Dodaj do ulubionych

W jakim wieku

16.03.19, 22:16
Wasze dzieci same chodziły po ulicy?
duże miasto, ruchliwa ulica. w jakim wieku pozwoliłybyście chodzić dziecku do kolegi ulicę obok/ do sklepu/ bawić się bez nadzoru doroslego na ulicy/ nie chodzi o plac zabaw na osiedlu między blokami. raczej o ulicę domów jednorodzinnych , gdzie samochody jeżdżą non stop, obok przystanek autobusosowy, sklepy itd.
Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 16.03.19, 22:27
    Ulica domów jednorodzinnych i samochody non stop?
  • bukietlisci 16.03.19, 22:49
    pewnie. nie znasz takich ulic? u nas nawet autobusy po takich jeżdżą:_P
  • taki-sobie-nick 16.03.19, 22:52
    Nie za bardzo. Jakie "u nas", bo może chodzi o miasto/dzielnicę, w którym/której nie byłam?
  • bukietlisci 16.03.19, 22:54
    bez jaj. numer konta też podać?
  • taki-sobie-nick 16.03.19, 23:04
    Uważasz, że zidentyfikuję cię na podstawie miasta? Ależ obsesja...
  • maslova 17.03.19, 10:57
    Ale po co ci taką informacja? Jeśli nie znasz miejscowości, w której mieszka autorka wątku, to przecież i tak nie będziesz wiedziała, jaki faktyczny ruch panuje w danej dzielnicy.
  • sasha_m 16.03.19, 23:39
    Ja Ci podam przykład takiej ulicy w Warszawie: Gilarska. Oraz inne na Zaciszu. Lub Ostródzka na Białołęce. Ostródzką podstawówkowe dzieci same chodzą do szkoły, nie ma tam sygnalizacji świetlnej, a przez ulicę pasami trzeba przejść. Radzą sobie, ale i kierowcy, w tym autobusów, szybko nie jeżdżą i uważają.
    Mój syn miał do szkoły kilometr, w tym przejścia przez ruchliwe ulice, sam wędrował dopiero od 5 klasy. Starszy wcześniej stał się samodzielny, ale to dlatego, że wracali ze szkoły w grupie.
  • taki-sobie-nick 16.03.19, 23:49
    sasha_m napisała:

    > Ja Ci podam przykład takiej ulicy w Warszawie: Gilarska. Oraz inne na Zaciszu.
    > Lub Ostródzka na Białołęce.

    Fakt, żadnej nie znam. OK.
  • sasha_m 17.03.19, 09:58
    Tak jest też i w małych miejscowościach, główna droga przecina miasteczko na pół, nie ma sygnalizacji, szkoła jest po drugiej stronie, a ulicą jeżdżą i samochody i tiry i autobusy.
  • kryzys_wieku_sredniego 16.03.19, 22:32
    Nie pozwoliłabym się bawić na ulicy czy na chodniku przy ulicy. Mimo, że mieszkałam na wsi a moje dzieciństwo przypadało na lato '80 to za bieganie po ulicy dostawało się w dupę.

  • slonko1335 16.03.19, 23:16
    Córka ok.9 lat. Syn po 10.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • zazou1980 16.03.19, 23:18
    9 lat, zaczela sama wychodzic do i ze szkoly, wiec stala trasa. Szkola daleko od domu, w niebezpiecznej dzielnicy, corka musi ogarnac sie, dojsc na tramwaj, przejechac kilka przystankow i przejsc spory kawalek do szkoly. Sama chodzi tez w poblizu domu po okolicznych ulicach. Do kolezanek czasami idzie prosto po szkloe razem z nimi, potem jest odbierana. Po dzielnicy swobodnie nie bedzie puszczana jeszcze ze 2 lata, po calym miescie to juz w ogole...

    --
    Dobra zmiana - boli przez 4 lata
  • jematkajakichmalo 16.03.19, 23:59
    Corka miala do podstawowki dokladnie 1,5 km w jedna strone. W tym 2 skrzyzowania ze swiatlami i kilka ulic bez zadnych pasow/swiatel, takie uliczki wlasciwie miedzy domami z malym (w godzinach szczytu) umiarkowanym ruchem samochodowym. W pierwszej klasie chodzila na piechote, 2 i 3 jezdzla na hulajnodze i w 4 na rowerze. Odkad skonczyla 10 lat dojezdza do gimnazjum do centrum.
    Oprocz kilku pierwszych dni w pierwszej klasie chodzila sama czy z kolezankami, do gimnazjum jechalam z nia raz pokazac jej trase.
    U nas na ulicy samochodami dojezdzja tylko wlasciciele domow wiec ruchu praktycznie nie ma, dzieci z sasiedztwa bawily sie razem tez juz od przedszkola. Przy ruchliwej ulicy na pewno bym na to nie pozwolila.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • iimpala 17.03.19, 00:24
    10 lat i gimnazjum? no...zdolna bestia...
    Moje dzieciaki też same dojeżdżały do gim. No, ale wtedy miały (mieli) już 13 lat....
  • jematkajakichmalo 17.03.19, 10:05
    My jesteśmy w de, tu jest trochę inny system. Podstawówka 4 lata ( od 6 roku życia) u potem kolejne szkoły.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • iimpala 17.03.19, 00:21
    moje dzieci, w takich warunkach, puszczane były "samopas" dopiero w wieku 12/13 lat.
    Na podwórku (bez samochodow) z dogladaniem (przez balkon) bawiły sie gdzies tak 8/9/10 lat.
    Ja sama w zasadzie od poczatku szk.pdst. zajmowałam się soba sama (samotna matka pracowała).
    Kiedy miałam 3 lata omal nie zabila mnie ciężarówka, pod ktorą wbiegłam więc może uczulona jestem (bo tamte lanie pamietam do dziś).

  • andaba 17.03.19, 09:17
    Od momentu skończeni 7 lat same chodziły do szkoły. Do sklepu, do koleżanki wcześniej, ale blisko.
  • bovirag 17.03.19, 10:03
    Moje nigdy przed ukończeniem 11 roku zycia. Później już troszkę luzowalam. Aczkolwiek do Dziś, jak moja 11 latka wraca że szkoły to mam stres.
  • cherry_lady007 17.03.19, 10:15
    Moja córka zaczęła chodzić sama po osiedlu, do szkoły, do pobliskiego sklepu gdy miała 8-9 lat, gdy miała 11 lat zaczęła jeździć komunikacją miejską najpierw po kilka przystanków bez przesiadek, a teraz jeździ już wszędzie gdzie się da, do koleżanek, na zajęcia dodatkowe, do cioci czy do kuzynki, w kwietniu będzie miała 12 lat, mieszkamy w mniejszym mieście wojewódzkim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.