Dodaj do ulubionych

Poranek - jak zwykle

06.04.19, 19:05
Czołem E-mamy!

Dawno już tu mnie tu nie było, a bardzo Was wirtualnie polubiłam, więc postanowiłam napisać co tam u mnie nowego. Zresztą w zasadzie nowego nie ma nic, każdy dzień jest podobny do poprzedniego, chociaż każdy inny. Może po prostu opiszę, mój tradycyjny poranek z wczoraj...

Obudziłam się o 6:00 rano. Taki mam biologiczny zegar, budzę się sama, zawsze wyspana. Wstałam rano, jeszcze przed gosposią i ogrodnikiem, i poszłam pobiegać. Nie muszę uprawiać sportu, bo mam taką przemianę materii i metabolizm, że co bym nie zjadła, to nie tyję, nawet 3000 kalorii dziennie a i tak przytyć nie mogę, biegam dla przyjemności (chociaż też nie muszę bo po prostu jestem z natury wysportowana).

Także przebieram się w leginsy (szyte na miarę z naturalnych włókien z upraw fair trade), biorę dowód i biegnę. Po 10 kilometrach nie czuję zmęczenia, niegnę leśną drogą, z naprzeciwka nadjeżdża radiowóz. Wysiada dwóch policjantów i mówią, że muszą mnie zatrzymać bo jestem nieletnia, wyglądam na 13 lat i pewnie uciekłam z domu. Ja na to w śmiech i pokazuję im dowód (po raz 1), a oni nie mogą uwierzyć, że mam 32 lata. Salutują, przepraszają i odjeżdżają w swoją stronę.

Tymczasem dzwoni telefon, mój mąż już wstał i w domowej siłowni zakończył trening. Przypomniało mu się, że musi pojechać do teścia i pomóc mu w naprawie jachtu. Nie chce jechać z pustą ręką, więc prosi mnie o kupno dobrego alkoholu po drodze. Przebiegam kolejne 10 km do eksluzywnego sklepu z alkoholami, wchodzę i proszę o koniak, taki z tańszych, za 1200 zł. Pan za ladą natychmiast prosi mnie o dowód, pokazuję go (po raz 2), on jednak uważa, że jest sfałszowany, bo wyglądam młodo, świeżo i wyjątkowo dziewczęco, więc dzwoni na policję. Policja przyjeżdża, znowu pokazuję dowód (po raz 3), oni go weryfikują, przepraszają, dostaję w ramach przeprosin alkohol za darmo. W międzyczasie ucinam sobie rozmowę z policjantami i sprzedawcą - bo ja doskonale się dogaduję z mężczyznami, mam znajomych tylko męskich właściwie, nie wiem czemu tak jest.

Biorę alkohol i biegnę 20 km do domu. Przebiegając obok szkoły zostaję zatrzymana przez jakiegoś pana, który okazuje się dyrektorem tej szkoły i pyta dlaczego dziewczynka biegnie z alkoholem, zamiast iść do szkoły. Pokazuję dowód (po raz 4), znowu śmiech, salut, przeprosiny i rozmowa z mężczyzną. Wracam do domu, zupełnie niezmęczona, daję mężowi alkohol, przepływam 50 basenów (mamy w domu basen), jem zdrowe śniadanie, a dzieci już gotowe do jazdy do prywatnej szkoły. Gosposia - Francuzka, pani Jeannette - odwozi je samochodem elektrycznym, który jej kupiłam.

Następnie idę się wypróżnić, nie mam z tym problemu, zawsze regularnie, po załatwieniu sprawy obmywam się w bidecie i udaję do domowego biura, gdzie zajmuję się naszymi finansami. Później pomagam mężowi naprawić motor i uprawiamy seks, osiągam dwa razy orgazm. Patrzę na zegarek, jest godzina 10. Poranek uważam za zakończony, w sumie dzień jak co dzień. Zauważam dwa nieodebrane połączenia od moich dwóch serdecznych koleżanek: Joli i Mady, umawiamy się na wieczorne winko (oryginalne francuskie rocznikowe) i ploteczki (na poziomie), ciekawa jestem co tam znowu odwaliła gruba z księgowości u mojej kochanej Maduni.

A co tam u Was? Jak wasz poranek?

