Dodaj do ulubionych

Cyfrowo wykluczeni po 60

06.04.19, 20:18
Facet ok 65 lat miał mi coś wysłać smsem i okazało się, że ..... ma telefon, ale smsów nie umie wysyłać. I że jak syn przyjdzie, to mu wyśle. No halo, w dzisiejszym świecie?!
Z ciekawości zaczęłam na ten temat rozmawiać ze znajomymi. Okazało się, że całkiem spora część ludzi 65+ jest "wykluczona cyfrowo". Nie korzystają z komputera, nie wysyłają maili ani smsów, nie mówiąc już o elektronicznych przelewach. I wcale nie chcą się nauczyć. Znajoma opowiada o matce, która jak dzwoni z komórki, np. do drugiej córki, to zawsze wpisuje numer do komórki z papierowego notesu, choć ten numer w komórce ma zapisany.
A świat idzie do przodu i elektronika zalewa nas w każdej dziedzinie życia. Więc myślę, że nasi rodzice/dziadkowie powinni choć próbować nadążyć. Tych nadążających kilkoro znam.
Jak jest u was? Jak wasi rodzice/dziadkowie? Są ciekawi nowości i korzystają czy nie? Wysyłają smsy, mmsy, robią przelewy?
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 06.04.19, 20:21
    Korzystają, robią przelewy, itp.
  • morekac 06.04.19, 20:25
    No, mój tata nie używa SMS. Z mailem, komputerem czy internetem nie ma problemów, ale SMSów nie używa. Mama miała na odwrót.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • ga-ti 06.04.19, 20:33
    Mama do emerytury pracowała w biurze, komputery to jej chleb powszedni, więc w domu większość operacji internetowych robi ona, ale i tatę wtajemniczyła, więc sobie serfują smile Telefonem dzwonią, smsują i robią zdjęcia, które też potrafią wysłać, ale nie obsługują internetu w telefonie, twierdzą, że wzrok już nie ten a i nie mają takiej potrzeby, bo komputer mają w zasięgu ręki.
    Teściowa 75 na komputerze nie potrafi, nie ma w domu, w pracy też chyba nie za bardzo używała, ale telefon komórkowy ogarnia bardzo sprawnie.
    Babcia 85 ani komputera, ani komórki nie obsługuje, telefon stacjonarny tak i telewizor z mnóstwem programów wink
  • tyggrysio 06.04.19, 20:38
    Moja mama byla bardzo sceptyczna - telefon, smsy to bez problemu, ale juz rzeczy zwiazane z komputerem to nie bardzo (chociaz w pracy uzywala kompa z dedykowanym oprogramowaniem i szybko ogarniala nowe systemy przy zmianie pracy). Pomoglo, gdy wyjechalam na miesiac za granice i wysylalam czasem maile ze zdjeciami. Nie chcialo jej sie czekac az tata wroci z pracy, wiec szybko ogarnela maile, a potem Skype, komunikatory i mmsy poszly blyskawicznie.
    Tato wszystko sam ogarnial, ale on tez od zawsze na komputerze pracowal.
  • yva-na 06.04.19, 20:42
    Mama 80+ też wpisywała numery z palca ale wszystkie znała na pamięć, podobnie jak rejestracje naszych samochodów, pesele i NIPy... z telefonu korzystała nieustannie, miała zacząć "ogarniać" komputer i internet ale nie zdążyła już niestety... Gdyby była 60+ pewnie byłaby w tym lepsza ode mnie.
  • bei 06.04.19, 20:44
    Moi teściowie- prawie 80 i 75 lat-od lat skomputeryzowano, kupują w internetowych sklepach, płacą rachunki, grają na giełdzie, grają w gry i na serwerach, gdzie gra tysiące młodych ludzi plasują się na topowych pozycjach.
  • mamablue 06.04.19, 20:54
    Nieźle, gratki.
  • kokosowy15 06.04.19, 21:11
    Konta nie mam, więc przez internet nie kupuje, nie płacę, nie przelewam. Komputer stacjonarny obsługuje, co widać. Z telefonu (nie smart ani I) korzystam, wysyłać SMS umiem ale nie mam do kogo.
  • bella_roza 06.04.19, 21:38
    ile masz lat?

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • kokosowy15 06.04.19, 21:42
    71.
  • beneficia 06.04.19, 22:35
    W sumie niedawno przeszedłeś na emeryturę, jakim cudem nie masz konta? Pracodawcy od dawna tylko tak dają wypłatę.
  • kokosowy15 06.04.19, 22:42
    Konto zlikwidowalem przechodząc na emeryturę. Nie jest mi potrzebne, a kosztuje.
  • beneficia 06.04.19, 23:08
    Jest wiele kont, które nic nie kosztują jeśli płacisz kartą.
    Nie namawiam - tylko informuję.
  • 35wcieniu 07.04.19, 09:58
    Skad, nie tylko. Listonosz przynosi do domu.
  • kokosowy15 07.04.19, 11:16
    Po prostu konto nie jest mi potrzebne. Przez internet nie kupuje, płace gotówką w sklepie, opłatę mieszkaniowa mam za darmo. Długów nie mam.
  • mikk25 07.04.19, 13:16
    Listonosz pewnie bierze więcej, niż koszt konta ( w mBanku 5 transakcji kartą w Millenium jedna i za konto się nie płaci) I nie trzeba się bawić bilonem w sklepie.
  • bella_roza 07.04.19, 13:55
    a inne opłaty np za prąd, chodzisz na pocztę? szczerze mnie dziwi likwidacja konta. jeszcze rozumiem, że ktoś nigdy nie miał i nie che, nie umie - ale skoro miałeś...

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • stephanie.plum 06.04.19, 21:23
    mój dziadek lat 96 bez internetu wytrzymać nie może.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • morekac 06.04.19, 21:28
    Uzależniony pewnie...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • beneficia 06.04.19, 22:36
    W tym wieku to już można...
  • kotomama 06.04.19, 21:26
    Hehehe. To, że dziubdziusie emam to geniusze żywiący się przepyszną jaglanką i z odrazą patrzący na gry video kiedy uniosą wzrok znad ksiązki lub ewentualnie planszówki to już wiem.
    Ale teraz się okazuję że starzy emam to informatyczni wyjadacze.

    --
    - Poproszę Marlboro w miękkiej.
    - 15,50 zł.
    - Albo dorzuci mi pani jeszcze honor i godność Polaka.
    - Proszę, razem będzie 515,50 zł
  • yva-na 06.04.19, 22:41
    hahahahahahaha
  • jola-kotka 06.04.19, 23:27
    😀😀😀👍👍👍
  • lauren6 07.04.19, 09:56
    Dziecko ematki powinno brzydzić się tabletem. Za to wypada żeby 100-letni dziadek ematki był uzależniony od netu big_grin
  • thebeat 07.04.19, 11:44
    Hehe, oczywistość. wink
  • jematkajakichmalo 06.04.19, 21:34
    Moja mama zaczela ogarniac telefon bedac 60+. Mowa o smartfonie, komputer troche wczesniej. Potrafi zrobic zakupy i wyszukac rozne informacje, co tam potrzebuje, przelewow nie robi, bo sie boi i dzwoni na bankowa infolinie wink
    Tata mial prawie 80 lat jak zaczely wchodzic te cuda i zupelnie nie potrafil ich uzywac. Zwykla najprostsza komorke tak, ale tez tylko zadzwonic i odebrac. Komputera tez nie potrafil obslugiwac.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • bella_roza 06.04.19, 21:37
    moi rodzice są koło 70, umieją korzystać z internetu, tata ze smartfona, mama nie chciała smartfona, ale smsy wysyła. babcia nie umiała. w tej chwili jedyną znaną mi osobą, która nie korzysta z maila jest ciotka lat 93. a z komórki - znajomy lat 40.

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • boo-boo 06.04.19, 21:38
    Moi rodzice 70+ i są "scyfrowani". Mama przelewy bankowe przez internet robi, płaci rachunki etc.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • tojamarusia 06.04.19, 22:03
    Moja mama i teść to cyfrowi analfabeci. Mama z trudem nauczyła się obsługiwać komórkę dla emerytów ( u niej się jakaś demencja przylątała czy coś) a teść twierdzi, że nie jest w stanie się nauczyć.
    Ojciec ogarnia smartfona i tyle. Internet to czarna magia.
    Teściowa cyfrowo bezproblemowo.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • jola-kotka 06.04.19, 22:38
    Wszystko jest kwestai checi i potrzeby. Moja babcia ktora ma prawie 80 lat ale prowadzi wlasna firme musi to sie nauczyla, komputer , iphon a jak ktos nie musi to ma prawo nie umiec. Taka osoba Tel ma to mu sluzy do rozmow ogarnia go moze tylko na tyle zeby zadzwonic i odebrac tez ok. Czy to takie dziwne? Wydaje mi sie ze nie.
  • yva-na 06.04.19, 23:17
    Dla 20+ to jakby nie istnieć.... big_grin
  • jola-kotka 06.04.19, 23:19
    Spoko wymysla cos co jak ci 20+ beda miec 80 to tez beda gadac ze starsi to czesto w pewnych kwestiach zacofani , swiat sie nie cofa wrecz przeciwnie.
  • beneficia 06.04.19, 22:48
    I matka i ojciec (67 i 72 lata) korzystają z komórek i internetu. Moja matka czasami jak o czymś z nią gadam przez telefon informuje mnie, że " właśnie to znalazłam, mają też to i tamto", czyli siedzi z laptopem na kolanach i sprawdza na bieżąco o czym rozmawiamy.
    Dziadek (miał wtedy z 80 lat) czasem przysłał jakiegoś smsa, i raz mnie strasznie rozbawił, bo na końcu jednego informacyjnego napisał "b.odb." Koniec przesyłu 😁
  • hosta_73 06.04.19, 23:08
    "na końcu jednego informacyjnego napisał "b.odb." Koniec przesyłu 😁"

    big_grin dobre! jakby rozmawiał przez krótkofalówkę.

    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • morekac 07.04.19, 08:27
    Mój tata obsługi komputera uczył się trochę przed 60tką, w pracy potrzebował. W excelu jest bardzo zaawansowany, rachunki płaci wyłącznie przez internet. Moja mama prawie nie obsługiwała komputera, ale lubiła pośmigać po internecie w smartfonie. Niemniej - rezerwację czy zakupy musiałam robić im ja. Ja kupowałam, tata płacił (albo zwracał mi kasę).

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • hosta_73 06.04.19, 23:03
    Mama gdy odchodziła na emeryturę miała jedynie w miarę opanowany prosty programik na którym pracowała. Z internetu i maili nie korzystała, ale też nie miała dostępu do sieci więc w sumie nie miała okazji nauczyć się w pracy. Telefonów komórkowych bała się jak ognia, nie potrafiła zapamiętać prostych operacji by wykonać/odebrać połączenie. Bardzo nam to utrudniało komunikację, bo plątała się po szpitalach a nie wszędzie były automaty na korytarzach. Pod sam koniec już, raz jeden miała komórkę w szpitalu. Bała się techniki a szkoda.
    Wciąż są osoby wykluczone cyfrowo i to wiele młodsze niż 60+. Znam dziewczynę w moim wieku (46), pracującą od lat w kasie w pewnej instytucji i w związku z tym korzysta z jakiegoś tam programu - i to by było na tyle. A, odbiera maile (bo musi) ale sama nie napisała ani jednego. Nie robi przelewów, nic nie kupuje, nie wyszukuje informacji. Gdy musiała mieć pismo napisane na komputerze przyszła z tym do mnie. Miała sobie wydrukować w pracy, nie potrafiła - musiała prosić o pomoc.
    Znajomi 50+, to samo a nawet gorzej bo zawodowo nie mają kontaktu z kompem. Komórki obsługują.
    Kobieta z rodziny (nauczycielka, wtedy ok 38, ok. roku 2005), odwiedziłam ją w szpitalu i przeprowadziłam szybki kurs pisania i odbierania sms, bo nie mogła wstawać a krępowała się dzwonić przy innych pacjentkach. Nie potrafiła też obsługiwać komputera ale powoli to opanowała. Twierdzi, że niektóre jej koleżanki nadal proszą o pomoc domowników i nie są to panie 60+ ( i teraz ona się dziwi jak można tak żyć smile ).
    Mój szwagier, 50+. Tylko komórka.

