Dodaj do ulubionych

Mam jutro sprawe w Sądzie-:(

02.04.19, 14:24
Wstyd jest mi wstyd przyznać się przed znajomymi. Wie mąż mama moja przyjaciółka.
Własny ojciec podał mnie do Sądu o alimenty w kwocie 2750...
Od początku rodzice rozwiedzni ponad 20 lat temu mialam z tata super kontakt do czasu kiedy nie związał sie ze swoja juz ex partnerką. Poźniej było tylko gorzej po moim weselu była prawdziwa awantura tornado usłyszałam że On sie wypisuje z mojej rodziny żadnych Chrzcin Świąt itd ( nie darował mi że na weselu byla rodzina mamy🤦🏼‍♀️) nie mieliśmy kontaktu ponad dwa lata. Od osób trzecich dowiedziałam sie o śmierci babci zadzwonialm pojechałam na Pogrzeb przypadkiem zapomnieli że jestem wnuczka i nawet miejsca nie miałam przy trumnie. Ok bez scen tato mocno przezywał smierc mamy. Próbowałam nawiązać kontakt no znowu nie wyszło siostra taty jego partnerka ciagle manipulowały ojcem a on jak taka owca! Pod koniec 2011 tato przeszedł bardzo rozległy zawał dowiedziałam sie od osob trzecich ze lezy na OIOM pognałam w 7 miesiacu ciazy a tam okazuje sie ze moje kuzynka podana jest za mnie konkubina udaje zone a mnie zapomnieli poinformować. Po 30 dniach Ojciec odzyskuje przytomnosc ale absolutnie ma unikac wzruszen siostra zabrania mi kontaktu sama mnie informuje o stanie zdrowia ja mieszkam 400 km od szpitala jestem w zaawansowanej ciazy zagrozonej nie mam jak jezdzic do taty... jade z 4 miesiecznym synem odwiedzam codziennie rozmawiam on nawet nie wie ze byłam kiedy lezal nie przytomny okazuje sie ze nie ma ubezpieczenia siostra ojca wrzeszczy straszy podpinam tate pod swoje ( jest podpiety do konca urlopu wychowawczego) tata nie chce ze mna rozmawiac jest opryskliwy proponuje zakup lekow pomoc jakas slysze od taty „nie chce od Ciebie szklanki wody jak bede zdychal”
Nie chce poznac wnuka. Daruje sobie wiedze ze te kontakty go mecza ze nie chce rozmawiac ze go irytuje. Odpuszczam. W 2016 roku otrzymuje pozew od siostry ojca chce ode mnie 160 tys zł za koszty opieki nad tata. Sąd odrzuca pozew jade do taty nie chce ze mna rozmawiac wyrzuca mnie z mieszkania ( raczej nawet nie wpuszcza) kontynuje taty swiadczenia podpinam pod ubez.gdy dostaj nowa prace. Siostra taty neka mnie telefonami sms straszy ide do adwokata pisze do niej oficjalne pisma. Cisza. Jak bumerang wraca sprawa dwa lata temu trace prace tato ubezpieczenie wysylam mu poleccony informuje go o tym list wraca do mnie pisze sms-a bez „echa” ojciec wysyla maila do adwokata ze chce mln zl ode mnie. Adwokat ( nie ma pelnomocnictwa) informuje mnie o tym. Tato nie odbiera tel nie reaguje na listy polecone. Odwiedza mnie opieka społeczna przeprowadza wywiad ( ojciec nie placil ZUS nie ma ciaglosci nie ma prawa do renty) pomaga mu MOPS deklaruje pomoc. Ojciec w rozmowie z pracownikiem odmawia przyjecia pomocy. Nie odpowiada na listy sms ode mnie. Prosze o pomoc adwokata ze zajme sie ojcem. Adwokat wysyla pismo bez odzewu mnie odwiedza DZielnicowy tato i siostra zlozyli zawiadomienie ze ich nekałam wyzywałam grozilam podali date od czapy informuje Policje ze bylam na Weselu w tym terminie. Umorzenie. Nie kontaktuje sie z tata wiecej. W styczniu dostajee pozew jutro mam sprawe. Jest mi przykro bo probowalam chcialam ale tato nie chcial pomocy teraz chce alimentow. Nie stac mnie na to nie zaplace mu takiej kwoty. Aktualnie nie zarabiam wiecej niz 3500 musialam zatrudnic adwokata sama psychicznie i emocjonalnie nie dam rady. Boje sie ze jutro sie rozplacze nie wykrztusze słowa...
wygadałam sie...
mam wyrzuty sumienia ze zbyt malo zrobilam kiedys i moze zasluzylam na to?!
Edytor zaawansowany
  • szalona-matematyczka 02.04.19, 14:30
    Nie zasluzylas. Dlaczego ojciec nigdy nie placicl ZUS? Zyl jak niebieski ptak i teraz ty masz ponosic konsekwencje?
  • lucky1983 02.04.19, 14:32
    Kilka lat temu wykorzystywał luke zawieszał odwieszał firme kombinował z ZUS i są tego efekty.
  • szalona-matematyczka 02.04.19, 14:31
    Alimenty w tej sumie sa nierealne. Ojciec placil swoje alimenty?
  • lucky1983 02.04.19, 14:33
    Regularnie do końca studiow.
  • szalona-matematyczka 02.04.19, 14:34
    2750 zl?
  • lucky1983 02.04.19, 14:53
    Si
  • lucky1983 02.04.19, 14:54
    A nie. Na płacił w 97 300 zł od 2002 400😂😂
  • triss_merigold6 02.04.19, 14:57
    Dowody, orzeczenie sądu.
  • gyubal_wahazar 02.04.19, 14:32
    Odetnij się od niego. To patol, który doprowadzi Cię do rozstroju nerwowego, a masz dziecko któremu jesteś potrzebna.
    Robiłaś wszystko co mogłaś i ileś razy zaliczyłaś od niego dzwona. Zapomnij o nim, bo wciągnie Cię w bagno
  • argentea 03.04.19, 11:48
    Dokładnie tak. Nie gniewaj się, ale albo Twój ojciec jest niepoczytalny albo pod bardzo silnym wpływem swojego najbliższego otoczenia. Albo jedno i drugie. W sądzie zeznaj to, co tu napisałaś. Sąd na pewno nie zasądzi takiej kwoty alimentów. Nie daj się.
  • angazetka 02.04.19, 14:32
    A rozpłacz się w sądzie, to ci raczej pomoże.
    Kwota alimentów abrsudalna. Dobrze, że masz w papierach to, że go "nękałaś", jest czarno na białym, że próbowałaś zaboegać o kontakt i nic.
    Powinno być dobrze.
  • kosmos_pierzasty 02.04.19, 14:32
    Nie brzmi to, jakbyś cokolwiek zaniedbała. Nie wiem, jak to widzą prawnicy, ale dla mnie to tu nie ma Twojej winy. Trafił Ci się taki ojciec dość pechowo i tyle.
  • yenna_m 02.04.19, 14:34
    Nie zasłużyłaś.
    Przytulam.
  • hungaria 02.04.19, 14:34
    Nic nie zrobiłaś źle, starałaś się aż za bardzo.
    I nie wiem, dlaczego się wstydzisz, to Twój ojciec powinien się wstydzić.
    Trzymaj się i powodzenia.
  • danaide 02.04.19, 14:37
    Podobno o występowanie o alimenty na rodzica wymuszają MOPSy czy DPSy. Masz jakieś dowody na przemocowe traktowanie przez lata?

    Wg mnie zrobiłaś o jedną rzecz za mało - nie odcięłaś się od gadów wiele lat temu.
  • kkalipso 02.04.19, 14:38
    To jakiś horror. A nie stać Cię na adwokata? Dużo łatwiej byłoby Ci przez to wszystko przejść i masz fachową pomoc, na sprawy nie musisz jeździć. Nic więcej zrobić nie mogłaś, wręcz odwrotnie ....

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • lucky1983 02.04.19, 14:42
    Mam adwokata tyle, że jutro musze sie stawić obecnosc obowiazkowa bede przesłuchiwana ojciec chce zabezpieczenia na poczet przyszłych alimentów w kwocie 2000 zł. Denerwuje się ze moze dostać to zabezpieczenie adwokat mowi ze to malo prawdopodobne aby zasądzic takie alimenty. I jeszcze ten depozyt. I tak mam stresa.
  • kkalipso 02.04.19, 14:47
    Też mi się wydaje że to mało prawdopodobne, trzymaj się ...powodzenia jutro.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • aqua48 02.04.19, 14:45
    Wydrukuj sobie to co napisałaś, dodaj daty, nawet tylko w miesiącach i latach i weź ze sobą kartkę do sądu. W razie potrzeby po prostu posłużysz się taką ściągą gdy sąd zapyta jak wyglądały Wasze kontakty. I podkreślaj to że ojciec nie chciał np poznać wnuka, nie bywał u Ciebie nie pomagał Ci nigdy w dorosłym życiu, nie był dla Ciebie ojcem a jedynie wykreślał Cię ze swego życia. Uszy do góry!
  • lucky1983 02.04.19, 14:53
    Od 12 lat nie mamy kontaktu jak tata z córką. Ognisko zapalne to moje wesele ojciec szczerze nie znosi mamy jej rodzeństwa rodziców. A kiedyś jak miał 13/14 lat to bylismy mocno związani. Bardzo go kochałam liczyłam z jego zdaniem spieralismy się na rozne tematy naukowe. Było super. Co te baby z nim zrobiły to nie mam pytań. Juz jak zdawałam mature mielismy slabszy kontakt. Pierwsza powazna awantura o komputer ojciec kupil go dzieciom konkubiny co mnie mocno zabolało...jako nastolatke.
  • triss_merigold6 02.04.19, 14:56
    W sądzie podkreślasz - jesteś biedna, chora, choruje Ci dziecko, zarabiasz kwotę X, koszty utrzymania masz Y, ojciec nie dołożył starań, żeby zabezpieczyć sobie źródła utrzymania i ubezpieczenia zdrowotnego oraz emerytalno rentowego etc., byłaś przez lata wprowadzana w błąd, próby kontaktu kończyły się tak - tu dowody, awiza, korespondencja etc.
  • szpil1 02.04.19, 17:18
    lucky1983 napisała:

    > Co te baby z nim zrobiły to nie
    > mam pytań.

    Współczuję sytuacji, ale mam taką uwagę: Twój ojciec nie jest bezwolną kukłą, to nie te baby coś z nim zrobiły, ale on sam brałw tym czynny udział. Nie usprawiedliwiaj go, nie zwalaj wszystkiego na konkubinę, siostrę czy tam kogo jeszcze.
  • milva24 02.04.19, 17:40
    Zgadzam się. To Twój ojciec jest tu największą świnią.
  • snakelilith 02.04.19, 17:49
    szpil1 napisała:

    > Współczuję sytuacji, ale mam taką uwagę: Twój ojciec nie jest bezwolną kukłą, t
    > o nie te baby coś z nim zrobiły, ale on sam brałw tym czynny udział. Nie uspraw
    > iedliwiaj go, nie zwalaj wszystkiego na konkubinę, siostrę czy tam kogo jeszcze
    > .


    I przede wszystkim niech nie wylewa w sądzie swoich żalów na te siostry, konkubiny i inne, bo one ją po pierwsze nie pozwały, a po drugie, może to zrobić wrażenie, że zerwała/ograniczyła/whatever kontakty z ojcem ze względu na niechęć do konkubiny, a nie z powodu konkretnych sytuacji wynikających z zachowania ojca.
  • triss_merigold6 02.04.19, 18:06
    Ma wskazać, że ojciec miał źródła utrzymania i dobrowolnie się ich pozbył; nie dołożył dostatecznych starań, żeby mieć ubezpieczenie i świadczenia; nie utrzymywał kontaktów mimo wielokrotnych prób ze strony pozwanej; odmówił przyjęcia systemowej pomocy (MOPS) etc. Żadnych prywatnych skarg na jakieś panie, żadnych opowieści o weselu etc.
  • lucky1983 02.04.19, 19:08
    Siostra ojca mnie pozwała o 160 tys za opieke nad ojcem nie miała zadnych fv wiec pozew oddalony został kilka lat temu. Ona tez wydzwaniala wysyłala sms-y straszyła itd. Stad zatrudnienie adwokata. Ona tez podsuwała w szpitalu swoja corke jako mnie do informowania o stanie zdrowia ojca.
  • snakelilith 02.04.19, 20:52
    Ona cię pozwała, pozew został oddalony. To powinnaśprzytoczyć, ale nie żal się na" wredną babę" przed sądem, by nikt nawet nie pomyślał, że wszystko co zdarzyło się od tej pory jest twoją osobistą zemstą na ojcu i jego rodzinie. Masz wystarczająco dużo argumentów przeciwko ojcu, nie rozdrabniaj się na emocjonalne wojny na obrzeżach.
  • triss_merigold6 02.04.19, 14:53
    Przede wszystkim ojciec nie dołożył starań, żeby zabezpieczyć sobie źródła utrzymania i ubezpieczenia zdrowotnego oraz emerytalno- rentowego i to należy podkreślać.
  • mama-ola 02.04.19, 14:42
    Rodzina nie rodzina, ale na wszystko powinnaś mieć papier - mam nadzieję, że masz dowody na te wszystkie swoje zabiegi, to mogą być np. maile w których pisałaś do kogoś, że byłaś u taty i jak było, smsy itp.
  • lucky1983 02.04.19, 14:43
    Mam sms-y maile zwrocone polecone + korespondencja adwokata.
  • triss_merigold6 02.04.19, 14:47
    Wnosisz o oddalenie pozwu z uwagi na jego rażąca niezgodność z zasadami współżycia społecznego.
  • joanna_poz 02.04.19, 14:57
    dokładnie, na to sie trzeba powołac.
  • triss_merigold6 02.04.19, 15:00
    I dokumentuje. Może wnieść o powołanie na świadków swojej matki, konkubiny tatusia, siostry tatusia i kto tam jeszcze fałszowal podpisy, świadek ponosi odpowiedzialność karną za fałszywe zeznania. No limits, bo idzie o wieloletnie zobowiązanie ze szkoda dla dziecka autorki.
  • lucky1983 02.04.19, 15:03
    Tak mamy liste świadków w tym pracownika MOPS. Moją mame ( która ma wiedze na temat tych „machlojek” z ZUS) moja przyjaciółka i mąż który był świadkiem awantury po weselu.
  • agrypina6 02.04.19, 14:44
    Idź na terapię. Serio. Po czym takim Tobie jest wstyd? Masz toksycznego ojca, odetnij się.
  • triss_merigold6 02.04.19, 14:50
    Na razie musi spuścić po brzytwie jego roszczenia finansowe.
    Chore, oczywiście, ale taki spraw będzie coraz więcej, bo od lat 90-tych namnożyło się niebieskich ptaków, ludzi latami pracujących na czarno, biznesmenów z bożej łaski zalegających do ZUS etc., krótko mówiąc pasożytów, którzy latami olewali system a teraz chcą wisieć na dzieciach.
  • joanna_poz 02.04.19, 14:56
    tylko, że jesli te niebieskie ptaki i pasozyty "zubozyły" się na własne zyczenie, to alimenty im nie przysługuja.
    to tez trzeba przedstawic w sadzie i sad to bierze pod uwage.

    nie bede opisywac tu swojej historii, a dokładniej mojego męza i jego matki, która zyła lekko i przyjemnie, po czym kasy zabrakło i przyszło jej do głowy, że będzie zyc na koszt syna, który nie utrzymuje z na kontaktów od lat 30.
    ("zapomniała" tez ile miała na sumieniu względem tego syna).

    sprawe przegrała z kretesem we wszystkich instancjach.

    Lucky, trzymam kciuki!
  • lucky1983 02.04.19, 14:56
    Mój ojciec zawsze dobrze ubrany super auto obiady w knajpach i wiecznie na debecie w ZUS. Wiecznie zawieszona firma. Efekt brak ciągłosci składek przez 5 lat...
  • triss_merigold6 02.04.19, 15:01
    To jego zaniedbanie, podkreślasz to etc.
  • saskia44 02.04.19, 14:45
    Efekty chorego prawa wymuszajacego finansowanie rodzicow. Opieka spoleczna powinna mu pomagac a na twoim miejscu z nim I jego rodzina nie chcialabym miec nic wspolnego.
  • aqua48 02.04.19, 14:59
    saskia44 napisał(a):

    > Efekty chorego prawa wymuszajacego finansowanie rodzicow.

    Prawo ani nie jest chore ani nic nie wymusza. Zabezpiecza słabszego. A to kto nim jest w tej sytuacji, trzeba spokojnie i rzeczowo ustalić przed sądem.
  • majaa 02.04.19, 15:05
    Otóż to, nic tu nie jest z automatu. Są sytuacje, w których takie powództwo o alimenty zostaje przez sąd oddalone.
  • saskia44 02.04.19, 15:06
    Prawo jest chore. Od tego jest opieka spoleczna zeby zabezpieczyc.
  • kolteta 02.04.19, 15:58
    Czy tak samo prawo jest chore w sytuacji kiedy ojciec nie placi alimenty na dziecko? Czy wtedy tez to opieka spoleczna powinna zabezpieczyc? Tutaj nie bylo tak, ze ojciec dzieckiem nie interesowal sie wcale, placil jej alimenty, sama mowi, ze mieli bardzo dobry kontakt, pozniej sie popsulo. Sprawa jest przykra i jak dla mnie absurdalna, ale nie zgadzam sie z tym, ze to opieka spoleczna powinna zabiezpieczac rodzicow w takich sytuacjach.
  • triss_merigold6 02.04.19, 16:06
    A kto? Niebieskim ptakom na własne życzenie niech miskę ryżu daje opieka społeczna w zamian za odpracowanie czy cos, a nie dzieci, które mają na utrzymaniu własne rodziny.
  • saskia44 02.04.19, 16:13
    kolteta napisała:

    > Czy tak samo prawo jest chore w sytuacji kiedy ojciec nie placi alimenty na dzi
    > ecko? Czy wtedy tez to opieka spoleczna powinna zabezpieczyc?

    Oczywiscie.


  • turzyca 02.04.19, 14:58
    Ależ rozpłacz się! Tylko weź chusteczki, żeby się wysmarkać i wytrzeć i nie tuszuj oczu. Chusteczki do kieszeni, nie torebki.
    Co wygląda bardziej przekonująco, że ojciec Cię wyrzucił z życia? Zimne zeznanie czy emocjonalne?

    Pomyśl o babci, o miłych chwilach i że nie mogłabyś się z nią pożegnać.

    --
    "Mój sąsiad uczy się grać na klarnecie, teraz już mu to jakoś wychodzi, ale wcześniej byłam przekonana, że to jakiś dziwne zwierze wydaje odgłosy godowe. " by Mondovi
  • majaa 02.04.19, 15:02
    Postaraj się nie martwić na zapas. I nie przejmować ewentualnymi łzami. Są w takim przypadku normalną sprawą i nikt się temu nie dziwi. Musisz jednak przedstawić całą sytuację dokładnie, żeby sąd rozpatrzył, czy pozew o alimenty w ogóle jest zasadny. Nawet jeśli tak, to suma będzie tak ustalona, żeby było Cię na nią stać.
  • lucky1983 02.04.19, 15:05
    Tyle że po tych wszystkich sytuacjach nie mam ochoty mu pomagać. Nie rozumiem czemu nie zadzwonił nie odpisał nawet nie odebrał korespondencji. Jeszcze teraz mieszka z siostrą ( dla siostrzenicy zrzekł się mieszkania po matce!) niech mu zapłaci zachówek!
  • joanna_poz 02.04.19, 15:07
    skoro sie zrzekł mieszkania, to masz kolejny argument, ze ojciec ponosi odpowiedzialnośc, za to, ze nie ma za co zyc.
  • majaa 02.04.19, 15:14
    No i właśnie sąd zbada te wszystkie okoliczności i dopiero wtedy zasądzi lub nie zasądzi alimentów.
  • majaa 02.04.19, 15:18
    Dlatego najlepiej spisz sobie przynajmniej te najistotniejsze fakty, i jak radzą wyżej, podkreślaj, że ojciec nie dokładał starań o własne zabezpieczenie, choć miał takie możliwości. Ważne jest też, że to on zerwał z Tobą kontakt, i to jeszcze z jakiego absurdalnego powodu.
  • mama-ola 02.04.19, 15:50
    A jak ojciec zerwał kontakt, to wtedy zasądzenie alimentów nie jest możliwe?
  • majaa 02.04.19, 19:53
    Każdy przypadek oczywiście rozpatruje się indywidualnie, ale tak ogólnie, to wszelkie negatywne zachowania rodzica wobec dziecka, od którego domaga się alimentów mogą stanowić podstawę do oddalenia roszczenia. Dlatego koniecznie trzeba o takich rzechach w sądzie powiedzieć.
  • zosia_1 02.04.19, 15:07
    Bardzo Ci współczuję, zrobiłaś bardzo dużo dla relacji z ojcem. Żadne z zachowań dziecka nie upoważnia do takich zachowań ojca.bon jest po prostu podły
  • triss_merigold6 02.04.19, 15:31
    Ta sytuacja to kamyczek do ogródka różnych bezrobotnych pań przy mężach, przyzwyczajonych do życia na określonej stopie, którym pan mąż może zrobić niespodziankę i np. umrzeć przed terminem albo zostawić dla innej pani. Wówczas pani breloczek nie zdąży wypracować sobie składek sprzątaniem i będzie wisieć na dzieciach.
  • koronka2012 02.04.19, 16:00
    Powiem brutalnie - adwokata masz? jeśli nie - złóż jutro choćby ustny wniosek o przydzielenie ci adwokata z urzędu.
    Jest to kluczowe o tyle, że - bez urazy - ale po twoim poście wnioskuję, że trudno ci pisać składnie, więc tym bardziej trudno ci to będzie wyłożyć przed sądem, bo dojdą emocje. Adwokat w takiej sprawie jest niezbędny.

    Powinnaś ustosunkować się do jego pozwu na piśmie - zrobiłaś to? to kolejna rzecz, która ma kluczowe znaczenie, bo ludzie tego nie robią, a protokół z rozprawy zawiera piąte przez dziesiąte, a potem sąd opiera się na tych szczątkowych zapiskach. Dlatego szalenie istotne jest, żeby złożyć pismo procesowe z dokładnym, uporządkowanym opisem faktów i sytuacji.
    Warto powołać się również na tę umorzoną sprawę - widać będzie jasno, że to nie ty się odcięłaś od pomocy, co zostałaś odsunięta. Trzeba wnieść o dołączenie akt wszystkich poprzednich spraw oraz notatek z interwencji policji (pogadaj z dzielnicowym, czy coś zapisywał).

    Kolejna rzecz - rozumiem, że ojciec jest teraz sam, nie ożenił się ponownie? możesz wskazać inne potencjalne źródła jego utrzymania (np. ma duże mieszkanie, które mógłby sprzedać/zamienić na mniejsze i z tego opłacać opiekę).
  • triss_merigold6 02.04.19, 16:04
    Tego źródła utrzymania się pozbył, zrzekając się mieszkania po matce na rzecz siostrzenicy.
    Przede wszystkim należy podnieść, że w sytuacji jw. zasądzenie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
  • lucky1983 02.04.19, 16:53
    Mieszka u siostry a mieszkanie formalnie należy do mojej kuzynki ojciec się zrzekł zachówku itd po śmierci matki. Z podziału majątku wyniósł polowe nie wiem co zrobil moja mama kupila mieszkanie w którym mieszka do dziś.
  • manala 02.04.19, 16:09
    Czytanie o takich sytuacjach burzy to wszystko co kiedykolwiek wiedziałam o życiu i świecie. W głowie mi się nie mieści jak rodzic może coś takiego zrobić swoejmu dziecku. Kolejny raz odkrywam jaka jestem naiwna.
    Sorry, ale dla mnie Twój ojciec to zwykły drań.
  • 123zielona123 02.04.19, 16:39
    Trochę to chaotyczne co piszesz.
    Ile lat ma ojciec. Po co mu te alimenty operacja, leki?. Choruje, ma orzeczoną niepełnosprawność? Jeśli chodzi o przyznanie renty to nie trzeba machlojek by jej nie mieć. Ogólnie dostaje sie ją jak się pracuje i człowiek zachoruje. (o ile przyznają) Jak jest np na bezrobociu czy zawiesi działalność to niestety nie przysługuje. Zawieszenie działalnosci jest zgodne z prawem.
    Gdy byłaś dzieckiem zajmowal sie tobą- potem miał płacić alimenty. Nie płacił? i tak nie ma z tego powodu żadnych długów czy wyroku?
    Masz majatek, dom ziemię mieszkania? ile zarabia Twój mąż ?
  • lucky1983 02.04.19, 16:50
    Tak na leki jedzenie itd nie przysługuje mu renta nie ma ciągłosci składek ma orzeczenie lekarza ZUS dostaje zapomoge z MOPS. Zarobki męża nie będą brane pod uwage od kilku lat mamy rozdzielność majątkową. Nie jestem właścicielką mieszkania czy ziemii. Mam auto i zarabiam ok 3500. Nie ożenił się żył w konkubinacie. Miałam 13 lat gdy rodzice siè rozeszli podzielili majątek po polowie mama kupila mieszkanie za swoją część płacił alimenty regularnie aż do skończenia studiów. Ojciec po rozwodzie nie kupil mieszkania nie mam wiedzy co zrobil ze swoją kasa z podziału majątku. Nasze relacje popsuły się gdy związał się ze swoją konkubiną jak miałam 15/16 lat.
  • milva24 02.04.19, 17:44
    W tej sytuacji to byłoby naprawdę mocno nie w porządku gdybyś mu miała płacić jakiekolwiek alimenty. Bo że w żądanej wysokości nie zasądzą to oczywiste.
  • konsta-is-me 02.04.19, 19:05
    Spisz sobie to wszystko, punkt po punkcie i czyaj z kartki w sadzie.
    Jesli to prawda co piszesz, to jakas rodzina hien i wariatow.
    Jakis milion, odszkodowania , 160 tys ??
    Ze jak ???
    Skoro zrzekl sie mieszkania dla siostreznicy to siostrzenica ma obowiazek mu pomagac , nue ty !!!
    Plakac mozesz, tylko czytaj z kartki punkt po punkcie co i jak.
    Ojciec koszmarny, tak jak i cala jego rodzinka, wspolczuje...
  • milva24 02.04.19, 19:47
    Podejrzewam, że ten mąż z którym autorka ma rozdzielność majątkową jest bardzo dobrze sytuowany stąd te kwoty.
  • lucky1983 02.04.19, 20:19
    Jest a rozdzielność mieliśmy zrobioną gdy mąż brał gigantyczny kredyt na działalność. Kredyt spłacony chcielismy cofać rozdzielnosc ale adwokat doradził ją zostawić zaraz po pierwszym roszczeniu ojca siostry.
  • swinka-morska 03.04.19, 09:19
    Zła wiadomość jest taka, że w takiej sytuacji (gdy jest się pozwanym o alimenty na rzecz rodzica) ważne są dochody osób, z którymi pozostajesz we wspólnym gospodarstwie domowym, czyli męża również i nie ma znaczenia czy małżeństwo ma rozdzielność majątkową czy nie.
  • boo-boo 03.04.19, 12:19
    Nie pisz głupot. Owszem w przypadku rozdzielności majątkowej tylko jej zarobki będą brane pod uwagę.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • swinka-morska 03.04.19, 16:06
    Poczytaj przepisy i praktykę to się zdziwisz.
    Rozdzielność majątkowa chroni tylko przed ściąganiem niezapłaconych alimentów z dochodów/majątku współmałżonka, natomiast nie ma wpływu np. na oszacowanie wysokości dopłaty do kosztów pobytu rodzica w DPS (liczy się wtedy wspólne gospodarstwo domowe).
  • lucky1983 03.04.19, 18:22
    Rozdzielność chroni męża w sytuacji alimentacyjnej. Tak twierdzi mój adwokat.
  • boo-boo 03.04.19, 21:01
    A ty poczytaj na kim spoczywa obowiązek alimentacyjny i jak się to ma w sytuacji rozdzielności majątkowej.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • lucky1983 03.04.19, 21:08
    Art 128 Kodeksu rodzinnego mówi o tym że obowiązek alimentacyjny wobec rodzicow spoczywa tylko na ich dzieciach a nie na malżonkach.
  • iimpala 02.04.19, 21:13
    chyba bardziej oplaca się zatrudnić adwokata (nawet za kredyt) niz placic ojcu alimenty przez następne X lat.
    Chociaż osobiscie to dziwię ci sie tej "dążności" do kontaktu z ojcem i jego rodziną.
    Moj ojciec "spuscił" mnie kiedy bylam dzieckiem. A ja spusciłam jego, kiedy on był w potrzebie a ja już dorosłam. Dla mnie przestał być ojcem, kiedy przestał sprawować swoją funkcje (rodzica). Wypisał się z mojej rodziny, a ja z jego. Konsekwencje swoich decyzji trzeba ponosić.
    A jesteś pewna, ze to ojciec a nie cwana rodzinka tatusia?
  • iimpala 02.04.19, 21:17
    aaa, no i skoro mąż tak dobrze sytuowany (jak piszesz) to dziwię się, że jeszcze nie wzieliście adwokata. Bo to pierwsze, co się nasuwa.
    W czym rzecz?
    Chyba, że ciutek konfabulujesz.
  • lucky1983 02.04.19, 22:24
    Mam adwokata przeciez w opisie było. Jutro na rozprawie tez bedzie. Nie szukalam porady prawnej na forum a jedynie chcialam sie wyzalić.
  • katie3001 02.04.19, 21:55
    Historia przykra...ale czy dałabyś radę to wyeditować i uzyć jakiś przecinków. Fatalnie się czyta i gubi się sens. Nie bój się...to mało realne abyś musiała płacić.
  • jola-kotka 02.04.19, 22:32
    Znam przypadek gdzie corka nigdy nie widziala ojca a jak trafil do noclegowni to jej sad przywalil alimenty na niego. Roznie jak widac bywa.
  • jola-kotka 02.04.19, 22:27
    Ojp. Idz jutro i wykrzycz to wszystko w sadzie. Masz te listy w ktorych chca kasy? Wez je, wez wszystkie dowody, zatrudnij byle jakiego adwokata jesli zeznasz co tutaj napisalas i tak kazdy z nich da rade, co nie znaczy ze nie przywala ci jakis alimentow ale nie w takiej wysokosci skoro cie na taka nie stac . Na to tez masz dowody , jestes w stanie udowodnic ile zarabiasz.
  • hanusinamama 02.04.19, 22:40
    Na co zasłużyłas. Ojciec jak mu sie zyło dobrze znać ciebie nie chciał. Twojego syna tez!!! A teraz jak trwoga to do ciebie....wstyd mu powinno być. On nie pracował teraz ty masz na niego tyrać? Ocknij sie dziewczyno.
  • bulzemba 03.04.19, 08:58
    Nie jestem do końca pewna czy sprawa jest wygrana.
    Sąd zapyta:
    Czy ojciec łożył na pani utrzymanie? Czy wymigiwał się od alimentów?
    Nie ma prawnego obowiązku utrzymywania więzi rodzinnej tym bardziej, że póki byłaś dzieckiem kontakty istniały. Chociaż wątpię by przywalili ci tyle ile "tatuś" zaśpiewał niestety czuję, że to MOPS szuka jelenia do płacania więc nie jest różowo.
  • kosmos_pierzasty 03.04.19, 16:10
    bulzemba napisała:

    iestety czuję, że to MOPS szuka jelenia do płacania więc nie jest
    > różowo.
    To samo mi przyszło do głowy. Czyżby to był sposób na finansowanie opieki nad seniorami przez państwo? Ręce opadają sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka