Dodaj do ulubionych

Ponad 300 aresztowan w Londynie - protestujacy

17.04.19, 22:37
Protestujacy zwa sie "Extrinction Rebellion".

Powiedzcie, czy mowi sie o tym cos w Polsce? Jest tez jakis odpowiednik?
W ostatnich 3 dniach zaaresztowano ponad 300 osob (dane swieze- sprzed okolo 3 godzin).
Pytam z czystej ciekawosci, ciekaowosc czy dziennikarze zwrocili na to jakas uwage czy (narazie?) cisza.

Jesli nie zarysowuje w skrocie, tyle co wiem.
Sami o sobie mowia, ze sa non-violent protesters.
I faktycznie - tam nie ma rozpidzielu w sensie destrukcja. Ale jest chaos, paraliz wywolany blokada skrzyzowan, waznych arterii drog w Londynie i bez tego zatloczonym i zakorkowanym.
Blokuja poprzez np. rozkladanie kocow, namiotow na srodku ulicy i graja w szachy. Ktos tam w dredach wali w bebny, inni po prostu laza w te i z powrotem, itp.
Z tego co widzialem na materialach filmowych ludzie w roznym wieku, ale najwiecej jest ludzi mlodych i bardzo mlodych.
Wiedza, ze moga byc aresztowani, sa na to gotowi i (w wiekszosci) nie stawiaja oporu.
Mowia, ze tak trzeba, bo od 20, 30 lat krzyczy sie o zmianie klimatu, o zanieczyszczeniach itd, ale niewiele sie z tym robi - ale juz serio nie ma czasu, wiec nie maja wyjscia i musza niechetnie uprzykrzyc zycie innym - bo tylko tak zwroca na te kwestie uwage.
Twierdza, ze teraz Londyn i faktycznie - trzeci dzien tam robia blokady. Ale planuja akcje w 18 miastach na calym swiecie.

Wspomina sie o tym cos w Polsce?
Jest jakis taki ruch w Polsce tez?
Edytor zaawansowany
  • flegma_tyczka 17.04.19, 22:46
    Ilu tych młodych ludzi z wyboru nie ma samochodu?

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • 1matka-polka 17.04.19, 22:50
    Hehehe

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • no_easy_way_out 17.04.19, 23:04
    Pojecia nie mam. Niektorzy na pewno maja. Ich trzeba spytac.
    Obstawiam, ze Ci z Londynu zesto moga nie miec.
    A ci co poprzyjezdzali spoza - a podobno nie brakuje takich - to nie wiem. Pewnie czesciej maja niz nie maja.
  • flegma_tyczka 18.04.19, 08:55
    I ile pije sojowe latte, biorąc pod uwagę jak uprawia soi jest nieekologiczna sad

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • boo-boo 17.04.19, 22:53
    Extinction - jeśli już.
    Zapomniałaś dodać o paraliżu transportu publicznego- czyli im się coś już porypało trochę. Paraliżując transport publiczny zmusili ludzi z niego korzystających do skorzystania z taksówek wszelkiego rodzaju.


    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • no_easy_way_out 17.04.19, 23:01
    No jak zapomnialem.
    Mowie, ze zbudowali tamy przy waznych skrzyzowaniach. Chyba wiadomo, ze skrzyzowania i drogi dotycza autobusow?

    Co do metra, to slyszalem sprzeczne info. Zarowno, ze chcieli blokowac, jak i ze nie chca blokowac, wlasnie dlatego, ze to jest pro-ekologiczne rozwiazanie przeciez. Zdaje sie, ze niektorzy blokowali- ale sporadycznie.
    Nie meiszkam w Londynie, nie wiem.
  • no_easy_way_out 17.04.19, 23:07
    Ale mam wrazenie, ze traktujecie mnie jak rzecznika albo reprezentanta oficjalnego jakiegos.
    To mowia o tym w PL czy nie?
    (gazety, TV, pierwsze strony portali - nie wiem nawet jakie teraz sa poczytne).
  • no_easy_way_out 18.04.19, 07:44
    Ponad 400 (wbrew temu co sugeruje link)
    www.theguardian.com/environment/2019/apr/17/300-arrested-extinction-rebellion-london-cells

    Z tego co widze z relacji ani nie wzbudza to powszechnego oburzenia, ani gorliwego poparcia - u przecietnych Londynczykow.
    Dziennikarze wszelacy zwykle szukaja kosci niezgody, zeby pokazac konflikt- mysle, ze chetnie wylapywali by na ulicy przyklady ludzi grzmiacych wnerwem, gdyby latwo bylo ich znalezc.

    Ale odpowiadajac sobie na pytanie glowne - domyslam sie, ze w Polsce o tym cisza, albo jakies tam dalekie strony gazet co najwyzej. Wlazlem na glowna gazety 10 minut temu- ani wzmianki.
  • gyubal_wahazar 19.04.19, 23:30
    > Z tego co widze z relacji ani nie wzbudza to powszechnego oburzenia, ani gorliwego poparcia - u przecietnych Londynczykow

    U mnie też nie. Jeśli wierzyć temu co przeczytałem w 2 artykułach, protestują przeciwko zmianom klimatu. Musi stary jestem, bo nic z tego nie rozumiem, tym bardziej że te opłaty za emisję CO2 to kanciarstwo jakich mało.
  • triss_merigold6 18.04.19, 07:50
    Blokowanie komunikacji w Londynie przez jakichś hippisow wannabe nie jest w Polsce tematem pierwszej świeżości.
  • no_easy_way_out 18.04.19, 08:26
    No ze nie jest tematem nr 1- domyslam sie. Tu tez ne byl w racji Notre Dam. Ale gdyby "wyciac" Notre Dam, byl w top 3 tematow na tapecie od niedzieli.
    A z tymi hippisami "light" to zostroznialbym.
    Tam sa rozni ludzie. Wczoraj wypowiadal sie stamtad biolog z Phd.
    Wiekszosc podkresla, ze metoda (cywilizowane nieposluszenstwo, ze tak luzno przetlumacze) nie jest super, ale najlepsza z dostepnych i mozliwych - bo nic innego nie dziala.
    10 minut temu doslownie w TV byl pediatra. Podobno polazl tam od razu po jak skonczyl swoja zmiane w NHS (National Health Service). Pytany czy takie uprzykrzanie zycia to dobra metoda - powolywal sie na dzialania Johna Snowa, 19 wiek.
    A to kolo, ktory podobno w 19 wieku widzac, jak rozprzestrzenia sie cholera, wyczail, ze rozprzestrzenia sie poprzez ujecie wody jakies pobliskie.
    Przyblokowal wiec to ujecie i malozadowoleni ludzie nienajszczesliwsi dralowali gdzies duzo dalej po wode nieskazona.
    Nie znam szczegolow tej historii, mowie co uslyszalem niespelna kwadrans temu - ale pan pediatra skwitowal to, ze czasami troche niwygody jest naprawde konieczne, dla ogolnego dobra ogolu.

    Bylo tez o postulatach tego calego ruchu. Niektore dosc naiwne, trzeba sobie powiedziec. Ale mam nieporownywalnie wieksze zrozumienie dla nich, niz dla niegdys gornikow palacych opony , albo rolnikow wysypujacych zboze na tory w latach 90-tych - domagajacych sie, zeby podatnik kupowal ich zboze za wysoka cene, bo naprodukowali to, czego rynek nie chcial, za granice sprzedac sie nie oplacalo,a cena rynkowa niska, malo szmalu dostana. Wiec "tak nie moze byc".
  • no_easy_way_out 18.04.19, 08:29
    >dla ogolnego dobra ogolu.


    big_grin
    Sam siebie nieraz zadziwiam stosowanym pieknem jezyka tongue_out
  • aqua48 18.04.19, 08:34
    Nie w Polsce nie mówi się o problemach komunikacyjnych i blokowaniu ulic w Londynie. Podobnie jak w Londynie zapewne nie wspomina się o kolejnych pomysłach polskiego rządu, wypowiedziach na temat strajku nauczycieli itp. LOKALNYCH problemach.
  • no_easy_way_out 18.04.19, 08:47
    > Nie w Polsce nie mówi się o problemach komunikacyjnych i blokowaniu ulic w Londynie

    ...ale za to mowi sie calkiem glosno o nastepujacych "lokalnych" problemach, wydarzeniach:
    - pozar katedry Notre Dame
    - ruch Occupy Wall Street
    - Protest "żółtych kamizelek" we Francji
    - problem z naplywem imigrantow- glownie z Syrii - w Niemczech, wczesniej na Balkanach
    - slub Megan i KAte Middleton w Londynie
    - ruch "#metoo" dotyczacy Hollywood, USA

    Logika i dobor nie sa w ogole oczywiste, jak Twoj post sugeruje.
  • no_easy_way_out 18.04.19, 18:22
    Podobno Target na jutro: Heathrow.
    No, jesli cos z tego wyjdzie, przewiduje mniejsza wyrozumialosc ludzi.
    Ale tez naglosnienie wieksze.
  • no_easy_way_out 19.04.19, 19:14
    update

    Aresztowan juz w tym tygodniu ponad 680.
    W Londynie dalej jak protestowali, tak protestuja

    Pomysl Heathrow rozwazyli i sobie zdecydowana wiekszosc darowala, jako za bardzo uderzajace w zwyklych ludzie teraz w okresie wielkanocnym. Tzn. ekipa telewizyjna sie tam ustawila i owszem, grupka protestantow bylo - ale to bylo ledwie nascie osob. Grupka wiec. I po twarzach sadzac hipermlodzi - nastolatki chyba same, albo prawie same.

    Jak watek szybko spadnie na dol, to daruje sobie byc moze dalsze update'y, bo nie wiem czy kogos to obchodzi.
  • beneficia 19.04.19, 20:43
    Ostatnio był światowy Młodzieżowy Strajk Klimatyczny (czy jakoś tak), młodzież zamiast do szkoły poszła na marsze/zgrupowania.
    Najwyraźniej młodych ludzi obchodzi to bardziej.
    Kto zresztą ma protestować i zmieniać swiat jak nie oni? Zawsze tak było.
  • owmordke 19.04.19, 21:51
    Mlodzi ludzie naglosniej protestuja bo sa swiadomi ze to oni beda musieli zyc w swiecie jaki zgotowaly im starsze pokolenia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.