    Jest wiele takich osób, naprawdę.


    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • daniela34 06.04.19, 23:56
    Mój ojciec np.batdzo dobrze sobie radzi z komputerem jak na 80-latka, grzebie w internecie, pracuje w MS Office, a SMS-ów wysyłać nie lubi i już. Dla niego to nie jest formą komunikacji. Jak musi to wyśle ale nie lubi. Namawiam go na przelewy internetowe i powoli chyba się przekonuje do tego, po tym jak ostatnio przelew wykonany na poczcie poszedł sobie "w świat", bo Pani w okienku pomyliła cyferki (gotowy bankiet wysłany przez Tauron, więc pomyłka ewidentnie po stronie poczty). Mama ma dużą wadę wzroku i powikłania po operacji zaćmy, więc korzysta z telefonu, smsa od biedy wyśle, ale nie korzysta z komputera, bo ekran ją męczy.
  • karme-lowa 07.04.19, 00:07
    Mama 65l, śmiga na kompie i telefonie że hej. Czasem się zastanawiam czy nie jest uzależniona😆.
    Tato radzi sobie średnio.
    Natomiast moi teściowie to dramat. Do dziś nie umieją wysyłać sms.
    Tylko dzwonią.
  • aerra 07.04.19, 00:10
    Moja babcia do tej pory nie wpisała sobie mojego numeru telefonu, a że dzwonię co tydzień, to rozpoznaje po numerze, że to ja....
    Milion razy jej mówiłam, że jak sama nie umie, to niech poprosi mojego ojca, czy ciotkę, to jej wpiszą. Nie, po co. Jak chce do mnie zadzwonić, to też ma w notesie przecież.
    Rodzice jedni i drudzy (tzn moi i męża) skomputeryzowani i sobie radzą. Może bez szału, ale przelewy, smsy, mmsy, whatsupy itd. ogarniają. Skype też.
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 09:51
    Wszyscy sa cyfrowo ogarnieci, z tym ze ojciec i tesc bardziej niz mama i tesciowa. Ale to wynika z tego ile czasu spedzaja przy komputerze.
    Telefonicznie ogarnieci tak samo. Fakt, trzeba im pokazać, wytlumaczyc, ale potem sami robia.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • leanne_paul_piper 07.04.19, 10:46
    Moi rodzice, lat 71 i 73 zostali siłą niemalże przymuszeni do wejścia w świat cyfryzacji. Teraz regularnie dzwonią, piszą na What`sAppie, mama surfuje po internecie. Przelewów nie robią, ale konta mają, kartą płacą, z bankomatu korzystają.
    Ale łatwo nie było, pamiętam, jak tata wysłał mi kiedyś 100 pustych SMSów, po czym nie odbierał telefonu. A ja już miałam przerażającą wizję, że leży gdzieś związany i w ten sposób próbuje dać mi znak życia.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/mdJOtqCoTYqZyxPS5A.jpg
  • marianna1960 07.04.19, 14:18
    Co to jest whatsup kto tego używa.
  • leanne_paul_piper 07.04.19, 14:24
    Mój ojciec, który jest od wielu tygodni w szpitalu, używa. Dzięki temu może zawsze się z nami połączyć, kiedy tego potrzebuje.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/bHkBmGZY3gDvme8q0A.jpg
  • princy-mincy 07.04.19, 11:21
    Korzystają- moi od wielu lat w pracy na co dzień.
    Teść nauczył się obsługi komputera już na emeryturze, korzysta sporo z internetu. Teściowa tylko prosty smartfon do wysyłania MMS że zdjęciami wnucząt.
  • aaa-aaa-pl 07.04.19, 13:30
    Pytanie- czy powinni nadążać za tym ?
    Mój ojciec nie wysyła smsów, nie zna się na kompie, nie korzysta z neta.
    Czasami prosi, aby mu wyszukać cos w internecie lub zamówić ( kupić). I żyje.
    A jak patrzę na młodych ludzi z telefonem " przyklejonym" do ręki( zawsze, obserwując grupkę młodych ludzi, doatrzegam telefon u 90% z nich) - to mnie przeraża bardziej .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka