Dodaj do ulubionych

Czy sesje zdjęciowe maluszków są bezpieczne?

16.03.19, 16:52
Cześć dziewczyny! Mam takie pytanie dotyczące sesji zdjęciowej dla mojego maluszka... Antoś skończy w przyszłym tygodniu roczek, z tej okazji myślałam już od jakiegoś czasu o wykupieniu u fotografa sesji dla Niego, aby mieć pamiątkę na przyszłość. Do tej pory sama tylko robiłam mu zdjęcia, które trzymam na karcie pamięci, ale nie publikowałam ich ani na Instagramie, ani na Facebooku. Boję się publikować Jego zdjęcia w sieci, dość dużo naczytałam się o zagrożeniach i wolę dmuchać na zimne.
I tu pojawia się problem. Mąż pokazał mi wczoraj artykuł "Fotorelacje w sieci mogą słono kosztować fotografów". Przeczytałam i nabrałam wielu wątpliwości... Podobno fotografowie wcale nie dbają o bezpieczeństwo takich zdjęć, udowodniono, że hakerzy mogą w prosty sposób włamać się nawet na zablokowane hasłem galerie i wykraść takie fotografie. A potem kto wie gdzie takie zdjęcia mogą trafić. Nawet nie chce o tym mówić, ale chyba wiecie o co mi chodzi...
Boję się że tak mogłoby się też stać ze zdjęciami mojego Antosia. Jestem mocno nieufna w sprawach dotyczących mojego maluszka, dlatego chciałam się Was poradzić. Co myślicie o takich sesjach? Robiłyście takie dla swoich dzieciaczków? Co myślicie o tym, że fotografowie tak lekkomyślnie do podchodzą do tematu zdjęć? Nie przeraża Was to? W końcu przecież płaci się za taka sesję, a później jak się okazuje fotografowie nie przejmują się nawet co się z tymi zdjęciami stanie... Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami, bo sama już nie wiem co robić.
Edytor zaawansowany
  • majarzeszow 16.03.19, 17:00
    Nie sądzę, że na twojego synka dybie miliony hakerów smile Bo chyba nie jesteś jakąs celebrytką czy cuś.
    Ja nie mam takich dylematów, mój tato jest fotografem i mam mnóstwo sesji. Nikt nic nigdy nie wykradł big_grin

    --
    MAJA i:
    http://dhbm.daisypath.com/uu68p2.pnghttp://dhbm.daisypath.com/LgIJp1.png
  • ania332 16.03.19, 17:12
    No tak, ale sam fakt że te zdjęcia mogą zostać tak łatwo wykradzione... Zdjęcia dziecka to drażliwy temat, podobnie jak akty, albo sesje intymne. Teraz coraz więcej kobiet decyduje się na coś takiego, a okazuje się że fotografowie wcale tych fotografii nie zabezpieczają...
    Takie zdjęcia też mogą wyjść na światło dzienne.
    A skoro opisują to w gazetach, no to coś w tym jest... Dlatego nie chciałabym, żeby się później okazało, że zdjęcia z sesji mojego dziecka gdzieś wyciekły, a ja nawet nie wiem kto ma do nich dostęp. To że jeszcze w przypadku Twojego taty tak się nie stało, nie oznacza że nigdy się nie stanie. Chyba że On jakoś lepiej zabezpiecza te zdjęcia? Ma jakieś dodatkowe zabezpieczenia? Bardziej bym się uspokoiła gdybym znalazła takiego fotografa, któremu nie jest obojętne, co stanie się ze zdjęciami jak już dostanie za nie pieniądze...
  • 7katipo 16.03.19, 17:31
    Czy ktoś wie może jakie jest źródło tej szalenie denerwującej manii pisania WSZELKICH zamków z dużej litery?????? uncertain
  • memphis90 16.03.19, 17:39
    A może Jej Ojciec jest Bogiem...? Nigdy nie wiesz kto jest z drugiej strony...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 7katipo 17.03.19, 12:08
    O tym nie pomyślałam...
    Wniosek - utajona boskość jest wszędzie. Albo prawie wszędzie tongue_out
  • kk345 17.03.19, 19:28
    big_grin
  • jak_matrioszka 16.03.19, 18:00
    O jakie wszelkie zamki chodzi?
  • aerra 16.03.19, 18:41
    On, Jego, Nasza, Mój Mąż, Mój Syn (w obu tych przypadkach nie tylko zaimki) - mnie też to śmieszy i irytuje jednocześnie.
  • kachaa17 16.03.19, 18:27
    Ale co Cię tak niepokoi jeśli nawet te zdjęcia wyciekną? Rozumiem, że można mieć jakieś obawy ale u Ciebie to jest jakiś lęk i nie za bardzo rozumiem czego się boisz. Z drugiej strony nie rozumiem z jakich galerii u fotografa te zdjęcia mogą zostać wykradzione? Z jego komputera? Czy z jakiejś strony? Bo jeśli chodzi o stronę to przecież nie musisz się zgadzać na zamieszczanie zdjęć w Internecie.
  • ania332 17.03.19, 12:35
    Na przykład ze Strefy Klienta na stronie internetowej fotografa
  • kk345 17.03.19, 19:30
    Przecież możesz sobie zastrzec, by zdjęcia nie trafiały na chmurę, tylko były przekazane na pendrive lub CD... A na wrzucenie ich do netu czy porfolio fotografa nie wyrażasz zgody i już. Nie ma za co.
  • maggi9 18.03.19, 14:07
    Dlaczego zdjęcia dziecka to drażliwy temat?
    Ja rozumiem akty bo jednak ludziom na ogół z gołym tyłkiem się nie pokazujesz. Ale dziecko może sfotografować dowolna osoba na ulicy czy placu zabaw.
    No i co?
  • verdana 16.03.19, 17:02
    Myślę, ze dzieciom do ukończenia 18 roku życia w ogóle nie nalezy robić zdjęć. Można się włamać nawet na prywatne komputery, albo do telefony, a przecież każde zdjęcie dziecka to tylko zaproszenie dla pedofila. Więc ew. jesli chce sie mieć taką niebezpieczną pamiątkę, to trzeba kupić stary aparat, nie cyfrowy, oczywiście nie dawać kliszy do wywołania, tylko zrobić sobie domową ciemnię, zdjęcia włożyć do albumu, album do sejfu.
  • ira_08 16.03.19, 17:04
    A jak się włamią do domu i ukradną album, to co? To bardzo niebezpieczne.
  • verdana 16.03.19, 17:30
    Toż piszę, ze album do sejfu. Bez tego ani rusz!
  • kornelia_sowa 17.03.19, 19:18
    Bankomaty wysadzają, taki sejf to będzie pikus.
    Stanowczo, lepiej nie robic zdjec.

    Najlepiej tez nie wychodzic z dzieckiem na ulice. Tam tez czyhają zeby fotografowac znienacka.Naprawdę, jak bum cyk cyk.
  • disco-ball 17.03.19, 21:07
    Najgorsze: trzeba również ostrzec dzieci w przeszkolu, ze nie wolno im narysować podobizny przyjaciela. Nawet jeśli to oznacza kółko i dwie kreski. Nie wolno i już.
  • ania332 16.03.19, 17:24
    Nie chodzi mi o nierobienie zdjęć, tylko o to co się z nimi później dzieje... Można się śmiać, ale nie wzięłam sobie tego tematu z księżyca, tylko przeczytałam w gazecie. Dla mnie to jest ważny temat, to chyba nic dziwnego, że nie chce aby zdjęcia mojego dziecka wpadły w ręce komuś, kto nie wiadomo jak może je wykorzystać
  • 7katipo 16.03.19, 17:33
    Ale na przykład? Jak?
  • verdana 16.03.19, 17:35
    Jak pisało w gazecie, to rzeczywiście trzeba się pilnować. Więc bardzo uwazaj - ja ostatnio czytałam, ze w przedszkolu opiekunka znęcała się nad dzieckiem, ze niania była nieuczciwa, a nawet że porwali dziecko wraz z matką. Powinnaś bardzo uwazać i nie wychodzić z dzieckiem z domu, a już na pewno nie oddawać go do przedszkola. Najgorzej jednak jest na plaży - tam dziecko nieubrane, a ludzie mają komórki. Więć gdybyś była z dzieckiem na wakacjach pamiętaj, ze musi mieć zawsze zakrytą twarz.
  • kk345 17.03.19, 19:32
    Papierowa torba z otworami na oczy?
  • memphis90 16.03.19, 17:43
    To bardzo poważne zagrożenie, dobrze że się tak przejmujesz. A jak zabezpieczasz Dziecko np na placu zabaw, żeby wiadomo kto nie zrobil Mu zdjęcia i nie wykorzystal Go wiadomo do czego? Ja zakładam kaptur i daszek od czapki tak, żeby zaslonil Dziecku całą twarz, ale Ono się wtedy często potyka i boję się, że wtedy wiadomo kto może sfotografować Jego Tyłek, bo jest wówczas wypięty i na widoku. Nie wiem co robić...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ania332 16.03.19, 17:54
    Oj, nie wiem po co ta ironia. Przedstawiasz skrajność, a ja mówię o czymś co się dzieje na prawdę. Zadam Ci pytanie wprost, bo widzę że bardzo bagatelizujesz cały ten temat i też trochę "podkoloruje" sytuacje tak jak to robisz - z winy fotografa Twoje zdjęcia z sesji, w samej bieliźnie, bo akurat taką miałaś ochotę trafiają do sieci. Nie wiadomo nawet gdzie. Na plaży też chodzisz w stroju kąpielowym, ale chyba Twoja reakcja w tym wypadku będzie inna?
    To oczywiście tylko przykład, którym chce pokazać Ci o co mi chodzi... Bo widzę, że nie rozumiesz, albo celowo przeinaczasz.
  • memphis90 16.03.19, 18:04
    Jeśli ktoś zobaczy moje zdjęcia w bieliźnie - sam będzie sobie winien... Niech sobie potem "odzobacza". A praktycznie zdjęcia moich dzieci SĄ w sieci, bo koleżanka wygrała jakąś nagrodę w konkursie fotograficznym, a moja córka była modelką. Natomiast sama wiesz kogo NIE interesują zdjęcia z sesji fotograficznych przy choince albo berbecia w koszu.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aerra 16.03.19, 18:56
    big_grin
  • aamarzena 16.03.19, 20:22
    big_grin
  • kolibeer2 16.03.19, 22:57
    twój wpis to jedyna dobra rzecz, która mi się przytrafiła w tą paskudną sobotę smile)

    --
    Jędza_do_kwadratu
  • ficus_carica 16.03.19, 18:20
    😁

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • aqua48 16.03.19, 17:51
    ania332 napisała:

    >nie chce aby zdjęcia mojego dziecka wpadły w ręce komuś, kto nie wiadomo jak może je wykorzystać

    To nie rób mu zdjęć, proste.
  • 45rtg 18.03.19, 10:39
    ania332 napisała:

    > Nie chodzi mi o nierobienie zdjęć, tylko o to co się z nimi później dzieje... M
    > ożna się śmiać, ale nie wzięłam sobie tego tematu z księżyca, tylko przeczytała
    > m w gazecie
    .

    Buahahahhaahahahhahahahaaaaa big_grin
  • ira_08 16.03.19, 17:03
    Zaraz zapewne pojawi się nazwa firmy robiącej superbezpieczne zdjęcia, bo jak wiadomo, hakerzy nie mają nic innego do roboty niż kraść zdjęcia dzieci w wiklinowych koszykach big_grin

    PS. Zaimki piszemy małymi literami.
  • maaria33 16.03.19, 17:07
    ??????
  • ania332 16.03.19, 17:34
    Szczerze to nie spodziewałam się, że aż tak odmienne będzie Wasze zdanie w tej kwestii... Czyli jeśli zdjęcia Wasze lub dzieci wyciekłyby do sieci i zostały w jakiś sposób wykorzystane przez kogoś, a to wszystko z winy fotografa, to machnęłybyście ręką? Czy raczej wściekłybyście się? No właśnie, założę się że to drugie. A lepiej zapobiegać, niż leczyć. Dlatego właśnie myślę, że fotografowie niedbający o bezpieczeństwo zdjęć to nie jest błaha sprawa.
  • verdana 16.03.19, 17:36
    Ależ my sie z Tobą zgadzamy. Powinnaś strzec dziecka. Każde wyjście z domu jest skrajnie niebezpieczne, nie wiadomo kto może zrobić zdjecie. Uwazam, że matki, które pozwalają, aby dziecko wychodziły z odkrytą twarzą na ulicę są skrajnie nieodpowiedzialne. Mam nadzieję, ze Ty tego nie robisz.
  • maaria33 16.03.19, 17:37
    Dlatego trzeba polecić takiego fotografa, który dba wink
  • kachaa17 16.03.19, 18:31
    Ja napiszę wprost. Masz problem z księżyca.
  • manala 16.03.19, 18:39
    Zaraz przeżyjesz prawdziwy szok - zdjęcia moich dzieci są w sieci, a to na plfoto, a to na fejsie. Zdjęcia są po to aby je oglądać tongue_out
  • 35wcieniu 16.03.19, 18:50
    Po co mialyby wyciekac? Zdjęć dzieci w wiklinowych koszach i włóczkowych czapkach jest w internecie pewnie z parę milionów, nigdzie się nie trzeba włamywać. Nawet gdyby wyciekły jeszcze jedne - to co? big_grin I tak się niczym nie różnią. big_grin
  • memphis90 16.03.19, 17:38
    Odpuścić, to niebezpieczne, a od tych dziwnych pozycji dzieciom się główki łamią i tożsamość płciowa wykrzywia.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kornelia_sowa 17.03.19, 19:20
    Dokładnie. Slyszalam o dziecku, ktore na sesji wlożono do koszyka i do teraz mysli, ze jest kotem. A minęlo juz 1772 dni
  • tak_to_nowy_nick 17.03.19, 19:36
    > Slyszalam o dziecku, ktore na sesji wlożono do koszyka i do teraz mysli, ze jest kotem.

    No proszę! A mówią, że karma nie wraca...
  • aaa-aaa-pl 16.03.19, 17:53
    A znasz fotografa, który zabezpieczy fotki Mojego maluszka ? Roczek skończył dawno( niedługo 17 lat mu stuknie), ale sesyjka mile widziana...
    Na marginesie - jakoś tak wyczuwam reklamę( to " maluszkowanie", roczek, zaimki dużą literą- taki tekścik na zamówionko).
  • memphis90 16.03.19, 18:05
    Ale ze chcesz robić 17 - latkowi zdjęcia maluszka??? Ok, to dopiero jest niepokojące...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aaa-aaa-pl 16.03.19, 18:35
    Masz rację...
  • miss2 16.03.19, 19:03
    😂😂😂
  • janja11 16.03.19, 19:49
    memphis90 napisała:

    > Ale ze chcesz robić 17 - latkowi zdjęcia maluszka??? Ok, to dopiero jest niepok
    > ojące...
    >

    Na ematce mnie nie dziwi.
  • aaa-aaa-pl 17.03.19, 21:06
    Eee...to taki żarcik był.
  • 7katipo 17.03.19, 12:11
    big_grin big_grin big_grin
  • taki-sobie-nick 16.03.19, 21:55
    Dlaczego w tekściku na zamówionko zaimki miałyby być wielką literą?
  • lilia.z.doliny 16.03.19, 17:54
    nie wiem, ale jak slysze okreslenie "maluszek", to sie wywalam na lewa strone suspicious

    --
    Pierogi są jak seks. Trzeba skonsumować tyle, żeby po wszystkim leżeć i ledwo dychać.
  • daniela34 16.03.19, 17:57
    Bo jesteś lewaczką! Ja jestem prawdziwa Polka-katoliczka więc na hasło "maluszek" przewracam się na prawą stronę
  • thea19 16.03.19, 19:28
    a mi się maluszek kojarzy jedynie z koniecznością zaciągnięcia ssania zanim się uruchomi. Nigdy tego nie potrafiłam zsynchronizować.
  • beneficia 16.03.19, 19:37
    >a mi się maluszek kojarzy jedynie z koniecznością zaciągnięcia ssania zanim się uruchomi.-<

    Ten tekst to już w ogóle mi się kojarzy... tongue_out
  • mamolka1 16.03.19, 20:16
    beneficia napisała:

    > >a mi się maluszek kojarzy jedynie z koniecznością zaciągnięcia ssania zani
    > m się uruchomi.-<
    >
    > Ten tekst to już w ogóle mi się kojarzy... tongue_out

    Wg mnie to maluszka siedemnastolatka ssanie powinno właśnie uruchomić...🤔 Ale może ja się nie znam...




    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • beneficia 16.03.19, 20:29
    Z 17latkiem nawet nie ma co mówić o synchronizacji, pach i odpala...
  • thea19 16.03.19, 21:05
    17letniego to chyba i bez ssania się uruchamia, on działa na dotyk.
  • memphis90 16.03.19, 21:58
    17 latelkowi to wystarcza, że jest przytomny i świadomy. A czasem i nieswiadomemu się odpala...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • qs.ibidem 17.03.19, 21:59
    Popłakałam się ze śmiechu przez te wasze teksty...
  • thea19 16.03.19, 21:04
    oj włochate myśli... chłopa trzeba do maluszka i niech ssie
  • piekna_remedios4 17.03.19, 20:14
    Jak to chłopa? ☹️ Życzysz jej synkowi, żeby był giejem? ☹️
  • hosta_73 17.03.19, 22:10
    Giejem Panie, toż to sodomia i gomoria !!!

    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • kachaa17 16.03.19, 18:33
    Swoją drogą to myślałam, że post będzie dotyczył bezpieczeństwa fizycznego dziecka podczas sesji bo np.czesto te dzieci są mocno powyginane tzn. noworodki i tu miałabym obawy czy to jest bezpieczne.
  • aerra 16.03.19, 18:58
    hehe, ja też.
    Tzn powyginane, to jeszcze pikuś, dziecko jest dość elastyczne, tylko na głowę trzeba uważać. Ale te wszystkie wiadra/wózki/koszyki, zawsze - nawet oglądając takie zdjęcia - mam wrażenie, że przecież moment i to się przewróci.
  • majenkir 16.03.19, 18:58
    Wiesz, dalas mi do myslenia.... ostatnio zrobilam sobie zdjecie na wadze. Jak ktos mi sie wlamie do chmury, to zobaczy ile ja waze... Sorry - ile Ja waze wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • ichi51e 16.03.19, 19:02
    Kogo obchodza zdjecia twojego niemowlaka? W sensie po co ktos mialby sie wlamywac zeby ogladac twojw dziecko w dzianinowej czapce albo kieliszku?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • astrum-on-line 16.03.19, 19:35
    ichi51e napisała:

    > Kogo obchodza zdjecia twojego niemowlaka? W sensie po co ktos mialby sie wlamyw
    > ac zeby ogladac twojw dziecko w dzianinowej czapce albo kieliszku?
    >

    No widzisz, niektórzy uważają, że ze dwa miliony hakerów tylko dybie na zdjęcie ich dzieciaczka, żeby je wykorzystać i niecnym celu. Niektórzy to mają naprawdę ciężkie życie.
  • 35wcieniu 16.03.19, 19:41
    Raczej są napędzaczami ruchu na forum.
    Lub zaraz zareklamują fotografów, którzy z braku innych umiejętności postanowili wyróżnić się super ochroną danych big_grin
  • tmk123 16.03.19, 19:38
    Wykraćś zdjęcię maluszka?
    NIE lubię dzieci, więc wszelkie zdjęcia malusków przewijam szybko,bo są dla mnie nieco obrzydliwe.
    Jakoś tak ostrożnie i z niedomówieniami piszeszo wykradaniu zdjęć.
    To ja zapytam co obejmuje taka sesja? Bo zaczynam się niepokoić. Zdjęcia siusiaka czy krocza dziewczynki? Gołe zdjęcia pokazujace detale? Ktoś sprawdzał czy fotograf nie jest pedofilem?
    Niestety zzoczeń jest mnóstwo, więc ewrenie cokolwiek opublikujesz to chętny się znajdzie. Zobacz ile jest fotek stóp z pomalowanymi paznokciami, a witryny sklepów z bielizną?
    Taka sesja moze się nie podobać dziecku gdy trochę dorośnie i koledzy w szkole bedą komentować.
  • droch 16.03.19, 20:28
    Myślę, że masz rację. A co powiesz na sesję Antosia w kasku motocyklisty?
  • apallosa 16.03.19, 21:57
    Do ani332-na 99% zdjęcia robione przez zawodowego fotografa są bezpieczne,bo po jakiego czorta miałby ktoś ryzykować sprzedając fotki dziecka na lewo.Jest od groma frajerow/ frajerow,którzy zdjęcia maluchów na nocniku/ golych/z wypietymi tylkami/ rozkraczonych jak żaby umieszczają na naszej-klasie.
    Na Facebooku już nie można zamieszczać rozneglizowanych zdjęć,ale gdzie indziej owszem.
    Wariatkom obecnym na Emamie ,zanim zaczną się pieniaczyc, polecam kontakt chociażby z fundacją ,,Itaka".
  • manala 16.03.19, 22:06
    Ale po co? Czyżby dzieci masowo zostały porywane w Polsce z powodu tego, że ich zdjęcia są gdzieś w sieci? Jeśli już są porywane to przez tatusia czy mamusię...
    Zdjęcia zamieszczają masowo szkoły, przedszkola, domy kultury. Moje dziecko wisiało na plakatach w mieście, było w informatorach, i co? Oczywiście nie pochwalam wstawiania WSZYSTKICH zdjęć. Natomiast autorka postu startowego to jakaś paranoiczka.
  • apallosa 16.03.19, 23:17
    Manala- tak,częściowo masz racje,ale...Na niestety bywają przypadki,ze dziecko zostaje wybrane wlasnie na podstawie zdjęć.
    Może to brzmi dla Ci poniektórych z Was,jak paranoja,wyolbrzymianie, bajki o żelaznym wilku,ale to jest prawda.
    Lat temu x współpracowałem z jedna z fundacji i na tapecie było porwanie,wówczas 5-letnie dziecko.Było mnóstwo pytań skierowanych do rodziców małego m.innymi o zdjęcia,ich pokazywanie nieznajomym.Oczywiście, rodzice szli w zaparte,ze oni nigdy,przenigdy itd.Co się okazało po kilku miesiącach,to babcia była tak ,,przemadra",ze gdzieś w sanatorium na prawo i lewo chwalila się fotkami wnuczusia.Internet był wówczas w powijakach...
    Kto i jak dziecko porwał ( z placu zabaw) nie wiadomo...
  • tak_to_nowy_nick 16.03.19, 23:42
    > babcia była tak ,,przemadra",ze gdzieś w sanatorium na prawo i lewo chwalila się fotkami wnuczusia
    > Kto i jak dziecko porwał ( z placu zabaw) nie wiadomo...

    Czyli nie wiadomo też czy pokazywanie zdjęcia przez babcię miało cokolwiek wspólnego z porwaniem, tak? tongue_out
  • apallosa 17.03.19, 00:06
    W tym opisanym wyżej wypadku nie,a to z prostej przyczyny,ze nie było i nie ma się kogo o to zapytać.
    Natomiast znam ( ale to już z sąsiedniego,wiedeńskiego podwórka ) wypadek,ze porwanie chłopca sprzed szkoły miało ścisły związek z jego fotkami na Facebooku,w tym przynajmniej jedno na tle szkoly.Ta sprawa akurat miała swój szczęśliwy finał.Tu też ,,przemadra" ,zakochana w swoim synusiu mama dala plamę , do czego sie zreszta przyznała.
  • homohominilupus 17.03.19, 01:20
    Czy tylko mi się wydaje, ze ania to bisztalina?

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • memphis90 18.03.19, 09:50
    Wymysly. Większość porwan to porwania rodzicielskie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • borem.lasem 17.03.19, 06:44
    Nie wiem jak jest z sesjami Maluszków, ale jak Ja robiłam kiedyś Sobie fotki, to Fotograf wyciągnął umowę do podpisania, że właścicielem zdjęć jestem Ja, ale nie mogę się Nimi posługiwać w celach komercyjnych. A jak robił Sobie portfolio na maxmodels to po prostu wysłał mi wiadomość, że chciałby to i to zdjęcie tam umieścić, i czy wyrażam zgodę.
  • aankaa 17.03.19, 18:37
    może się zdecyduj - sesja dziecka czy twoja
    forum.gazeta.pl/forum/w,16,167802988,167802988,Sesje_intymne_czy_warto_.html


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • aaa-aaa-pl 17.03.19, 19:34
    A mówiłam, ze tekścik o maluszku jest na zamówionko.
  • piekna_remedios4 17.03.19, 20:19
    Nie wyjszło.
    Rada dla ani - zanim napiszesz tekścik dla sponsorska, zapoznaj się najpierw ze specyfiką danego forum big_grin
  • aankaa 17.03.19, 21:42
    piekna_remedios4 napisał(a):

    > Nie wyjszło.
    > Rada dla ani - zanim napiszesz tekścik dla sponsorska, zapoznaj się najpierw ze
    > specyfiką danego forum big_grin


    na ematce maluszkowi, na kobiecie swojej ...
    ciekawa jestem z czym wyskoczyłaby na etacie


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • piekna_remedios4 18.03.19, 09:16
    na etacie będzie pytanie o sesję dla pytonga!
  • mamolka1 18.03.19, 11:49
    piekna_remedios4 napisał(a):

    > na etacie będzie pytanie o sesję dla pytonga!

    A na dom i ogród o ładnym ujęciu i ekspozycji tyki wraz pomidorami..




    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • piekna_remedios4 18.03.19, 13:25
    big_grin big_grin big_grin
  • kk345 17.03.19, 19:42
    Taką dygresję luźną mam: załóżmy na chwilę, ze autorka NIE jest trollem. I teraz: co jakiś czas pojawia się na ematce zagubiony wędrowiec, przekonany, ze tu pogada sobie o cudnych fasolkach/sesjach brzusiowych/ bajeranckich śpiszkach, a tu taki zonkbig_grin Jak bardzo nazwa forum może mylić co do jego zawartościbig_grin
    Uwielbiam Was, Wy potwory!!!
  • homohominilupus 17.03.19, 20:34
    I za to uwielbiam to forum. Mimo, że nazywa się emama a ja dzieci nie posiadam.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • aaa-aaa-pl 17.03.19, 20:53
    A mogła napisać : sesja dla dziubdziusia...a ona o ( Jej) maluszku.To się wydało.
  • marusia.00 17.03.19, 21:01
    Autorko, masz fobię big_grin
    Bardzo bawią mnie takie wszystkiegobojącesięmłodematki big_grin Będziesz chronić swego syna zapewne do 20stki. Biedny on.
    Cały czas piszesz o wykradających zdjęcia dzieci i że "wszystko z tymi zdjęciami mogą zrobić" , ja się pytam CO? Fotomontaż ?
    Co w tej gazecie, którą czytałaś napisali? big_grin
  • aankaa 17.03.19, 21:49
    czekaj cierpliwie, zaraz pojawi się lek na całe zło wink Przeszliśmy również pozytywnie zewnętrzny audyt naszego bezpieczeństwa. W końcu… Bezpieczeństwo to podstawa! Poniżej możecie zobaczyć certyfikat od specjalistów z ...


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • maly_fiolek 18.03.19, 12:19
    Ja to bym wcale zdjęć nie robiła, jeszcze jakiś pedofil będzie się do nich ślinił i nie tylko.
    Jak zdjęcie dorwie zła ematka to jeszcze urok rzuci i będziesz musiała odczyniać.
    I po co to komu?
  • tak_to_nowy_nick 18.03.19, 13:41
    > Jak zdjęcie dorwie zła ematka to jeszcze urok rzuci i będziesz musiała odczynia
    > ć.

    A widzisz, bo to trzeba kokardkę. Czerwoną. Na pytonga się znaczy.
  • aankaa 18.03.19, 20:37
    przed zrobieniem maluszka

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.