Dodaj do ulubionych

Więdnę😕 - pytanie do 50 +

17.03.19, 11:00
Dramat jakiś uda i przedramiona, skóra zaczyna ciągnąć w stronę środka ziemi z prędkością światła 😕 To nawet nie jest cellulit (z dwojga złego chyba bym wolała) ale skóra traci jędrność😕 Czy jest na to sposób? Kolagen doustnie? a może masaż limfatyczny? Jakieś rady poproszę.

Ps.Głupie uwagi można sobie darować.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 17.03.19, 11:02
    Cwiczenia. Na pewno by zapobiegly, ale pewnie i teraz cos sie da zrobic.
  • jola-kotka 17.03.19, 12:16
    Zabieg thermage
  • panna_lila 17.03.19, 14:05
    😕
    Cena od 65000 do 11 tys.. Trudno będę więdnać dalej😕
  • rosabell 17.03.19, 22:22
    Tak thermage. Kolejne naciagactwona pieniadze i glupota do kwadratu. Mialam propozycje zrobienia tegoz i zaczelam czytac nie ochy i achy, tylko krytyczne opinie. Polecam poczytac. Nie wiem, co pisza po polsku, bo ja czytalam po niemiecku. W skrocie chodzi o efekt pieczonego kartofla. Swiezo upieczony super po czym skorka wiednie i opada. Zabieg ten trwale niszczy tkanki podskorne, ktore nigdy juz sie nie zregeneruja. Ale czego to ludzie nie wymysla.
  • jola-kotka 18.03.19, 00:03
    Ja nie mialam ale moja mama tak i nic takiego o czym piszesz sie nie stalo.
  • rosabell 18.03.19, 01:16
    Skutki sa dlugofalowe. Nie od razu. Skora wisi i wiotczeje. Logicznie ujmujac bialko raz podgrzane juz swiezym nie bedzie. Nie rozumiem jak mozna cos polecac jak sie bladego pojecia nie ma na temat.
  • robert175 24.03.19, 23:31
    Ewidentnie brak odbudowy kolagenu co jest naturalnym procesem, nie zwlekaj wyszukaj w sieci kolagen w kapsułkach bo tylko taki działa i wyłącznie kolagen liofilizowany. Ja od ponad roku biorę co dzień kolagen liofilizowany LyoColl moje koleżanki pytają co zrobiłam jaki zabieg a odpowiedź jest banalna codziennie przyjmuję kolagen LyoColl przyznam się że zachłannie biorę już dwie kapsułki niestety mam już 58 lat i wiem że muszę nadgonic a że dopuszczone jest przyjmowanie dwóch kapsułek to dla czego nie jak mam wydac na jakieś pierdoły wolę na swoją młodośc poczytajcie dziewczyny lyofarm.pl/kolagen
  • komorka25 28.04.19, 20:56
    Ile ci płacą za ten nieudolny spam?
    Obejrzałam sobie stronę tego "produktu" - takiej ilości bzdetów i błędów już dawno nie widziałam. To pisał słabo rozwinięty dziesięciolatek?
  • rosabell 28.04.19, 22:16
    Ale brednie! Teraz jest moda, na super food i niby lykajac kolagen masz byc mlodsza. Problem polega na tym,ze dla organizmu to nie ma znaczenia, ze to sie nazywa kolagen, tylko trawi kak kazde inne bialko! Wiec nikt gladszy nie bedzie😩
  • chatgris01 17.03.19, 12:22
    Masaż włosianą szczotką na sucho, masaż szorstką gąbką pod prysznicem, spłukiwanie (na koniec po prysznicu) zimną wodą, regularne wcieranie nawilżających i odżywczych balsamów (ekologicznych, bez szkodliwych substancji).
  • mamablue 17.03.19, 13:11
    O skuteczności szczotkowania ciała było tu nie raz i podobno działa. Ale w smarowanie się i tego skuteczność nie wierzę.
    Do autorki: a ćwiczysz?
  • panna_lila 17.03.19, 14:01
    Ostatnio nieregularnie, trochę na rowerze stacjonarnym pedałuję
  • chatgris01 17.03.19, 14:08
    mamablue napisała:

    > Ale w smarowanie się i tego skuteczność nie wierzę.

    Skóra (zwłaszcza na ciele) po 50 robi się coraz bardziej sucha. Bez codziennego smarowania zwiędnie w mgnieniu oka. Ba, jak się dotąd lubiło tylko lekkie, wodniste, szybko się wchłaniające mleczka, to one przestają wystarczać i warto w wybranych miejscach (np. ramiona i przedramiona, dekolt, piersi) zacząć stosować środki bardziej odżywiające. Osobiście zaczęłam używać ekologicznych kremów do twarzy z Lidla (różany do suchej i z granatu do dojrzałej, na noc, bo bardziej tłuste), ze świetnym skutkiem.
  • eliksir_czarodziejski 17.03.19, 14:19
    Nie mieszkasz w Polsce, prawda? Kremy o których mówisz były w sprzedaży w Lidlu dawno temu jako oferta sezonowa. Podejrzewam że tam gdzie mieszkasz są w stałej sprzedaży?
  • chatgris01 17.03.19, 14:21
    Nie, też jako oferta sezonowa, ale ze 3 razy w roku. Zrobiłam sobie zapas smile
  • mamablue 17.03.19, 14:40
    A jakie to te kremy z lidla? Są bez sls?
  • chatgris01 17.03.19, 14:43
    Tak, mają certyfikat eco www.cosmeticosmos.pl/2017/01/cien-nature-tanie-i-dobre-kremy-do.html

  • chatgris01 17.03.19, 14:46
    Tylko ja wzięłam do ciała wersje na noc, są bardziej odżywcze.
  • bei 17.03.19, 14:34
    Ćwicz, nawilżaj, nie susz na słońcu, pij wodę-ale nie pół litra na raz, staraj się popijać b często. Ćwiczenia- jeśli nie masz czasu rob cokolwiek- np przy szczotkowaniu zębów możesz robić wymachy nogami do tylu, na boki, przed prysznicem ze 20 przysiadów-wolno schodzisz do dołu, szybki powrót do góry, przed pójściem spać kilka brzuszków (na piłce robi się je rewelacyjnie wygodnie), wchodź po dwa schody, nie korzystaj z windy pr y wchodzeniu, wyjdź na spacer przed snem. Pod prysznic stosuj żel z oliwką, itd, itp.
  • mamablue 17.03.19, 14:41
    Bei, twoje rady są bardzo dobre dla zachowania jakiej takiej formy. Ale jak jej już obwisło, to chyba tylko ćwiczenia z obciążeniem dadzą radę i ewentualnie jakieś zabiegi w gabinecie ujędrniające.
  • bei 17.03.19, 16:18
    No tak, ale lepiej cokolwiek, niż nic.
    Ja zawsze byłam chudzielcem, i gdy grawitacja zaczęła upominać się o mnie to zawalczyła o mięśnie, takimi drobnymi krokami. Jest na razie OK, ale zdaję sobie sprawę, ze nie na zawsze😊. Przy okazji ćwiczeń dostałam bonus- sprawne stawy. B chętnie poczytam co Wy radzicie.
  • maslova 17.03.19, 20:25
    > przy szczotkowaniu zębów możesz robić wymachy nogami do tylu, na boki,

