Dodaj do ulubionych

Nowalijki - dzika kuchnia :)

24.03.19, 14:54

Właśnie dodałam do sałatki listki mlecza, krwawnika i pączki róży smile

Też już jecie nowalijki?
Lubicie tzw. dziką kuchnię?

Niedługi będą pokrzywy i listki brzozy smile
Edytor zaawansowany
  • maaria33 24.03.19, 15:23
    Masz z własnego ogródka? Używasz jako nietrującej ozdoby czy faktycznie na surowo jecie np pączki róż?

    Pytam z ciekawości bo parę dni temu przekopałam cały internet, żeby znaleźć liliowe/fioletowe jadalne i pozbawione chemii ozdoby do mazurka i padłam po godzinie poszukiwan. Albo chemia, albo nieokreślony efekt jadalny.

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • jak_matrioszka 24.03.19, 15:47
    Z kwiatów to jadłam bratki i nagietki, bratki sa fioletowe. Paczki róż (i duże płatki też) gdzieś widziałam podane, wiec w jadalność nie watpie.
    Jako dziecko coś jadałam, tylko nie pamietam co to było, jasnoniebieskie/bladziutki fiolet (lilla?).
  • maaria33 24.03.19, 15:51
    Surowe?

    p.s. Też jadłam np lody fiołkowe i lawendowe, ale zakładam, że poddane były one jakiejś obróbce (termicznej). Pytanie czy mogę tak sobie kupić pęczek fiołków czy lawendy (w wersji eko z własnego ogródka) położyć na mazurku i zjeść.

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • jak_matrioszka 24.03.19, 15:54
    Surowe jadłam, w sałatce. I właśnie lawenda mi sie przypomniała, bez obróbki termicznej dodaje sie ja do lodów (czyli je na surowo).
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 15:59
    Kupić w kwiaciarni i zjeść to nie polecam, bo kwiaty są nawożone.
    Surowe kwiaty niektórych roślin są jak najbardziej jadalne - m.in. fiołki właśnie, nasturcje (pięknie się prezentują w sałatce smile ), ale muszą być nawożone jak pożywienie, nie jak kwiat.
  • maaria33 24.03.19, 16:01
    W tym roku pewnie za późno, ale może przyda się na przyszły rok. Dowolna odmiana fiołka i lawendy?

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:03
    Raczej tak.
    Poszukaj o dzikich roślinach jadalnych - ja się tematem zainteresowałam już kilka lat temu, ale od pewnego czasu coraz więcej o tym w mediach mainstreamowych. Bez problemu znajdziesz informacje.
  • daniela34 24.03.19, 16:06
    Oczywiście dowolna odmiana- lawenda i fiołek oraz bratek pięknie dekoruje, tylko że faktycznie - nie taka z kwiaciarni, bo nawozy. I z ilością akurat w przypadku lawendy trzeba uważać. Fiołki i bratki można posmarować lekko roztrzepanym białkiem jajka, obsypać cukrem pudrem i odstawić, żeby obeschło
  • maaria33 24.03.19, 16:09
    Dzięki!

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • daniela34 24.03.19, 15:53
    Fioletowe i piękne będą fiołki w cukrze lub bratki w cukrze U mnie na trawniku fiołki już kwitną. A jeśli nie to tp zagnieć masę cukrową albo marcepan z dodatkiem niewielkiej ilości soku z czarnej porzeczki i cukru pudru. Powinno dać píekny fiolet. Ja czarną porzeczką barwię kremy do ciast.
    Róża (płatki i owoce,) jest jadalna, więc się Kosmosowi nie dziwię, że daje do sałatki.
  • maaria33 24.03.19, 15:55
    Przepraszam, że tak naciskam, ale nigdy nie jadłam tak prosto z krzaka na talerz - to zielone z pączków róży też się zjada?

    Mam ochotę na świeże pomysły na wiosnę!

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:01
    Tak, w piśmie "Projekt szczęście" Twojego Stylu jest artykuł o jedzeniu pączków. Inspirujący smile
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:01
    Robiłam też konfiturę z młodych szyszek sosny, ale wyszła b. mocna. Ja trochę jadłam, ale mąż nie chciał big_grin
  • kk345 24.03.19, 17:55
    Taka konfitura/syrop to doskonałe lekarstwo na gardło
  • beata985 24.03.19, 18:17
    konfitura nie ale mama robi syrop z młodych pędów sosny.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 19:20
    A taki syrop też robię, a dokładniej to robi się sam - zasypuję pędy cukrem i w słoju stawiam na słońcu.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 15:57
    Pączki są póki co zielone, nie kwiatowe.
    Ale tak, mam z ogródka i dbam o to, żeby nawozić naturalnie to, co nadaje się do jedzenia.
  • bei 24.03.19, 19:18
    Maaria33- fiołki są piękne i smaczne😊
  • maaria33 24.03.19, 19:41
    To, że piękne wiem smile

    To, że smaczne w lodach wiem. smile

    Ale chyba włącza mi się jakaś blokada na myśl włożenia do ust surowego kwiatka. Ale skoro wiem, że to bezpieczne to się przełamię.

    p.s. a jak się przełamię to już mi chodzi po głowie jogurt fiołkowy smile

    --
    dramatika: Znam trochę środowisko, które robi takie rzeczy - wszystko to samoucy. Nie potrzebowali żadnych nauczycieli, którzy żądają podwyżek.
  • kandyzowana3x 25.03.19, 12:32
    A gdyby tak wrzucic na moment do goracego syropu cukrowego?
  • kandyzowana3x 25.03.19, 12:35
    O takie cos znalazlam
    pinkcake.blox.pl/2014/03/Kandyzowane-i-krystalizowane-fiolki.html
  • lunaparksw 24.03.19, 15:29
    Z pokrzywą bałabym się eksperymentować.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 15:58
    Czemu?
  • lunaparksw 24.03.19, 17:27
    Bo parzy.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 17:50
    Żeby przestała polewa się ją wrzątkiem.
  • kk345 24.03.19, 17:56
    I młode listki nie parzą
  • rulsanka 24.03.19, 17:59
    Parzą. Może z jasnotą pomyliłaś?

    --
    www.siepomaga.pl/nozka-julci
  • raczek-nieboraczek 24.03.19, 18:48
    pokrzywa po przelaniu wrzątkiem nie parzy,
    przelewać, blanszować powinno się wszystkie chwasty
  • homohominilupus 25.03.19, 11:55
    kk345 napisała:

    > I młode listki nie parzą



    Taaaa, też tak myślałam i jak mi w ogródku wyroslo takie maleństwo, to wyrwałam bez rękawiczki. Auuuc! Jeszcze mnie piekło przez kilkanaście minut.
    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • kryzys_wieku_sredniego 24.03.19, 18:54
    Pokrzywa to królowa!
    Zesłańcy ją jedli jako sałatę, robili z niej placki, papkę ala szpinak, pili napar.
    Jakbym miała wybrać jakieś ziele za pomocą którego miałabym przeżyć to pokrzywa to jest to.
  • lellapolella 24.03.19, 20:20
    Też jestem wielbicielką, mrożę sobie nawet pokrzywę na zimęsmile Robię też galaretkę z płatków róży i kwiatów bzu czarnego, używam liści i kwiatów nasturcji, rukwi wodnej, smażę kwiaty akacji w cieście naleśnikowym. Płatki nagietków są pysznym dodatkiem do sosu serowego. Dużo "dziczyzny" używamsmile

    --
    Twierdzenie, że wierzący czuje się szczęśliwszy od niewierzącego, nie znaczy nic więcej jak to, że pijany jest szczęśliwszy od trzeźwego. George Bernard Shaw
  • alfa36 24.03.19, 22:06
    A do czego ta mrożona pokrzywa?
  • lellapolella 25.03.19, 20:13
    Dodaję do szpinaku zimą albo zamiast- jest bardziej charakternawink Świetna w naleśnikach lub z makaronem. Gdy się ją doda do kotletów warzywnych, te od razu zyskują nową jakość.

    --
    Twierdzenie, że wierzący czuje się szczęśliwszy od niewierzącego, nie znaczy nic więcej jak to, że pijany jest szczęśliwszy od trzeźwego. George Bernard Shaw
  • raczek-nieboraczek 24.03.19, 23:17
    aksamitki do sosu,
    pachnie trochę cmentarnie, ale potem mija

  • mrs.solis 24.03.19, 15:41
    Jak ktos zrobi i poda to zjem wszystko co mi nie ucieknie z talerza smile Mama zrobila mi zupe z pokrzywy i byla bardzo dobra, nawet mojemu dzieku smakowala.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • mala_czajka 24.03.19, 15:49
    Już masz mlecze? U mnie mają dopiero dwucentymetrowe listki. Pokrzyw czy szczawiu jeszcze nawet nie widać.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:04
    Mleczyki smile Takie kilkucentymetrowe, ale właśnie te delikatne młodziutkie są najlepsze do sałatek.
  • jak_matrioszka 24.03.19, 15:49
    Pyszna jest paproć, tylko nie pamietam która sad Wogóle u mnie słabo ze znajomościa zieleniny, niestety.
  • kotekfelek 24.03.19, 15:52
    U mnie w ogrodku jest juz pokrzywa i podagrycznik. Pyszne sa smile
  • raczek-nieboraczek 24.03.19, 18:51
    podagrycznik, babka, pokrzywa, bluszczyk kurdybanek, młoda wierzbówka (jak sałata smakuje)

  • default 24.03.19, 16:08
    To wszystko takie ciekawostki i urozmaicenie, jadalne jest, ale z tą "pysznością" to bym nie przesadzała.
    No może pomijając fiołki w cukrze i konfiture z płatków róż smile
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:10
    Wiesz to jest rzecz gustu - mnie koktajl z pokrzyw z cytryną i miodem bardzo smakuje, albo nieco lżejszy z młodych listków brzozy, ale ja lubię eksperymenty. Mąż np. jak się dowie z czego to, to natychmiast przestaje mu smakować - taki tradycjonalista smile
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 16:14
    I o tyle to "pyszne", że np. dziś trochę się zgapiłam i nie miałam sałatki do obiadu, ale miałam w lodówce lodową - to właśnie dorzuciłam do niej wszystkie te specjały smile i już wyszła sałatka, a nie zwykła sałata.
  • default 24.03.19, 16:27
    No, w to akurat wierze - lodowa jest kompletnie pozbawiona smaku i charakteru, wiec dodanie do niej kilku różnych chwastow może tylko pomoc wink
  • mikams75 25.03.19, 10:56
    podobno pokrzywa smakuje jak szpinak, jak ktos lubi, albo umie dobry przyrzadzic, to i pokrzywa bedzie smaczna.
    Jadlam kiedys paszteciki nadziewane szpinakiem, mleczem i feta - pyszne byly.
  • kryzys_wieku_sredniego 24.03.19, 16:26
    Dzisiaj w rosole wylądowaly młode pokrzywy.
    Jeśli mogę poradzić to na surowo takie młode liscie mlecza i krwawnika nie sa do końca zdrowe, my mielismy króliki i dziadek zawsze zabraniał dawać bo za "ostre" dla zwierząt, co sama zaobserwowalam niestety jak mi Kuba - moja super świnusia morska zdechła po takich młodych listkach marcowych.
  • zuleyka.z.talgaru 24.03.19, 18:00
    Dziś do śniadania dodałam listki pokrzywy smile już u mnie na działce malutka była smile
  • nenia1 24.03.19, 18:01
    Taką mini zupę krem z kwiatkami w schronisku górskim jadłam, pyszna i rozgrzewająca


    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/zf/jkrc/WRiBwqsKJaV4OW63tB.jpg
  • rulsanka 24.03.19, 18:04
    Jeszcze nie jadłam w tym roku. Ale w ogóle jadam dużo zielska. Krwawnik, mlecz (liście, robię też syrop z kwiatów), nasturcję (kwiaty, liście, nasiona), fiołki, bratki (czyli te żółte fiołki oraz ich niedojrzałe nasion), płatki nagietka, płatki chabrów, pokrzywę (sok, pokrzywa ala szpinak oraz w surówkach). Z róży robię syrop z płatków.

    --
    www.siepomaga.pl/nozka-julci
  • mikams75 24.03.19, 18:53
    jak zbieracie pokrzywy? w lesie? w grubych rekawicach? I pozniej jak to dalej obrabiacie? Tak lopatologicznie poprosze smile
  • ga-ti 24.03.19, 19:01
    Też się chętnie dowiem smile Bo mam w ogródku i jak na razie to tylko żółw je ze smakiem.
  • kosmos_pierzasty 24.03.19, 19:23
    Pod domem to obcinam sekatorem wprost do durszlaka tak niosę do zlewu i zalewam wrzątkiem. Potem zależy, albo miksuję, albo obskubuję, zależy do czego.
    W lesie brałam torbę i faktycznie rękawice.
  • mikams75 24.03.19, 19:56
    a zalane wrzatkiem nadal parza?
  • kk345 24.03.19, 22:41
    Dopóki nie ostygną big_grin
  • homohominilupus 25.03.19, 12:52
    Rok temu, na początku kwietnia miałam babski wyjazd z pracy. Pojechałyśmy do cudnego slowfoodowego siedliska na Mazurach i miałysmy warsztaty z dzikiej kuchni. Poszłyśmy z panią ekspertką od zielska na łąkę i zbierałyśmy różne cuda: podagrycznik, bluszczyk kurdybanek, czosnaczek, młode pędy modrzewia. I jeszcze jakieś kwiatki. Następnie pod jej czujnym okiem przyrządzałyśmy te chwasty. A na koniec skonsumowałyśmy, popijając winem. Nie powiem, były obawy, że żadna z nas nie obudzi się po tej kolacji, ale obyło się bez ofiar. Dowiedziałam się też, że na naszych pospolitych łąkach rosną jakieś niesamowicie trujące rośliny i jak człowiek się zna, to może z łatwością je wykorzystać w celu hmmm... pozbycia się nielubianej szefowej, wkurzającego kolegi z pracy czy wiarołomnego męża wink
    Fajna sprawa ale nigdy nie odważyłabym się sama coś z tej łąki zbierać. No i nie przepadam za gotowaniem.
    Ale wyjazd chętnie bym powtórzyła.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • yuka12 25.03.19, 13:31
    Hłe, hłe a ja bluszczyk kurdybanek i mlecz razek z zalążkami pokrzyw pracowicie wczoraj wyplewiłam w ogródku. Chyba pozbieram te resztki, zblanszuję i didam do surówki. Mam też na ogridzie czarny bez i róże, dzika róża pracowicie odrasta w kącie. Może pozwolę jej odrosnąć, będę miała surowiec na przetwory.
    Ps. W ogrodzie stosuje tylko naturalne nawozy.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • mikams75 25.03.19, 14:06
    a pokrzywe mozna z czyms pomylic?
  • lellapolella 25.03.19, 20:16
    Na upartego z jasnotą ale ta nie parzy i ma przykry zapaszek. Poza tym, o ile wiem, nie jest szkodliwa. Trzymaj się tego, że ma parzyćsmile

    --
    - Co to jest: nie mieści się w dupie i nie dzwoni?
    - Pisowska maszyna do dzwonienia w dupie.
    anonimowy komentarz
  • mikams75 26.03.19, 08:52
    dzieki, na zdjeciach faktycznie bardzo podobna
  • stephanie.plum 25.03.19, 13:10
    dziś piekę pstrągi.

    dziewczyny, jak je przyprawić "na dziko"?

    mam ogromną ochotę wkręcić się w temat!


    --
    idę tam, gdzie idę
  • lellapolella 25.03.19, 20:20
    Nie jem ryb, więc nie pomogę ale jako ciekawostkę napiszę, że moja teściowa woziła oprawione i przełożone grubo pokrzywami pstrągi przez całą Polskę i się nie zepsułysmile

    --
    <*>
    "Istnieje cel, ale nie ma drogi: to co nazywamy drogą, jest wahaniem." Franz Kafka
  • jowita771 26.03.19, 09:13
    Nigdy nie robiłam nic takiego sama, czasem jem kwiatek, jak w restauracji podadzą. Przymierzam się do kwiatów czarnego bzu, podobno nurza się takie kiście w cieście naleśnikowym, wrzuca na olej i ma być smaczne. Na razie wiem, skąd urwać, może spróbuję.


    --
    wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.