Dodaj do ulubionych

Remont domu ....... auć

08.04.19, 22:16
Dom z lat 80 tych, klocek czy jak tam zwą, dach dobry, tynki dobre, kanalizacja miejska, dobre miejsce, zaciszne, na obrzeżach a jednak w mieście i blisko wszystkiego. I teraz tak: okna do wymiany, a także elektryka, hydraulika, podłogi do wymiany, kuchnia o zrobienia, łazienka do zrobienia, nowy piec gazowy i kaloryfery trzeba zrobić (ew ogrzewanie podłogowe). Czyli dom do wypatroszenia w środku i zrobienia na nowo. Cena okazyjna, ale ten remont mnie przeraża. A i to ogrzewanie, okna, drzwi można przecież sfinansować częściowo z funduszu "czyste powietrze", chyba. Ile taka imprezka może kosztować, wersja ekonomiczna bez żadnego wypasu?
Edytor zaawansowany
  • fomica 08.04.19, 22:22
    > Ile taka imprezka może kosztować,
    Może kosztować rozwód tongue_out bo w trakcie wybierania klamek, klepek, płytek, kranów, rurek, listewek i zawiasów ludzie skaczą sobie do gardeł.
  • barbibarbi 08.04.19, 22:27
    Eee no może nie będzie aż tak źle. Już kilka remontów zrobiliśmy, ale faktycznie atmosfera się pogarsza. Mieszkania remontowaliśmy, domu jeszcze nie, boję się.
  • nastjaa 08.04.19, 22:33
    Z domem będzie o wiele ciężej niż z mieszkaniem, ale warto 😊 u nas nie było problemu z kłótniami, a z tym, że fizycznie się wykończyliśmy. Remontowaliśmy już 3 mieszkania, w tym jedno od zera (tak jak dom), nie ma co nawet porównanywać. No i wiek już nie ten sam 😰
  • bialeem 08.04.19, 23:19
    Z tego powodu my zatrudniliśmy panią architekt. Był problem praktycznie tylko z płytkami w kuchni (złaziliśmy całą bartycką) i lampą nad stół do kuchni. No i niestety nie mam nigdzie upatrzonej tapety, ale to już by było too much.
    Bez stolarki (drzwi podłogi) i bez okien wychodzi ok 2k/m2. Cała elektryka (wymiana a nie położenie tylko nowej na starą), większość hydrauliki itd. Z tym, że u nas całkiem sporą częścią remontu są meble na wymiar. U Ciebie podłogi, okna i stolarka mogą ten bonus nadrobić.
    Znajomi właśnie wyremontowali dom ok 150 m2. U nich poszło niecałe 1,5k na metr, ale mieli poprawiany dach(drogie w cholere), nie mieli wymienianej większości stolarki i okien i piec mieli w bardzo dobrym stanie, a piec z tego co wiem potrafi kosztować.
    Nie inwestuj w ogrzewanie podłogowe inne niż z CO bo elektryczne mają bardzo krótkie gwarancje. Rycie podłóg po 5 latach od remontu to słaba wizja.
  • zuleyka.z.talgaru 09.04.19, 08:21
    Folie na podczerwień mają 15-20lat gwarancji....
  • vinca 09.04.19, 11:43
    Owszem, może. Nie pakowałabym się w remont starego domu, chyba, że lokalizacja fenomenalna.
  • boo-boo 09.04.19, 16:14
    "Może kosztować rozwód tongue_out bo w trakcie wybierania klamek, klepek, płytek, kranów, rurek, listewek i zawiasów ludzie skaczą sobie do gardeł. "
    Co za ludzie....
    Kilka generalnych remontów chłopem własnym przeżyłam- jak remontować to tylko z nim- do niczego się nie wtrąca. mam wolną rękę we wszystkim smile

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zetkaad 09.04.19, 22:39
    Remontowaliśmy jeden dom, drugi budujemy i nigdy nie kłóciliśmy się z tego powodu 🤔
  • nastjaa 08.04.19, 22:28
    Właśnie skończyłam remont domu (158 metrów) bez luksusów wyszło 100tys., zabrakło nam około 40tys na zabudowy i położenie drewna na schodach. Wypatroszenie, okna i cala reszta to pewnie kolejne 100 tys.
  • norra.a 08.04.19, 23:01
    Mi 100tys wystarczyło na: elewację, podłogi, kuchnię, malowanie wnętrz (dom trochę większy). Jeszcze kilkadziesiąt i wyremontuję łazienki, wydzielenie jednej dodatkowej sypialni i nowy taras.
    U Was liczyłabym co najmniej x2. Mój dom ma kilkanaście lat i nie wymagał patroszenia, a jedynie odświeżenia.
  • beauty_agadir 08.04.19, 22:31
    Na pewno wiecej niż założycie.I wiele niespodzianek.I rozwód lub kryzys małżeński - dokładnie taki dom do wypatroszenia kupilismy okazyjnie.Cud że małżeństwo przetrwało.Acha - właśnie kończymy remont - za 2 tygodnie przyjadą drzwi wewnętrzne.Mueszkamy tu od prawie 5 lat.
  • barbibarbi 08.04.19, 22:35
    Po mięciu latach drzwi? No nieźle. A koszt jaki, jeśli można spytać?
    No to jak ludzie przeżywają budowę nowych domów? Plany, urzędy, zgody, podłączenia, pilnowanie ekip, dach.... matko bosko.
  • beauty_agadir 08.04.19, 22:38
    Myślę że dobijamy do 300 tys.Ale w końcu kupujemy też meble.Po 4 latach uciułalismy na wymarzony blat z kamienia (wcześniej płyta OSB).Twój remont oceniam na 200 tys.
  • barbibarbi 08.04.19, 22:41
    Dzięki, też tak szacuję.
  • ginger.ale 08.04.19, 22:54
    Ja myślę, że bez 200k nie masz co zaczynać. Jest boom, wzrosły ceny materiałów i przede wszystkim usług. Każdy miesiąc czekania na ekipę, a potem opóźnień, to dodatkowy koszt raty za dom.

    Za mieszkanie (średni standard) liczy się obecnie 2k za m², tu dochodzą bebechy, okna, piec, a być może, elewacja, ogródek, płot, brama garażowa.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • samawsnach 08.04.19, 23:02
    Cena to jedno, ale znalezienie obecnie słownych, solidnych fachowców to sztuka prawdziwa, zwłaszcza, że pewnie jedna ekipa nie zrobi ci wszystkiego. Niemniej powodzenia.
  • ginger.ale 08.04.19, 22:50
    Remont i patroszenie starego jest chyba gorsze od robienia od początku.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • chatgris01 08.04.19, 22:53
    Gorsze i często kosztowniejsze. Ale nieraz nie ma wielkiego wyboru, ze względu na korzystną lokalizację.
  • kosmos_pierzasty 08.04.19, 22:52
    barbibarbi napisała:


    > No to jak ludzie przeżywają budowę nowych domów?
    Ledwo, ledwo wink
  • vinca 09.04.19, 11:45
    Remont starego domu jest znacznie gorszy niż remont trupa. Mnie i meza budowa domu wykonczyla, przez ponad 20 lat związku nie mieliśmy takiego kryzysu jak w trakcie budowy.
  • barbibarbi 09.04.19, 15:50
    Przekonałyście mnie, zmieniła mi się optyka, dzisiaj przejeżdżałam koło tego domu i zamiast uroczego zakątka zobaczyłam zachwaszczoną ruinę. Racja, racja, kiedyś już rozważałam taki dylemat, a teraz znowu mnie naszło. Właściwie to powinno być sprzedawane w cenie samej działki, plus może troszeczkę na przyłącza, reszta to może być niekończąca się pułapka. Zresztą nie chce mi się ruszać tyłka, po co mi to wszystko, dziecko niedługo odfrunie z gniazda i co ja zrobię z domem? Będziemy się ganiać z mężem po pokojach? I tak mam wielkie mieszkanie, a nie mam czasu na sprzątanie, jak zacznę w jednym końcu to drugi już się zaczyna kurzyć. Poza tym mamy działkę za miastem, z domkiem, tam można się wybyczyć na łonie natury. Po co mi dom?
  • chatgris01 09.04.19, 21:38
    No w takiej sytuacji też bym domu nie chciała, teraz masz idealnie.
  • a1ma 08.04.19, 22:56
    Robiłam to, kilka lat temu. Wersja ekonomiczna bez prac zewnętrznych (ogród, ogrodzenie) 150-200, jak nie będziesz się pilnować, to +50.

    --
    From 0 to bitch in less than 5 seconds!
  • claudel6 08.04.19, 23:03
    taniej będzie postawić na nowo.
  • claudel6 08.04.19, 23:06
    trzeba jeszcze pamiętać, że obecnie za tydzień pracy fachowców od ciężkiego remontu trzeba zapłacić 10 tys. chyba ze jest to jeden pan, który sobie tam dłubie i robi remont dwa lata, nie 3 miesiące, no to wtedy on weźmie 4-5 tys. za tydzień.
  • beneficia 08.04.19, 23:34
    Nie wiem ile Ci wyjdzie kwotowo, ale jak już policzysz cenę tych kilometrów rurek i kabli, armatury i kaloryferow itd. i robocizny, to zastanów się, co mogłoby pójść nie tak i dolicz koszty poprawek.
    I do tej sumy dodaj 20%.
    I nie licz, że się w tym zmiescisz, bo na pewno nie 😁
  • thea19 09.04.19, 08:03
    remont domu z lat 80? wtedy domy lepiło się z tego, co udało się upolować. Ja bym nastawiała się na sprucie wszystkiego, łącznie z tynkami (same odpadną), ocieplenie fundamentów, zrobienie izolacji i doprowadzenie do stanu surowego. W starych lepiankach jest znacznie więcej niespodzianek, niż zakładasz. Koszt remontu będzie podobny do budowy nowego domu.
  • heca7 09.04.19, 08:10
    Biorąc pod uwagę, że tam trzeba wymienić elektrykę, hydraulikę i okna to z tynków niewiele zostanie wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • afro.ninja 09.04.19, 08:06
    Miałam te same dylematy, mąż większe i odpuściliśmy, dom już dawno sprzedany i ktoś tam robi duży remont.
  • 1matka-polka 09.04.19, 08:44
    O jakich tynkach piszesz? Przecież żeby wykonać ten remont, należy skuć wszystko do gołego betonu, cegły czy czegokolwiek, z czego ten dom został zbudowany...
    A ile będzie kosztować? Obstawiam połowę wartości tego domu...

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • enigma81 09.04.19, 10:57
    Mam taki dom, z 81 roku, typowa kostka. Powierzchnia ok 120m2 plus piwnica. Zakres robót podobny, bez ogrodu nam wychodzi ok 180k, przy czym jesteśmy ze stolarskiej rodziny to i cena wszystkich mebli inna dla nas niż normalnie. Z dotacją udało się nam tylko nowy system ogrzewania zrobić.
  • bywalec.hoteli 09.04.19, 14:20
    ciekawy wątek

    --
    Czy ktoś wie jakie będzie lato 2019?
  • pade 09.04.19, 16:31
    Jestem właśnie w trakcie remontu takiego domu. Plusy - lokalizacja (z jednej strony jak na wsi, cisza, z drugiej dość szybko można się dostać do centrum; szybciej niż spod miasta - zdecydowanie) i działka, prawie 1 tys. m2. Poza tym mam tylko jednego sąsiada i dom po drugiej stronie ulicy, ale od niego zamierzam się odgrodzić drzewami.
    Na remont wydamy pewnie majątek, ale dom to było marzenie męża, a ja się w końcu zrealizuję ogrodniczosmile
    Na razie trwa "wypatroszenie".

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • default 09.04.19, 21:52
    A ja dzisiaj zobaczyłam tabliczkę "na sprzedaż" na willi, którą często mijam na spacerze - od lat jest opustoszała, ale zawsze ją podziwiam - piękna modernistyczna architektura z lat 30-tych XX w.
    Oczywiście jej nie kupie, bo mnie nie stać, ani nie potrzebuje, ale gdybym miała miliony to kupiłabym i zrobiła art-decowe cacko smile
    Nawet nie chcą drogo - 1,4 mln, z dużą działką, prawie 2500 m. Ach, rozmarzyłam się......
  • madami 09.04.19, 22:26
    Mam dom z lat 30, urzekły mnie w nim niektóre detale, np. nietypowe okna i drzwi. Oczywiście potem okazało się, że dom jest skarbonką np. znaleźć firmę, która zrobi takie okna czy drzwi zachowując ich pierwotną formę jest bardzo trudne, a kosztuje to maskaryczne pieniądze big_grin żałuję, że nie mam milionów...
  • bukietlisci 09.04.19, 21:53
    miałam taki dylemat. kupić/ nie kupić takie cudo. deliberowało pięciu znajomych budowlańców, zgodnie orzekli: uciekaj!@!!! to uciekłam i kupiłam nowe. generalnie nie opłaca się kupować domów czterdziestoletnich do remontu, chyba że sa położone na super działkach. stary dom ma pierdylion niespodzianek. nowy - tylko kilkadziesiąt.
  • bialeem 10.04.19, 11:35
    To zależy jak stary. Jak powojenny/przedwojenny, to standardy budownictwa były ciut inne i niespodzianek nie ma. Jest tylko dużo roboty (chyba, że dom był już z tych zadbanych).
  • madami 09.04.19, 22:21
    Ja kupiłam poniemiecką ruderę w pięknej lokalizacji, nie żałuję mimo że wpakowalismy w nią już sporo kasy, ok 200 może nawet 250tys przez parę lat a w sumie końca nie widać ciągle trzeba coś robić, rok temu zatrudniliśmy firmę do zrobienia ogrodu np. koszt 20 tys. ale naprawdę było warto, moje dotychczasowe próby ogrodnicze były dość żałosne, teraz jest pieknie. Cały czas nie mam mojego wymarzonego ogrodzenia `Pamietam jak na początku ciągle "coś się okazywało" i ciągle przewijał się jakiś fachowiec, czasem miałam wrażenie, że mieszkam z obcymi ludźmi, a chcieliśmy się jak najszybciej wprowadzić by wynajem naszego mieszkania spłacał nam tutaj kredyt. W sumie było warto bo miejsce tego warte.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.