    Chyba nie dałabym rady połączyć tych dwóch czynności 😉
  • agrypina6 17.03.19, 15:16
    Przed staroście nie uciekniesz. Te, które stać na drogie zabiegi, też będą więdnac, tylko nieco później.
  • snakelilith 17.03.19, 15:27
    50 tka, to nie jest starość. Ja mam 52 lata i zero cellulitu na udach i ramionach. Nie przez drogie zabiegi, a przez regularne ćwiczenia. Faktem jest, że każda dłuższa przerwa w treningu od razu powoduje pogorszenie ciała, ale wiele da się jeszcze naprawić i nie ma powodu by się poddawać bez najmniejszej próby walki.
  • snakelilith 17.03.19, 15:20
    No cóż, ja tam w kremy, zabiegi i inne cuda nie wierzę. Jedyną i funkcjonującą metodą jest trening, połączenie cardio i siłowego, co najmniej 3 razy w tygodniu. Ale to działa. Choć w tym wieku trzeba dłużej czekać na efekty.
  • chatgris01 17.03.19, 15:56
    Można łączyć wink
  • snakelilith 17.03.19, 16:12
    Pewnie, że można, ale ja znam lepsze metody niszczenia pieniędzy niż wydawanie na cuda kosmetyki albo zabiegi. Tym bardziej, że sport działa tak dobrze, że wszystko inne się przy nim chowa. Masaże szczotką itd mogą poprawiać nieco krążenie, co da mały, krótkotrwały efekt przy wodnym cellulicie, ale nie podkręcą syntezy kolagenu, ani wydzielania hormonu wzrostu, który sprawia że nasz ciało wygląda na młodsze, niż wskazuje metryka. Kremować kremuje się też regularnie, dobrym balsamem po każdym prysznicu, ale to zapobiega co najwyżej przesuszaniu się skóry.
  • chatgris01 17.03.19, 16:14
    snakelilith napisała:

    > Kremować kremuje się też regularnie, dobrym balsamem po każdym prysznicu, ale to zapobiega co najwyżej przesuszaniu się skóry.

    Ale mnie właśnie o to chodziło, bo zauważyłam, że bez kremowania po 50 jest kiepsko (a wcześniej nie kremowałam się regularnie i było ok).
  • czekoladazkremem 17.03.19, 15:29
    Posłuchaj snake, kocham ją i jej rady całym sercem, naprawdę pomagają i działają. Konieczna jest dieta i trening - nic innego nie działa. Ja też trenuję i widzę spektakularne efekty. Mam już niestety 46 lat, ale się nie poddaję, zamierzam być najseksowniejszą babcią w Ciechocinku smile Ćwicz, kobieto, a będzie ok.
  • snakelilith 17.03.19, 16:14
    To założymy klub seksownych babć, może być w Ciechocinku. wink
  • sirella 17.03.19, 16:54
    To dajcie cynk jak się będziecie do Ciechocinka wybierać big_grin Ja co prawda od lat "mam zamiar wreszcie zacząc ćwiczyć" ale poza tym na seksapil nie narzekam więc na podbój Ciechocinka mogę ruszyć big_grinbig_grin
  • beneficia 17.03.19, 20:33
    Ja narzekam i nie ćwiczę, ale w Ciechocinku nie byłam. Jedziemy 😁
  • hosta_73 17.03.19, 21:31
    demotywatory.pl/4903161/Tymczasem-w-Ciechocinku[/img]
    Coś w tym stylu? Wchodzę w to smile


    Mam nadzieję, że dobrze wkleiłam...
    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • aleksa0 17.03.19, 16:29
    Mam 42 lata, od 15 lat nie ćwiczyłam. Na udach obwisy, cellulit wodny. Od połowy stycznia dołączyłam do kilku koleżanek dla motywacji i powloklam się do klubu fitness. Minęły właśnie dwa miesiące, efekty... spektakularne, w porównaniu do tego, co było. Cellulit w zaniku, uda kamienne, ramiona, ktorych nigdy nie lubiłam, mogę wreszcie pokazać. Teraz czas na spektakularne podniesienie tyłka, bo tu widzę duże pole do popisu. Ćwiczenia z obciążeniami, ale również raz w tygodniu godzinny orbi ze sporym obciążeniem, zawsze z kimś obok, bo bez pytlowania od czasu do czasu nuuda przez godzinę. Warto, warto, wartosmilesmile
  • katja.katja 17.03.19, 17:39
    Wstaw fotkę wybranego fragmentu ciała, na gębę każdy może powiedzieć wszystko.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • mamablue 17.03.19, 20:20
    Sorki, ale w takie spejtakularne efekty po 2 miesiącach ćwiczeń trudno uwierzyć.
  • beneficia 17.03.19, 20:36
    Czemu nie, może często ćwiczy. Dwa miesiące to może być i 120 godzin.
  • aleksa0 17.03.19, 21:28
    Jestem była koszykarką, dlatego jakieś tam pozostałości mięśni miałam, ale w zwisie, nieużywane przez sto lat. Trzy, cztery razy w tygodniu z dużymi obciążeniami, zwiększanymi sukcesywnie i jest efekt. Nie musi mi nikt wierzyć, wystarczy mi to, co widzę w lustrze. Nie jest to ciało jędrnej dwudziestki, ale bez stresu wejdę w strój kąpielowy.
  • lot_w_kosmos 17.03.19, 19:15
    Mam 7 lat do tej chwili.
    Ale już jestem uorzedzona przez starszą kolazanke, że ten moment zbliża się wielkimi krokami....
    Trzymam kciuki, żebyś znalazła coś, co Ci pomoże smile
  • black_halo 17.03.19, 21:43
    W kazdym wieku dobrze dziala pilling kawowy. Jak robisz kawe w ekspresie to sie dobrze sklada, mozesz ten pilling robic codziennie. Nie mam 50ciu lat ale do swojego dodaje smietany (crème d'isigny) i miodu. Robie to od wielu lat i cialo mam swietnie, gladkie. Rzecz jasna tez cwicze ale mam tez spora nadwage. Wiec uwazam, ze prezentuje sie calkiem OK na plazy, bez centymetra cellulitu. Drobno zmielona kawa dobra jest tez na twarz ale nie czesciej niz raz na tydzien.

    Dobrze tez zrobic sobie regularne zluszczanie myjka kessa, polewanie zimna woda po kapieli.

    Do nawilzania najlepiej olej, oliwa z oliwek albo arganowy, lniany. Zreszta sama musisz zobaczyc co ci podpasuje. Dobre sa masla z The Body Shop.

    Moze callanetics? Maja cwiczenia "mlodsza o 10 lat w 10 godzin". Ogolnie musisz wykonac te cwiczenia 10 razy, bardzo polecam, potem kontynuujesz.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • snakelilith 17.03.19, 21:56
    black_halo napisała:

    > W kazdym wieku dobrze dziala pilling kawowy. Jak robisz kawe w ekspresie to sie
    > dobrze sklada, mozesz ten pilling robic codziennie. Nie mam 50ciu lat ale do s
    > wojego dodaje smietany (crème d'isigny) i miodu.

    A ja zawsze będę przed tym peelingiem ostrzegać. Ja reaguję bowiem na kofeinę (nawet jak są to tylko fusy) w tym peelingu tak mocnym podrażnieniem, że skórę ma godziny potem jeszcze mocno zaczerwienioną i bolesną. Do tego kofeina podkręca zawsze krążenie, a jak ma się skłonność do popękanych naczynek na udach, co w dojrzałszym wieku jest częste, to można zrobić sobie tym tylko krzywdę. Dla gładkiej skóry peeling można zrobić z soli, albo cukru. A jędrności żaden peeling i tak nie da. Prawdę jest jednak, że dla jędrnego ciała nie trzeba być chudym, lepiej nawet ćwiczyć niż się odchudzać, bo odchudzanie niskokaloryczną dietą może sprzyjać nawet sflaczeniu ciała.
  • 35wcieniu 17.03.19, 23:37
    A ja dodam że nawet jak komuś ten peeling nie szkodzi (np. mnie) to i tak wiara w to że tylko dzięki peelingowi ciało będzie "świetne, gładkie" to lekka naiwność wink
    blach_halo - myślę że masz takie ciało raczej od ćwiczeń niż od peelingu. Ja go robię od wielu lat i owszem, po samym zabiegu jest gładkość, no wiadomo, ale długofalowych efektów żadnych nie spostrzegam, a ciało ani świetne, ani gładkie wink
  • chatgris01 17.03.19, 23:43
    A tak ze strony technicznej-te fusy od kawy nie zapychają rur?
  • komorka25 29.04.19, 11:46
    Ile ci płacą za ten nieudolny spam?
    Obejrzałam sobie stronę tego "produktu" - takiej ilości bzdetów i błędów już dawno nie widziałam. To pisał słabo rozwinięty dziesięciolatek?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka