Dodaj do ulubionych

Polećcie książkę

24.03.19, 20:57
Uwielbiam fantasy, zwłaszcza Urban lub alternative .
Z polecanych tu książek wiele przypadło mi do gustu.
Np seria o Innych Anne Bishop (ale pozostała twórczość już nie bardzo) lub Nocny Patrol i jasnych i ciemnych, przeczytałam całą serię.
Mam na liście ponad 200 książek, które chcę przeczytać ale jakoś nic mnie naprawdę nie wciąga. Przeczytałam 50, czasem nawet 100 stron, rzadko całość ale kompletnie nie robi to na mnie wrażenia. Tak było z Kotołakiem, magia kąsa czy nawet Murakamim i jego Obrazem Komandora.

Polećcie proszę coś wyjątkowego.
Na Was można liczyć! Z góry dzięki.
Edytor zaawansowany
  • aqua48 24.03.19, 21:11
    Polecam cykle Robin Hobb o Skrytobójcy i Błaźnie. Urzekły mnie.
  • princy-mincy 24.03.19, 23:26
    Znam, też mi się podobał ten cykl.
  • mika_p 24.03.19, 21:59
    "Magia kąsa" rzeczywiście ma ciężki początek, ale ostatecznie się rozkręca, przede wszystkim język przestaje być taki drętwy.

    Z urban fantasy:
    - Ben Aaronovitch, "Rzeki Londynu".
    Po polsku są jeszcze dwa tomy, czwarty ma być wydany jesienią. Powiedzmy, że kryminały.

    - Kira Izmajłowa, "Wyższa magia"
    Przyjemne czytadlo.

    - Marta Kisiel
    "Dozywocie" i "Siła niższa" - zwłaszcza to drugie, ale to cykl, więc najpierw pierwsze. Fantastyka domowa, nie bohaterska

    Ze "zwykłego" fantasy:
    - Kira Izmajłowa, "Mag niezależny Flossia Naren"

    - Olga Gromyko, "Zawód wiedźma"
    Wolhę się albo kocha, albo nie. Jak nie, to w wydaniu dwutomowym wystarczy skończyć na I tomie, bo opowieść jest ładnie zamknięta. Jak tak, to potem są jeszcze dwie książki w cyklu.
    I jeszcze dalsze kroniki belorskie, ale "Wiernych wrogów" już nie polecam.

    --
    ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
  • princy-mincy 24.03.19, 23:28
    Magia kąsa i magia parzy- te dwie przeczytałam. Pierwsza ledwo, ledwo, drugą miała wyższe opinie ale wciąż nie zachwyciła. Okropnie przeładowany język, połowę słów bym wyrzuciła.
    Olgę Gromyko znak i bardzo lubię.
    Resztę sprawdzę, dzięki!
  • mdro 25.03.19, 08:54
    Marta Kisiel mnie nieco skonfundowała, tak nie bardzo wiadomo, dla kogo są te książki wink.

    Susannę Clarke oczywiście czytałaś?

    Z takich mniej znanych mogę polecić "Clovisa LaFaya" (dość specyficzne, bo mimo magii dość realistycznie historyczne wink) Anny Lange i "Bramę mroku i krąg światła" ("klasyczne" urban fantasy, choć dawno wydane, więc może być trudne do dostania) Tanyi Huff (ale innych jej książek nie polecam).

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • princy-mincy 25.03.19, 09:14
    Clarke- czytałam Jonathan Strange i pan Norrel.
    Clovis LaFay i akta Scotland Yardu czytałam (polecone zresztą na ematce), podobnie jak Bramę Mroku (ale średnio mi się podobało).

    Kisiel nie znam, musze poszukać.
  • klamkas 25.03.19, 14:30
    A ja właśnie za to Kisiel polubiłam - równie mocno podobała się mi, córce (starsza nastolatka) i bratanicy (świeżo upieczona nastolatka), każdej z nas za coś innego.
  • mika_p 25.03.19, 16:04
    > Marta Kisiel mnie nieco skonfundowała, tak nie bardzo wiadomo, dla kogo są te książki wink

    Dla mnie smile
    Istotnie, trudno "Dożywocie" okreslić mianem "urban", ale jeszcze się zetknełam z terminem na "fantastykę podmiejską", więc wrzucam w ten gatunek wszystko, co dzieje się w normalnym świecie i ma elementy fantastyczne.

    --
    Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
  • skarolina 25.03.19, 16:25
    Bo Dożywocie nie jest "urban", ale za to Nomen Omen i Toń jak najbardziej. A wiecie, że wyszedł kolejny po Dożywociu i Sile niższej tom - Oczy uroczne?

    --
    "To jest tylko smutne miasteczko, ono sobie kiedyś pojedzie" - W.Młynarski
  • klamkas 25.03.19, 18:28
    Tak, przeczytane! smile

    Teraz czyta córka i się wścieka, że nie mogłam się powstrzymać z zakupem, bo ona ma się uczyć, a nie czytać, a jak nie czytać, jak jest.

  • tomato.soup 24.03.19, 22:35
    „Futu.re” Głuchowski
    „Malowany człowiek” Brett
    „Kosiarze” Shusterman
    „Pan Lodowego Ogrodu” Grzędowicz
    Seria o Dorze, Nikicie i reszta Jadowskiej
    Pratchett?
  • princy-mincy 24.03.19, 23:26
    Future.re, malowany człowiek (wszystkie tomy), Pan Lodowego ogrodu, Jadowska i Pratchett zaliczeni.
    Sprawdzę Kosiarzy. Dzięki.
  • tairo 25.03.19, 00:13
    Czytasz po angielsku czy tylko po polsku?

    Ben Aaronovitch - Rivers of London (część jest po polsku)
    Jim Butcher - The Dresden Files (większość jest po polsku)
    Benedict Jacka - Alex Verus (ang)
    Charles Stross - The Laundry Files (ang)
    Jasper Fforde - Thursday Next (część jest po polsku, ale nie polecam, to zdecydowanie lepiej czytać po angielsku)
    Kim Harrison - The Hollows (część jest po polsku)
    Brandon Sanderson - Stormlight Archive (jest po polsku i to w dobrym tłumaczeniu)
    Guy Gavriel Kay - pojedyncze książki, a nie jeden cykl, ale większość dzieje się w tym samym świecie, większość dostępna po polsku
    Gail Carriger - po polsku póki co jest tylko Parasol Protectorate
    Scott Lynch - The Gentleman Bastard Sequence (jest po polsku)

    Z polskich Marta Kisiel
  • princy-mincy 25.03.19, 06:15
    Po angielsku też.
    Z tych wymienionych czytałam połowę (Dresden, Locke Lamora, kilka powieści Sandersona, GG Kay).
    Resztę sobie dopiszę
  • tairo 25.03.19, 23:02
    Zajrzałam do kindla i jeszcze parę mam:
    Ellen Kushner - Swordspoint
    Wen Spencer - Ukiah Oregon i Tinker
    Devon Monk - Allie Beckstrom
    Anna Kańtoch - Domenic Jordan
    Mercedes Lackey - Diana Tregarde
    Rachel Caine - Weather Wardens
    Mike Carey - Felix Castor
    Kate Griffin - Matthew Swift
    Kylie Chan - Dark Heavens
  • princy-mincy 26.03.19, 10:53
    Część znam (Felix Castor czy Mercedes chociaż inna seria lub I tom Matthew Swift) ale niektóre to nowość.
    Sprawdzę i dopiszę smile
  • tairo 26.03.19, 15:37
    Lackey pewnie Heroldów znasz, ale ona napisała też trochę innych, sporo właśnie urban fantasy - oprócz DT np. Bedlam's Bard, SERRAted Edge, Elemental Masters.

    Wygląda na to, że mamy dość zbieżny gust w tym temacie smile
  • mdro 27.03.19, 08:48
    NIE czytaj Lackey. Nie warto marnować czasu.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • jehanette 25.03.19, 09:15
    A SF? Byłam zachwycona cyklem "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" Liu Cixin'a i jestem zachwycona cyklem "The Expanse" Jamesa Coreya.
    Z takiej czystej fantasy ostatnio trudniej mi znaleźć coś niesztampowego.

    --
    Error 404
  • princy-mincy 25.03.19, 09:29
    Nie znam zadnej, ale ten pierwszy cykl dopisałam do listy.
  • beataj1 25.03.19, 09:18
    Diuna

    --
    Jak dowiedli socjologowie-statystycy, fraza: należy w życiu spróbować wszystkiego znacznie częściej oznacza amatorskie porno i narkotyki niż fizykę kwantową i chemię molekularną.
  • princy-mincy 25.03.19, 09:30
    Znam bardzo dobrze, czytałam cały cykl.
  • beataj1 25.03.19, 13:37
    Ostatnio tez spodobała mi się Księga Czarownic.

    --
    Jak dowiedli socjologowie-statystycy, fraza: należy w życiu spróbować wszystkiego znacznie częściej oznacza amatorskie porno i narkotyki niż fizykę kwantową i chemię molekularną.
  • princy-mincy 25.03.19, 14:00
    Czytałam, bardzo fajna smile
  • huexido 27.03.19, 00:16
    To jak już przy romansidłach jesteśmy to sprawdź sobie tzw. paranormal-romance czyli fantasy, urban-fantasy z motywem romansu. Ostrzegam - niektóre niszczą szare komórki ale potrafią być też bardzo fajne. Szukaj pod Patricia Briggs, Nalini Singh, J.C.Ward, Karen Marie Moning, Jeanine Frost.
    Z tych najbardziej lubię serię K.M.Moning - Kroniki Mac O'Conor.
  • vodyanoi 25.03.19, 13:53
    China Mieville - Dworzec Perdido, Blizna
  • princy-mincy 25.03.19, 14:00
    Nie czytałam tego, ale widzę, że mam to na liście już od jakiegoś czasu wink
  • tairo 25.03.19, 19:00
    Mieville jest dziwny, ma mocno pokręconą wyobraźnię.
    Jeżeli masz jakieś problemy z owadami i innymi robalami, nie polecam zaczynać od Perdido, lepiej Un Lun Dun, ewentualnie The City and The City.
  • huexido 25.03.19, 14:03
    Może nie wybitne, ale bardzo dobrze bawiłam się czytając:
    Żelazny druid - Kevina Hearne, rechotałam na cały głos
    Red Rising - Pierce Brown, podobne do Igrzysk, czyta się bardzo dobrze, 3 części
  • princy-mincy 25.03.19, 15:25
    Nie znam niczego z tego, dzięki!
  • tomato.soup 26.03.19, 16:05
    Tak, druid był boski big_grin
  • barwa_smutku 25.03.19, 14:09
    Tom Holt - koniecznie w oryginale.
    Neil Gaiman (American Gods!)
    Christopher Moore (uwielbiam)
  • mdro 25.03.19, 14:21
    Fakt, Holt jest niezły! (nawet w tłumaczeniu wink). Znajomy zachwalał "Historię naturalną smoków" (choć to podobno bardziej młodzieżowe jest).

    A Connie Willis znacie? "Nie licząc psa", "Księga Sądu Ostatecznego", "Przewodnik stada"? Dawno wydane, więc trzeba pewnie po bibliotekach polować, ale IMO bardzo warto.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • mika_p 25.03.19, 16:02
    "Historia naturalna smoków" jest nudna

    --
    Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kosoń
  • princy-mincy 25.03.19, 15:25
    Gaimana znam, ale akurat American Gods nie jest moją ulubioną pozycją.
    Moore'a znam, Toma Holta nie, dzięki!
  • mdro 25.03.19, 15:17
    A w ogóle to mam wrażenie, że autorka wątku mogłaby też coś polecić wink (choć już sobie wypisałam do pamięci dwóch wymienionych tu autorów wink).

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • princy-mincy 25.03.19, 15:24
    Kurczę, kompletnie nie mam pamięci do tytułów.
    Musiałabym przeszukać co mam oznaczone na profilu jako przeczytane i co mi się podobało wink
  • barwa_smutku 25.03.19, 16:22
    Rewelacyjny jest też Robert Rankin, ale ze względu na to, że mnóstwo elementów zginęłoby w przekładzie, jest rzadko tłumaczony na polski. Na rynku polskim można dostać serię Corneliusa Murphy’ego, bo to klasyk, ale moje ulubione powieści to te nieco późniejsze: The Hollow Chocolate Bunnies of the Apocalypse (cudna), The Witches of Chiswick i Toyminator. Chociaż przyznam, że to taki acquired taste, bo pierwsze podejście do Rankina było porażką, ale jak już się wciągnęłam, to mogiła.
  • stwory_z_mchu 25.03.19, 16:19
    A może być stare?
    Ja bardzo lubię "Trudno być bogiem" Strugackich - lubimyczytac.pl/ksiazka/4419/trudno-byc-bogiem (nie oceniać po okładce!).
    Strugaccy to ogólnie ruskie s-f, ale ta książka wędruje raczej w przeszłość i inne rzeczywistości. Za to jest bardzo dobrze napisana i przetłumaczona, miło się czyta bez baboli językowych (a to mnie odrzuca od nowego fantasy i sf).

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • marianna1960 25.03.19, 16:38
    Polecam Problem trzech ciał - Cixin Liu jedna z najlpszych science fiction jaką czytałam

    lubimyczytac.pl/ksiazka/4233532/problem-trzech-cial
  • feiticeira 26.03.19, 17:13
    Naprawdę? Jak to ludzie różnią się gustami, wg mnie to pozycja co najwyżej mocno przeciętna smile
  • marianna1960 27.03.19, 05:05
    To napisz co ty czytasz tajiego dobrego i wybitnego pochwal sie znaeczynio
  • fragile_f 25.03.19, 18:14
    Jeśli masz ochotę na dobrego, mięsistego deep-space sf, to Alastair Reynolds i cykl Przestrzeń Objawienia, bo klasykę typu Aasimov czy Herbert pewnie znasz. Oprócz tego - cykl Hain Ursuli Le Guin (7 tomów, to niby sf ale mocno fantasy), z podobnych klimatów Sheri S. Tepper i cykl Arbai (niby sf, niby fantasy, ale wszystko mocno filozoficzno-antropologiczne - troszkę jak Ursula). Oprócz tego z dobrych nowych sf - cykl Terra Ignota Ady Palmer - trudne, męczące, ale kurde warto. Fantasy ale dziejące się na obcej planecie to też Światło się mroczy Martina, mnie bardzo przypadło do gustu. Są nawet niby-smoki, ale też smutny, nostalgiczny klimat umierającego świata. Z podobnego klimatu - Tuf Wedrowca tego samego autora. Smutne ale humorystyczne w jakis sposob.

    A z klasyk-klasyki to oczywiście cykl Amber Rogera Zelaznego, przeczytałam go chyba 20 razy jako dziecko big_grin tez jest fsysko, z podwodnym miastem włącznie tongue_out

    Z polskiego fantasy - Saga o Zbóju Twardokęsku i Opowieści z Wilżynskiej doliny Anny Brzezinskiej. Przy tym drugim - lałam się tak, że kot nie chciał ze mną czytać tongue_out

    Plus tradycyjnie polecam Jacka Dukaja: Inne pieśni (fantasy) i Perfekcyjna niedoskonałość (sf).

    --
    Fragile
  • tairo 25.03.19, 21:18
    >> Uwielbiam fantasy, zwłaszcza Urban lub alternative .
    > Jeśli masz ochotę na dobrego, mięsistego deep-space sf

    Taaak, na pewno właśnie na "dobre, mięsiste deep-space sf" czekała całe życie.
  • fragile_f 25.03.19, 22:16
    No widzisz, ja kocham fantasy, ale uwielbiam też sf, tak samo ma mój mąż, brat i tata. Nie rozumiem szczerze mówiąc motywacji Twojej wypowiedzi, zwłaszcza że poleciłam również kilka książek na granicy dwóch gatunków oraz takie, które są strikte fantasy.

    Czy nawet w takim wątku musi się znaleźć ktoś, kto odreagowuje gorszy dzień? sad

    --
    Fragile
  • tairo 25.03.19, 22:29
    Aha, czyli skoro ty kochasz fantasy, ale uwielbiasz też sf, to każdy, kto pisze, że uwielbia fantasy, tak naprawdę chce, żeby mu polecić sf.

    Czy nawet w takim wątku musi się znaleźć ktoś, kto nie umie czytać ze zrozumieniem i odpowiedzieć na zadane pytanie, a nie swojego chochoła?
  • fragile_f 25.03.19, 23:28
    Czyyyli jednak ciężki, ciężki dzień i potrzeba wylania na kogoś wiadra guana wink

    Tairo, nie wiem czy zauważyłaś, ale nie jestem jedyną osobą w tym wątku, która poleciła s-f a autorka sama napisała, że zapisuje je na swojej liście (co oznacza, że sf też ją interesuje) lub że już je czytała/bardzo dobrze zna. Tak raczej nie pisze osoba, która spluwa na widok napisy s-f na okładce wink

    Oprócz tego, jak już pisałam, poleciłam również książki z pogranicza gatunków (tak jak ktoś inny polecił chociażby Pana Lodowego Ogrodu - klasyczne fantasy/sf) oraz czyste fantasy.

    Gdybym chciała być złośliwą psitą, to dodałabym, że książki przez Ciebie polecone są głównie czytadełkami typu Zmierzch.

    --
    Fragile
  • princy-mincy 26.03.19, 10:54
    Z SF mam róznie. Nie lubię typowych space opera, ale dobre SF nie jest zle.
    Uwilebiam Orsona Carda i Endera, Diunę kocham.
    Ale nie wszystko z SF mi odpowiada.
    Niemniej jednak- sprawdzę i dzięki za polecenie!
  • fragile_f 26.03.19, 16:52
    Jeżeli lubisz Diunę i Endera, to Ursula le Guin i Sheri S. Tepper powinny Ci podpasować. Tam obce światy są raczej tłem do pokazania problemów spolecznych, relacji, dynamiki zwiazkow miedzy ludzmi. Obydwie panie sa tez mocno feministyczne i pacyfistyczne w swej tworczosci. Ada Palmer to raczej antyutopia, ale też mocno socjologiczna.

    Z fantasy przypomniał mi się też Ransom Riggs - to ten od Osobliwego Domu Panny Peregrine, napisał też sporo ksiązek i opowiadań. Może Ci się spodobać Paweł Kornew i cykl przygranicze - to takie niby urban fantasy, ale w rosyjskim klimacie. No i Miroslav Žamboch i Koniasz - to raczej takie ciemniejsze fantasy, ale przyjemne.

    --
    Fragile
  • tairo 26.03.19, 15:50
    > Czyyyli jednak ciężki, ciężki dzień i potrzeba wylania na kogoś wiadra guana
    > Gdybym chciała być złośliwą psitą, to dodałabym, że książki przez Ciebie polecone są głównie czytadełkami typu Zmierzch.

    Ulżyło ci, jak na mnie wylałaś wiadro guana?
    Masz rację, niewątpliwie laureaci Hugo, Locusa, Nebuli, World Fantasy Award to głównie czytadełka typu Zmierzch.

    > Tairo, nie wiem czy zauważyłaś, ale nie jestem jedyną osobą w tym wątku, która poleciła s-f a autorka sama napisała

    Nie wiem czy zauważyłaś, ale jesteś jedyną osobą w wątku, która zaczęła od kompletnego zignorowania tematu, bo wie lepiej, co jest dobre.
  • fragile_f 26.03.19, 16:44
    Tairo, nie wiem czy zauwazyłaś, ale napisałam to po tym, jak mnie 2x zaatakowałaś i to bezpodstawnie, bo jak juz tlumaczylam - nie tylko ja polecilam sf + podalam rowniez tytuły fantasy. A nawet gdybym podała tytuły samych romansow - co Cię to w ogole obchodzi? big_grin big_grin big_grin

    Przejrzałam archiwum, masz generalnie strasznie napastliwy sposob wypowiedzi. Załuję teraz, ze nie zrobilam tego wczesniej, bo najwyraźniej nie widzisz, że zachowujesz się chamsko. Albo widzisz i robisz to świadomie, a forum jest dla Ciebie miejscem, w ktorym upuszczasz sobie parę. Tak czy inaczej - musisz znalezc inna ofiarę, ja nie mam zamiaru być chłopcem do bicia jakiejś frustratki wink

    --
    Fragile
  • tairo 26.03.19, 17:07
    Czy nawet w takim wątku musi się znaleźć ktoś, kto odreagowuje gorszy dzień?
    Czyyyli jednak ciężki, ciężki dzień i potrzeba wylania na kogoś wiadra guana
    Gdybym chciała być złośliwą psitą, to dodałabym, że książki przez Ciebie polecone są głównie czytadełkami typu Zmierzch.
    napisałam to po tym, jak mnie 2x zaatakowałaś i to bezpodstawnie
    Załuję teraz, ze nie zrobilam tego wczesniej, bo najwyraźniej nie widzisz, że zachowujesz się chamsko. Albo widzisz i robisz to świadomie, a forum jest dla Ciebie miejscem, w ktorym upuszczasz sobie parę. Tak czy inaczej - musisz znalezc inna ofiarę, ja nie mam zamiaru być chłopcem do bicia jakiejś frustratki

    Mhm, to ja mam strasznie napastliwy sposób wypowiedzi. Masz absolutną rację.
  • 1matka-polka 27.03.19, 08:38
    "Nie wiem czy zauważyłaś, ale jesteś jedyną osobą w wątku, która zaczęła od kompletnego zignorowania tematu, bo wie lepiej, co jest dobre. "
    Kazali jej wszędzie wciskać ten neomarksizm, to wciska.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • asiairma 25.03.19, 21:15
    Lżejsze, ale fajne
    * Przegląd końców świata:
    lubimyczytac.pl/cykl/2524/przeglad-konca-swiata
    * Czarownica znad kałuży
    lubimyczytac.pl/ksiazka/4339587/czarownica-znad-kaluzy
    * Ja, diablica/anielica/potępiona (lekko komedyjne):
    lubimyczytac.pl/cykl/269/wiktoria-biankowska
    * Bezduszna/Bezimienna ... (jw)
    lubimyczytac.pl/cykl/571/protektorat-parasola

  • le.fay 25.03.19, 22:34
    Przedksiężycowi - Kańtoch trzy tomy i wszystkie wciągające.

    --
    w moich snach tańczę na zgliszczach waszych domów
  • princy-mincy 26.03.19, 10:56
    Czarownicę znam, Protektorat był też polecany wyżej.
    Dzięki!
  • czarniejszaalineczka 25.03.19, 22:55
    nie do konca urban ,ale moze ci cos podpasuje :
    "Opiekunka grobów " Melissa Marr - troche w klimacie "True blood"
    "Projekt królowa" Dominika Rosik - gra w szachy w psychiatryku (?)
    "Wybrana" Naomi Novik - bajka dla ciut wiekszych dziewczynek czerpiąca z różnych polskich legend i baśni
    "Rzecz o zbłąkanej duszy" Siergiej Sadow
    a i kupiłam sobie na dzien kobiet dwie książki z serii "Mroczna baśń" na Liz Braswell, ale jeszcze nie przeczytałam więc nie wiem czy fajne

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • princy-mincy 26.03.19, 10:55
    Chyba nic z tego nie znam, dzięki!
  • tomato.soup 26.03.19, 15:57
    Przypomniało mi się jeszcze
    „Imię wiatru” Rothfuss
    „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” Wegner
    „Pokój światów” Majka

  • kochamjesien79 26.03.19, 17:02
    Wegner! Robert mu na imię. To nie urban co prawda ale jest super! Od paru lat (odkąd poznałam jego Meekhan) jaram się nim jak Sapkowskim za małolactwa.
    Na początku są 2 tomy opowiadań. Potem 5 cudnych tomów powieści : )
  • aerra 26.03.19, 18:14
    Z niewymienionych (chyba, że przeoczyłam):
    Przechrzta, cykl Materia Prima.
    Piskorski Cienioryt i 44
    Leigh Bardugo Szóstka Wron i Królestwo Kanciarzy
    Mark Hodder cykl Burton i Swinburne

    I kilkanaście z już poleconych też mogę polecić wink



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.