Dodaj do ulubionych

Imiona dzieci

22.03.19, 11:42
Właśnie przeczytałam ( brukowiec poczekalnia nuudy)że pilkarzowi z kadry urodziła się córka Valentina 😱oboje rodzice Polacy z polskimi imionami i nazwiskiem. Czy tylko mnie szokują te wszystkie Brajany Victorie i inne Dzesiki Rogery. Nie ma już ładnych naszych imion?
Edytor zaawansowany
  • betty_bum 22.03.19, 11:51
    Co to jest polskie imię? Bogumiła, Ziemowit, Kazimierz, Jadwiga? Mi się takie nie podobają.
    Większość imion jest zapożyczona lub zapożyczona i spolszczona. Walentyna ma spolszczenie, ale jeśli ktoś nie wiąże przyszłości z krajem, to nic dziwnego, że decyduje się na bardziej popularny na świecie zapis.
  • lucky1983 22.03.19, 12:01
    Urszula Katarzyna Michalina Aleksandra tak na szybko jest mnóstwo imion międzynarodowych jak choćby Anna.

    A dzieci mieszkające w Polsce o wdzięcznych imiona Alan z typowym polskim nazwiskiem. Nie rozumiem tej mody. Na dziwaczne imiona przy typowo polskich nazwiskach brzmi wręcz komicznie.
  • betty_bum 22.03.19, 12:06
    To są spolszczone wersje obcych imion, bardzo niewygodne po wyjeździe z kraju.
  • taki-sobie-nick 22.03.19, 21:39
    betty_bum napisał(a):

    > To są spolszczone wersje obcych imion, bardzo niewygodne po wyjeździe z kraju.

    Urszula, a zwłaszcza Aleksandra, dają się znakomicie używać w obcych krajach.
  • ichi51e 22.03.19, 12:08
    czym sie twoje krzyklady roznia od Walentyny?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • princy-mincy 22.03.19, 13:09
    To nie są polskie imiona, tylko zapożyczone kilka wieków temu.

    Typowo polskie imiona to Bożydar, Ziemowit, Bogumił, itp.
  • ria.rita 22.03.19, 13:17
    Nie musisz rozumieć cudzego gustu, możesz nazwać swoje dzieci inaczej.
  • grru 22.03.19, 13:37
    Ale to nie są imiona polskie.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • 3-mamuska 22.03.19, 20:55
    lucky1983 napisała:

    > Urszula Katarzyna Michalina Aleksandra tak na szybko jest mnóstwo imion międzyn
    > arodowych jak choćby Anna.
    >
    > A dzieci mieszkające w Polsce o wdzięcznych imiona Alan z typowym polskim nazwi
    > skiem. Nie rozumiem tej mody. Na dziwaczne imiona przy typowo polskich nazwiska
    > ch brzmi wręcz komicznie.

    Zgadzam się z tobą. Jeśli oboje rodzice Polacy ,polskie imiona polskie nazwisko ,a dziecku dają obco brzmiące imię.
    Brrrr.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • grru 22.03.19, 13:37
    Jadwiga akurat jest węgierskie smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • kkalipso 22.03.19, 15:16
    Wcale nie Jadwiga to imię pochodzenia starogermańskiego i wywodzi się od słów hadu (walka) i wig (bój). Oznacza: waleczna kobieta, zwyciężająca w boju. Pewnie kierowałaś się tym że nasza pierwsza królowa węgierska miała tak na imiętongue_out


    --
    http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • grru 22.03.19, 17:09
    Znaczenie znam i bardzo lubię smile Ale rzeczywiście zapisało mi się w głowie, że to było starowęgierskie, pewnie przez królową.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • rosapulchra-0 22.03.19, 18:18
    I jest to piękne imię.

    A jak dałaś na imię drugiej córeczce?

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • chatgris01 22.03.19, 11:51
    Polskie to Walentyna. Dosyć straszne.
  • heca7 22.03.19, 12:04
    Generalnie spolszczenia imion wychodzą karykaturalnie wink Taka choćby Żaklina.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • atoness 22.03.19, 13:10
    Katarzyna, Małgorzata, Elżbieta też?
  • ria.rita 22.03.19, 13:28
    To zależy od okresu, za 20 lat te imiona mogą być obciachowe i karykaturalne.
    Ciekawa jestem przyszłości Agnieszki. Kiedyś bardzo częste, teraz prawie w ogóle nie nadawane. Katarzyna też, kiedyś ścisła czołówka a teraz spada coraz niżej. Antoni, Stanisław - na odwrót.
    Ja bym się tam nie zakładała o to jakie imię będzie kiedyś oceniane jako karykaturalne.
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.03.19, 13:28
    Zawsze zamiast Żakliny można dać Jakubina smile
  • heca7 22.03.19, 15:13
    Imię Szczęsna jest odpowiednikiem Felicji wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • saskia44 22.03.19, 13:59
    heca7 napisała:

    > Generalnie spolszczenia imion wychodzą karykaturalnie wink Taka choćby Żaklina.
    >

    99% wlasciwie, nie trzeba Zakliny, wystarczy Katarzyna
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.03.19, 13:26
    Mi się podoba, szkoda, że nie dali Walentyna.
  • grru 22.03.19, 13:39
    Fajne, jak będę miała kiedyś trzecią córkę to jak najbardziej mogę rozważyć smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • taki-sobie-nick 22.03.19, 22:15
    chatgris01 napisała:

    > Polskie to Walentyna. Dosyć straszne.

    Mogli nadać inne.
  • chatgris01 22.03.19, 22:23
    Najwyraźniej podoba im się wersja Valentina, a Walentyna nie, co w pełni rozumiem. Tak samo np. podobają mi się Stephanie i Mathilde, a Stefania i Matylda nie. Josephine jest piękna, polska Józefina całkiem ładna, ale Józefa to zgroza, itd. Kwestia gustu, a skoro już nie ma przymusu nadawania wyłącznie spolszczonej wersji, to dlaczego nie skorzystać?
  • taki-sobie-nick 22.03.19, 22:29
    chatgris01 napisała:

    > Najwyraźniej podoba im się wersja Valentina, a Walentyna nie, co w pełni rozumi
    > em.

    Skoro wersja "Walentyna" im się nie podoba, to mogli nadać chociażby imię Ewa, o to mi chodziło. Inne imię, nie inną formę imienia.
  • chatgris01 22.03.19, 22:33
    Zrozumiałam, ale dlaczego mieli nadawać Ewa czy inne, jeśli najbardziej podobało im się właśnie Valentina, i tylko w tej wersji?
  • ichi51e 22.03.19, 12:07
    a co ci Walentyna nie pasuje?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mgla.9 24.03.19, 00:11
    normalne imie.
  • danka88 22.03.19, 12:09
    Syn Szczęsnego ma na imię Liam ..
  • zuleyka.z.talgaru 22.03.19, 12:25
    Fajne imię. Główny bohater "Salvation" miał tak na imię smile i był mózgiem.
  • martishia7 22.03.19, 12:10
    Mnie śmieszy Liam - synek Mariny i któregośtam piłkarza, jej męża.
  • ria.rita 22.03.19, 13:21
    Oni mieszkają w Londynie, ale żeby ematki ich nie wysmiały powinni nazwać dziecko Bożydar Szczęsny smile
  • martishia7 22.03.19, 13:32
    Domyślam się, że gdzieśtam za granicą mieszkają, mimo to śmiesz. Ale nie że tak na cały głos, ot takie "humpf" pod nosem, jak mi się gdzieś w oczy rzucą.
    P.S. Bożo w porzo, panu dziennikarzowi Iwanowowi byłoby pewnie miło wink
  • ria.rita 22.03.19, 13:37
    Takie śmieszki z imion są jednak nieco przedszkolną rozrywką.
  • martishia7 22.03.19, 14:01
    Nie twierdzę, że nie.
  • angazetka 22.03.19, 14:14
    W Turynie mieszkają wink
    I jest trochę imion uniwersalnych, nie musiał to być od razu Liam.
  • majenkir 22.03.19, 17:06
    angazetka napisała:
    > I jest trochę imion uniwersalnych,


    Wbrew pozorom nie tak duzo. Moim dzieciom dalam Ola i Wiktor, ale troche problem mialam z wyborem.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • lucky1983 22.03.19, 14:14
    W Turynie mieszkają. Ale dziecko nosi polskie nazwisko którego wymowa sprawia trudności zagranica.
  • piekna_remedios4 22.03.19, 14:46
    Ciekawe czy mówią do niego Lajam czy zwyczajnie Ljam. Obie formy dziwaczne jak na polskich rodziców
  • fuzja-jadrowa 22.03.19, 18:20
    > Ciekawe czy mówią do niego Lajam

    A dlaczego mieliby tak do niego mowic?
  • zuleyka.z.talgaru 22.03.19, 18:29
    "Lijam" jak już.
  • ichi51e 22.03.19, 19:53
    Po polsku to chyba tak chamsko Liam tak mysle

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • rosapulchra-0 24.03.19, 06:04
    Dlaczego chamsko?

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • zuleyka.z.talgaru 24.03.19, 13:51
    Jak to chamsko? Przecież tak się czyta z angielskiego to jakbyś chciała po polsku?
  • taki-sobie-nick 22.03.19, 21:41
    lucky1983 napisała:

    > W Turynie mieszkają. Ale dziecko nosi polskie nazwisko którego wymowa sprawia t
    > rudności zagranica.

    Za granicą, jak "za płotem".

    "Zagranica" to rzeczownik.
  • lucky1983 23.03.19, 09:21
    Masz racje mój błąd.
  • mamolka1 22.03.19, 14:42
    Albo Szczepan Szczęsny 😉 i powinni się oburzać, że nikt tam tego wymówić nie potrafi ..

    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • ginger.ale 23.03.19, 00:56
    ria.rita napisała:

    > Oni mieszkają w Londynie

    Mieszka w Londynie, a gra w Turynie?
    Ciekawe.




    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • bi_scotti 23.03.19, 01:50
    ginger.ale napisała:

    > Mieszka w Londynie, a gra w Turynie?
    > Ciekawe.

    No bo nie ma takiego miasta "Londyn", jest "Ladek Zdroj", have you forgotten? big_grin Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • ria.rita 23.03.19, 06:53
    ginger.ale napisała:

    > ria.rita napisała:
    >
    > > Oni mieszkają w Londynie
    >
    > Mieszka w Londynie, a gra w Turynie?
    > Ciekawe.
    >
    >
    >
    >

    Nie jestem na bieżąco, kiedyś grał w Arsenalu i to zapamiętałam.
    Ale cieszę się że już 3 osoby mnie poprawiły w tej kluczowej dla wątku sprawie. Czekam na kolejne 7 wpisów "ej, ale on gra w Turynie".
  • boo-boo 22.03.19, 12:21
    Generalnie uważam, że można dziecku nadać obco brzmiące imię- byle pasowało do nazwiska. Moje dzieci - syn imię uniwersalne- brzmiące prawie polsko i trochę inna pisownia niż w PL, córka imię słowiańskie- w PL jest około 2500 osób noszących to imię. Nazwisko mają nie polskie ale pasujące do imion.
    Mam znajomych- nazwisko polskie (trochę śmieszne), a imię zupełnie z księżyca dziecku nadali. Na miejscu tego dziecka w życiu dorosłym bym albo za cudzoziemca wyszła albo imię zmieniała bo normalnie wstyd się przedstawić. Coś w stylu Ireland Mucha.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • ichi51e 22.03.19, 12:25
    Co ci nie pasi w polaczeniu Ireland Mucha?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • raczek-nieboraczek 22.03.19, 13:01
    Obcokrajowcy tez takie kompleksy mają ?

    para: Polka i Holender,
    dzieci mają nazwisko holenderskie, a imiona polskie, królewskie nawet

    to już nie ma ładnych holenderskich imion ?
  • boo-boo 22.03.19, 15:17
    Jakie kompleksy ?

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • raczek-nieboraczek 24.03.19, 19:08
    olaboga, imię nie pasuje do nazwiska

    np. Kazimierz Schulz, Władysław Martin, Mieszko Vergara, Wojciech Richie, Stanisław Norten, Zygmunt Kohl
  • raczek-nieboraczek 24.03.19, 19:14
    "zagraniczni" tez się tak dziwią ?
  • boo-boo 24.03.19, 22:06
    A skąd ja mam to wiedzieć.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 45rtg 22.03.19, 18:13
    raczek-nieboraczek napisała:

    > Obcokrajowcy tez takie kompleksy mają ?

    Oczywiście, że mają. W USA można po imionach rozpoznawać kolor nosiciela.
  • milamala 22.03.19, 21:52
    45rtg napisał:

    > Oczywiście, że mają. W USA można po imionach rozpoznawać kolor nosiciela.

    Noi?
  • 45rtg 23.03.19, 08:24
    milamala napisała:

    > 45rtg napisał:
    >
    > > Oczywiście, że mają. W USA można po imionach rozpoznawać kolor nosiciela.
    >
    > Noi?

    No i jakoś słabo widzę WASP-a dającego córce na imię, bo ja wiem, LaToya.
  • boogiecat 23.03.19, 08:46
    Mnie sie wydaje, ze ta Latoya jest malo prawdopodobna u tych waspow nie tyle ze wzgledu na jakies kompleksy, ale dlatego ze wiekszosci sie to imie zwyczajnie nie podoba- takie gusta klasowe
    A ze nie podoba sie pewnie dlatego, ze sie kojarzy, to inna rzecz

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • 45rtg 23.03.19, 23:33
    boogiecat napisał(a):

    > Mnie sie wydaje, ze ta Latoya jest malo prawdopodobna u tych waspow nie tyle ze
    > wzgledu na jakies kompleksy, ale dlatego ze wiekszosci sie to imie zwyczajnie
    > nie podoba- takie gusta klasowe
    > A ze nie podoba sie pewnie dlatego, ze sie kojarzy, to inna rzecz

    No to przecież jest dokładnie to samo. Imię Brajan jest zupełnie spoko, lepsze niż jakiś Kacper, Miłosz, czy Filip, ale polski klas średni nie da go synowi, bo mu się będzie kojarzyć z Sebixem i Karyną.
    Skądinąd Karina to też bardzo ładne imię, no ale kto teraz córkę tak nazwie?
  • grru 22.03.19, 13:41
    Wstyd, bo...? Bo ktoś, kogo w domu nie nauczyli kultury, a jako dorosły nie nadrobił, będzie prychać? W tej sytuacji powód do wstydu ma prychający.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • boo-boo 22.03.19, 15:19
    Osobiście mnie to ziębi jak kto ma na imię. Niestety świat nie jest taki piękny żeby nie znalazł się przynajmniej jeden prychający. Najnormalniej w świecie własnego dziecka byłoby mi szkoda i siebie samej też.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • fawiarina 22.03.19, 12:44
    Ja tam zupełnie nie ruzumiem tej nagonki na imiona. Jasne, nie podoba mi się Brajan i Dżesika, ale to kwestia gustu. Innym nie podoba się tradycyjne polskie imię, które dałam córce. W moim pokoleniu takie imiona uchodziły za wieśniackie a szczytem marzeń było nazywać się Andżelika. Zaprawdę nie wiem o co taki raban z tymi imionami i czemu ludzie czują się upoważnieni do oceniania cudzych wyborów w tej sprawie.
  • myq1 22.03.19, 13:21
    Cichutko chciałabym przypomnieć, że imiona nadawane dzieciom mają się podobać im samym. Imienia raczej nie da się zmienić, więc wybierajcie je z rozwagą. Jeżeli komuś bardzo podoba się Franek czy Józek, to choć na drugie imię niech wybierze jakieś ładniej po polsku brzmiące. Nie sądzę, żeby syn kiedykolwiek miał pretensję, że rodzice dali mu imię Paweł, Michał czy Artur. Słyszałam o dziewczynce Wiktorii, co nie reaguje, kiedy ktoś się do niej zwróci po imieniu, tak tej Wiktorii nienawidzi.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ria.rita 22.03.19, 13:25
    Tego akurat nie przewidzisz, znam Agatę, Roberta, Kubę, którzy szczerze nienawidzą swoich imion. Zawsze można zmienić.
  • grru 22.03.19, 13:45
    Ja na wszelki wypadek konsultowałam imiona z dziećmi już na etapie płodowym - ostatnio propagowali taki program edukacji, żeby się uczniowie uczyli, jak nawiązać komunikację z płodem. Przypuszczam, że właśnie po to - czytasz imiona, płód reaguje jednym kopnięciem na "tak", dwoma kopnięciami na "nie".
    A jak ktoś jest na wyższym poziomie rozwoju niż płód to powinien już wiedzieć, że nie każdy uzna, że np. Michał brzmi ładniej niż Franciszek - to tylko prywatne upodobania. A nie wiesz, jakie upodobania będą miały dzieci.
    Ja mam imię, które śmiało można postawić na tym samym poziomie, co wymienione przez Ciebie Michał i Paweł i owszem, mam do rodziców pretensje o brak polotu.
    Rodzice Wiktorii też nie mogli przewidzieć, czy córka będzie swoje imię uwielbiała czy je znienawidzi.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • bi_scotti 22.03.19, 13:46
    Znam cos kolo dziesieciu Polek o imieniu Maria. Z roznych pokolen. Tylko jedna (one!!!) uzywa tej formy, wszystkie inne zycza sobie byc nazywane Maryla, Majka, Maja, Asia (!), Mucha, Mara i jeszcze jakies inne wynalazki wink Generally speaking, nie przewidzisz, nie dogodzisz big_grin Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • mama_kotula 22.03.19, 14:31
    > Znam cos kolo dziesieciu Polek o imieniu Maria. Z roznych pokolen. Tylko jedna (one!!!) uzywa tej formy

