Dodaj do ulubionych

profesjonalny brafitting:(

11.04.19, 08:57
dawno nie kupowałam bielizny a że potrzebuję więc ruszyłam na zakupy.
Pani mnie wymierzyła - wyszło 68 cm (centymetrem dość ciasno) i zaproponowała 65 cm pod biustem, żeby stanik "dobrze podtrzymywał" i podtrzymywał wg Pani "bardzo dobrze", tyle tylko, że mnie wszystko się wylewało bokamisad
Wydawało mi się, że jestem szczupła w tych partiach a tu takie wałki. Co ciekawe wg pani to było ok, bo "stanik ładnie podtrzymuje"
Nie zdecydowałam się i szukam dalej. Rady jak i gdzie szukać stanika pod tshirty w kolorze cielistym mile widziane.

Jeśli znacie jakieś sklepy z dobrym/dużym wyborem staników i dobrym niekoniecznie profesjonalnym braffitingiem w Warszawie, to poproszę namiary
Edytor zaawansowany
  • heca7 11.04.19, 09:08
    Atut, sklep z bielizną na Grochowskiej. Ponad 20 lat się zajmują brafftingiem. Pamiętam te dzikie kolejki jeszcze przed otwarciem sklepu wink To było zaraz po programie tv gdzie wystąpiła właścicielka tegoż sklepiku. Na szczęście ja już byłam po kilkuletniej "nauce" u nich i zdecydowałam się ruszyć w świat i sama dobierać sobie staniki wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • tinywee 11.04.19, 09:24
    Hm, jeśli to (ruda, a raczej czerwona smile Pani Hania, to na Smolnej teraz.
  • heca7 11.04.19, 09:42
    Tak, ona smile

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • panna_lila 11.04.19, 12:15
    ale że ją polecasz czy odradzasz?
  • heca7 11.04.19, 12:46
    Polecam smile Po prostu można było kiedyś wejść do tego sklepu bez kolejki a potem, po programie była kicha na półtorej godziny czekania. A, że ja już u niej kupowałam wcześniej to doszłam do wniosku, że już sobie poradzę gdzie indziej gdzie kolejek nie ma. Teraz też już nie ma bo jak widać przeniosła się na Smolną wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • tinywee 11.04.19, 14:21
    Jestem zadowolona. Owszem, na początku uwierało (ok. tygodnia). Miseczka o dwa numery większa niż poprzednia, też spoko.
  • panna_lila 11.04.19, 17:07
    No i byłam u pani o czerwonych włosach. Przyznaję specyficzny sposób bycia, gdzie indziej nie pozwolilabym sobie na coś takiego, ale pani jest skuteczna...wyszłam z dwoma (tzn. nie wyszłam bo jakieś poprawki będą) i te dwa są zupełnie inne od tego co miałam w planach kupić.
    Jestem tylko ciekawa czy zapewnienia poprawy jakości biustu się ziszczą.

    ps. no i staniki marek triumph i felina - o których bym nie pomyślała kiedykolwiek ze będę jeszcze je kupować
  • qwirkle 11.04.19, 17:35
    panna_lila napisała:

    > te dwa są zupełnie inne od tego co miałam w planach kupić.
    > Jestem tylko ciekawa czy zapewnienia poprawy jakości biustu się ziszczą.

    Stanik jest fajny każdy, jak dobrze jest dobrany. Pani Hania naprawdę dobrze dobiera, potrafi zrobić cuda z biustem.
    Kiedy przed laty musiałam z dnia na dzień przerwać karmienie piersią, po zatrzymaniu laktacji poszłam do niej, chudzina z dwoma flaczkami, w ciągu miesiąca - dwóch doprowadziła mój biust do doskonałości.
  • aankaa 11.04.19, 19:02
    panna_lila napisała:

    > pani jest skuteczna...wyszłam z dwoma (tzn. nie wyszłam bo jakieś poprawki będą) i te dwa są zupełnie inne od tego co miałam w planach kupić
    ===
    > ps. no i staniki marek triumph i felina -


    chyba ma kiepski wybór skoro nowy stanik trzeba poprawiać...


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • snakelilith 11.04.19, 19:29
    aankaa napisała:

    > chyba ma kiepski wybór skoro nowy stanik trzeba poprawiać...
    >

    To taka jej metoda. O tych poprawianych przez panią Hanię stanikach krążyły legendy już kilkanaście lat temu. Prawdopodobnie metoda zrodzona faktycznie z powodu niedoborów w asortymencie, ale z czasem się pewnie usamodzielniła. Te poprawki to było zwykle zwężenie obwodu stanika.
  • brenya78 11.04.19, 19:44
    "Te poprawki to było zwykle zwężenie obwodu stanika."

    A to nie lepszy stanik z mniejszym obwodem?
  • qwirkle 11.04.19, 20:05
    snakelilith napisała:

    > aankaa napisała:
    >
    > To taka jej metoda. O tych poprawianych przez panią Hanię stanikach krążyły leg
    > endy już kilkanaście lat temu. Prawdopodobnie metoda zrodzona faktycznie z powo
    > du niedoborów w asortymencie, ale z czasem się pewnie usamodzielniła. Te popraw
    > ki to było zwykle zwężenie obwodu stanika.

