Dodaj do ulubionych

Jak długo lodówka może być wyłączona?

08.04.19, 11:55
Drabiam w sklepie spozywczym,wyłączyłam w sobotę lodówkę,w ktorej znajodwały sie ciasta,wędliny pakowane,jogurty,śmietana.W niedziele przyjechałam do sklepu szefowa i twiedzi,ze musiala wszystko wyrzucić.Chce mni za to teraz potracic z wynagrodzenia,mówi,ze to kozt 1 tys złotych?
Czy jest to możliwe,ze w przeciagu 1 dnia,wszystko by się zepsuło?
Ktos pomoże i doradzi?
Edytor zaawansowany
  • profes79 08.04.19, 11:58
    Tak, jest to możliwe zwłaszcza w przypadku rzeczy typu śmietana, jogurty etc. Wędlinie paczkowanej nic nie powinno być ale z kolei sam niechętnie jadłbym wędlinę leżącą przez jeden dzień bez chłodzenia.,..

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • rulsanka 08.04.19, 20:45
    Akurat dokładnie odwrotnie. Jogurtowi i śmietanie nic nie powinno się stać. Natomiast wędlina się zepsuje.

    --
    www.siepomaga.pl/nozka-julci
  • 45rtg 08.04.19, 11:58
    paniszelka napisał(a):

    > Drabiam w sklepie spozywczym,wyłączyłam w sobotę lodówkę,w ktorej znajodwały si
    > e ciasta,wędliny pakowane,jogurty,śmietana.W niedziele przyjechałam do sklepu s
    > zefowa i twiedzi,ze musiala wszystko wyrzucić.Chce mni za to teraz potracic z w
    > ynagrodzenia,mówi,ze to kozt 1 tys złotych?
    > Czy jest to możliwe,ze w przeciagu 1 dnia,wszystko by się zepsuło?
    > Ktos pomoże i doradzi?

    Oczywiście, że się nie zepsuje tak szybko, ale przepisy to przepisy - bardzo dobrze, że szefowa w tej zmyślonej historii rozwiązuje sprawę prawidłowo, a nie zamiata pod dywan. Możesz odpowiadać do wysokości trzech miesięcznych pensji.
  • fawiarina 08.04.19, 12:06
    Po co właściwie wyłączyłaś tę lodówkę?
    Jeśli te produkty spędziły dobę bez chłodzenia, to pewne procesy ulegną przyspieszeniu, w takiej sytuacji towar może się zepsuć przed datą przydatności podaną na opakowaniu. Właściwie cały towar w lodówce jest już niepełnowartościowy w tych okolicznościach. Nic dziwnego, że szefowa chce ci potrącić kasę.
  • daniela34 08.04.19, 12:09
    Takie pytanie mnie nurtuje po przeczytaniu tej historii - dlaczego wyłączyłaś tę lodówkę?
    A odpowiadając na post - tak, towar mógł się zepsuć, , zwłaszcza nabiał i ciadta jeżeli były z kremem, zwłaszcza że było ciepło, a nawet gdyby się nie zepsuł, to i tak szefowa powinna wyrzucić. Tak, może potrącić z pensji w wysokości jaką podał 45rtg
  • 45rtg 08.04.19, 12:13
    daniela34 napisał(a):

    > Takie pytanie mnie nurtuje po przeczytaniu tej historii - dlaczego wyłączyłaś t
    > ę lodówkę?

    A po co się wyłącza lodówki, serwery, respiratory, generatory pola siłowego tarczy? No przecież żeby włączyć odkurzacz.

  • daniela34 08.04.19, 12:15
    Masz rację, głupia ja! O tych respiratorach to nawet czytalam jakąś historię wink
  • rosapulchra-0 08.04.19, 21:25
    🤣🤣🤣

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • claudel6 08.04.19, 21:44
    big_grin
  • chatgris01 08.04.19, 12:14
    O, dawno Cię nie było big_grin
  • alpepe 08.04.19, 12:16
    OJP, ty to piszesz na serio?

    --
    Achse des Guten
  • chatgris01 08.04.19, 12:20
    Przecież to paniszelka.
  • alpepe 08.04.19, 12:23
    No tak, ale ona ponoć skończyła podstawówkę, gimnazjum, szkołę średnią i zaliczyła studia, nie ma studiów dla osób upośledzonych umysłowo. NIE MA. Albo ma jakieś zakażenie odzwierzęce mózgu, czytałam ostatnio o tasiemcu uzbrojonym w mózgu człowieka, albo nie wiem. Normalny człowiek by w życiu sobie dobrowolnie nie wyłączył chłodziarki w domu na jeden dzień, a ta robi taki numer w sklepie? Wiadomo, że higiena i przepisy są na pierwszym miejscu.

    --
    Achse des Guten
  • chatgris01 08.04.19, 12:58
    Ale ona przecież już nie takie numery opisywała (czy je naprawdę robiła, to już inna kwestia, niemniej mnie w jej wątkach mało co jest w stanie zaskoczyć, bo spodziewam się wszystkiego big_grin ).
  • daniela34 08.04.19, 13:08
    Myślę, że jednak tylko opisywała. Gdyby istniał ktoś o umysłowosci Paniszelki to po prostu nie dożyłby do trzydziestki. Albo by taką osobę prąd poraził, albo by się zatruła jadem kiełbasianym (bo z oszczędności wyłączyłaby lodówkę na tydzień i wyjadała lekko nadpsute produkty), ewentualnie jakimś muchomorkiem ukrytym wśród grzybków kupionych po okazyjnej cenie, albo by ją jakieś zwierzę zagryzło, w istatecznisci6 - pierwszy pracodawca by ją udusił w afekcie.
  • daniela34 08.04.19, 13:09
    *W ostateczności
  • agrypina6 08.04.19, 14:13
    Osoby z ociezaloscia umyslowa mogę skończyć studia🙂
  • double-facepalm 08.04.19, 21:25
    Z litości. Mieli jej dość przez te kilka lat😂
  • leni6 08.04.19, 13:05
    Wszystko się nie zepsuło, ale został przerwany łańcuch chłodniczy czyli produkty już nie nadają się do sprzedaży, bo mogą zepsuć się przed upływem terminu ważności.
  • bei 08.04.19, 13:10
    Szelka masz nową pracę
  • kadfael 08.04.19, 14:01
    Chyba już nie...
  • memphis90 08.04.19, 20:03
    To był pewnie wpis profetyczny...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • dziennik-niecodziennik 08.04.19, 13:15
    Zwariowalas?? Po wuj to wylaczylas???

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • double-facepalm 08.04.19, 22:50
    Bo może myślała ze jak sprzatajac sklep wlaczy odkurzacz to korki wywali. A potem na randkę leciała i zapomniała. Ale nie wierze ze to prawdziwa historia tym razem.
  • aankaa 08.04.19, 13:17
    to sobie dorobiłaś big_grin
    po kiego wyłączyłaś lodówkę ? w domu też tak robisz wychodząc np. do pracy ?

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • iimpala 08.04.19, 13:23
    czy to mozliwe, naprawdę, że ty jesteś po studiach? (osobiście w to nie wierzę).
    Po kiego grzyba wyłączyłaś tę lodówkę? U siebie w domu też wyłączasz lodówkę kiedy np. wychodzisz do pracy?
    Może i "wszystko sie nie zepsuło" ale szefowa odpowiada za zdrowie i życie swoich klientów i chyba nie chce (ewentualnie) trafić do ciupy. I słusznie.
    Zapłać ale też i możesz zabrać towar (bo przeciez jest juz twój!) i truć sie sama.
    Będziesz miała wyżerke na miesiąc albo i dwa...
    No i czas na poszukiwanie nowej pracy.
  • mikams75 08.04.19, 13:45
    raczej sie nie zepsulo tak od razu, ale przestalo byc pelnowartosciowym towarem i ryzykowne jest to teraz sprzedawac, bo nie mozna kazdego produktu otworzyc i sprawdzic czy sie zepsul, czy nie.
    Mnie sie tez zdarzylo zapomniej wypakowac jakies zakupy i sobie przelezaly noc poza lodowka, ale to moje produkty i sama moge ocenic czy sie nadaja do jedzenia; natomiast nie chcialabym kupowac takich poduktow w ciemno zakladajac, ze sa swieze.
  • mae224 08.04.19, 14:31
    Mądra szefowa, że nie sprzeda tego towaru!!!
  • aerra 08.04.19, 20:15
    O ja... kto normalny wyłącza lodówkę, w której są produkty tego rodzaju? Ciesz się, że tylko na 1000 zł cię podliczyła.
  • rosapulchra-0 08.04.19, 21:24
    Oczywiście że tak. Co ci przyszło do głowy, żeby wyłączyć lodówkę z towarem w środku?

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • cruella_demon 08.04.19, 21:32
    Ona najpewniej wyłączyła tę lodówkę z głupoty/gapiostwa. Albo jak sugerował rtg, wyjęła na chwilę wtyczkę żeby podłączyć "odkurzacz" czy inne coś smile i zapomniała włożyć z powrotem, albo zahaczyła i wyrwała kabel przypadkiem.

    No chyba, że wyłączyła celowo, to podpisuję się pod pytaniem, co kierowało tobą paniszelko, że wyłączyłaś lodówkę pełną łatwo psującego się towaru ? big_grin
  • dziennik-niecodziennik 08.04.19, 22:39
    Pozostaje miec nadzieje ze paniszelki nikt nie zatrudni w aptece. Juz widze te wylaczona lodowke z insulinami, szczepionkami i innymi termolabilkami...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • double-facepalm 08.04.19, 22:49
    Przeciez nie przekwalifikuje się na technika farmacji. Nie ma już ksztalcenia w tym zawodzie. Najwyżej straty pokrylaby z oszczędności bo z pensji by się do emerytury nie wypłaciła xd
  • agonyaunt 08.04.19, 23:02
    Wystarczy że wyłączy u tego weterynarza, u którego się zatrudni na recepcjismile
  • krisdevalnor 08.04.19, 23:09
    paniszelka napisał(a):

    > Drabiam w sklepie spozywczym,wyłączyłam w sobotę lodówkę,w ktorej znajodwały si
    > e ciasta,wędliny pakowane,jogurty,śmietana.W niedziele przyjechałam do sklepu s
    > zefowa i twiedzi,ze musiala wszystko wyrzucić.Chce mni za to teraz potracic z w
    > ynagrodzenia,mówi,ze to kozt 1 tys złotych?
    > Czy jest to możliwe,ze w przeciagu 1 dnia,wszystko by się zepsuło?
    > Ktos pomoże i doradzi?
    Sorry ale co ci w ogole przyszlo do glowy zeby wylaczyc w sklepie lodowke? Dlaczego, po co?
  • alpepe 08.04.19, 23:11
    Ludzie w tym wątku mają rację, to paniszelka, just it.

    --
    Achse des Guten
  • beneficia 08.04.19, 23:16
    A propos, gdzie się podziała jopowa?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.