    To jeszcze dopisz moją córkę lat 7. Która jest Marią i używa imienia Maria, czasem zdrobnienia Marysia. Ale ogólnie jest Marią i się identyfikuje.
  • bi_scotti 22.03.19, 15:12
    Well, jakby na to nie patrzec, ja Twojej corki do moich znajomych zaliczyc nie dam rady wink
    Moj post byl reakcja na wyzej wpisana aprobate dla Pawla czy Michala jako imion “ladnych” etc. To jest przeciez zawsze kwestia indywidualnego gustu, ktory zreszta w zyciu ewoluuje. Niemniej imie Maria i stosunek do tak nazwanych dziewczynek/kobiet fascynuje mnie od dawna i obserwacji mam wiele, aczkolwiek sa to wylacznie obserwacje anegdotyczne i choc zaliczyc je mozna do czynionych na “diverse population” wink w zadnym wypadku nie bede sie upierac, ze moje observations sa jakas prawda objawiona i nalezy je traktowac jak gospel big_grin Definitelly not smile Cheers.

    PS. Pozdrowienia dla Marysi smile


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • m_incubo 24.03.19, 14:24
    Wpisuję sie w te obserwacje, jestem posiadaczka imienia Maria i od zawsze uzywam zupelnie innej wersji, moj maz chyba dopiero na slubie polapal sie jak naprawde mam na imie 😃
    Wszystkie znane mi Marie kaza na siebie mowic Maryla, Mariola, Majka, nawet Magda. Zadna nie uzywa imienia "Maria" czy "Marysia", wcale im sie nie dziwie. 😉
  • agnieszka_kak 22.03.19, 14:54
    Znam mnóstwo Marii w różnym wieku i mówi się do nich... Mario, lub Marysiu. Żadna nie wymyśla dziwnych przezwisk.

    Jedna ma 4 lata i nie wiem czemu jej mama mówi do niej "Maniu", ale cała reszta rodziny trzyma się "Marysi".
  • grru 22.03.19, 17:11
    Mania to popularne zdrobnienie od Marii, dla małej dziewczynki bardzo fajne

    --
    Nadal jem gluten smile
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.03.19, 19:35
    Mania to bardziej zdrobnienie Marianny, ale nikt nie broni tak zwracać się również do Marii.
  • 45rtg 22.03.19, 18:12
    agnieszka_kak napisała:

    > Jedna ma 4 lata i nie wiem czemu jej mama mówi do niej "Maniu", ale cała reszta
    > rodziny trzyma się "Marysi".

    Pewnie ojciec nadał imię po kochance, ale rodzina o tym nie wie, w przeciwieństwie do żony.
  • bi_scotti 22.03.19, 18:17
    Jest jeszcze opcja, ze mama dziewczynki preferuje piosenke “Panna Mania pieknie gra na mandolinie” nad classic film “Poszukiwany, Poszukiwana” wink Stad zwyciestwo Mani nad Marysia tongue_out Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • katia.seitz 22.03.19, 17:06
    smile Mam ciotkę Marię, już w wieku zaawansowanym - całe życie mówiono o niej per Myszka...
  • al_sahra 22.03.19, 20:04
    bi_scotti napisała:

    > Tylko jedna
    > (one!!!) uzywa tej formy

    To w nawiasie to w ramach pomocy dla osób, które nie rozumieją (don’t understand!) słowa ”jedna”.
  • saskia44 22.03.19, 14:04
    myq1 napisała:

    Imienia raczej nie da się zmienić, więc wybierajcie je z rozwagą.

    Serio? A dlaczego?
    >
  • martishia7 22.03.19, 14:12
    > Imienia raczej nie da się zmienić, więc wybierajcie je z rozwagą.

    Oczywiście, że da. Moja ciocia, w dawnych czasach mniejszej swobody w zakresie imion, na początku pracy zawodowej - zajmowała się tym jako urzędnik. Ma kilka ładnych historii w zanadrzu, zwycięzcą był Lucyferiusz (stawił się w urzędzie zaraz po 18 urodzinach).
  • myq1 22.03.19, 14:19
    Dobrze, że nieszczęśnicy nieznoszący swego imienia mają możliwość pozbycia się go. Nie wiedziałam.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • myq1 22.03.19, 14:30
    Czytałam w Dag, córce Kasi Seymur Tułasiewicz, że ksiądz miejscowy wszystkie dziewczynki urodzone przez niezamężne matki chrzcił imieniem Dagmara, chłopców też stygmatyzował, tylko już nie pamiętam, jakim imieniem. Może ów Lucyferiusz też z taką "miłością" został potraktowany przez kogoś, kto sam takie imię powinien nosić.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • tol8 22.03.19, 17:19
    Chrzić to se może jak chce, imię nadaje się w urzędzie

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • 35wcieniu 22.03.19, 17:33
    Nie sądze żeby Lucyferiusz nadano mu na chrzcie.
  • 45rtg 22.03.19, 18:11
    35wcieniu napisał(a):

    > Nie sądze żeby Lucyferiusz nadano mu na chrzcie.

    pl.wikipedia.org/wiki/Lucyfer_z_Cagliari
  • viridiana73 22.03.19, 17:56
    Ten ksiądz chrzcił je imionami: Gertruda lub Dorota. Dagmarę wymyślił ktoś z rodziny, a ksiądz zaakceptował.
  • homohominilupus 22.03.19, 20:10
    myq1 napisała:

    > Czytałam w Dag, córce Kasi Seymur Tułasiewicz, że ksiądz miejscowy wszystkie dz
    > iewczynki urodzone przez niezamężne matki chrzcił imieniem Dagmara, chłopców te
    > ż stygmatyzował, tylko już nie pamiętam, jakim imieniem. Może ów Lucyferiusz te
    > ż z taką "miłością" został potraktowany przez kogoś, kto sam takie imię powinie
    > n nosić.
    >


    Off-topic jak ja uwielbiałam te książkę! Czytałam ją kilka razy, niektóre fragmenty znałam na pamięć. Za młoda byłam na to i nie wszystko rozumiałam na początku.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • myq1 22.03.19, 20:35
    homohominilupus napisała

    > Off-topic jak ja uwielbiałam te książkę! Czytałam ją kilka razy, niektóre fragm
    > enty znałam na pamięć. Za młoda byłam na to i nie wszystko rozumiałam na początku.

    "Oststnie lato" jest kontynuacją Dag. Akcja rozgrywa się tuż przed II w.św., w czasie okupacji i po wyzwoleniu.




    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • homohominilupus 22.03.19, 23:39
    myq1 napisała:

    > homohominilupus napisała
    >
    > > Off-topic jak ja uwielbiałam te książkę! Czytałam ją kilka razy, niektóre
    > fragm
    > > enty znałam na pamięć. Za młoda byłam na to i nie wszystko rozumiałam na
    > początku.
    >
    > "Oststnie lato" jest kontynuacją Dag. Akcja rozgrywa się tuż przed II w.św., w
    > czasie okupacji i po wyzwoleniu.
    >
    >
    >
    >

    Czytałam. Smutne i już nie tak porywające.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • 45rtg 22.03.19, 18:10
    myq1 napisała:

    > Dobrze, że nieszczęśnicy nieznoszący swego imienia mają możliwość pozbycia się
    > go. Nie wiedziałam.

    Kurde, jak można tego nie wiedzieć?
  • rosapulchra-0 24.03.19, 06:14
    45rtg napisał:

    > Kurde, jak można tego nie wiedzieć?

    Kurde, jak można się temu dziwić?


    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • lacunalegis 22.03.19, 15:12
    myq1 napisała:

    > Jeże
    > li komuś bardzo podoba się Franek czy Józek, to choć na drugie imię niech wybie
    > rze jakieś ładniej po polsku brzmiące.

    I Franciszek, i Józef brzmią po polsku jak najzupełniej ładnie. Jeżeli są "stygmatyzujące", to tylko w tym sensie, że to imiona, przynajmniej póki co, popularne raczej wśród rodziców z klasie średniej. Ale i to może być rzecz przemijająca, bo moda prędzej czy później rozprzestrzeni się na grupy społeczne aspirujące do klasy średniej, a może i dalej. Za kilkanaście lat mały Józek może być dzieckiem pierwszego pokolenia Brajanków.

    Nie sądzę, żeby syn kiedykolwiek miał pr
    > etensję, że rodzice dali mu imię Paweł, Michał czy Artur. Słyszałam o dziewczyn
    > ce Wiktorii, co nie reaguje, kiedy ktoś się do niej zwróci po imieniu, tak tej
    > Wiktorii nienawidzi.

    Bardzo daleko idący wniosek. Na dodatek nieprawdziwy, jak sądzę. Jedyny znany mi przypadek urzędowej zmiany imienia przeprowadził Michał. Znam też jednego Jakuba, którego nikt nie zna jako Jakuba (poza urzędami używa drugiego imienia).

    Wiadomo, że imiona bardzo oryginalne mogą uwierać dorosłych, którzy nie mają potrzeby wyróżniania się. Jeden człowiek będzie zadowolony, że na dźwięk jego imienia ludzie robią wielkie oczy i dopytują o historię tak oryginalnego wyboru rodziców, a drugi będzie się tym czuł skrępowany. Ale ani Franciszek, ani Józef takiego efektu nie wywołują, bo to popularne imiona. Tak na moje ucho, to wydaje mi się wręcz, że przynajmniej Franciszek powoli wchodzi do kanonu imion neutralnych. Kiedy dorośnie pokolenie obecnych przedszkolaków każdy będzie znał kilkunastu Franków, tak jak w moim pokoleniu każdy zna Krzysztofa albo Natalię.
  • ichi51e 22.03.19, 16:58
    Ja tam cale zycie nie cierpialam mojego obecnie dosc popular ego imienia...
    Jozef i Franciszek konarza mi sie z dozorca - do rze ze teraz tylu Joziow i Franiow moze imie sie troche odczaruje...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • majenkir 22.03.19, 17:09
    ichi51e napisała:
    > Ja tam cale zycie nie cierpialam mojego obecnie dosc popular ego imienia...