    Oj, niekoniecznie... W tym biustonoszu ratującym mój biust po karmieniu, zbierany był mostek...
  • snakelilith 11.04.19, 20:20
    qwirkle napisał(a):

    > Oj, niekoniecznie... W tym biustonoszu ratującym mój biust po karmieniu, zbiera
    > ny był mostek...

    Przecież to to samo co obwód, tylko w innym miejscu. W mniejszym obwodowo staniku z taką samą miską, miseczki byłby na mostku bliżej siebie.
    Zobacz na obrazku, tu msz biust tej samej wielkości (ta sama kulka, czyli ta sama pojemność miski) na kobietach o różnych obwodach. Dlatego mają one nie tylko inny finalny rozmiar stanika, ale biust jest w różny sposób od siebie oddalony. Przy mniejszym obwodzie kulki są bliżej siebie.
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9b/Cup_size_comparison.svg/220px-Cup_size_comparison.svg.png
  • qwirkle 11.04.19, 21:36
    Snake zrozum, że zebranie mostka to nieco odmienny zabieg od skrócenia obwodu przy zapięciu. Zebranie mostka wpływa na rozstawienie miseczek oraz, co za tym idzie: kształtu piersi w miseczce, co również można pokazać na twojej ilustracji.
  • snakelilith 11.04.19, 22:41
    qwirkle zrozum, że mostek jest częścią obwodu, bo przez zwężenie mostka obwód staje się krótszy. I zrozum też, że gdybyś przykładowo zamiast zwężonego na mostku 70E dostała do przymierzenia 65F, to mostek miałabyś automatycznie węższy i biust bardziej zebrany. Ale pani Hania wielu rozmiarów nie ma, więc dopasowuje co ma, czyli zwykle te większe obwodowo, bo łatwiej dostępne na rynku. Poza tym, jeżeli nic się nie zmieniło, to, dopasowuje zwykle mocno zabudowe biustonosze, jak balkonetki 3/4 i full cupy, a to też nie zawsze przy mniejszych biustach jest w ogóle konieczne.
  • qwirkle 11.04.19, 23:16
    snakelilith napisała:
    gdybyś przykładowo zamiast zwężonego na mos
    > tku 70E dostała do przymierzenia 65F, to mostek miałabyś automatycznie węższy i
    > biust bardziej zebrany. Ale pani Hania wielu rozmiarów nie ma, więc dopasowuje

    Snake, słyszałaś, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
    Pani Hania dopasowuje, owszem.
    Ale.
    Czym innym jest rozmiar 70E i 65F.
    To są dwa różne rozmiary, na dwa różne biusty różnie tęgich osób. Wyobraź sobie, że włożylaś 65F, jest on zdecydowanie za ciasny dla ciebie, więc tym bardziej to nie to samo co 70E, o ktorym za chwilę.
    Wyobraź sobie teraz, że na miejsce 65F włożylaś ten właśnie 70E, dobrze leży, nie ciasno... Zbierasz mostek, mniej niż 1 cm i jest dużo lepiej...
    O tym pisalam, pisząc o zbieraniu mostków. Ten sam rozmiar, różne modele, różna szerokość mostków, różny rozstaw piersi.
    Popatrz choćby na kobiety na basenie - każda ma piersi, mniejsze, wieksze, ale różny ich rozstaw...
    Zapiekłaś się już, twierdzisz... (a to rymuje się z p...ysz) że nie rozumiem..
    Nie czytasz ze zrozumieniem, nie zrozumiesz rekstu pisanego, a mnie nie chce się więcej tłumaczyć. Dobranoc.
  • snakelilith 11.04.19, 23:36
    qwirkle napisał(a):

    > Wyobraź sobie teraz, że na miejsce 65F włożylaś ten właśnie 70E, dobrze leży, n
    > ie ciasno... Zbierasz mostek, mniej niż 1 cm i jest dużo lepiej...

    To wteedy się bierze inny model stanika, inną formę miski, a nie próbuje wcisnąć całą kobiecą populację w staniki o jednakowym kroju miski. Ale kupuj sobie gdzie chcesz i chcesz. Nawet przerabine staniki, których nie możesz już potem nawet reklamować.
  • qwirkle 12.04.19, 07:38
    snakelilith napisała:

    > qwirkle napisał(a):
    >
    > > Wyobraź sobie teraz, że na miejsce 65F włożylaś ten właśnie 70E, dobrze l
    > eży, n
    > > ie ciasno... Zbierasz mostek, mniej niż 1 cm i jest dużo lepiej...
    >
    > To wteedy się bierze inny model stanika, inną formę miski, a nie próbuje wcisną
    > ć całą kobiecą populację w staniki o jednakowym kroju miski. Ale kupuj sobie gd
    > zie chcesz i chcesz. Nawet przerabine staniki, których nie możesz już potem naw
    > et reklamować.
    Twoja kultura osobista poraża, Snake. Jak się cieszę, że nie muszę przebywać w twoim towarzystwie. smile
    A ty caly czas....
  • panna_lila 12.04.19, 08:03
    Mostek to jednak nie to samo co obwód. Ten pierwszy jednak zależy od rozstawienia piersi. Z tego co zrozumiałam chodzi o to, żeby w raki sposób mostek zmniejszyć żeby przybliżyć piersi do siebie, nie powodując, ze obwód się zmieni.
    Ps. Swoją drogą ciekawe czy można tak poprawić stanik, żeby tego nie było widać.w końcu nie jest to skrócenie spódnicy☺
  • qwirkle 12.04.19, 08:16
    Jak nie miałam pieniędzy, a schudłam z obwodu (miska ocalała?!) zwęziłam sobie biustonosz w taki sposób : odprulam zapięcie z obu stron, odprulam gumki prowadzące do ramiączek, przycięłam materiał obwodu (sporo tego było, bo po okolo 1,5 cm z obu stron), przyszyłam z powrotem gumki dbając, by plecy wyglądały jak przed poprawką, przyszyłam zapięcie. Użyte ściegi: zygzak i stebnowka.
  • qwirkle 11.04.19, 17:27
    heca7 napisała:

    > Polecam smile (...) Teraz też już nie ma bo jak widać przeniosła się na Smolną wink
    >
    Pani Hania, kiedyś sklep Atut teraz na Smolnej, o nienachalnej uprzejmości, biustonosze dobiera doskonale. Prowadzi przede wszystkim markę Felina.
    Kiedy stwierdziłam, że do niej więcej nie pójdę, znalazłam Lady's Place Biuściasty Zakątek. Tu można było uprzejmie smile. Niestety, właściciel zlikwidował sklep na stacji Centrum, zostawił ten na Targówku.
  • nika222 11.04.19, 17:48
    Napisz proszę gdzie ten sklep na Targówku? Ja znam tylko jeden na Trockiej, babka która go prowadzi jest dobra i nienachalna.
  • qwirkle 11.04.19, 20:06
    Trzeba wpisać nazwę, którą podałam... To niedaleki Targówek chyba...
  • vessss 11.04.19, 20:52
    To Tarcho, polecam okrągłą dziewczynę w okularach, chyba Martę- ale pewna nie jestem, jeśli jeszcze pracuje. A p. Hania i jej sławny sposób bycia rzeczywiście są legendarne, co wrażliwsze osoby wychodziły od niej z płaczem, ale i tak szły znowu, jsa jakoś się nie zdecydowałamwink
  • heca7 11.04.19, 20:58
    Tak, ma dziwny sposób bycia ale nie da się ukryć, dzięki temu się wyróżnia wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • nika222 11.04.19, 21:37
    Dobra, popatrzyłam. Dla ścisłości to jest Tarchomin. Oferta niezła. Dzięki.
  • qwirkle 11.04.19, 21:41
    Czyli jeszcze dalej... Ech, dla mnie już Targówek jest tak daleko, że wrony zwracają...
  • thea19 11.04.19, 22:58
    dla mnie rozmiaru nie maja i tak, no chyba, ze cos im przybylo.
  • ichi51e 11.04.19, 19:01
    O szkoda caly czas sobie obiecywalam ze pojde do tego w centrum

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • qwirkle 11.04.19, 23:17
    Też mi przykro, bo był 'po drodze' i sprzedawczynie były bardzo pomocne
  • vinca 11.04.19, 12:51
    Ja już nie wierzę w te wszystkie brafiterki. Byłam u 3 megapolecanych, niby takich naj naj a też za każdym razem okazywało się, że biustonoszy ktore mi wybierały nie dało się nosić bo były zwyczajnie niewygodne: po pierwsze za małe, po drugie wszystko sie bokami po chwili wylewało, o tym, że wrzynały się w skórę nie wspomnę. Najwygodniej mi jest w tym co sama sobie wybiorę a biust jest na swoim miejscusmile
  • lelija05 11.04.19, 12:57
    Nawiedzone maniaczki przyciasnych biustonoszy chyba opuściły forum, bo taki spokój w tym wątku big_grin

    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • thebeat 11.04.19, 22:20
    Ja najbardziej lubiłam, kiedy jakaś forumka pisała, że ma biust wiszący do pasa/w rozmiarze Z i chcialaby go podnieść/zmniejszyć. Zlatywały się delikwentki lamentujace nad kobietami, które dają się kroić pod wplywem presji wywieranej na żeński ród. A przecież wystarczy dobrze dobrany stanik!
  • mokka39 11.04.19, 13:06
    dokładnie - mam takie same wrażenia. Wciskali mnie w 65 F lub G, teraz noszę sobię 70 D i jest dużo lepiej. Nawet tu na forum dziewczyny stwierdziły, że stanik niedobrany i źle wygląda, a to niby polecana brafitterka dobierała.
  • jolie 11.04.19, 13:52
    Mam takie same doświadczenia z brafitterkami. Nienawidzę ciasnych biustonoszy i małych ciasnych obwodów. Może przy dużych piersiach to się sprawdza, ja czuję się najlepiej w tych wybranych samodzielnie.
  • thea19 11.04.19, 13:12
    to tak jak ja. byłam w polecanym sklepie i doopa. ciasne były, niby miały się rozciągnąć ale nie rozciągnęły ani cm i to te całe freye i panache. przedłużki pomogły. teraz mam taki cyc, że se mogę dobierać, biorę co jest i przerabiam.
  • lauren6 11.04.19, 13:18
    Ja tak robię od lat i nie raz, i nie dwa byłam na tym forum zbesztana przez ofiary brafittingowego marketingu.

    Niektóre panie zapominają, że komuna się skończyła 30 lat temu, a wraz z nią czasy miseczek A, B C. Ze świecą szukać kobiety, która miałaby źle dobrany obwód stanika podjezdżajacy pod szyję. Sorry, ale stanik, który powoduje odparzenia na skórze, czy wałki po bokach u szczupłej kobiety to nie jest dobrze dobrany stanik. A ile się na tym forum naczytałam, że to nie wina dobrze dobranego stanika, tylko złych piersi, które nie chcą się do niego dostosować big_grin
  • frey.a86 11.04.19, 16:44
    Ja to samo. Ile kasy wydałam na polecane przez brafitterki biustonosze to nawet nie zliczę. A większość leży na dnie szuflady, bo wrzyna się w ciało, ciśnie, utrudnia oddychanie, a po zdjęciu zostawia wyraźną krechę. Za to niedawno kupiłam kilka staników w Reserved w cenie 30zł sztuka i leżą jak ulał. W tyłku mam ten cały brafitting.
  • flegma_tyczka 12.04.19, 07:58
    Ja kiedyś byłam. Po raz pierwszy bolał mnie kręgosłup od noszenia "dobranego" biustonosza. Cisnęłam w kąt. Plecy przestały boleć. Biust jak biust, trzyma się dobrze smile

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • madzioreck 11.04.19, 13:17
    Czy nie mogłaś poprosić o podanie tego modelu (jeśli Ci się podobał) w obwodzie 70 z odpowiednio przeliczoną miseczką? Komunikacja podstawą brafittingu suspicious
  • panna_lila 11.04.19, 13:25
    mogłam i poprosiłam, nie było rozmiaru.... a pani przekonywała, że ten zaproponowany przez nią jest dobry i to w taki sposób, że przez chwilę poczułam się winna za skórę, że się wylewa bokamisad Mówisz, że "komunikacja podstawą brafittingu"
  • pani_tau 11.04.19, 14:01
    Mnie taki próbowano wcisnąć w Triumphie. Też mi się wszystko wałkowalo i wylewało a pani piała z zachwytu. Jakbym nie widziała to bym nie uwierzyła.
  • eliszka25 11.04.19, 16:30
    Ha, mam bardzo podobne wrażenia z pierwszego spotkania z braffiterkami. Wybrałam się do sklepu, który miał dobre opinie w sieci. Pani mnie zmierzyła pod biustem, a potem orzekła, że to rozmiar o 5 cm mniejszy niż ten obwód. Ostatecznie wybrałam 2 staniki za ponad 400 zł. Nawet ładne, ale obwód pod piersiami był tak ciasny, że po zdjęciu wieczorem stanika miałam odciśniętą pręgę, którą było widać jeszcze następnego dnia rano. Natomiast piersi w miseczkach wyglądały dobrze tylko wtedy, gdy co 5 minut pochylałam się do przodu i je układałam w miseczkach. Działało też stanie bez ruchu pochylona do przodu, jak tylko zaczynałam się normalnie ruszać, piersi „uciekały” z miseczek. Ostatecznie założyłam te staniki ledwie kilka razy. Jakoś krótko potem trafiłam do innego sklepu w trakcie wyprzedaży. Nie wiedziałam, że tam też są brafitterki. Wybrałam kilka staników i poszłam przymierzać. Za chwilę zapukała mi do przymierzalni kobieta z obsługi i spytała, czy może spojrzeć. Zgodziłam się. Pani poprawiła mi ramiączka, przejechała palcem pod obwodem stanika na plecach i stwierdziła: „widzę, że rozmiar potrafi pani sobie dobrać, ale ja bym zaproponowała inny kształt miseczki”. Zniknęła na chwilę i wróciła ze stanikiem. Założyłam i bomba! Kobieta trafiła bez pudła. Od tamtej pory kupuję tylko staniki o takim kształcie miseczki, biust wygląda na dużo większy, nic się nie wylewa czy nie ucieka, mam piękny dekolt nawet podczas sprzątania, a stanika w ogóle na sobie nie czuję. Oczywiście sklep stał się moim ulubionym, a morał z tego taki, że nie każda braffiterka naprawdę zna się na tym, co robi.
  • lot_w_kosmos 11.04.19, 17:21
    Właśnie, kształt miski jest ważny. Trzeba raz sobie dobrać, a potem nie dać sobie wcisnąć czegoś innego.
  • eliszka25 11.04.19, 17:32
    Teraz to wiem, ale wcześniej kombinowałem z różnymi kształtami. Z resztą po ciążach piersi mi się bardzo zmieniły (wielkość i kształt) i długo nie mogłam trafić na odpowiednią miseczkę. Od bodajże 5 lat jestem wierna tej właściwej i żadna braffiterka mnie do zmiany nie namówi. W sklepie, z którego mam te złe doświadczenia z braffiterkami, nikt o kształcie miseczki nie wspomniał ani słowa. Panie, bo były dwie, skupiały się na tym, żeby koniecznie udowodnić mi, że nie znam swojego rozmiaru stanika. Cóż, skutecznie zniechęciły mnie do zostania stałą klientką.
  • daniela34 11.04.19, 17:26
    To jest wypowiedź 100/100. Też uważam, że kształt miseczki jest kluczowy
  • krowa_morska 11.04.19, 18:29
    Czy ten kształt miseczki to bardotka? Czyli poziome szwy? Tylko w takim mi ostatnio dobrze, starość nie radość ;P
  • eliszka25 11.04.19, 18:42
    Nie, bardotka robi moim piersiom bardzo widoczną krzywdę. A szkoda, bo kiedyś właśnie bardotki lubiłam. Teraz muszę mieć zupełnie inny kształt miseczki, ale za to dekolt wyglądabarxzo ładnie, więc narzekać nie mam na co. Muszę mieć bardziej zabudowane i jakby zaokrąglone miseczki.
  • snakelilith 11.04.19, 19:03
    Ta miseczka to pewnie plunge, czyli wybitnie dekoltowa miseczka, zbierająca biust z boków i robiąca tzw. rowek między piersiami. Bardotka, ale inaczej half cup (pół miseczki), też robi dekolt, ale inny, mniej zbiera z boków, a podnosi biust bardziej do góry, co przy mniej jędrnym biuście od góry (sorry) nie zawsze daje ładny efekt. Plunge i half cupy mogą być miękkie, albo usztywniane. No chyba, że chodzi o okrągłe, wytłoczone termicznie miski typu t-shirt bra, te robią idealnie okrągły biust pod ubraniem, przykrywają biut mniej więcej w 3/4 i są zwykle nieco pogrubine, by się brodawki nie odbijały.
  • eliszka25 11.04.19, 19:56
    Nie wiem, jak się ta miseczka nazywa fachowo, więc ci nie powiem, czy faktycznie masz racje, ale całkiem możliwe, że tak. Poza tym, nie chodzi tylko o sam fakt zbierania biustu z boków, a głównie o specyficznie zaokrągloną górę miseczki. Z tą bardotką masz rację. Właśnie o to chodzi, że po dwóch ciążach biust mi wprawdzie pozostał sporo większy niż przed, ale zdecydowanie mniej jędrny i to właśnie z góry, bo nie mam obwisłych flaczków, za przeproszeniem, ale w staniku typu bardotka nie wyglądają ładnie i często próbują uciec albo tworzy się efekt bułki.
  • lot_w_kosmos 11.04.19, 17:19
    Ja chodzę do sklepu naszego miejscowego, a jakże brafitingowego.
    I panie zawsze coś mi dobiorą, nigdy drożej niż 130 zł, bo to zawsze polskie marki.
    Obwód właśnie 65 lub 70. Nic się nie wylewa i nie odciska.
    Ale znam własne cycony, zawsze proszę o biustonosz z niskim tym karczkiem czy jak to nazwać z przodu. Musi być to niskie, to między miskami, bo jak jest wysokie, to mi się bułki robią na gorze.

    W Tiumfie i w sieciówkach nie ma szans, żebym coś dobrala, po prostu ni hu hu.
  • qwirkle 11.04.19, 17:41
    lot_w_kosmos napisała:
    > Ale znam własne cycony, zawsze proszę o biustonosz z niskim tym karczkiem czy j
    > ak to nazwać z przodu. Musi być to niskie, to między miskami, bo jak jest wysokie, to mi się bułki robią na gorze.

    To jest mostek, tak jak przy żebrach.
    Nie zauważyłam zależności powstawania buł w zależności od wysokości mostka.
  • madzioreck 11.04.19, 17:43
    To bardziej kwestia góry miski - otwarta/zamknięta, a nie wysokości mostka. Plunge też może mieć za bardzo zawijającą do środka krawędź i bułkować aż miło smile
  • lot_w_kosmos 12.04.19, 22:05
    No to ja muszę mieć mostek nisko. Nigdy, przenigdy wysoki. To jest dla mnie podstawowy warunek.
  • afro.ninja 11.04.19, 17:49
    Biustokracja na żelaznej.
  • panna_lila 11.04.19, 18:14
    Biustokracja na żelaznej - a to ja nie polecam!
  • afro.ninja 12.04.19, 07:52
    Byłam tam raz i było ok, ale staniki jak dla mnie za drogie.
  • mikams75 11.04.19, 18:22
    za ciasne staniki wygladaja okropnie, moze cos tam lepiej podtrzymuja u bardzo szczuplych dziewczyn, ktorym nie ma sie w co wpijac za ciasny obwod; ale szczegolnie na kobietach z szerszym obwodem wyglada to paskudnie i nieladnie sie odznacza pod bluzkami, o niewygodnie i wgnieceniach nie wspominajac.
    Naczytalam sie kiedys i nawet mierzylam takie ciasniejsze, ale sie nie przekonalam. Natomiast kiedys przez przypadek trafilam na brafiterke i mnie nie probowala przekonac do ciasniejszego obwodu ale do wiekszych miseczek i faktycznie miala racje.

    nie polece konkretnego adresu ale idz gdzies do sklepu (szkoda ze juz nie ma M&S) i poprzymierzaj rozne rozmiary, az natrafisz na ten odpowiedni.
  • afro.ninja 12.04.19, 07:55
    Staniki z m&s były super.
  • mikams75 12.04.19, 10:03
    niestety online albo trzeba korzystac podczas wakacji - zawsze sprawdzam, czy nie ma m&s gdzies po drodze jak wyjezdzam.
  • agnieszka_kak 11.04.19, 19:42
    Podobnie jak forum ki dałam się kiedyś porwać urokowi ciasnych obwodów i dużych numerów, teraz odpuściłam. Te mityczne powtarzane historie, że stanik zostawia odciski na skórze "jak guma od majtek" - mnie tam żadne majtki nie zostawiają śladów. Kupowałam nawet staniki z polskiej firmy stworzonej przez jakąś forumke, przedluzke musiałam do nich nabyć...
  • zasiedziala 11.04.19, 19:54
    Też się kiedyś dałam ponieść modzie na małe obwody. Wymierzyłam się, nałożyłam wymiary na tabelę, wyszło mi brytyjskie 60 DD lub E, zamówiłam DD z nadzieją, że mi się z pleców biust zrobi smile Stanik tak mi się wbijał w żebra, że myślałam, że mi się poprzesuwają, plecy jak były z tyłu tak zostały, a miski mogły mi służyć za dodatkowe miejsce do przechowywania rzeczy. Więcej się nie skuszę. Może to i działa u dziewczyn z większym biustem, u mnie najlepiej sprawdza się HM i niemodne 70b

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • loganberry 11.04.19, 21:00
    Story of my life! Tylko ja nie zamawiałam a dałam sobie dobrać u dwóch brafitterek z doskonałymi opiniami. Dodam że wydałam na tę imprezę 2x ok 200zł, a nie zyskałam nic prócz bólu żeber. Bilans trochę na minus...
  • mary_lu 11.04.19, 21:50
    Moim zdaniem trzeba znać zasady brafittingu i samodzielnie je stosować na sobie. Też chyba nigdy nie byłam zadowolona z tego, co mi przynosiły brafitterki, może z tego powodu, że na mnie nie leży do końca dobrze żadna freya ani panache. Za to sama sobie podobierałam idealne biustonosze innych firm.

    I cóż, jak ktoś chce się nabijać z nawiedzonych stanikomaniaczek, to niech się nabija. Niech sobie przypomni, co było na rynku 15 lat temu i niech rechocze dalej. Popularyzacja brafittingu odmieniła całą branżę. Ale niestety, dalej nie brakuje kobiet noszących za małe miski i za luźne obwody. Może mają mniejsze pole do popisu, bo obwodów rozciągających się dwukrotnie w firmowych stanikach jest o wiele mniej.

    Trudno też przełamać przyzwyczajenia i uprzedzenia. A tych w tematach okołobiustowych jest pełno.
  • snakelilith 11.04.19, 22:33
    mary_lu napisała:

    > I cóż, jak ktoś chce się nabijać z nawiedzonych stanikomaniaczek, to niech się
    > nabija. Niech sobie przypomni, co było na rynku 15 lat temu i niech rechocze da
    > lej. Popularyzacja brafittingu odmieniła całą branżę. Ale niestety, dalej nie b
    > rakuje kobiet noszących za małe miski i za luźne obwody. Może mają mniejsze pol
    > e do popisu, bo obwodów rozciągających się dwukrotnie w firmowych stanikach jes
    > t o wiele mniej.

    Dokładnie tak. Na mnie też żadna Freya i Panache nie pasuje. Z Feyi mam jedynie stroje kąpielowe. I też noszę obwód o rozmiar większy, niż przewidują reguły brafittingu, ale stanikomaniaczkom zawdzięczam, że staniki w moim rozmiarze, czyli tzw. "big cups" produkuje coraz więcej zwykłych firm i te są jakościowo o wiele, wiele lepsze niż kiedyś. Dziś rozmiar 75 rzadko bowiem rozciąga się do 100-110cm, a jeszcze kilkanaście lat temu była to reguła. Dlatego dziś mogę kupić nawet w sieciówkach dobrze trzymające, nadające się do dekoltów 75E, a nie kombinować z 65G, gdzie miseczki dochodziły mi do brody i gryzły pod pachą. I jeszcze trzeba było sprowadzać z UK.
  • martishia7 12.04.19, 13:56
    Też tak uważam i wdzięczna jestem nawiedzonym stanikomaniaczkom smile bo dzięki temu mogę iść do sklepu i coś kupić, niekoniecznie za 300 zł.
  • thebeat 12.04.19, 16:49
    To prawda. Dzięki temu, że zmienił się rynek, mogę kupić sobie prawidlowo dobrane i nierozciągające się w obwodzie 70B. A nie wydziwiać z niewygodnym 65D.
  • nelka85 11.04.19, 23:53
    Powiem Wam ze moi odkrycie była Dalia. Ale tez uwazam ze wpasowalam sie idealnie w konkretny kroj. Mam duzy biust-75G ale blisko osadzony a wiekszosc firm dla szyje tak zeby chyba koniecznie rozdzielić piersi. Co jakis czas probuje dokonac zdrady i chodze i przymierzam (takze inne rozmiary bo ci firma to inaczej wychodzi) i zawsze konczy sie na Dalii na konkretnym kroju i chyba odpowiada mi to ze jako jedne z niewielu maja wzmocnienie po.bokach. ale głeboko wierze ze moj model moze wyglądac katatrofalnie na innym biuscie niezaleznie od rozmiaru. W wiekszosci wypadkow duze znaczenie ma skrojenie miski
  • qwirkle 12.04.19, 07:35
    nelka85 napisała:

    > Powiem Wam ze moi odkrycie była Dalia. Ale tez uwazam ze wpasowalam sie idealni
    > e w konkretny kroj. Mam duzy biust-75G ale blisko osadzony a wiekszosc firm dla
    > szyje tak zeby chyba koniecznie rozdzielić piersi.

    Dziękuję bardzo za wpis, Nelko. To właśnie próbowałam wyjaśnić Snake.
  • zuleyka.z.talgaru 12.04.19, 07:53
    Snake nie wyjaśnisz niczego. Ona jest specjalistką w każdej dziedzinie.
  • qwirkle 12.04.19, 08:18
    Dziękuję za miłe słowo, Zulejko
  • lucky80 12.04.19, 12:12
    Wiecie co, śmieszne to usługi u bratffiterki mogą się wydawać dziewczynom o niewielkim biuście..Ja całe życie będąc szczupłą, może teraz już mniej niestety ale walczę, miałam spory biust. I całe życie panie w różnych nieszczęsnych triuphach, intimissimi i in. twierdziły że mój rozmiar to 75 C/D. Tylko że 75D parę lat temu występował w znikomej mniejszości sklepów, a po kilkukrotnie nieudanych zakupach, udałam sie na wspominaną Grochowską i wreszcie ktoś poświęcił mi parę więcej minut i odtąd znam swój rozmiar i wiem jaki stanik będzie eksponował dobre cechy biustu a jaki nie...
    Jak się ma miseczkę A bądź B i mały obwód do faktycznie można się obśmiewać do rozpęku.
    Błędy na pewno te panie popełaniają, jak każdy, ale naprawdę 60-70% kobiet które widzę na ulicy, w pracy, etc ma nadal źle dobrane staniki. I taka wizyta naprawdę by im pomogła.

  • lauren6 12.04.19, 12:35
    Jakbyś nie zauważyła to my tu nie obśmiewamy rozmiaru miseczek tylko fatalnie dobierane obwody.

    Nie noszę miseczki A / B tylko E/ F. Mam już prawo obśmiewać pseudo brafitterki, czy takie prawo przydzielasz tylko paniom od miseczki K w górę?
  • jolie 12.04.19, 12:57
    Przy miseczce A lub B i małym obwodzie (60 cm) to problem z wyborem w sieciówkach akurat istnieje. Ja niczego nie obśmiewane, tylko nie widzę sensu w wydawaniu od 200 zł wzwyż za stanik, który mnie uwiera i miażdży mi klatkę.
  • eliszka25 12.04.19, 13:45
    Wizyta by pomogła albo i nie. Zależy na kogo się trafi. Z mojego własnego doświadczenia oraz tego, co słyszę od znajomych kobiet czy nawet przeczytałam tu na forum wynika, że wiele brafitterek ma misję udowodnić za wszelką cenę kobietom, że nie wiedzą, jaki stanik mają nosić. Na dodatek objawia się to głównie tym, że skupiają się na wciśnięciu klientki w najmniejszy możliwy obwód stanika. Kiedy po urodzeniu drugiego syna przez dłuższy czas nie mogłam dobrać sobie odpowiedniego stanika w zwykłych sklepach, też postanowiłam wybrać się po pomoc do brafitterki. Trafiłam właśnie na taką nawiedzoną, która nie zwracała uwagi na moje sugestie, dając do zrozumienia, że ona wie lepiej, a ja się przecież kompletnie nie znam. W efekcie wyszłam ze sklepu z dwoma stanikami za ponad 400 zł, których nie byłam w stanie nosić. Przez jakiś czas próbowałam, ale naprawdę stanik, którego noszenie boli, a po jego zdjęciu na ciele zostaje odcisk utrzymujący się przez kilkanaście godzin, to NIE JEST dobrze dobrany stanik.

    Na szczęście są również profesjonalistki, które nie boją się konfrontacji ze świadomą swego ciała klientką. Kilka lat temu na taką trafiłam i od tamtej pory jestem bardzo zadowolona. W przeciwieństwie do pań próbujących wcisnąć mnie w stanik o za małym obwodzie i za dużych miseczkach, brafitterka skupiła się również na kształcie biustu, a nie tylko na centymetrach pod nim. Bo odpowiedni kształt miseczki jest kluczem do sukcesu.
  • zasiedziala 12.04.19, 14:02
    Sęk w tym, że według tych standardów brafitterskich posiadaczki miseczek A lub B chyba nie istnieją, a przynajmniej ja takich nie spotkałam. Mnie według tych wszystkich tabel wyszła miseczka dd/e, a różnica między obwodem pod biustem i w biuście wynika u mnie co najmniej w połowie z szerokości pleców wink

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • lot_w_kosmos 12.04.19, 22:09
    Dalia to fantastyczna firma.
    No i te ceny.
  • qwirkle 13.04.19, 09:13
    Do tej pory Dalia mi nie podchodziła... Nie trzymała wystarczająco, tworzyła rowek między piersiami, fuj wink
  • nelka85 13.04.19, 10:32
    Dla każdego coś innego. Jak ostatnio bylam w Dalii z mama to jej babka zasugerowala ze.moze mniejszy obwod ale jak mama powiedziala ze to powoduje jej dyskomfort to przyjeła bez gadania i pomogła dobra taki który będzie dobry i wygodny. Ja niewyobrazam dobie braku rowka ale to kwestia ze mam blisko osadzone piersi i chyba na chama musiałabym je rozdzielać.
  • cosinuss 12.04.19, 12:32
    Warszawa Ursus mały sklep tuz przy stacji, chyba ul.Bohaterów Warszawy, sam jej początek. Pani sympatyczna i bardzo dobrze dobiera, właśnie kształt miseczki był kluczowy jak się okazało. ok 130 zł za sztukę, Konrad zdaje się i jakaś jeszcze firma.
  • qwirkle 12.04.19, 13:19
    Dziękuję, cosinuss, sprawdzę. Dojazd do sklepu też ważny smile
  • ela.dzi 12.04.19, 13:34
    Macie jakiś patent na wrzynające się końcówki drutów między piersiami ? Krój stanika pasuje mi, wszystko wygląda ok, ale po całym dniu z chęcią go zdejmuję.
  • brenya78 12.04.19, 13:45
    Inny kroj miseczki?
  • martishia7 12.04.19, 13:54
    To o cym pisała wyżej któraś forumka - musisz znaleźć firmę która ma dobry dla Ciebie rozstaw i wysokość mostka.
  • swiezynka77 12.04.19, 16:10
    trzeba kupować staniki typu plunge, ja tylko takie noszę. muszą mieć głębokie wycięcie między piersiami i nisko kończące się fiszbiny. dopiero po paru latach odkryłam dlaczego: mam tzw kurzą klatkę piersiową, tj głęboki dołek w okolicy mostka.

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • black_magic_women 12.04.19, 20:50
    swiezynka77 napisał:

    > trzeba kupować staniki typu plunge, ja tylko takie noszę.


    O, a ja ich nie lubię. Nie podoba mi sie u siebie efekt rowka, lubię piersi wylchniete do góry i zaokrąglone. Nosze teraz 65GG/H z racji karmienia sad potem mam nadxieje zejsc do 65ff max. A tu ulubiony krój i stanik Hestia Panache 2 lub 3 pionowe ciecia
    images.app.goo.gl/HzMTkVniG7xCA4Rc6
  • lauren6 12.04.19, 16:38
    Doraźnie? Wacik pod wrzynajacymi się fiszbinami.
    Docelowo: nie kupuj staników z wysoko kończacymi się fiszbinami.
  • lot_w_kosmos 12.04.19, 22:12
    Niski mostek w staniku.
  • chatgris01 12.04.19, 21:10
    Moim odkryciem (jakieś 25 lat temu) był model Hedona Chantelle, dokładnie w kształcie mojego biustu (miski wytłoczone termicznie), niewidoczny pod ubraniami i dający bardzo naturalny efekt. Mam więc tylko takie, w paru kolorach.
    https://static1.shopoon.fr/catalog/products/5/41/55/30/5/@/4155305-chantelle-hedona-soutien-gorge-femme-marron-cafe-latte-180x180-1.jpg

  • qwirkle 12.04.19, 21:37
    chatgris01 napisała:

    > Moim odkryciem (jakieś 25 lat temu) był model Hedona Chantelle
    fajny smile
  • lot_w_kosmos 12.04.19, 22:16
    Absolutnie nie dla mnie. Sztywny, czego nienawidzę i baaardzo wysoki ten mostek.
    Ale fajnie, że tobie pasuje.
    Każda z nas jest inna i naprawdę kształt miski ma kluczowe znaczenie.
  • ykke 13.04.19, 11:13
    Bo one tak robią! Plecy podziabane na kawałki, ale biust trzyma ! Niewazne czy maly,czy duzy. Okropnosc. Dobieramy sama. Raz na rok uda mi się coś trafić.


    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.