Dodaj do ulubionych

Tez macie tyle żab wokół?🙄

17.03.19, 12:08
Wyszlam po drobne zakupy i na sporym osiedlu same żabki. Fresh market zrobil się żabą. Przez te pomysły obecnie rządzących w okolicy mojego domu nie uświadczę żadnego innego sklepu. Tez u Was same żaby?


--
"Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
Coco Chanel
Edytor zaawansowany
  • chatgris01 17.03.19, 12:13
    Nie
    może zjedzone? tongue_out
  • ewa_2009 17.03.19, 12:22
    Zjedzone przez Biedronki smile
  • nota_bene0 17.03.19, 12:22
    😆


    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • vasaria 17.03.19, 12:22
    Nie. U mnie radzą sobie inaczej. Jeden duży samoobsługowy sklep czynny w każdą niedzielę i swięto to tak naprawdę motel (tak, ma na piętrze pokoje i normalną recepcję), a pozostałe mniejsze sklepy to punkty pocztowe tongue_out. Tym sposobem nie mam problemu ze spożywczymi zakupami w niedzielę.
  • czarniejszaalineczka 17.03.19, 12:24
    nie

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • aankaa 17.03.19, 12:25
    w najbliższej okolicy ani jednej, nie mam też lidla czy biedry

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • maaria33 17.03.19, 12:37
    Unikam żab wink
  • kosmos_pierzasty 17.03.19, 13:34
    Nie. Mnie wkurza natężenie Biedronek, zajmujących nieraz miejsce lepszych sklepów.
  • frey.a86 17.03.19, 13:48
    Mam tak samo. Biedronek nie lubię z powodu bałaganu i małego asortymentu. A żabki są bardzo dużym udogodnieniem w niedziele niehandlowe.
  • simply_z 17.03.19, 14:22
    dodatkowo w Biedrze najczęściej śmierdzi. Ta sieć powinna się nazywać Chlewionka
  • nota_bene0 17.03.19, 15:00
    simply_z napisała:

    > dodatkowo w Biedrze najczęściej śmierdzi. Ta sieć powinna się nazywać Chlewionk
    > a
    Brakuje mi sklepu o nazwie, ktory masz w nicku. To był moj ulubiony, czysto, zawsze świeże warzywa i owoce. Nie misz masz i stosy wszystkiego w nieładzie. Jeden blisko mnie zamknęli, drugi ale dalej to Auchan. Lubilam tez bardzo Almę, teraz tam Biedronka. U mnie to wxzasadzie tylko żaby, biedrony i lidle. Cale szczęście jest nowy Sezam Społem, na razie tam jest ok.


    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • nolus 17.03.19, 22:21
    nota_bene0 napisała:

    > simply_z napisała:

    Jed
    > en blisko mnie zamknęli, drugi ale dalej to Auchan. Lubilam tez bardzo Almę, te
    > raz tam Biedronka. U mnie to wxzasadzie tylko żaby, biedrony i lidle. Cale szcz
    > ęście jest nowy Sezam Społem, na razie tam jest ok.
    >

    Ja w dzielnicy podmiejskiej mam tylko cztery sklepy - Biedronke, Intermarche oraz dwa osiedlowe, z czego najbardziej lubię robić zakupy w sklepie osiedlowym, ignorując jego trochę wscibskich właścicieli...😊 Ubolewam nad tym wąskim wyborem i tak wybieram Biedrone zamiast nedznego Intermarche, które ma jeden i ten sam asortyment.W tym moim Interze to mam odczucie jakby czas zatrzymał się tam jakieś 10 - 15 lat temu.Ich asortyment jest wg mnie mało zróżnicowany - ciągle jedno i to samo, mało nowości.Auchan to już w zasadzie w ogóle mi nie pasuje - wręcz koszmarny sklep.Lidla lubię, żałuję że nie ma to na moim osiedlu 😊

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • nolus 17.03.19, 22:05
    simply_z napisała:

    > dodatkowo w Biedrze najczęściej śmierdzi. Ta sieć powinna się nazywać Chlewionk
    > a

    Dokładnie.Wieczny bałagan ( albo misz - masz)i ten smrodek to to co zniechęca do Biedrony najbardziej.Nie znoszę takich sytuacji kiedy robisz tam zakupy i sunac wózkiem natrafiasz na rozlana plame jakoejs cieczy, która pieknie "pachnie" i się klei.Albo jeszcze lepiej - czujesz smrodek wyzierajacy jakby zza kartonów, nie wiedząc co to właściwie jest (źródło tego smrodu)- zepsute produkty spożywcze, chemia, a może "coś" się zawieruszylo między kartonami. BLE - to mnie naprawdę zniechęca do zakupów.Nie mówiąc już o tych ponudorkach pokrytych pleśnią albo truskawkach czy malinach...Za to podoba mi się bardzo, ze w Biedrze można dostać książki - to jest jedna z tych rzeczy, która mnie zachęca do zakupów.


    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • memphis90 18.03.19, 10:51
    To chyba zależy od budynku/kanalizacji/stanu sanitarnego itp. W żadnej z moich okolicznych biedronek nie śmierdzi, za to najgorszego smrodu 100% szamba doswiasczylam w warszawskiej Almie... Nie byłam w stanie niczego tam kupić (poza żywnością paczkowaną), no jak pomyślałam o pieczywie czy owocach, które się godzinami marynują w smrodzie gówna, to mi się wszysko cofalo.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • simply_z 18.03.19, 12:20
    Pewnie tak ale dziwnym trafem, w zadnym z Lidlow(?), w ktorych zdarzylo mi sie robic zakupow nie panowal taki syf.
    Widac jednak niemieckie podejscie do biznesu..
  • nolus 17.03.19, 22:14
    frey.a86 napisała:

    > Mam tak samo. Biedronek nie lubię z powodu bałaganu i małego asortymentu. A żab
    > ki są bardzo dużym udogodnieniem w niedziele niehandlowe.

    Prawda.Żabka to na pewno nie jest jeden z tych sklepów, które odwiedzam najczęściej, ale w niedzielę...toż to zbawienie. Wg mnie asortyment Żabki nie jest taki zły jak na tak maly sklep (ale jak to wszystko jest poupychane 😀), gorzej z cenami - są trochę zawyżone.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • maaria33 18.03.19, 06:45
    Zgadza się - "zbawienie". Prosto do nieba się idzie, biorąc pod uwagę, że współpracuje z Rydzykiem.
  • euze_bia0 17.03.19, 16:58
    Jedna tylko żabka w okolicy. Tak to są jeszcze inne sklepy
  • aj.riszka 17.03.19, 17:02
    Ani jednej żaby u mnie...(węży też brak wink)
  • agab51 17.03.19, 17:26
    U mnie na jedną żabę przypada jedna biedronka. I mimo iz to jest wieś przydałby się jakiś większy market/super market. Lidl minimum! ale jakiś auchan, czy jakikolwiek inny byłby ok.

    --
    Wczoraj było za wcześnie. Jutro będzie za późno. Dzisiaj jest TEN DZIEŃ.
  • lot_w_kosmos 17.03.19, 19:16
    Myślałam, że pytasz o rechotki w stawie i mi się zamarzyło posłuchać....
  • nota_bene0 17.03.19, 19:21
    lot_w_kosmos napisała:

    > Myślałam, że pytasz o rechotki w stawie i mi się zamarzyło posłuchać....

    O tez lubilam słuchać rechotek z pobliskiego stawu blisko domu rodzinnego. Ech...to były piękne wieczory w innych, spokijnych czasach.


    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • lot_w_kosmos 18.03.19, 18:52
    Mam to samo!
    Te żaby w stawie obok domu rodzinnego, te noce upalne, spokój i beztroskie życie....
    Chcę tam!
  • anoreska 17.03.19, 19:28
    Eeee, a ja myślałam że wiosna idzie i gdzieś jest na tyle ciepło że żaby zaczęły się rozmnażać i rechoczą...
  • nota_bene0 17.03.19, 19:33
    Jak poczuję, ze juz wiosna i zobaczę żaby, dam znać! Obiecuję 😁

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • swiezynka77 17.03.19, 19:38
    W promieniu 200m mam 3! Żabki. Jedna zjadła Mokpol, druga inny spożywczy a trzecia to greenfield. Biedra czy Lidl sporo dalej już nie mówiąc o hipermarketach. Taki urok mieszkania prawie w centrum

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • taki-sobie-nick 17.03.19, 21:52
    Nie, u mnie dużo sklepów na C.
  • stephanie.plum 17.03.19, 21:54
    już chciałam pisać, że jeszcze się nie obudziły...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • anika772 18.03.19, 06:52
    Owszem, mnożą się. Może to zasługa naszego narodowego Midasa, ojca dyrektora.
  • raczek-nieboraczek 18.03.19, 14:38
    Przecież żabki to franczyza, u mnie na osiedlu żabki i kioski z gazetami mają jednego właściciela.
  • maaria33 18.03.19, 18:37
    biznes.radiozet.pl/Newsy/Torun.-Wlasciciel-sieci-sklepow-Zabka-i-o.-Tadeusz-Rydzyk-rozpoczynaja-wspolprace
  • nota_bene0 18.03.19, 21:54
    Moja noga juz tam nie stanie. Choćbym miala w niedzielę rosołu nie mieć.

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • rosapulchra-0 18.03.19, 21:57
    Nie. Nawet psów nie słychać, choć wielu psiarzy tu mieszka.

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.