Dodaj do ulubionych

Podkładki na stół - tolerujecie?

19.04.19, 18:48
Bo wiadomo, że nie będą nigdy tak eleganckie jak obrus.
Ale z drugiej strony... przy obrusie trzeba jednak się postarać: prać często przy codziennym korzystaniu, prasować (nie piszę o tzw. plamoodpornych wink )...
A podkładki, niby sama wygoda. Przecierasz i cześć. Można zmieniać wg pór roku, czy jak kto tam lubi.
To jak praktykujecie?
Edytor zaawansowany
  • bukietlisci 19.04.19, 18:52
    u mnie zawsze leży obrus. a ze nue znoszę plamoodpornych sztucznych - to mam plamolubne naturalne. podkładki daje dziecku i jego gościom .
  • kosmos_pierzasty 19.04.19, 18:55
    Przyznam, że ja się złamałam. Rozleniwiam się na starość najwyraźniej. Bo właśnie mnie taka refleksja naszła przy zmienianiu codziennych podkładem (a jakże, ślicznych wiosennych wink ) na obrus - ale to na święta. Na co dzień już mi się, kurcze, nie chce - obruszy leżą w szafie. Zasługuję na burę uncertain
  • bukietlisci 19.04.19, 19:07
    a Ty, a TY a Ty!!! ( to była bura)
    na pocieszenie powiem, że posiadam ponad trzydzieści obrusów a w tym trzy bez plam ( bo jeszcze nie używane). ale ja z plam nie robię tragedii, spieram do granic możlwości i tyle.
    ale nie, kiedyś o mało co się nie popłakałam jak mój ukochany codzienny obrus przypominający worek jutowy został zachlapany woskiem.. i to jescze sama go sobie zachlapałam. dziecko spojrzało na mnie i powiedziało : no, nie płacz. wywabisz żelazkiem i papierem . do dzis nie wiem, skąd u pięciolatka taka wiedza. ale pomogło.
  • yuka12 20.04.19, 00:55
    Eee tam. Na stole w jadalni mam obrus z ceraty a co. I dodatkowo podkładki. Bo chociaż kocham obrusy, bieżniki i serwety, to pranie ich po 1 dniu po jakimś czasie wydawało mi się ogromnym marnotrastwem zasobów. Kupiłam więc grubszą ceratę z wzorem pasującym do wnętrza, polubiłam i praktykuję do dzisiaj. Zwłaszcza że mój stół jest pomalowany na biało. Taki ceratowy obrus łatwo się czyści, co jakiś czas zmieniam, a na większe spotkania czy uroczyste posiłki kładę na wierzch zwykły obrus.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • kamien.na.dnie 19.04.19, 18:54
    Uwielbiam podkladki( u nas z mikolajem caly rok - tak, wiem jestę patologia).
  • aaa-aaa-pl 19.04.19, 18:56
    No, jesteś.Ale chociaż bidet masz ?
  • kamien.na.dnie 19.04.19, 19:05
    Mam 2.
  • aaa-aaa-pl 19.04.19, 19:12
    Ufff .....
  • kosmos_pierzasty 19.04.19, 19:00
    Ciiii... Mam cały rok lampion z reniferem i chwytak do garnków, też z reniferem smile
    Tłumaczę sobie, że Gwiazdka to taki miły czas w roku, że warto myśleć o nim przez całe 12 m-cy - no i filozofia dickensowska jeszcze, też się nadaje do dorobienia wink
    I to mi przypomina...
    Że kiedyś w Wigilię stopiłam nieco zegar elektroniczny, bo postawiłam pod nim świecę - i mąż ostatnio pyta, czemu to tak jest (baterię wymieniał), więc musiałam wyjaśnić, że to zainspirowane Dalim wink
    obrazy.org/obraz-salvador-dali-uporczywosc-pamieci-miekkie-zegary_303.html
  • dziennik-niecodziennik 19.04.19, 19:17
    Ja mam swiateczny komplet rekawic kuchennych. Poza okresem zimowym wieszam je na haczyku twarza do ściany wink

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mikams75 19.04.19, 19:26
    a ja mam wycieraczke z reniferem, aniolka na drzwiach wejsciowych (choc tu zawsze twierdzila, ze to nasz aniolek domowy a nie swiatcznywink
  • marusia.00 19.04.19, 22:50
    kamien.na.dnie napisał(a):

    > Uwielbiam podkladki( u nas z mikolajem caly rok - tak, wiem jestę patologia).
    Ja chyba większa, bo dopiero dziś spakowałam, małą, śliczną choineczkę tongue_out
    Dużą choinkę, taką z ozdobami jednego roku rozebrałam w połowie kwietnia.
  • mikams75 20.04.19, 01:28
    hahaha, a ja wczoraj sciagnelam dekoracje z okna - sniezki, bombki - naklejki. W obronie tylko moge napisac, ze dziecko zaciekle bronilo, bo juz wczesniej chcialam sciagnac big_grin
  • beneficia 20.04.19, 19:34
    Spoko, ka kiedyś choinkę w marcu wywalałam.
  • lot_w_kosmos 19.04.19, 19:02
    Tak, w dodatku razem z obrusem surprised
  • kosmos_pierzasty 19.04.19, 19:04
    Ideał... big_grin
  • lot_w_kosmos 19.04.19, 19:13
    Nooo, zwłaszcza, jak co tydzień trzeba zmienić 6 podkładek plus obrus wink
  • mysiulek08 19.04.19, 19:13
    Nie znosze obrusow, mam trzy swiatecznie (jeden bez plam smile), uzywane tylko z okazji Wigilii i sniadania wielkanocnego. Lubie podkladki bambusowe smile

  • dziennik-niecodziennik 19.04.19, 19:20
    Ja tak samo

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • saszanasza 19.04.19, 19:18
    Teraz są takie ładne podkładki że mnie nie przeszkadza

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • piataziuta 19.04.19, 19:22
    przeczytałam "pośladki na stół - tolerujecie?"
    już chciałam napisać, że czasami tak
    :X
  • kosmos_pierzasty 19.04.19, 19:43
    big_grin
  • stephanie.plum 20.04.19, 00:05
    nie mogę: ty też tak przeczytałaś?
    :~D

    słowo harcerza, że nie czytałam wątku, kiedy pisałam!

    --
    idę tam, gdzie idę
  • piataziuta 20.04.19, 20:06
    no big_grin
  • piataziuta 20.04.19, 20:15
    Słuchaj Stefka, to nie my jesteśmy dziwne, że w kontekście tolerancji kładzenia na stole, przychodzą nam na myśl pośladki.

    Jest odwrotnie: JAK MOŻNA ROZPATRYWAĆ W KONTEKŚCIE TOLERANCJI PODKŁADKI NA STÓŁ???
  • boogiecat 21.04.19, 13:13
    Rownie dobrze podkladki jak i posladki na stole sa czyms calkowicieklasycznym😛

    ja pomyslalam o podkladkach higienicznych, przypomnial mi sie od razu watas o przemykaniu cichcem ze zuzyta podpaska bedac w gosciach

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • daniela34 19.04.19, 19:23
    U mnie jest kompromis - na co dzień na stole leży zazwyczaj gruby ciemny obrus z gobelinowej tkaniny, na środku szydełkowa serweta a na miejscu nakryć- podkładki ze wzorem udającym szydełkowe serwety. Czasem obrus znika i zostaje serweta na środku i podkładki. Na święta i imprezy mam kilka obrusów dopasowanych do porcelany.
  • al_sahra 19.04.19, 19:24
    Mam stół z “surowego” drewna, coś w tym stylu:

    i0.wp.com/designingvibes.com/wp-content/uploads/2018/07/modern-farmhouse-dining-room-10.jpg

    i nie lubię go zakrywać obrusem, więc dwa obrusy leżą w szafie, a prawie zawsze używam podkładek, takich:

    www.chilewich.com/store/table/placemats_runners/basketweave/oyster_rectangle

    One w naturze wyglądają jak gruby len, ale są wykonane z winylu, bardzo łatwe do czyszczenia.
  • boogiecat 21.04.19, 13:08
    O to jest tez mojzestaw, nie to, ze myslalam ze mam oryginalnie, ale zawsze mnie zaskakuja moje forumowe kopie😉

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • jkl13 19.04.19, 19:25
    Ja poszłam na kompromis i mam podkładki materiałowe. Tych plastikowych nie lubię, a materiałowe zmieniam bez problemu w zależności od potrzeb i piorę. Wygodniejsze to niż pranie obrusow, zdecydowanie łatwiejsze w prasowaniu, a spełniają swoją rolę. Obrus mam tylko na swieta.
    Poza tym mam tak ładny stół, że szkoda mi go zasłaniać na co dzień. I tego się będę trzymaćsmile
  • aerra 19.04.19, 19:56
    Ja tak samo, przy czym podkładki mam z takiego materiału, że nie prasuję big_grin Mam komplety kolorystycznie dopasowane do wystroju, obrusy tylko na większe imprezy rodzinne.
  • mikams75 19.04.19, 19:30
    najczesciej to nie mam niczego, bo podkladki i ich czyszczenie tez mnie wkurzalo, o wiele latwiej przetrzec stol niz i stol i podkladki. Jak dziecko bylo mlodsze to miewalo podkladke ale czesciej do rysowania niz do jedzenia (ach, zawsze kartka byla za krotka! big_grin ) Starszemu dziecku tez daje podkladke jak chce cyrklem rysowac.
  • pani-nick 19.04.19, 19:30
    Mam bieżnik. Zabytkowy można powiedzieć, bo po babci. Taki w meksykańskim stylu.
    Podobają mi się podkładki, ale u nas są wiecznie uświnione i musiałabym je zdejmować do jedzenia, a to nie ma sensu. Na imprezy zakładam na stół obrus. Mam jeden, kremowy, z haftem.
  • flegma_tyczka 19.04.19, 19:32
    Nie podobają mi się, tylko obrus, plamoodporny, ale ładny.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • tol8 19.04.19, 19:37
    Podkładki, różnego rodzaju. Szkoda mi niszczyć blat.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • thea19 19.04.19, 19:41
    dla mnie obrus to zło konieczne. mam nowoczesny stół i obrus na co dzień nijak nie pasuje. mam okrągłe, plecione podkładki w kolorze zasłon.
  • hosta_73 19.04.19, 20:13
    Nie znoszę obrusów. Mam podkładki, za którymi tez nie przepadam ale szkoda mi stołu. Aktualnie są w kolorze stołu, bardzo ciemny brąz. Nawet fajnie to wygląda, lepiej niż coś kontrastowego.

    P.S. Obrusy i serwety plamoodporne to dla mnie taka lepsza wersja ceraty 😊

    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • berdebul 19.04.19, 20:29
    Mam stół jajo, więc cieżko o fajny obrus. Praktykuję podkładki, na święta i dla gości materiałowe.
  • iimpala 19.04.19, 21:24
    jakis czas temu zakupiłam podkładki silikonowe. Wtedy jedyne dostępne (blomusa), drogie jak cholera. I to jest nareszcie to! Podkładki są zmywalne, ba, mogę je wyprać w zmywarce czy pralce, mogę potraktować chemią, zawsze wyglądają, jak nowe. W dodatku są ładne.
    Obrusy toleruje jedynie w świeta, np. właśnie zbliżające się, wielkanocne.
    Obrus po jednym dniu nadaje się do wymiany. I uprania.
    No…bez przesady, nie będę codziennie prać obrusów. A (wygodna) cerata kojarzy mi się z PRLem wiec też absolutnie nie!

  • solejrolia 19.04.19, 21:33
    Tolerować, to własciwe określenie.wink

    Lubię stoł bez niczego, lubię obrusy, zwłaszcza z lnu, lubię bieżniki, i połączenie obrus + bieznik/biezniki, a podkładki toleruję.
    U mnie aktualnie na stole w salonie leżą dwa biezniki, w poprzek blatu, natomaist w kuchni leży jeden bieżnik, wzdłuż.
    Podkładki używam, gdy mam gości, zwłaszcza gdy gośćmi są również maluchy. Mam też podkładki z tkaniny- te są bardziej eleganckie.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • boo-boo 19.04.19, 22:42
    "A podkładki, niby sama wygoda. Przecierasz i cześć. "
    Szukam takich i szukam....
    Miałam takie fajne ze sznurka ale przy dwójce małych dzieci dzień w dzień szorowanie szczoteczką- przetrzeć tylko się tego nie dało. Wpieniłam się i kupiłam w Ikei- szare, okrągłe z takiej jakiejś pianki czy coś podobnego. O przetarciu tylko- też można zapomnieć.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • solejrolia 19.04.19, 22:47
    W H&Y są takie i w jysk. Kup zwykle plastikowe. Gładkie, albo w napisy,czy rysunki.
    Ja swoje kupiłam w biedronce, za grosze, ale ok bo są przezroczyste (i wzorek biały) mogę położyć bez obciachu na każdy rodzaj obrysu.

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • kosmos_pierzasty 19.04.19, 22:53
    Mam takie z ikei w kwiaty - z tworzywa, ale wg mnie znośne.
    I na korku, ale gładkie z obrazkami od góry z pepco i home&you.
    Już kupując zwracam uwagę, żeby były łatwe w obsłudze.

    Zauważyłam jeszcze, że koronkowe obrusy (mam ręcznie robione, odziedziczone smile ) nieźle się spisują. Tzn. plam nie widać na nich jakimś cudem. Wystarczy podnieść i stół pod spodem przetrzeć.
  • eliszka25 19.04.19, 22:56
    Mam ładny drewniany stół i niczym go nie zakrywam. Nie mam żadnych podkładek. Jedynie pod gorące naczynia podkładam takie korkowe z ikei. Na uroczyste okazje czy święta mam 2 eleganckie obrusy i jedną serwetę, taką dużą, którą kładzie się na środek stołu. Ostatnio wpadły mi w oko bieżniki i chyba sobie kupię kilka różnych. Z wzorami ludowymi mi się spodobały. Bieżnik będzie kompromisem, bo stołu nie zakryje, ale jednak już nie będzie goły 😉
  • unaluna 19.04.19, 23:31
    Mam trzy stoły, różnie "ubrane". Stolik kawowy-jedyny na którym lezy zawsze obrus...a na nim podkładki wink Stół w kuchni-odziany praktycznie w ceratową imitację obrusu i podkładki. I stół w salonie-na co dzień goły. Od święta obrus plus ozdobne (plecione, filcowe itp.) podkładki dla każdego...żeby oszczędzić obrusowi trudnych plam wink
  • stephanie.plum 19.04.19, 23:43
    Chryste, zmęczona jestem.
    przeczytałam:

    Pośladki na stół - tolerujecie?

    i nuże rozkminiać, czy to o szynce w Wielki Piątek, czy o braku kindersztuby, czy o miłej chwili zapomnienia w jadalni będzie...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • kosmos_pierzasty 20.04.19, 20:49
    big_grin
  • claudel6 20.04.19, 00:47
    mam stół z palisandra. zakrywanie go obrusem byłoby zbrodnią. ale stosuję podkładki z wycinanego filcu - kompletnie niepraktyczne pod kątem czyszczenia, ale u mnie w domu nie ma być praktycznie - ma być ładnie.
  • memphis90 20.04.19, 22:01
    Eee, filcowe ja wrzucam do pralki i jakoś to znoszą.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • rosapulchra-0 20.04.19, 19:50
    Przeczytałam: podkolanówki na stół - tolerujecie?
    To na pewno wina pełni i dzisiejszego upału.
    A podkładek mój mąż nie lubi, więc nie posiadamy.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka