Dodaj do ulubionych

Ile oszczędności powinna mieć 30 latka?

24.03.19, 18:50
Zarabiająca 2400 netto, mieszkająca w domu rodziców? Pytanie zaczerpnięte z innego forum. Singielka.
Edytor zaawansowany
  • aqua48 24.03.19, 18:56
    Zależy na co odkłada. Może nie mieć nic..
  • heavy_metal_thunder 24.03.19, 18:59
    Z 10 000 zł?
  • pani07 24.03.19, 18:59
    Zależy, czy dopłaca się rodzicom, czy te pieniądze tylko dla niej itd. itp.
  • poecia1 24.03.19, 19:06
    Min. 50 do 100 tys.
  • heavy_metal_thunder 24.03.19, 19:14
    Przy takich zarobkach i kosztach życia? W życiu.
  • memphis90 24.03.19, 19:49
    Zakładając, że zaczęła zarabiać po studiach, to ma 6 lat od dołożenie 100 tys, co daje ok 1300 miesięcznie przy pensji 2400. Tja.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 35wcieniu 24.03.19, 21:35
    Przy mieszkaniu z rodzicami realne, tylko że przecież nie żaden obowiązek.
  • verydry 25.03.19, 07:21
    Nooo... przy założeniu, ze za studia płaca jej rodzice, nie ma życia poza uczelnia i praca, a ubiera się w lumpeksie.
  • 35wcieniu 25.03.19, 10:59
    30-latka to już chyba parę lat po studiach?
  • tt-tka 25.03.19, 11:02
    35wcieniu napisał(a):

    > 30-latka to już chyba parę lat po studiach?


    Moze robic drugi kierunek, albo i trzeci, albo kolejne podyplomowki.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • 35wcieniu 25.03.19, 11:10
    A nie no wiadomo, tak to i do sześćdziesiątki można.
  • tt-tka 25.03.19, 11:40
    35wcieniu napisał(a):

    > A nie no wiadomo, tak to i do sześćdziesiątki można.


    Mozna. W wielu zawodach stale doksztalcanie sie jest koniecznoscia albo jest co najmniej przydatne - podwyzka, utrzymanie sie w pracy, awans... a doksztalcanie kosztuje.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • 35wcieniu 25.03.19, 12:47
    No ale mówimy o trzydziestolatce mieszkającej z rodzicami, nic nie było mówione o tym że zamierza się kształcić do sześćdziesiątki.
  • tt-tka 25.03.19, 12:52
    35wcieniu napisał(a):

    > No ale mówimy o trzydziestolatce mieszkającej z rodzicami, nic nie było mówione
    > o tym że zamierza się kształcić do sześćdziesiątki.

    W ogole nic nie zostalo powiedziane. Nawet to, czy i w jakim stopniu doklada sie rodzicom do rachunkow.




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • tiszantul 25.03.19, 13:39
    > Mozna. W wielu zawodach stale doksztalcanie sie jest koniecznoscia albo jest co
    > najmniej przydatne - podwyzka, utrzymanie sie w pracy, awans... a doksztalcani
    > e kosztuje

    w dni powszednie wyjście z domu o 7.30, powrót około 18.00, a w weekendy jeszcze podyplomówka (wykłady plus wkuwanie do egzaminów) i szkolenia, wszystko po to, żeby nie wylecieć z pracy, a może nawet dostać podwyżkę. Podwyżka się przyda, będzie można zaszaleć przez ten miesiąc urlopu
  • ginger.ale 24.03.19, 19:26
    Niewiele, ok.15 tys? (zakładając, że pracuje min.6 lat i odkłada rocznie równowartość 1 pensji).

    Zakładam też, że ponosi proporcjonalnie koszty utrzymania domu oraz wyżywienia, a nie wikt i opierunek mamusi.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • angazetka 24.03.19, 19:34
    Zaiste "niewiele", przy zarobkach 2400.
  • ginger.ale 24.03.19, 19:38
    200 zł miesięcznie...

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • ginger.ale 24.03.19, 19:39
    Kredytu mieszkaniowego i dzieci pewnie brak.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • riki_i 25.03.19, 12:31
    Przy 2400 na rękę? No stówe miesięcznie może odłożyć, jak zepnie poślady to dwie stówy.

    Parę tysięcy zł oszczędności to realny limit w tym przypadku.
  • double-facepalm 03.04.19, 16:31
    Piszesz o sytuacji gdyby wynajmowala pokoik. Ona mieszka z rodzicami, micha, opierunek i mieszkanie za darmo.
  • aaa-aaa-pl 24.03.19, 19:29
    Pytanie - czy dokłada się do utrzymania domu, czy robi zakupy itp.
  • tt-tka 24.03.19, 19:30
    Primo - sformulowanie "powinna" jest bez sensu. Co to za powinnosc ? Moze miec ewentualnie.
    Secundo - nie da sie odpowiedziec nie wiedzac nic wiecej. Doklada sie do rachunkow, zywi w domu czy na miescie, doksztalca sie, od jak dawna pracuje, czy ma przewlekle choroby, nalogi, kosztowne hobby... wiecej info !

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • hungaria 24.03.19, 19:34
    Niewiele. Zakładając, że jak większość młodych kobiet prowadzi zycie towarzyskie, chce jakoś wyglądać i czasem jezdzic na wakacje. A jesli jeszcze do tego chce sie doksztalcac, to już w ogóle.
  • beneficia 24.03.19, 19:36
    Podstawowe pytanie: po jakim czasie od rozpoczęcia zarabiania?
  • ravny 24.03.19, 19:36
    od 0 zł do 80 tys zł. Kwota zależy od tego czy ma powód do oszczędzania.
  • bistian 24.03.19, 20:25
    30 tys., to górna granica.
  • jola-kotka 24.03.19, 20:35
    😀😀😀 no faktycznie tu jest z czego odkladac suma zawrotna.
  • ficus_carica 25.03.19, 09:13
    Wyobraź sobie, że niektórzy zarabiają 1700 netto. I niektórzy z nich są po studiach oraz pracują w zawodzie. A pracodawcą jest państwo.

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • riki_i 25.03.19, 12:33
    Za 1700 to można jedynie zdechnac gdzieś w kąciku.
  • misterni 24.03.19, 20:53
    1. Jak długo pracuje? I od jakiej pensji zaczynała?
    2. Dokłada się do utrzymania?
    3. Dokształca się? Jakieś kursy, szkolenia, studia podyplomowe?
    4. Jaki jest cel oszczędności, o ile w ogóle jakiś jest?

    Bez tych danych nie można odpowiedzieć.

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • fifiriffi 24.03.19, 21:03
    pffff
    od kiedy tyle zarabia? płaci cos rodzicom, ma jakieś hobby czy nie ma? podróżuje czy nie...? Pytań jest wiele a pytanie głupie i tendencyjne.

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • aaa-aaa-pl 24.03.19, 21:10
    Dziewczyna rozpoczęła pracę po studiach czy po szkole zawodowej ?
  • lunaparksw 25.03.19, 07:53
    Mogła rozpocząć pracę po liceum lub technikum.
  • zasiedziala 24.03.19, 21:24
    Może nie mieć nic, a może mieć i 280tys, jeśli jest na utrzymaniu rodziców, wydaje miesięcznie 400 zł na picie na mieście, bo na resztę dostaje od rodziców, a pracuje od 18 roku życia (czyli 12x12x2000).

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • double-facepalm 03.04.19, 17:33
    Kilkanaście lat temu tyle nie zarabiała.
  • zasiedziala 03.04.19, 17:53
    A to tego nie było w poście startowym.

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • double-facepalm 03.04.19, 18:17
    A Ty zarabiałas zaraz po maturze tyle co w tej chwili?
  • verydry 25.03.19, 07:34
    Średnio licząc:
    -500 zł czesne miesięczne za studia
    -100 dojazdy do pracy i na uczelnie) przy założeniu, ze porusza się komunikacja miejska, bo mieszka w mieście, a nie na przedmieściach 25 od miasta.
    - przy czterech wyjściach w mcu do kina - kolejna 100
    - ubranie, kosmetyki - 500 zł
    Zostaje 1200. Czy je to, co rodzice kupują? Czy woli chia, goi, jogurty bio itp. Czy wyskakuje na miasto ze znajomymi? Czy musi się dokładać rodzicom.
    I najwazniejsze: czy chce odkładać, żeby się usamodzielnić.
  • ginger.ale 25.03.19, 08:13
    verydry napisała:

    > Średnio licząc:
    > -500 zł czesne miesięczne za studia


    Skąd wytrzasnelas płatne studia? W poście startiwym jest mowa o 30-letniej singielce, a nie studentce.


    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • misterni 25.03.19, 09:37
    Rodzice trzydziestolatki to nie dinozaury, też jadają chia, bio jogurty itd. 😉

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • double-facepalm 03.04.19, 14:12
    I pewnie jeszcze sami jej kupują, tjaaaa.
  • lunaparksw 25.03.19, 07:52
    Jeżeli pracowała od 20 roku życia czyli 10 lat powinna odłożyć około 20000 zł minimum. Zakładam, że nie ma żadnego nałogu, praca na cały etat, nie wydaje krocie na ciuchy i buty tylko wszystko z rozsądkiem.
  • princy-mincy 25.03.19, 08:15
    Bez sensu zadane pytanie.
    Nie ma obowiązku (powinności) posiadania konkretnych oszczędności w danym wieku, to raz.
    Dwa- wszystko zależy od tego, jakie koszty ponosi owa singielka, nawet mieszkając w domu rodziców.
  • rosapulchra-0 02.04.19, 19:09
    Takie pytanie, jaka jego autorka.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • mamusia1999 25.03.19, 09:08
    Co do gromadzebua majątku i zabezp. przyszłości to na prawdę nie sposób o wytyczne.
    Natomiast sensowną zasadą jest "2 wypłaty na podorędziu", do natychmiastowej dyspozycji. Tak żeby nie stać plecami do ściany w przypadkach losowych.
    Ale to też traci ważność w przypadku topowych zarobków.
  • aga_mon_ber 25.03.19, 09:16
    Jakieś może tam i ma, ale nie jest to nie wiadomo, jaka kwota.
  • nosorozecwlochaty 25.03.19, 10:48
    Znam dość podobny przypadek tylko płeć się nie zgadza. Facet zarabia właśnie około 2400 jako urzędnik, mieszka z rodzicami od zawsze.

    Oszczędności nie ma żadnych, może tysiąc złotych na koncie. Kasa idzie na pasje.
  • rosapulchra-0 02.04.19, 19:26
    Priorytety..

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • simply_z 25.03.19, 11:31
    Tyle zarabialam niedlugo po studiach i nie bylam w stanie praktycznie nic odlozyc.
  • 35wcieniu 25.03.19, 12:48
    Mieszkając z rodzicami?
    Ja mieszkając z rodzicami odkładałam, nawet sporo.
  • simply_z 25.03.19, 13:00
    tak ale placilam praktycznie za wszystko. prad, gaz itd
  • rosapulchra-0 02.04.19, 19:27
    Opłacałaś całe rachunki, czy płaciłaś tylko swoją część?

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • zuleyka.z.talgaru 25.03.19, 11:51
    Powinna? Rety...brzmi jak koszmar jakiś.
  • tiszantul 25.03.19, 13:45
    > Powinna? Rety...brzmi jak koszmar jakiś

    Przy braku oszczędności masz w zamian inny koszmar - bezwzględny przymus ekonomiczny, tzn. konieczność pracy. Jesteś pod ścianą i na sprzedaż za dwa tysiące miesięcznie. Do tego dalece nie każdy pracownik po utracie roboty może przebierać w atrakcyjnych propozycjach, więc dochodzi dodatkowy stres i strach o przyszłość
  • iimpala 02.04.19, 22:21
    za 2 tys zł/mies może przebierać w ofertach. Takich jest na pęczki.
    "Atrakcyjne propozycje" pojawiają sie w miarę umiętnosci.
    Lub posiadanych znajomosci, szczególnie od 3 lat - więc ty chyba nie masz problemów? czy jesteś jednak popłuczyną za 2zł/wpis na forum?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.