Dodaj do ulubionych

Adrenalina w samolocie

19.04.19, 10:44
Jak lece samolotem i mam w opakowaniu adrenaline w strzykawce - to musze miec jeszcze jakies papiery? Czytam “nie zapomnij o recepcie i zaswiadczeniu” Jakiej recepcie skoro juz wykupilam?
Ktos lecial ze strzykawka?


--
wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
Edytor zaawansowany
  • betty_bum 19.04.19, 10:52
    Nie receptę, a informację od lekarza. Chociaż „strzykawka” z adrenaliną raczej niczyjej uwagi nie zwróci. Często latam z ciężko chorą osobą, leki, worki itd. Nigdy nie było potrzeby wyciągania papierów, chociaż oczywiście wiele zależy od kraju czy lotniska.
  • memphis90 19.04.19, 13:28
    Swoją drogą bez sensu, bo już widzę, jak na lotnisku w Tajlandii odczytują zaświadczenie z polskiego POZ. Bo obowiązku wystawiania zaświadczeń w obcych językach póki co nie ma....

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • betty_bum 19.04.19, 13:35
    W interesie chorego jest mieć przetłumaczone dokumenty.
  • fuzja-jadrowa 19.04.19, 19:26
    O tlumaczenie musisz zadbac sama.
  • berber_rock 19.04.19, 10:53
    Zaświadczenie od lekarza, że jest Ci to niezbędne w trakcie lotu.
    Tak, duże prawdopodobieństwo że to akurat ci zabiorą jak nie będziesz miała papierów.
  • ichi51e 19.04.19, 11:19
    ale kto o tym decyduje? bo na stronie lot jest ze moge miec leki. Nie ma nic ze nie wolno wozic igiel i strzykawek. za to jest ze nie mozna miec Samsunga Galaxy Note 7.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 35wcieniu 19.04.19, 11:24
    big_grin Czym samsung zawinił?
  • berber_rock 19.04.19, 11:31
    Wybuchal
  • brenya78 19.04.19, 11:38
    "Tak, duże prawdopodobieństwo że to akurat ci zabiorą jak nie będziesz miała papierów."

    Adrenalinę zabiorą? Porąbało Cię?
  • 45rtg 19.04.19, 13:50
    brenya78 napisała:

    > "Tak, duże prawdopodobieństwo że to akurat ci zabiorą jak nie będziesz miała pa
    > pierów."
    >
    > Adrenalinę zabiorą? Porąbało Cię?

    A skąd będą wiedzieli, że to adrenalina?
  • ichi51e 19.04.19, 15:24
    Stad ze jest w pudelku i ma ulotke?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 45rtg 19.04.19, 15:28
    ichi51e napisała:

    > Stad ze jest w pudelku i ma ulotke?

    Półtoralitrowa butla wody sodowej też ma naklejkę z napisem, czym jest, a nie wejdziesz z nią.
    Nie wiem, jak kontrola bezpieczeństwa traktuje takie rzeczy, ale strzykawka z "czymś" może być bronią, a pudełko z ulotką to można sobie nawet samemu zrobić, albo znaleźć w śmietniku. Tak ogólnie rzecz biorąc. Więc domaganie się, żeby uwiarygodnić, że naprawdę się potrzebuje tej strzykawki może i jest paranoiczne, ale nie bezpodstawne.

  • ichi51e 19.04.19, 17:13
    przepisy jasno mowia ze mozesz wniesc 100ml w jednej czesci max wiec po co ta butelka? Za to mowia tez ze mozesz miec leki.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • misza73 19.04.19, 14:30
    Dziesiątki lotnisk na świecie bez problemu i żądania okazania zaświadczeń czy recept nie miało zastrzeżeń do przewożonej insuliny (peny, osobne ampułki i igły). W krajach, które często uważamy za "dzikie" bez problemu wiedzieli na jaką chorobę są to leki i nawet pytali dlaczego wyrzucałam napoje - bo wystarczyło powiedzieć, że mam cukrzycę i mogę wnieść napój na pokład (sama byłam bardzo zaskoczona). Jedyne miejsce gdzie pracownicy mieli jakieś "ale" to Pyrzowice - ale tam zawsze mają problem smile
  • majenkir 19.04.19, 14:44
    misza73 napisał:
    Jedyne miejsce gdzie pracownicy mieli jakieś "ale" to Pyrzowice - ale tam zawsze mają problem smile


    A mojej corce przegladal caly ten zestaw w Amsterdamie big_grin. Wybebeszyl wszystko z pudelek, mizial jakims pedzelkiem czy waleczkiem, juz nie pamietam. List od endokrynologa wtedy pomogl. Ale to bylo jeden jedyny raz, facet jakis nadgorliwy byl wink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • sfornarina 19.04.19, 11:32
    Zawsze mamy, nigdy nie zwrócono uwagi. Ale może po prostu mieliśmy szczęściewink

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • berdebul 19.04.19, 11:40
    Leciał. Bez papierów. Nikt nie zwrócił uwagi.
  • evee1 19.04.19, 15:09
    Regularnie lataliśmy ze strzykawkami z adrenalina dla dzieci. Nigdy nie zdarzyło nam się, żeby ktoś na lotnisku kwestionował ich posiadanie. Chyba to żadna nowość dla nich i wiedzą co to jest.

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • lidek0 19.04.19, 17:31
    Zapytaj u źródła, skąd my możemy wiedzieć??? Nawet jak ktoś leciał i mu nie zabrali nie oznacza, że to było legalne i zgodne z prawem, mógł mieć akurat szczęście.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • ichi51e 19.04.19, 17:33
    No wlasnie na stronir lotu jakos niejasno (tzn jasno ze mozna ale...)

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • lidek0 19.04.19, 19:09
    No to zadzwoń, to chyba nie problem i dokładnie dopytaj co i jak

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • mysiulek08 19.04.19, 19:17
    Zaswiadczenie (w jezyku angielskim) od lekarza wystarcza, oczywiscie jesli nie masz hurtu w walizce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka