Dodaj do ulubionych

miłosierdzie dla pedofilów

14.03.19, 21:13
Dzisiejsza konferencja Episkopatu nt pedofilii.

Arcybelzebub Jędraszewski:

"Nieskazitelna stanowczość, a nie jak często się w mediach mówi: zero tolerancji. Dlatego, że to sformułowanie - często używane w mediach - ma charakter w jakiejś mierze totalitarny. (...) Kiedy nazizm hitlerowski walczył z Żydami, stosował wobec nich zero tolerancji, w wyniku czego powstał Holokaust. Kiedy w systemie bolszewickim stosowano zero tolerancji wobec wrogów ludu, doszło do kolejnej masakry w skali liczącej dziesiątki, a może nawet setki milionów ofiar. Natomiast Kościół musi być nieskazitelnie stanowczy w piętnowaniu zła, w walce ze złem, ale musi także - zgodnie z tym, czego uczył nas Pan Jezus - wzywać do nawrócenia, pokuty i okazywać miłosierdzie sprawcom, jeśli oni chcą rzeczywiście podjąć nowe życie, jeśli szczerze żałują i dążą do wewnętrznego nawrócenia."

Czyli biskup:
1) zaapelował o tolerancję dla księży pedofilów
2) zaapelował o miłosierdzie dla tychże
3) porównał sytuację księży pedofilów do Żydów w nazistowskiej Europie
4) nie wspomniał nawet słowem o ofiarach.

Ta instytucja w Polsce to jest jakaś agentura Szatana, już się nawet przestali z tym kryć big_grin
Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 14.03.19, 21:20
    Oni nawet nie są cyniczni, to buta zapierająca dech. Do tego stopnia, że nie rozumieją jak ich wystąpienie jest odbierane i oceniane, po prostu nie rozumieją, nie są w stanie.
    Bardzo się cieszę, że nigdy nie miałam nic wspólnego z tą instytucją i udaje mi się dzieci trzymać z daleka od duchownych.
  • martishia7 14.03.19, 22:41
    > Oni nawet nie są cyniczni, to buta zapierająca dech. Do tego stopnia, że nie rozumieją jak ich wystąpienie jest odbierane i oceniane, po prostu nie rozumieją, nie są w stanie.

    O to to. Bo to nie jest tak, że nagle zza krzaka wyskoczył dziennikarz, wcisnął księdzu biskupowi sitko pod twarz i zaczął zadawać niewygodne pytania, a ksiądz biskup zaskoczony, zmieszany - coś głupio palnął. To było długo planowane wydarzenie, każdy miał czas przygotować starannie swoją wypowiedź. Przypominam, że to są osoby kształcone również w sztuce retoryki - wygłaszanie przemówień (kazań) mają obcykane zawodowo. To znaczy, że powiedzieli dokładnie to co chcieli powiedzieć, tak jak sobie to zaplanowali - i uważają, że to jest bongo. To jest chyba to, co Janusz Piechociński nazywa "samozaoraniem szeroką skibą". Cóż, jako nie koniecznie sympatyk instytucji kk - gratuluję, proszę o więcej.
  • triss_merigold6 15.03.19, 07:59
    W ww. postawie jest jakaś rozpaczliwa niezgoda na rzeczywistość, odmowa zauważenia, że czas na skuteczne pouczania i nakazy minął. Grupa samotnych starych mężczyzn, trzymających się resztek władzy, odwołujących się do niegdysiejszego autorytetu. Byloby śmieszne, gdyby wciąż nie stanowili zagrożenia dla każdego dziecka w pobliżu.
  • fawiarina 15.03.19, 15:27
    Dokładnie. Mieli tyle czasu na skonstruowanie swojej wypowiedzi i tak się strasznie zdemaskowali...
  • dramatika 14.03.19, 21:47
    Cóż, świecki system prawny też nie traktuje nawet najgorszych złoczyńców kulką w łeb. Nie dość, że kary są stosunkowo łagodne, to jeszcze istnieje system zatarcia wyroków. Nauczyciela podejrzanego o pedofilię też nie można wywalić z roboty po nieprawomocnym wyroku, a po odbyciu kary nadal może pracować w szkole, chyba ze wyrok uwzględniał dożywotni zakaz.
    Wiele ułatwiłoby przywrócenie kary śmierci, w tym bezwzględnie za pedofilię, niestety UE tego nie przewiduje.
  • triss_merigold6 14.03.19, 21:54
    Wiesz, Twoje nieudolne próby rozwadniania systemowego i instytucjonalnego problemu pedofilii w kościele katolickim nie są nawet zabawne. Kościół katolicki jest instytucją z gruntu chorą, zwyrodniałą i na funkcjonariuszy rekrutuje głęboko zaburzonych ludzi, którym daje władzę.
  • dramatika 14.03.19, 22:10
    triss_merigold6 napisała:

    > Kościół katolicki jes
    > t instytucją z gruntu chorą, zwyrodniałą i na funkcjonariuszy rekrutuje głęboko
    > zaburzonych ludzi, którym daje władzę.

    Fanatyzm gorszy od faszyzmu. Zawsze mnie przerażali ludzie wierzący w coś gorąco, całościowo, z oddaniem
  • morekac 14.03.19, 22:18
    dramatika napisał(a):

    > Fanatyzm gorszy od faszyzmu. Zawsze mnie przerażali ludzie wierzący w coś go
    > rąco, całościowo, z oddaniem


    To powinni przerażać cię księża.



    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • triss_merigold6 15.03.19, 05:57
    Powyższe odnosiło się do Ciebie i Twoich miotań się światopoglądowych, z których wynikało, że musisz czuć się przyklejona do jakiegoś ideolo.

    Ja nie muszę, nie jestem za rozwiązaniem z czasów rewolucji w Meksyku czy Wandeą dla Kościoła tylko za spokojnym wykrwawieniem tej instytucji odszkodowaniami i odchodzeniem wiernych. Rozumiesz, liczni z moich ochrzczonych i komunizowanych jeszcze w PRL znajomych własnych dzieci nie chrzcilo i trzymają się z daleka od kk. I takich obojętnych religijnie systematycznie przybywa, bo instytucja kościoła katolickiego nie ma atrakcyjnej oferty.
  • dramatika 15.03.19, 10:59
    triss_merigold6 napisała:

    > Powyższe odnosiło się do Ciebie i Twoich miotań się światopoglądowych, z któryc
    > h wynikało, że musisz czuć się przyklejona do jakiegoś ideolo.
    >
    > Ja nie muszę, nie jestem za rozwiązaniem z czasów rewolucji w Meksyku czy Wande
    > ą dla Kościoła tylko za spokojnym wykrwawieniem tej instytucji odszkodowaniami

    Ale wiesz, że aby dobić KK odszkodowaniami trzeba zastosować bolszewicko-nazistowskie prawo przewidujące odpowiedzialność zbiorową, którego w polskim prawie nie ma? Czym jest popieranie zbiorowej odpowiedzialności w państwie prawa jak nie rządzą odwetu wynikającą z konkretnej ideologii?
    Za KK pójdą następne odszkodowania: od skarbu państwa za pedofilów w szkolnictwie i budżetówce, od prywatnych firm za pracowników - pedofilów, od partii politycznych za polityków - pedofilów. Nic też nie będzie stało na przeszkodzie, aby rozszerzyć odpowiedzialność zbiorową za przestępstwo nie tylko pedofilii, ale także każde inne. W ten sposób można zniszczyć nie tylko zły kościół katolicki, ale dowolną firmę czy partię, zwłaszcza jeśli wyroki będą wydawane tylko na podstawie zeznań domniemanych ofiar. Postulujesz po prostu totalną patologizację prawa i zaślepienie nienawiścią do KK odbiera ci zdolność logicznego myślenia.
  • aandzia43 15.03.19, 13:22
    Jeśli szkoła kryła pedofila (ukrywała przestępstwo, przenosiła cichcem sprawcę, UMOŻLIWIAŁA NASTĘPNE PRZESTĘPSTWA) to jak najbardziej skarb państwa powinien beknąć a ofiary dostać odszkodowanie. Jak lekarz popełni błąd w sztuce to pacjent ma prawo ubiegać się o odszkodowanie. Jak ten biedny chłopak oskarżony o morderstwo przesiedział 18 lat to nikt nie ma wątpliwości ze należy mu się odszkodowanie. Czemu ma nie być pociągnięty do odpowiedzialności kk za systemowe, wieloletnie umożliwianie przestępstw seksualnych na dzieciach? Cywilne i karne. Twierdzisz ze ukrywanie przestępcy i umożliwianie popełniania następnych przestępstw nie jest karalne? No nie znam się za bardzo, może jakaś prawniczka się wypowie.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 15.03.19, 13:48
    aandzia43 napisała:

    > Jeśli szkoła kryła pedofila (ukrywała przestępstwo, przenosiła cichcem sprawcę,
    > UMOŻLIWIAŁA NASTĘPNE PRZESTĘPSTWA) to jak najbardziej skarb państwa powinien b
    > eknąć a ofiary dostać odszkodowanie. Jak lekarz popełni błąd w sztuce to pacjen
    > t ma prawo ubiegać się o odszkodowanie. Jak ten biedny chłopak oskarżony o mord
    > erstwo przesiedział 18 lat to nikt nie ma wątpliwości ze należy mu się odszkodo
    > wanie. Czemu ma nie być pociągnięty do odpowiedzialności kk za systemowe, wielo
    > letnie umożliwianie przestępstw seksualnych na dzieciach? Cywilne i karne. Twie
    > rdzisz ze ukrywanie przestępcy i umożliwianie popełniania następnych przestępst
    > w nie jest karalne?

    No nie znam się za bardzo, może jakaś prawniczka się wypowi
    > e.

    Nie trzeba być prawnikiem, aby znać podstawy prawa. Niezawiadomienie o przestępstwie nie jest penalizowane, z pewnymi wyjątkami:
    www.infor.pl/prawo/prawo-karne/swiadek/270483,Czy-niezawiadomienie-o-przestepstwie-jest-karalne.html
    Do roku 2017 niezawiadomienie o pedofilii nie było karane.
    Penalizowany jest współudział w przestępstwie.
    To wszystko jednak trzeba udowodnić - nie wystarczy donos prasowy. Prawo też nie działa wstecz, więc nie można ukarać udowodnionych przypadków niezawiadomienia o pedofilii sprzed roku 2017.
    Jeśli "szkoła" ukrywała przestępstwo, przenosiła cichcem sprawcę, umożliwila następne przestępstwa, to nie można za to ukarać szkoły, tylko konkretnego człowieka, np. dyrektora szkoły, któremu trzeba przedtem te przewiny udowodnić.
    Nie istnieje zasada prawna, że np. szkoła jako instytucja, czyli skarb państwa, jest odszkodowawczo odpowiedzialna za przestępstwa swoich pracowników. To byłaby właśnie odpowiedzialnośc zbiorowa, czyli odpowiedzialnośc podatników za przestępstwo pojedynczego człowieka. Odstępstwem od tej zasady jest odpowiedzialnosc zakładu pracy (szpital, szkoła, prywatna firma itp) za błedy swoich pracowników będące konsekwencją zleconej im pracy, czyli np. szpital odpowiada finansowo za błąd w sztuce lekarskiej, ale już nie odpowiada finansowo za to, że lekarz poza szpitalem zgwałcił kobietę.
    To odstępstwo prawne od zasady braku odpowiedzialności zbiorowej bedzie wykorzystywane, by zniszczyć KK finansowo. Sądy są "niezawisłe" i mogą w praktyce dowolnie interpretować prawo, więc tak będzie w przypadkach odpowiedzialnosci instytucji KK za przestępstwa popełniane przez księży, mimo że nie były te przestępstwa bezpośrednią konsekwencją "zleconych" przez KK działań. Mamy już precedensowy prawomocny wyrok stosujący tę zasadę, to znaczy uznający, ze przestępstwo pedofilii bylo bezpośrednim skutkiem zleconych przez zakon działań, czyli nauczania katechezy. Jest absolutnie pewne, że tego typu naginanie prawa spotka się ze społeczną aprobatą.

  • araceli 15.03.19, 13:57
    dramatika napisał(a):
    > Nie istnieje zasada prawna, że np. szkoła jako instytucja, czyli skarb państwa,
    > jest odszkodowawczo odpowiedzialna za przestępstwa swoich pracowników. To była
    > by właśnie odpowiedzialnośc zbiorowa, czyli odpowiedzialnośc podatników za prze
    > stępstwo pojedynczego człowieka. Odstępstwem od tej zasady jest odpowiedzialnos
    > c zakładu pracy (szpital, szkoła, prywatna firma itp) za błedy swoich pracownik
    > ów będące konsekwencją zleconej im pracy, czyli np. szpital odpowiada finansowo
    > za błąd w sztuce lekarskiej, ale już nie odpowiada finansowo za to, że lekarz
    > poza szpitalem zgwałcił kobietę.

    Pracą zleconą dyrektora szkoły jest zarządzanie i nadzór nad pracownikami.


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • dramatika 15.03.19, 14:55
    dramatika napisał(a):

    > Prawo też ni
    > e działa wstecz, więc nie można ukarać udowodnionych przypadków niezawiadomieni
    > a o pedofilii sprzed roku 2017.

    Sprostowanie, w nowelizacji tego prawa akurat zastosowano zasadę, że prawo działa wstecz.
  • dramatika 15.03.19, 15:27
    dramatika napisał(a):

    > dramatika napisał(a):
    >
    > > Prawo też ni
    > > e działa wstecz, więc nie można ukarać udowodnionych przypadków niezawiad
    > omieni
    > > a o pedofilii sprzed roku 2017.
    >
    > Sprostowanie, w nowelizacji tego prawa akurat zastosowano zasadę, że prawo dzia
    > ła wstecz.

    Zamieszanie z powodu mojej niewiedzy, posypuję głowę popiołem. Cytat:
    "W przypadku pedofilii obowiązek informowania będzie dotyczył przestępstw, o których dowiedziano się po 13 lipca 2017 r, ale mogły być popełnione także przed tą datą."
    www.infor.pl/prawo/prawo-karne/aktualnosci/760445,Nowelizacja-Kodeksu-karnego-lipiec-2017-r.html
    Reasumując penalizowanie niezawiadomienia o pedofilii wprowadzono od roku 2017 i tylko od tej daty można karać za niezawiadomienie o pedofilii. Niemniej dzisiejszy obowiązek dotyczy zawiadomienia o przypadkach pedofilii nawet sprzed 30 lat. Jeśli ktoś zatem wie o pedofilii ks. Jankowskiego, potrafi to udowodnić i nie zgłasza tego przestępstwa, to sam jest przestępcą.
  • aandzia43 15.03.19, 15:51

    > Reasumując penalizowanie niezawiadomienia o pedofilii wprowadzono od roku 2017
    > i tylko od tej daty można karać za niezawiadomienie o pedofilii. Niemniej dzisi
    > ejszy obowiązek dotyczy zawiadomienia o przypadkach pedofilii nawet sprzed 30 l
    > at. Jeśli ktoś zatem wie o pedofilii ks. Jankowskiego, potrafi to udowodnić i n
    > ie zgłasza tego przestępstwa, to sam jest przestępcą.

    Czy to oznacza, ze biskup X do którego na przestrzeni lat przychodzili rodzice dzieci wykorzystanych przez księdza Y lub inni znający sprawę z bliska, który wysłuchiwał "zeznań", i który zagłaskiwał kolejne sprawy i przenosił księdza Y do kolejnych parafii, może liczyć się w wytoczeniem mu sprawy jeśli natychmiast nie poleci na policję?


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • triss_merigold6 15.03.19, 15:55
    Miejmy nadzieję!
  • dramatika 15.03.19, 17:05
    aandzia43 napisała:


    > Czy to oznacza, ze biskup X do którego na przestrzeni lat przychodzili rodzice
    > dzieci wykorzystanych przez księdza Y lub inni znający sprawę z bliska, który w
    > ysłuchiwał "zeznań", i który zagłaskiwał kolejne sprawy i przenosił księdza Y d
    > o kolejnych parafii, może liczyć się w wytoczeniem mu sprawy jeśli natychmiast
    > nie poleci na policję?

    Każdy, kto ma wiedzę o konkretnych, nieprzedawnionych przypadkach pedofilii ma obowiązek zgłoszenia tych przypadków na policję/do prokuratury. Można mu wytoczyć sprawe, jeśli tego nie robi, ale z tego co rozumiem według tego opracowania
    www.rp.pl/Prawo-karne/303179989-Ustawowy-nakaz-denuncjacji-pedofilii-w-Kosciele.html
    odpowiedzialnść karna za nieujawnienie pedofilii dotyczy tylko udowodnionych przypadków pedofilii, czyli gdy doszło już do skazania pedofila.
  • dramatika 15.03.19, 17:13
    dramatika napisał(a):

    > Można mu wytocz
    > yć sprawe, jeśli tego nie robi, ale z tego co rozumiem według tego opracowania
    > www.rp.pl/Prawo-karne/303179989-Ustawowy-nakaz-denuncjacji-pedofilii-w-Kosciele.html
    > odpowiedzialnść karna za nieujawnienie pedofilii dotyczy tylko udowodnionych pr
    > zypadków pedofilii, czyli gdy doszło już do skazania pedofila.

    Jeszcze raz - opdowiedzialnośc karna za niepoinformowanie o pedofilii dotyczy przestępstw, o których dowiedziano się po 2017 r. Jeśli dany biskup dowiedział się o tych przypadkach przed 2017 i ich nie zgłosił, to nie można go za niezgłoszenie pociągnąć do odpowiedzialności.
    Ogólnie nie mam pewności jak jest z tym, czy pedofilia musi być udowodniona, aby za jej niezgłoszenie groziła kara, na logikę tak.
  • morekac 15.03.19, 19:05
    dramatika napisał(a):

    > Ogólnie nie mam pewności jak jest z tym, czy pedofilia musi być udowodniona, ab
    > y za jej niezgłoszenie groziła kara, na logikę tak.

    A jeśli się nie zgłosi, to skąd policja i prokurator ma wiedzieć, że należy to ścigać? Więc sąd też nie wyda wyroku i pedofilia nie będzie udowodniona. Logika rodem z konferencji episkopatu.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dramatika 15.03.19, 20:36
    morekac napisała:


    > A jeśli się nie zgłosi, to skąd policja i prokurator ma wiedzieć, że należy to
    > ścigać? Więc sąd też nie wyda wyroku i pedofilia nie będzie udowodniona. Logika
    > rodem z konferencji episkopatu.

    A jaka logika pozwala twierdzić, że należy karać za nieujawnienie czegoś, co nie miało miejsca? W sensie prawnym przestępstwo pedofilii nie zaistniało, o ile nie zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu. Zatem na logikę ścigać nieujawnienie przestępstwa można tylko wiedząc, że przestępstwo miało miejsce. Penalizacja nieujawniania pedofilii nie ma na celu bezpośredniej pomocy w wykrywaniu przestępstw pedofilii, ale pośrednią. Człowiek ma się 5 razy zastanowić, czy ukryć przestępstwo, bo po jego ujawnieniu (przez kogoś innego) może beknąć.
    Owszem, można teoretycznie jednocześnie badać przestepstwo pedofilii i jego ukrywanie, ale wyrok za ukrywanie może zapaść tylko po potwierdzeniu, ze w ogóle do pedofilii doszło. Nie widzę innej opcji, ale OK, nie jestem nieomylna i jeśli błądzę, to niech mnie ktos wyprowadzi z tego błędu. Jest bowiem cos takiego w KPK jak uprawdopodobnienie (tutaj - przestępstwa pedofilii) i może tutaj ma zastosowanie, ale raczej tylko w kwestii, czy można w ogóle rozpocząć śledztwo w sprawie ukrywania, jeśli jeszcze nie doszło do postępowania w sprawie samej pedofilii. Nie znam na tyle prawa, zwłaszcza karnego, ale uważam mimo wszystko, że uprawdopodobnienie zdarzenia to narzędzie umożliwiające w ogóle rozpoczęcie śledztwa w sprawie tego zdarzenia, na które nie ma jeszcze dowodów, a nie w sprawie zdarzenia z innego paragrafu, powiązanego z tym zdarzeniem.
  • morekac 15.03.19, 20:41
    Moja droga, uważam, że nawet jeśli tylko podejrzewasz, że twój znajony jest pedofilem, powinnaś to gdzieś zgłosić. Co inni z tym zrobią, to już się nie martw - przynajmniej będziesz miała czyste sumienie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dramatika 15.03.19, 20:53
    morekac napisała:

    > Moja droga, uważam, że nawet jeśli tylko podejrzewasz, że twój znajony jest pe
    > dofilem, powinnaś to gdzieś zgłosić. Co inni z tym zrobią, to już się nie martw
    > - przynajmniej będziesz miała czyste sumienie.

    To jest jak najbardziej prawidłowe podejście.
    Co ciekawe, obowiązkiem ujawniania pedofilii są objęte takze dzieci (poza samymi ofiarami, oczywiście). W razie wykrycia, że dziecko wiedziało, że kolega ma problemy, ale nie ujawiniło, jego rodzice mogą zostać pociagnięci do odpowiedzialnosci za demoralizację dziecka (tego dziecka, które nie ujawniło)
  • morekac 15.03.19, 21:04
    Spoko, dziecko się wybroni, że niewinne, bo nic o seksie nie wie. Bo przecież uniknęło świeckiego WDŻ.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • aandzia43 15.03.19, 23:12


    morekac napisała:

    > Moja droga, uważam, że nawet jeśli tylko podejrzewasz, że twój znajony jest pe
    > dofilem, powinnaś to gdzieś zgłosić. Co inni z tym zrobią, to już się nie martw
    > - przynajmniej będziesz miała czyste sumienie.

    Jak na chrześcijanina przystało.
    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • semihora 14.03.19, 22:31
    Pierdu, pierdu. Nie zapomnaj o tym, że od przedstawicieli Kościoła mamy prawo wymagać więcej - wszak powinni się kierować boskimi prawami, jako i my, maluczkie owieczki, kierować się musimy (niezależnie od tego, czy mamy coś wspólnego z tą instytucją - KK chce dobra nas wszystkich).

    --
    Chwała wyklętym cukiernikom - ci nie zaznali słodyczy.
  • dramatika 14.03.19, 22:41
    semihora napisała:

    > Pierdu, pierdu. Nie zapomnaj o tym, że od przedstawicieli Kościoła mamy prawo w
    > ymagać więcej - wszak powinni się kierować boskimi prawami, jako i my, maluczki
    > e owieczki, kierować się musimy (niezależnie od tego, czy mamy coś wspólnego z
    > tą instytucją - KK chce dobra nas wszystkich).

    Bardzo dobry argument. Od KK mamy prawo oczekiwać więcej. Problem w tym, że te boskie prawa to właśnie okazywanie miłosierdzia złoczyńcom, dlatego biskupi w rozpaczliwej obronie swoich majątków się na te prawa powołują. Stąd zresztą nasz wspaniały łagodny system prawny, jest on spuścizną między innymi właśnie po chrześcijańskim miłosierdziu. Więc albo rybki, albo pipki.
  • claudel6 14.03.19, 22:51
    zapomniałaś o zajmowaniu się maluczkimi, słabymi i skrzywdzonymi. to chyba było w agendzie Chrystusa, a jakoś biskupom i Tobie umyka co?
    bo tutaj na razie mamy wyłącznie miłosierdzie dla złoczyńców z własnych szeregów, o zadośćuczynieniu dla ofiar ani słowa.
  • dramatika 14.03.19, 22:58
    claudel6 napisała:

    > zapomniałaś o zajmowaniu się maluczkimi, słabymi i skrzywdzonymi. to chyba było
    > w agendzie Chrystusa, a jakoś biskupom i Tobie umyka co?
    > bo tutaj na razie mamy wyłącznie miłosierdzie dla złoczyńców z własnych szeregó
    > w, o zadośćuczynieniu dla ofiar ani słowa.

    Co mam ci napisać. Leżą znokautowani na ziemi i błagają o litość, w specyficznej formie. Jesli zaczną mówić o ofiarach, to dadzą legitymację sądom, by ich finansowo dobiły, nawet wbrew prawu. Taki swoisty instynkt przetrwania, stąd te histerie o Holokauście i tak dalej.
  • aandzia43 15.03.19, 12:48
    > Co mam ci napisać. Leżą znokautowani na ziemi i błagają o litość, w specyficzne
    > j formie. Jesli zaczną mówić o ofiarach, to dadzą legitymację sądom, by ich fin
    > ansowo dobiły, nawet wbrew prawu. Taki swoisty instynkt przetrwania, stąd te hi
    > sterie o Holokauście i tak dalej.

    Leżą i kąsają bezmyślnie po kostkach, boją się, a myśleć w sposób inny niż z pozycji buty nie potrafią. Czy zaczną mówić o ofiarach, czy nie zaczną, sądy dobiorą się do nich i tak (jeśli będą sprzyjające wiatry). Natomiast gdyby zaczęli przemawiać ludzkim głosem mogliby utrzymać przy sobie rzesze ludzi jeszcze mieniących się katolikami ale już na wylocie. Znam sporo. Mają na tyle uczciwości wewnętrznej i brak prymitywnych mechanizmów obronnych, ze nie są w stanie zmanipulować się i nie przyjąć do wiadomości tego, co wypływa od paru lat. Czy ci panowie nie mają jakichś doradców perspektywicznie myślących, jeśli już sami są tępi? Sprawa Irlandii i kilkudziesięcioprocentowy odpływ wiernych są znane od lat, można sobie było zagadneinie przemyśleć i wnioski wyciągnąć.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • hanusinamama 14.03.19, 22:59
    Jakos w tym wielkim miłosierdziu o ofiarach zapomnieli....nie nie zapomnieli specjalnie umnejszają winę swoich "braci" bo boją sie ze za to zapłąca. A dzisiaj Bogiem KK jest Mamona. Chodzi tylko i wyłacznie o kase i władze. Robią pod siebie ze strachu ze im sie dobrobyt skonczy!!!
  • spanish_fly 14.03.19, 23:59
    Umniejszając winę braci, umniejszają swoją winę. To jest samoobrona. Jeśli sami nie wykorzystywali dzieci, to pomagali innym uniknąć kary, co też czyni ich winnymi.
  • claudel6 14.03.19, 22:54
    nikt nie oczekuje kulki w łeb manipulantko. oczekujemy, że biskupi ich będą wydawać w ręce świeckiego prawa, a nie kryć i przenosić z parafii do parafii, a gdy możliwości się skończą, to wyślą do krajów trzeciego świata, by dalej mogli gwałcić dzieci, już kompletnie nie niepokojeni.
  • hanusinamama 14.03.19, 22:55
    O czym ty piszesz? Wystarczy samo podejrzenie i ktos pracujacy jako nauczyciel pracy nie dostanie.....Tylko ksieża to takie święte krowy. A katolicy skrzywdzone dzieci widać traktują jak ofiary, takie baranki które "trza" było poświęcić w imię lepszego (sic) dobra. To ze masz narsane (tym razem specjalnie) we łbie i KK zrobił ci pranie mózgu z funcją "gotowanie" nie znaczy ze my tez damy sobie zrobić owsiankę z mózgu.
  • szeptucha.z.malucha 14.03.19, 23:05
    Dzieci (narodzone) są łatwe dla poświęcenia, vide: Abraham gotowy złożyć w ofierze Izaaka. I wygibasy intelektualne teologii, by to wyjaśnić.
  • dramatika 14.03.19, 23:10
    hanusinamama napisała:

    > O czym ty piszesz? Wystarczy samo podejrzenie i ktos pracujacy jako nauczyciel
    > pracy nie dostanie

    Jakim prawem, ja się pytam? Czy chciałabyś, aby twój mąż, hipotetycznie podejrzany o pedofilię przez hipotetyczną byłą żonę, która chce mu zaszkodzić, mający tylko nieprawomocny wyrok sądu, został pozbawiony pracy?
    Poza tym nauczyciel podejrzany o pedofilię i nawet osadzony w areszcie na czas procesu, ma prawo do wynagrodzenia:
    natemat.pl/61389,oskarzony-o-pedofilie-nauczyciel-dostaje-do-aresztu-polowe-pensji-chroni-go-prawo-rodem-z-prl-u
  • hanusinamama 14.03.19, 23:13
    U mnie w miescie był taki przypadek. Facet został zawieszony a potem musiał zmienic prace bo rodzice chcieli dzieci ze szkoły zabierać. Pracuje w innym miesiecie, nie w zawodzie...a nic mu nie udowodniono. NO ale MEN nie krył go, nie przeniósł do innej placówki.A tak działają zwierzchnicy KK
  • arwena_11 15.03.19, 09:26
    Przestań, kobieta która zakatowała dziecko - była nauczycielką. Wyrok się zatarł, dyrekcja wiedziała o wyroku i nie miała problemów. A rodzice zgłaszali że to psychopatka i znęca się nad dzieciakami.
  • triss_merigold6 15.03.19, 09:28
    Pani od sznurowek? Do zatarcia wyroku chroniła ją właśnie instytucja kościelna.
  • arwena_11 15.03.19, 10:18
    Uczyła fizyki
  • livia.kalina 15.03.19, 10:37
    Nie, przede wszystkim to katechetką była. Problem polegał na tym, że jako katechetka nie podlegała dyrektorowi. Miała, nazwijmy to kontrowersyjne, metody wychowawcze- typu ściśle określony odcień granatu jako jedynie dopuszczalny w długopisach, czy siedzenie uczniów w absolutnej ciszy ( takie dziwactwa charakteryzujące dewiantów). Każcy inny nauczyciel by został albo zdyscyplinowany albo zwolniony. Katechetka była nietykalna.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • dramatika 15.03.19, 11:04
    livia.kalina napisała:


    > Katechetka była nietykalna.

    I to kościół wydał na nią lagodny wyrok, nie przewidujący dożywotniego zakazu pracy w szkole oraz to KK zatarł wyrok?
  • livia.kalina 15.03.19, 21:02
    Kościół chronił ją w szkole przed konsekwencjami i dawał alibii.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • tanebo2.0 15.03.19, 21:09
    To pół prawdy. Kościół tworzy pedofilię. Większość księży skąd pochodzi? Ze wsi i małych miasteczek. Powiedzmy że masz naście lat a kobiety cię nie pociągają. Tym różnisz się od kolegów. Idziesz do kościoła i spotykasz tam księdza. Który żyje w celibacie. Tak jak ty. Bo ma "powołanie". Więc myślisz sobie:"a może ja też mam powołanie?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • dramatika 15.03.19, 21:15
    livia.kalina napisała:

    > Kościół chronił ją w szkole przed konsekwencjami i dawał alibii.

    No właśnie. Dowody? Może zeznania świadków? Odsyłam do filmików o UFO, też możesz stać się świadkiem inwazji obcych.
  • livia.kalina 15.03.19, 21:18
    Ale dowody na co? Że jak jest katchetką to nie podlega władzy dyrektora szkoły? Na jakim ty to filmie chcesz zobaczyć?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • dramatika 15.03.19, 21:35
    livia.kalina napisała:

    > Ale dowody na co? Że jak jest katchetką to nie podlega władzy dyrektora szkoły?
    > Na jakim ty to filmie chcesz zobaczyć?

    Dowody na to, że kościół katechetkę chronił.
    Skąd w ogóle przekonanie, że dyrektor, gdyby miał zwierzchnictwo, zdyscyplinowałby katechetkę za, jak piszesz, kontrowersyjne metody wychowawcze? Kiedyś te "dewiacyjne", jak piszesz, zachowania nauczycieli były normą i nie ograniczały się tylko do nakazu siedzenia w absolutnej ciszy czy wymogów formalnych (typu długopisy określonego koloru) Przemoc nauczycieli wobec uczniów była w zasadzie dość powszechna - upokarzanie czy nawet wyzwiska, to się działo jeszcze Tego typu zachowania katechetki o jakich piszesz nie wzbudzały dawniej żadnego niepokoju i w tamtych czasach nie były podstawą do dyscyplinowania nauczycieli, przynajmniej nie było to powszechne - ani przez KK, ani przez władze szkoły.
  • dramatika 15.03.19, 21:36
    Nie dokończyłam zdania - miało być "to się działo jeszcze w latach 90".
  • aandzia43 14.03.19, 22:58
    dramatika napisał(a):

    > Cóż, świecki system prawny też nie traktuje nawet najgorszych złoczyńców kulką
    > w łeb. Nie dość, że kary są stosunkowo łagodne, to jeszcze istnieje system zata
    > rcia wyroków. Nauczyciela podejrzanego o pedofilię też nie można wywalić z robo
    > ty po nieprawomocnym wyroku, a po odbyciu kary nadal może pracować w szkole, ch
    > yba ze wyrok uwzględniał dożywotni zakaz.

    Cóż, świecki system prawny przynajmniej przewiduje ściganie i karanie pedofilii.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 14.03.19, 23:13
    aandzia43 napisała:


    > Cóż, świecki system prawny przynajmniej przewiduje ściganie i karanie pedofilii

    Szkoda, że księża są wyłączeni z tego systemu.
    Czekaj, nie są.
  • hanusinamama 14.03.19, 23:15
    O ile ktos to zgłosi. Jak przełożony skiedza wie co sie dzieje...ale nie zgłąsza i wysyła na inną parafie??? To co? I jeszcze takie zapatrzone w ksiedza jak w Boga (a to grzeeeeeeeeeeech) Paniusie nie wierzą, ze ksiadz mógł coś zrobic, przecia on święty!!! Lecz się.
  • szarsz 14.03.19, 23:56
    > Szkoda, że księża są wyłączeni z tego systemu.

    To dlaczego biskupi lecą na policję, żeby zgłosić, gdy ich podwładny ksiądz dopuści się molestowania dziecka? Czekaj, nie lecą. Kryją sprawcę i usiłują uciszyć rodzinę.
  • dramatika 15.03.19, 00:05
    szarsz napisała:


    > To dlaczego biskupi lecą na policję, żeby zgłosić, gdy ich podwładny ksiądz do
    > puści się molestowania dziecka? Czekaj, nie lecą. Kryją sprawcę i usiłują ucisz
    > yć rodzinę.

    Dobrze, że prokuratura działa tak sprawnie, że karze duchownych za współudział czy pomoc w przestępstwie pedofilii.
    A czekaj, nie karze. Ciekawe dlaczego.
  • morekac 15.03.19, 06:33
    Rozumiem, że masz na myśli wypowiedzi tow.Piotrowicza o ciumkach. Istotnie, czasami starali się kryć duchownych.
    Od wymierzania kar jest sąd, a sąd dostaje sprawę z prokuratury. A prokuratura nie gania po kraju w poszukiwaniu złoczyńców, tylko przyjmuje zgłoszenia od obywateli i policji.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • triss_merigold6 15.03.19, 06:49
    Jasne, że część spraw wyciszano, duchowni o skłonnościach byli idealnym materiałem na tajnych współpracowników.
  • dramatika 15.03.19, 11:15
    morekac napisała:

    > Rozumiem, że masz na myśli wypowiedzi tow.Piotrowicza o ciumkach. Istotnie, cza
    > sami starali się kryć duchownych.

    Miałam na myśli to, że aby skazać kogos za pomoc/współudział w przestępstwie trzeba mu udowodnić winę.
    Przypominam także, że samo niezawiadomienie o przestępstwie, mimo wiedzy o nim, nie jest penalizowane. Chcecie wsadzić za kratki tych, którzy nie zawiadomili o pedofilii - trzeba będzie zmienić prawo. Póki co to postulujecie kamienowanie bez procesu.
  • triss_merigold6 15.03.19, 11:34
    Nie trzeba kamienowac, wystarczy nacisk finansowy, medialny, osobowy (im mniej dzieci na katechezie tym lepiej). Kk jako instytucja chroni pedofilów, robił to w Irlandii, Australii, Hiszpanii, Austrii, USA (diecezja bostonska), robi to również w Polsce - naciskami na ofiary i rodziców ofiar, szantażem, przekupstwem, przenoszeniem winnych do innych parafii, mataczeniem etc.
    I nie, nie odczuwam w stosunku do Kk nienawiści jako żywej emocji. Od zawsze uważam Kk za instytucję mnie osobiście wrogą, trzymam się z daleka, trzymam z daleka dzieci i staram się minimalizować pośrednie wpływy światopoglądowe i ideologiczne. I jestem głęboko wdzięczna ateistycznym dziadkom i rodzicom za wychowanie bez kontaktu z katecheza i ludźmi kościoła.
  • dramatika 15.03.19, 11:54
    triss_merigold6 napisała:

    > Nie trzeba kamienowac, wystarczy nacisk finansowy, medialny, osobowy (im mniej
    > dzieci na katechezie tym lepiej). Kk jako instytucja chroni pedofilów, robił to
    > w Irlandii, Australii, Hiszpanii, Austrii, USA (diecezja bostonska), robi to r
    > ównież w Polsce - naciskami na ofiary i rodziców ofiar, szantażem, przekupstwem
    > , przenoszeniem winnych do innych parafii, mataczeniem etc.


    Jesteśmy podobno państwem prawa, a przynajmniej takie mamy ambicje. Jednak w przypadku nagonki na KK, słusznej czy nie, chcemy porzucać ambicje bycia społeczeństwem, którego podstawą organizacyjną jest własnie prawo. Czyli "nacisk finansowy" pozbawiony podstaw prawnych, nacisk medialny czyli szkalowanie - za powiedzenie w prasie o człowieku, że jest winny jakiegoś przestępstwa grozi wyrok, o ile ten człowiek nie został prawomocnie skazany. Oczywiście ta zasada ma nie dotyczyć KK, którego przedstawicieli można bezkarnie nazywać szantażystami czy pomagającymi w przestępstwie, nawet jeśli nie zostali skazani, można także nawoływać do ukarania ich za coś, co nie jest penalizowane.
    Nikt nie mówi o braku winy przedstawicieli kościoła, ale jeśli chcemy żyć w państwie prawa, to trzeba ich karać zgodnie z obowiązującym prawem, a nie stosowac samosąd. A jeśli chcemy obarczać samą instytucję kościoła winą moralną, jako że sam kościół przedstawia się jako strażnik moralności, to najpierw wypadałoby przyznać, że kościół rzeczywiście tym straznikiem moralności jest i jako taki powinien się "samooczyścić". Jesli natomiast uważamy, że kościół jest wylęgarnią wszelkiego zła, to logicznie rzecz ujmując, ciężko od diabła wymagać, że będzie moralny.
  • tanebo2.0 15.03.19, 11:59
    Ciekawe czy prawica ma takie samo zdanie o postkomunistach? Bo jak na razie to odnoszę wrażenie że najchętniej zabiłaby każdego urodzonego przed 89'. Z katabasami sprawa jest prosta - każda organizacja w ramach której uczestnicy widzą że inny uczestnik śpi w jednym pokoju z dzieckiem powinna zostać zlikwidowana jak naziści.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • triss_merigold6 15.03.19, 12:21
    Kościół uzurpuje sobie pozycję strażnika moralności. Nie jest nim.
  • aandzia43 15.03.19, 12:57

    > Nikt nie mówi o braku winy przedstawicieli kościoła, ale jeśli chcemy żyć w pań
    > stwie prawa, to trzeba ich karać zgodnie z obowiązującym prawem, a nie stosowac
    > samosąd.

    No weź, przecież nie zostali skazani, a ty o winie jakiejś wink
    Nastroje są samosądowe bo przespali czas na załatwienie sprawy uczciwą i prostą drogą.


    A jeśli chcemy obarczać samą instytucję kościoła winą moralną, jako ż
    > e sam kościół przedstawia się jako strażnik moralności, to najpierw wypadałoby
    > przyznać, że kościół rzeczywiście tym straznikiem moralności jest i jako taki p
    > owinien się "samooczyścić". Jesli natomiast uważamy, że kościół jest wylęgarnią
    > wszelkiego zła, to logicznie rzecz ujmując, ciężko od diabła wymagać, że będzi
    > e moralny.

    Nie, z góry nikt nic nie będzie przyznawał. Że jest strażnikiem moralności to kk musi dopiero udowodnić, na razie wygląda na to, że tym strażnikiem po prostu nie jest. Udowodnił ze nie jest.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • mrs.solis 15.03.19, 12:57
    @triss nie wiedzialam, ze bylas wychowywana jako ateistka. Teraz powiedz mi prosze, czy brakuje ci boga albo czegos duchowego w zyciu, bo tym mnie strasza znajmomi, ze jak corka dorosnie to skonczy w jakiejs sekcie religijnej,albo w jakiejs innej wierze, bo kazdy czlowiek musi w cos wierzyc. Ja sie z tym nie zgadzam, bo jesli dziecku nie natlucze sie do glowy religii to chyba male sa szanse na to zeby brakowalo jej tego w doroslym zyciu.
  • triss_merigold6 15.03.19, 13:07
    Oczywiście, że byłam tak wychowywana, brak wiary i kontaktu z instytucją Kk był naturalny, podobnie jak naturalny był normalny kontakt z zabytkami kultury i piśmiennictwa czy świąteczną obrzędowoscia.

    Nigdy w życiu nie brakowało mi wiary czy innych religijnych punktów odniesienia, nie miałam i nie mam wewnętrznej potrzeby szukania absolutu, sił nadprzyrodzonych, opieki zewnętrznej etc. Nul. Zero. Podatność na sekty zerowa. Potrzeba przynależności śladowa i nigdy do zinstytucjonalizowanej grupy. Potrzeba autorytetu zerowa.
  • triss_merigold6 15.03.19, 13:17
    A, gigantycznym plusem wychowania ateistycznego był brak znajomości pojęcia grzechu i brak fiksacji wynikających z katolickiej etyki seksualnej.
  • aerra 15.03.19, 14:24
    mrs.solis: ja nie byłam wychowana w rodzinie ateistycznej, a właśnie religijnej, a mimo tego jestem ateistką i żadnych bóstw mi nie brakuje wink
  • la_mujer75 15.03.19, 14:48
    Absolutnie nie zgodzę się z twoimi znajomymi. Jak dziecko nie było uczone wierzyć w siły nadprzyrodzone, to mała szansa, że potem czegoś takiego będzie szukało.
    Prędzej taka osoba, ktora byla wychowywana w wierze.
    P.S. mój Młodszy, jak przeczytał "Akademię Pana Kleksa" był przerażony wizją, że p.Kleks znał myśli swoich uczniów. Dla niego to było niedpuszczalne. Nie zetknął się z wizją boga, czy jakiejkolwiek itoty, która wszystko wie i wszystko widzi. Podobne odczucia miał mój Starszy. Ja jako dziecko nawet tego nie wyczaiłam. Mnie znana była wizja wszechmogącego boga smile
  • szarsz 15.03.19, 20:55
    > bo kazdy czlowiek musi w cos wierzyc

    ... Nie musi. Ja też z rodziny bezwzględnie ateistycznej. Nie odczuwam najmniejszej potrzeby, by szukać jakiegokolwiek bóstwa.
  • iwles 15.03.19, 11:43
    dramatika napisał(a):

    > Miałam na myśli to, że aby skazać kogos za pomoc/współudział w przestępstwie tr
    > zeba mu udowodnić winę.
    > Przypominam także, że samo niezawiadomienie o przestępstwie, mimo wiedzy o nim
    > , nie jest penalizowane. Chcecie wsadzić za kratki tych, którzy nie zawiadomili
    > o pedofilii - trzeba będzie zmienić prawo. Póki co to postulujecie kamienowani
    > e bez procesu.



    wiesz co jest najgorsze w was, broniących ?
    Że zamiast uderzyć się w pierś, przeprosić i wydać zboczeńców prokuraturze i sądom (ziemskim ! nie boskim ), to wy szukacie powodów, by się wybielić, a ofiary ukamienować.
    Zam9iast oczyścić kościół ze zła, pozwalacie, by zło się pleniło.
    WSTYD !



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • dramatika 15.03.19, 12:35
    iwles napisała:


    > wiesz co jest najgorsze w was, broniących ?
    > Że zamiast uderzyć się w pierś, przeprosić i wydać zboczeńców prokuraturze i są
    > dom (ziemskim ! nie boskim ), to wy szukacie powodów, by się wybielić, a ofiary
    > ukamienować.
    > Zam9iast oczyścić kościół ze zła, pozwalacie, by zło się pleniło.
    > WSTYD !

    Odróżnij łaskawie obronę pedofili od obrony porządku prawnego.
    KK broni się w ramach obecnego prawa, które nie wymaga przeprosin za nieistniejące przestępstwo niezgłaszania pedofilii. A jeśli wymagasz od KK działań, których prawo nie wymaga, a których wymaga się z punku widzenia katolickiej moralności, to najpierw wypadałoby przyznać, że istnieje coś takiego jak katolicka moralność i że obowiązuje ona wszystkich, nie tylko KK.
  • araceli 15.03.19, 12:42
    dramatika napisał(a):
    > A jeśli wymagasz od KK działań, który
    > ch prawo nie wymaga, a których wymaga się z punku widzenia katolickiej m
    > oralności, to najpierw wypadałoby przyznać, że istnieje coś takiego jak katolic
    > ka moralność i że obowiązuje ona wszystkich, nie tylko KK.

    Prawaczka jak zwykle zanurkowała i walnęła łbem w dno.

    Katolicka moralność jak najbardziej istnieje i dotyczy TYLKO katolików. Ale gdzieżby tam się domagać, żeby obśmierdłe prawactwo stosowało się do własnych - głoszonych i wymaganych od innych zasad big_grin


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • dramatika 15.03.19, 12:51
    araceli napisała:


    > Katolicka moralność jak najbardziej istnieje i dotyczy TYLKO katolików.

    Jeśli jakieś prawo moralne istnieje i dotyczy tylko pewnej grupy społecznej, to hipokryzją jest powoływanie się na nie przez tych, którzy tego prawa nie uznają.

    A jeśli mamy jakąś moralność ogólną, to wypadałoby, aby stosowały się do niej wszystkie instytucje i struktury świeckie. Wtedy nawet coś takiego jak prawo nie byłoby potrzebne.
  • araceli 15.03.19, 13:00
    dramatika napisał(a):
    > Jeśli jakieś prawo moralne istnieje i dotyczy tylko pewnej grupy społecznej, to
    > hipokryzją jest powoływanie się na nie przez tych, którzy tego prawa nie uznaj
    > ą.

    OMG - ale wolta bezmózgowa big_grin
    sjp.pwn.pl/szukaj/hipokryzja.html
    hipokryzja «obłuda, dwulicowość, nieszczerość»

    Hipokryzja to sprzeczność głoszonych przez siebie zasad z wykonywanymi przez siebie czynami.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • dramatika 15.03.19, 13:20
    araceli napisała:


    > OMG - ale wolta bezmózgowa big_grin

    Whatever. Zastąp słowo "hipokryzja" np. słowem "bezczelność".
    No chyba że uważasz, że masz prawo kogoś rozliczać według nie obowiązujących ciebie zasad.

    To wszystko jest wbrew pozorom bardzo proste, właśnie dlatego istnieje coś takiego jak prawo. Kościół powinien być ukarany zgodnie z obowiazującym całe społeczeństwo prawem i tyle w temacie.
  • araceli 15.03.19, 13:26
    dramatika napisał(a):
    > Whatever. Zastąp słowo "hipokryzja" np. słowem "bezczelność".

    Nie uważam, za bezczelne oczekiwanie, że ludzie będą postępować zgodnie z tym co głoszą. Tak - mam prawo rozliczać innych z ich hipokryzji (a oni wytykać moją mnie)

    Natomiast twój strzał to podwójna kula w płot bo każdy lewak głosi, że widząc podejrzane zachowanie dorosłego człowieka wobec dziecka należy natychmiast interweniować/powiadomić odpowiednie służby. Ba! Nie tylko lewak - człowiek posiadający jakiekolwiek minimum moralności. Kilka lat temu pracownicy jednego z hoteli zawiadomili policję jak się księżulek z 13-latkiem w hotelu zameldował. Dzięki temu faceta złapano. Ci ludzie mieli więcej moralności niż zakłamany KK.



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • aandzia43 15.03.19, 13:44
    Kilka lat temu pracownicy jednego z hoteli
    > zawiadomili policję jak się księżulek z 13-latkiem w hotelu zameldował. Dzięki
    > temu faceta złapano. Ci ludzie mieli więcej moralności niż zakłamany KK.

    No popatrz, a pewien ksiądz (skazany, żeby nie było) woził ze sobą trzynastoletnią dziewczynkę i mieszkał z nią w pokoju obok pokoi innych księży i żaden z nich nie doniósł na policję o przestępstwie dokonującym się w ich obecności. Czy to nie podchodzi pod paragraf?




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 15.03.19, 15:19
    aandzia43 napisała:

    >
    > No popatrz, a pewien ksiądz (skazany, żeby nie było) woził ze sobą trzynastolet
    > nią dziewczynkę i mieszkał z nią w pokoju obok pokoi innych księży i żaden z ni
    > ch nie doniósł na policję o przestępstwie dokonującym się w ich obecności. Czy
    > to nie podchodzi pod paragraf?

    Podchodzi pod paragraf, o ile wiedzieli i nie zgłosili pedofilii po roku 2017.
  • iwles 15.03.19, 12:56

    Nieprawda.
    Brak rozwiązań systemowych w KK, co do obowiązku zgłaszania przestępstw popełnianych przez księży, nie zwalnia z obowiązku cywilnego.
    Ja już nawet nie mówię o obowiązku moralnym, wobec człowieczeństwa, uczciwości wobec wiary, ja mówię o odpowiedzialności cywilnej.
    I nie, przenoszenie księdza do innej parafii, innego dekanatu, czy nawet innego kraju, nie zdejmuje odpowiedzialności także z osoby, która o przestępstwie wiedziała. I pomagała kryć przestępcę.

    Czy duchowni nie podlegają polskiemu prawu karnemu?

    Bo widzisz, jeśli dziecko powie nauczycielowi o byciu molestowanym przez innego nauczyciela, to ten ma OBOWIĄZEK sprawę zgłosić wyżej.

    A co do przepisów, to Kodeks karny przewiduje karę do trzech lat więzienia za niepoinformowanie organów ścigania o przestępstwie pedofilii.



  • aerra 15.03.19, 14:27
    Jak to nieistniejące przestępstwo? Jeśli wiesz o tym, ze ktoś dopuścił się czynów pedofilskich to masz obowiązek to zgłosić. Niezgłoszenie JEST przestępstwem.
  • dramatika 15.03.19, 14:38
    aerra napisał(a):

    > Jak to nieistniejące przestępstwo? Jeśli wiesz o tym, ze ktoś dopuścił się czyn
    > ów pedofilskich to masz obowiązek to zgłosić. Niezgłoszenie JEST przestępstwem.

    Przepraszam - pisząc posty o stanie prawnym, poza ostatnim, sprawdziłam stare, nieaktualne już przepisy.
    Generalnie niezgłoszenie przestępstwa nie jest karalne, ale z wyjątkami. Takim wyjątkiem jest też przestępstwo pedofilii, ale nowelizacja KK w tym zakresie nastąpila stosunkowo niedawno, tzn w 2017 r. Wbrew pozorom nie jestem zawodowym obrońcą kościelnych pedofilii i zwyczajne nie wiedziałam o tej dość świeżej zmianie.

    Cały czas jednak winny pozostaje ten, komu udowodni się winę i kto zostanie skazany prawomocnym wyrokiem. Trzeba zatem jakiemuś księdzu udowodnić, ze wiedział o przestępstwie pedofilii. Poza tym prawo nie działa wstecz i nie można ukarać za to przestępstwo kogoś, komu nawet je udowodniono, ale popełnił je przed nowelizacja KK, czyli przed tym, jak ten czyn stał się przestępstwem.

  • dramatika 15.03.19, 14:48
    dramatika napisał(a):


    > Poza tym prawo nie działa wstecz i nie można ukarać
    > za to przestępstwo kogoś, komu nawet je udowodniono, ale popełnił je przed now
    > elizacja KK, czyli przed tym, jak ten czyn stał się przestępstwem.

    Znowu muszę przeprosić, ale to nie jest prawda. Nie sądziłam, że coś takiego może zostać w prawie uchwalone, ale tak, wprowadzono zapis, że należy karać także niezgłoszenie przestępstwa zanim stało się przestępstwem, czyli wiedzę o pedofilii przed 2017 i nie zgłoszenie tego organom ścigania.
    Osobiście mi się to po prostu w głowie nie mieści - jest to złamanie podstawowej zasady, że prawo nie działa wstecz.
  • triss_merigold6 15.03.19, 14:54
    Są przestępstwa, które się nie przedawniaja, nieprawdaż?
  • dramatika 15.03.19, 15:07
    triss_merigold6 napisała:

    > Są przestępstwa, które się nie przedawniaja, nieprawdaż?

    OK, w sumie kamień spadł mi z serca (w sensie, że jednak nie doszło do zasady działania prawa wstecz). Może po prostu zacytuję interpretację:
    "Należy ponadto mieć świadomość, że nowelizacja z lipca 2017 r. wprowadziła obowiązek denuncjacji wszystkich przestępstw seksualnych wobec dzieci nie tylko popełnionych po tej dacie, ale popełnionych wcześniej jeszcze nieprzedawnionych, a do tej pory niezgłoszonych organom ścigania."
    Czyli nie chodzi o penalizację niezawiadomienia o pedofilii, kiedy to niezawiadomienie miało miejsce przed 2017, ale penalizację niezawiadomienia o pedofilii nawet "starych" przypadków pedofilii.
  • morekac 15.03.19, 20:48
    >Przypominam także, że samo niezawiadomienie o przestępstwie, mimo wiedzy o nim, nie jest penalizowane

    To raczej zależy od przestępstwa. Za bycie świadkiem morderstwa i ukrywania ciała i niepoinformowanie policji idzie się jak najbardziej siedzieć. Oczywiście - przy pedofilu łatwiej się wyłgać, że się nie wiedziało i nic, ale to nic absolutnie nie podejrzewało.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dramatika 15.03.19, 21:00
    morekac napisała:

    > >Przypominam także, że samo niezawiadomienie o przestępstwie, mimo wiedzy o
    > nim, nie jest penalizowane
    >
    > To raczej zależy od przestępstwa.

    Tak, później to doprecyzowałam. Jednak jest po prostu ogólna zasada, że za nieujawnienie przestępstwa nie ma kary, tylko od tej zasady są wyjątki. Takim wyjatkiem jest też pedofilia, ale dopiero od 2017 r.
  • triss_merigold6 15.03.19, 06:54
    Od wymierzania kar są sądy. Prokuratura nie wszczyna postępowań systemowo dopóki nie ma dyspozycji z góry.
  • fornita111 14.03.19, 22:11
    Im sie nalezy milosierdzie od wspolwiezniow... na sucho i bez cackania sie
  • bistian 14.03.19, 22:15
    Może ktoś im coś dosypuje do kadzidła?
  • triismegistos 14.03.19, 22:20
    brawo, brawo smile pogratulować, zarówno zboczeńcom w sutannach jak i ich gorliwym obrońcom
    dzień, o którym piszę zaprawdę zbliza się wielkimi krokami smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • szeptucha.z.malucha 14.03.19, 22:29
    Może dla Ciebie...
  • hanusinamama 14.03.19, 23:00
    Pewnie bo wy wolicie przyjmować komunie z rąk zboka...Gdzie jest Bóg kiedy poświecacie dzieci aby kosciółek działął dalej???
  • srubokretka 14.03.19, 22:46
    Rabini juz gotowi zajac ich miejsce. Nie martwcie sie.
  • hanusinamama 14.03.19, 22:52
    Czyli ze co? Mamy wybrać lepsze zło???? Zjedz snikersa.
  • srubokretka 14.03.19, 22:57
    Nikt sie nie pyta o zdanie. To juz postanowione, nie zauwazylas?
  • hanusinamama 14.03.19, 23:01
    Nieeeeeeeeeee
  • srubokretka 14.03.19, 23:07
    w 2000 roku Polaska zostala podzielona na kilka obszarow, ktorymi instutucje zydowskie sie zajmuja. 18 lat i skutki juz widac golym okiem. Poczekaj cierpliwie, a i ty to zrozumiesz. Polska zawsze byla panstwem wieloreligijnym, nie swieckim.
  • hanusinamama 14.03.19, 23:10
    Wiesz co mam to w żopie. Jak narazie to mam wrażenie ze Polska jest wasalem Watykanu i rządzą tu księża. rabina od chyba 10 lat na oczy nie wiedziałam. A ksiedza oskarzającego ofiary pedofilii o to ze to one "kusiły" biednego księdza (jak to było "one lgną"...) tak. tak ze goń się bo serio nikt ci tu nie uwierzy w twoje dyrdymały.
  • mdro 14.03.19, 23:56
    Tak. Żydzi wykupują Polskę za te pieniądze zrabowane i wywiezione podczas II wojny światowej. Wiemy. I rządzą światem na spółkę z reptilianami.

    Myślałaś o tym, by iść na jakąś terapię?

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • claudel6 14.03.19, 22:58
    ale wiesz, że można żyć bez kapłanów i instytucjonalnej religii? nikt ich nie musi zastępować. ludzie sobie doskonale poradzą bez biskupów i księży.
  • srubokretka 14.03.19, 23:02
    www.google.com/search?rlz=1C1CHBF_plUS742US742&ei=sc6KXJXrJczM_Aatsb2wDw&q=jewish+kindergarten+in+poland&oq=jewish+kindergarten+in+poland&gs_l=psy-ab.12...5931.5931..9999...0.0..0.65.65.1......0....1..gws-wiz.lRYMBNUP_Zg

    od 4 lat powstaja jak grzyby po deszczu zydowskie , religijne przedszkola. Pustki nie moze byc. Jest ostra walka o prywatne szkoly w Polsce. Moda na walke z pedofilia akurat teraz to nie przypadek.
  • hanusinamama 14.03.19, 23:06
    Aaaaaaaaaa czyli nie ma tak naprawde pedofilów w KK tylko Żydzi to wymyślili????
  • olena.s 14.03.19, 23:22
    Paranoja to straszna rzecz.
  • srubokretka 14.03.19, 23:28
    Podsycana przez takich ludzi, jak ty i ten pan z filmu
    www.youtube.com/watch?vshockkVkYpLyLtg
  • olena.s 14.03.19, 23:39
    big_grin
  • dramatika 14.03.19, 23:17
    claudel6 napisała:

    > ale wiesz, że można żyć bez kapłanów i instytucjonalnej religii? nikt ich nie m
    > usi zastępować. ludzie sobie doskonale poradzą bez biskupów i księży.

    Nie tym o tym będziesz decydować ani "ludzie". Nie będzie katoli, to przyjdą inni, bo natura nie znosi próżni. Obawiam się jednak, że nie będą to stosunkowo nieszkodliwi neopoganie.
  • hanusinamama 14.03.19, 23:20
    O czym ty piszesz. Są kraje ktore w wiekszosci są ateistyczne...i co zyją, nawet sie rozwijają.
  • dramatika 14.03.19, 23:26
    hanusinamama napisała:

    > O czym ty piszesz. Są kraje ktore w wiekszosci są ateistyczne...i co zyją, nawe
    > t sie rozwijają.

    Ale nie są krajami postkolonialnymi, są niepodległe, bo mają realny dochód ze złóż lub technologii. Zresztą to tylko kwestia czasu, co widać po takiej Norwegii, która pomimo złóż i niepodległości uległa przed marksizmem kulturowym. Taki los czeka wszystkie kraje Europy. Pytanie ile godności jesteśmy w stanie poświęcić, aby okazać miłosierdzie Kościołowi.
  • olena.s 14.03.19, 23:31
    He he. Czechy są - jak to uprzejmie określasz - "postkolonialne". Nie mają specjalnych złóż. Są wybitnie ateistyczne. I żyją, i się rozwijają. Chiny - ponad połowa jest ateistyczna, i też sobie nieźle radzą. big_grin
  • dramatika 14.03.19, 23:48
    olena.s napisała:

    > He he. Czechy są - jak to uprzejmie określasz - "postkolonialne". Nie mają spec
    > jalnych złóż. Są wybitnie ateistyczne. I żyją, i się rozwijają. Chiny - ponad p
    > ołowa jest ateistyczna, i też sobie nieźle radzą. big_grin

    Czechy są gospodarczą kolonią Niemiec, podobnie jak Polska. A UE pod przewodnictwem Niemiec niespecjalnie walczy z ateizmem, chciałabym zauważyć. Niemniej do czasu.
    A Chiny - zdaje się mają bombkę oraz, co ważniejsze, realną gospodarkę rynkową.
  • olena.s 14.03.19, 23:58
    A więc jak widzisz, na stwierdzenie, hanusinejmamy, że "są kraje ktore w wiekszosci są ateistyczne...i co zyją, nawe
    > t sie rozwijają" błędnie odpowiedziałaś że "nie są krajami postkolonialnymi, są niepodległe, bo mają realny dochód ze złóż lub technologii.".
    Czechy są postkolonialne, a ateistyczne Chiny wyszły z dzikiej nędzy. Nie udało ci się niczego sfalsyfikowac.
  • dramatika 15.03.19, 00:12
    olena.s napisała:

    > Nie udało
    > ci się niczego sfalsyfikowac.

    Całkiem możliwe, jako że z powodu wolnego od pracy dnia forumuję przez kilkanaście godzin i aktualnie mam jakieś 1,0 promila we krwi.
    Cheers.
  • srubokretka 14.03.19, 23:32
    >Pytanie ile godności jesteśmy w stanie poświęcić, aby okazać miłosierdzie Kościołowi.

    Mysle , ze to zalezy od tego jak Kosciol sie zreformuje. Juz dawno temu powinien to zrobic.
  • dramatika 14.03.19, 23:37
    srubokretka napisał:


    > Mysle , ze to zalezy od tego jak Kosciol sie zreformuje. Juz dawno temu powinie
    > n to zrobic.

    Wszyscy na to czekają.
  • srubokretka 14.03.19, 23:41
    reforma potrzebuje przywodcy, a teraz liderzy sa zalatwiani z szyboscia blyskawicy fejkami. niestety. Kazda osoba , niewazne jak przejrzyscie pozytywna zostala oblana pomyjami w tym dwudziestoleciu. Nie ma ludzi idealnych, a do reformy Kosciola taki jest potrzebny.
  • dramatika 14.03.19, 23:57
    srubokretka napisał:

    > reforma potrzebuje przywodcy, a teraz liderzy sa zalatwiani z szyboscia blyskaw
    > icy fejkami. niestety. Kazda osoba , niewazne jak przejrzyscie pozytywna zosta
    > la oblana pomyjami w tym dwudziestoleciu. Nie ma ludzi idealnych, a do reformy
    > Kosciola taki jest potrzebny.

    To niech czekają na śmierć - "niezawisłe" sądy ich załatwią finansowo. A wraz z kosciołem umrze cywilizacja łacińska. Nie będzie zadnego "tolerowania" homoseksualizmu czy edukacji seksualnej, tylko kulka w łeb.
  • memphis90 15.03.19, 07:30
    A skąd takie pomysły...? Rolę religii przejmuje wiara w prawa człowieka, tolerancję, ekologię. Czas religii rozumianej jako wiara w starców z brodą skupionych na błonach dziewiczych czy trzepaniu konia się kończy.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • triss_merigold6 15.03.19, 07:43
    Na szczęście nie. Postawa wobec religii jest trzonem światopoglądu, elementem osobowości. Tolerancyjnym, ekologicznym etc. można być wybiórczo i bez wyraźnego stosunku emocjonalnego, a prawa człowieka rozumieć jako prawa I i II generacji, bez powszechnych.
  • araceli 15.03.19, 08:28
    dramatika napisał(a):
    > A wraz z kosciołem umrze cywilizacja łacińska.

    Ty ponoć nie jesteś nawet katoliczką więc widać z lubością się do tej 'śmierci' przyczyniasz big_grin


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • aandzia43 15.03.19, 09:18

    > To niech czekają na śmierć - "niezawisłe" sądy ich załatwią finansowo. A wraz z
    > kosciołem umrze cywilizacja łacińska. Nie będzie zadnego "tolerowania" homosek
    > sualizmu czy edukacji seksualnej, tylko kulka w łeb.

    Nie z kk umrze cywilizacja łacińska tylko z chrześcijaństwem. Kk w obecnej postaci szkodzi chrześciajństwu, to wrzód na dudzie.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • claudel6 14.03.19, 23:51
    dlaczego bierzesz ludzi w cudzysłów? owszem, ludzie będą o tym decydować. ludzie. pogódź się z tym.
  • aandzia43 14.03.19, 23:05
    srubokretka napisał:

    > Rabini juz gotowi zajac ich miejsce. Nie martwcie sie.

    Więc to rabini płacą hierarchom zeby ci strzelali sobie w stopę systemowym kryciem pedofilii i idiotycznymi wystąpieniami? wink


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • hanusinamama 14.03.19, 23:07
    Nie, zaraz sie doiesz ze zaden ksiadz dziecka nie ruszył...cała afere wymyślili Rabini...jak widać efektem wyprania mózgu przez KK jest całkowita denaturacja istoty szarej i totalny brak logicznego myślenia.
  • srubokretka 14.03.19, 23:11
    Pedofilia dotyczy wiekszosci, ktora ma kase i wladze. Zadne odkrycie stulecia.
  • mamolka1 14.03.19, 23:25
    Wiesz to ja się ciebie spytam jako katoliczki i matki...
    Jak byś się czuła gdybyś się dowiedziała, że kapłan który udzielał ci komunii, podawał "ciało Chrystusa" wcześniej molestował/gwałcił twoje dziecko?
    A potem twierdził, że nic takiego nie robił a dziecko do niego lgnęło bo ty jesteś złą matką i ono u niego szukało ukojenia ..

    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • srubokretka 14.03.19, 23:37
    >Jak byś się czuła

    to chyba oczywiste.
    Jest mi co prawda trudno postawic sie na miejscu takiego rodzica, bo nigdy, nawet raz nic zlego ze strony ksiezy, zakonnikow, siostr mnie nie spotkalo. Nie koloryzuje. Bardzo duzo z ludzmi rozmawiam na osobise tematy i nigdy nawet cien nie padl. O podofilu od kolegi uslyszalam raz. Kolega byl pewny, ze dyrektor szkoly ma cos za uszami, ale nie dal rady go zlapac i zdobyc dowodow.
  • iwles 15.03.19, 08:09
    srubokretka napisał:

    > >Jak byś się czuła
    >
    > to chyba oczywiste.
    > Jest mi co prawda trudno postawic sie na miejscu takiego rodzica, bo nigdy, naw
    > et raz nic zlego ze strony ksiezy, zakonnikow, siostr mnie nie spotkalo. Nie ko
    > loryzuje. Bardzo duzo z ludzmi rozmawiam na osobise tematy i nigdy nawet cien n
    > ie padl. O podofilu od kolegi uslyszalam raz. Kolega byl pewny, ze dyrektor szk
    > oly ma cos za uszami, ale nie dal rady go zlapac i zdobyc dowodow.


    No ale co w zwiazku z tym? Nie wierzysz, ze ofiary księży istnieją?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kropkacom 15.03.19, 09:49
    Istnieją, ale nie w jej bajce big_grin
  • szeptucha.z.malucha 15.03.19, 21:14
    Jeżeli obracasz się w środowisku duchownych to aż dziw bierze, że się nie zetknęłaś. Ja przez kilkanaście lat miałam kolegów i koleżanki w zakonach (pomieszkiwałem sobie w klasztorach i np. przez tydzień -dwa uczestniczyłam w życiu zakonu) oraz seminariach, plebaniach jako księży. Czasem zwierzali się, szukali u mnie wysłuchania i rady - historie, o których książki można by pisać, podobne do tej dziewczyny z przyznanym odszkodowaniem - z wykorzystaniem dzieci. Nie byłam ślepa, zwłaszcza od momentu, gdy ksiądz próbował się do mnie dobrać (wcześniej tego nie zauważałam).
    Przypominam sobie też, że również miałam w 2-3 klasie SP katechetę księdza, który nawet na lekcji obmacywał wybrane dziewczynki a potem je zapraszał do siebie (katecheza na plebanii) i ciągle był przenoszony, z miejsca na miejsce.
  • dramatika 15.03.19, 21:22
    szeptucha.z.malucha napisała:

    > Jeżeli obracasz się w środowisku duchownych to aż dziw bierze, że się nie zetkn
    > ęłaś.

    Ja też się nie zetknęłam, mimo że do 18 r.ż chodziłam do koscioła.
    Zetknęłam się natomiast (żeby nie było - przed 2017) z zeznaniami ofiar i świadków o przypadkach pedofilii na basenie (ratownik), w windzie, masowo w parkach i pod szkołą (obnażanie się, masturbacja na oczach dzieci), w szkole (nauczyciele), na zajęciach dla dzieci organizowanych przez ośrodki kultury.
    I co niby w związku z tym?
  • araceli 15.03.19, 21:27
    dramatika napisał(a):
    > Ja też się nie zetknęłam, mimo że do 18 r.ż chodziłam do koscioła.

    Znaczy się - zasady KK są super ale dla niech plebs się z nimi męczy. Jako prawdziwa prawaczka jseteś tym specjalnym wyjątkiem, który nie musi tongue_out


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • dramatika 15.03.19, 21:43
    araceli napisała:


    > Znaczy się - zasady KK są super ale dla niech plebs się z nimi męczy. Jako praw
    > dziwa prawaczka jseteś tym specjalnym wyjątkiem, który nie musi tongue_out

    Ta, wiem araceli, że masz problem z tym, że nie mieszczę ci się w żadnej umysłowej szufladce, których masz dwie na krzyż.
    No jak można nie być antyklerykałem, nie będac katolikiem, albo nawet będąc, no jak? Przecież jest tyyyyyyyyle dowodów na to, że KK to wcielenia zła. W zasadzie tylko anegdotycznych, ale co tam.

  • araceli 15.03.19, 21:55
    dramatika napisał(a):
    > No jak można nie być antyklerykałem,

    To czy jesteś antyklerykałem zwisa mi i powiewa big_grin Jak zwykle walisz na oślep.

    Gloryfikujesz system wartości z którego świadomie zrezygnowałaś. Ba! Uważasz, że wraz z upadkiem KK upadnie cywilizacja łacińska ale sama... spierli.aś stamtąd jak tylko mamusia nie mogła zmusić... Widać KK nie był dla ciebie taki cudowny, pełen wartości... Niech się inni męczą z zasadami (i 'ratują' tym 'cywilizację') - Piepe jest wyjątkiem - ona nie musi!


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • araceli 15.03.19, 22:03
    araceli napisała:
    > Piepe jest wyjątkiem - ona nie musi!


    Gdybyś jescze nie jarzyla do czego piję:
    "Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę "wyjątkowa sytuacja" Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie."
    wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,16171511,Debski__Jestem_z_pacjentka_na_dobre_i_na_zle.html
    Hipokryzja to stan permanentny prawactwa.


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • dramatika 15.03.19, 22:21
    araceli napisała:


    > Hipokryzja to stan permanentny prawactwa.

    Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej to stan permanentny lewactwa - nazizm (narodowy socjalizm, komunizm.
    Przypadki pedofilii w całym społeczeństwie, a także w KK - KK odpowiedzialne za pedofilię.
    Przypadki hipokryzji, przestępstw, łajdactwa polityków prawej strony - cała prawica odpowiedzialna za ich łajdactwo.

    Czekam na wyroki odszkodowawcze od KK za przestępstwa pojedynczych pedofili - będzie to ukoronowaniem ulubionej zasady lewicy, czyli własnie zasady odpowiedzialności zbiorowej.
  • araceli 15.03.19, 22:24
    dramatika napisał(a):
    > Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej

    Jakiej zbiorowej Piepe? To nie ty spier.iłaś z KK? Oczadziałaś neomarksistowską ideologią i postanowiłaś unicestwić cywilizację łacińską?

    A nie nie nie! Ty na pewno miałaś bardzo ważne powody odejścia. Ty na pewno (w przeciwieństwie do lewaków) odeszłaś świadomie! big_grin


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • claudel6 15.03.19, 23:03
    gdybyśmy stosowali odpowiedzialność zbiorową to byśmy cała hierarchię i wszystkich księży wsadzili do więzienia. to jest odpowiedzialność zbiorowa.
  • dramatika 15.03.19, 23:18
    claudel6 napisała:

    > gdybyśmy stosowali odpowiedzialność zbiorową to byśmy cała hierarchię i wszystk
    > ich księży wsadzili do więzienia. to jest odpowiedzialność zbiorowa.

    Tak, karna odpowiedzialność zbiorowa. Odszkodowawcza jest jednak tak samo groźna. Dziś finansowo zniszczymy KK, jutro to samo może spotkać naszą firmę lub partię polityczną, którą popieramy. Grubą forsę może też stracić skarb państwa, jeśli będą odszkodowania za pedofilów w szpitalach, szkołach i wszelkich innych jednostkach budżetowych.

  • aandzia43 15.03.19, 23:36

    > Tak, karna odpowiedzialność zbiorowa. Odszkodowawcza jest jednak tak samo groźn
    > a. Dziś finansowo zniszczymy KK, jutro to samo może spotkać naszą firmę lub par
    > tię polityczną, którą popieramy. Grubą forsę może też stracić skarb państwa, je
    > śli będą odszkodowania za pedofilów w szpitalach, szkołach i wszelkich innych j
    > ednostkach budżetowych.

    Raczysz zartować? Sugerujesz, że aby zniszczyć kk finansowo i wyssać całe zasoby Watykanu wystarczy trochę odszkodowań za pedofilię? wink Poradzili sobie z Irlandią i Stanami i z czym tam jeszcze, to i z Polską sobie poradzą.




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • livia.kalina 15.03.19, 23:37
    tak to już jest w dorosłym świecie, że trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów. jak się kogoś krzywdziło i sąd zasądził odszkodowanie to skazany musi płacić.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • livia.kalina 15.03.19, 23:38
    Dla KK to nawet lepiej, że wyzbyje się swojego majątku. Będzie dzięki temu bliżej Chrystusa, który przecież miał królestwo nie z tego świata i żadnych dóbr materialnych nie posiadał.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • dramatika 15.03.19, 22:12
    araceli napisała:


    > To czy jesteś antyklerykałem zwisa mi i powiewa big_grin

    Tak, wiem że i tak masz swoje zdanie na mój temat i jeśli fakty temu przeczą, to tym gorzej dla faktów. Czyli bronię pedofili, bo bronię porządku prawnego, nie jestem antyklerykalna, więc bezkrytycznie wielbię KK, na pewno żyję jak ateistka, bo nie jestem katoliczką, a w ogóle jestem mongolską baletnicą.
    Nie muszę chyba dodawać, że także mi to zwisa i powiewa.
  • araceli 15.03.19, 22:17
    dramatika napisał(a):
    > > To czy jesteś antyklerykałem zwisa mi i powiewa big_grin
    >
    > Tak, wiem że i tak masz swoje zdanie na mój temat i jeśli fakty temu przeczą, t
    > o tym gorzej dla faktów.

    Której części zacytowanego zdania nie zrozumiałaś? Tak - FAKTEM jest, że nie jesteś antyklerykałem. Czy kiedykolwiek temu przeczyłam? Ależ wręcz wielokrotnie nazywałam cię KLERYKAŁKĄ big_grin

    Zasady są dla innych co nie Piepe? Typowa prawacka zakłamana hipokrytka big_grin



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:13
    Że w KK nie ma winnych?
    A miże tamte przypadki była nagłaśniane i karane a w KK wszyscy milczeli?
  • srubokretka 14.03.19, 23:10
    Placa, zeby sprawa byla rozdmuchiwana akurat teraz. Pewnie nie slyszalas o pedofilach wsrod rabinow?? W necie jest potezna lista (nie pamietam juz chyba na brytyjskiej stronie).
  • hanusinamama 14.03.19, 23:11
    A widzisz...jakby herarchowie załatwili sprawe jak trzeba (czyli zgłsili na policje i nie ukrywali pedofilów) nie byłoby dzisiaj sprawy. I nawet całe tabuny Rabinów nic by nie zdziałały...
  • sumire 14.03.19, 23:48
    Śrubokrętka, z całym szacunkiem - zjeżdżaj ze swoją żydofobią. Wątek jest o pedofilii w polskim Kościele, na którą to pedofilię ten Kościół nie reaguje. Nie masz nic do powiedzenia na temat? To nie mów.
  • srubokretka 14.03.19, 23:54
    czujesz sie zagrozona? Dziwne.
  • srubokretka 14.03.19, 23:58
    tel Aviv ostrzelali 2 godziny temu. New York zagrozony bankructwem (dzis oglosili) . Fundusze sie konca?? Polska potrzebna?
  • sumire 15.03.19, 00:05
    Co masz do powiedzenia na temat pedofilii w Kościele?
  • dramatika 15.03.19, 00:20
    srubokretka napisał:

    > New York zagrozony bankructwem (dzis oglosi
    > li) . Fundusze sie konca?? Polska potrzebna?

    Jaja sobie robisz? Dług można rolowac bez końca, czyli zaciągać długi na splatę długów, zwłaszcza jak ma się dolara jako walutę.
    Krach nieprędko nadciągnie, chyba że ktoś, lub jakaś część dłużników, lub większośc przestanie spłacać długi. A długi, nawet niemoralne i bezprawne, należy spłacać - to aktualny świecki kult, wymyślony sama wiesz przez kogo.
  • lellapolella 14.03.19, 23:19
    Rabini? Jacy rabini? To już nie muzułmanie, którzy czyhają, by wepchnąć się w wolną niszę? Albo chociaż bezbożni komuniści? Ojprdl, rabini! Żeby w kraju bez Żydów straszyć rabinami, to trzeba żyć naprawdę w alternatywnej rzeczywistości.

    --
    Zanim piękno zniknie z tego świata, będzie jeszcze przez chwilę istnieć jako pomyłka. M. Kundera
  • livia.kalina 14.03.19, 23:44
    >Rabini juz gotowi zajac ich miejsce. Nie martwcie sie.

    W takich np Czechach zajęli?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • hanusinamama 14.03.19, 22:51
    Ja zostalam ochrzczona, miałąm komunie i bierzmowanie. Wychowałąm sie w katolickim domu....od KK odepchneli mnei włąsnie księża i ich postawy. Jestem wierząća niekościelna....nigdzie nie jest mi tak daleko od Boga jak w kosciele...
  • rekreativa 14.03.19, 23:23
    Używanie w kontekście księży pedofilów choćby aluzji do Holokaustu jest nie tylko idiotyczne, ale cholernie niestosowne. To jak puszczanie bąków przy jedzeniu - na takie bredzenie biskupie człowiek może co najwyżej odwrócić się z obrzydzeniem.

    --
    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
  • ferra 15.03.19, 00:32
    W tamtym roku juz niejaki Papiez Franiszek (ten ten) dostal prawomocny wyrok za pedofilie (funkcjnariusze dostarczajacy wyrok zostali pobici dotkliwie przez watykanskic hagentow ochrony - jest nagranie z tego . czyzby w polskich mediach jak zwykle nikt tego nie zamiescil?
  • dramatika 15.03.19, 00:38
    ferra napisała:

    > W tamtym roku juz niejaki Papiez Franiszek (ten ten) dostal prawomocny wyrok za
    > pedofilie (funkcjnariusze dostarczajacy wyrok zostali pobici dotkliwie przez w
    > atykanskic hagentow ochrony - jest nagranie z tego . czyzby w polskich mediach
    > jak zwykle nikt tego nie zamiescil?

    Ciekawe. Dlaczego nie zamieściłaś stosownych linków?
  • ferra 15.03.19, 15:22
    Jeszcze jakies zyczenia? Wyrok do wgladu tez? Klepanie kotletow pochlonelo zbytnio?
  • 35wcieniu 15.03.19, 07:13
    Hahaha. Gdzies tak od 5 lat co jakis czas ktos wyskakuje z tym ze "w zeszlym roku dostal wyrok" big_grin a wszystkie zrodla tych rewelacji prowadza do bloga jakiegos obłąkańca.
  • katja.katja 15.03.19, 07:52
    Daj linka.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • saszanasza 15.03.19, 07:25
    Myślę, ż w tym miejscu wszystkie katoliczki powinny grzać do kościoła i modlić sie za biednych księży.

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • ichi51e 15.03.19, 07:27
    Milosierdzie milosierdziem ale patrzac z punktu widzenia Kosciola bardziej powinni sie zainteresowac ew wg sw Mateusza. I PR lepsza i logiczniejsza.
    „27 Słyszeliście, że w Prawie Mojżesza powiedziano: „Bądź wierny w małżeństwie”. 28 A Ja wam mówię: Kto spogląda na kobietę i pożąda jej, w sercu już się dopuścił niewierności. 29 Jeśli więc twoje prawe oko skłania cię do grzechu, wyłup je i odrzuć. Lepiej bowiem, gdy zginie jakaś część twojego ciała, niż byś z całym ciałem miał być wrzucony do piekła. 30 I jeśli twoja prawa ręka skłania cię do grzechu, odetnij ją i odrzuć. Lepiej bowiem, gdy zginie jakaś część twojego ciała, niż byś z całym ciałem miał znaleźć się w piekle.”

    Nikt im nie kaze palic na stosach. Zawsze mialam takie dzieciece wrazenie ze jesli kogos przylapuja na pedofilii zabojstwie etc w kosciele to go wywoza do zamknietego klasztoru i siedzi tam zamkniety w celi i sie modli. Takie panstwo w panstwie tylko sie o tym nie mowi. Jestem gleboko rozczarowana ze jednak tak nie jest. Mogliby rozwazyc...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kosmos_pierzasty 15.03.19, 07:34
    Rzygać się już od tego chce.
    Co za pieprzony kartel...
  • 1elka26 15.03.19, 08:13
    Rzygać to się, niestety, czytając te wszystkie akty oskarżenia kierowane w stronę Kościoła. Chociaż w sumie nie ma w tym nic nowego. Lewactwo od wielu już lat atakuje religię na wszystkie możliwe sposoby.
    Zadziwiające jest to, że w tym przypadku nie szuka się dowodów, najczęściej wystarczą tylko słowa i rozpoczyna się nagonka.
    Wiecie, "obrońcy demokracji", że istnieje cos takiego jak domniemanie niewinnosci?
    Masz dowody na przestępstwo to należy je zgłosić, a nie osądzać na podstawie medialnych doniesień. Zadziwia mnie ta hipokryzja w wykonaniu lewicy wszystkich odcieni. Gdy podnoszono kwestie lustracji, to od razu podnosił się wrzask, że nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej, że trzeba każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie, a przede wszystkim udowodnić przestępstwo. Szkoda, że powyższa zasada nie obowiązuje w przypadku Kościoła.
  • triss_merigold6 15.03.19, 08:21
    Dowodów jest aż nadto, a funkcjonariusze kościoła zrobili wszystko, żeby zniechęcać dzieci i rodziców do składania doniesień na policję. Instytucja odgórnie dawała przyzwolenie i kryła przestępców.
  • araceli 15.03.19, 08:25
    1elka26 napisał(a):
    > Wiecie, "obrońcy demokracji", że istnieje cos takiego jak domniemanie niewinnos
    > ci?

    Sam eipskopat przyznaj się do setek ofiar... niewinni level KK wink
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24548342,episkopat-przedstawil-raport-dot-pedofilii-w-kosciele-382.html

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • araceli 15.03.19, 08:27
    A to w Polsce - w USA idzie już w tysiące:
    en.wikipedia.org/wiki/Grand_jury_investigation_of_Catholic_Church_sexual_abuse_in_Pennsylvania

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • iwles 15.03.19, 08:25
    Czy ty elka chociaz raz RAZ moglabys zamilnkąć ?
    Jestes dokladnie taka sama jak ci zbrodniarze, ktorzy krzywdza dzieci, i jak ci zbrodniarze, ktorzy tamtych kryja.
    Elka masz krew ofiar tych pedofilii na swoch rekach.
    Oddajcie nam prokurature a biskupi niech przestaną kryc zbrodniarzy- wtedy mozesz mowic o uczciwych procesach.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • 1elka26 15.03.19, 09:15
    No proszę a jak nazwiesz tych którzy w imnię obrony swojej władzy doprowadzili do sytuacji, że zginęli ludzie? Zostali "ludźmi honoru" - w tym przypadku nie oburzasz się?

    Księża winni zbrodni pedofilstwa mogą mataczyć, znajdą się też na pewno księża ktorzy kryją swoich kolegów - ale to nie Kosciół ma w swoim reku narzedzia do przeprowadzenia śledztwa i wydania wyroku. Od tego jest policja i sądy.

    W chwili obecnej powielacie tylko schematy ataku na religię znane od lat a twórczo rozwinięte w epoce Rosji bolszewickiej. Róznica polega tylko na skali tych ataków.
  • triss_merigold6 15.03.19, 09:26
    Kościół ich chroni jako instytucja i zawsze to robił.
    Pedofilów nie chronią jako instytucje i odgórnie inne podmioty- wojsko, ZHP, szkoły, firmy etc.
    Utożsamianie instytucji Kościoła z religią to nadużycie i urojenie wielkościowe, ale jeśli tak faktycznie jest tj. religia = Kościół katolicki, to oznacza, że religia jest elementem szkodliwym i przestępczym.
  • la_mujer75 15.03.19, 09:38
    Dlaczego wy tak zawsze kk utożsamiacie z samą religią? Kk to instytucja, stworzona przez ludzi (i niby dla ludzi), to nie religia.

    P.S. dla mnie kk to jedna z najbardziej zbrodniczych i totalitarnych instytucji! Takie samo zło, jak komunizm, faszyzm- działanie opiera na tych samych mechanizmach. A może nawet kk jest gorszy, niż wszelkie totalitarne systemy, bo one chociaż upadają, a kk ma się dobrze od ponad 2000 lat!
  • 1elka26 15.03.19, 10:13
    Kościół nie jest instytucją stworzoną przez ludzi i dlatego też ma się dobrze i na pewno nadal będzie miał się dobrze - posługując się twoim okresleniem.
    KK przetrwał o wiele gorsze sytuacje niż obecna, warto poczytać trochę więcej na ten temat a nie tylko to co pojawia się w mediach gazetopodobnych..
    Kościół nie chroni nikogo jako instytucja gdyż nie ma do tego żadnych możliwości. Bardzo mnie ciekawi w jaki sposob może chronić podejrzanych gdy rozpoczeto jest śledztwo? Księzom nie przysługuje immunitet, podobnie jak KK jako instytucji. Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby po zgłoszeniu przestępstwa wszczęte były odpowiednie czynności prawne.
    Tylko, że przecież wygodniej jest krzyczeć, że Kosciół chroni - tylko ciekawe w jaki sposób?
  • triss_merigold6 15.03.19, 10:21
    Chroni na etapie na długo przed rozpoczęciem śledztwa.
  • 1elka26 15.03.19, 10:31
    Domniemanie niewinności - mówi wam to coś?
    Nie wiesz, że pomówienia i insynuacje mogą zniszczyć nawet niewinnego człowieka?
    Dziwi mnie to, że o takich oczywistościach muszę przypominać tym którzy tak bardzo cenią praworzadność i wartości europejskie.
  • la_mujer75 15.03.19, 11:14
    Szkoda, że takie domniemanie niewinnego od razu przenoszą, a nie pozwola mu się oczyścić.
    A może kk powinien zastosowac ten sam mechanizm, jak w przypadku oskarżeń o uprawianie czarów?
    Do wora takiego księdza i do rzeki. Jak wypłynie, to winny, a jak się utopi, to był niewinny i się oczyścił.
    Kk przecież tak nie lubi tych nowolaickich metod, to niech osadza swoich według tradycyjnych metod.
  • natalia.nat 15.03.19, 14:06
    Akurat w przypadku podejrzenia o pedofilię nie da się mówić stricte o dowodach, przynajmniej nie takich jakie ty masz na myśli. W ten sposób to każdy pedofil byłby bezkarny, bo domniemanie niewinności. Sąd bierze pod uwagę zeznania ofiary i innych świadków, to czy są też inni poszkodowani, czy były wcześniej jakieś podejrzane sytuacje, bada okoliczności tych zdarzeń, bierze pod uwagę opinię psychologa, a wbrew pozorom nie tak łatwo jest skłamać wiarygodnie. I na podstawie tego materiału, wydaje wyrok. I wcale nie jest tak, że zawsze jest wyrok skazujący.
  • sumire 15.03.19, 10:21
    Nie przez ludzi? A przez kogo?
  • 1elka26 15.03.19, 10:27
    Nie wiesz? Bardzo mi przykro ale luk w twoim wykształceniu nie będę uzupełniać.
  • triss_merigold6 15.03.19, 10:29
    Wiara w istnienie bytów nadprzyrodzonych nie jest elementem wykształcenia, wręcz przeciwnie.
  • 1elka26 15.03.19, 10:33
    To może inaczej, wiedza o tym, że istnieje coś takiego jak wiara w byty nadprzyrodzone jest elementem wykształcenia.
  • tanebo2.0 15.03.19, 10:40
    Oczywiście. Psychiatra istnieje.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • 1elka26 15.03.19, 10:52
    Masz rację, czytając wypowiedzi w tym wątku mam wrażenie swoistego deja vu. Przebijajacy sie w niektorych wypowiedziach wręcz jaskiniuowy antyklerykalizm przypomina dosłownie najgorsze wzorce z okresu rewolucji francuskiej i ich duchowych spadkobierców bolszewików z lat 20-tych XX wieku.
    Mozna było mieć nadzieję, że takie postawy w XXI wieku są niemożliwe, a jednak nadal istnieją.
    No cóż - złó zawsze wydaje się bardzo atrakcyjne, ale jak to już powiedział kiedyś Tocqueville obserwując szaleństwa towarzyszące rewolucji dokonywanej podobno w imię wolności, że:
    Bez wiary może obejść się despotyzm, ale nie wolność".
  • natalia.nat 15.03.19, 14:19
    Nie umiesz wierzyć w Boga bez instytucji? Musisz mieć wyprany mózg, żeby czuć się komfortowo?
    Niech KK zachowuje się godnie i nie wchodzi w buciorami w życie innych ludzi, to nie będzie głosów sprzeciwu i krytyki. Proste.
  • 1elka26 15.03.19, 14:52
    Niestety ale widze że lektura mediów gazetopodobnych naprawdę przynosi fatalne skutki. Przypomnę więc, że Kosciół to nie jest instytucja tylko wspólnota.
    KK nie wchodzi z żadnymi buciorami - uważasz, że przypominanie o wartości życia i jego obronie jest wchodzeniem z buciorami? Przypominanie o tym, co najwazniejsze - o godności i wartościach jest wchodzeniem z buciorami w zycie innych?
  • triss_merigold6 15.03.19, 15:02
    Owszem, jest instytucją, zarejestrowanym kościołem, ma też państwo z głową państwa w postaci papieża.
    Odnośnie do wartości życia, niemieccy żołnierze mieli na sprzaczkach pasów Gott mit uns i hierarchowie nie kwękali w proteście. Zresztą ogólnie nie marudzili antywojennie, skupiają uwagę na okolicach du... i skrobankach.
  • tanebo2.0 15.03.19, 15:02
    1elka26 napisał(a):

    > Niestety ale widze że lektura mediów gazetopodobnych naprawdę przynosi fatalne
    > skutki. Przypomnę więc, że Kosciół to nie jest instytucja tylko wspólnota.
    Ciekawe stwierdzenie. Czyli teraz parafialne divy twierdzą że nie ma Kościoła? To z kim Poska zawarła konkordat?
    > KK nie wchodzi z żadnymi buciorami - uważasz, że przypominanie o wartości życia
    > i jego obronie jest wchodzeniem z buciorami?
    TAK JEST WCHODZENIEM!!! JEŚLI JESTEŚCIE TACY ZA ŻYCIEM TO DLACZEGO NIE POSTULUJECIE ZLIKWIDOWANIA ARMII?



    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • natalia.nat 15.03.19, 15:25
    Kościół jest instytucją stworzona przez ludzi, wspólnotą pewnie też, w rozumieniu że zrzesza grupę ludzi, jak wiele innych instytucji, stowarzyszeń, są wspólnoty mieszkaniowe etc. To nie ma znaczenia. Jest instytucją.
    Oczywiście, że wchodzi z buciorami w życie innych. Na przykład moje dziecko ma w tygodniu dwa okienka i musi bez sensu przesiadywać na korytarzu i marnować czas, albo są odwoływane lekcji podczas rekolekcji. Zresztą szkoła nie powinna być w ogóle miejscem na indoktrynację religijną.
    Przypominanie o wartości życia i jego obronie? Mnie nie trzeba o tym przypominać. Myślę że moralności to raczej należałoby uczyć księży.
    Zajmijcie się swoimi zabobonami w swoich kościołach i sami się finansujcie.
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:21
    Deja vu? Elka ile Ty masz lat?
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:24
    Poza tym deja vu to często objaw chorób psychicznych lub skrajnego wyczrpania. Отдохнут тебе нада.-w wersji optymistycznej.
  • sumire 15.03.19, 10:42
    I te byty nadprzyrodzone nie mają nic przeciwko temu, że ich ziemscy namiestnicy gwałcą dzieci?
  • 1elka26 15.03.19, 10:55
    A wiesz co to jest wolna wola? Każdy z nas ma wolność wyboru, także i księża. Wolnośc wyboru w czynieniu dobra ale także i zła.
  • triss_merigold6 15.03.19, 10:42
    Naturalnie. Podobnie jak wiedza o istnieniu chorób psychicznych, teorii spiskowych, kultów etc.
  • la_mujer75 15.03.19, 11:09
    Słoneczko , o historii kościola (prawdziwej, a nie mitach) to ja pewno więcej wiem, niz ty!
    Pisałam pracę magisterska na temat wpływu czynnika religijnego na kształtowanie się wizerunku kobiecej seksualności.
    I czytałam Biblię , czytałam Katechizm Kościoła Katolickiego, pisma Pierwszych Ojców Kościoła i mnóstwo, mnóstwo opracowań historycznych ( i to takich wierzących, jak Świderkówna)...
    KK jako silna instytucja (stworzona przez ludzi! - podkreślam raz jeszcze) ma narzędzia do manipulowania i mataczenia. A to, że zwala winę na ofiary jest mega s@$#8%^^&^$twem !
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:26
    Daj przeczytaćsmile
  • la_mujer75 16.03.19, 11:16
    Gdzieś leży na strychu i się kurzy. To było prawie 20 lat temu !!!!!

    P.S. polecam "Eunuchy do raju" -Uta Ranke-Heinemann- katoliczka z własnego wyboru, była pierwszą kobieta, która otrzymała profesurę i katedrę teologii katolickiej na uniwersytecie w Duisburgu.
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 13:05
    Kojarzę tę książkę, kiedyś zaglądałam. Wrócę.
  • natalia.nat 15.03.19, 13:52
    A przez kogo został stworzony KK, jak nie przez ludzi? Oświeć nas. big_grin
    Nawet gdyby uznać tę bajeczkę, że powstał pod wpływem bożego natchnienia, chociaż to tyczyłoby się raczej religii, a nie konkretnie kk, to nadal musiał być stworzony z inicjatywy ludzi i przez ludzi. No jak inaczej? Niesamowite to jest, że dorośli ludzie dają się tak ogłupić.
  • triismegistos 15.03.19, 09:47
    Nie, niech pisze, ona i jej podobni smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • mdro 15.03.19, 12:58
    Pamiętajcie, dziewczyny, że niejaki elka to polskojęzyczny kremlowski troll, przysłany, by siać ferment na polskich forach. On nie ma poglądów, on ma zadania.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • dramatika 15.03.19, 13:25
    mdro napisała:

    > Pamiętajcie, dziewczyny, że niejaki elka to polskojęzyczny kremlowski troll, pr
    > zysłany, by siać ferment na polskich forach. On nie ma poglądów, on ma zadania.

    No i co z tego, że rzekomo jest trollem? Przeszkadza ci to jakoś w formułowaniu dobrych argumentów przeciwko poglądom, które generuje/powtarza/ktos mu zleca ich pisanie? Skoro te poglady są wygenerowane, nieprawdziwe, siejące zamęt, to chyba nic prostszego skasować trolla merytorycznie?
  • 1elka26 15.03.19, 14:42
    mdro napisała:

    > Pamiętajcie, dziewczyny, że niejaki elka to polskojęzyczny kremlowski troll, pr
    > zysłany, by siać ferment na polskich forach. On nie ma poglądów, on ma zadania.
    >
    Znowu pomówienia i insynuacje?? Oczywiście post został zgłoszony.
    Zadziwia mnie nieustannie jak tzw"obrońcy demokracji" potrafią poslugiwac się oszczerstwami bez cienia dowodu na swoje wzięte z sufitu pomówienia.
    No cóż - żenada.
  • la_mujer75 15.03.19, 08:57
    Obrzydliwe jest to, co piszesz. Nie ma nic wspólnego z prawdą.
    Nie jest tak, że pada oskarżenie na ksiedza i ten od razu trafia do aresztu. Właśnie o to chodzi, że kk tak mąci, tak ukrywa, tak chachmęci, aby podejrzany w ogole nie trafił pod sąd.
  • ichi51e 15.03.19, 08:59
    Na co nie ma dowodow? Sami przyznaja ze w imie zle pojetego milosierdzia... przyczynili sie do kolejnych ofiar i co gorsza (patrzac z punktu widzenia rwligii) sami sie w bagno grzechu cudzego wladowali. I dobrze ze sie i tym mowi! Przeciez bez przyznania sie do grzechu nie ma odpuszczenia! Rachunek sumienia zal za grzechy mocne postanowienie poprawy spowiedz SZCZERA i zadoscuczynienie. Z punktu widzenia Kosciola i religii grzech sie zdarza tylko jedno ludziom zgrzyta ze nie dosc ze rachunek sumienia taki nie do konca zal za grzechy mocno dyskusyjny (caly czas zwala sie wine na ofiary i ich rodziny) to jeszcze postanowienie poprawy i zadoscuczynienie tez jeszcze nie zdeklarowane.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 15.03.19, 12:44
    O elka wróciła....
  • aerra 15.03.19, 08:48
    Tak, to cały Jędraszewski. Byłam pewna, że coś w tym stylu chlapnie, chociaż na takie porównanie to bym nie wpadła.
  • triss_merigold6 15.03.19, 08:55
    On nie chlapnął. To było wystąpienie długo i starannie przygotowywane, spójne, ze starannie dobranymi słowami i frazami. W tym wystąpieniu nie było niczego przypadkowego ani spontanicznego.
  • anorektycznazdzira 16.03.19, 07:36
    Też nie uważam, że on "chlapnął". Panowie długo i z namysłem pracowali nad tym, tfu, stanowiskiem.

    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • aerra 16.03.19, 13:08
    To dla sprostowania - nie użyłam tego sformułowania w sensie wypowiedzi nieprzemyślanej i spontanicznej, a (owszem, nieco błędnie) w znaczeniu "wytworu paszczy". Bo to nie pierwsza jego wypowiedź (nie tylko w tym temacie, a w zasadzie w dowolnym), kiedy mówi coś co jest starannie przygotowanym stekiem bredni.
  • sasha_m 15.03.19, 09:47
    A to ciekawe, miłosierdzie włącza im się wtedy, gdy to im je trzeba okazać. W każdym innym przypadku jest to pojęcie nieistniejące. KK już od dawna nie kojarzy mi się z miłosierdziem. Ponadto mam wrażenie, że tak ze 3/4 tych kościelnych urzędników w swojego Boga nie wierzy. Z czym staną na Sądzie Ostatecznym? Nie boją się, jak zostaną osądzeni za to całe zło, które wyrządzają? Tylko ciemny lud ma wierzyć i bać się, tak?
  • claudel6 15.03.19, 12:10
    tak, ja tez myślę, ze oni w tego swojego Boga nie wierzą. Bóg jest wyłącznie straszakiem dla wiernych.
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:29
    Będąc blisko KK spotkałam wielu niewierzących księży. Jeden znajomy ksiądz mówił, że sam w seminarium o mało wiary nie stracił. Postanowił wytrwać i być solą w tym środowisku.
  • kropka_kom 15.03.19, 10:57
    no...nie zrozumiałaś
  • iwles 15.03.19, 11:06

    swój swojego zawsze zrozumie, co nie ?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kropka_kom 15.03.19, 11:34
    co nie
  • anorektycznazdzira 16.03.19, 07:35
    ależ to bardzo zrozumiałe:
    "Chciałam dobrze!
    Adolf Hitler".


    --
    'Ta opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o mnie. Kumasz zależność?' by król Julian
  • barbibarbi 15.03.19, 11:23
    Jeszcze powiedział jeden purpurata, że najpierw się doprowadza dzieci do wczesnej seksualizacji (żeby zarobić na środkach antykoncepcyjnych), a potem skutkiem tego są TE przestępstwa. Czyli dzieci winne, wcześnie seksualizowane doprowadzają do TYCH przestępstw, a potem biedna klechy są ofiarami!

    Rzygać się chce. TO WSTYD!!!!
  • dramatika 15.03.19, 11:38
    barbibarbi napisała:

    > Jeszcze powiedział jeden purpurata, że najpierw się doprowadza dzieci do wczesn
    > ej seksualizacji (żeby zarobić na środkach antykoncepcyjnych), a potem skutkiem
    > tego są TE przestępstwa. Czyli dzieci winne, wcześnie seksualizowane doprowadz
    > ają do TYCH przestępstw, a potem biedna klechy są ofiarami!
    >
    > Rzygać się chce. TO WSTYD!!!!

    Wstrzymaj lejce.
    Pomijając to, czy teoria o wczesnej seksualizacji dzieci jest prawdziwa, to "purpurata" w tej wypowiedzi nie obciąża odpowiedzialnością dzieci, tylko tych, którzy rzekomo doprowadzają do seksualizacji dzieci czyniąc je bezbronne wobec pedofilii. Wcześnie zseksualizowane dziecko (nie mylić z wyedukowaniem seksualnym) nie będzie widziało niczego złego w tym, że jakiś wujek będzie się do niego dobierał, jako że seks jest dobry i sprawia przyjemność. Wbrew pozorom nie jest to jakaś teoria wyssana z brudnego biskupiego palucha, do wczesnej seksualizacji i w ogóle legalizacji pedofilii chciały doprowadzić zachodnie ruchy lewicowe w latach 70 i 80 ubiegłego wieku. Dzisiaj też są obecne, choć w mniejszym zakresie i nie działają jawnie. Nie wiadomo czy mają, czy nie mają wpływu np. na europejskie prawodawstwo.
    Mozna się kłócić czy KK nie obciąża odpowiedzialnością nieistniejącego zagrożenia, ale nie obciąża winą dzieci.
  • aandzia43 15.03.19, 11:48

    > Wstrzymaj lejce.
    > Pomijając to, czy teoria o wczesnej seksualizacji dzieci jest prawdziwa, to "pu
    > rpurata" w tej wypowiedzi nie obciąża odpowiedzialnością dzieci, tylko tych, kt
    > órzy rzekomo doprowadzają do seksualizacji dzieci czyniąc je bezbronne wobec pe
    > dofilii. Wcześnie zseksualizowane dziecko (nie mylić z wyedukowaniem seksualnym
    > ) nie będzie widziało niczego złego w tym, że jakiś wujek będzie się do niego d
    > obierał, jako że seks jest dobry i sprawia przyjemność. Wbrew pozorom nie jest
    > to jakaś teoria wyssana z brudnego biskupiego palucha, do wczesnej seksualizacj
    > i i w ogóle legalizacji pedofilii chciały doprowadzić zachodnie ruchy lewicowe
    > w latach 70 i 80 ubiegłego wieku. Dzisiaj też są obecne, choć w mniejszym zakre
    > sie i nie działają jawnie. Nie wiadomo czy mają, czy nie mają wpływu np. na eur
    > opejskie prawodawstwo.
    > Mozna się kłócić czy KK nie obciąża odpowiedzialnością nieistniejącego zagrożen
    > ia, ale nie obciąża winą dzieci.

    O ku..a, co się zobaczyło to się nie odzobaczy. Aleś się wysypał. Już jakiś czas temu zaczęły pojawiać się głosy subtelniej odwaracające kota ogonem i przerzucające winę na "czasy sprzyjające pewnym zjawiskom". Jakaś zakonnica wypowiadająca się o molestowaniu zakonnic przez księży też takie moralne skur......o popełniła. Tak jakby 50 czy 70 lat temu zjawisko wykorzystywania seksualnego wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka w kk nie istniało i nie miało takiego jak teraz zasięgu (Irlandczycy zbadali ze miało). No nie mogą, nie mogą, nie chcą w zboczeniu swoim umysłowym przyznać się ze zło jest w nich, w ich strukturze.
    Szukają przyczyny w dzieciach (ci prymitywni) i w społeczeństwie (ci, którym się wydaje ze tacy sprytni). A Dramatik tej samej moralnej proweniencji.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • triss_merigold6 15.03.19, 11:58
    Dokładnie- zło jest w strukturze. Hierarchicznej, jednoplciowej, z zasadą omerta, z wbudowanym uzurpowanym poczuciem wyższości i nietykalności <czasem poświęcą jakąś płotkę, zakonnika czy księdza bez znaczenia>, z niekontrolowanym dostępem do dzieci. Struktura i cała instytucja są złe, a nie czasy.
    Dramatik to dawna Piepe, ematka, a nie facet.
  • aandzia43 15.03.19, 12:04
    Że facet nie mam wątpliwości, czuje się od razu. Piepe nie bardzo pamiętam, chyba się wtedy nie udzielałam na ematce.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • aandzia43 15.03.19, 12:05
    Sorry, źle przeczytałam wink Moim zdaniem to facet, mogę się mylić.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • claudel6 15.03.19, 12:09
    no i w celibacie. pedofilia w KK ma charakter zastępczy - ci faceci często nie są pedofilami "z urodzenia", ale dzieci są łatwymi celami wyładowania seksualnego napięcia bez skandalu brania sobie gosposi-"żony". jakoś w kościołach protestanckich nie ma tego problemu - jeśli zdarza się pedofilia to w takim wymiarze jak u świeckich, bo tam kapłani mają żony i żyją w związkach jak normalni ludzie.
  • triss_merigold6 15.03.19, 12:14
    Oczywiście. Odgorny wymóg celibatu sprawia, że idą tam mężczyźni z definicji zaburzeni.
  • olena.s 15.03.19, 12:15
    Tu bym się nie zgodziła.
    Jestem zdania, że jeżeli jest zawód wymagający na wejściu trwałej rezygnacji ze stosunków seksualnych, to siłą rzeczy wśród kandydatów będzie nadpodaż skłonności do nienormatywnego realizowania popędów. Ludzie o skłonnościach nieaprobowanych społecznie wchodząc do kleru nie rezygnują z cennej możliwości normalnej, otwartej realizacji swojej seksualności.
  • aandzia43 15.03.19, 12:21
    KK hodował od zawsze z premedytacją facetów niedojrzałych emocjonalnie, o skarlałej seksualności, dawał im do ręki władzę właściwie nieograniczoną, krył a w razie wpadki umożliwiał dalsze czynienie zła. Amen.
    Co do pedofilii: dziwna sprawa, nie tylko brak dostępu do dorosłych osób i swobody w urządzeniu sobie dojrzałego życia seksualnego jest odpowiedzialny za skalę. Jest spora grupa mężczyzn niedojrzałych osobowościowo, z socjopatycznymi zajawkami, wysoko funkcjonujących narcyzów, którzy mieli już wszystko co chcieli z rzeczy pożądanych przez normalnego człowieka. W pewnym momencie, znudzeni a ciągle odczuwający potrzebę zrobienia sobie dobrze, niepowstrzymywani przez superego czy moralność jak kto woli bo w/w nie posiadają, zabierają się rzeczy "mocne" a nielegalne. Pedofilia, prawdziwa przemoc. Ludzie (mężczyźni) władzy, wspierający się i kryjący nawzajem.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • triss_merigold6 15.03.19, 12:26
    Krollop. Zamieciona pod dywan afera z pedofilami z Dworca Centralnego.
  • aandzia43 15.03.19, 13:07
    Gwiazdor BBC i inni wielcy tego świata gwałcący dzieci w sierocińcu na wyspie Jersey.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • barbibarbi 15.03.19, 13:01
    triss_merigold6 napisała:

    > Dokładnie- zło jest w strukturze. Hierarchicznej, jednoplciowej, z zasadą omert
    > a, z wbudowanym uzurpowanym poczuciem wyższości i nietykalności <czasem poś
    > więcą jakąś płotkę, zakonnika czy księdza bez znaczenia>, z niekontrolowany
    > m dostępem do dzieci. Struktura i cała instytucja są złe, a nie czasy.
    > Dramatik to dawna Piepe, ematka, a nie facet.

    Amen
  • dramatika 15.03.19, 12:19
    aandzia43 napisała:


    > O ku..a, co się zobaczyło to się nie odzobaczy. Aleś się wysypał. Już jakiś cza
    > s temu zaczęły pojawiać się głosy subtelniej odwaracające kota ogonem i przerzu
    > cające winę na "czasy sprzyjające pewnym zjawiskom".

    Tak, wiem że swoimi wypowiedziami dokonuję świętokradztwa czyli deprecjonuję kult obarczania odpowiedzialnością za pedofilię kościoła katolickiego. Dokonuję negacji aksjomatu, brukania świętości. Taką niewdzięczną rolę sobie dałam.
    Nie wiem czy 70 lat temu w KK kwitła pedofilia, chętnie przeczytam na ten temat jakieś opracowania - pisze to bez sarkazmu. Nie uwazam jednak za całkiem pozbawioną podstaw teorii, że do wystąpienia pedofilii w KK przyczyniła się rewolucja seksualna (początek datowany na 1968 r). i związana z nią sekularyzacja społeczeństw zachodu. KK zaczął tracić na znaczeniu i w wyniku spadku powołań przyjmowano do seminariów najgorsze męty, w tym także agenturę lewicowych sił, które od zawsze chciały likwidacji KK.
    Nie wiem na ile ta teoria jest prawdziwa i mogę tylko żałować, że na tym forum merytoryczna dyskusja na ten temat jest w zasadzie niemożliwa. Trudno.
  • triss_merigold6 15.03.19, 12:24
    Z tą agenturą lewicowych sił wpisujesz się w narrację obecną teraz na Salon24, WPolityce, Niezależnej i na Frondzie. Cokolwiek żenujące.
  • dramatika 15.03.19, 12:40
    triss_merigold6 napisała:

    > Z tą agenturą lewicowych sił wpisujesz się w narrację obecną teraz na Salon24,
    > WPolityce, Niezależnej i na Frondzie. Cokolwiek żenujące.

    Może żenujące. Zastanawiam się tylko na ile prawdziwe. Nie mam jednak wątpliwości, że ideologiczna indoktrynacja występuje po obu stronach, a nie tylko lewicowej i blokuje ona merytoryczną dyskusję.
  • aandzia43 15.03.19, 12:37

    > Tak, wiem że swoimi wypowiedziami dokonuję świętokradztwa czyli deprecjonuję [b
    > ]kult[/b] obarczania odpowiedzialnością za pedofilię kościoła katolickiego. Dok
    > onuję negacji aksjomatu, brukania świętości. Taką niewdzięczną rolę sobie dałam

    Czy możesz mi wyjaśnić kto w takim razie ponosi odpowiedzialność za pedofilię w kk jeśli nei sam kk? Przecież nie piszę o pedofilii w rodzinach alkoholowych w Bieszczadach?


    > Nie wiem czy 70 lat temu w KK kwitła pedofilia, chętnie przeczytam na ten temat
    > jakieś opracowania - pisze to bez sarkazmu. Nie uwazam jednak za całkiem pozba
    > wioną podstaw teorii, że do wystąpienia pedofilii w KK przyczyniła się rewolucj
    > a seksualna (początek datowany na 1968 r). i związana z nią sekularyzacja społe
    > czeństw zachodu. KK zaczął tracić na znaczeniu i w wyniku spadku powołań przyjm
    > owano do seminariów najgorsze męty, w tym także agenturę lewicowych sił, które
    > od zawsze chciały likwidacji KK.
    > Nie wiem na ile ta teoria jest prawdziwa i mogę tylko żałować, że na tym forum
    > merytoryczna dyskusja na ten temat jest w zasadzie niemożliwa. Trudno.

    Tylko się nie rozpłacz, sam sprowadzasz dyskusję na śliskie tory. W Irlandii wychodziły na światło dzienne potworne rzeczy grubo sprzed tej strasznej rewolucji seksualnej. Im dalej w przeszłość tym właściwie gorzej bo władza w większym stopniu nieograniczona, a społeczeństwo irlandzkie uzależnione prawnie i instytucjonalnie od kk. Syf który się wylał jakiś czas temu w Bostonie też dotyczy lat dawnych.
    Co do narybku w seminariach. Jakieś 40-30 lat temu polski kk miał taki nawał powołań do seminariów (histeria na punkcie JPII, walka z komuną, ksiądz w rodzinie to nobilitacja i inne takie), że mógł przebierać jak w ulęgałkach. I co, jak wybierał? W Polsce zresztą nie było większych problemów z powołaniami chyba nigdy. Irlandia sprzed kilkudziesięciu lat też miała dużo powołań, osoba duchowna to dobry dla rodziny interes, kilka razy więcej niż obecnie, przyjmujący do seminariów mogli przebierać. I co, jak wybrali?




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • triss_merigold6 15.03.19, 12:56
    W ubogiej frankistowskiej Hiszpanii Kk także nie miał problemu z powołaniami, we Włoszech również nie. To był dobry deal dla chłopskich synów, opłacalny dla całej rodziny.
  • aandzia43 15.03.19, 13:11
    Księżu to był prawie zawsze dobry zawód dla chłopaka w krajach ostro katolickich. Dodatkowo w pewnych okresach i układach prawno-społecznych zawód zakonnicy też był niezłą fuchą. Panie Magdalenki w Irlandii przez chyba 200 lat czesały kasę, opływały w dostatki i władzę i używały sobie bezkarnie na swoich niewolnicach jeśli miały takie potrzeby.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 15.03.19, 13:13
    triss_merigold6 napisała:

    > W ubogiej frankistowskiej Hiszpanii Kk także nie miał problemu z powołaniami, w
    > e Włoszech również nie. To był dobry deal dla chłopskich synów, opłacalny dla c
    > ałej rodziny.

    Owszem, Hiszpania czy Włochy do dziś uwazane są jeszcze za państwa katolickie, choć to się cały czas szybko zmienia.
    Niemniej w większosci krajów Europy zachodniej kościoły od dawna przerabiane są na np. domy mieszkalne.
    Nawet jeśli nie było jakiegoś drastycznego spadku powołań w Polsce, to teoria o agenturze i ogólnej rozwiązłości seksualnej społeczeństwa może nadal być prawdopodobna.
    W mojej opinii najbardziej prawdopodobna jest wersja, że pedofile ogólnie ciągną do zajęć i zawodów pozwalających na kontakt z dziećmi - no ale to dotyczy nie tylko kościoła katolickiego, więc ta opcja jest dla lewicy średnio "wygodna".
  • triss_merigold6 15.03.19, 13:21
    Ależ liczba powołań była w latach 80-tych ogromna. Ci powołani wówczas popełniali przestępstwa pedofilii w latach 90-tych i później. Rozumiesz, Kk miał z kogo wybierać i wybierał zaburzonych.
  • aandzia43 15.03.19, 13:36

    > Nawet jeśli nie było jakiegoś drastycznego spadku powołań w Polsce, to teoria o
    > agenturze i ogólnej rozwiązłości seksualnej społeczeństwa może nadal być prawd
    > opodobna.

    Nie, nie jest prawdopobna jako próba wyjaśnienia zjawiska pedofilii w kk. To zjawisko grubo sprzed rewolucji seksualnej jak wynika ze starannie przeprowadzonych śledztw w krajach zachodnich.


    > W mojej opinii najbardziej prawdopodobna jest wersja, że pedofile ogólnie ciągn
    > ą do zajęć i zawodów pozwalających na kontakt z dziećmi - no ale to dotyczy nie
    > tylko kościoła katolickiego, więc ta opcja jest dla lewicy średnio "wygodna".

    A dlaczego ma być to niewygodne dla lewicy, nie kąsam? Inna sprawa, że czyny pedofilskie popełniają niekoniecznie rasowi pedofile tylko ludzie o pewnej osobowości, odpowiednio kształtowani przez otoczenie (brak możliwości normalnego rozwoju psychoseksualnego, poczucie wyższości nad gawiedzią, poczucie bezkarności) . A tu już kk stwarza systemowo (ze znowu użyję tego słowa) warunki wymarzone.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • araceli 15.03.19, 12:46
    dramatika napisał(a):
    > Nie wiem na ile ta teoria jest prawdziwa

    Nie jest. To tylko typowy prawacki zabieg zrzucania odpowiedzialności za zło, które czynicie.



    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • martishia7 15.03.19, 12:56
    > KK zaczął tracić na znaczeniu

    Nie w Polsce, o tyle o ile władza PRL nie afirmowała kościoła tak jak IIIRP, ale w społeczeństwie miał się doskonale, miał nimb ostoi "prawdziwej polskości". Dość spojrzeć na statystyki uczestnictwa w mszach (robione przez sam kościół). DO tego przypominam, że PRL był szalenie pruderyjny i konserwatywny - rewolucja seksualna u nas to śmiech na sali w zestawieniu z zachodem.
    > agenturę lewicowych sił, które od zawsze chciały likwidacji KK.
    To muszę powiedzieć, że podziwiam, że trzymają się w tej instytucji tak dzielnie, od końca lat 60'. Jak ten japoński żołnierz z II wojny światowej, co go znaleźli na Guam w 1972r.
  • claudel6 15.03.19, 15:20
    >To muszę powiedzieć, że podziwiam, że trzymają się w tej instytucji tak dzielnie, od końca lat 60'. Jak ten japoński żołnierz z II wojny światowej, co go znaleźli na Guam w 1972r.

    big_grin
  • martishia7 15.03.19, 13:31
    > Tak, wiem że swoimi wypowiedziami dokonuję świętokradztwa czyli deprecjonuję kult obarczania odpowiedzialnością za pedofilię kościoła katolickiego. Dokonuję negacji aksjomatu, brukania świętości. Taką niewdzięczną rolę sobie dałam.

    Kiedy mesjanizm wejdzie za mocno...
  • claudel6 15.03.19, 15:18
    powtarzasz fałszywą tezę biskupów próbującą przerzucić odpowiedzialność na czynniki zewnętrzne, a nie dość oczywiste wewnętrzne, związane z charakterem tej instytucji. to oni cały czas zwalają pedofilię na rewolucję seksualną. gdyby tak było największa skala pedofilii w Kościele byłaby w najbardziej otwartych pod tym względem społeczeństwach. czyli nie w Irlandii, a np. w Szwecji. statystyki tego jednak nie potwierdzają.
  • dramatika 15.03.19, 15:45
    claudel6 napisała:

    > powtarzasz fałszywą tezę biskupów próbującą przerzucić odpowiedzialność na czyn
    > niki zewnętrzne, a nie dość oczywiste wewnętrzne, związane z charakterem tej in
    > stytucji. to oni cały czas zwalają pedofilię na rewolucję seksualną.

    Slowa przeciwko słowom.
    Póki co jedyną najbardziej prawdopodobną wersją jest moim zdaniem fakt, że pedofile ciągną do zajęć i zawodów, gdzie mają ułatwiony kontakt z dziećmi. Kłóci się to jednak z przekonaniem, że to glównie w kościele katolickim występują przypadki pedofilii, jako że kościół miałby ogólnie pedofilii sprzyjać.
    Wolę opierać się na faktach, a nie domysłach i doniesieniach prasowych - nie jest możliwe udowodnienie, że KK systemowo "ukrywal" pedofilię, jako że do niedawna niezawiadomienie o pedofilii nie było przestępstwem. Nie ma zatem winnych sprawców ukrywania pedofilii, którym udowodniono winę i skazano, można się opierać tylko na domysłach i w zasadzie plotkach, a nawet najbardziej uprawdopodobnione nie mogą być uznane za fakty w merytorycznej dyskusji. Czyli np. mamy przypadek przeniesienia księdza do innej parafii, zanim skazano go za pedofilię - nie ma pewnosci czy przeniesienie wynikało z chęci ukrycia, "zatuszowania" pedofilii czy miało inne powody, niezwiazane z pedofilią tego księdza. Ponadto przeniesienie księdza pedofila do innej parafii, czy pozwalanie mu na kontakt z dziećmi, skazanego nieprawomocnym wyrokiem sądu i przebywającego na wolności nie jest przestępstwem, jako że każdy, kto nie został skazany prawomocnym wyrokiem sądu jest niewinny. Owszem, w takim przypadku nastąpił gdzies bardzo powazny błąd, ale odpowiedzialnoscią należy obarczyć sąd, który nie zasądził aresztu na czas procesu.
    Nie da się poważnie rozmawiać o pedofilii w kościele nie mając na uwadze powszechnie obowiązującego prawa i bez zdawania sobie sprawy, jak wielkie znaczenie ma przestrzeganie porządku prawnego. Poza tym kontekstem pozostaje tylko palenie czarownic, samosąd i powoływanie się na prawo moralne, które nikogo innego poza KK i jego członkami nie obowiązuje.
  • claudel6 15.03.19, 15:58
    >- nie jest możliwe udowodnienie, że KK systemowo "ukrywal" pedofilię

    dziękuję, dla mnie EOT. dyskusja z Tobą jest bezcelowa i nie będę na nią marnowała ani minuty życia. jesteś jak prezes z "żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe a czarne jest czarne".
  • iwles 15.03.19, 16:09

    > Nie da się poważnie rozmawiać o pedofilii w kościele nie mając na uwadze powsze
    > chnie obowiązującego prawa i bez zdawania sobie sprawy, jak wielkie znaczenie m
    > a przestrzeganie porządku prawnego.


    ???
    porządek prawny NAKAZYWAŁ przemilczanie czynów karalnych i ukrywanie sprawców ?

    Wiesz, stajesz się bardziej duchowna od samych duchownych. Bo nawet księża wiedzą, że można złamać nawet tajemnicę spowiedzi, w niektórych przypadkach.
    No cóż, widocznie ich sumienie nie ma nic wspólnego z prawdziwym rachunkiem sumienia, którego wymagają od swoich wiernych.


    Tak, molestowanie, gwałt, najczęściej jest to słowo przeciwko słowu.
    Ale to do sądu należy ocenić, które słowo jest prawdziwe, a które jest kłamstwem. Ty ślepo wierzysz, że każdy ksiądz zawsze mówi prawdę i nie popełnia czynów zabronionych, karalnych.

    Czyli że stawiasz siebie ponad prawem, uzurpując sobie prawo decydowania. Tak samo postępują hierarchowie kościelni.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • dramatika 15.03.19, 16:52
    iwles napisała:


    > porządek prawny NAKAZYWAŁ przemilczanie czynów karalnych i ukrywanie sprawców ?

    Nie, wystarczy że przemilczanie czynów pedofilskich nie było karalne. To powoduje, że nie mamy wiarygodnych, czyli potwierdzonych wyrokami sądu, przypadków przemilczania. Czy tego chcesz, czy nie, w kontekście prawnym nie istnieje wydarzenie, które nie zostało udowodnione, czyli potwierdzone wyrokiem.
    Jeśli chcemy być uznawani za społeczeństwo cywilizowane, to powinniśmy traktować porządek prawny jako podstawę funkcjonowania społeczeństwa. Zwłaszcza w społeczeństwie podzielonym światopoglądowo powinnyśmy oceniać czyjąś winę czy oczekiwać wykonania czegoś tylko w kontekście prawnym, inaczej pozostanie nam tylko samosąd i palenie wzajemnych "czarownic".
    W sensie prawnym zatem odpowiedzialnośc KK jako instytucji za pedofilię jest żadna. Odpowiedzialni są tylko poszczególni pedofile. Nie ma dowodów, czyli wyroków sądu, wskazujących na "systemowy" problem w KK polegający na ukrywaniu pedofilii. Cała nagonka jest oparta tylko na "absolutnie sprawdzonych doniesieniach", które w sensie prawnym nie mają żadnego znaczenia. Takie są fakty. Jeśli zatem uczestniczysz w tej nagonce, to jesteś po prostu barbarzyńcą, który za nic ma obowiązujace prawo.
    Owszem, można oczekiwać od przedstawicieli różnych instytucji tego, aby postępowali zgodnie z jakąś ogólnie przyjętą moralnością, nawet jeśli nie jest ona ujęta w prawie. Można wzywać KK do tego, aby ujawnili przypadki krycia pedofilii, ale KK nie ma przecież moralnego obowiązku tego robić, jeśli takich przypadków nie było, zwłaszcza "systemowo". A czy one były, czy ich nie było - tego obiektywnie w sensie prawnym nie można stwierdzić. Podobnie np. nie można o Wałęsie powiedzieć, że był Bolkiem, nie narażajac się na proces, bo mu tego nie udowodniono wyrokiem. Można mieć jedynie pretensję do sądów, dlatego zresztą kwestia sądownictwa i prawa jest w zasadzie najważniejszą kwestią w każdym państwie.
  • aerra 15.03.19, 18:05
    Skoro uważasz, że jak ktoś ukrywał pedofilię, ale nie ma wyroku, to nie można powiedzieć, że ukrywał pedofilię?
    To w takim razie trzeba sądzić każdego księdza, który z ambony grzmi o mordercach dzieci, bo prawnie legalna aborcja żadnym morderstwem nie jest i nikogo za nią skazać nie można.
    Całkiem niezłe, to akurat trzeba by wprowadzić w życie.
  • araceli 15.03.19, 18:40
    dramatika napisał(a):
    > Nie, wystarczy że przemilczanie czynów pedofilskich nie było karalne. To
    > powoduje, że nie mamy wiarygodnych, czyli potwierdzonych wyrokami sądu, przypa
    > dków przemilczania.

    Logika prawactwa : 'Wiarygodne jest tylko to co jest potwierdzone wyrokiem sądu'. Jeżeli zabójca zastrzeli kogoś na oczach tłumu a następnie zastrzeli siebie to wyroku sądu nie będzie. Czy znaczy to, że nie zabił? No nie zabił! big_grin

    > Nie ma dowodów, czyl
    > i wyroków sądu, wskazujących na "systemowy" problem w KK polegający na ukrywani
    > u pedofilii. Cała nagonka jest oparta tylko na "absolutnie sprawdzonych doniesi
    > eniach", które w sensie prawnym nie mają żadnego znaczenia.

    Logika prawactwa: "Istnieje tylko sens prawny". Fakt może mieć milion świadków ale jak nie udowodniono w sądzie to nie istnieje.

    Ciekawe jak się to ma do oczadzaiałych teorii spiskowych o neomarksizmie itd big_grin

    > Można wzywać KK do tego, aby ujawnili przypadki krycia pedofilii,
    > ale KK nie ma przecież moralnego obowiązku tego robić, jeśli takich przypadków
    > nie było,

    Logika prawactwa: "Jeżeli czegoś nie było to nie masz moralnego obowiązku tego ujawniania" big_grin


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • dramatika 15.03.19, 20:08
    Owszem, rzeczywiście nie w każdym przypadku tylko wyrok sądowy stanowi potwierdzenie, ze jakieś przestępstwo miało miejsce, ale wymieniane tych wyjątków jest sprowadzaniem sprawy do absurdu. Poza tym w przypadku przez ciebie opisanym, czyli zabójstwa, a następnie samobójstwa sprawcy, dowodem, że do takiego zdarzenia doszło są zeznania świadków, które gdyby ktoś się uparł, zawsze można podważyć, a ustalenia specjalistów od badania miejsc zbrodni są w mniejszym lub większym stopniu obarczone błędem. Jednak ustalenia śledczych i prokuratury uznaje się za potwierdzenie prawdy, bo po prostu innej opcji nie ma i zwykle to po prostu wystarcza, bo nikt poza zmarłym nie zostanie obarczony odpowiedzialnością.
    Oczywiście wyrok sądu nie jest de facto potwierdzeniem obiektywnej prawdy, ale istnieje umowa społeczna, że wyroki sądu uznajemy za potwierdzenie, ze jakieś zdarzenie miało miejsce, aby po prostu nie utknąć w chaosie. Są ustalenia historyków IPN, że Wałesa był Bolkiem, ale nie ma na to wyroku sądu, a istnieje chyba nawet wyrok sądu stwierdzający coś przeciwnego. Czy mozemy uznać oficjalnie, ze Wałęsa był Bolkiem? Oczywiście, że nie - nawet jeśli istnieją zeznania świadków, dokumenty, opracowania historyków. Natomiast z jakąż pewnością stwierdzamy, że istnieje coś takiego jak systemowe ukrywanie pedofilii w KK, mimo braku wyroków sądu.

    Jak rozumiem chciałabyś, aby kwestię rzekomego systemowego ukrywania pedofilii w KK rozwiązać tak jak kwestie zdarzeń, w których niemożliwy jest wyrok sądu potwierdzający dane zdarzenie. W praktyce oznaczałoby to uznanie zeznań rzekomych świadków ukrywania pedofilii za obiektywną prawdę. Można iść dalej - możemy w takim razie zeznania zbiorowych świadków przelotu obiektów UFO uznać za obiektywną prawdę i w konsekwencji oficjalnie stwierdzić, że obcy istnieją i nas odwiedzają, albo przyznać, że rządy niektórych państw dysponują nieznaną społeczeństwu zaawansowaną technologią daleko wykraczającą poza wszystko co znamy jako ludzkość.
    Po prostu same zeznania świadków nie wystarczą, zwłaszcza jeśli miałyby realnie kogoś obciążać, także pośmiertnie. Niemniej zeznania świadków mogą wystarczyć do wydania wyroku - i wtedy musimy uznać, że stwierdzały obiektywną prawdę.

    Co do neomarksizmu oczywiście nikt nie może obiektywnie stwierdzić, że to prawda dopóki własnie nie będzie jakiegos wyroku sądu lub teoria ta nie zostanie naukowo udowodniona. Nie oznacza to jednak, że nie mozna twierdzić, że teoria jest prawdziwa - nie może to jednak wywoływać żadnych skutków prawnych. Inna sprawa, że wyroki w tych samych sprawach lubią się od siebie różnić i jest to zjawisko naganne w sądownictwie, chyba ze sprawa jest niejasna prawnie (słabo uregulowana) lub prawo daje sędziemu dużą swobodę (np w przypadku zasądzania alimentów). Niestety zdarza się to bardzo często i jeden sąd mógłby uznać, ze coś jest bzdurą, a drugi że wręcz przeciwnie i wtedy mamy do czynienia z czymś na wzór "superpozycji" obiektywnej prawdy, czyli totalnym absurdem, no ale to się często zdarza.
    Zastrzegam, na wypadek gdyby ktoś niespecjalnie ogarniał, że wyrok sądu jest potwierdzeniem np. przestępstwa, a nie istnienia ogólnie obiektywnej prawdy. Zwykle nie potrzebujemy wyroku sądu, aby uznawać za prawdziwe potwierdzone naukowo teorie, ale czy wszystkie potwierdzone naukowo teorie są rzeczywiście prawdą to już inny temat.
  • araceli 15.03.19, 21:13
    dramatika napisał(a):
    > Natomiast z jakąż pewnością stwierdzamy,
    > że istnieje coś takiego jak systemowe ukrywanie pedofilii w KK, mimo braku wyr
    > oków sądu.

    Ależ droga Piepe - sprawy głęboko badane i kończące się wyrokami są np. w USA. Zaprzeczysz im? Amerykanom KK nie wrósł w państwowość, tradycję i świadomość więc się nie patyczkują - jadą w sprawach karnych i cywilnych. To co się wyłania jest tak przerażające, że ciężko to opisać.

    Myślisz, że w USA to jakiś inny KK jest? W Australii też inny? Polskie ofiary duchownych-pedofili również zeznają, że nikt z hierarchii kościoła im nie pomógł, że sprawę zamiatano pod dywan, księży przenoszono. Ale nie - Piepe nie doda 2+2 bo Piepe bez wyroku sądu mózgu nie użyje. Za Piepe musi myśleć 'autorytet' (to tak w kontekście pięknego obrazka, który wklejałaś big_grin).

    Istnieje coś takiego jak wnioskowanie. Wiem - tobie nie wychodzi ale większość ludzi potrafi ogarnąć, że jak w wielu miejscach modus operandi organizacji powtarza się to w magiczny sposób nie inaczej będzie w PL tym bardziej że są ku temu mocne przesłanki.



    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • dramatika 16.03.19, 01:37
    araceli napisała:

    > sprawy głęboko badane i kończące się wyrokami są np. w USA.
    > Zaprzeczysz im?

    Nie, nie zaprzeczam.
    Mogę nawet przyznać ci rację, korona mi z głowy od tego nie spadnie, że udowodniono, że w USA i Irlandii istniał systemowy problem ukrywania pedofilii w KK i z dużym prawdopodobieństwem ten problem istniał czy nawet jeszcze istnieje w Polsce. Uważam jednak, że technicznie jednak to nie do udowodnienia w Polsce. W USA powołano specjalną komisję (piszę o tej najgłośniejszej, bo były też inne) do badania tych spraw na podstawie dokumentów kościelnych i nie wyczytałam nigdzie, aby można było te ustalenia jakkolwiek podważyć, zwłaszcza że same władze kościelne tych ustaleń nie podważały. W Polsce jednak taka komisja to byłaby farsa, jak wszystkie. PiS w ogóle do jej powstania nie dopuści, a działania komisji powołanej przez ugrupowania lewicowe narażone byłyby na manipulacje (np w celu wyolbrzymiania), przez co raport byłby niekoniecznie wiarygodny. Nie wiem takze czy możliwe jest w ogóle w warunkach naszego prawa wydobycie dokumentów kościelnych mogących potwierdzić systemowe tuszowanie w polskim KK, a zeznania świadków też nie miałyby wielkiej wartości w polskich warunkach, przynajmniej w mojej opinii.
    Może masz rację pisząc, że KK wszędzie działa tak samo, więc i we wszystkich państwach skala nieujawniania pedofilii jest podobna, a może nie. Coś, co jest logiczne wcale nie musi być prawdziwe.
    To, że podkreślam, iż trzeba działać zgodnie z prawem nie oznacza, że bronię pedofili. Taka jednak nagonka, jaka jest w Polsce, jest moim zdaniem bezcelowa, jako że prawnie i w warunkach Polskich nie ma moim zdaniem możliwości zbadania zjawiska systemowego tuszowania. Te nieustające ataki na kosciół w sprawach pedofilii wzmagają tylko podziały społeczne, a w samej kwestii występowania pedofilii i tuszowania powinny wystarczyć po prostu ustalenia z innych krajów, także obejmujące końcowe ich wnioski, z których wynika, że od 15 lat, przynajmniej wg raportu z USA, sytuacja uległa zdecydowanej poprawie. Obawiam się jednak, że aktywistom walczącym z pedofilią w kościele nie chodzi tyle o zwalczenie tej pedofilii, co o zwalczenie samego kościoła.

  • szarsz 16.03.19, 05:54
    Podsumowanie dla tych, którym się tego przydlugiego posta nie chce czytać: niech se dalej gwalca i przenoszą z parafii do parafii. Nie ma problemu.
  • araceli 16.03.19, 07:26
    dramatika napisał(a):
    > Obawiam się jednak, że ak
    > tywistom walczącym z pedofilią w kościele nie chodzi tyle o zwalczenie
    > tej pedofilii, co o zwalczenie samego kościoła.

    Do upadku KK prowadzą ludzie, którzy z niego odchodzą czyli TY PIEPE.

    Ale dziękuję, że przypominasz o jeszcze jednej nieodzownej cesze prawacta: absolutnym braku umiejętności brania odpowiedzialności za własne czyny. Piepe się nie chciało zasad przestrzegać - może "ciupciać" wolała, może co innego. Odeszła. Normy są wszak dla plebsu a nie dla "wyjątkowych" prawaków. Ale że przyznanie się przed sobą, że to samemu rozebrało się kolejną cegiełkę prowadzącą do 'upadku cywilizacji łacińskiej' prawaczkę przerasta to trzeba było wykonać bezmózgową woltę, że to nie odejście z KK jest złe tylko 'zwalczanie' go big_grin Wszak Piepe nie 'zwalcza' a do odejścia miała ważne powody a inni są tylko zmanipulowani neomarksizmem! big_grin big_grin big_grin


    Dzięki za nieustanne przypominanie jakim to prawactwo to zakłamanym, hipokrytyczny syfem


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • aandzia43 16.03.19, 10:48

    > Może masz rację pisząc, że KK wszędzie działa tak samo, więc i we wszystkich pa
    > ństwach skala nieujawniania pedofilii jest podobna, a może nie. Coś, co jest lo
    > giczne wcale nie musi być prawdziwe.

    A dlaczego w Polsce skala pedofilii miałaby być inna niż w tych zbadanych pod tym kątem krajach? Polscy księża rekrutują się z jakiegos odrębnego gatunku mężczyzn, lepszego sortu? Czy te kraje należą do innego kręgu kulturowego? Czy kk w tych krajach to nie jest kk tylko jakaś inna organizacja?


    Te nieustające ataki na kosciół w sprawach pedo
    > filii wzmagają tylko podziały społeczne, a w samej kwestii występowania pedofil
    > ii i tuszowania powinny wystarczyć po prostu ustalenia z innych krajów, także o
    > bejmujące końcowe ich wnioski, z których wynika, że od 15 lat, przynajmniej wg
    > raportu z USA, sytuacja uległa zdecydowanej poprawie.


    Zartujesz?! Jak sytuacja w kk polskim w kwestii pedofilii ma ulec poprawie przy braku jakichkolwiek rzeczywistych ruchów w kierunku rozgrzebywania i ujawniania poszczególnych przypadków, przy braku rzeczywistych ruchów ze strony samego kk, przy braku rzeczywistej czystki w szeregach, przy braku rzeczywistego pokajania się przed narodem? Chodzi ci o powrót do pudrowania guana? Nie da się już.

    Obawiam się jednak, że ak
    > tywistom walczącym z pedofilią w kościele nie chodzi tyle o zwalczenie tej pedo
    > filii, co o zwalczenie samego kościoła.

    A dlaczego by nie, zawsze się tacy znajdą. Ale co to ma do rzeczy?


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • aerra 16.03.19, 12:19
    >A dlaczego w Polsce skala pedofilii miałaby być inna niż w tych zbadanych pod tym kątem krajach?
    >Polscy księża rekrutują się z jakiegos odrębnego gatunku mężczyzn, lepszego sortu? Czy te kraje
    >należą do innego kręgu kulturowego? Czy kk w tych krajach to nie jest kk tylko jakaś inna organizacja?

    No jak to dlaczego??
    Przecież Jezus był Polakiem, Maryja Królową Polski jest, na zgniłym zachodzie to i księża gorszego sortu, nie to co u nas.
  • 1matka-polka 15.03.19, 20:17
    "Fakt może mieć milion świadków ale jak nie udowodniono w sądzie to nie istnieje."


    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • morekac 15.03.19, 20:25
    Boga też w sądzie nie udowodniono. Zatem Kk powinno zająć się jakie CBŚ i CBA, bo działają powołując się na nieistniejące wpływy i wyłudzają kasę od obywateli i od państwa.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dramatika 15.03.19, 20:48
    morekac napisała:

    > Boga też w sądzie nie udowodniono. Zatem Kk powinno zająć się jakie CBŚ i CBA,
    > bo działają powołując się na nieistniejące wpływy i wyłudzają kasę od obywateli
    > i od państwa.

    Nie, to raczej prokuratura powinna zbadać, czy w ogóle ustrój demokratyczny nie jest przypadkiem przestępczy, jako że pozwala finansować cele, na których finansowanie wyraziła zgodę większość społeczeństwa, a to przecież z punktu widzenia lewicowego niedopuszczalne.
  • araceli 15.03.19, 21:14
    dramatika napisał(a):
    > Nie, to raczej prokuratura powinna zbadać, czy w ogóle ustrój demokratyczny nie
    > jest przypadkiem przestępczy, jako że pozwala finansować cele, na których fina
    > nsowanie wyraziła zgodę większość społeczeństwa, a to przecież z punktu widzeni
    > a lewicowego niedopuszczalne.

    O jakich celach piszesz?


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • dramatika 15.03.19, 20:42
    Boże szumiący, ty jak coś zapodasz to zawsze mozna liczyć na bekę wink W ogóle to ja na tym filmiku nic nie widzę.
  • araceli 15.03.19, 18:46
    dramatika napisał(a):
    > Póki co jedyną najbardziej prawdopodobną wersją jest moim zdaniem fakt, że pedo
    > file ciągną do zajęć i zawodów, gdzie mają ułatwiony kontakt z dziećmi. Kłóci s
    > ię to jednak z przekonaniem, że to glównie w kościele katolickim występują przy
    > padki pedofilii, jako że kościół miałby ogólnie pedofilii sprzyjać.

    Kościół katolicki to wręcz systemowa wylęgarnia pedofilów. Tak - takich ludzi ciągnie do miejsc, gdzie mają kontakt z dziećmi. KK opresyjnie traktuje sex, wmawia dzieciom, że to wstydliwe, tabu... ofiary pedofili nie mówią co im zrobiono, wstydzą się, winią siebie. Idealne środowisko dla zboczeńców.

    Ze specjalną dedykacją dla ciebie Piepe:




    > Czyli np. mamy przypa
    > dek przeniesienia księdza do innej parafii, zanim skazano go za pedofilię - nie
    > ma pewnosci czy przeniesienie wynikało z chęci ukrycia, "zatuszowania" pedofil
    > ii czy miało inne powody,

    Rżniemy głupa Piepie! Rżniemy!


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • ichi51e 15.03.19, 18:39
    Oczywiscie ze kwitla. Brytyjskie/irlandzkie skandale to sa wlasnie lata 60te

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • szeptucha.z.malucha 16.03.19, 07:43
    dramatika napisała:
    > Nie wiem czy 70 lat temu w KK kwitła pedofilia, chętnie przeczytam na ten temat
    > jakieś opracowania - pisze to bez sarkazmu

    Raczysz sobie żartować z ofiar. Nie chcą badać zgłoszonych przestępstw przed 1990 a ktoś opracował dane z lat 40-tych, 50-tych?
    To trochę jakby dziwić się: ale jak to w latach 50- tych ktoś nie wyciągnął komórki i nie zadzwonił na policję?
    Ofiary z tamtych lat miały wbite poczucie winy za to, co im robiono. Mogły m.in. skończyć na sznurze albo sami stawać się katami lub siedzieć cicho ze łzami w kąciku oddziału psychiatrycznego. Nikomu zwykle się nie zwierzały, społeczeństwo miało w poważaniu ich cierpienie, nawet się podśmiewano z takich i podobnych ofiar. Czasem bliscy coś wiedzieli ale poza odwróceniem się od KK nic nie robili, bo i wachlarz działań był ograniczony. Może na niektórych służby bezpieczeństwa dzięki temu miały haka i skłaniały do współpracy, więc dopóki hak był, ofiara głosu i zadośćuczynienia też nie doświadczała.
    Ale wiejski pogląd, nadal żywy, że jak ksiądz ma młodą gosposię, to dzieci i młodzież jest bezpieczna jest przetrwałym wskaźnikiem problemu.
  • tanebo2.0 16.03.19, 07:51
    Poza tym wtedy dowody z tamtego okresu pewnie są. Trzeba tylko przejrzeć archiwa IPN pod tym kątem...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • dramatika 16.03.19, 10:03
    tanebo2.0 napisał:

    > Poza tym wtedy dowody z tamtego okresu pewnie są. Trzeba tylko przejrzeć archiw
    > a IPN pod tym kątem...

    Mozliwe, tyle że okazałoby się, ze pedofilii sprzyjał cały PRL-owski system i generalnie "taki był klimat". Takie odkrycie byłoby średnio użyteczne w ideologicznej walce.
  • triss_merigold6 16.03.19, 10:24
    A w Irlandii, Australii, Anglii, Austrii, Hiszpanii i USA co sprzyjało pedofilii w katolickich placówkach- przedszkolach, szkołach z internatami, zakładach opiekuńczych etc. na masową skalę?
  • dramatika 16.03.19, 11:14
    triss_merigold6 napisała:

    > A w Irlandii, Australii, Anglii, Austrii, Hiszpanii i USA co sprzyjało pedofili
    > i w katolickich placówkach- przedszkolach, szkołach z internatami, zakładach op
    > iekuńczych etc. na masową skalę?

    Skąd dane o masowej skali? Były robione badania nad nieujawnioną pedofilią poza KK, żeby można było mówić o jakiejś szczególnej tendencji akurat KK do pedofilii?
    Może ogólnie pedofilia była powszechnym zjawiskiem, nie omijającym także KK?
  • triss_merigold6 16.03.19, 11:49
    Z prac komisji kościelnych w tych krajach- opublikowane dane. Oczywiście te komisje nie powstały samoistnie tylko pod ogromną presją społeczną i licznych procesów z zasądzonymi odszkodowaniami.
  • dramatika 16.03.19, 12:04
    triss_merigold6 napisała:

    > Z prac komisji kościelnych w tych krajach- opublikowane dane. Oczywiście te kom
    > isje nie powstały samoistnie tylko pod ogromną presją społeczną i licznych proc
    > esów z zasądzonymi odszkodowaniami.

    Nie pytam o dane na temat występowania pedofilii w KK, tylko o danych na temat masowości. To, że wykryto dajmy na to 5 tys. przypadków w ciągu np. 60 lat to nic to nie mówi o skali występowania pedofilii poza KK - może było tego i z 2 miliony przypadków, ujawnionych i nieujawnionych. Na takim tle ciężko byłoby mówić o masowej skali akurat w KK, stanowiącej nikły procent.
  • aandzia43 16.03.19, 11:24
    dramatika napisał(a):

    > tanebo2.0 napisał:
    >
    > > Poza tym wtedy dowody z tamtego okresu pewnie są. Trzeba tylko przejrzeć
    > archiw
    > > a IPN pod tym kątem...
    >
    > Mozliwe, tyle że okazałoby się, ze pedofilii sprzyjał cały PRL-owski system i g
    > eneralnie "taki był klimat". Takie odkrycie byłoby średnio użyteczne w ideologi
    > cznej walce.

    Przy ideologicznej tak, ale kogo to obchodzi? Moich znajomych chrześcijan-jeszcze-katolików-bynajmniej-nie-komuchów g.....o obchodzi jakaś walka ideologiczna. Oni są potwornie wstrząśnięci zjawiskiem krycia przez kilkadziesiąt lat (a więc pewnie zawsze) krzywdzenia dzieci na ogromną skalę, stwarzania warunków do dalszego krzywdzenia oraz aktualną bezczelnością hierarchii i pluciem w twarz ofiarom i przejętemu społeczeństwu. Porządni ludzie nei chcą mieć z kk do czynienia z powodu samego kk, nie z powodu walki ideologicznej.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • zona_glusia 16.03.19, 11:02
    tanebo2.0 napisał:

    > Poza tym wtedy dowody z tamtego okresu pewnie są. Trzeba tylko przejrzeć archiw
    > a IPN pod tym kątem...
    Dowody w archiwach IPN będą raczej szczątkowe, ponieważ, jak twierdzą historycy, teczki wydziału czwartego SB zajmującego się Kościołem zostały w znacznej mierze zniszczone. Na przykład została zniszczona teczka osobowa księdza Jankowskiego. To, że pisał raporty pod pseudonimem "Delegat" na początku lat 80 wiadomo tylko dlatego, że kopie tych raportów zachowały się w innych papierach.
  • dramatika 16.03.19, 09:09
    szeptucha.z.malucha napisała:


    > Raczysz sobie żartować z ofiar. Nie chcą badać zgłoszonych przestępstw przed 19
    > 90 a ktoś opracował dane z lat 40-tych, 50-tych?

    Serio, i w ten sposób ma się odbywać jakaś publiczna debata na ten temat? "Co prawda nie ma danych, ale tak było!". Pedofilia kwitła 70 lat temu, ale mówimy tak na podstawie jakichś strzępków informacji? To jest całkowicie niepoważne, podobnie jak np. ostatnia akcja z "raportem" przedstawionym chyba nawet papieżowi, opierającym się na artykułach prasowych.
    Zgodzę się, że ustalenie prawdy o przypadkach sprzed lat jest często działaniem karkołomnym, tak jak w przypadku Jacksona, sprawa Polańskiego też chyba się ciągnęła niemiłosiernie - czy to oznacza, ze w imię walki z pedofilią mamy bez procesu i dowodów skazywać ludzi i formułować arbitralne stanowiska?

    Walka z pedofilią jest naszym obowiązkiem jako społeczeństwa, ale obarczanie odpowiedzialnością za pedofilię tylko KK jest po prostu wylaniem dziecka z kąpielą. To jest pośrednie masowe "tuszowanie" ogólnospołecznego problemu występującego także, a może w większości, poza KK. Sprzyja upowszechnianiu przekonania, że dziecko jest bezpieczne dopóki nie jest aktywnym katolikiem - a gdzie baseny, szkoły, ośrodki kultury, zajęcia pozalekcyjne.
    To wariactwo osiągnęło już taką skalę, że np. artykuł w Rzeczpospolitej, będący suchą, prawną analizą nowelizacji KK w sprawie zgłaszania pedofilii opisuje problem w zasadzie tylko jako występujący w KK.

    Wspomniana nowelizacja kodeksu karnego w zakresie obowiazku informowania o przypadkach pedofilii jest bardzo ważnym krokiem i konkretnym, pozytywnym działaniem, jakie podjęło społeczeństwo. Zamiast zmasowanej, w zasadzie od pewnego momentu bezproduktywnej (przynajmniej w warunkach polskich) nagonki na KK w tym zakresie, o ileż bardziej produktywna byłaby masowa akcja informowania społeczeństwa o istnieniu obowiązku zgłaszania przypadków pedofilii. W tym watku, na wiele głosów, znalazła się tylko jedna osoba, która o tym obowiazku wspomniała, reszta zdaje sie nie mieć kompletnie zadnej świadomości istnienia tego przepisu (ja też nie miałam, mimo że interesuję się prawem). Wbrew pozorom to nie KK wiódł prym w "tuszowaniu". Jesli mamy opierać się na poszlakach, to musimy dojść do wniosku, ze tendencja ukrywania, przemilczania byla obecna w całym społeczeństwie - np przypadek "Polskich Słowików", a nie tylko w KK.

  • sumire 16.03.19, 09:15
    Zanim wyprodukujesz kolejny post z cyklu "tl,dr" - NIKT nie twierdzi, że pedofilia istnieje tylko w Kościele. Niemniej przeciętny cywilny pedofil nie ma za sobą wsparcia wielkiej organizacji, która po pojawieniu się problemów szybciutko przenosi go gdzieś indziej, a potem na konferencji obarcza winą ofiary. Czego nie rozumiesz?
  • dramatika 16.03.19, 10:13
    sumire napisała:

    > Niemniej przeciętny cywilny pedofil nie ma za so
    > bą wsparcia wielkiej organizacji

    Jeśli w społeczeństwie istnieje ogólna tendencja do zamiatania pod dywan, to nie trzeba wsparcia żadnej instytucji. Wystarczy ogólna ludzka mentalność, mechanizm wyparcia, brak systemowej próby rozwiązania czy w ogóle dostrzeżenia problemu. Pedofilia w KK i jej tuszowanie to odbicie ogólnego "trendu" społecznego, jaki do niedawna miał miejsce. KK to nie desant kosmitów całkowicie oderwanych od życia społecznego, choć oczywiście z puntu widzenia lewicowej agendy jest to wygodne myślenie.
  • sumire 16.03.19, 10:16
    Oczywiście, że KK JEST oderwany od życia społecznego. Mówimy o ludziach, którzy nie znają problemów przeciętnego obywatela.
  • aandzia43 16.03.19, 11:16

    > Walka z pedofilią jest naszym obowiązkiem jako społeczeństwa, ale obarczanie od
    > powiedzialnością za pedofilię tylko KK jest po prostu wylaniem dziecka z kąpiel
    > ą. To jest pośrednie masowe "tuszowanie" ogólnospołecznego problemu występujące
    > go także, a może w większości, poza KK. Sprzyja upowszechnianiu przekonania, że
    > dziecko jest bezpieczne dopóki nie jest aktywnym katolikiem - a gdzie baseny,
    > szkoły, ośrodki kultury, zajęcia pozalekcyjne.

    Łżesz bezczelnie. Kto obarcza odpowiedzialnością za pedofilię tylko kk? O pedofilii głośno w Polsce od jakichś 20 lat, o pedofilii w polskim kk dopiero od kilku. Fala informacji i oburzenia ("Słowiki", trenerzy, indywidualne rodzinne przypadki) przetoczyła się już dawno, teraz czas na kk.


    Zamiast zmasowanej, w zasadzie od pewnego momen
    > tu bezproduktywnej (przynajmniej w warunkach polskich) nagonki na KK w tym zakr
    > esie, o ileż bardziej produktywna byłaby masowa akcja informowania społeczeństw
    > a o istnieniu obowiązku zgłaszania przypadków pedofilii

    Zgadzam się, akcja informowania o obowiązku zgłaszania przypadków pedofilii powinna mieć miejsce.


    Wbrew pozorom to nie KK wiódł p
    > rym w "tuszowaniu". Jesli mamy opierać się na poszlakach, to musimy dojść do wn
    > iosku, ze tendencja ukrywania, przemilczania byla obecna w całym społeczeństwie
    > - np przypadek "Polskich Słowików", a nie tylko w KK.

    Coś cię ominęło chyba. Wiemy o tym, dawno już przerobiliśmy sprawę "Słowików", rodziny poprzerabiały sprawy, społeczności niektóre też, "Słowiki" przeprosiły, kk nie. Bo te bezczelne wypowiedzi biskupów trudno nazwać przeprosinami i rozliczeniem się z niewyobrażalnego kur....a.




    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 16.03.19, 11:24
    aandzia43 napisała:

    > Bo te bezczelne wypowiedzi biskupów trudno nazwać przeprosinami

    Histeria, chyba ze traktujesz wypowiedzi jednostkowych debili jako stanowisko całego KK. Cytowaną w poście startowym wypowiedź, wybraną jak rozumiem z powodu szczególnie oburzającego charakteru, czyli nic gorszego w tym stanowisku nie udało się znaleźć, można traktowac co najwyzej jako nieudolne błaganie o litość.
    Chcecie krwi, a nie przeprosin.
  • olena.s 16.03.19, 11:32
    Konferencja episkopatu to "wypowiedzi jednostkowych debili"????
    Czego to się człowiek na starość nie dowie....
  • dramatika 16.03.19, 11:46
    olena.s napisała:

    > Konferencja episkopatu to "wypowiedzi jednostkowych debili"????
    > Czego to się człowiek na starość nie dowie....

    Miałam na myśli inne wypowiedzi wprost obciążające dzieci (nie pamiętam jak się ten idiota nazywał). Tutaj nie widzę niczego bulwersującego, no może poza histerycznymi odwołaniami do Holocaustu.
  • sko.wrona 16.03.19, 11:32
    Jakich jednostkowych debili? Ty naprawdę jesteś katoliczką? Cytat z pierwszego postu to z sondy ulicznej jest, czy może jednak oficjalne stanowisko KK w Polsce?
    Ludzie chcą przede wszystkim usłyszeć prawdę, a potem chcą sprawiedliwości.
  • aandzia43 16.03.19, 11:40
    dramatika napisał(a):

    > aandzia43 napisała:
    >
    > > Bo te bezczelne wypowiedzi biskupów trudno nazwać przeprosinami
    >
    > Histeria, chyba ze traktujesz wypowiedzi jednostkowych debili jako stanowisko c
    > ałego KK.

    Ci jednostkowi debile reprezentują polski kk, szeregowi księża (często porządni ludzie) mogą im naskoczyć, więc póki co słucham co ci debile wygadują i traktuję ich gadki jako oficjalne stanowisko kk. To nadpapieże, Franciszek też może im naskoczyć wink Chyba ze ma moc wymiany hierarchii polskiego kk na ludzi mniej zaburzonych i zdemoralizowanych.

    Cytowaną w poście startowym wypowiedź, wybraną jak rozumiem z powodu
    > szczególnie oburzającego charakteru, czyli nic gorszego w tym stanowisku nie ud
    > ało się znaleźć, można traktowac co najwyzej jako nieudolne błaganie o litość.
    > Chcecie krwi, a nie przeprosin.

    Tak, to można potraktować jako wyrachowane błaganie o litość degenerata, który czuje pętlę zaciskającą mu się na szyi, ale nawet przeprosić nie potrafi, bo ciągle mu się wydaje ze nic złego nie zrobił wink Żartujesz odnośnie tego, ze nie udało się znaleźć nic gorszego? Było wiele bardziej oburzających wypowiedzi. I żadnej będącej PRZEPROSINAMI.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 16.03.19, 11:52
    aandzia43 napisała:

    > Było wiele bardziej oburzających wypowiedzi. I
    > żadnej będącej PRZEPROSINAMI.

    Mówiac o debilnych wypowiedziach miałam na myśli inne, starsze teksty obciążajace wprost dzieci.
    KK wieokrotnie przepraszał za pedofilię.
    wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/462431,polski-kosciol-katolicki-przeprasza-za-pedofilie-wsrod-ksiezy.html
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/biskup-kaminski-przeprosil-ofiary-wykorzystywania-przez-duchownych,871659.html
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kosciol-zabral-glos-w-sprawie-pedofilii-ksiezy-episkopat-przeprasza,885557.html
  • aandzia43 16.03.19, 12:20
    >
    > Mówiac o debilnych wypowiedziach miałam na myśli inne, starsze teksty obciążaja
    > ce wprost dzieci.
    > KK wieokrotnie przepraszał za pedofilię.

    "Pragnie powiedzieć "przepraszam", a także "uczynić wszystko, aby ci, którzy poczuli się skrzywdzeni, mieli możliwość bezpiecznego powrotu do wspólnoty Kościoła i odzyskali zaufanie" - żarty, ksiądz który przez kilka lat gwałcił i maltretował niewiele ponad dziesięcioletnią dziewczynkę po odbyciu wyroku żyje szczęśliwie w ramach struktur kk, odprawia mszę i ma kontakt z dziećmi i młodzieżą. Ten który ru...ł nastolatkę i przyczynił się do śmierci ich dziecka odprawia msze na Ukrainie i też ma kontakt z młodzieżą. Jakieś postępowania "w ramach procedur kościelnych"? A kogo jeszcze obchodzą skompromitowane procedury kościelne, które istniały i nie były wykorzystywane kiedy działo sie całe zło. Wszelkie postępowania mają mieć w miejsce w ramach procedur niekościelnych. Itd. Pudrowanie trupa.
  • dramatika 16.03.19, 13:05
    aandzia43 napisała:

    > żarty, ksiądz który przez kilka lat gwałcił i maltre
    > tował niewiele ponad dziesięcioletnią dziewczynkę po odbyciu wyroku żyje szczęś
    > liwie w ramach struktur kk, odprawia mszę i ma kontakt z dziećmi i młodzieżą.

    Koleżanko, pretensje głównie do "niezawisłego" sądu i systemu prawnego, który pozwala na powrót takiego księdza do "zawodowego" kontaktu z dziećmi.
    KK nie jest bez winy to jasne, ale podobnie dyrektor szkoły nie będzie miał problemu z zatrudnieniem zwyrodnialca, któremu się zatarł wyrok. Problem jest systemowy i polega głównie na "niezawisłości" od rozumu samego sądu.
  • aandzia43 16.03.19, 13:20
    Koleżanko, pretensje głównie do "niezawisłego" sądu i systemu prawnego, który p
    > ozwala na powrót takiego księdza do "zawodowego" kontaktu z dziećmi.
    > KK nie jest bez winy to jasne, ale podobnie dyrektor szkoły nie będzie miał pro
    > blemu z zatrudnieniem zwyrodnialca, któremu się zatarł wyrok. Problem jest syst
    > emowy i polega głównie na "niezawisłości" od rozumu samego sądu.

    Nie rozpędzaj się, ten kontakt miał i może nadal ma miejsce nie w szkole tylko w jakichś przykruchtowych działalnościach dla wiernych, zupełnie poza czymkolwiek co podlega pod MEN. Nic "zawodowego", wyłącznie wewnątrzkościelne zabawy. Widzę ze znowu próbujesz przerzucić odpowiedzialność.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • morekac 16.03.19, 11:41
    Strasznie się zaangażowałaś w obronę tych debili, jak ich nazywasz. Znaczy się episkopatu.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dramatika 16.03.19, 12:09
    morekac napisała:

    > Strasznie się zaangażowałaś w obronę tych debili, jak ich nazywasz. Znaczy się
    > episkopatu.

    Mówiąc o debilach miałam na myśli np. abp Michalika.
    A bronię KK bo wolę w Polsce KK niż Islam. Wiara w to, ze będzie w Polsce jakiś ateizm z "biblią" opartą na standardach społeczności Facebooka jest rojeniami pensjonarki.
  • olena.s 16.03.19, 12:13
    big_grin jeżeli wolisz w Polsce KK, to się spręż do jego naprawy - a nie (nieudanej) obrony.
  • aandzia43 16.03.19, 12:26
    olena.s napisała:

    > big_grin jeżeli wolisz w Polsce KK, to się spręż do jego naprawy - a nie (nieudanej)
    > obrony.

    No nieudanej i podszytej nie próbą naprawy tylko doraźnego pogrzebania guana i powrotu do status quo
    Dramatik pisze:

    "Te nieustające ataki na kosciół w sprawach pedo
    > filii wzmagają tylko podziały społeczne, a w samej kwestii występowania pedofil
    > ii i tuszowania powinny wystarczyć po prostu ustalenia z innych krajów, także o
    > bejmujące końcowe ich wnioski, z których wynika, że od 15 lat, przynajmniej wg
    > raportu z USA, sytuacja uległa zdecydowanej poprawie"

    i proponuje, żebyśmy nie drążyli już i nie męczyli tego biednego polskiego kk, bo jak Amerykanie zbadali to u nas się automatycznie poprawi od samego ich zbadania wink

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • dramatika 16.03.19, 12:57
    aandzia43 napisała:


    > i proponuje, żebyśmy nie drążyli już i nie męczyli tego biednego polskiego kk,
    > bo jak Amerykanie zbadali to u nas się automatycznie poprawi od samego ich zbad
    > ania wink

    A co proponujesz? Zbrojny atak na archiwa koscielne czy jak? Na czym ma polegać to "drążenie" - na kolejnych raportach podrzucanych papieżowi opartych na doniesieniach lewicowej prasy? Na szczuciu dla samego szczucia, bo samym szczuciem to co najwyżej można spowodować tylko postawę defensywną?
    A może legitymizacji obchodzenia prawa, aby uszczknąć z zasobów KK trochę kasy na walkę z nienawiścią?

  • aandzia43 16.03.19, 13:31
    A co proponujesz? Zbrojny atak na archiwa koscielne czy jak? Na czym ma polegać
    > to "drążenie" - na kolejnych raportach podrzucanych papieżowi opartych na doni
    > esieniach lewicowej prasy? Na szczuciu dla samego szczucia, bo samym szczuciem
    > to co najwyżej można spowodować tylko postawę defensywną?
    > A może legitymizacji obchodzenia prawa, aby uszczknąć z zasobów KK trochę kasy
    > na walkę z nienawiścią?

    Proponuję w związku z czym? Z dalszym nieuchronnym pogrążaniem się polskiego kk, bo w reszcie Europy i w Stanach już się pogrążył i jest przegrywem? Nie ma potrzeby robienia czegokolwiek, mleko się rozlało. W związku z ewentualnym odbudowaniem szacunku i zaufania do kk? Jeśli kk zależy na tym, bo niech samo ujawni archiwa, wyda na żer wszystkich umoczonych, pozwoli na kilka linczów, padnie na kolana, zacznie świecić przykładem. Może coś to da, ale skoro im nie zależy to niech idzie na udry ku przerażeniu jeszcze-wiernych i gromkiemu śmiechowi reszty.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • araceli 16.03.19, 12:41
    olena.s napisała:
    > big_grin jeżeli wolisz w Polsce KK, to się spręż do jego naprawy - a nie (nieudanej)
    > obrony.

    Ależ ona jako prawdziwa prawaczka jest WYJĄTKIEM. Niech inni naprawiaja!


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.