Dodaj do ulubionych

klasa sportowa

17.04.19, 22:10
Ciekawa jestem jakie macie doświadczenia z klasami sportowymi. Rozważam taką klasę dla syna (a w zasadzie to mój mąż ma na to parcie.) Mówimy o I klasie SP. Klasa ogólnorozwojowa (siatkówka, pływanie, gimnastyka, lekkoatletyka.)
Syn od 2 lat chodzi na piłkę nożną (2 razy w tyg). Bardzo to lubi i nieźle sobie radzi.
Czy w tej sytuacji klasa sportowa jest dobrym pomysłem? Obawiam się, że nie będzie miał czasu na nic innego poza sportem. Sam trener mówi, że klasa 1-3 o profilu sportowym jest ok, ale potem przy treningach piłkarskich 3x w tygodniu + mecze w weekendy, robi się tego sportu za dużo. Być może musiałabym zmienić mu klasę po pierwszych 3 latach. Czy to ma jakiś sens?
Edytor zaawansowany
  • manala 11.05.19, 07:12
    Pozwolę sobie podbić. Dodam jeszcze, że dziecko ogólnie z tych zdolnych i szybko łapiących. Przeszedł test do spotrowej, a ja się nadal zastanawiam...
  • wydramarlenka 11.05.19, 07:58
    Klasy sportowe piłkarskie są tworzone dopiero od 4 klasy szkoły podstawowej.
    Jeśli syn dalej chce trenować piłkę, to 6 dodatkowych godzin wf w szkole + popołudniowe treningi może być zbyt dużym obciążeniem dla kilkulatka, chociaż widuję chłopca z 2 klasy sportowej przebierającego się w szatni szkolnej na trening piłkarski. Wygląda na zadowolonego.
    Poobserwowałabym syna i porozmawiałabym z nim.
    Klasa sportowa ogólnorozwojowa jest dobrym pomysłem dla dziecka z dużą potrzebą ruchu, może też okazać się, że syn pozna i wybierze inną niż piłka dyscyplinę sportu
  • triss_merigold6 11.05.19, 08:01
    Tylko nie piłkarska, bo nie dość że poziom nauki będzie słaby, to jeszcze ryzykujesz demoralizacje dziecka.
  • wydramarlenka 11.05.19, 08:20
    Klasy piłkarskie (i w ogóle sprofilowane na sporty zespołowe) są tworzone od kl.4, w 1-3 mogą być pływackie, z gimnastyką artystyczną, ogólne sportowe itp.
  • kryzys_wieku_sredniego 11.05.19, 08:05
    Mojej koleżanki dzieci chodziły do takiej szkoły od podstawówki poprzez średnią i teraz już studiują, otworzyło im to wiele fajnych sposobów ma życie.
    Tylko oni byli od początku ukierunkowani na daną dyscyplinę sportową.
    Koleżanka przez 13 lat, życia prywatnego nie miała, co chwile zawody, wyjazdy, obowiązkowe dla kilku rodziców- wymiennie jeździli. Jak miałyśmy babski weekend to termin już 2 miesiące wcześniej ustalałyśmy z koleżanką.
    Oczywiście jak mieszkasz przy szkole i miejscu treningu to masz z głowy przynajmniej odbieranie dziecka o 18h a w sobotę odstawianie na 6h.
  • wydramarlenka 11.05.19, 08:17
    To zależy od szkoły, dyscypliny sportu, wieku dziecka itd.
    Zdecydowanie wolę, żeby dziecko w klasach 1-3 miało zajęcia sportowe w szkole niż odbierać je ze świetlicy, po czym gonić na trening na 17.00.
  • manala 11.05.19, 08:42
    Klasa 1-3 to byłaby ogólnorozwojowa. Raz lub dwa razy pływalnia. Potem ew. planowana jest siatkówka. Tylko to jest 7 godzin w planie więcej. Piłkę młody trenuje w klubie i z tego nie chcemy zrezygnować (ma fajnego trenera). Pytanie czy jest sens obciążać 7-ltaka, + 7 godzinami sportu w szkole dodatkowo do tego co ma w klubie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.