    Ja tez nie, ale im jestem starsza, tym mniej mi to przeszkadza.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • ichi51e 22.03.19, 17:28
    Wlasnie. Czlowiek juz tak do tego nie podchodzi emocjonalnie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 35wcieniu 22.03.19, 17:34
    "Jozef i Franciszek konarza mi sie z dozorca"

    Mi z Franciszkiem Józefem big_grin
  • lacunalegis 22.03.19, 17:53
    35wcieniu napisał(a):

    > "Jozef i Franciszek konarza mi sie z dozorca"
    >
    > Mi z Franciszkiem Józefem big_grin

    To mi z dozorcą Franciszka Józefa!
  • minniemouse 23.03.19, 01:42
    lacunalegis napisała:
    > 35wcieniu napisał(a):
    > > "Jozef i Franciszek konarza mi sie z dozorca"
    > > Mi z Franciszkiem Józefem big_grin
    > To mi z dozorcą Franciszka Józefa!


    a najsłynniejszym dozorcami byl chyba Piłsudski i Pius Radziwiłł.... smile

    --
    Matactwo na weselu - czy to już przestępstwo?
    ***
    Wpadnij, zapraszam!...
  • lacunalegis 23.03.19, 09:05
    minniemouse napisała:

    > a najsłynniejszym dozorcami byl chyba Piłsudski smile
    >

    Czyli, patrz, jednak Józef!
  • 45rtg 22.03.19, 18:09
    lacunalegis napisała:

    > I Franciszek, i Józef brzmią po polsku jak najzupełniej ładnie. Jeżeli są "styg
    > matyzujące", to tylko w tym sensie, że to imiona, przynajmniej póki co, popular
    > ne raczej wśród rodziców z klasie średniej. Ale i to może być rzecz przemijając
    > a, bo moda prędzej czy później rozprzestrzeni się na grupy społeczne aspirujące

    Moda wiadomo, zmienia się. Tym niemniej Franciszek i Józef jeszcze nie tak dawno temu to były imiona dziadków i umierających dzieci z pozytywistycznych nowelek. Potem aktorzy zaczęli krzywdzić dzieci jakimiś "Ksawerymi", "Ignacymi" i "Antonimi", i czytelnicy "Życia na gorąco" przenieśli te imiona do zwykłych przedszkoli.
  • memphis90 22.03.19, 22:42
    No jak można skrzywdzić dziecko imieniem Antoni czy Józef, jak można dać piękne, swojskie Alan czy Brajan!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 45rtg 23.03.19, 08:27
    memphis90 napisała:

    > No jak można skrzywdzić dziecko imieniem Antoni czy Józef, jak można dać piękne
    > , swojskie Alan czy Brajan!

    Antosie, Józie czy inne Janki Muzykanty pojawiły się przed Alanami i Brajanami. W tamtym czasie normalne to były imiona typu Piotrek, Marcin, Kuba.
  • angazetka 22.03.19, 14:15
    >> W moim pokoleniu takie imiona uchodziły za wieśniackie a szczytem marzeń było nazywać się Andżelika.

    To nigdy nie była kwestia pokolenia, raczej środowiska.
  • grru 22.03.19, 17:05
    Pokolenia jak najbardziej. My: Kasie-Anie-Agnieszki-Magdy często marzyłyśmy o oryginalniejszych imionach

    --
    Nadal jem gluten smile
  • yuka12 22.03.19, 17:54
    Ee, ja z tego pokolenia i zawsze swoje imię lubiłam. Nigdy nie chciałam mieć jakiegoś innego, bardziej oryginalnego, może ze względu na oryginalny charakter 😀.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • 45rtg 22.03.19, 18:03
    fawiarina napisała:

    > Ja tam zupełnie nie ruzumiem tej nagonki na imiona. Jasne, nie podoba mi się Br
    > ajan i Dżesika, ale to kwestia gustu. Innym nie podoba się tradycyjne polskie i

    Jessica to w ogóle bardzo ładne imię, do tego z dobrym desygnatem w literaturze.
  • kryzys_wieku_sredniego 22.03.19, 13:07
    Patrząc na zapędy kolonizacji Marsa to akurat jak dorośnie będzie mogla lecieć jako jedna z pierwszych kobiet ;P
  • kitka20061 22.03.19, 13:12
    Zupełnie nie interesuje mnie jakie imiona nadają rodzice swoim dzieciom, bo i tak nie mam na to żadnego wpływu.
  • milamala 22.03.19, 13:17
    Czy tylko mnie szokuje mega glupota takich wpisow jak twoje?
  • grru 22.03.19, 13:36
    Nie szokuje mnie. Szczególnie, że naszych imion to mamy niewiele, większość jest zapożyczona. Piłkarz prawdopodobnie planuje przyszłość raczej poza krajem, więc woli tak nazwać dziecko.
    W sumie to nie wiem, jak by ktoś musiał nazwać dziecko, żeby mnie to zaszokowało. Może mi się jakieś imię nie podobać, ale to nie powód, żeby go ludzie swoim dzieciom nie nadawali - wystarczy, że ja nie nadam swoim.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • martishia7 22.03.19, 14:06
    A powiesz jak dałaś siostrze Jadwini? smile
  • grru 22.03.19, 17:06
    Nie powiem, jedna kupoburza o imię wystarczy smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • fawiarina 22.03.19, 20:14
    Moja córka miała się nazywać Jadwisia smile
  • boogiecat 22.03.19, 22:20
    Mojej jest to trzecie imie- tatusiowi sie po prostu bardzo spodobalo w brzmieniu, a pierwsze i drugie juz bylo zaklepane

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • eliszka25 22.03.19, 13:47
    Co ciebie obchodzi, jak swojej córce dał na imię piłkarz, którego nigdy w życiu nawet nie spotkałaś i najprawdopodobniej nigdy nie spotkasz? Co do argumentu, że to Polacy z polskim nazwiskiem - mieszkają w Polsce? Podejrzewam, że nie i stąd taki wybór imienia. Mnie się słowiańskie imiona podobają, ale takim imieniem wyrządziłabym dziecku krzywdę. Żaden z ich kolegów, nauczycieli itp. nie potrafiłby tego właściwie wymówić, a poprawna pisownia np. w dokumentach byłaby niemożliwa. Dlatego choć nazwisko mamy typowo polskie, dzieci maja imiona uniwersalne, których wymowa i pisownia nie sprawia trudności.
  • lucky1983 22.03.19, 14:18
    Przynajmniej będzie jedyną Valentyną w Jastrzębiu Zdrój bo powrót do Polski deklarują rodzice. Doczytałam artykuł.
  • ria.rita 22.03.19, 14:41
    Jak to jest, że z jednej strony dbasz o czystość języka ojczystego w zakresie nadawania nowych imion, a z drugiej kompletnie ignorujesz zasady gramatyki? To nie powinno iść jakoś w parze?
  • saskia44 22.03.19, 14:12
    I co z tego ze oboje rodzice Polacy, ta Valentyna to jakis szok bo?
    Ja dzieciom nie nadalam imion w polskije wersji, ani w ogole z tego podworka, zreszta wlasnie zmienilam imie I wszyscy nazwisko na tutejsze.
  • chatgris01 22.03.19, 14:41
    Ja imion nie zmieniałam, bo właśnie mam uniwersalne, więc nie miałam potrzeby. Jakbym miała np. Małgorzata, Katarzyna, Agnieszka czy inne w polskiej pisowni, to z pewnością bym zmieniła, bo koleżanki emigrantki o tych i podobnych imionach mocno się muszą naużerać (głównie z administracją) i to jednak utrudnia życie.
  • dziewczyna_z_plazy 22.03.19, 15:06
    Nie zgodzę się. Noszę imię trudne w pisowni i wymowie, owszem literuję, ale nie traktuję tego jako użeranie się. Nigdy nie zdarzył się błąd w dokumentach. Koleżanka wybrała dla dziecka imię z oryginalną pisownią ( przez y a nie przez i ) i choć imię proste, krótkie i popularne, błędy są praktycznie za każdym razem, wymowa powtarzana dwa razy.
    Imię może być nietypowe, ważne żeby nie ośmieszało dziecka np. wulgarnym przezwiskiem.
  • chatgris01 22.03.19, 16:29
    Koleżankom z w/w imionami właśnie nagminnie zdarzają się błędy w dokumentach (nieraz dwa razy pod rząd, tzn. poprawka dalej z błędem), pomimo iż za każdym razem literują, przedłuża to im załatwianie spraw administracyjnych, które i tak najczęściej szybkie nie jest, o wymowie już nie wspomnę (Francuzi nie wymawiają np. "h", a "y" to dla nich zawsze "i" i nie ma innej opcji, to, że wymowa "Kasia" to przeważnie "Kasza" to już drobny detal), dlatego dla mnie to użeranie się i w pełni rozumiem, jeśli z tego powodu ktoś sobie zmienia imię na wersję lokalną i sama bym tak zrobiła. Oczywiście obowiązku nie ma, każdy niech robi jak mu pasuje, i tak jest dobrze.
  • dziewczyna_z_plazy 22.03.19, 17:35
    Wiem, że Francuzi nie wymawiają niektorych liter, ale zwykle są ciekawi i krótkie wyjaśnienie sprawia, że mocno egzotycznych imion nie kaleczą. Wszystko zależy od urzędnika, niedbalstwo zdarza się wszędzie, dlatego wyraźnie zapisuję wszystkie dane.
    Pozdrawiam z 06
  • chatgris01 22.03.19, 17:39
    Pozdrawiam również smile
  • tol8 22.03.19, 17:25
    W pokoleniu naszych dzieci szczytem marzeń jest podobno imię Nikola. Dziewczyny zachwycają się tym imieniem. Dla nas to zwykła patologia, nieprawdaż?
    Znam Dżesikę (mama pisze Jessicca) z jednej ze szkół. Rodzina z typowej patologii, a jakżeby inaczej.
    Hitem internetu jest jednak dziewczyna z grupy na fb- Wanessa Szmatuła. Zresztą Szmatuł znam kilka osobiście akurat, ale już z bardziej dopasowanymi imionami. Co odbiło jej rodzicom to nie wiem. Samo imię jest przepiękne, szkoda tylko że źle się kojarzy.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • lacunalegis 22.03.19, 18:01
    Jak byłam mała, chciałam mieć pewne wyjątkowo przekombinowane imię. Dziś, gdybym miała to swoje wymarzone wówczas imię, to bym je zmieniła.
  • mum2004 23.03.19, 00:23
    My z moim rodzeństwem nadaliśmy sobie imiona, których używaliśmy w zabawie przy obcych ludziach, byliśmy bardzo dumni z naszych nowych imion w przaśnym PRLu. Te imiona to Andżelika Wiktoria i Kajetan smile Mamy zwyczajne, tradycyjne imiona, obecnie nie narzekamy smile
  • lacunalegis 23.03.19, 09:03
    A, to Wasze były jeszcze z kategorii uchodzących w tłoku. Ja "swoje" zapożyczyłam z ulubionej bajki mojego kuzynostwa - oni kłócili się, który jest Jackiem (czyt. Dżekiem), a ja chciałam być Ambrozją big_grin
  • gulcia77 22.03.19, 19:51
    Aaa, to polskie nazwisko może mieć tylko Polak mieszkający w Polsce??? Osobiście znam Niemca o swojsko brzmiącym Krawczyk, a.rodzina Angeli Merkel nosiła nazwisko Kaźmierczak.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • livia.kalina 22.03.19, 20:23
    Mogà się nie podobać ale żeby od razu szokować?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • al_sahra 22.03.19, 20:25
    Żyjemy w globalnej wiosce i nie ma powodu, żeby z tego nie korzystać nawet w tak drobnej sprawie jak wybór imienia. Dlaczego imię ma być koniecznie ”nasze”? Co to w ogóle znaczy ”nasze”?

    Jeśli ktoś chce nawać dziecko Malivalaya Kowalska, albo Malivalaya Johnson, to naprawdę nie mam nic przeciwko temu.
  • pani_tau 22.03.19, 20:28
    Mnie zaskakuje huraganowa kariera imienia Jan, bo wiadomo z czym kojarzy się zdrobnienie.
  • livia.kalina 22.03.19, 20:39
    Janek? Z czym się kojarzy? Mnie tylko z Jankiem Kosem.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • myq1 22.03.19, 20:57
    Mam wrażene, że autorce postu chodziło raczej o Janusza, które to imię (Janusz nie jest zdrobnieniem od Jana), od jakiegoś czasu funkcjonuje jako symbol obciachu.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • grru 22.03.19, 20:59
    Jaś Fasola?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • ria.rita 22.03.19, 21:15
    Okazuje się że wcale nie wiadomo z czym się kojarzy.
  • szare.chmury 22.03.19, 21:19
    pani_tau napisał(a):

    > Mnie zaskakuje huraganowa kariera imienia Jan, bo wiadomo z czym kojarzy się
    > zdrobnienie.

    "Janko Muzykant"?
  • boogiecat 22.03.19, 22:14
    Moze chodzi ci o glupiego Jasia, ale to nie jest zadne automatyczne skojarzenie
    Jan to ladne klasyczne imie

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • livia.kalina 22.03.19, 22:35
    Jeśli już Jaś- to "Jaś i Małgosia" - nic gorszącego w tym nie widzęsmile

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • boogiecat 23.03.19, 08:20
    Jak to nie? A to:
    youtu.be/EJ3bHT3PfCk 😁

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • betty_bum 23.03.19, 00:36
    Rodzice nadają to imię z nadzieją, że Jaś z czasem zmieni się w Jana, ale to tak nie działa, bo dla znajomych Jaś często na zawsze zostaje Jasiem. Mamy w towarzystwie dwóch takich panów po 40, w tym jeden funkcjonuje jako mały Jaś, a drugi Jasio.

  • grru 23.03.19, 07:32
    Wśród znajomych to rzadko się używa pełnych form takich jak Jan, Anna, Krzysztof. Mój kumpel Jan jest dla nas Jankiem i tyle. Ale wiadomo, że wśród obcych przedstawia się Jan i tej formy używają.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • ga-ti 22.03.19, 22:30
    A co Wy z tym nazwiskiem, wszak istnieje spore prawdopodobieństwo, że dziewczynka nazwisko zmieni i wtedy wszelkie dopasowanie trafi szlag.
    A gdy żyją nie w Polsce i nie planują powrotu to tym bardziej imię dopasowują do miejsca życia dziecka, dziecka, bo co będzie w przyszłości to i tak nie wiadomo.
    Mnie się Walentyna bardziej ze wschodem kojarzy, Walentyna ta od Gagarina wink Wala twist.
    A Valentina z Valentino wink
  • ichi51e 22.03.19, 22:39
    Welentyna Tiereszkowa

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bi_scotti 23.03.19, 00:20
    Off topic ale w granicach V vs. W wink Uwazam "Valerie" za przepiekne, wrecz zachwycajace imie ale "Waleria" jakos nie ma dla mnie tego samego charm ... Niby to samo, a jednak not really wink Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • chatgris01 23.03.19, 00:23
    Mam podobnie, i z Vanessa/Wanessa również.
  • annpierle 23.03.19, 08:57
    A ja wole "Waleria" bo wydaje mi sie takie dostojne, a Valerie banalne i takie plaskie.
    I nie wiem, co to jest plaskie imie. Wiem, ze Valerie takie jest.
    Taka moja prywatna synestezja...
  • boogiecat 23.03.19, 08:51
    A mnie sie kojarzy ze slodka Walentynka🙂

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • ida_listopadowa 23.03.19, 09:40
    Chodzę na basen akurat na te sama godzinę jak grupa ze szkoły prywatnej - chlopcy lat 8-9. I mam wrazenie, ze znalazlam sie w książce o Mikołajku. "Ignacy, odrobiłeś zadanie?", "Walenty przestań trzaskać drzwiami!", "Franek do suszenia włosów!", "Gdzie sie Igor podziewa" i tak sobie pokrzykują. W grupie nie ma zadnego Piotrka czy Wojtka. Czasem sie zastanawiam, czy w drugiej grupie jest Alcest, Euzebiusz i Ananiasz
  • dwa_plus_jeden 24.03.19, 14:41
    Dobre smile
    W grupie przedszkolnej mojego synka jest bardziej biblijnie...Samuel, Jozue, Etan, Jonatan i Ezekiel. Paczka kolegow.
  • zuleyka.z.talgaru 24.03.19, 18:24
    w PL?
  • 45rtg 24.03.19, 21:15
    dwa_plus_jeden napisała:

    > Dobre smile
    > W grupie przedszkolnej mojego synka jest bardziej biblijnie...Samuel, Jozue, Et
    > an, Jonatan i Ezekiel. Paczka kolegow.

    Niektórzy protestanci tak się nazywają. Baptyści na przykład.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.