Dodaj do ulubionych

5000 na samodzielne życie to minimum - netto

23.03.19, 13:15
www.se.pl/wiadomosci/polityka/minister-hojny-dla-corki-2-5-tys-alimentow-na-kosmetyki-fryzjera-i-manicure-aa-k9Dr-Rzvz-iLKq.html
Tak wynika z powyższego linku. Córka ministra tak twierdzi, a pan minister najwyraźniej to zdanie podziela.
To co? Taka minimalna powinna byc. Nie?
Edytor zaawansowany
  • grru 23.03.19, 13:20
    Gdzie tam masz, że 5000 to minimum? Jest tylko, że minister jest gotów płacić 2500 miesięcznie, na co go zapewne stać

    --
    Nadal jem gluten smile
  • zawsze-w-drodze 23.03.19, 13:23
    No przeciez sa wyliczenia.
    Cytat: „koszty miesięcznego utrzymania ocenia na 5000 zł.” Od ojca chce polowe. Pewnie druga od mamy.
  • grru 23.03.19, 13:25
    Ok, ale gdzie jest cokolwiek o tym, że jest to jakieś uniwersalne minimum? Ona pisze o sobie tylko. I w czym problem, jeśli rodziców stać i chca jej tyle dać?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • zawsze-w-drodze 23.03.19, 13:30
    Dla mnie kuriozum. Kompletne. Śle pewnie każdy wychowuje dzieci jak uważa.
  • grru 23.03.19, 13:39
    Kuriozum, że dzieci zamożnych rodziców żyją na równie wysokim poziomie?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • zawsze-w-drodze 23.03.19, 13:50
    Kuriozum jest sądowe (!) zadanie alimentów na kosmetyczkę i paznokcie przez dwudziestodwulatke, ktora juz ogromna pomoc dostała („własne” mieszkanie w którym samodzielnie mieszka, „”własny” samochód którym dojeżdża na uczulenie). Dla mnie kompletna porażka wychowawcza. Kompletna.
  • katja.katja 26.03.19, 11:31
    Jeżeli dziewczyna studiuje trudny kierunek, nie ma nałogów, nikogo nie krzywdzi to na czym polega ta porażka wychowawcza?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 11:55
    Stała się trochę materialistką roszczeniową.
  • katja.katja 26.03.19, 12:23
    Mały kaliber. A w przypadku kobiet nawet powiedziałabym norma biologiczna. Samice wszystkich gatunków szukają zawsze do rozrodu potężnego samca, najlepiej alfa, który w razie czego przyniesie do gniazda solidne zakąski.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • grru 26.03.19, 13:00
    A co to ma wspólnego z tą sytuacją?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 26.03.19, 11:29
    Zwykle tak.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • tiszantul 23.03.19, 13:26
    Dostała mieszkanie od rodziców, więc 5 tys. na miesiąc powinno wystarczyć na życie
  • zawsze-w-drodze 23.03.19, 13:32
    Ledwo ledwo. Zobacz jak na manicure przycięła. 80 dych miesięcznie? Nędza.
    Nic dziwnego ze ojciec sie do Brukseli pcha. Z pensji wiceministra nie wydoli.
  • memphis90 23.03.19, 17:31
    I dlatego ten manicure tak nędznie wygląda...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aandzia43 25.03.19, 20:50
    tiszantul napisała:

    > Dostała mieszkanie od rodziców, więc 5 tys. na miesiąc powinno wystarczyć na ży
    > cie

    Dostała mieszkanie od rodziców, cos przeoczyłam?


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • kosmos_pierzasty 23.03.19, 16:14
    No może i powinna wink
    A tak serio to nie wiem, czy to minimum, pewnie nie, ale taka dość sensowna kwota jak na życie w pojedynkę.
  • leanne_paul_piper 23.03.19, 16:18
    No ja bym się za tyle nie dała rady utrzymać. Ale mieszkam w Warszawie, mam hipotekę i fryzjera geja, który lubi kitesurfing w ciepłych krajach. I to wszystko ku@wa za moje pieniądzewink.
    Aha, i jeszcze lubię Qatar Airways latać.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/qBHUxlKnHaFfchawNA.jpg
  • danaide 23.03.19, 17:22
    Ja tam fryzjerom,do łóżka i do portfela nie zaglądam, ale za ostatnie cięcie dałam 120 i powoli taniej się nie da w śródmieściu, chyba że wysluchacie opowieści fryzjera, który uczył się ciąć w wojsku i jego wypytywań pracownicy na okolicznosc jej ostatniego weekendu z chłopakiem. Więc tu córce ministra wyszło zastanawiająco mało. Dojazd samochodem do oceny sądu
  • angazetka 23.03.19, 18:31
    W centrum Warszawy, w fajnym saloniku, w którym strzygą się i celebrytki, dziś za strzyżenie zapłaciłam 60.
  • danaide 25.03.19, 16:44
    Super - daj namiar. Może być na priva!
  • grru 23.03.19, 18:49
    Sad nie ma co oceniać, jeśli ojciec tego nie neguje i chce tyle płacić. A co do fryzjera - po co się strzyc w Śródmieściu? Córka ministra przypuszczalnie chodzi do fryzjera nie co miesiąc, a to co podała to jest średnia przypadająca na taki okres.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • danaide 25.03.19, 16:46
    A po co w ogóle żyć w Śródmieściu, prawda, gru? Mam za każdą potrzebą latać do ościennych dzielnic, albo najlepiej miasteczek?
  • riki_i 25.03.19, 09:50
    Zapomniałaś się pochwalić, że masz jeszcze fajnego Pana dochodzącego.
  • katja.katja 26.03.19, 11:32
    Kto ma dochodzącego? Danaide? Rok przerwy w forum i tyle zaległości informacyjnych.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 13:06
    Nie, to ta co wklejka foty z safari i chelpi się byciem zayebistą bezdzietną turbo-biznes-woman z korpo.
  • riki_i 26.03.19, 13:06
    *wkleja
  • katja.katja 26.03.19, 15:58
    A... Ta...
    Myślałam, że ma stałego konkubenta, a nie dochodzącego. Osobiście mimo pewnie niemałych pieniędzy na koncie mi jej żal. Kobiety (także te wykształcone) jeżeli w pewnym wieku nie maja bachora to niestety wali im na dekiel i z wiekiem dziwaczeją mniej lub bardziej, niektóre robią się agresywne (np. z tego forum Snake lub śp. forumowej Morgenka).

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 17:11
    No ona twierdzi, że to stały chłop, ale zdaje się, że to znajomość z roboty ogniskująca się w weekendowym pomieszkiwaniu oraz egzotycznych wyjazdach raz na jakiś czas. Z normalnym związkiem ma to tyle wspólnego co świnia z baletem.

    A co do nierozmnożonych i niespelnionych związkowo bab typu późna czterdziestka absolutnie się zgadzam. Wali im na dekiel agresja, rozmaite odpały (np. ideologiczne, jedzeniowe, joga itp.), a nierzadko pojawia się przyjaciółka flaszka (jako następstwo przezroczystości dla facetów).
  • vre-sna 26.03.19, 17:17
    No, no.
    A faceci ida w rozne dziwne platne znajomosci vel sa za pan brat z kanalami erotycznymi.
  • leanne_paul_piper 26.03.19, 17:32
    Hehe, no to sobie dwa trolle pogadały.
    A to wszystko z braku seksu i z wejścia w wieczny kanał z roszczeniową babąbig_grin


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/gKTrCxOWvcRqUAsKfA.jpg
  • riki_i 26.03.19, 18:56
    Zobaczymy jaka ty będziesz, jak ci się zwali chłop do domu na stałe i zacznie rozrzucac brudne skarpety, a tobie zrobi ryczacego bejbusia (o ile to w ogóle jeszcze możliwe, bo najmłodsza nie jesteś).
  • grru 26.03.19, 22:26
    Z przydziału te chłopy, czy jak? Po cholerę wpuszczać do domu brudasa?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 26.03.19, 22:29
    W okresie godowym mógł tych skarpetek nie rozrzucać i sprzątać po sobie. Taka wersja demo (podobnie jak owe panie, co to przed ślubem demony seksu, a potem -zwłaszcza po dziecku- wciąż je boli głowa).
  • grru 26.03.19, 22:42
    Od smrodu brudnych skarpet je pewnie boli big_grin

    --
    Nadal jem gluten smile
  • danaide 26.03.19, 17:44
    Riki, nie bądź bardziej staroświecki niż już jesteś. Jak Cię baba nie opierze, to nie jesteś z nią w związku, powiadasz? Ty będziesz ustalał normy "normalnych" związków? Może do spółki z tymi kolegami co padali łupem ślicznotek zza Buga?
  • riki_i 26.03.19, 19:03
    Mogę być w związku tylko dla seksu, albo z powodu ciepłych bamboszy i pełnego gara ) chyba nie zrozumiałas o czym mi chodziło, ja nie absolutyzuje małżeństwa, po prostu śmieszy mnie traktowanie jako świętego Graala związkowego czegoś stojącego ledwie milimetr wyżej od fucking friends. Ta pani zachowuje się jakby wyczołgała się z czworaków. Bezbrzeżna pustka życia, które ją na dłuższą metę kompletnie zniszczy, służy jej do chwalenia się na forum.
  • katja.katja 26.03.19, 19:34
    Jak Pan "do rzeczy" to już niedługo powinien zamienić ją na model młodszy i w trybie 24/24.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 22:15
    To jest oczywiste, pytanie nie "czy", tylko "kiedy.
  • sumire 26.03.19, 18:49
    Przynajmniej wy dwaj znajdujecie porozumienie i możecie porozmawiać o strasznych damskich odpałach typu joga, LOL.
  • katja.katja 26.03.19, 19:30
    Przezroczystość równa się flaszka? Czyli kobiety z natury brzydkie muszą tankować już gdzieś od plus/minus 20 roku życia, tak?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 22:20
    katja.katja napisała:

    > Przezroczystość równa się flaszka? Czyli kobiety z natury brzydkie muszą tankow
    > ać już gdzieś od plus/minus 20 roku życia, tak?

    Niekoniecznie. Jest jakaś taka dziwna prawidłowość, że kobiety za młodu piękne i/lub kobiety, które swoją wartość mierzą atrakcyjnością fizyczną dla facetów, wtedy gdy zaczynają być przezroczyste dla płci przeciwnej zaczynają mocno popijać. Z racji wieku wielokrotnie już obserwowałem to zjawisko.
  • marta.graca 26.03.19, 19:41
    A te rozmnożone mężatki są roszczeniowe, zarzynają mężów i nie chcą seksu uprawiać, prawda? Jak żyć?
  • katja.katja 26.03.19, 19:55
    Przynajmniej są biologicznie spełnione, a to dużo.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 22:16
    marta.graca napisała:

    > A te rozmnożone mężatki są roszczeniowe, zarzynają mężów i nie chcą seksu upraw
    > iać, prawda?

