Dodaj do ulubionych

A jeszcze a propos alkoholizmu...

10.04.19, 15:21
Dygresja do mojego wątku o rodzinie, bo niektóre panie nie wierzą, że może istnieć zaradny i funkcjonujący alkoholik.
1. Mój brat - kiedy jest w PL i nie pracuje: wstaje o 10, wypija 2 piwa jeszcze przed śniadaniem, potem zabiera się np. za remoncik. I tak przez cały dzień popija po trochu. Jak musi jechać samochodem, to po powrocie wypija kilka naraz. Jest to duży facet, więc raczej na co dzień nie doprowadza się do stanu zataczania. Ale musi. Nie ma dnia, żeby nie pił po kilka piw. No i kiedyś był to w miarę ok chłopak, z biegiem lat i upływem alkoholu stał się agresywnym bucem.
2. Moi teściowie - elita, inteligencja z pochodzenia i mniemania o sobie. W dzień kulturalni ludzie, co wieczór po kilka drinków. Najpierw myślałam, że spoko - na emeryturze taki mają luz. Aż do dnia, gdy byłam u nich z dzieckiem i wieczorem musiałam pojechać gdzieś z teściem. Teściowa miała zostać, na piętrze spało moje 2-letnie dziecko. Wróciliśmy po godzinie, nie mogliśmy dostać się do domu, bo chyba zasnęła. Kiedy się ocknęła i nam otworzyła - ta kulturalna królowa śniegu tak bełkotała, że musiała przez tę godzinę wlać w siebie na szybko kilka drinków. Teść okiem nie mrugnął, słowem nie skomentował, tylko ją zabrał do sypialni. W jakim stanie na co dzień chodzili spać to nie wiem, bo normalnie wtedy siedziałam w pokoju gdzie dzieciak śpi.
No i co? Nikt by na co dzień nie powiedział, że coś z nimi nie tak. A moim zdaniem - w jednym i w drugim przypadku jest już przymus picia - czyli alkoholizm. A może jako abstynentka jestem przewrażliwiona?
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 10.04.19, 15:28
    A jak ktoś by napisał, że nie wierzy, że Ziemia nie jest płaska, to też byś mu zaczęła tłumaczyć, że nie jest, bo jest w kształcie kuli (mniej więcej)?

    Wysoko funkcjonujący alkoholicy to chyba nie jest żadne novum. Pierwszy z brzegu artykuł, dla zainteresowanych.
    www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/alkoholizm-jak-pije-polska-klasa-srednia/zb7xlqy
  • grey.heart34 10.04.19, 15:39
    No tłumaczę, bo w moim sąsiednim wątku o rodzinie ze zdumieniem wyczytałam komentarze, że "skoro panele kładzie, remontuje dom, to żaden alkoholik tylko zaradny syn".
  • angazetka 10.04.19, 15:41
    Yyy, serio?
    Jezusie.
  • aerra 10.04.19, 15:37
    Ale to przecież już od dość dawna wiadomo, że alkoholizm dotyczy nie tylko totalnej patologii, ale też ludzi, którzy w teorii funkcjonują całkiem nieźle.
  • madami 10.04.19, 15:45
    Nie musisz sie trollom tłumaczyć wink bo oni zawsze będa twierdzić, że czarne jest czarne a białe jest białe big_grin czy tam odwrotnie big_grin

    Znam wielu takich alkoholików jak opisałaś.

    Obserwowałam np. ekipe budowlańców pracującą u mnie, rano stawiają się w robocie o 8.00 czuć że są wczorajsi ale ok zabierają się do roboty, ok południa czuję delikatna woń alkoholu, raczej piwa - pewnie wypili już po jednym czy dwa ukradkiem, ok 15 zaczynają się gorączkować bo o 16 kończą pracę, jeden z drugim rzuca ukradkowe spojrzenia, tęskne ku pobliskiej Żabce, o 15:46 jeden wymyka się z siateczką, punkt 16 grupowe odtykanie puszek i szybkie gulgulgul, 10 minut później drugie pite już nieco wolniej, twarze kraśnieją, uśmiechy zadowolenia sie pojawiają. Umowa była, że w pracy nie piją ale zawsze czuję przypadkiem woń świeżo otwartego piwa tylko ciężko ich złapać na gorącym uczynku. Idą grupą w strone przystanku zahaczając znowu o Żabkę. Rano patrzę w czerstwe, czerwone twarze i czuję wczorajsze oddechy. Chłopy robotne, uwijają się, całkiem dobrze im płacę, robota zrobiona? zrobiona. Butelki ukradkiem wyniesione? Wyniesione.
  • grey.heart34 10.04.19, 15:53
    smile To już kultura pracy takich panów budowlańców.
  • cruella_demon 10.04.19, 15:54
    Oczywiście, ze osoby spożywające w taki sposób to alkoholicy.
    W sąsiednim wątku chodziło mi raczej o to, że przedstawiając sprawę stronniczo możesz delikatnie mówiąc, nieco koloryzować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.