Dodaj do ulubionych

Szykować się do szkoły na jutro?

07.04.19, 08:48
Czy nie? Rozmowy ostatniej szansy dadzą coś? Jak myślicie?
Edytor zaawansowany
  • mamablue 07.04.19, 08:58
    Nie wiem, jak smutna pani z rządu sobie to wyobraża. Skończą rozmowy o północy albo później i co? Rodzice mają siedzieć w necie i śledzić, czy łaskawie po sypnięciu na krowy sypną dla nauczycieli? Chyba jest już za późno, a ze strony rządowej niepoważnie.
  • woman_in_love 07.04.19, 09:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kyrelime 07.04.19, 09:05
    Mam przeczucie, że nie. Szydło będzie forsować opcję, którą przedstawiała w piątek, już nawet jakaś glupkowatą nazwę temu wymyśliła. ZNP musiałoby mieć tendencje samobójcze, żeby na to przystac.
    Choć mam ogromną nadzieję, że się mylę i rząd pójdzie jednak po rozum do głowy.
  • little_fish 07.04.19, 09:14
    Pytanie tylko, czy dogadają się już dzisiaj, czy przełożą rozmowy na jutro. I jak będzie decyzja w spr strajku - ma się odbyć, będzie odwołany czy np zawieszony... Paranoja i totalny brak szacunku dla nauczycieli, ale przede wszystkim dla rodziców i uczniów, demonstrowany przez obie strony (rządową i związkową)
  • kyrelime 07.04.19, 09:34
    A myślisz, że ogólnie na dniach się dogadają? Bo ja mam wrażenie, że się mocno rozjechali, ale ja nie siedzę w tematyce oświatowej zbyt mocno. Moje dziecię będzie miało chyba jutro tak czy inaczej wolne, bo już mocno sie nastawilo na "zamkniente pszeczkole", więc sądzę, że jesli w nocy sie okaże, że sie dogadali to rano i tak go nie dobudze😉
  • little_fish 07.04.19, 10:01
    Pojęcia nie mam. Jeśli mieliby się dogadać to najpóźniej koło wtorku - środy. Potem będzie pozamiatane. Nauczyciele nie będą już mieli argumentu w postaci egzaminów. Pozostanie przeciąganie strajku i czekanie, która strona wcześniej skapituluje
  • kyrelime 07.04.19, 10:09
    Tego scenariusza się obawiam. Żal mi nauczycieli i uczniów, którzy mają mieć te egzaminy. To musi być niezła nerwówka.
  • b.bujak 07.04.19, 11:25
    little_fish napisała:

    > Pozostanie przeciąganie strajku i czekanie, która strona wcześniej skap
    > ituluje

    tu naturalną granicą zdaje się być przerwa świąteczna

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • little_fish 07.04.19, 11:35
    Czyli półtora tygodnia. Ciekawe co by było potem? Powrót w czasie matur? W sensie powrót strajku...
  • b.bujak 07.04.19, 12:02
    ciekawe jak to jest z punktu widzenia przepisów regulujących kwestie strajków - takie zawieszanie strajku na czas, kiedy "nie boli";
    zresztą matury też już są mniej bolesne - dotyczą mniejszej liczby uczniów...
    a po maturach to juz z górki do wakacji
    właściwie mogą już strajkować przez kolejne 5 miesięcy wink

    właściwie to jeśli główną kartą przetargową były egzaminy a te mają szansę sie odbyć to zabawa skończona;

    wg mnie strategiczną kwestią jest to, czy nauczyciele dostaną jakieś pieniądze za czas strajku....


    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • little_fish 07.04.19, 12:16
    Nie mogą dostać pensji, to oczywiste. Natomiast część samorządów deklarowała, że środki na wynagrodzenia zostaną przekazane do szkół w pełnej wysokości. Pewnie to jakaś furtka do tego, aby choć częściowo zrekompensowac utratę zarobków. Ale w momencie strajku nic nie wiadomo. No i są oczywiście samorządy (jak nasz), które skrupulatnie odliczą każdą złotówkę.
    Strajkowanie w dni wolne chyba nie wchodzi w grę
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 16:26
    Cos tam dostana, ale mniej. Nie dostana pelnych, normalnych pensji.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • czekoladazkremem 07.04.19, 09:16
    Negocjacje o dziewiętnastej, trzynaście godzin przed pierwszym poniedziałkowym dzwonkiem. Jaja sobie robią z dzieci i uczniów???
  • czekoladazkremem 07.04.19, 09:17
    * z dzieci i rodziców
  • beata985 07.04.19, 09:48
    weźmy pod uwagę, że rozmowy mogą zakończyć sie np. o północy tongue_out

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • mail-na-gazecie 07.04.19, 09:57
    Wg mnie rozmowy nic nie zmienią, ale wizerunkowo lepiej to wygląda. Związki no cóż, też muszą wziąć udział w spotkaniu, no bo właśnie źle by to wyglądało. Rząd chce ugody a oni chcą strajkować. Oczywiście mogę się mylić.
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 10:03
    Rzad chce ugody ale na warunkach nieakceptowalnych dla nauczycieli. To co sie dziwisz ze chca strajkowac? Myslusz ze tak bez powodu, dla samego strajku?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mail-na-gazecie 07.04.19, 10:05
    Jejku naprawdę nie załapalaś? Piszę jakby to mogło być odebrane.
  • arwena_11 07.04.19, 10:48
    A Solidarność się już nie dogadała?
  • maslova 07.04.19, 11:35
    Pan Proksa (jakże bezstronny i apolityczny, nie to co Broniarz) zadbał, aby się dogadała.
  • arwena_11 07.04.19, 11:44
    A pan Broniarz jest apolityczny, żart dnia big_grin, big_grin
  • maslova 07.04.19, 17:58
    A gdzie tak napisałam?. Umiesz w ogóle czytać ze zrozumieniem? Już naprawdę ręce opadają.
  • mamalgosia 07.04.19, 14:39
    Solidarnosc sie dogadala, ale z tego dogadania w piatek sie wycofala. Nawet oni, chociaz sa mocno prorzadowi, uznali, ze zaden zwiazek zawodowy nie moze sie zgadzac na zwolnienie jakiejs 1/3 pracownikow

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • arwena_11 07.04.19, 15:08
    Czyli kłamstwem jest że chcecie zmian. Miernoty dalej będą uczyć - bo nie pozwolicie na ich zwolnienie.
  • kyrelime 07.04.19, 14:25
    Solidarność kieruje się w stronę braku solidarności z władzami wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24624980,nauczyciele-z-solidarnosci-chca-strajkowac-nawet-jesli-ich.html#s=BoxOpLink
  • arwena_11 07.04.19, 14:32
    No to pytanie czy mogą tak zrobić.
    Pan Broniarz mówi, że to ZNP rozpoczął strajk i tylko Związek może go zakończyć. Zakładam, że to samo dotyczy władz Związku Solidarność. A jak oni się dogadają podpiszą i zakończą oficjalnie strajk to co wtedy?
    Ci co będą strajkowali będą robili to nielegalnie? Chodzi mi oczywiście o nauczycieli należących do Solidarnosci.
  • asia_i_p 07.04.19, 14:44
    Nie.
    Każdy pracownik ma prawo strajkować, jeśli w jego zakładzie odbywa się legalna akcja strajkowa, niezalęznie od swojej przynależności związkowej.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • triss_merigold6 07.04.19, 14:52
    Tylko nie wciągajcie uczniów w wasze uzasadnienia, ok?
    Wszelkie proponowane przez GW lekcje, warsztaty, omówienia etc. strajku w charakterze "lekcji obywatelskiej", uważam za absolutny skandal. Strajk, niezależnie od jego zasadności, to decyzja dorosłych, a nie dzieci i młodzieży. Jako rodzic uważam, że nauczyciele nie mają prawa wyłudzać od swoich uczniów opinii czy słów poparcia.
  • asia_i_p 07.04.19, 14:55
    ???
    Nie bardzo ogarniam związek między tym, co napisałaś, a tym, co ja napisałam.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • triss_merigold6 07.04.19, 15:00
    W sumie to odniosłam się do Twoich słów niżej, o wyrazach oparcia od uczniów.
    A tak jak po stronie mediów rządowych jest regularna szczujnia na nauczycieli i ZNP, tak ze strony GW, TVN i ONETU widzę wysyp rzekomych wywiadów, listów, wypowiedzi etc. uczniów, którzy całym sercem popierają strajk, mimo że ich własne egzaminy/matury i rekrutacja są zagrożone. Sorry, nie ma aż takich idiotów.
  • arwena_11 07.04.19, 15:11
    W klasie mojego syna pani od geografii jako pierwsza powiedziała, że będzie strajkować. Dzieciaki mają teraz z niej niezły ubaw, że się przemęczy - bo przecież będzie musiała być codziennie w szkole ( mając 4-5h tygodniowo i jakieś fakultety dopiero w styczniu tego roku skończyła program 2 klasy ).
    W sumie stwierdzili, że nie zauważą jej strajku - od dawna nie liczą że ona ich czegoś nauczy.
  • little_fish 07.04.19, 15:15
    Dlaczego będzie musiała być codziennie w szkole - nauczyciele przebywają w szkole w godzinach swoich zajęć. Będzie w szkole tyle samo czasu
  • arwena_11 07.04.19, 15:23
    No czyli codziennie - bo trochę tych klas jednak jest.. Zakładam, że skoro przy tylu godzinach nie przerobili programu, to pani więcej nie było niż była
  • little_fish 07.04.19, 15:31
    To teraz też może jej nie być - nie ma przepisu zabraniajacego chorować podczas strajku
  • pani07 07.04.19, 15:19
    triss_merigold6 napisała:

    > W sumie to odniosłam się do Twoich słów niżej, o wyrazach oparcia od uczniów.
    > A tak jak po stronie mediów rządowych jest regularna szczujnia na nauczycieli i
    > ZNP, tak ze strony GW, TVN i ONETU widzę wysyp rzekomych wywiadów, listów, wyp
    > owiedzi etc. uczniów, którzy całym sercem popierają strajk, mimo że ich własne
    > egzaminy/matury i rekrutacja są zagrożone. Sorry, nie ma aż takich idiotów.

    Gdy z kolei zestawi się teksty i wpisy na GW o nauczycielach i ich pracy, to postawa GW jest pełna hipokryzji, teraz pasuje im "popierać" i "wspierać".
  • asia_i_p 07.04.19, 15:19
    Tekst o poparciu rzuciła pierwsza licealna i myślę, że był to ich taktowny sposób poinformowania mnie, że nastawili się już psychicznie na wolne i nie zrezygnują.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • mama.nygusa 07.04.19, 17:08
    A co maja powiedziec uczniowie, nie popieramy big_grin

    --
    alicia033 napisała:

    > Znowu łżesz, nędzny katolu
  • little_fish 07.04.19, 17:21
    Ostatecznie mogą nic nie mówić. Chyba wprost ich o to nikt nie pytał.
  • misterni 07.04.19, 19:23
    Triss, ale np moja córka popiera strajk, mimo że rekrutuje w tym roku do liceum. Prawie szesnastoletni człowiek ma już swoje poglądy i przemyślenia.

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • zwyczajnamatka 07.04.19, 10:02
    U mnie na dzienniku elektronicznym jest nowy plan na poniedziałek i wtorek. Mamy rekolekcje i stąd zmiana planu. Tak sobie myślę czy chciałoby im się pisać nowy plan na dwa dni jeśli miałby być ten strajk?
  • little_fish 07.04.19, 12:19
    Chciało - nie chciało, plan musi być, bo nie wiadomo czy strajk będzie. A dyrektor szkoły odpowiedzialny za plan nie ma żadnego wpływu na przebieg negocjacji. Trudno, żeby ten plan sklecał o północy, jak rozmowy zakończą się fiaskiem
  • ginger.ale 07.04.19, 12:29
    Zależy jak bardzo "się kurna uparł" ksiądz tongue_out

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24623081,skazany-za-pedofilie-ksiadz-odprawial-rekolekcje-dla-dzieci.html#a=167&c=154&s=BoxNewsMT

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • lauren6 07.04.19, 10:05
    Bardzo dobre pytanie. Pewnie poznam odpowiedź, gdy jutro wstanę o 6 szykować się do pracy i prawdę mówiąc mega wpienia mnie ta myśl.
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 16:29
    Zaloz ze strajk bedzie i tyle. Najwyzej dziecko nie pojdzie do szkoly.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • danaide 07.04.19, 10:10
    Dostałam info o strajku i dzień na jutro mam już zaplanowany. Obejmuje on niebudzenie dziecka i niezawracanie sobie z rana głowy szkołą. I tego się trzymam.
  • azja001 07.04.19, 10:17
    Gdyby poważnie traktowali dzieci i rodziców to cały weekend już od piątku powinni prowadzić negocjacje i powstrzymać chorą i podsycającą spór propagandę w TVP. Ja nie widzę chęci porozumienia, raczej chcą przeforsować swoje bo przecież wiadomo że towarzystwo z pisu nie znosi sprzeciwu tych którzy myślą inaczej niż oni. A nauczyciele w zdecydowanej większości nie są ich wyborcami. Także szykowałabym się na kilka dni wolnego
  • 7katipo 07.04.19, 20:07
    Taki sam mam plan.
  • anorektycznazdzira 07.04.19, 10:33
    Mój syn ma 13 lat, więc go zwyczajnie nie budzę (normalnie ma na 7:30, wstaje ok 6 suspicious )
    jak się okaże, że wyszły z tego wagary to mam to w doopie i bezczelnie usprawiedliwię.

    Szkołę znalazłam na interaktywnej mapie strajku, ale nikt nie raczył oficjalnie nic ogłosić, poza jednym dość sensownym mailem od wychowawcy, jednakowoż zaczynającym się of "jeżeli". Nie ma żadnego info, czy mamy to jeżeli czy nie mamy, jak popieram nauczycieli tak dyrekcja naszej SP mnie wkurza i przegina.

    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • lauren6 07.04.19, 11:24
    Ja dostałam i z przedszkola, i ze szkoły oficjalną informację od dyrekcji, że wszyscy nauczyciele strajkują i ze względów bezpieczeństwa obie placówki będą zamknięte w poniedziałek.

    Dajmy na to, że w środku nocy związkowcy dogadają się z rządem. Czy to oznacza, że o 7 rano nauczyciele przyjdą i placówki będą otwarte? Mam wątpliwości.
  • ewcia1980 07.04.19, 11:35
    >Dajmy na to, że w środku nocy związkowcy dogadają się z rządem. Czy to oznacza, że o 7 rano nauczyciele przyjdą i placówki będą otwarte? Mam wątpliwości

    Nauczyciele czy strajkują czy nie to w godzinach swojej pracy w szkole muszą być więc o co ty pytasz?
  • little_fish 07.04.19, 11:38
    Przyjść muszą i tak, bez względu na strajk. Jeśli strajk będzie odwołany teoretycznie powinni prowadzić zajęcia, bo nie ma powodu, żeby tych zajęć nie było. Zapewne część dzieci wtedy dotrze
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 16:31
    Przeciez nauczyciele i tak w szkolach beda...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mum2004 07.04.19, 11:17
    Jeśli nie będzie strajku nauczycieli to moi robią strajk ucznia. Naszykowali się na wolny dzień. Nie zrobię im takiego świństwa, że pójdą spać z myślą, że mają wolne a rano ich o 6 do szkoły obudzę.
  • pani07 07.04.19, 11:30
    Nie szykować, idzie na starcie równo. I zależy chyba na tym rządowi, i p.Broniarzowi.
    W sumie jak czytam o "możliwym unieważnieniu egzaminów", a 8-klasiści, gimnazjaliści i maturzyści napisaliby je, a potem co? Nieważne i od nowa?
    serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1406982,strajk-nauczycieli-uniewaznienie-egzaminow.html?utm_source=dziennik.pl&utm_medium=site&utm_campaign=cross-linking
  • lianis 07.04.19, 11:33
    U nas dyrektor stara sie informowac i tlumaczyc na biezaco, ale nie wiadomo o ktorej skoncza sie rozmowy, a przeciez nikt nie bedzie w srodku nocy wstawac sprawdzac czy rano jest szkola czy jej nie ma.
    Ja mam jutro wolne, choc moje dziecko ma na 10 to dla niego tez przewiduje wolne bez wzgledu na decyzje znp

    --
    "Age is an issue of mind over matter. If you don't mind, it doesn't matter." - Mark Twain
  • maslova 07.04.19, 11:40
    Dyrektorzy szkół moich dzieci wysłali w piątek informację, że nie będą w stanie zapewnić opieki wszystkim uczniom, więc proszą rodziców o nieprzyprowadzanie dzieci do szkoły oraz wyrozumiałość. Rozmawiałam również w piątek z jedną z nauczycielek i pytałam, czy jeśli syn nie przyjdzie do szkoły a strajku nie będzie, czy będzie miał NN, powiedziała, że absolutnie nie. Więc ja nie posyłam dzieci do szkoły
  • thaures 07.04.19, 12:12
    Liczę, że dadzą. I chyba większość strajkujących by chciała, żeby tak było. I myślę, że nie trzeba będzie czekać do północy na wynik, tylko to będzie szybka piłka- tak lub nie.
    Mąż uważa, że rozmowy nic nie wniosą.
  • ginger.ale 07.04.19, 12:32
    W "moim" przedszkolu wisi ogłoszenie, że 100% personelu poparło strajk. Moi nie idą, ściągam babcię...część osob w pracy wziela wolne, czesc babcie, raczej wszyscy obstawiają, że dojdzie do strajku.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • czekoladazkremem 07.04.19, 13:48
    To teraz ja sobie zastrajkuję - jutro i pojutrze olewamy szkołę. Potem i tak zajęć nie ma - egzaminy. Nie będę czekać do północy na wiadomości od szanownej pani dyrektor. Niech mnie w dudę pocałują.
  • little_fish 07.04.19, 13:57
    Wyczuwam pogardę w odniesieniu do dyrekcji - naprawdę uważasz, że zwołanie rozmów negocjacyjnych na wieczór przed strajkiem to wina tej konkretnej dyrekcji? Co ona ma ci teraz powiedzieć? Oprócz tego, co już zapewne wiesz - jak będzie strajk, to nie będzie lekcji. Jak nie będzie strajku to lekcje będą.
  • triss_merigold6 07.04.19, 14:40
    Chyba nie twierdzisz, że to wina dyrektora szkoły?
  • czekoladazkremem 07.04.19, 16:31
    Nie, absolutnie tak nie twierdzę, jakoś tak głupio napisałam, przepraszam.
  • little_fish 07.04.19, 17:11
    Spoko, generalnie rozumiem zniecierpliwienie sytuacją. Mnie samą niezmiernie irytuje fakt, że nie wiem jak będzie wyglądał jutrzejszy dzień, i że z powodu tego całego zamieszania dzieci mogą zupełnie niepotrzebnie stracić zajęcia
  • dziennik-niecodziennik 07.04.19, 16:33
    A to dyrektorka odpowiada ze to jak pojda rozmowy z rzadem?...
    Wsciekasz sie nie na tych co trzeba.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • asia_i_p 07.04.19, 14:40
    Ja się szykuję. Podstawowy plan na dwa dni (potem egzaminy, w tym roku dni dyrektorskie, bo sypnęło dostosowaniami) + plan awaryjny na wypadek małej liczby uczniów. Uczniowie w piątek poinformowali bowiem, że z głębi serca popierają nasze postulaty i żebyśmy się ich w poniedziałek w szkole nie spodziewali, niezależnie od tego czy strajk będzie czy nie.
    Oracle Facede, moja podstawowa wyrocznia internetowa wink zapytany o strajk mówi, że nie, a podwyżki przewiduje w wysokości 500 zł brutto.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • triss_merigold6 07.04.19, 14:54
    Uczniowie w piątek poinformowali bowiem, że z głębi serca popierają nasze postulaty i żebyśmy się ich w poniedziałek w szkole nie spodziewali

    Skandal. IMO w ogóle nie powinniście na ten temat rozmawiać z uczniami, nie w relacji hierarchicznej szkoły i zależności uczniów (tj. ocen uczniów) od nauczycieli. Nie ma znaczenia, czy uczniowie nauczycieli strajkujących popierając, czy nie, to sprawa dorosłych.
  • asia_i_p 07.04.19, 14:59
    Rozmowa przebiegała następująco. Uczniowie spytali, czy lekcje będą, ja odpowiedziałam, że w zależności od wyników rozmów i od ostatecznej decyzji nauczycieli (bo niezależnie od wyniku referendum, każdy ma prawo podjąć decyzję w poniedziałek rano), więc powinni zaglądać do dziennika elektronicznego i na stronę szkoły w niedzielę wieczorem i w poniedziałek rano, na co uczniowie odpowiedzieli powyższe.

    Jaką proponujesz nieskandaliczną odpowiedź na ich pytanie?

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • triss_merigold6 07.04.19, 15:01
    "Informację na ten temat przekaże dyrekcja szkoły, proszę mnie nie pytać".
  • asia_i_p 07.04.19, 15:16
    Toteż powiedziałam, że informacje przekaże dyrekcja, dodałam gdzie, kiedy i dlaczego dopiero wtedy. To nie jest indoktrynacja, to są neutralne informacje o faktach, a oni mają prawo pytać, czego się spodziewać w następnym tygodniu.


    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • oqoq74 07.04.19, 15:42
    Dobrze, tyle, że z tego co wiem, nauczyciele w szkole syna od kilku tygodni tak i tak dyskutowali z uczniami o strajku i udowadniali swoje racje.
  • kub-ma 07.04.19, 15:44
    triss_merigold6 napisała:


    > Skandal. IMO w ogóle nie powinniście na ten temat rozmawiać z uczniami, nie w r
    > elacji hierarchicznej szkoły i zależności uczniów (tj. ocen uczniów) od nauczyc
    > ieli. Nie ma znaczenia, czy uczniowie nauczycieli strajkujących popierając, czy
    > nie, to sprawa dorosłych.

    Ale, że nauczyciel mógłby odgrywać się na uczniach?


    --
    "Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka." Hugo Steinhaus
  • jola-kotka 07.04.19, 15:45
    Jasne uczniow strajk nie dotyczy 😀. Tak triss my wiemy ze u ciebie facet nie ma glosu a co dopiero dzieci😀.
  • oqoq74 07.04.19, 15:56
    Może jednak przeczytaj co triss napisała jeszcze raz.
  • little_fish 07.04.19, 14:56
    Macie komisje do tych wszystkich dostosowań jakby strajk nadal trwał (znaczy prognozy co do komisji 😉)
  • asia_i_p 07.04.19, 14:59
    Licho wie, podobno powiat wciąż zbiera.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • little_fish 07.04.19, 15:05
    To współczuję dzieciakom. U nas większość szkół poinformowała, że egzaminy będą, jakoś posklecali te komisje
  • pani07 07.04.19, 15:10
    Wejdźcie na Gazetę Prawną, już RPO i p.Broniarz zastanawiają się "RPO i ZNP: Nowe rozporządzenie MEN jest niezgodne z ustawą. Egzaminy będą mogły być unieważnione?", czyli napiszą maturę, egzamin, sprawdzą ci, którzy chcą sprawdzać i są egzaminatorami, ale Broniarz pierś nadstawi i nie pozwoli.
    Kurczę, jak dobrze, że moje dziecko 2 lata temu maturę zdawało i jest studentem, aby mu tego nie zafundowało. Broniarz nakręca się na całego, rząd także - na udry idzie równo. Tylko dzieciaków żal.
  • little_fish 07.04.19, 15:17
    Postawa Broniarza od dawna zniesmacza mnie coraz bardziej
  • pani07 07.04.19, 15:20
    little_fish napisała:

    > Postawa Broniarza od dawna zniesmacza mnie coraz bardziej

    Mnie śmieszy zwyczajnie, że po 20 latach jego "wpierania nauczycieli" są tacy, których ciągnie za sobą. Ale mnie w ogóle związkowcy wkurzają, zarówno S jak i Broniarz.
  • betty_bum 07.04.19, 15:28
    A ty oczywiście cieszysz się, że dziecko dla siebie nie rozważa „kariery” nauczycielskiej. Kto będzie ci wnuki uczył?
  • pani07 07.04.19, 15:35
    betty_bum napisał(a):

    > A ty oczywiście cieszysz się, że dziecko dla siebie nie rozważa „kariery” naucz
    > ycielskiej. Kto będzie ci wnuki uczył?
    Nie zrozumiałaś wpisu, śmieszy mnie (gorzki to śmiech), że część nauczycieli swojego reprezentanta widzi w p.Broniarzu. Na mnie gdy go słyszę, działa równie irytująco niż kolejna idiotyczna ministra od edukacji, która się nauczycielom trafiła.
  • betty_bum 07.04.19, 15:45
    Związkowcy, czy to Duda czy Broniarz czy inni bardziej widoczni, są równie irytujący co politycy, ale to nic nie wnosi do dyskusji o sytuacji w edukacji.
  • oqoq74 07.04.19, 15:43
    Pisałam o tym jeszcze przed referendum, że zmiana przepisów na ostatnią chwilę, może być podstawą do unieważnienia egzaminów. Zostałam wyśmiana.
  • pani07 07.04.19, 15:51
    oqoq74 napisał(a):

    > Pisałam o tym jeszcze przed referendum, że zmiana przepisów na ostatnią chwilę,
    > może być podstawą do unieważnienia egzaminów. Zostałam wyśmiana.

    Tyle że jak myślisz, jak wkurzenie rodziców , których dzieci to dotyczy bezpośrednio (szczególnie myślę o maturzystach i ciągu dalszym-studiach dla wielu) zostanie ukierunkowane?
    Trudził się, pisał swój egzamin, a tu będzie: to nieważne, pisz jeszcze raz? Gdy inni np. napisali "legalnie", bo szkoła nie strajkowała i wszystko ok, plus- możliwość wyboru większa dla uczniów, których to dotyczy.
    Powtórzę, cieszę się, że dzieciak 2 lata temu maturę zdał i nie został to wciągnięty. Fuj.
  • oqoq74 07.04.19, 15:55
    Ale to nie dotyczy tylko maturzystów, także gimnazjalistów i ósmoklasistów. Mój syn jest w ósmej klasie.
    Nie wiem co będzie. Już wcześniej uważałam, że znaleźliśmy się w impasie. ZNP gra o wszystko, a PiS też wie, że na nauczycielach się nie skończy. Jesteśmy w czarnej d...
  • little_fish 07.04.19, 16:06
    To co poruszone w gazecie prawnej dotyczy akurat maturzystów - i nie tyle unieważnienia egzaminu, co niemożności wystawienia ocen i zakończenia roku zgodnie z procedurami jeżeli strajk potrwa dłużej niż do 22 kwietnia.
    Chyba, że o inny artykuł chodzi.
  • oqoq74 07.04.19, 16:10
    Czytałam art. o podstawie do unieważnienia egzaminów z powodu nowo wydanych rozporządzeń.
  • oqoq74 07.04.19, 16:11
    Są dwa artykuły
  • mysiaapysia 07.04.19, 16:14
    Sprawny i zdecydowany dyrektor liceum już w mijającym tygodniu mógł przeprowadzić radę klasyfikacyjną dot. maturzystów. Tak właśnie stało się w znanym mi liceum, jednym z najlepszych w kraju.
  • pani07 07.04.19, 16:17
    Za to proszę wejść na bloga belfra na Polityce, jest dumny z tego, że być może nie klasyfikuje. Walczy.
  • mysiaapysia 07.04.19, 16:27
    Co to znaczy, że nie zdążyli z klasyfikacją? Jeśli jest wyznaczona rada klasyfikacyjna np. na 6 albo 8 kwietnia, to bezwzględnym obowiązkiem nauczyciela jako pracownika jest dokonanie klasyfikacji do tego dnia.
  • mysiaapysia 07.04.19, 16:29
    Korekta - miałam na myśli 3 albo 5 kwietnia.
  • triss_merigold6 07.04.19, 17:06
    Jemu już parę lat temu peron odjechał.
  • oqoq74 07.04.19, 15:45
    Bo jedno to protest w interesie nauczycieli, a drugie to upolitycznienie tego. I choćby wszyscy zaprzeczali, to niestety, prawda jest taka, że i jeden i drugi związek jest nakręcany politycznie. Tyle, że z innych stron.
  • pani07 07.04.19, 15:53
    oqoq74 napisał(a):

    > Bo jedno to protest w interesie nauczycieli, a drugie to upolitycznienie tego.
    > I choćby wszyscy zaprzeczali, to niestety, prawda jest taka, że i jeden i drugi
    > związek jest nakręcany politycznie. Tyle, że z innych stron.

    I dlatego moja krewna, która nauczycielką jest, nie bierze udziału w tak upolitycznionym strajku. O mobbingu ze strony niektórych nawet nie wspomnę. Tak, w pracy, a niby wolność wyboru była.
  • lauren6 07.04.19, 20:19
    Dzieci popierają dodatkowe wolne od szkoły, a nie 1000+ dla nauczycieli. Zejdź na ziemię...
  • fazifokus 07.04.19, 21:54
    No dokładnie
  • asia_i_p 07.04.19, 14:41
    A tak na poważnie, myślę, że jutro strajk może być, rząd może chcieć sprawdzić, ile ludzi naprawdę zastrajkuje.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • little_fish 07.04.19, 14:58
    Też tak myślę. Chyba, że się jednak dogadają. Oby
  • oqoq74 07.04.19, 15:50
    Jak? PiS rozbuchał apetyty absurdalnymi programami typu 5, jarkowe, świnia plus itd. A prawda jest taka, że już obecne programy zwiększają deficyt, dokładanie nowych zwiększy go drastycznie. Nie ma kasy na żaden z tych programów.
    Związkowcy opierają się o te kiełbasę wyborczą i mówią, skoro jest dla wszystkich to dla nas też musi być, chociaż dobrze wiedzą, że tej kasy nie ma. Jednym słowem wszyscy grają w grę, dzielenie tortu, który już dawno ktoś zeżarł.
  • slonko1335 07.04.19, 15:16
    Do piątkowego poranka wydawało mi się ze niemożliwym jest to ze się nie dogadaja bo przecież aż tak durni nie są. ...cóż po propozycjach jakie przedstawiono pozbylam się złudzeń. ..chociaż gdzieś tam głęboko coś się tli....moje dzieci jutro będą strajkowac w każdym razie bez względu na wynik dzisiejszych rozmów ...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mama303 07.04.19, 15:30
    chodzą słuchy że będzie mowa o zmniejszeniu do połowy kosztów uzyskania przychodu....kto wie, kto wie

    --
    nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę...
  • asia_i_p 07.04.19, 15:33
    To jest trochę lipa, bo to znaczy, że znowu wycinają z dyskusji pracowników niepedagogicznych. Bardzo bym nie chciała, żeby się skończyło tym, że konserwatorzy, woźni itd. znowu zostaną bez podwyżki, cieszyło mnie, że wreszcie są na liście postulatów.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • iuscogens 07.04.19, 17:43
    No ale jakim cudem postulaty mają dotyczyć niepedagogicznych? Nie slyszalam, żeby ZNP rozmawiał z samorządami, tylko z MEN-em, a MEN nie ma nic do pensji pracowników samorządowych. Zresztą nawet te samorządy, które obiecują ze nie obetną nauczycielom kasy za strajk nie deklarują podwyżek dla niepedagogicznych. Chyba, ze twoj samorząd deklaruje podwyżki dla pracowników administracji i obsługi?

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • little_fish 07.04.19, 17:51
    Niestety, próbowałam to wytłumaczyć pracownikom obsługi w naszej szkole. Były przekonane, że podwyżki 1000 zł mają dotyczyć wszystkich
  • iuscogens 07.04.19, 18:00
    To dobrze, ze próbowałaś tłumaczyć, bo ja spotkałam się z tym ze wprowadzano takie osoby w błąd, żeby tylko strajkowały (bo to lepiej wyglada jak cała szkoła strajkuje), tylko ze to nie ich strajk i ich pensjami się tam nikt nie interesuje. A taki samorząd warszawski, który teraz bardzo wspiera nauczycieli przy podwyżkach dla niepedagogicznych byl znacznie bardziej sceptyczny.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • little_fish 07.04.19, 18:37
    Nie zareagowały zbyt przyjaźnie i szczerze mówiąc chyba nie uwierzyły. Ciekawa jestem, jak to się dla nich skończy. Życzę im jak najlepiej, ale op ostro tnie koszty... ☹️
  • iuscogens 07.04.19, 19:07
    No właśnie, ja jeszcze pamiętam straszenie cięciami w administracji i obsłudze co roku właściwie przez burmistrz (mimo większej liczby dzieci).

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • little_fish 07.04.19, 19:16
    U nas straszenie od dawna, w tym roku podobno dostał konkretne dyspozycje. A powiat szuka oszczędności gdzie się da...
  • slonko1335 07.04.19, 18:37
    ale to same zwiazki zawodowe wprowadziły w błąd: "Uważamy, ze w pierwszej kolejności należy podnieść wynagrodzenia zasadnicze zarówno nauczycieli, jak i pozostałych pracowników oświaty, a więc także pracowników niepedagogicznych, a więc pracowników administracyjnych i obsługi szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych, o kwotę 1000 zł miesięcznie począwszy od 1 stycznia 2019 r." - poinformował Wittkowicz." a potem pytanie w referendum. Pracownicy obsługi byli przekonani, ze walka jest także o ich pensje i oni robili frekwencję w referendum a o to chyba chodziło....teraz jak się okazało, że nagle nimi nikt się nie interesuje większość jutro do strajku nie przystąpi z tego co deklarują , zwłaszcza, że gwarancji pensji za czas strajku dla nich tez nie ma...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • little_fish 07.04.19, 18:45
    U nas (szkoła specjalna) pracowników niepedagogicznych dużo więcej niż w szkołach masowych. Póki co powiat straszy redukcją etatów w ramach oszczędności. Już widzę, jak daje podwyżki...
  • slonko1335 07.04.19, 18:50
    u nas żądnego referendum nie było bo nie weszliśmy w spór nawet ale w wielu miejscach obsługa i administracja podnosiła procenty a teraz jak do nich dotarło, że odpadli i byli tylko po to są nieco zdegustowaniwink ale spoko po strajku nauczycieli strajk samorządowców można zrobićwink

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • asia_i_p 07.04.19, 18:46
    Jest komunikat z 3 kwietnia ZNP, że rozmawiają z Rafalską o pensjach pozostałych pracowników oświaty. Twierdzą, że ona odpowiada za rozwiązania płacowe tych pracowników. Jeżeli to jest zmyła, to jest to świństwo. Jeżeli jest to próba przeniesienia finansowania tych pracowników z samorządów na rząd, to powinno to być w każdym razie jaśniejsze.
    W tej sytuacji uważam, że rzeczywiście pracownicy administracji i obsługi strajkować i ryzykować swoich pensji za czas strajku nie powinni. Jeżeli ZNP nie ściemnia i jakąś drogą coś dla nich wynegocjuje, to ok, ale w ciemno nie powinni się do tego dorzucać.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • iuscogens 07.04.19, 19:01
    No ale jak Rafalska może odpowiadać za pensje pracowników samorządowych?? To sa kwesti3 organu prowadzącego, nawet w Wawie sa różnice pomiędzy dzielnicami w zależności od tego kto jest burmistrzem. A żadnych negocjacji z samorządami chyba nie było ( a w sumie skoro są samorządy przychylne strajkowi to az szkoda tego nie wykorzystać). Ja już tak dokładnie tematu nie śledzę, ale pracowałam w szkole jako niepedagogiczny i sentyment mi został smile

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • asia_i_p 07.04.19, 19:06
    To jest chyba w miarę obiektywne przedstawienie prawdy, bo Gazeta Prawna nauczycieli i nauczycielskich strajków nie lubi
    serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1405138,strajk-nauczycieli-podwyzki-wynagrodzen-beda-kosztowac-gminy.html
    Z Rafalską, jeśli dobrze zrozumiałam, chodzi o wyłączenie dodatku stażowego z pensji minimalnej.

    Czyli ordynarna zmyła nie, ale porządne usystematyzowane negocjacje też nie, zależy od gminy, trzeba dopilnować swojej. Czyli w takiej sytuacji nie powinni jutro strajkować, tylko zrobić swój strajk, który z kolei udziałem w referendum, zgodą, a i udziałem powinni poprzeć nauczyciele.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • oqoq74 07.04.19, 19:12
    Ale zdajesz sobie sprawę, że koszty i tak poniosłyby samorządy? A z nimi nikt nie rozmawia?
  • asia_i_p 07.04.19, 19:24
    Kolejny cytat z artykułu
    "Sprawa ta ma być dyskutowana podczas Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Do udziału w tych rozmowach mają być zaproszone związki." Artykuł jest z 27 marca, szkoda, że nie podali daty planowanych rozmów, bo łatwiej byłoby wyśledzić w sieci, czy do nich doszło.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • oqoq74 07.04.19, 19:26
    Asia, zejdź na ziemię.
  • iuscogens 07.04.19, 19:34
    A najlepsze jest to, ze ZNP nie rozmawia nawet z samorządami, które strajk popierają. Dla mnie to niestety pokazuje, ze kwestia niepedagogicznych była wazna tylko ze względu na frekwencję w referendum i strajku.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • oqoq74 07.04.19, 19:44
    Też tak myślę. Niestety, ale ja mam też takie przemyślenia, że wcale nie chodzi o to by jednak się dogadać. I to obu stronom.
  • pani07 07.04.19, 19:46
    oqoq74 napisał(a):

    > Też tak myślę. Niestety, ale ja mam też takie przemyślenia, że wcale nie chodzi
    > o to by jednak się dogadać. I to obu stronom.
    Przecież od dawna to czuć, z obu stron niestety. Zacznie się nawalanka na maksa, chociaż dobrze byłoby zostać zaskoczonym, że potrafili się dogadać.
  • oqoq74 07.04.19, 19:48
    Z tego co widzę wynika, że rząd nie ma dziś nic nowego czyli się nie dogadają.
  • little_fish 07.04.19, 19:14
    U nas wielu niepedagogicznych przyłączyło się do strajku walcząc o swoje, przez kwiatek dając do zrozumienia, że to im a nie nauczycielom bardziej się te podwyżki należą. No ale, że idą w pakiecie, to trzeba poprzeć strajk nauczycieli. Jeśli teraz nauczyciele dostaną podwyżki (a coś pewnie dostaną) a oni nie, to żal będą mieć ogromny.
  • asia_i_p 07.04.19, 19:21
    Poczekaj - jednak nie tylko chodzi o dodatek stażowy. To jest cytat z artykułu

    "Związki przekonują też, że resort pracy może przygotować projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wynagrodzeń samorządowych. To tam są określane minimalne wynagrodzenia dla pracowników samorządowych zatrudnianych m.in. w placówkach oświatowych, w tym woźnego, sekretarki, sprzątaczki. Zwiększenie ich np. o 1 tys. zł spowodowałoby, że zdecydowana większość tych osób mogłaby liczyć na podwyżkę. Oczywiście wszystko zależy od tego, jaką pensję mają wynegocjowaną z pracodawcą, ale praktyka pokazuje, że zwykle są to minima określone w rozporządzeniu."

    Czyli rząd tych pensji nie płaci, ale na ich wysokość ma wpływ.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • oqoq74 07.04.19, 19:26
    Przeczytaj ten art. jeszcze raz. Związki owszem coś takiego proponują, ale samorządy liczą, że to pokryje zwiększona jednocześnie część przeznaczana przez rząd na szkoły. Zatem samorząd też mówi, że o kasę walczcie, a niech rząd da na to pieniądze, bo my nie mamy.
  • iuscogens 07.04.19, 19:32
    Asia to są widełki, i to dość wysokie, naprawdę wystarczyłoby żeby samorządy się zgadzały na górną granicę zamiast na niższą granicę widełek i nic nie trzebaby nowelizować. Dla mnie oznaką traktowania poważnie niepedagogicznych byłoby wykorzystanie tego, ze cześć samorządów popiera strajk - niech w takim razie ZNP to wykorzysta i niech samorządy pokażą ze wspierają realnie i również w tej części gdy dotyczy to administracji i obsługi. To mówić to można wiele, ale realnie związkowców to nie interesuje. Ja wiem jakiej piany dostawała warszawska burmistrz na sugestie dyrektorów, ze trzeba podwyższyć pensje niepedagogicznym. Po wyborach dalej rządzi, skoro wspierają strajk i strajk jest w imieniu całej oświaty to co stoi n aprzeszkodzie żeby dać podwyżki. Nie słyszałam żeby któryś z prezydentów, którzy popierają strajk cokolwiek wspomniał o tym uncertain

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • iuscogens 07.04.19, 19:24
    O tej kwestii dodatku stażowego to się od dawna mówi, może to pomoc ale tylko w przypadku pracowników obsługi, kwestia pracowników administracji raczej jest tu pomijana bo oni zarabiają wiecej niż minimalna, nawet jeśli mówimy tylko o zasadniczej. Ale oczywiście dobrze byłoby żeby wszystkie woźne, pomoce nauczyciela zarabiały wiecej bo po prostu zaraz nie będzie komu sprzątać. Jak ja odchodziłam ze szkoły nie mieli chętnych na stopka, dalej go nie znaleźli a w ciągu roku z obsługi zwolniło się chyba z 5 osób ( poszli do szkol w innej dzielnicy - tam pensje były większe). Prawda jest taka, ze ZNP się nimi zbytnio nie interesuje, bo wie ze rząd nie ma zbytniego wpływu na ich pensje. Szkoda tylko, ze wykorzystano fakt, ze pracownicy obsługi to często proste osoby i można im wmówić, ze strajk jest tez w ich imieniu.
    A żeby strajk pracowników administracji miał sens (czyli tak jak w przypadku nauczycieli - musiałby być uciążliwy) to powinnien odbyć się w czerwcu albo wrześniu ( często zapomina sie, ze oni tez nie mogą brać urlopu kiedy chcą, czerwiec i wrzesień odpadają a urlop jest zwykły kodeksowy). W przypadku pracowników obsługi tak naprawdę nie ma to większej różnicy, poza wakacjami i feriami bo i tak po tygodniu byłby sajgon nie do ogarnięcia.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • oqoq74 07.04.19, 18:48
    Zostali wykorzystani.
  • little_fish 07.04.19, 19:10
    Tak czułam. I bardzo mi przykro. mimo iż moje próby wyjaśnienia sytuacji zostały źle odebrane (jako krytyka zadań i namawianie do niestrajkowania).
    Obawiam się, że nawet jeśli w początkowej fazie jakieś tam podwyżki dla niepedagogicznych majaczyły w tle, to Broniarz jak wreszcie ugra coś dla nauczycieli, zwinie szybciutko manatki i wykręcić kota ogonem.
  • oqoq74 07.04.19, 19:14
    Ja obstawiam, że jutro i tak strajk będzie. Nie zdziwię się, jak dopiero we wtorek wieczorem lub w środę dojdzie do porozumienia.
  • little_fish 07.04.19, 19:18
    Bardzo możliwe. Tym niemniej niezależnie od terminu porozumienia i ostatecznych korzyści jakie uzyskają nauczyciele o tych niepedagogicznych nikt nie zawalczy. Albo dostaną ultimatum - podwyżki kosztem redukcji etatów
  • oqoq74 07.04.19, 19:22
    Z tego artykuły wynika, że samorządy chciałyby, że rząd zwiększył to co już daje na szkoły. Ale to i tak nie daje gwarancji, że samorząd przeznaczy te pieniądze na wynagrodzenia pracowników niepedagogicznych.
  • little_fish 07.04.19, 19:58
    I na pewno nie będzie to w takim przełożeniu - 500 na nauczyciela i 500 na niepedagogicznego. Tylko dostaną mniej
  • oqoq74 07.04.19, 18:07
    Chyba zostałaś wprowadzona w błąd.
  • anorektycznazdzira 07.04.19, 20:16
    Podstawą zmniejszenia jest wytworzenie autorskiego dzieła, czegoś o unikalnym, autorskim charakterze.
    Ja wiem, że Pan Budyń geniusz to wypierdział, ale nie mam już słów: minister nauki wpisał takie coś dla naukowców uczelnianych czyli tzw. nauczycieli akademickich (pracujących naukowo i dzięki temu a to tworzących odkrycia, a to wynalazki, a to publikujących monografie itd)- a i tak jest obecnie przepychanka z ministerstwem finansów, które wcale nie chce powiedzieć, że będą to honorować (!!!!). Oznacza to, że jeśli urząd skarbowy nagle każe takiemu naukowcowi dokumentować wytworzenie dzieł spełniających warunki ustawy o prawie autorskim, i jeśli "nie będzie usatysfakcjonowany" to... nauczyciel akademicki oddaje kaskę. Jak to się dzieje w skali za cały rok, to gwarantuję Wam, że człowiek nie ma co jeść sam, dla dzieci, ani na czynsz.
    Więc niech łaskawie nie pieprzą.


    --
    medal ma dwie strony: dobrą i nienajgorszą- Murakami
  • mysiaapysia 07.04.19, 16:16
    Część znajomych z pracy w ten weekend wywiozło dzieci do dziadków. Jutro i pojutrze i tak dzieci nie będą w szkole, potem egzaminy i przerwa świąteczna. Usprawiedliwienie przez Librusa to kwestia niecałej minuty.
  • memphis90 07.04.19, 17:09
    Ja nie. Lekcje niezrobione, fartuszek niewyprany, nie będę uczyć się na kartkówki. Tak czy inaczej w pon do szkoły nie idę.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • molik28 07.04.19, 17:50
    Nie wiem ale moje nie pójdą. Już się nastawili że jest wolne. Potem są egzaminy. Nie będę psuć im przyjemności. Nie stracą za wiele w te dwa dni.
  • fazifokus 07.04.19, 18:24
    Nawet jak się dogadają, nie puszczam moich do szkoły. Nie będę czekać do nocy i trzymać dzieciaki w niepewności. Idę do pracy na 2 godziny, wtorek mam zawsze wolny, potem egzaminy i będą sami w domu, ale spokojnie sobie poradzą, bo mają 10 i 13 lat.
    Doszło do chorej sytuacji, że uczniowie trzymają kciuki, żeby się niedogadali, żeby był dzień wolny - słyszałam, jak dzisiaj syn z kolegami rozmawiał.
  • czekoladazkremem 07.04.19, 19:14
    Może się jednak dogadają...
  • aga_mon_ber 07.04.19, 19:37
    Moje dzieci się szykują, ale musimy śledzić stronę szkoły i Librusa. Jeśli się między sobą nie g=dogadają, szkoła przystępuje do strajku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.