    Nie wszystkie. Ale zjawisko jest widoczne.
  • danaide 26.03.19, 17:45
    Weź, katja, ja o różnych rzeczach na forum nie piszę. Pozwalam Wam dopisywać resztę... wink
  • miss_fahrenheit 23.03.19, 17:18
    Abstrahując od samego oczekiwania alimentów przez tę panią, to jej wyliczenia są zupełnie rozsądne.
  • danaide 23.03.19, 17:27
    Mnie tylko koszty samochodu dla studentki zastanawiają. Wiele osób pracujących nie stać na auto a studenci mają zniżki właśnie po to by móc do uczelni dojeżdżać.
  • hanusinamama 25.03.19, 15:43
    Ale nie kazdego tatus jest ministrem i zapewne sam jezdzi autem za 100 albo wiecej tysi...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 16:06
    Wiceministrem. To robi różnicę. Jak ktoś jest wiceministrem bez posłowania, to może 6 tysięcy ma na rękę miesięcznie.
  • danaide 25.03.19, 16:51
    Ale to nie ma znaczenia. Rodzic jeździ, bo sobie zapracował. Pytanie czym ma wtedy jeździć dziecko i czy też musi autem. Poza tym w pewnym momencie panienka skończy 26 lat i jak za każde zatankowanie zapłaci z własnej kasy 200 zł to nagle się okaże, że i zbiorkomem da się dojechać w niektórych okolicznościach, a i rower też się przyda...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 18:02
    Dokładnie. Ma, bo sam zapracował. Dawanie dziecku na wszystkie zachcianki i uczenie go, że wszystko co chce mu się za darmo należy to wychowanie egoistycznego bubka. W przypadku kobiety wręcz blachary lub prostytutki.
  • hanusinamama 25.03.19, 23:20
    NIe na wszystkie....a wypinanie sie na włąsne dziecko i jeszcze obsmarowanie go w mediach jest żałosne.
  • hanusinamama 25.03.19, 23:20
    MOze i sie da. Ja na studiach miałam kilkoro znajomych z samochodami. Roziców było stac wiec kupili. Serio nie widzę tutaj nic dziwnego. To ze ja jezdziłam pociągiem nie znaczy ze wszyscy tak muszą...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 23:52
    Rodziców było stać, ale kupili bo chcieli.
  • morekac 26.03.19, 00:16
    Tutaj też jej chyba jakiś samochód sprezentowali. A skoro to zrobili, to po to, by mogła nim jeździć. Czyli na paliwo też powinni dać.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 05:42
    Dodatkowo, rodzic chyba nie ma obowiązku finansowania niepracującej dziennej studentce nauki na drugim, zaocznym i odpłatnym kierunku.
    A samochód mogła sobie sama kupić, np. za pieniądze zarobione podczas wyjazdu zagranicznego.
  • danaide 26.03.19, 17:46
    To już zależy od umowy między nimi. Breloczkiem do kluczyków byłaś?
  • ficus_carica 23.03.19, 17:22
    Fryzjer za 5 dych? Gdzie tak tanio?

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • morekac 23.03.19, 19:54
    Może chodzi o kwotę wydawaną średnio w miesiącu. Ja nie chodzę do fryzjera co miesiąc, a trochę rzadziej.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • bazia8 23.03.19, 22:01
    Może tylko podcina grzywkę wink

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • double-facepalm 26.03.19, 11:26
    No ma długie włosy. Ja tez się strzyge raz do roku i wychodzi z 12 zl/mc
  • bialeem 24.03.19, 22:24
    Ja tyle daję za cięcie bez modelowania. Mały, szybki fryzjer na górnym moko. Ale mam niewymagające włosy i moje cięcie to max 30 min.
  • grru 24.03.19, 22:33
    No tutaj ojciec chce, więc w czym problem?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.03.19, 09:47
    Problem w tym że hodujesz głupią roszczeniową babę, która będzie wiecznym utrapieniem dla swego otoczenia.
  • grru 25.03.19, 10:05
    Mnóstwo ludzi wychowuje dzieci w sposób, który mi się nie podoba, ale to ich prawo. Otoczenie można wybrać. Nie ma obowiązku zadawania się z głupimi, roszczeniowymi babami.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.03.19, 10:25
    Mylisz się, i to bardzo. Jak przykładasz do czegoś rękę, zawsze wróci to do ciebie. Czasem różne postępki wracają kamieniem.

    To tak jakbyś dilowała narkotykami i pierdzieliła, że przecież nie ma obowiązku zadawania się z narkomanami, normalni ludzie to ich w ogóle nie widzą, więc 'o sso chodzi?' ja przecie nie robię nic złego.
  • grru 25.03.19, 12:26
    No ale to problem ministra a nie mój, prawda? Ja nie przykładam ręki do tego, jak on córkę wychowuje, wiec co ma do mnie wracać?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.03.19, 12:28
    Ale nie potępiasz, tylko rozgrzeszasz. Nawet delikatnie aprobujesz. A to jest obiektywne zuo.
  • grru 25.03.19, 12:40
    Nie angażuję energii w rzeczy, na które nie mam wpływu. Moja aprobata lub jej brak nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, jak ludzie wychowuję dzieci. Podobnie jak ich aprobata lub jej brak nie ma wpływu na to, jak ja wychowuję moje. Nie widzę też sensu wtrącania się w toi ile obcy człowiek daje kasy swojemu dorosłemu dziecku.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.03.19, 15:02
    Angażujesz energię w wypowiedź na forum, która ma określone zabarwienie aksjologiczne. Jeśli aprobujesz wzgl. rozgrzeszasz chorą roszczeniowosc dzieci, to pośrednio stwarzasz klimat przyzwolenia na takie zachowania.
  • grru 25.03.19, 15:27
    Akceptuję to, że rodzice wychowują dzieci zgodnie z systemem wartości, który jest sprzeczny z moim.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 25.03.19, 15:32
    Ale tu mniej chodzi o wychowanie, bo ono już się dawno dokonało, tylko o zerojedynkową ocenę konkretnej sytuacji, w której dwudziestoparolatka żąda przez sąd wysokich (jak na Polskę) alimentów na życie. W sytuacji gdy doskonale może sobie na to wszystko sama zarobić. Bagatelizujesz realny problem roszczeniowych dzieci (vide córka Zamachowskiego)
  • riki_i 25.03.19, 15:33
    *realny problem roszczeniowych dorosłych dzieci
  • grru 25.03.19, 18:54
    Ale to jest problem, który rodzice wygenerowali sami. Cóż, piją nawarzone przez siebie piwo.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • vre-sna 26.03.19, 17:22
    Nikt tego forum nie czyta poza udzielajacymi soe. Prosze Cie, to jest przestarzala forma komunikowania sie.
  • vre-sna 26.03.19, 17:23
    I niedoskonala.
    Nie wpisywalam sie na koniec dyskusji.
  • riki_i 26.03.19, 18:43
    Trochę ludzi jednak nadal tu jest.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 06:37
    Jak się cieszę, że nie mieszkam w Warszawie i nie mam na utrzymaniu baby, która musi ciągle latać po drogich fryzjerach. Pracuję sobie spokojnie za mniej więcej średnią krajową, po 8 godzin dziennie, nie dorabiam i mam święty spokój. Utrzymuję się sam, nie mam ani żony ani córki które ciągle wyciągałyby kasę na jakieś torebki za tysiąc złotych. Co do fryzjera, to pewnie za kilka lat włosów będzie już mniej i sam się będę golił, zamiast płacić komuś.
    Fakt, w Warszawie życie jest dużo droższe i mnie na kredyt na identyczne mieszkanie nie byłoby stać. Stąd podejrzewam, że jak warszawski nauczyciel nie dorabia dodatkowymi rzeczami, to jest na utrzymaniu małżonka.
  • aga_mon_ber 25.03.19, 08:59
    Wiesz, co się dzieje, gdy mężowie mają takie kobiety? Nie dają im kasy i jego pensja, należy tylko do niego. Kobieta w tym wypadku musi iść do pracy, żeby na swoje fanaberie zarobić.
    Takie związki czy małżeństwa, nie mają wspolnych kont. Gdy ona straci pracę, siedzi w domu i nigdzie nie wychodzi . O kupowaniu ubrań, robieniu paznokci czy fryzjerze, nie ma mowy. Panie słyszą, że jak chcą wyglądać, mają iść do pracy i sobie na to, zarobić.
    Przeciętnego faceta krew zalewa, kiedy widzi swoją drugą połowę buszująca po sklepach i wracającą do domu z kilkoma siatkami ciuchów. To niestety, kosztuje.
  • kosmos_pierzasty 25.03.19, 09:06
    Rany, cóż za wizji... Z pewnością zdarzają się takie przypadki, ale to nie jest reguła. Nie mówię, że każdy facet skacze do góry z radości na widok kilku toreb z butików, ale jednak to jeszcze nie to samo co "Nie dają im kasy i jego pensja, należy tylko do niego" czy "nie mają wspolnych kont. Gdy ona straci pracę, siedzi w domu i nigdzie nie wychodzi . O kupowaniu ubrań, robieniu paznokci czy fryzjerze, nie ma mowy".
  • aga_mon_ber 25.03.19, 15:43
    No to pokaż takiego, który będzie zadowolony z faktu, że kobieta przewali jego kasę na waciki. Albo obie pensje, czyli najpierw swoją a potem, jego.
  • kosmos_pierzasty 25.03.19, 16:59
    Przewali na waciki?
    Ty jesteś kobietą czy mężczyzną, szowinistą w dodatku?
    Znam niejednego, który zarabia wielokrotność pensji żony i nie ma nic przeciwko temu, żeby ona dbała o siebie na poziomie, na jaki pozwalają ich wspólne dochody.
  • grru 25.03.19, 10:08
    Jak sobie żonę wybierzesz a córkę wychowasz, tak masz.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • hanusinamama 25.03.19, 15:39
    Józek serio to szczescie ze ty kobiety nie masz. Masz tak przedmiotowe podejscie do kobiet....ze przy twoim charakterze oraz mentalności żadna ale to żadna cię nie zechce. I dobrze...szkoda by było kobity.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 15:45
    Przedmiotowe? Piszę tylko o swoich możliwościach finansowych w zestawieniu z potrzebami kobiet, które właśnie są rozczeniowe i facetów traktują przedmiotowo.
    Utrzymuję się sam, ale utrzymania kobiety, zwłaszcza tej z dużymi potrzebami bym w tym nie zmieścił. Gdzie tu widzisz przedmiotowe traktowanie? Dlatego mnie interesuje partnerski związek, z pracującą kobietą, a nie kopanie rowów w Holandii po 12 godzin dziennie by bezrobotnej fundować wizyty u fryzjera. Taki układ mnie nie interesuje.
  • hanusinamama 25.03.19, 15:54
    Józek zarbiam pewnie z 4 razy tyle co ty. O czym ty piszesz? Byłbys na moim utrzymaniu. I serio takich kobiet jest sporo...A kazda myśląca wolałaby pod mostem życ niz z tobą....
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 16:15
    Ja tylko piszę, że nie chce mi się tyrać fizycznie po to by móc utrzymywać niepracującą kobietę. Mam akurat partnerskie podejście do związków, a nie patriarchalne.
    Nie jestem też dusigroszem, ale zegarka za 20 000 zł dziewczynie bym na urodziny nie kupił, bo nawet tyle nie mam na koncie. W ramach jednak tego co mam, nieba bym kobiecie uchylił i dbał o nią, jak o skarb. Może bym się zmotywował do szukania zajęcia dodatkowego, by wzmocnić domowy budżet. Druga połówka i miłość sprawiają, że ludziom bardziej się chce, bo dostają skrzydeł i motywacji. Póki co jednak nie mam siły by uruchomić pokłady energii na szukanie partnerki.
    A córeczka pana ministra to materialistka i egoistka. Naprawdę, nie ma żadnych przesłanek by niepracującą 22letnia studentka miała codziennie jeździć samochodem .
  • hanusinamama 25.03.19, 23:22
    To sie zdecyduj....nieba być uchylił czy kazał za siebie płacić? Piszesz tak jakby kazda chciała wyjsc za maz zaby miec sponsora...serio na ewentualnej randce paszczy nie otwieraj tylko potakuj, bedzie szansa na kontynuacje...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 23:56
    Czy ja pisałem, żebym za wszystko kobiecie kazał płacić? Napisałem tylko, że z powodu szukania kobiety nie zamierzam zmieniać pracy na cięższą, ale lepiej płatną.
  • hanusinamama 25.03.19, 23:23
    Zalezy co studiuje. Nie wiem ja w Wawie na w Łodzi moi znajomi na UMEDZIE mieli auta. Jak mieli 20 minut na przejazd miedzy jednym szpitalem akademickim a drugim to sie zbierali w grupki i podwozili sie autami...inaczej nie było szansy sie wyrobic.
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 05:43
    Swoją drogą, koszmarna organizacja nauczania przez uczelnię.
  • danaide 25.03.19, 16:54
    Wiesz józiu, ale niektórzy panowie dają kasę paniom, bo chcą żeby ich panie ładnie wyglądały, żeby się inni do nich ślinili, a im zazdrościli. Mówi Ci to coś? No weź, taki ładny wąteczek na ten temat niedawno popełniłeś...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 17:59
    Ci co mają na to pieniądze, to dają. Też bym nie żałował kobiecie na dbanie o siebie i przyjemności, zwłaszcza że budżet domowy wręcz powinien być wspólny. Mnie nie byłoby stać na płaszczyki za 5 tysięcy dla pani.
  • spanish_fly 25.03.19, 10:29
    Córka ministra opublikowała swoje wyjaśnienia:

    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/c%c3%b3rka-ministra-odpowiada-na-rewelacje-se-nt-aliment%c3%b3w-rok-prosi%c5%82am-ojca-o-regularn%c4%85-pomoc/ar-BBVbCx9?ocid=st
  • riki_i 25.03.19, 12:20
    No cóż, minister w tych wyjasnieniach nie jawi się aniołkiem, ale kwota alimentów nadal jest kontrowersyjna.
  • spanish_fly 25.03.19, 12:33
    Alimenty jeszcze nie zostały zasądzone i nie wiadomo, ile będą wynosić. Na razie dziewczyna wyliczyła po prostu, ile kosztuje ją utrzymanie, i kwota wydaje dość przeciętna jak na warszawie warunki. Ty wydajesz mniej?
  • riki_i 25.03.19, 12:35
    Zarabiam kilkanaście tysięcy na rękę plus dochody z wynajmu i dział gosp. Wydaję wszystko. Ale my tu mówimy o alimentach, a nie zarobkach. W dodatku dziewczyna jest dorosła.
  • spanish_fly 25.03.19, 12:46
    Alimenty są na utrzymanie przecież, to nie kieszonkowe na zbytki. Dziewczyna jest pełnoletnia, ale studiuje więc może sobie najwyżej dorobić. Rodzice jeszcze mają obowiązek ją utrzymywać, w świetle odpałów tatusia nie dziwi jej chęć zabezpieczenia alimentacyjnego.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 13:01
    Ale nie mają jej obowiązku zapewniać komfortu codziennego używania samochodu.
  • spanish_fly 25.03.19, 13:17
    To tatuś będzie miał argument w sądzie.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 13:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • rekreativa 25.03.19, 16:12
    Ale dlaczego mu współczujesz?
    Przecież to jest JEGO córka, jaką se wyhodował, taką ma.

    --
    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 16:16
    Może nie było to zależne od niego.
  • grru 25.03.19, 18:56
    A od kogo?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 19:02
    Od środowiska w szkole itp.
  • grru 25.03.19, 19:33
    to rodzic wybiera szkołe

    --
    Nadal jem gluten smile
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 20:37
    Próbujesz brnąć w gnojenie na siłę pana Ministra.
  • grru 25.03.19, 21:26
    Przecież ja nawet własnemu facetowi, jak coś na dzieci narzeka odpowiadam: jak sobie wychowałeś, tak masz big_grin Dotyczy każdego rodzica, nie tylko ministra.


    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 26.03.19, 11:46
    Znam alkoholika dręczącego latami rodzinę, w tym córkę. Córka wyrosła na pracowitą, bez nałogową kobietę i teraz na stare lata usługuje tatusiowi.
    Na świecie nic nie jest sprawiedliwe, wychowanie dzieci też nie, jedni się starają i dziecko się stacza, inni nie tylko olewają, ale znęcają się całymi latami i dziecko jeszcze troszczy się o nich na stare lata.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • hanusinamama 25.03.19, 15:37
    NO biorac pod uwage ze tatus zapewne jezdzi czyms za 100 tysiecy albo i drozęj...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 18:02
    Tatuś kupił sobie to za swoje pieniądze, na które sam zapracował.
  • aandzia43 25.03.19, 21:04
    A bachor ma nie mieć na studia i lekcje języka obcego. Dla zasady.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 22:09
    Bachor nie musi codziennie jeździć samochodem na uczelnię.
  • morekac 25.03.19, 23:09
    Wystarczy, że jeździ na 2 weekendy (czyli 4 wyjazdy) w miesiącu po 80 km w jedną stronę (odległość między Katowicami a Krakowem, gdzie studiuje na 2 kierunku, może mieć i dalej). To daje kilkaset km i 300 zł na paliwo. Tylko na tym dojeździe. Oczywiście, mogłaby jeździć zbiorkomem, ale wtedy pewnie i tak wydawałaby na hotel/stancję.
    Wiem, Józek, żal ci dupę ściska, bo pewnie na ciebie nikt nigdy żadnych ekstra pieniędzy nie wydawał i jeszcze wypominali ci w domu, że trzeba cię utrzymywać.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • hanusinamama 25.03.19, 23:25
    I ma obowiazek utrzymywać dziecko do czasu ukonczenia studiów. I to utrzymywać na poziomie adekwatnym do swoijej pensji kolego....Józek jakie to studia konczyłes ze byłes taki samodzielny co?
  • vre-sna 26.03.19, 17:26
    Przepraszam, i napawde glosno o tym mowisz na forum?
    Slabe.
    Ciekawe, gdzie ta odp sie z kolei podepnie.
  • vre-sna 26.03.19, 17:29
    O i dlatego fora to przestarzale, niedoskonale formy komunikowania sie.
    Technologicznie chociazby.
    Z tym, ze akurat gw ma chyba to w glebokim powazaniu. Tak jak pewna kontrole nad swoimi forumami.
  • spanish_fly 25.03.19, 10:39
    500 zł miesięcznie na paliwo, jak się jeździ po Warszawie to nie jest wcale zawyżona kwota.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 12:51
    a kto powiedział, że 22letnia studentka powinna mieć samochód, a tym bardziej używać go codziennie?
  • spanish_fly 25.03.19, 13:19
    Nikt nie powiedział, ale ona ma i używa, więc uwzględnia to w kosztach utrzymania, które przedstawia do sprawy o alimenty.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 13:32
    Nie ma obowiązku jazdy na uczelnię samochodem. Takie fanaberie sąd powinien oddalić.
  • danaide 25.03.19, 17:00
    Używanie nie ma nic do rzeczy. Sąd oceni czy są to usprawiedliwione potrzeby. To nie Kalifornia, że bez samochodu ani rusz.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 18:00
    Zgadzam się z Tobą.
  • spanish_fly 25.03.19, 18:10
    Oczywiście, że sąd oceni, ale żeby ocenił musiała o tym wspomnieć.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 12:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • riki_i 25.03.19, 15:04
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Ta dziewucha pewnie za mąż wyjdzie dla pieniędzy, a teraz była
    > by gotowa znaleźć sobie sponsora

    O ile ktoś ją zechce! Do takich SKUTECZNYCH zachowań trzeba naprawdę mieć czym kusić.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 15:40
    Coś w Twojej logice jest, bo jakby miała tzw. "warunki," to już by miała jakiegoś 30 lat starszego "partnera" i nie próbowała wyłudzać pieniędzy od ojca. Widać natura nie dała tyle, żeby mogła znaleźć faceta który chciałby jej dać się doić.
  • grru 25.03.19, 18:58
    Twoim zdaniem kobieta nie jest prostytutką, bo nie ma warunków???

    --
    Nadal jem gluten smile
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 19:02
    Córeczka pana ministra może być zagrożona ciągotą do starszych i bogatych panów.
  • morekac 26.03.19, 00:13
    Jak czytam wasze wypociny, to nabieram ochoty na zostanie lesbijką.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 05:39
    A jakby Twoja córka wyprowadziła się z domu i zaczęła Cię dręczyć o alimenty? Ciekawe, czy łyso Ci nie byłoby?
  • morekac 27.03.19, 16:24
    Ustaliłyśmy kwotę, jaką jestem w stanie płacić (i jakiej potrzebuje) i przelewałam jej na życie (oraz akademik).
    Wiedziała jaki ma budżet i wiedziała, że może poprosić o więcej - w ramach zdrowego rozsądku. Przy czym mój budżet jest jednak trochę niższy niż budżet pana ministra i jego jeszcze małżonki, więc i kwota była niższa. Trochę niższa.
    Myślę, że gdyby tatuś płacił reguralnie ten 1-1,5 tys to sprawa nie znalazłaby się w sądzie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heca7 25.03.19, 20:11
    A widziałeś Anellę? Że też ona kogoś znalazła. Przy niej córka ministra to pikuś...

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 13:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • grru 25.03.19, 13:18
    Sama wyrosła? Cóż, może trzeba było się zaangażować w wychowanie, a nie pozwalać, żeby rosła sama.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 13:35
    Czasem natura jest złośliwa. Moi rodzice chcieli żebym bardziej się zajmował edukacją i był bardziej oszczędny. Nie da się dziecka do czegoś zmusić.
    Może winne jest środowisko, bo chodziła do liceum z czołówki i trafiła na prawie same dzieci snobów?
  • hanusinamama 25.03.19, 15:10
    Poczytaj jej uzasadnienie. Ona prosiła ojca o pomoc wczesniej on sie wypinał. Teraz robie z siebei biednego tatusia. Jak tatus zarabia kilkanascie tysiaków albo i wiecej to odpowiednio wiecej płąci alimentów. A te mozna dostawać z tego co wiek do 26 roku życia...sam sie ześ na studiach utrzymywał???
  • hanusinamama 25.03.19, 15:08
    Rozumiem ze facet zrabiajacy kilkanascie tysiecy powinien płącic 300 alimntów...bo Pani Grazynka z warzywniaka tyle dostaje na swoje dziecko? Przeciez to normane ze płaci sie proporcjonalnie do zarobków rodzica...
  • riki_i 25.03.19, 15:25
    Wiceminister to akurat zbyt wiele nie zarabia, przynajmniej oficjalnie.
  • hanusinamama 25.03.19, 15:45
    NO ciekawe jakim samochodem Pan minister jećdzi. Wstyd ze córka w sadzie musi dochodzic swoich praw.
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 15:49
    A czy on jest z jej matką? Czy ona wystąpiła o alimenty pomimo, że rodzice nie mają rozwodu i ze sobą normalnie żyją?
  • aandzia43 25.03.19, 21:02
    A co to ma do rzeczy? surprised

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • hanusinamama 25.03.19, 23:26
    Rozumiem, ze jak nie ma rozwodu to na dziecko ma łożyc tylko matka???? Aleś popłynął....
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 23:59
    Pytam, czemu panienka która mieszkała z rodzicami żyjącymi razem nagle wystąpiła o alimenty i tylko od ojca.
  • morekac 26.03.19, 00:05
    Bo matka łoży na jej utrzymanie - ojciwc tak nie za bardzo, zdaje się. I musiały się z matką wyprowadzić ze względu na zachowanie tatusia.
    BTW: jak najbardziej można wystąpić o alimenty, nawet jeśli razem się mieszka.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 05:45
    To wiem, że można. W ogóle na swojej stronie pan poseł/wiceminister pisze o sobie: żonaty, jedno dziecko.
    To matka razem z nią się wyprowadziła?
  • morekac 26.03.19, 23:12
    Z wypowiedzi dziewczyny dokładnie na to wygląda. Minister jest w trakcie rozwodu, jak się zdaje. No więc matka pannę utrzymuje, ojciec mógłby się bardziej postarać, bo bywał - zdaniem córki - niesłowny i wręcz skąpy. Bo nawet jeśli uznać, że 2,5 tys to za dużo, to jednak kwota rzędu 300 zł wydaje się nieco zaniżona jak na utrzymanie studiującej osoby.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • spanish_fly 25.03.19, 15:52
    W ostatnim oświadczeniu majątkowym z pracy w ministerstwie ten pan zadeklarował 200 tys. za rok. Mało to nie jest. Powiniem bez problemu wygospodarować ze 2 tys. dla córki.
  • hanusinamama 25.03.19, 15:11
    Tytan pracy sie znalazł...
  • heavy_metal_thunder 25.03.19, 15:46
    Ja od nikogo nie ciągnę, a pracę zawodową stawiam wysoko w swoim systemie wartości. Jestem uczciwy, a nie rozczeniowy.
  • hanusinamama 25.03.19, 23:27
    NO ok ale ona nie pracuje bo studiuje??? Czaisz kolego??
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 17:54
    Rodzic nie ma obowiązku spełniania każdej fanaberii niepracującego studenta.
  • aandzia43 25.03.19, 21:01
    Jak zarabia kilkanaście tysi to na jedyne dziecko może chyba wydać 2,5? Tym bardziej ze przez jakiś czas skąpił grosza. Skoro bywa czasem ze zona po rozwodzie dostaje alimenty żeby jej standard życia nie spadł drastycznie, to chyba dziecko po wyprowadzce z domu ministra też może? Czy może pan minister chce płacić 400 bo tak przecież płaci pan prowadzący zieleniak pod jego blokiem?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • hanusinamama 25.03.19, 23:28
    Pan minister zapewne ma flamę na boku, jak da córci 2,5 tysiąca na utrzymanie to moze nie styknąc dla flamy na nową torebke....
  • riki_i 26.03.19, 00:06
    No ok, flama flamą, ale czy chcesz powiedzieć, że jak jakiś facet ma ponad 200 tys. zł rocznie, to z automatu trzeba przywalać mu zawyżone alimenty na DOROSŁĄ córkę?

    Ja jestem zwolennikiem dawania wędki, a nie ryby.
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 05:57
    Jesteś tutaj głosem rozsądku, innym jak widać nie przeszkadza że w młodym pokoleniu rosną jak grzyby po deszczu egoistyczne bubki. Ba, chyba nawet popierają że młodzież taka zaradna i walcząca o swoje. Słyszałem, że jak Rydzyk w 80tych wrócił z Niemiec to wręczył bratankom jakieś drogie prezenty, po czym po chwili je zabrał i powiedział im że jak sobie zarobią, to będą mieli.
  • grru 26.03.19, 09:38
    Same nie rosną tylko są tak wychowywane.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • heavy_metal_thunder 26.03.19, 10:34
    A syn narkoman to też wina rodziców? Podobno ciągoty do nałogów można mieć w genach.
  • aandzia43 26.03.19, 10:46
    grru napisał(a):

    > Same nie rosną tylko są tak wychowywane.
    >
    Hehe wink



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • riki_i 26.03.19, 11:16
    Grru, zobaczymy jak Twój nie znoszący sprzeciwu chłodny realizm (jak sądzę wynikający głównie z jakichs stabilizatorów które dzielnie łykasz) poradzi sobie z okresem dojrzewania dzieciątek. A także jak Twe wspaniałe metody wychowawcze wpłyną (bądź nie) na to dzieciątka dostały w genach. "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" /W. Szymborska /
  • riki_i 26.03.19, 11:23
    *na to, co dzieciątka dostały w genach
  • katja.katja 26.03.19, 11:27
    Skąd wiesz, że łyka?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • riki_i 26.03.19, 11:49
    Gada jakby była po ostrym praniu mózgu jakiejś długoterminowej psychoterapii wspomaganej prochami.
  • katja.katja 26.03.19, 12:26
    Tak, wiem. Stosuje także pewną technikę, której nauczyła mnie moja terapeutka, nie powiem jakiej, chyba że ktoś się sam domyśli.
    Natomiast jestem przeciwna nazywania lekarstw "na głowę" prochami. Czasem to niestety konieczność i napiętnowanie takiej osoby bo się leczy (z wyraźnych wskazań lekarza) nie jest fair.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • grru 26.03.19, 13:17
    Dawaj, mnie żadna terapeutka nie szkoliła, widocznie jestem samorodnym talentem.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 26.03.19, 15:55
    Nie, nie dam.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • grru 26.03.19, 13:08
    Pudło. Taka osobowość i tyle. Wiesz, wyposażenie genetyczne wink

    --
    Nadal jem gluten smile
  • aandzia43 26.03.19, 11:38
    riki_i napisał:

    > Grru, zobaczymy jak Twój nie znoszący sprzeciwu chłodny realizm (jak sądzę wyni
    > kający głównie z jakichs stabilizatorów które dzielnie łykasz) poradzi sobie z
    > okresem dojrzewania dzieciątek. A także jak Twe wspaniałe metody wychowawcze wp
    > łyną (bądź nie) na to dzieciątka dostały w genach. "Tyle wiemy o sobie, ile nas
    > sprawdzono" /W. Szymborska /

    Grru nic nie łyka bo miesiąc temu urodziła dziecko. Ale faktycznie jeszcze jej się wydaje ze rozsądny i dobry rodzic może wszystko wink Nie to zebym miała złe dziecko i dorabiała ideologię do spartolonego rodzicielstwa , wręcz przeciwnie dziecko jest bardzo ok, ale najśmieszniejsze jest to, że ma zalety tam gdzie ja i jej ojciec mamy wady i wady tam, gdzie my zalety big_grin



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • katja.katja 26.03.19, 11:42
    Obecne stabilizatory nastroju można brać również w połogu, a nawet (niektóre) podczas laktacji. Niektórzy lekarze niestety nie mają pełnej, współczesnej wiedzy i na wszelki wypadek "zabraniają" na te czas tych leków, a potem są niepotrzebne nieszczęścia typu "Zabiła niemowlaka i siebie, gdy mąż wyszedł do pracy".

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • grru 26.03.19, 13:11
    Ludzie, nic nie łykam, bo nie mam potrzeby. Ja wiem, że warszawka żyje na prochach, ale nie zaliczam się do tej grupy.
    A Ty co uważasz? Że rodzic nic nie może, a roszczeniowość jest warunkowana genetycznie?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 26.03.19, 15:54
    Nie używajmy wyrażenia "prochy" na potrzebne i zapisane przez specjalistę lekarstwa. To tylko (zapomniałam słowa) osoby chore, które potrzebują takich lekarstw nie ze swojej winy lub by mieć większą wydajność tylko by zaleczyć ciężkie nerwice i depresje.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • grru 26.03.19, 13:06
    big_grin Chłodny realizm jako skutek uboczny witamin dla karmiących. Polecam Pregna DHA jakby co smile Mylisz dwie sprawy. Nie twierdzę, że nie popełnię błędów wychowawczych. Po prostu nie będę twierdzić, że ja tu jestem czysta jak łza, a wszystko to geny i nadmiar smogu w powietrzu no i jakoś tak dziecko sobie samo wyrosło, no co ja mogę.


    --
    Nadal jem gluten smile
  • morekac 26.03.19, 23:05
    >Słyszałem, że jak Rydzyk w 80tych wrócił z Niemiec to wręczył bratankom jakieś drogie prezenty, po czym po chwili je zabrał i powiedział im że jak sobie zarobią, to będą mieli.

    No i co, dorobili się czy zostali mamejami bez pieniędzy? Bo jeśli to drugie, to chyba wychowanie nieroszczeniowe jest mało skuteczne.
    BTW:przytoczoba anegdotka przepięknie obrazuje charakterek Rydzyka: wszystko zgarniać dla siebie i nic nikomu nie dać.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • morekac 25.03.19, 21:21
    >Dojazdy autem na uczelnie – 500 zł miesięcznie.
    Dziewczyna pisze, że studiuje na UŚ i zaocznie na UJocie drugi kierunek. Moim zdaniem mogą ją tyle te dojazdy wynosić.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • danaide 26.03.19, 15:47
    W takim układzie to rzeczywiście ma sens. Ciekawe czy sąd uzna studiowanie na dwóch kierunkach i związane z tym dodatkowe koszty za uzasadnioną potrzebę. Są takie, które wyprawianie urodzin dla dziecka, świeży sok pomarańczowy na śniadanie czy kurs języka angielskiego uznają za fanaberię. Hulaj dusza, piekła nie ma...
  • morekac 26.03.19, 22:58
    > Ciekawe czy sąd uzna studiowanie na dwóch kierunkach i związane z tym dodatkowe koszty za uzasadnioną potrzebę

    Jeśli dzieciątko zdecydowało się na te studia, gdy jeszcze z tatuńciem mieszkało i ów nie protestował głośno "po moim trupie", tylko jeszcze zapewniał o możliwej pomocy, to wysoce prawdopodobne, że uzna.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sabciasal 27.03.19, 11:20
    Wredne ze strony ojca, który do tej pory - przy wysokich zarobkach - rzucał studiującej córce tysiaka, jest komentowanie swoich rodzinnych spraw w prasie.

    alimenty mają pozwolić na życie dziecka na poziomie rodzica. Pan zarabia z 10 tysięcy. Stać go na 2.5 po latach oszczędzania na dziecku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.