Dodaj do ulubionych

a taki pośmiertny nius?

09.04.19, 19:06
niedawno czytalam apele zony tego faceta
prosila, zeby sie odezwal, dal znak
mowila chyba, ze mogl stracic pamięć
biedna kobieta - owdowiala i z rewelacjami nt ostatnich chwil małżonka indifferent
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24626852,zona-potwierdzila-ze-to-zwloki-dariusza-gorala-wylowiono-w.html#s=BoxOpLink

--
Kiedyś mój pies zeżarł kostki z literami ze Scrabble. Przez dwa dni sensowniej srał, niż Macierewicz mówi.
Edytor zaawansowany
  • adriana.la.cerva 09.04.19, 19:17
    O matko! Bylam w tej grupie na fb dot zaginiecia tego pana, sledzilam na biezaco. A teraz taki niu... nie wiem co powiedziec. Szkoda mi jego zony i rodziny.
  • la_mujer75 09.04.19, 19:25
    A czy to też we Wrocławiu kilka miesięcy temu nie doszło do podobnej historii? Żona wcześniej wyszła z klubu, gdzie wraz ze znajomymi się bawili. Mąż został, potem wyszedł, zaginął i po jakimś czasie wyłowiono jego zwłoki.
    Straszne. Młodzi ludzie.
  • adriana.la.cerva 09.04.19, 19:32
    To bylo w Krakowie.
  • mrs.solis 09.04.19, 20:30
    Piotr Kijanka, to byl Krakow.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • lot_w_kosmos 09.04.19, 20:35
    Pamiętam Kijankę. To dla mnie nadal niewyobrażalne.
  • morekac 10.04.19, 00:49
    Ale był też student z Poznania, który - po opuszczeniu tego typu klubu - utonął w Warcie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • flegma_tyczka 15.04.19, 07:58
    Dla mnie też nie wyobrażalne by puścić samą żonę w ciąży do domu by poszła opiekować się drugim dzieckiem by samemu bawić się z kolegami w barze - w jej własne urodziny.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • ginger.ale 09.04.19, 22:50
    W Warszawie też była niedawno podobna historia.

    www.google.com/amp/s/wawalove.wp.pl/zona-prosi-o-pomoc-w-warszawie-zaginal-moj-maz-doktorant-sggw-6337997980374657a%3famp=1

    A taka jak obecnie we Wrocławiu zdarzyla się ostatnio w Poznaniu: zaginiony student, klub go go, zwłoki w wodzie...

    sad

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • cruella_demon 09.04.19, 19:40
    W innym artykule piszą, że to niby nie był on:


    Po opublikowaniu informacji o zaginięciu Dariusza Górala zgłosiła się kelnerka z jednego klubów na wrocławskim Rynku. Mówiła, że widziała go po północy, jak pił drinka. Był sam. W pewnym momencie miał wyjść do bankomatu po pieniądze, historia wypłat z karty tego jednak nie potwierdza.

    Jeżeli to prawda, to na miejscu żony trudniej by mi było, bo nie można nawet w mordę dać.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:40
    Szkoda jej. Ładna kobieta, on - "uroda dla koneserki", w dodatku fan klubów go-go. Po raz kolejny się sprawdza, że brak urody nie oznacza, że ma się zalety rekompensujące. Po co ładne kobiety są z takimi? Ani urody ani dobrego charakteru.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • kryzys_wieku_sredniego 09.04.19, 20:35
    Ale że klub ze striptizem?
    Byłam, widziałam, poszłabym chętnie jeszcze raz.
    Byłam na występach chippendale, bylam na panieńskim ze striptizem.
    Mój mąż też był - nie ze mną.
  • lilia.z.doliny 09.04.19, 20:42
    ale kluby gogo to chyba nie to samo co kulturalne kabarety w ktorych artystyczny striptis cieszy oko i inne narzady

    --
    Kiedyś mój pies zeżarł kostki z literami ze Scrabble. Przez dwa dni sensowniej srał, niż Macierewicz mówi.
  • kryzys_wieku_sredniego 10.04.19, 08:51
    Ale myślisz że tam się rżną na barze - nie, tam pijesz a wokół kręcą się ładne rozebrane dziewczyny, nie możesz ich łapać za dupę czy cycki, możesz zamówić taniec ale też nie ma obmacywanek, jak chcesz sobie uatrakcyjnić występ to słono za to płacisz.
  • lot_w_kosmos 09.04.19, 20:37
    W ogóle ostatnio tyle młodych ludzi ginie, a potem rzeka oddaje zwłoki.
    Nic nowego nie piszę, nic odkrywczego....
    Ale to straszne w sumie....
  • cruella_demon 09.04.19, 20:40
    Dokładnie, straszne jest to, ile osób się po pijaku topi. I to w miastach m.in. Aż trudno uwierzyć, a jednak.
    Zastanawiam się jak to się dzieje. idą się w krzaki nad wodą wysikać i wpadają, czy co?
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:42
    Ja też się dziwię. By wpaść do wody nawet po pijaku to trzeba się postarać. Teraz kolejna taka żonka, której mąż chciał przyoszczędzić na taksówce chce rzekę grodzić "tam gdzie mieszkam", serio...
    W jej własne urodziny odesłał ją do domu (ona w ciąży i z drugim małym dzieckiem), a on został imprezować z koleżkami.
    Dziwię się kobietom, naprawdę, że pozwalają na coś takiego.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • ravny 14.04.19, 19:18
    A myślisz, ze pani z małym dzieckiem i drugim w drodze - zapewne zależna finansowo od baaaardzo dobrze zarabiającego "młodego wilka" oraz od zapewne dużego kredytu na mieszkanie dla rosnącej rodzinki -kredytu pod możliwości finansowe pana - to ma jakiś wpływ na męża który lubi wypić i się zabawić -a w pracy w kręgach biznesowych robi to ciągle? Facet się zachłysną dużą kasą i nie zauważył że już nie panuje nad alkoholem. Śmierć fatalna- ale realnie ta żona i dzieci i tak by mieli docelowo przechlapane..
  • flegma_tyczka 14.04.19, 20:48
    Mąż tej "mojej" od grodzenia rzeki był na prywatnej imprezie z okazji... Urodzin swojej żony. Ona wcześniej wróciła (sama) do domu, w ciąży. On - został z kolegami imprezować dalej...

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • ravny 14.04.19, 21:27
    No wróciła wcześniej bo co miała zrobić - dzieci w domu, opiekunkę trzeba zwolnić a mąż w knajpie nawalony dopiero się rozochaca. Z pijanym się kłócić miała? Jaki normalny facet mając małe dziecko i żonę w ciąży -chleje ma umór na jej urodzinach i woli z gośćmi zostać niż ją do domu bezpiecznie odstawić? ja widziałam nagranie jak "ten twój" idzie ulicą mocno zataczając się. Po prostu facet już był alkoholikiem i wóda mu rozum odebrała.
  • flegma_tyczka 14.04.19, 21:59
    A taksówka 30 zł maks.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • apallosa 14.04.19, 22:07
    Otóż to-cała prawda.
    Co to za mąż i ojciec, który nie odwozi ciężarnej żony i siebie,tylko baletuje w klubie?
    No I wybaletowal,ze aż na tamten świat trafił. .
    Jego żonie z serca życzę szybkiego pozbierania sie i nowego, znacznie rozumniejszego męża.
  • ravny 14.04.19, 19:21
    Idą nad rzekę się zrelaksować i trochę z czuba wyparować, wystarczy jedno potknięcie o kępę trawy i się spada z murku do wody. Woda nie jest tak wyrozumiała dla pijanych jak upadek z wysokości czy potrącenie przez auto- z czego niejeden pijany wychodzi dziwnie bez szwanku.
  • jak_matrioszka 09.04.19, 21:10
    Nie mam abonamentu i nie moge przeczytać całości wiec sie tylko upewnie: sa poszlaki, że ostatnie co pan obejrzał przed śmiercia to striptiz, na tym polega nius?
    Jeśli tak, to ja nie rozumiem w czym problem. Gdyby go znaleźli u kochanki, lub kochanka, to byłby problem.
  • lilia.z.doliny 09.04.19, 21:19
    mysle, ze niewieke zon cieszy sie z mezowskich wizyt w jkubie gogo
    wylaczajac rzecz jasna ematki - oazy wyrozumialosci, apoteozy tolerancji, krolowe lagodnosci

    --
    Kiedyś mój pies zeżarł kostki z literami ze Scrabble. Przez dwa dni sensowniej srał, niż Macierewicz mówi.
  • bukietlisci 09.04.19, 21:23
    ja nie jestem wyrozumiała. wręcz przeciwnie. ale mąż pojechawszy na motory zaliczył striptiz damski, bo się działo na scenie. i co, mam go zbić?
  • jak_matrioszka 09.04.19, 21:31
    Nie jestem żadna oaza, po prostu mam inne podejście do tematu niż Ty. Nie mam nic przeciwko temu, żeby mój maż poszedł z kolegami do klubu gogo, moge mu kupić pornola w prezencie, a kiedy na polskim rynku pojawił sie Playboy, regularnie go kupowałam. Naprawde, z mojego punktu widzenia taki nius nie przewraca świata do góry nogami.
  • ruscello 09.04.19, 21:41
    Mnie by przewrócił. O ile jeszcze nic by się mężowi nie stało, to w końcu złość by mi przeszła. Ale świadomość, że ostatnie chwile przed śmiercią spędził myśląc o jakiejś doopie to inny kaliber.
  • nangaparbat3 09.04.19, 22:34
    Nie miał pojęcia, ze to jego ostatnie chwile.
    Zresztą umierając we własnym łóżku - czy Waszym wspólnym - też może myśleć o czym zechce.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • boogiecat 09.04.19, 22:45
    A tak z ciekawosci- mozesz przyblizyc dlaczego myslenie o innej babce przed niespodziewana smiercia jest ciezszym kalibrem ( i w jakim sensie wogole?) niz po prostu myslenie o innej babce, bez koncowego umierania?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • rosabell 09.04.19, 22:56
    Bo przed smiercia nalezy myslec o bliskich, kochanych , waznych osobach i sprawach wznioslych i powaznych.
  • boogiecat 09.04.19, 22:59
    Aaaaaa ok sorry nie zrozumialam bylam

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • nangaparbat3 09.04.19, 23:23
    O rany, skąd wiesz, o czym należy myśleć przed śmiercią????

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • rosabell 09.04.19, 23:31
    Mysle ze takie jest powszechne wyobrazenie na temat smierci, a nie co nalezy. Tak sie pewnie wiekszosci ludzi kojarzy.
  • boogiecat 09.04.19, 23:31
    No co ty, nalezy to myc jaja przed skupem lub tez wygladac glupkowato przed wladza, i w takiej tez estetyce sytuuje sie wypowiedz rosabel

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • rosabell 09.04.19, 23:36
    Bosze...takiego tepka dawno tu nie widzialam
  • nangaparbat3 09.04.19, 23:46
    Pewnie jesteś z innego pokolenia - boogiecat żartuje smile

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • hanusinamama 09.04.19, 23:05
    Serio chyba bardziej jednak zabolałaby mnie wiadomosc ze umarł...a nie ze sobie gołą Panią oglądał.
  • hanusinamama 09.04.19, 23:03
    MOj osobisty maz był kilka razy na wieczorze kawalerskim. Jakos tak ciurkiem były wesela i te wieczory. I ze 3 z nich były w klubie gogo....serio nic mi to nie przeszkadzało...Dla jasnosci jakby mnie ktoś nazwał królową łagdności to był mąz umarł ze śmiechu...
  • thebeat 09.04.19, 22:09
    Przypomniał mi sie kawał, gdzie żona martwi się, ze mąż ma kochankę, bo nie wrócił na noc do domu. A przyjaciółka do niej: ty to zawsze zakładasz najgorsze, a może wpadł pod samochód?
  • boogiecat 09.04.19, 22:39
    Alez trafne😃

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:45
    A tu mamy niestety dwa w jednym: i inną babę i "samochód" (tj. rzekę).

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • fomica 10.04.19, 07:49
    Sądzę że bulwers polega na całym układzie zdarzeń: w domu dwoje dzieci - żona opiekuje sie nimi sama - a mąż w tym czasie sie rozrywa - w miejscu, które nie cieszy sie dobrą sławą, bo zdarzały sie wypadki wyjścia lżejszym o kilkadziesiąt tysi - i już nie wraca. Każdy z tych elementów osobno nie robiłby wrażenia, ale razem owszem.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:48
    W ogóle wychodzi gdzieś w innych sprawach niż zawodowe późnym wieczorem podczas gdy żona pilnuje dzieci. W dodatku to chyba była norma skoro wypisywał żonie sms-y o "wyszaleniu się", więc pewnie nie pierwszy raz. Jejku, niech jeszcze któraś powie, że brzydcy faceci przewyższają przystojnych bo są ciepłymi misiami i opiekuńczymi, w dodatku nie zdradzają...

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • nangaparbat3 09.04.19, 21:20
    Umarł człowiek.
    Ktoś go kochał.
    W przeciwieństwie do większości ematek nie był aniołem.
    To grzech nie do wybaczenia.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • kermicia 09.04.19, 21:33
    Drugi raz w tym roku kub go go jest zamieszany w zaginięcie i śmierć w rzece. Tutaj Poznań:
    natemat.pl/261431,zaginal-19-letni-michal-rosiak-z-turku-poszedl-do-klubu-go-go-nie-wrocil
  • mondovi 09.04.19, 23:37
    Bardzo mnie poruszyła ta bezsensowna śmierć. Niezezabezpieczona skarpa z obok przystanku, pomyłka w nawigacji. Dziecko, wracaj taksą, czy uberem, chciałabym powiedzieć.

    --
    nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
  • heca7 10.04.19, 08:08
    Moje dziecko ostatnio wracało uberem- 9km miało przejechać. Nawet wam nie napiszę , o której dotarło i gdzie po drodze trafiło bo by się wam włos na stałe zjeżył. Wiele horrorów się dokładnie tak zaczyna...

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • flegma_tyczka 10.04.19, 09:06
    Powiedz coś więcej. Kierowca okazał się nieuczciwy?

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • maaria33 09.04.19, 21:45
    Gdybym kogos kochała to wolałabym, żeby miał milion kochanek, a klubach go go nie mówiąc, ale żeby żył. Nawet nie ze mną, ale żeby żył. Nie wiem co to za news.
  • rosabell 09.04.19, 22:52
    Malo komfortowa sytuacja dla zony, tak przed ludzmi wstyd troche. Oni mieli male dzieci. Co to wogole ma byc zona z dziecmi w domu, a maz szaleje w sobotni wieczor na miescie i zamiast pieluchy zmieniac relaksuje sie w klubie go go. To niby tak tolerancyjnie i nowoczesnie ma byc?
  • boogiecat 09.04.19, 22:57
    Ale jaja, skad wyscie tutaj wszystkie przylazly? Facet nie zyje, a ty chrzanisz o jakims wstydzie przed ludzmi. Nie sadzisz ze ta zona ma inne zmartwienia niz jakies kocmoluchowate opinie idiotow?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • rosabell 09.04.19, 23:25
    Jakby sie nie szlajal po nocy gole baby ogladac, to by zyl. jakos mi go nie szkoda. A zona i dzieci musza zyc ze swiadomoscia, ze panu sie golych bab zachcialo tak bardzo, ze rozum stracil razem z zyciem.
  • boogiecat 09.04.19, 23:28
    Czekaj bo mnie nie bylo chwile na forum, Gazecia to ty?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • rosabell 09.04.19, 23:34
    Jesli to do mnie to idz sie leczyc na glowe
  • nangaparbat3 09.04.19, 23:48
    Czyżby kolejne soliloqium big_grin ?

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • apallosa 10.04.19, 00:43
    Kimkolwiek jest Rosabell- ma racje .
    Z ciekawości obejrzalam sobie profil S.P. ofiary jak i jego żony.Prześliczna, młoda dziewczyna,dwójka dzieci. . a ten wyplosz brokaty zamiast siedzieć w domu to poszedł szlajac się po nocy. ...no i wyszlajal wlasna smierc.
    Internet pełen jest opowieści,jak to frajerzy ( przepraszam za slowo) zostali poczestowani drinkiem za około 100 zł.polskich z tajemniczym proszkiem w gratisie ,po czym albo budzili się biedniejsi o paredziesiat tysiecy,albo obudzili się ale na tamtym świecie.
    Pytam się uprzejmie:Co trzeba mieć we łbie,aby mając piękna zone i malutkie dzieci w domu szukać szczęścia w klubie go-go? Bo chyba trociny,albo i to nie...
    Proszę, nie chrzancie mi tu o tolerancji,nie ma miejsce na nią,kiedy z konta znika duża kasa,bo panu chciało się jasniepana hrabiego herbu dwa psy w tarczy zgrywac.
    Pytanie teraz,co z renta,ubezpieczeniem,z czego to Szanowna wdowa będzie żyła...bo może S.P. mąż choc o ubezpieczeniu pomyslal....chociaz zle pisze -od glupoty i frajerstwa jeszcze ubezpieczeń nie wymyślono.Ale moze polisa od niebezpiecznych wypadków go obejmie?
    Wiem,wiem-zaraz mnie tu od hieny i potworów wy świecie,szczególnie ostoje wyrozumiałości małżeńskiej.W takim razie polecam wywiad z jedną ze striptizerek:bodajże Sasza ma na imie-wydała nawet książkę. Można znaleźć na ,,Wyborczej".
  • apallosa 10.04.19, 00:44
    Wyplosz brodaty -miało być.
  • rosabell 10.04.19, 06:05
    Baaardzo rzadko pisze na forum. Wole ogladac te walki w kisielu😉to tak na marginesie kimkolwiek jestem. Co do pana to on pracowal we Wroclawiu, a zona mieszka w Kaliszu. Malzenstwo na odleglosc i takie skutki tegoz, przeciez zona sie nie dowie. I pewnie by sie nie dowiedziala, gdyby panu sie nie zeszlo przypadkiem . To pozwalanie mezom na rozrywki typu imprezy bez zony itp. Wcale nie jest nowoczesne, raczej stare jak swiat przymykanie oczu albo godzenie sie z tym, ze sie nie jest jedyna. Tylko teraz zeby nie byc zalosna zdradzana zona, ktora i tak nie moze panu zabronic lepiej sie nazwac tolerancyja i nowoczesna. I tak jestem z innego pokolenia.
  • nangaparbat3 10.04.19, 08:18
    A jak żona nie jest piękna, to chodzenie po klubach jest w porządku? Dalej nie jest. Ale to nijak się nie ma do tragedii, jaka miała miejsce. Nie wiemy, czemu tam chodził, i nie dowiemy się, a przede wszystkim nie nasza sprawa. Ta pani przeżywa najprawdziwszą tragedię, a ty układasz bajeczki rodem ze "Złotej różdżki".

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • kryzys_wieku_sredniego 10.04.19, 08:59
    Oczywiscie, jak brzydka i nie daj boże bez dzietna to nawet można mieć kochankę na stałe ;P
  • flegma_tyczka 10.04.19, 09:08
    Stało się to publiczną sprawą - więc naszą sprawą. Przez zaginięcie tej osoby zostały zaangażowane służby z naszych pieniędzy.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 09:10
    Najzabawniejsze, że ta osoba ma sama kilkadziesiąt nicków. Między innymi po to by dosrywać niby anonimowo innym. Ja ją już rozgryzłam. Nicki często "angielskie" lub dwuczłonowe, rozdzielone kropką.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • morekac 10.04.19, 06:23
    rosabell napisała:

    > Jakby sie nie szlajal po nocy gole baby ogladac, to by zyl. jakos mi go nie szk
    > oda. A zona i dzieci musza zyc ze swiadomoscia, ze panu sie golych bab zachcial
    > o tak bardzo, ze rozum stracil razem z zyciem.

    O, jak fajnie, że umarł. Dobrze mu tak, nie?
    Facet nie był jakimś złoczyńcą, ale dobrze, że się utopił.
    Gorsi od niego z pewnością żyją, pomodliłaś się już, żeby zeszli z tego świata?


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • rosabell 10.04.19, 06:29
    Szczerze jest mi obojetny ten facet. Okolicznosci smierci jakos wspolczucia nie budza. A ostatnio sie modlilam moze z 30 lat temu🤔
  • rosabell 10.04.19, 06:34
    A smierc jest dla kazdego - dobrych i zlych. Jakos nie wybiera. Mozna sie postarac jej pomoc albo unikac. Pan wybral opcje pierwsza.
  • morekac 10.04.19, 06:41
    Śmierć najczęściej jest przypadkowa. Fakt, łatwiej jest utopić się po pijaku, niemniej oglądanie gołych bab i rozwiązły tryb życia na wypadkowość nie wpływają (chyba że prowadzi się samochód w trakcie ww czynności).

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • nangaparbat3 10.04.19, 08:20
    Wstyd dla żony????


    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • rosabell 10.04.19, 08:43
    Tak wstyd to wlasnie publiczne upokorzenie, a takim sa okolicznosci jego smierci.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:49
    Wstyd dla niego, dla żony może ulga? Słabo mi to wygląda.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • heca7 10.04.19, 08:11
    A gdyby wracał z kościoła nie byłoby problemu suspicious

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:36
    Ostatnia msza jest o 19.00, jednak rzadko zdarzają się zaginięcia wczesnym wieczorem.


    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • flegma_tyczka 10.04.19, 08:35
    Współczuję żonie podwójnie.
    Takie publiczne upokorzenie.
    Myślę, że gdyby tylko zaginął to po tym co wyjawiła policja (klub go-go) straciłby i tak życie, tym razem z rąk żony tuż po przekroczeniu progu domu.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • kropkacom 10.04.19, 08:53
    Grunt, że upokorzenie. Prawda?
  • ginger.ale 14.04.19, 13:33

    wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24645348,prawnik-chce-ukarania-hejterow-za-nienawistne-komentarze-o-dariuszu.html#s=BoxOpLink
    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • apallosa 14.04.19, 13:54
    A ten prawnik to z księżyca się urwał?
    Najpierw grozi hejterom,a potem twierdzi, ze ochrona mu się przyda, bo ma małe dziecko ...gdzie tu logika?
    Gwoli ścisłości -niefajny hejt poleciał,no ale czego spodziewać się można po wiadomości, ze żonaty i dzieciaty gość poleciał do klubu dla dorosłych ,po czym poczul przemozna chęć pływania, zapewne przez przypadeksad
    No przecież gdzie drwa rabia, tam i wióry lecą.
  • 71tosia 14.04.19, 18:18
    'No przecież gdzie drwa rabia, tam i wióry lecą' kompletnie odjechałaś... To ze zrozpaczona kobieta wykorzystała media i by szukać zganionego męża to coś złego? Jej publiczne wypowiedzi mają usprawiedliwiać to że sporo pozbawionych wszelkiej empatii ludzi wyżywa się na niej w internecie? To ze facet napił sie w jakimś klubie przed smiercia jest wystarczającym powodem by na rodzinę wywalać pomyje? Nie sadzisz ze tej kobieta zasługuje na trochę empatii? Zachowanie prawnika jak najbardziej logiczne - za to co niektórzy wypisują w internecie powinni byc pociągnięci do odpowiedzialności - on nie grozi on wymaga by w końcu prawo było przestrzegane, jezeli natomiast teraz ktoś zaczyna jemu grozić śmiercią ma prawo wymagać działania ze strony policji.
  • flegma_tyczka 14.04.19, 20:53
    No niestety...
    To nie była sytuacja z serii - wracający po pracy mąż został napadnięty przez zbirów lub na skutek nieszczęśliwego wypadku wpadł do wody.
    I nie był to nastoletni szczylik, który ma jeszcze prawo mieć zielono w głowie.
    W takim wieku, mając jeszcze rodzinę na utrzymaniu imprezuje się inaczej. Taksówka to podstawa.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • ravny 14.04.19, 19:35
    Bardzo wielu facetów pod pozorem "obowiązkowych spotkań służbowych z kontrahentami" szlaja się po tego typu klubach, chlejąc ile wlezie i zaliczając co się da. Żony umajone w małe dzieci, siedzą same, nie do końca świadome faktów - wierząc, ze mąż przecież "zarabia na ich dobrobyt" i że nie mógł prezesowi odmówić..
  • apallosa 14.04.19, 20:19
    71tosia i Ravny-nie,nie odleciała,po prostu nie jestem naiwna...
    Rozumiem,ze faceci szlajaja sie po klubach z kontrahentami czy tez bez...Ale przecież afera o clubach na literę, ,C" jest znana na ,,cały internet"-to juz nie pierwszy,nie trzeci przypadek, ze mężczyźni po wizytach w tymże wyrazaja wielka chec poplywania.Nic wam to nie mówi? To przeczytajcie ksiazke,a chociaz fragment, ,,Wenus bez futra "autorstwa Saszy -tancerki ( nazwiska nie pomne chwilowo,ale w Internecie łatwo znalezc).
    Owa dziewczyna,skądinąd nieglupio pisząca,wyraźnie pisze,ze nie chcacemu przygód krzywda się w porządnym klubie nie stanie...A w nieporzadnym wyczyszcza kartę na czysto a napoje miewają hmmm..specyficzne dodatki.Jakie? To już nie do mnie pytanie,a do toksykologa.
  • ravny 14.04.19, 21:35
    Okazja czyni złodzieja, a w nieporządnym klubie jesteś okazją do złupienia. Znajomy w młodości dał się namówić wesołym paniom na wizytę w klubie - a jakże na wyjeździe handlowym - panie w porozumieniu z barmanem lały tylko szampana, i panowie dziwnie szybko odlecieli, obudzili się rozebrani, bez kasy. Że niby z panienkami zaszaleli, tylko nie pamiętają. Praktyka taka od dawna była, że się zatrudnia obsługę do czyszczenia portfela klienta. A świat używek coraz bogatszy i jak widać -speluny nie do ruszenia od lat.
  • apallosa 14.04.19, 21:51
    No toteż cały czas o tym trabie jak trębacz na Wieży Mariackiej.
    Pracowałam swojego czasu w kasynie ( nie,nie w Polsce )i nauczyłam się kilku mądrych rzeczy.
    -Primo-regularna gra to uzależnienie i w związku z powyższym chlopa grywajacego tamże nie rozpatrujemy w kategoriach ew.kandydata na męża
    -Secundo-wygrywa de facto ZAWSZE kasyno ( czyli szef ew.obsługa =napiwki.
    -Tertio -Patrz cholero,aby Ciebie nie zrobili na zero-czyli oczy otwarte ,uszy tez.
    Były to czasy, kiedy używki nie były tak popularne,jak teraz no i nie w kasynie bron Boziu,no ale na dyskotekach czy w klubach to już słyszało się o tym i owym.Po prostu -do miejsc o złej reputacji nie chadzalo się, a torebki pilnowali się zawsze.Drinki-tylko w obecności zaufanego barmana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka