Dodaj do ulubionych

Płacenie rachunków pół na pół z chłopakiem

11.04.19, 08:37
Takie nasunęło mi się pytanie a propos któregoś wątku o odstąpieniu mieszkania kuzynowi. Czy taka znajomość rokuje gdzie ludzie liczą się jak żydzi? Dobra znajoma mieszka już z 15lat za granicą. Poznała tam Polaka, mieszkają razem 12lat. Gość po 3 -4 latach w związku powiedział jej, że jej już nie kocha i chce odejść, ale ona zagryzła zęby, przeczekała i tak koło niego się wiła, że go urobiła. W końcu chłopak po 11latach się oświadczył, bo rzekomo zdał sobie sprawę, że nie chce żyć bez niej. To po jakiejś kłótni, gdy na 2tyg przyjechała do rodziców a on został sam.
Ale przejmy do rzeczy. Aktualnie ona zarabia prawie 10razy mniej od niego, nie ma na razie możliwości dostać lepszej pracy, a jej stara forma gdzie zarabiała dobrze splajtowała. Chłopak mimo, że zarabia 10x więcej rządami aby płacili fifti fifti. Skoro nie ma z wypłaty, to przecież ma oszczędności. On co prawda robi większość zakupów spożywczych, ale na połowę rachunków ona musi wykopać choćby spod ziemi. Teraz ustalają kiedy i jakie wesele. No i znowu to samo on oczekuje, że zrobią wesele na 200 osób a ona zapłaci połowę. Ona nie chce wyportkować się z całych oszczędności i myśli o weselu dla 50 osób. Czy taki związek w ogóle ma sens? On mówi, że póki nie są małżeństwem to on chce by finanse tak wyglądały 50/50 a po ślubie będzie inaczej. Dla mnie to chore.
Już 8lat temu doradzaliśmy jej, by zrezygnowała z tej znajomość ale nie "bo on ją kocha i wie że mu na niej zależy".
Jak myślicie rozstaną się? Oboje zbliżają się do 40, gość chce mieć dziecko, ona uważa, że skoro czekała lata na pierścionek to on sobie teraz też poczeka
... A i jeszcze do niedawna jak jechało autem do Polski kazał sobie płacić połowę za benzynę....
Edytor zaawansowany
  • osmycud8 11.04.19, 08:42
    Sorki za literówki.
    Ps kilka razy sugerowałam jej, że z tej mąki chleba nie będzie, ale ona zawsze upiera się, że on ją kocha, a przecież niełatwo z nią wytrzymać bo ma wybuchowy charakter itd. więc przestałam doradzać w tym temacie.
  • saskia44 11.04.19, 08:43
    Jak myślicie rozstaną się?

    Watpie.
  • aga_mon_ber 11.04.19, 15:01
    Niekoniecznie. Znam malzenstwa, które tak żyją.
  • vodyanoi 11.04.19, 08:43
    Równie dobrze mogą tak żyć do starości.

    Jak widać - jej odpowiada.
  • araceli 11.04.19, 08:44
    osmycud8 napisał(a):
    > gdzie ludzie liczą się jak żydzi?

    Antysemityzm nasz powszechny...

    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • triss_merigold6 11.04.19, 08:47
    To nie antysemityzm tylko związek frazeologiczny "kochajmy się jak bracia, a liczmy się jak Żydzi", nic osobistego.
  • potworia116 11.04.19, 08:51
    Bo związki frazeologiczne lądują w języku wskutek decyzji galaktycznych komisji i wcale a wcale nie odzwierciedlają świadomości społecznej.
  • 45rtg 11.04.19, 09:28
    potworia116 napisała:

    > Bo związki frazeologiczne lądują w języku wskutek decyzji galaktycznych komisji
    > i wcale a wcale nie odzwierciedlają świadomości społecznej.

    A co jest antysemickiego w powszechnej opinii, że Żydzi skrupulatnie się rozliczają?
  • mgla_jedwabna 11.04.19, 09:41
    Posądzanie tej nacji o stawianie wartości materialnych ponad etycznymi. Całość przysłowia brzmi "kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi" - tu widać wyraźne stawianie żydostwa oraz wartości rodzinnych (miłość braterska) w opozycji.
  • 45rtg 11.04.19, 10:14
    mgla_jedwabna napisała:

    > Posądzanie tej nacji o stawianie wartości materialnych ponad etycznymi. Całość
    > przysłowia brzmi "kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi" - tu widać wyr
    > aźne stawianie żydostwa oraz wartości rodzinnych (miłość braterska) w opozycji.

    Bynajmniej. Sama idea tego powiedzenia jest przecież taka, że sympatie to jedna sprawa, a rozliczenia finansowe to druga, niezależna. A że w tej drugiej Żydzi są fachowcami? Przecież to cecha pozytywna.
    Jakby istniało powiedzenie "kochajmy się jak bracia, samochody naprawiajmy sobie jak Niemcy", to by to był antygermanizm? Że niby stawia niemieckość w opozycji do wartości rodzinnych?
  • szalona-matematyczka 11.04.19, 10:35
    Mglo, zglos.to.do.moderacji. Moze moderacja, tak radosnie kasujaca wszystkich nienalezacych do kliki, sie budzi.
  • araceli 11.04.19, 09:55
    45rtg napisał:
    > A co jest antysemickiego w powszechnej opinii, że Żydzi
    > skrupulatnie się rozliczają?


    A Polacy to złodzieje i pijacy.



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • 45rtg 11.04.19, 10:16
    araceli napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > A co jest antysemickiego w powszechnej opinii, że Żydzi
    > > skrupulatnie się rozliczają?
    >
    > A Polacy to złodzieje i pijacy.

    Bycie złodziejem lub pijakiem to ma być jakiś analog bycia skrupulatnym przedsiębiorcą? Że niby jedno, drugie i trzecie jest tak samo godne pogardy?
  • araceli 11.04.19, 10:20
    45rtg napisał:
    > bycia skrupulatnym przedsiębiorcą?

    Masz wyżej wytłumaczone. TŁUMACZONE wink

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • 45rtg 11.04.19, 10:47
    araceli napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > bycia skrupulatnym przedsiębiorcą?
    >
    > Masz wyżej wytłumaczone. TŁUMACZONE wink

    Może i tłumaczone, ale nie WYtłumaczone. Póki co, nikomu się nie udało wskazać, co jest złego w przypisywaniu Żydom, jak by nie było narodowi przedsiębiorców (popatrzmy na Łódź), skrupulatności w rozliczeniach.
  • araceli 11.04.19, 12:50
    45rtg napisał:
    > Może i tłumaczone, ale nie WYtłumaczone.

    Wytłumaczone ale nie zrozumiane. Tyle, że to już zależy od poziomu i nastawienia odbiorcy.




    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • 45rtg 11.04.19, 12:53
    araceli napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > Może i tłumaczone, ale nie WYtłumaczone.
    >
    > Wytłumaczone ale nie zrozumiane. Tyle, że to już zależy od poziomu i nastawieni
    > a odbiorcy.

    No niestety - próby "tłumaczeń" za każdym razem padały na prostym pytaniu, co jest poniżającego w skrupulatnym rozliczaniu się.
  • araceli 11.04.19, 12:55
    45rtg napisał:
    > co jest poniżającego w skrupulatnym rozliczaniu się.

    Ależ dokładnie zostało ci to napisane. Wystarczyło przeczytać.


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • 45rtg 11.04.19, 14:50
    araceli napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > co jest poniżającego w skrupulatnym rozliczaniu się.
    >
    > Ależ dokładnie zostało ci to napisane. Wystarczyło przeczytać.

    Nie, nie zostało. Ktoś próbował kombinować, że to jakoby przeciwstawienie miłości i dlatego jest paskudne, ale przecież to oczywista naciągana bzdura, bo tam nie ma żadnego przeciwstawienia.
  • araceli 11.04.19, 09:54
    triss_merigold6 napisała:
    > To nie antysemityzm tylko związek frazeologiczny "kochajmy się jak bracia, a li
    > czmy się jak Żydzi", nic osobistego.

    Murzynek Bambo też...



    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • 45rtg 11.04.19, 10:17
    araceli napisała:

    > triss_merigold6 napisała:
    > > To nie antysemityzm tylko związek frazeologiczny "kochajmy się jak bracia
    > , a li
    > > czmy się jak Żydzi", nic osobistego.
    >
    > Murzynek Bambo też...

    Tak jest, Murzynek Bambo też nie jest antysemicki. I antymurzyński też nie jest, wręcz przeciwnie. Wielokrotnie to było tłumaczone, ale jak widzę nie do każdego dociera.
  • araceli 11.04.19, 10:19
    45rtg napisał:
    > I antymurzyński też nie jest, wręcz przeciwnie. Wielokrotnie to było tłumaczone,

    Aha. 'Tłumaczone'... Aha big_grin

    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • potworia116 11.04.19, 10:40
    Nie dociera na przykład do przedstawicieli czarnoskórej mniejszości, ale kto by się tam liczył z ich zdaniem.
  • 45rtg 11.04.19, 10:49
    potworia116 napisała:

    > Nie dociera na przykład do przedstawicieli czarnoskórej mniejszości, ale kto by
    > się tam liczył z ich zdaniem.

    No, jak przedstawiciele murzyńskiej mniejszości, dla których polski nie jest językiem ojczystym, zabierają się za protesty dotyczące utworów literackich w języku polskim, to istotnie - nie ma co się liczyć z ich zdaniem, bo po prostu nie mają kompetencji.
  • araceli 11.04.19, 12:48
    45rtg napisał:
    > No, jak przedstawiciele murzyńskiej mniejszości, dla których polski nie jest ję
    > zykiem ojczystym,

    Dla niektórych jest ojczystym i nie podzielają twojego zdania jak ktoś woła za nimi 'Bambo'.



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • 45rtg 11.04.19, 12:54
    araceli napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > No, jak przedstawiciele murzyńskiej mniejszości, dla których polski nie j
    > est ję
    > > zykiem ojczystym,
    >
    > Dla niektórych jest ojczystym i nie podzielają twojego zdania jak ktoś woła za
    > nimi 'Bambo'.

    A jakie jest moje zdanie na temat wołania za Murzynem "Bambo"? Bo póki co, to wyraziłem tylko swoje zdanie o wierszu Brzechwy. (Czy to Tuwima może jest?)
  • chatgris01 11.04.19, 13:27
    Tuwima.
  • cruella_demon 11.04.19, 13:22

    > Dla niektórych jest ojczystym i nie podzielają twojego zdania jak ktoś woła za
    > nimi 'Bambo'.
    >
    >
    A jak ktoś woła "chcesz banana", albo wręcz nimi rzuca, jak to było na pewnym meczu, to mamy zakazać sprzedaży bananów bo są antymurzyńskie?
  • sumire 11.04.19, 13:34
    cruella_demon napisała:

    >
    > > Dla niektórych jest ojczystym i nie podzielają twojego zdania jak ktoś wo
    > ła za
    > > nimi 'Bambo'.
    > >
    > >
    > A jak ktoś woła "chcesz banana", albo wręcz nimi rzuca, jak to było na pewnym m
    > eczu, to mamy zakazać sprzedaży bananów bo są antymurzyńskie?

    Nie, wystarczy, że taki dostałby mandat.
  • amast 11.04.19, 14:22
    I za recytowanie wierszyka też mandat??
  • flegma_tyczka 11.04.19, 15:51
    No raz w parku jakaś babcia recytowała dziecku w wózku wierszyk o Bambo. Ciekawe jakby zareagowały nasze aktywistki. Czy skończyłoby się na spojrzeniach pełnych pogardy czy zaczepiłyby starszą panią?

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • astrum-on-line 11.04.19, 19:33
    Znałam dwóch panów, którzy urodzili się i wychowali w okolicach afrykańskiego równika. Obaj studiowali w Polsce i w tym celu nauczyli się bardzo dobrze języka polskiego. Obaj znali wierszyk o Murzynku Bambo i uważali go za uroczy. No ale widocznie nie mieli problemów ze sobą i nie uważali wszytkiego za rasistowski atak na swoją osobę.
  • flegma_tyczka 11.04.19, 11:05
    A co złego w Murzynku Bambo?

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • flegma_tyczka 11.04.19, 11:03
    Dokładnie. Tak samo jak słowo "żydzić" na określenie mega skąpstwa czy "cyganić" na określenie oszustwa.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • 45rtg 11.04.19, 11:05
    flegma_tyczka napisała:

    > Dokładnie. Tak samo jak słowo "żydzić" na określenie mega skąpstwa czy "cyganić
    > " na określenie oszustwa.

    Jak dla kogoś skrupulatność w rachunkach jest tak samo godna pogardy, jak oszustwo, albo chociaż skąpstwo...
  • kokosowy15 11.04.19, 17:24
    W obecności Żyda nie wolno wymawia słowa Żyd, bo to antysemickie. W obecności Szkota wolno mówić Szkot, a nawet skapy jak Szkot, bo to śmieszne. Jeśli mówisz że Ruscy rozmieszczaja rakiety, to stwierdzasz prawdę. Jeżeli mówisz że Żydzi zabijają arabskie dzieci, to jesteś antysemita.
  • 1matka-polka 11.04.19, 18:03
    "Jeżeli mówisz że Żydzi zabijają arabskie dzieci, to jesteś antysemita."
    Ano...taki juz ten swiat zagmatwanywink

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • szmytka1 11.04.19, 19:59
    Jak ktos nie widzi, ze chodzi tu nie o skrupulatnosc a o bezwzglednosc i postawe kasa ponad rodzina...
  • 45rtg 11.04.19, 21:46
    szmytka1 napisała:

    > Jak ktos nie widzi, ze chodzi tu nie o skrupulatnosc a o bezwzglednosc i postaw
    > e kasa ponad rodzina...

    ...to jest normalny.

    Podobno piękno jest w oku patrzącego. Jak widać - ohyda również. Zatem powinnaś się wstydzić, sama za siebie.
  • mgla_jedwabna 12.04.19, 17:47
    Podobno z tym pięknem to kalka z angielskiego. I ty się wypowiadasz o niuansach w polszczyznie...
  • 45rtg 12.04.19, 23:04
    mgla_jedwabna napisała:

    > Podobno z tym pięknem to kalka z angielskiego. I ty się wypowiadasz o niuansach
    > w polszczyznie...

    Bardzo możliwe, że oryginalnie ktoś to wymyślił po angielsku. I co z tego? Po pierwsze już dawno to powiedzenie pojawiło się w polszczyźnie, a po drugie nawet, gdybym to właśnie pierwszy raz w historii przetłumaczył z angielskiego na polski, to niby jak miałoby to wpływać na moje rozumienie polskiego?
  • kryzys_wieku_sredniego 11.04.19, 14:05
    ....liczmy się jak wrogowie!
    Jacy żydzi!
  • 45rtg 11.04.19, 09:29
    araceli napisała:

    > osmycud8 napisał(a):
    > > gdzie ludzie liczą się jak żydzi?
    >
    > Antysemityzm nasz powszechny...

    Jak tylko przeczytałem tamto zdanie, to wiedziałem, że zaraz znajdę tego rodzaju głupią, bezmyślną odpowiedź smile
  • triss_merigold6 11.04.19, 09:36
    Myślimy, że pani jest w takim wieku, że jeśli chce mieć dziecko, to nie ma zbyt wiele czasu do namysłu.
  • jak_matrioszka 11.04.19, 09:50
    "Na złość mamie odmroże sobie uszy!" Ciekawe do jakiego wieku pani chce pana przytrzymać bez dziecka, na emeryturze o miano najstarszej pierworódki bedzie walczyć?
  • flegma_tyczka 11.04.19, 11:06
    Ale nie ze skąpcem! Facet musi mieć dobre geny! Nie będzie jej potem dawał na dzieciaka!

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • mgla_jedwabna 11.04.19, 09:38
    Po ślubie pan będzie wyjeżdżał na luksusowe wakacje bez żony, bo jej nie stać, a dziecku biskupi butów tej samej marki, co sobie, bo mamusi nie będzie stać na sfinansowanie drugiej połowy tego wydatku. Pan będzie jeździł super samochodem, pani kilkunastoletnim gratem. Pan będzie sobie kupował gadżety, pani najtańszy puder i szminkę na wyprzedaży. Jeśli chce tak żyć, to powodzenia.
  • mgla_jedwabna 11.04.19, 09:39
    *a dziecku nie kupi butów
  • saskia44 11.04.19, 09:59
    Dokladnie. Pani ma 40 lat wiec niech sobie lepiej da spokoj. Moze lepiej byc single i byc z kims w luznym ale satysfakcjonujacym zwiazku nic w malzenstwie na dziwnych zasadach
  • spanish_fly 11.04.19, 09:58
    Moim zdaniem nie ma, ale podobno niektórzy tak żyją.
  • szalona-matematyczka 11.04.19, 10:18
    Osmy cud, liczenie sie jak ... " to ksenofobiczna wypowiedz. Klinknelam na kosz. Licze na to, ze moderacja to skasuje. Jak nie skasuje, to sa jeszcze inne mozliwosci prawne.
  • angazetka 11.04.19, 10:23
    No na bogów. Jasne, że to hasło jest niehalo, ale przyhamuj nieco.
  • szalona-matematyczka 11.04.19, 10:32
    W ktorym miejscu mam.przyhamowac? Jak.beda domy podpalali czy jak zbuduja obozy?
  • 45rtg 11.04.19, 10:45
    szalona-matematyczka napisała:

    > W ktorym miejscu mam.przyhamowac? Jak.beda domy podpalali czy jak zbuduja obozy
    > ?

    Pieprzysz głupoty. Może "szwajcarska precyzja" też prowadzi do podpalania domów? A "paryski szyk" do budowania obozów dla Francuzów?

    Kurde, uprzedzenia to są poważne sprawy, a ludzie tacy, jak Ty tak ośmieszają problem... uncertain
  • angazetka 11.04.19, 10:46
    No skoro nie widzisz różnicy...
  • vinca 11.04.19, 15:29
    Wyluzuj, szkoda że aż tak bardzo nie ruszyło Cię pisanie o Polakach pijakach i złodziejach. Jak zwykle w jedną stronę to wszystko działa. Niedobrze się robi...
  • osmycud8 11.04.19, 10:45
    Szalona - matematyczna nie wiem co bierzesz, ale zmień dostawcę.
    To związek frazeologiczny. Tylko tyle.
  • mrs.solis 11.04.19, 13:42
    Idz na terapie, albo zbadaj tarczyce.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • szalona-matematyczka 11.04.19, 13:51
    Ot, emamy. Niby takie oswiecone waskie specjalostki, co to anala zrobia i aborcje, ale nie dojrza ksenofobii, rasizmu, nietolerancji. Wyscie z mentalnej 19-wiecznej wiochy.
  • 45rtg 11.04.19, 14:42
    szalona-matematyczka napisała:

    > Ot, emamy. Niby takie oswiecone waskie specjalostki, co to anala zrobia i aborc

    Po analu nie robi się aborcji. Ktoś Cię straszni okłamał,...

    > je, ale nie dojrza ksenofobii, rasizmu, nietolerancji. Wyscie z mentalnej 19-wi
    > ecznej wiochy.

    ...zapewne ta sama osoba, która Ci wmówiła, że skrupulatne rozliczanie się jest poniżające.
  • ga-ti 11.04.19, 10:34
    Zaczęłam liczyć te lata i nijak mi nie pasowało określenie "chłopak", ale jak doczytałam do końca to stwierdziłam, że to bardzo dziecinny układ, obie strony niedojrzałe.
  • 45rtg 11.04.19, 10:43
    osmycud8 napisał(a):

    > Takie nasunęło mi się pytanie a propos któregoś wątku o odstąpieniu mieszkania
    > kuzynowi. Czy taka znajomość rokuje gdzie ludzie liczą się jak żydzi? Dobra zna
    > joma mieszka już z 15lat za granicą. Poznała tam Polaka, mieszkają razem 12lat.
    > Gość po 3 -4 latach w związku powiedział jej, że jej już nie kocha i chce odej
    > ść, ale ona zagryzła zęby, przeczekała i tak koło niego się wiła, że go urobiła

    Pani powinna się leczyć, to przede wszystkim. Co wytrwałość w staraniu się o wzajemność, to wytrwałość, ale to jest patologiczne.

    > dobrze splajtowała. Chłopak mimo, że zarabia 10x więcej rządami aby płacili fif
    > ti fifti. Skoro nie ma z wypłaty, to przecież ma oszczędności. On co prawda rob
    > i większość zakupów spożywczych, ale na połowę rachunków ona musi wykopać choćb
    > y spod ziemi. Teraz ustalają kiedy i jakie wesele. No i znowu to samo on oczeku
    > je, że zrobią wesele na 200 osób a ona zapłaci połowę. Ona nie chce wyportkować
    > się z całych oszczędności i myśli o weselu dla 50 osób. Czy taki związek w ogó
    > le ma sens? On mówi, że póki nie są małżeństwem to on chce by finanse tak wyglą
    > dały 50/50 a po ślubie będzie inaczej. Dla mnie to chore.

    Po ślubie nie będzie żadne inaczej, bo co ślub zmienia, jak mieszkają razem tyle lat?

    Jak dla mnie to cały ten układ jest chory. Już sama dysproporcja dochodów jest dziwaczna (nie było możliwości "podciągnięcia" kobiety choć trochę do swojego poziomu? No bądźmy poważni...), a upieranie się jednej strony przy tak dokładnym rozliczaniu? Nam się w domu po prostu nie chce. Czasem, jak się na czyimś koncie robi za pusto, przelewamy sobie parę stów. Przecież to i tak wspólne.
  • pani-nick 11.04.19, 10:44
    Dla mnie to sensu nie ma. Niecwyobrazam sobie takiej relacji.
  • ixiq111 11.04.19, 11:06
    >> płacili fifti fifti

    Tacy popaprańcy z reguły uważają, że jeśli chodzi o kasę to fifti fifti, ale jak się pojawi dziecko to zaczyna się zgrzyt, bo jest dla nich oczywiste, że kasa 50/50, ale opieka nad potomstwem już nie bardzo. Facet na męża i ojca się nie nadaje.
  • zuleyka.z.talgaru 11.04.19, 12:05
    Jak dla mnie to pan nie rokuje.
  • sokananasowy 11.04.19, 12:06
    Po pierwsze, pani wydaje się być roszczeniowa. Po drugie, z tego względu zapewne pan rozlicza się jak skąpiec. Nie wróżę temu związkowi różowej przyszłości. Po co ludzie tak bardzo na siłę ciągną takie źle rokujące relacje, hm?

    Co do kwestii finansowych w związku: z moim partnerem do ślubu też dzieliliśmy się opłatami po połowie mimo, że zarabiał 4x więcej ode mnie - nie dlatego, że on sobie tego życzył, ale dlatego, że dla mnie tak było bardziej komfortowo. Za ślub i wesele też płaciliśmy mniej więcej po równo i dostosowaliśmy je do moich możliwości. Spaliłabym się ze wstydu, gdybym miała naciągać narzeczonego na ślub i wesele, na które mnie nie stać. Poza tym, kompletnie nie rozumiem podejścia "zastaw się, a postaw się", to dla mnie czysty idiotyzm.

  • osmycud8 11.04.19, 12:17
    Ona nie chce go naciągnąć na wesele, przecież to jasne, że on za nią nie zapłaci skoro przez naście lat tego nie robił. No ale jak np znaleźć kompromis gdzie on chce wesele na 200 osób i stać go by zapłacić od ręki, a ona chyba ma takie oszczędności, ale nie chce ich wydać na wesele, więc chce kameralny ślub.
    Nie było pierścionka, rwała włosy z głowy, pierścionek jest to są kłótnie o organizację wesela i termin. On chce już, ona chce go (w moim odczuciu) ukarać, że tak długo zwlekał z oświadczynami.
    No ale poza tym to mówi o nim "Paweł to złoty chłopak, w domu posprząta, ugotuje, pranie zrobi, ciasto nawet upiecze".
    Nie moja sprawa, ale coś czuję, że złoty chłopak zapłodni kiedyś młodszą chętną i ta bajka się skończy.
  • memphis90 11.04.19, 13:51
    Roszczeniowa, bo...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 45rtg 11.04.19, 14:43
    memphis90 napisała:

    > Roszczeniowa, bo...?

    Spokojnie. To ten sam nick, co sterczał za zamkniętymi drzwiami i nie chciał wpuścić gości, bo się spóźnili smile
  • sokananasowy 11.04.19, 16:01
    45rtg, coś Ci się znów potentegowało i mylisz mnie z inną osobą z wątku o spóźniających się osobach.

    memphis90, przeczytałam posta początkowego jeszcze raz i wygląda na to, że pospieszyłam się z oceną. Pani niekoniecznie jest roszczeniowa, pan natomiast jest zupełnie nierokujący, więc nadal nie rozumiem, po jakiego wuja się z nim związała.


    45rtg napisał:

    > memphis90 napisała:
    >
    > > Roszczeniowa, bo...?
    >
    > Spokojnie. To ten sam nick, co sterczał za zamkniętymi drzwiami i nie chciał wp
    > uścić gości, bo się spóźnili smile
  • 45rtg 11.04.19, 16:12
    sokananasowy napisał(a):

    > 45rtg, coś Ci się znów potentegowało i mylisz mnie z inną osobą z wątku
    > o spóźniających się osobach.

    A, rzeczywiście. To jakaś inna nowalijka się tam popisywała.
  • lauren6 11.04.19, 13:30
    Szkoda tego potencjalnego dziecka, które będzie się wychowywać w rozbitej rodzinie.
  • cruella_demon 11.04.19, 14:01
    Wcale niekoniecznie. Życie i forum pokazują, ze ludzie tak żyją latami. Mało to było wątków, ze żony nie stać pojechać na wakacje albo musi spłacać małżonka, bo łaskawie jej pożyczył na bilet? Albo pamiętam wątek, gdy pojechał sam pan, bo żony nie było stać nawet na pokrycie części pobytu dziecka.
    W takim przypadku, to nie wiem czy już rozbita rodzina nie byłaby lepsza.
  • triss_merigold6 11.04.19, 14:59
    Oczywiście, że lepsza. Dostajesz alimenty i nikt Ci łaski nie robi, żyjesz na możliwym dla Ciebie poziomie bez presji.
  • flegma_tyczka 11.04.19, 15:49
    Dlatego ja nigdy nie zadaję się z mentalnymi dziadami. Jeden raz postawiłam hotel, ale to było gdzieś na 5 razy gdy on stawiał. Takie proporcje są ok.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • lauren6 11.04.19, 19:05
    Jeżeli pan przed ślubem odstawia takie balety to po ślubie i narodzinach wymarzonego potomka będzie już regularna przemoc ekonomiczna.

    A alimenty pani zobaczy albo i nie. Pan zakomunikuje, że on nie będzie płacił za fanaberie ex żony, a jak wygląda sciągalnosć alimentów w Polsce każdy wie.

    Tak czy inaczej: biedne potencjalne dziecko. Bo pani to ochotniczka, która powinna kopnąć go w 4 litery lata temu.
  • memphis90 11.04.19, 13:56
    Podział 50/50 ma sens, jeśli obydwoje partnerzy maja podobny status materialny. Tak samo dobry (bo wówczas każdemu zostaje podobnie dużo na własne wydatki) , albo tak samo zły (kiedy każdemu zostaje po równo zero). Nie sprawdza się, jeśli status maja różny i jedno przep... kasę na pierdoly, a drugie 10rok chodzi w polatanych butach.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • zasiedziala 11.04.19, 14:16
    Ja uważam, że wchodząc w związek z osobą o zupełnie innym statusie finansowym należy od razu ustalić kwestie finansowe. Ale zarówno ja, jak i mój były i obecny partner, mamy geny tych liczących, więc pewnie stąd moje poglądy...

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • jola-kotka 11.04.19, 14:33
    Kolejny temat ktory juz byl. Wymysl cos nowego. Mysle ze sie nie rozstana.
  • allatatevi1 11.04.19, 15:18
    A czy to nie jest wymyślona historia?
    Skoro dziś zbliża się do 40, to 15 lat temu miała 25 lat, mieszkała za granicą (UK?) więc prawdopodobnie mogła przebierać w mężczyznach z całego świata, wygórowanych wymagań wobec mężczyzn to ona z pewnością nie ma, więc historia wydaje się być mocno niewiarygodna.
    Niech ona sobie daruje ten ślub dla własnego dobra, a jeśli chce dziecko, to niech zacznie aktywnie nad tym pracować, ale nie z tym fajfusem. Jako samotna matka sobie będzie lepiej żyła niż w obecnej sytuacji.
    Jeśli to UK, a ona tam mieszka 15 to jeszcze dostanie mieszkanie jako single mother.
  • osmycud8 11.04.19, 19:41
    Koleżanka pojechała za granicę po tym jak miała romans z żonatym i następnym jej związkiem był ten obecny. Jest atrakcyjna dziewczyną, ale chyba ma niską samoocenę.
    Jej chłopak jest mega atrakcyjny, taki umięśniony cukiereczek, dużo zarabia, umie ogarnąć chałupę. Ona jest dumna z niego ale ta kwestia finansowa coś jej nie daje spokoju.
  • triss_merigold6 12.04.19, 07:49
    Chłopak? Masz na myśli dojrzałego wiekowo pana koło 40-tki?
  • 45rtg 12.04.19, 23:09
    triss_merigold6 napisała:

    > Chłopak? Masz na myśli dojrzałego wiekowo pana koło 40-tki?

    Cóż. Parę lat temu wpadłem na pewną znajomą w takim z grubsza wieku, która jakiegoś miśka nie będącego jej mężem - bo miała już od nastu lat męża - przedstawiła mi jako "swojego chłopaka". Tak że tego... Zdarzają się.
  • flegma_tyczka 12.04.19, 07:55
    Może być brzydką, zamkniętą w sobie introwertyczką, bez wielkich pieniędzy (to ostatnie z tego co było napisane się zgadza) i już nie może przebierać, nawet "zagranicom".
    Wszędzie faceci mają jakieś wymagania. Chyba, że chodzi o lumpów czy tamtejszych czarnoskórych dla których każda biała kobieta niezależnie od wyglądu to bogini.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • osmycud8 12.04.19, 08:21
    Jest bardzo ładną, szczupłą i zadbaną kobietą.
    Ja przy niej czuje się jak szara myszka. Zawsze ma ufarbowane długie włosy bez odrostów, paznokcie żelowe, makijaż, modne ciuchy, dodatki typu elegancki zegarek, biżuteria. Jest bardzo zaradna i wesoła. Swoją ciężką pracą na kilka etatów (praca w firmie, a wieczorami sprzątanie lub bawienie dzieci) na 30te urodziny kupiła sobie mieszkanie w jednym z najdroższych miast w Polsce i je wynajęła.
    Teraz od 2 lat jak jej firmę zamknięto zarabia kilka razy mniej niż wcześniej. Stąd ta dysproporcja w zarobkach. Wcześniej nie było problemu, bo zarabiali podobnie z chłopakiem. Ze względu na specyfikę tego kraju obcokrajowcowi nie jest łatwo dostać dobrą robotę, to nie UK.
  • agrypina6 11.04.19, 15:37
    Ależ pani to odpowiada. I skoro są razem tyle lat, to i kolejne lata przed nimi. Co Cię obchodzi cudzy związek?
  • boo-boo 11.04.19, 17:09
    "...a po ślubie będzie inaczej."
    Tak samo jak dziecko poprawia relacje w związku w którym źle się dzieje.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • szpil1 11.04.19, 17:25
    osmycud8 napisał(a):

    > On co prawda rob
    > i większość zakupów spożywczych, ale na połowę rachunków ona musi wykopać choćb
    > y spod ziemi.

    Czyli jak on płaci więcej za zakupy to super, ale jak ona ma płacić połowę za coś to już nie?
  • cruella_demon 11.04.19, 18:27
    Jeżeli on zarabia 15000 a ona 1500, to owszem, NIE.
  • thebeat 11.04.19, 21:56
    > Gość po 3 -4 latach w związku powiedział jej, że jej już nie kocha i chce odejść, ale ona
    > zagryzła zęby, przeczekała i tak koło niego się wiła, że go urobiła

    To wygląda tutaj najgorzej.
    Co do reszty, to odwrócmy sytuację tak, że kobieta zarabia 10 razy wiecej i robi większość zakupów spozywczych, a reszta opłat jest 50/50. Taka sama ocena będzie?
  • droch 11.04.19, 23:17
    Skądże. W takim przypadku facet niech płaci, ile może, nie mniej niż 75% opłat wink
  • flegma_tyczka 12.04.19, 07:42
    Taka kobieta są jak leki za złotówkę dla emerytów od PiS - każdy o nich słyszał, niewielu widziało.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • thebeat 12.04.19, 17:42
    Takie kobiety są, ale większość nawet nie zainteresowałaby się panem zarabiającym dużo mniej niż one.
  • kokosowy15 13.04.19, 10:44
    Czasy "Tredowatej", a właściwie tredowatego wracają?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.