Dodaj do ulubionych

Facet 60+ przesadnie dbający o siebie

11.04.19, 12:28
Mam w gronie bliskiej rodziny takiego mężczyznę. Zaraz podam parę przykładów z życia i powiedzcie mi proszę czy to normalne czy raczej coś nie halo.

Jak jedziemy do CH z jego żoną, to on w każdym sklepie idzie na dział męski popatrzeć na ciuchy. Potem ją wola i pokazuje co znalazł.
W każdym sklepie z butami znajduje buty, które albo już ma albo ma podobne i nie omieszka o tym nam powiedzieć.
Zwraca uwagę jak są ubrani inni mężczyźni w tv lub mieście i często zapamiętuje jakiś strój, a potem dąży do tego, żeby samemu go skompletować. Też o tym mówi.
Planuje na głos jak się ubierze na wakacje, które już mają zaplanowane. Np .tą biała koszulkę założę do białych spodni ( tak, tak często się ubiera na biało - biały garnitur +buty 🤦‍♀️).
Gdy wychodzi z domu to zawsze w koszuli, od niedawna porzucił krawat na wyjścia na bazar. Ale marynarka to zawsze. Nie ma na stanie krótkich spodenek i t-shirtów.
Na każde wyjście z domu ma zaplanowane dzień wcześniej outfit i co najdziwniejsze, że mówi o tym co on ma zamiar założyć i naprawdę długo mu schodzi na tym.
Ze swoją żoną zawsze jest ubrany pod kolor. Sam jest ubrany pod kolor z resztą też.
Jego żona zaczyna się ubierać pod jego styl, żeby nie wyglądać jak dziadówa przy Panu co na bazar zakłada garnitur z krawatem. Dodatkowo Pan lubi kolor czerwony i panterkę, więc taki styl żona przyjęłauncertain
Za każdym razem gdy się spotykamy to jest wystrojony jak stróż w boże ciało 😉
Facet przeprowadził się z dużego miasta do mniejszego, wiec może czuje się tu ważniejszy. Czy może kryptogej? 😁To któraś z kolei żona .

Co myślicie? Sory że długie, ale ja bym tak mogła jeszcze w nieskończoność.
Edytor zaawansowany
  • tanebo7.0 11.04.19, 12:35
    Normalny, dbający o siebie facet.
  • miqotka 11.04.19, 12:49
    tanebo7.0 napisał:

    > Normalny, dbający o siebie facet.
    Mój facet dba o siebie, ale w życiu nie usłyszałam od niego co on ma w planie złożyć jutro.
  • 45rtg 11.04.19, 12:52
    miqotka napisał(a):

    > tanebo7.0 napisał:
    >
    > > Normalny, dbający o siebie facet.
    > Mój facet dba o siebie, ale w życiu nie usłyszałam od niego co on ma w planie z
    > łożyć jutro.

    Wielu innych rzeczy pewnie też od niego nie słyszysz.
  • miqotka 11.04.19, 12:55
    45rtg napisał:

    > miqotka napisał(a):
    >
    > > tanebo7.0 napisał:
    > >
    > > > Normalny, dbający o siebie facet.
    > > Mój facet dba o siebie, ale w życiu nie usłyszałam od niego co on ma w pl
    > anie z
    > > łożyć jutro.
    >
    > Wielu innych rzeczy pewnie też od niego nie słyszysz.

    Ty byś mówił swojej kobiecie co masz zamiar założyć na drugi dzień? Codziennie?
    Bo jak powiesz mi że tak, to nie mamy o czym rozmawiać.
  • 45rtg 11.04.19, 13:00
    miqotka napisał(a):

    > 45rtg napisał:
    > > Wielu innych rzeczy pewnie też od niego nie słyszysz.
    >
    > Ty byś mówił swojej kobiecie co masz zamiar założyć na drugi dzień? Codziennie?
    > Bo jak powiesz mi że tak, to nie mamy o czym rozmawiać.

    A nie mamy o czym rozmawiać, bo co? Bo nie będziesz rozmawiać z ludźmi, "z winy których" Twój rant nie dostaje spodziewanych przez ciebie lajków, ale jest krytykowany?
    Właśnie rozmowa z takimi ludźmi powinna Cię najbardziej interesować, bo to od nich dowiedziałabyś się, dlaczego tak robią. Ale Tobie nie chodzi o dowiedzenie się czegokolwiek. Tobie potrzebne było poklepanie po pleckach i potwierdzenie, że słusznie się nabijasz z dbającego o siebie człowieka. No toś się pomyliła.

  • miqotka 11.04.19, 13:37
    45rtg napisał:

    > miqotka napisał(a):
    >
    > > 45rtg napisał:
    > > > Wielu innych rzeczy pewnie też od niego nie słyszysz.
    > >
    > > Ty byś mówił swojej kobiecie co masz zamiar założyć na drugi
    > A nie mamy o czym rozmawiać, bo co? Bo nie będziesz rozmawiać z ludźmi, "z winy
    > których" Twój rant nie dostaje spodziewanych przez ciebie lajków, ale jest kry
    > tykowany?
    > Właśnie rozmowa z takimi ludźmi powinna Cię najbardziej interesować,

    Bo wiem, że mi nie powiesz że rozmawiasz na ten temat z kobietą, a jedynie lecisz schematem że tak ma każdy i już. Czemu nie ma konkretów? Z czym tu mam dyskutować?
    I może nie uwierzysz, ale to pokrzepiajace że panowie się potrafią dobrze ubrać. Tylko że mi nie chodzi o ubiór a o całokształt. Można się ładnie i stosownie ubrać. Tego nie neguję. Ale rozumawianie na temat ciuchów z facetem 60+ to trochę dziwne jest. Codzienne rozmawanie oddam. I to ze mną też.
    A poza tym nie obruszaj się tak bo staram się rozmawiać kulturalnie.
  • 45rtg 11.04.19, 14:04
    miqotka napisał(a):

    > 45rtg napisał:
    > > > Ty byś mówił swojej kobiecie co masz zamiar założyć na drugi
    > > A nie mamy o czym rozmawiać, bo co? Bo nie będziesz rozmawiać z ludźmi, "
    > z winy
    > > których" Twój rant nie dostaje spodziewanych przez ciebie lajków, ale je
    > st kry
    > > tykowany?
    > > Właśnie rozmowa z takimi ludźmi powinna Cię najbardziej interesować,
    >
    > Bo wiem, że mi nie powiesz że rozmawiasz na ten temat z kobietą, a jedynie leci
    > sz schematem że tak ma każdy i już. Czemu nie ma konkretów? Z czym tu mam dysku

    Kłamiesz. Nigdzie nie twierdzę, że "tak ma każdy". Twierdzę natomiast, że nie ma w tym nic nienormalnego.

    > tować?
    > I może nie uwierzysz, ale to pokrzepiajace że panowie się potrafią dobrze ubrać
    > . Tylko że mi nie chodzi o ubiór a o całokształt. Można się ładnie i stosownie
    > ubrać. Tego nie neguję. Ale rozumawianie na temat ciuchów z facetem 60+ to troc
    > hę dziwne jest. Codzienne rozmawanie oddam. I to ze mną też.

    Dziwne to jest to, że to dla Ciebie dziwne.

    > A poza tym nie obruszaj się tak bo staram się rozmawiać kulturalnie.

    Jazda po człowieku tylko dlatego, że ubiera się, starannie dobierając strój nie ma nic wspólnego z kulturą.
  • pani-nick 11.04.19, 14:08
    Tu chyba nie jest starannie, a przesadnie. Sorry, facet cały w bieli, gadający non stop o ciuchach, kojarzy mi się jednoznacznie.
  • rosapulchra-0 11.04.19, 16:01
    Naprawdę wierzysz, że facet nic więcej nie robi, tylko myśli i gada o ciuchach?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • miqotka 11.04.19, 16:58
    rosapulchra-0 napisała:

    > Naprawdę wierzysz, że facet nic więcej nie robi, tylko myśli i gada o ciuchach
    > ?
    >
    No jeszcze gada jak to musi schudnąć. Choć moim zdaniem jak na swój wiek to wygląda dobrze. Wierzę, że robi i myśli coś więcej ale to jest główny temat gdy to odwiedzam.
  • aandzia43 11.04.19, 14:47
    "Jazda po człowieku tylko dlatego, że ubiera się, starannie dobierając strój nie ma nic wspólnego z kulturą."

    A ktoś w wątku ma coś przeciwko starannemu ubiorowi? Nie zauważyłam.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • miqotka 11.04.19, 15:07

    >
    > Jazda po człowieku tylko dlatego, że ubiera się, starannie dobierając strój nie
    > ma nic wspólnego z kulturą.

    A nazywanie kogoś fleją ma?
    Nie jadę po nim, ani po nikim. Stwierdzam fakty.
  • ajaksiowa 11.04.19, 12:36
    Jak żona założy pomarańczową sukienkę to PAN co założy pod kolor? wink
  • miqotka 11.04.19, 12:56
    ajaksiowa napisała:

    > Jak żona założy pomarańczową sukienkę to PAN co założy pod kolor? wink

    Pomarańczową butonierkęwink
  • rock-1 11.04.19, 13:05
    Butonierka to...dziurka. W klapie.
  • 45rtg 11.04.19, 13:07
    rock-1 napisała:

    > Butonierka to...dziurka. W klapie.

    Właśnie. Ale kwalifikacje do wypowiadania się o tym, co jest eleganckie i stosowne, a co nie, to oczywiście się ma, no jasne.
  • miqotka 11.04.19, 13:39
    45rtg napisał:

    > rock-1 napisała:
    >
    > > Butonierka to...dziurka. W klapie.
    >
    > Właśnie. Ale kwalifikacje do wypowiadania się o tym, co jest eleganckie i stoso
    > wne, a co nie, to oczywiście się ma, no jasne.

    Już pisałam że to był skrót myślowy. A jakbyś zobaczył faceta na biało z wężem na butach w południe zimową porą to byś się pod nosem uśmiechnął i nie wierzę że nie, więc nie udawaj swiętoszka.
  • kandyzowana3x 11.04.19, 14:04
    No i wlasnie fajnie, ze istnieja ludzie, ktorzy wywoluja usmiech na twarzach innych. Ja osobiscie zawsze czuje lekki podziw dla ludzi, ktorym sie tak chce zadbac o estetyke i wyglad
  • miqotka 11.04.19, 13:30
    rock-1 napisała:

    > Butonierka to...dziurka. W klapie.
    No chyba wiadomo o co mi chodziło.
  • mallard 11.04.19, 13:58
    miqotka napisał(a):

    > No chyba wiadomo o co mi chodziło.

    O poszetkę.


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • sfornarina 11.04.19, 12:39
    > Co myślicie?

    Że co Ci do tego?

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • miqotka 11.04.19, 12:49
    sfornarina napisał(a):

    > > Co myślicie?
    >
    > Że co Ci do tego?
    >
    Oczywiście, że mi nic do tego, ale zapytać jak to widzą inni można? Można.
  • rosapulchra-0 11.04.19, 13:08
    Mylę jak sfornarina, a w dodatku, że masz problem z tyłka. Naprawdę nie możesz przeżyć, że facet o siebie po prostu dba i piszesz o tym wątek na forum?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • miqotka 11.04.19, 13:47
    rosapulchra-0 napisała:

    > Mylę jak sfornarina, a w dodatku, że masz problem z tyłka. Naprawdę nie możesz
    > przeżyć, że facet o siebie po prostu dba i piszesz o tym wątek na forum?
    >
    Widziałam tu gorsze wątki, a że mam chwilę wolnego to postanowiłam napisać. Jakiś problem? Nie czytaj jak Ci temat nie odpowiada. Ile można czytać o strajkachwink
  • aandzia43 11.04.19, 13:48
    Odniosłam wrażenie, ze nie dbałość o wygląd tego pana jej chodzi, tylko o upierdliwe ględzenie o czymś, co nie jest raczej tematem do rozmów na gruncie towarzyskim (przynamniej nie w takim wymiarze). O jakąś obsesję, niemęską poza tym. Nie znam takiego faceta i nigdy nie znałam, geja też.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • pani-nick 11.04.19, 14:08
    O przesadę.
  • ponis1990 12.04.19, 15:07
    Zgadzam się, mam kumpelę która też tak wydziwia (btw, ubiera sie super jak dla mnie!!0 Ale jak sie spotkamy to rozmowa głównie o stroju i makijażu ( a mnie to wogóle nie interesuje)...

    --
    Lubię placki
  • mallard 11.04.19, 14:00
    sfornarina napisał(a):

    > > Co myślicie?
    >
    > Że co Ci do tego?

    Nooo, to forum jest niezawodne...


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • 45rtg 11.04.19, 12:42
    miqotka napisał(a):

    > Gdy wychodzi z domu to zawsze w koszuli, od niedawna porzucił krawat na wyjścia
    > na bazar. Ale marynarka to zawsze. Nie ma na stanie krótkich spodenek i t-shir
    > tów.

    Przecież to normalne. Dorosły jest.

    > Jego żona zaczyna się ubierać pod jego styl, żeby nie wyglądać jak dziadówa prz
    > y Panu co na bazar zakłada garnitur z krawatem. Dodatkowo Pan lubi kolor czerwo
    > ny i panterkę, więc taki styl żona przyjęłauncertain

    Co jest złego w kolorze czerwonym, albo w panterce?

    > Za każdym razem gdy się spotykamy to jest wystrojony jak stróż w boże ciało 😉

    Jak się ubieracie jak fleje, to pewnie tak się Wam wydaje.
  • miqotka 11.04.19, 12:52

    >
    > Jak się ubieracie jak fleje, to pewnie tak się Wam wydaje.
    My się ubieramy odpowiednio do sytuacji, a nie buty ze skóry węża plus biało-czarny garnitur do odebrania kogoś z lotniska. Moim zdaniem to komicznie wygląda. I nie tylko moim.
  • 45rtg 11.04.19, 13:01
    miqotka napisał(a):

    >
    > >
    > > Jak się ubieracie jak fleje, to pewnie tak się Wam wydaje.
    > My się ubieramy odpowiednio do sytuacji, a nie buty ze skóry węża plus biało-c
    > zarny garnitur do odebrania kogoś z lotniska. Moim zdaniem to komicznie wygląd
    > a. I nie tylko moim.

    No, tak. Twojego męża w bermudach i japonkach pewnie też.
  • pani-nick 11.04.19, 14:09
    🤦‍♀️
  • chatgris01 11.04.19, 12:43
    Ale w czym problem???
  • 45rtg 11.04.19, 12:46
    chatgris01 napisała:

    > Ale w czym problem???

    Że jej chłop chodzi w bermudach, japonkach i koszulce z Cobainem.
  • miqotka 11.04.19, 12:53
    45rtg napisał:

    > chatgris01 napisała:
    >
    > > Ale w czym problem???
    >
    > Że jej chłop chodzi w bermudach, japonkach i koszulce z Cobainem.
    Między białym garniturem a Cobainem jest masa normalnych ubrań.
  • jola-kotka 11.04.19, 16:42
    Dlaczego zly jest bialy garnitur?
  • ichi51e 12.04.19, 12:38
    Tez nie wiem

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • jola-kotka 11.04.19, 16:41
    😀
  • simply_z 11.04.19, 12:54
    ehm lepiej w te stronie..niz..a co ci bede gadac. Przejedz sie komunikacja w letni dzien. smrod I fatalne uzebienie u panow 60 plus I nie tylko.
    Co do krotkich spodenek, w krajach typu Wlochy czy Hiszpania, nie uswiadczysz panow w pewnym wieku pokazujach swoje czesto krzywe, pokryte zylakami konczyny. Zreszta tez nie kojarze, zeby moj ojciec pomykal po miescie w szortach.
  • an.16 11.04.19, 12:56
    Mój facet (60+) tez nie ma na stanie t-shirtów ani krótkich spodenek. Ani nawet koszuli z krótkim rękawem. Jak najbardziej założyłby marynarkę na bazar. I na rower. Lubi CH i ubrania, choć nie ma ich tak dużo i wszystkie klasyczne. Nie ubiera się na biało, ani "pode mnie" czy jakoś tam. Mnie to nie wadzi, w nosie mam czy spełniam standardy czy wyglądam jak dziadówa. Nie przeszkadza mi, że ma swój styl, wygląda elegancko i nie wydaje kasy na żadne stroje "funkcyjne".
  • miqotka 11.04.19, 12:59
    an.16 napisała:

    > Mój facet (60+) tez nie ma na stanie t-shirtów ani krótkich spodenek. Ani nawet
    > koszuli z krótkim rękawem. Jak najbardziej założyłby marynarkę na bazar. I na
    > rower. Lubi CH i ubrania, choć nie ma ich tak dużo i wszystkie klasyczne. Nie u
    > biera się na biało, ani "pode mnie" czy jakoś tam. Mnie to nie wadzi, w nosie m
    > am czy spełniam standardy czy wyglądam jak dziadówa. Nie przeszkadza mi, że ma
    > swój styl, wygląda elegancko i nie wydaje kasy na żadne stroje "funkcyjne".

    Moim zdaniem to jest normalne co Twój mąż robi. Spodenki jestem w stanie zrozumieć, ale on od kilku lat nie założył podkoszulka zwykłego, nawet na wyjazdach wakacyjnych.
    Co do tego że ten mój ma swój styl i w porównaniu ze zwykłymi typowymi dziadkami wygląda o wiele lepiej to we zgodzę. Nie ma w tym nic złego, ale czasem to aż śmiesznie wyglada.
  • miqotka 11.04.19, 13:01
    an.16 napisała:

    > Mój facet (60+) tez nie ma na stanie t-shirtów ani krótkich spodenek. Ani nawet
    > koszuli z krótkim rękawem

    A co nosi w 30st upały?
  • 45rtg 11.04.19, 13:07
    miqotka napisał(a):

    > an.16 napisała:
    >
    > > Mój facet (60+) tez nie ma na stanie t-shirtów ani krótkich spodenek. Ani
    > nawet
    > > koszuli z krótkim rękawem
    >
    > A co nosi w 30st upały?

    Pewnie normalnie - długie spodnie i koszulę. To jakiś problem?
  • vinca 11.04.19, 15:34
    To jest normalne ubranie w upały?? W sumie jak ktoś lubi się kisic we własnym sosie to czemu nie. Ale normalnym bym tego nie nazwała.
  • 45rtg 12.04.19, 11:52
    vinca napisała:

    > To jest normalne ubranie w upały?? W sumie jak ktoś lubi się kisic we własnym s
    > osie to czemu nie. Ale normalnym bym tego nie nazwała.

    Oczywiście, że normalne. I nie wiem, o co Ci chodzi z tym jakimś kiszeniem się.

    Nawiasem mówiąc - jakoś Arabowie, mający do czynienia z upałem raczej często, nie ganiają po pustyni z gołą klatą. Idioci. Powinni zapytać polskiej ematki, jak jest dobrze.

  • ichi51e 12.04.19, 12:39
    Moze ma lniane spodnie? Bez przesady z tym odslanianiem

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • an.16 11.04.19, 14:17
    Długie spodnie, koszule i marynarkę. Buty oksfordy.
  • ajaksiowa 11.04.19, 13:02
    Ale On zawsze taki był czy mu się na starość tak porobiło?
  • rosapulchra-0 11.04.19, 13:11
    60 lat to starość? big_grin

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • mallard 11.04.19, 14:05
    rosapulchra-0 napisała:

    > 60 lat to starość? big_grin
    >

    Nieee, a skąd! To rumiany młodzian! 😀


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • rosapulchra-0 11.04.19, 16:04
    No już bez przesady z tą starością.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • ponis1990 12.04.19, 15:10
    Oczywiście, że juz zaczynająca sie starość (tak tak młoda siksa jeszcze ze mnie, ale siebie też juz nastka nie nazwe, nie zakl;inajmy rzeczywistości)

    --
    Lubię placki
  • summerland 11.04.19, 16:17
    Teraz 60-tka to nowa 40-tka big_grin
  • miqotka 11.04.19, 14:03
    ajaksiowa napisała:

    > Ale On zawsze taki był czy mu się na starość tak porobiło?

