Święta racja!
    Chłop już dojrzały, a ma rozkminy,jak 15-tolatek,który zaliczył wpadkę. ...Na tym polega dojrzałość, ze bierzemy na klate nasze czyny i wybory,a nie na mazaniu się jak nad baba na targu nad rozbitymi jajkami.
  • krishka 14.03.19, 22:35
    A teraz zamiast "mój kolega" wstawcie "moja koleżanka". Nadal będziecie tak ochoczo głosić, że młódka, że starość to stan umysłu itp. Naczytałam się tu sporo głosów oburzenia, że jak taka starucha śmie myśleć nawet o rodzeniu dzieci... Podwójne standardy.
  • apallosa 14.03.19, 23:24
    Zadne tam podwójne standardy,jeno samo życie...
    W mojej miejscowości zdrowego chłopczyka urodziła pani 56 -letnia, która myślała, ze już jest po menopauzie.Miała zresztą już dorosła córkę .
    To bynajmniej nie jedyny znany mi przypadek tak późnego dziecka.
  • grru 15.03.19, 17:10
    Te same osoby się oburzały?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • mum2004 15.03.19, 17:24
    No jednak nie można porównywać obciążenia kobiety ciążą, porodem, karmieniem piersią, do obciążenia mężczyzny. Dla kobiet ciąża w tym wieku może prostu być niebezpieczna.

    krishka napisała:

    > A teraz zamiast "mój kolega" wstawcie "moja koleżanka". Nadal będziecie tak och
    > oczo głosić, że młódka, że starość to stan umysłu itp. Naczytałam się tu sporo
    > głosów oburzenia, że jak taka starucha śmie myśleć nawet o rodzeniu dzieci... P
    > odwójne standardy.
  • princesswhitewolf 14.03.19, 23:38
    Jak poszlismy do szkoly to myslalam ze bede najstarsza matka geriatryczna a ojciec mojego dziecka lat 44 wtedy tez dziadek. Zdziwilam sie ze wiekszosc w moim wieku a i starsze tez byly matki.
    No i tyle w kwestii wieku
  • szalona-matematyczka 15.03.19, 16:47
    Ja tez sie zdziwilam w szkole, bo akurat do naszej szkoly chodza (hm...) rozne warstwy spoleczne i ja naprawde myslalam, ze tam 33-latka bedzie stara mama, go niusze wrstwy maja wczesnie dzieci. A tam jest mnostwo matek, ktore prawie kolo 50-tki rodzily- fakt, nie pierwsze czy drugie dziecko, ale kolejne (widac, mowily ile lat maja inne dzieci, niektore juz mialy wnuki jak rodzily swoje ostatnie dziecko!😁). Jest tam np. taka kobieta, ze w rozmowie przyznala mi sie, ze jej najstarsze dziecko ma 30(!) lat (najmlodsze zas dopiero 6), chyba 6 czy 8 tych dzieci ma. I nie, nie invitro komorka dawczyni, bo dzieci to jej kopie (te nochale), zreszta ona by byla za biedna na in vitro.
  • szalona-matematyczka 15.03.19, 16:50
    *nizsze warstwy
  • princesswhitewolf 15.03.19, 17:09
    W szpitalu mi mowily pielegniarki ze matek 38-44 jest baardzo duzo. A zdarza sie czasem i 50 latka
  • swiezynka77 15.03.19, 17:41
    Nie będzie sam, jest wielu panów w tym wieku i starszych którzy mają dzieci z partnerkami w drugim czy kolejnym rozdaniu, nieraz wyglądają jak tatusiowie swoich żon

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • szalona-matematyczka 15.03.19, 19:06
    Oj tam, oj tam, panie tez nie lepsze. Mnostwo ma dzieci z kolejnym misiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.