Amanda
Edytor zaawansowany
  • maaria33 06.04.19, 19:11
    big_grin
  • milamala 06.04.19, 19:15
    Juz to czytalam pare tygodni temu. Wtedy mnie rozbawilo, a teraz to juz powtorka z rozrywki.
  • 21mada 06.04.19, 19:31
    No cześć kochana! A, wiesz, spuściłam go na drzewo. Napisał długiego esemesa - odpisałam oschle i krótko. Skoro seksu i tak z tego nie będzie, to po co sobie niepotrzebnie język strzępić, czyż nie? A Ty jak myślisz - dobrze zrobiłam?
  • aankaa 06.04.19, 23:27
    21mada napisał(a):

    > Skoro seksu i tak z tego nie będzie, to po co sobie niepotrzebnie język strzępić


    nie wiem dlaczego ale skojarzenie mam tylko jedno wink

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • bywalec.hoteli 06.04.19, 19:41
    E tak to ma typowa ematka. Nic oryginalnego ponad przeciętność. Nudy.

    --
    Czy ktoś wie jakie będzie lato 2019?
  • latarnia_umarlych 06.04.19, 19:51
    Ale suche.

    --
    http://i.giphy.com/xTiTnIfXulQHRJTNJu.gif
  • piataziuta 06.04.19, 20:04
    Super.
    Ale musisz jeszcze poprawić statystyki odnośnie orgazmów - na 10 minut seksu, przypadają 3 orgazmy i nauczyć się nieco więcej o winie.
    Dopiero potem możemy pogadać na serio.
  • default 06.04.19, 20:07
    Straszne dziadostwo. Zepsuty jacht, zepsuty motor - i w dodatku trzeba je własnoręcznie naprawiać, zamiast kazać zabrać serwisantowi - albo kupić nowe. Bida.
  • ga-ti 06.04.19, 20:12
    Zdecydowanie za często wchodzę na forum, za dużo aluzji rozpracowałam big_grin
  • taki-sobie-nick 06.04.19, 23:26
    ga-ti napisała:

    > Zdecydowanie za często wchodzę na forum, za dużo aluzji rozpracowałam big_grin

    Legginsy na miarę, hm? tongue_out
  • jolie 06.04.19, 20:13
    Opis powinien być uzupełniony - po opisanej krótkiej przebieżce i po porannym seksie następują (niezbyt długie, bo ematka jest wielozadaniowa) przygotowania do przyjęcia na 60 osób. Przyjęcie odbywa się w jednym z kilku mieszkań ematki - konkretnie w trzypokojowym.
  • beaucouptrop 06.04.19, 20:34
    W penthousie na parterze.
  • maaria33 06.04.19, 21:12
    big_grin
  • beneficia 06.04.19, 23:23
    No skąd, do przyjęcia na 60 osób to się człowiek zabiera po maratonie (wygranym oczywiście).
  • verdana 07.04.19, 14:19
    No i sałatkę na to przyjecie robi z dwóch ogórków i trzech pomidorów. Dla wszystkich starczy!
  • bella_roza 06.04.19, 21:20
    czy na śniadanie był pyszny jagielnik?

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • petronella 06.04.19, 23:50
    Przepyszny.😁
  • double-facepalm 07.04.19, 23:03
    A dziecku smakował?
  • astrologia333 06.04.19, 23:13
    E, wiedziałam od początku, że tutaj nie pasuję. 😢
    Jam jest niczym chwast w różanym ogrodzie. Trochę mi teraz smutno.
    Mój poranek tak się różni od Twojego/Waszego.
    Wstaję rano o 5. Łykam pigułkę szczęścia. Jem śniadanie. Ogarniam się. Nakładam sporo tapety. Puszczam oczko do siebie w lustrze mówiąc: " Niezła dupa z Ciebie". Wychodzę na MKS. Żaden samiec na mnie nie patrzy, a jeszcze 5 lat temu, co drugi trąbił. Wsiadam do autobusu. Młody autystyczny dzieciak lat około 17, u babci na kolanach ustępuje mi miejsca. Odmawiam. Młody blondyn na oko lat 25 też chce mi ustąpić miejsca. Podjarana, że podrywa mnie młodzieniec, dziękuję mu zalotnie. On mi na to: " Nie ma za co, proszę pani". Już ciulowi chcę pokazać dowód osobisty żeby wiedział, że po 30, żadna jeszcze ze mnie pani 50 letnia...ale jem batona z lwem.
    Już wiem, że cukier postarza, ale co tam. W pracy staram się być miła dla ludzi, ale grupa jaskiniowców z Krakowa przed złożeniem zamowienia rozsiada się na pół pomieszczenia. Wypraszam ich.
    Zosia, moja znajoma mówi mi, że nie pasuje mi czerwona torebka do bluzki a czarne włosy do cery. No i mam siwy włos. Mówi mi też, że moja kuzynka widziała mnie na weselu i miałam buty z odkrytymi stopami. Fuj. Mówi też, że ja ogólnie nie mam stylu i np na pogrzeb poszłam bez rajstop i żółtymi zębami. Nie mogła mi z tego powodu nawet " cześć" powiedzieć.
    Jakoś znoszę ten dzień. Dzwoni Lucjan, mówi żeby mu kupić piwa.
    Po pracy idę do sklepu i proszę o czteropak. Na wierzchu mam dowód. Nie będę przecież szukać. Ekspedientka pyta o wiek. Ucieszona sięgam do kieszeni. Po chwili dodaje: "bo wie pani, po 40 alkohol źle wpływa na mózg".
    Stoję zszokowana. Pan w garniturze pyta: "czy Pani już skończyła robić zakupy?" Międzyczasie mierzy pożądliwym wzrokiem grubą kobietę w tlenionych włosach...
    Wracam zła do domu. Siadam na ematkę i piszę, że miałam nawet spoko dzień. Mój ukochany jest cudowny, choć leży podchmielony na kanapie. Widzę, że Mariola pisze o tym, że jej Józek trzasnął drzwiami przed nosem. No to jej odpisuje, że cham i prostak i żeby go rzuciła. Ja bym tak zrobiła, ale ja nie muszę bo Lucjan jest cudowny. A ogólnie faceci to świnie, chamy i prostaki. Prócz Lucjana.
    Na koniec napiszę, że Aldona ma niewychowane dzieci, ale mają prawo takie być. Ja mam cudne dziecko, ale już znajomi mają jakieś taki głupie. No i trudno. Bywa. Trochę mnie ponosi w tej dyskusji, po czym przypominam sobie, że nie mam dzieci.
    No i znów mi nie wyszło... miałam iść spać o 23.00....
    Z seksu nici, bo po alkoholu Lucjan to kapeć. W sumie to dobrze przynajmniej się na mnie nie obrazi, że mu nie dałam. Mi też nie dał, ale w sumie on nie daje bo nie ma co. W sumie to mam 10 organizmów na raz, ale sex mógłby dla mnie nie istnieć.

    W ogóle od roku zastanawiam się tym czy szary dywan pasuje do szarego koca.
    Obejrzałabym tv, ale to takie puste, podglądam więc sąsiada przez satelitę. Tam przynajmniej polityki nie ma, choć wiem jedno: będę głosować na Po, jak dadzą 500 zł dla bezrobotnych.


  • pani_tau 06.04.19, 23:25
    Ja to bym chciała mieć dziesięć organizmów na wymianę...
  • kyrelime 06.04.19, 23:39
    Pamiętam jak jako dziecko w zadaniu z biologii pomyliłam organizm z orgazmem😉

    Astrologio- nieźle się dzięki Tobie uśmiałam!😀
  • beneficia 06.04.19, 23:27
    Dobra riposta, gratuluję.
    Jeśli to ta sama osoba to gratuluję do kwadratu😁
  • astrologia333 07.04.19, 12:06
    Wykropkowaliby mnie gdybym była tą samą. 😂
  • bywalec.hoteli 06.04.19, 23:31
    I to jest prawdziwe zycie emamy smile

    --
    Czy ktoś wie jakie będzie lato 2019?
  • rosapulchra-0 07.04.19, 10:49
    Astrologio, jesteś moją idolką smile
    Lucjan to prawdziwa postać?

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • astrologia333 07.04.19, 12:05
    Si.
  • abiszag.4 07.04.19, 14:50
    Tak, pełna zgoda. Talent trzeba mieć, w przeciwnym razie... ubaw na lata! Wyrzutów sumienia? Zero. No może chwilowe palpitacje serca ale co nas nie zabije to...
    Bardziej martwi mnie kto teraz będzie się 'spełniał życiowo', wszak dobra rozrywka zawsze w cenie.

  • damartyn 07.04.19, 11:14
    Widzę, że Mariola pis
    > ze o tym, że jej Józek trzasnął drzwiami przed nosem. No to jej odpisuje, że ch
    > am i prostak i żeby go rzuciła. Ja bym tak zrobiła, ale ja nie muszę bo Lucjan
    > jest cudowny. A ogólnie faceci to świnie, chamy i prostaki. Prócz Lucjana.

    Bo wszystkie Lucki to fajne chłopaki 😉
    Gratuluje świetna riposta!
  • bella_roza 07.04.19, 13:50
    i z tą ematką się identyfikuję big_grin big_grin

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • 1matka-polka 08.04.19, 09:00
    Wreszcie jakaś uczciwa ematka...

    Ps: "Ja mam cudne dziecko, ale już znajomi mają jakieś taki głupie. No i trudno. Bywa. Trochę mnie ponosi w tej dyskusji, po czym przypominam sobie, że nie mam dzieci."
    Tego jeszcze nikt nie punktował, jak bezdzietne, się na tym forum produkują w temacie dzieci...



    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • astrologia333 08.04.19, 09:21
    Bezdzietna też matka, wszystkie dzieci nasze są 😂😂
  • 1matka-polka 08.04.19, 09:25
    XD

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • danaide 08.04.19, 09:35
    Cieplej, cieplej... smile
  • kryzys_wieku_sredniego 06.04.19, 23:48
    Mam nadzieję, że startujesz w maratonach, bo ci z Etiopii i Kenii szans przy tobie nie mają ;
  • bergamotka77 07.04.19, 01:17
    E tam suchar. No jasne i ja w roli lubiącej mężczyzn. Hahaha. Śmieszne bardzo.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • abiszag.4 07.04.19, 01:48
    A ja w roli rozbijającej pełne szczęśliwe rodziny, molestująca i w ogóle brak słów. A w realu...
    Jakże łatwo wykreować swój wizerunek smile
    Do Autorki: jestem pełna podziwu, czytam te posty niczym dobrą powieśćc. No brawo, gratuluję!
  • bei 07.04.19, 01:33
    U mnie też poranek- jestem naturalną blondynką, wobec czego mam spóźniony refleks i dopiero zauważyłam, ze poranek kończy się. Zjadłam trzy śniadania i już po poranku. Muszę dokładnie gryźć i zeszło mi z tym źuciem ....
  • rosapulchra-0 07.04.19, 10:51
    Świetny tekst. Bardzo dobrze opisałaś niektóre forumki, np. bergamotę, która poczucie humoru i dystans do siebie zgubiła przy urodzeniu wink

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • bergamotka77 07.04.19, 23:29
    No nie. Ja nie biegam i nie wstaje o 6.rano wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • piataziuta 07.04.19, 19:35
    Dziękuję ci Amando za ten wątek.
    Dzięki tobie uświadomiłam sobie, że mam tak wiele, czego nie doceniam, a czego zazdroszczą mi inni.
    Do twojej historyjki brakuje mi bowiem tylko ogrodnika, gosposi (z samochodem sponsorowanym przeze mnie, rzecz jasna) jachtu i BIDETU.
    O bidecie marzę - przyznam - jest w zasięgu mej ręki - będzie mój!
    Resztę mam (basen i siłownia, nie w domu, ale blisko).
    Dzięki!
    big_grin
  • hummorek 07.04.19, 23:34
    Ależ to topornie (nie)słodkie.
    Nie wyszło, cóż zrobić. Ani śmieszne ani ciekawe
  • danaide 08.04.19, 09:29
    A co tak zapijasz? Może brak mechanika, którego można by bzyknąć? Brak własnego jachtu?

    Dyrektor szkoły Ci salutuje???
  • memphis90 08.04.19, 09:50
    Phi, co to za bogacze, co muszą pieszo przez las zap..lac 20km po alkohol...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.