    Nie znałam go przed 50. Ale z opowiadań wiem, że kiedyś z domu bez krawata nie wyszedł. Więc musiał taki być.
  • aandzia43 11.04.19, 13:12
    Co zakłada latem jeśli nie ma T-shirtów ani koszul z krótkim rękawem? Marynarka na rower?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • chatgris01 11.04.19, 13:25
    Lniane albo cienkie bawełniane koszule z długim rękawem? Mój rodzony ojciec około siedemdziesiątki przestał nosić koszule z krótkim rękawem i szorty, choć wcześniej nosił (i dobrze wyglądał). Mówi, że przestał lubić.
  • aandzia43 11.04.19, 13:31
    Ok, jeśli mu nie gorąco w ręce to spoko, pewnie podwija rękawy. Co do spodni: mój śp. ojciec nigdy nie nosił krótkich spodenek, nawet w tropikach. Słusznie, miał krzywe nogi, więc pokazywał tylko to co zgrabne wink

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • ajaksiowa 11.04.19, 13:35
    Nie wyobrażam sobie bycia żoną go$cia który truje co za 2 dni na siebie założy,dziwactwo nieszkodliwe aczkolwiek upierdliwe_jak dla mnie😕
  • miqotka 11.04.19, 13:46
    ajaksiowa napisała:

    > Nie wyobrażam sobie bycia żoną go$cia który truje co za 2 dni na siebie założy,
    > dziwactwo nieszkodliwe aczkolwiek upierdliwe_jak dla mnie😕

    Ja też. Mój się ubiera i tyle. Chce coś kupić to kupuje, chociaż też niechętnie, bo jak coś ma to nie potrzebuje kolejnej pary w innym odcieniu. A ten facet tak właśnie ma. To już bym powiedziała że to takie typowo babskie. Ja tak mam na przykładwink
  • snakelilith 11.04.19, 13:35
    Mój mąż nosi co najwyżej koszulki polo latem, ale też niechętnie. Woli koszule z długiem rękawem. Nawet w upały. Przecież to chroni lepiej przed słońcem. Szortów nie zakłada nigdy.
  • aandzia43 11.04.19, 13:41
    Też się w upały w mieście nie rozgolaszam do szortów i ramion odkrytych po pępek - słońce pali, pot cieknie, do siedzenia w samochodzie gołe ciało się przykleja. Cienkie materie są wygodniejsze i bardziej estetyczne.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • pruszynkaaa 11.04.19, 16:26
    koszulki polo? V-neck z kołnierzykiem? Wieli facetów nie nosi t-shirts, tak samo jak i spodni jeansowych...
  • aandzia43 11.04.19, 13:36
    Fajnie ze dba o wygląd (mam nadzieję ze o ciało i zęby tak samo jak o tekstylia), ale gadanie o łachach to strasznie nudne i bezjajeczne. Opad cycków.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • miqotka 11.04.19, 13:43
    aandzia43 napisała:

    > Fajnie ze dba o wygląd (mam nadzieję ze o ciało i zęby tak samo jak o tekstylia
    > ), ale gadanie o łachach to strasznie nudne i bezjajeczne. Opad cycków.
    >

    Tak, jest zadbany ogólnie bardzo.
    I właśnie o to mi chodzi. O te gadki i przeżywanie ciuchów. Wierzę że jest więcej kobiet, które myślą podobniesmile Ale nurt jest taki w tym wątku, że to wszystko spoko więc podejrzewam że na tym stanie.
  • aandzia43 11.04.19, 13:52
    Może on jest po prostu skoncentrowanym na sobie nudziarzem i gadułą. Sorry, lubię ładne ciuszki, czasem wymienimy z koleżanką opinie, czasem się pochwalę się jej zakupem, ale do głowy by mi nie przyszło rozwlekle ględzić o swojej garderobie w gronie znajomych.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • miqotka 11.04.19, 14:01
    aandzia43 napisała:

    > Może on jest po prostu skoncentrowanym na sobie nudziarzem i gadułą. Sorry, lub
    > ię ładne ciuszki, czasem wymienimy z koleżanką opinie, czasem się pochwalę się
    > jej zakupem, ale do głowy by mi nie przyszło rozwlekle ględzić o swojej gardero
    > bie w gronie znajomych.
    >
    Dokładnie tak jest. On gada tylko o sobie. W każdy temat poruszony ( nie między nim a resztą) on musi swoje trzy grosze dorzucić i rozmowa między tymi innymi się urywa w pół wątku , bo on zaczyna swoją opowieść. Tak jest ze wszystkim.
    Swego czasu pamiętam że strasznie mnie denerwowała końcówka "łem w jego wykonaniu bo ciągle było tylko słuchać: byłem, zrobiłem, widziałem...
  • aandzia43 11.04.19, 14:52
    >
    > Dokładnie tak jest. On gada tylko o sobie. W każdy temat poruszony ( nie między
    > nim a resztą) on musi swoje trzy grosze dorzucić i rozmowa między tymi innymi
    > się urywa w pół wątku , bo on zaczyna swoją opowieść. Tak jest ze wszystkim.
    > Swego czasu pamiętam że strasznie mnie denerwowała końcówka "łem w jego wykonan
    > iu bo ciągle było tylko słuchać: byłem, zrobiłem, widziałem...

    Tak myślałam, nudny stary narcyz. Matkoboska, nie do wytrzymania typ.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • rosapulchra-0 11.04.19, 17:56
    Ty go po prostu nie lubisz i szukasz powodów do krytyki.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • pani-nick 11.04.19, 13:59
    Podejrzewasz ze jest gejem?
  • chatgris01 11.04.19, 14:04
    E tam. Żaden ze znanych mi gejów nie opowiada, w co ma się zamiar ubrać (chociaż widać, że do eleganckich ubrań przywiązują wagę).
  • pani-nick 11.04.19, 14:10
    Może tym gadaniem rekompensuje sobie konieczność ukrywania orientacji?
  • miqotka 11.04.19, 14:13
    pani-nick napisała:

    > Podejrzewasz ze jest gejem?

    Kto to tam wie. To trzecia żona. Ale ogólnie za babkami się ogląda, ale ile w tym tego czy je podziwia że są piękne, czy sprawdza czy zauważyły jego look to nie wiemwink
    Jego żona mówi, że lubi jak ludzie się na niego patrzą z podziwem.
  • alpepe 11.04.19, 14:02
    Myślę, że możliwe, że kryptogej. Ale mnie by nie przeszkadzało.

    --
    Achse des Guten
  • pani-nick 11.04.19, 14:06
    Ale patrz jak tolerancją zalecialo na forum i zrozumieniem. Nikt nawet cienia podejrzenia nie rzucił wink
  • livia.kalina 11.04.19, 18:20
    Ty powyżej rzuciłaś. I bardzo to do ciebie pasuje, tak apropos twojej potrzeby zmiany nicka i odcięcia się od forumowej przeszłości.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • pani-nick 12.04.19, 18:26
    Szczerość? A i owszem. Przecież dobrze każda wie, ze to podejrzewa autorka. Ale ze ona podejrzewa, wiec forum zrobi wszystko, żeby wyszła na przewrażliwiona, bo zachowanie pana jest absolutnym standardem 🤦‍♀️
  • miqotka 11.04.19, 14:11
    alpepe napisała:

    > Myślę, że możliwe, że kryptogej. Ale mnie by nie przeszkadzało.
    >
    Nie przeszkadzało by Ci na moim miejscu czy jako jego żonie?
  • alpepe 11.04.19, 16:59
    W obu przypadkach. Mam 43 lata i nie mam nic do gejów. Ojciec moich dzieci wyzywa mnie od lewaczek.

    --
    Achse des Guten
  • jematkajakichmalo 11.04.19, 14:13
    Uwielbiam takie "papugi". Podziwiam, że komuś się chce i ma odwagę tak chodzić, bo jak widać po ematce i zakładanych tu wątkach trzeba mieć naprawdę sporo odwagi, żeby tak wyjść na ulicę.
    Pan ma swój styl, lubi ciuchy i moim zdaniem jeśli to nie przeszkadza tej pani (a jak widać nie) to nie ma o czym mówić.
    Moja rada: możecie jezdzic do sklepów sami skoro to dla Was problem.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • miqotka 11.04.19, 14:15

    > Moja rada: możecie jezdzic do sklepów sami skoro to dla Was problem.
    >
    To moja mama. Chcę z nią połazić, ale on zawsze na doczepkę, żeby na ciuchy popatrzeć.
    To taka papuga w męskim wydaniu właśnie. Ale jak się nie stroi, to styl ma fajny.
  • jola-kotka 11.04.19, 16:41
    No ale co ci to przeszkadza ze to " papuga" ?
  • bei 11.04.19, 14:13
    Lepsze zadbanie w takiej formie niż niedbanie o siebie. Pan ma zapewne dużo czasu i dbanie o wygląd stało się jego hobby. Mógłby vloga czy bloga prowadzić- dla rówieśników.
  • miqotka 11.04.19, 14:18
    bei napisała:

    > Lepsze zadbanie w takiej formie niż niedbanie o siebie. Pan ma zapewne dużo cz
    > asu i dbanie o wygląd stało się jego hobby. Mógłby vloga czy bloga prowadzić- d
    > la rówieśników.

    Ja wiem że lepsze to niż niedbalstwo. Trochę po prostu denerwujące dla ludzi z zewnątrz.
  • summerland 11.04.19, 16:28
    Pewnie to gadanie bardziej denerwuje. My tez mamy takiego znajomego co wszystkim sie chwali po 10 razy (albo i wiecej), gdzie nie byl, co nie kupil i wszystko najlepsze, nie ma lepszego.
  • ichi51e 12.04.19, 12:49
    Ale co cie tak boli ze pan ma buty z weza?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pani-nick 11.04.19, 14:21
    Bycie overdressed nie należy do dobrego tonu...
  • miss_fahrenheit 11.04.19, 14:22
    miqotka napisał(a):

    > powiedzcie mi proszę czy to normalne czy raczej coś nie halo.

    Raczej normalne. Dobrze, że o siebie dba, przesadza z tym ciągłym omawianiem stroju, ale zapewne nie jest przy tym bardziej męczący, niż niektóre kobiety.
  • jola-kotka 11.04.19, 14:26
    Moze ubrania itd. To jego pasja kazdy ma inna . Nie rozumiem czemu w tym doszukujesz sie jakis zlych intencji " wazniejszy". Szacun dla niego za to ze o diebie dba wielu facetow tego nie robi. A ty masz jakis problem z tym ze on o siebie dba i sobie rozmawia o ubraniach itd.
  • jola-kotka 11.04.19, 14:30
    ???
  • miqotka 11.04.19, 14:37
    jola-kotka napisała:

    > Moze ubrania itd. To jego pasja kazdy ma inna . Nie rozumiem czemu w tym doszuk
    > ujesz sie jakis zlych intencji " wazniejszy". Szacun dla niego za to ze o diebi
    > e dba wielu facetow tego nie robi. A ty masz jakis problem z tym ze on o siebie
    > dba i sobie rozmawia o ubraniach itd.

    Możliwe, że to jego pasja, ale dość nietypowa dla 60.latka.
    A to, że się czuje ważniejszy to podejrzewam dlatego, gdyż nie raz mówił że w mieście X to to czy tamto już lata temu, a w Y nie.
    To jest taki elegancik, ę ą i nie chodzi tylko o ubrania. Nie mam z tym problemu bo z nim nie żyję, a tak tylko mam przemyślenia takie.
  • jola-kotka 11.04.19, 16:33
    No taki jest i tyle nie ma w tym nic zlego.
  • ichi51e 12.04.19, 12:50
    A jakie sa typowe pasje 60latkow? Kosciol i gazetki z Lidla?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • grru 11.04.19, 14:55
    Myślę, że jak ma dobry gust to wygląda rewelacyjnie. Jestem luzaro - dresiarą, ale bardzo doceniam u innych ludzi chęć i umiejętność ubierania się elegancko i stylowo.
    Mam na przykład kolegę, który jeszcze 25 lat nie ma, a ubiera się elegancko. Ma kasę, więc stać go na rzeczy w dobrym gatunku. W przeciwieństwie do wielu rówieśników marynarka go nie parzy, choć na co dzień nosi casualową, kolory ma zawsze perfekcyjnie zgrane. Przyjemnie popatrzeć. Myślę, że z wiekiem mu nie przejdzie.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • pani-nick 12.04.19, 18:31
    Biały garniak z biała koszula i butami ze skory węża wyglada równie dobrze, jak biała skórzana mini i różowa ramoneska plus szpilki.
    Szykownie i z klasą.
  • jehanette 11.04.19, 15:12
    Niespecjalnie mnie grzeje to, w co kto się ma zamiar ubrać, i tak samo by mnie irytowała konieczność wysłuchiwania tego od obu płci.
    Ale jak ktoś lubi, to jego broszka. Gdyby to kobieta ubierała swojego męża i latała jak kot z pęcherzem za butami po galerii to byś też uważała, że przesadnie "dba"? Czy że ma po prostu szmergla na punkcie mody?

    --
    Error 404
  • koronka2012 11.04.19, 16:26
    Facet, który ubiera się tak jak jest to tu przedstawione nie ubiera się starannie tylko groteskowo.

    Jeśli tak mu zależy na kreowaniu własnego image'u to potrafiłby dobrać strój do okazji, znał pojęcie casual, itd. A tu - pan odstawia jakiś dziwny lans. Bardziej wygląda to na nieudolne kreowanie się na światowca, a trąci prowincjonalną elegancja.

    Być może został wychowany w duchu "jak cię widzą tak cię piszą" i marynarka ma w jego odczuciu świadczyć o jego pozycji społecznej. Archaiczne i śmieszne, szczególnie ten biały garnitur.
  • jola-kotka 11.04.19, 16:32
    Ten pan ubiera sie po swojemu jak jemu sie podoba, nie ma obowiazku miescic sie w ramach jakiegos stylu. To jak on wyglada ma sie podobac jemu samemu. Co jest zlego w bialym garniturze u faceta ? Moj maz zenil sie ze mna w bialym bo ja taki mu wymyslilam koszula i dodatki byly czarne.
  • miqotka 11.04.19, 16:56
    jola-kotka napisała:

    > Ten pan ubiera sie po swojemu jak jemu sie podoba, nie ma obowiazku miescic sie
    > w ramach jakiegos stylu. To jak on wyglada ma sie podobac jemu samemu. Co jest
    > zlego w bialym garniturze u faceta ? Moj maz zenil sie ze mna w bialym bo ja t
    > aki mu wymyslilam koszula i dodatki byly czarne.

    Ślub, a chodzenie na codzień to jednak nie to samo.
  • miqotka 11.04.19, 17:00

    > . Bardz
    > iej wygląda to na nieudolne kreowanie się na światowca, a trąci prowincjonalną
    > elegancja.
    >
    > Być może został wychowany w duchu "jak cię widzą tak cię piszą" i marynarka ma
    > w jego odczuciu świadczyć o jego pozycji społecznej. Archaiczne i śmieszne, szc
    >
    Ja też tak to widzę.
  • jola-kotka 11.04.19, 23:44
    Nie lubisz tego pana co? Nie podoba ci sie ze kreci sie wokol twojej matki i szukasz dowodow ze masz racje na to ze on jest dziwny.
  • ichi51e 12.04.19, 12:52
    Groteska!! m.dhgate.com/product/custom-made-2018-white-suits-summer-slim/414181709.html#pd-002

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • lilia.z.doliny 11.04.19, 17:00
    troche nie rozumiem prychania i dasow na ten watek
    chociaz w sumie rozumiem big_grin

    facet imo lekko nietypowy w zachowaniu
    chwalić pana, to nie moj chlop
    ja jestem stara, schorowana, prosta kobieta z prowincji; mnie kreci tradycja :p
    i bardzo, ale to bardzo nie chcialabym, zeby moj osobisty maz snul przemyslenia nt planningu ciuchowego. Podobnie jak nie lubie chlopskiego zaaferowania w sferze kosmetycznej. U mojego istna rewolucja bylo poznanie szamponow bez slsow, co zreszta twraz pozwala mu na wyglaszanie wielu.fachowych uwag na ten temat w stosunlu do.mniej oswieconych ludzi big_grin
    Generalnie rozcxula mnie pewna meska nieporadnosc i indolencja w sklepach odziezowych i kosmetycznych. Lecac stereotypami - kocham.za to sprawnosc i fachowosc w marketach typu halfords.

    --
    Kiedyś mój pies zeżarł kostki z literami ze Scrabble. Przez dwa dni sensowniej srał, niż Macierewicz mówi.
  • livia.kalina 11.04.19, 18:22
    Zupełnie nie rozumiem, w którtm miejscu jest problem. Jemu to pasuje, jego żonie to pasuje. Gdzie tu jakakolwiek przesadność?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • thebeat 11.04.19, 21:51
    Po lekturze tego wątku zaczynam doceniać dżinsy i t-shirty mojego faceta. suspicious
  • mamtrzykoty 11.04.19, 23:40
    Myślimy, że facet nie ma nic ciekawszego do roboty.
  • czekoladazkremem 12.04.19, 06:13
    Jeżeli gada, że musi schudnąć i ma nadwagę, to wcale nie dba przesadnie o siebie, wręcz przeciwnie, wcale nie dba, tylko lubi ciuchy.
  • ajaksiowa 12.04.19, 06:24
    Aż się dziwię że forumowe psychoterapeutki nic o kompensacji czegoś tam nie prawią 😀
  • mae224 12.04.19, 06:30
    Wolę takiego niż typowego Pana Polaka, który całymi dniami snuje opowieści o piwku, wódeczce, kolegach od piwa, ostatnim spiciu, grilowaniu z piwkiem, imprezie firmowej zakrapianej itp itd Dobrze, że świat różnorodny.
  • aandzia43 12.04.19, 11:26
    "Wolę takiego niż typowego Pana Polaka, który całymi dniami snuje opowieści o piwku, wódeczce, kolegach od piwa, ostatnim spiciu, grilowaniu z piwkiem, imprezie firmowej zakrapianej itp itd Dobrze, że świat różnorodny."

    Żadnego nie wolę, każdy człowiek otwierający gębę wyłącznie po to by upierdliwie i monotonnie nawijać wyłącznie na jakiś jeden temat jest nie do wytrzymania. Temat nie ma znaczenia.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • igaada 12.04.19, 07:16
    Dziwię się, że prawie wszyscy zgodnie deklarują, że to normalne. Dla mnie dziwne, a jedynymfacetem, którego znałam i któryry uwielbiał ciuchy, zakupy i strojenie i rozmowy o tym plany był gej. Ale kobieta nawijając o ciuchach powyżej albo o swojej wadze, też jest dla mnie żenująca... Także to pewnie ja jestem dziwna 🤔
  • mae224 12.04.19, 07:27
    Eee, nieee. Znam wielu gejów, połowa nie interesuje się modą, znam takich (para), którzy chodzą zawsze w tym samym sportowym (dziwne, nie?) ciuchu. A i znam takich (ojcowie dzieciom i głowy rodzin), którzy są bardziej skupieni na modzie niż żony. Więcej.... pracują dla marek odzieżowych. Wiek 35+ I co teraz?
  • thebeat 12.04.19, 16:51
    Ja znam tylko jedną kobietę z takim stosunkiem do strojów (opowiadanie co jutro założy, szpilki i kiecka na targ, itp.) i jest to tzw. żona-trofeum.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka