Dodaj do ulubionych

Sante - upokorzenia i mobbing - czytały?

20.04.19, 10:32
Mało świąteczny ten reportaż ale warto.
Przedtem „wiosna” teraz to.
Wisi sobie na onecie. Maluje obraz stosunków społecznych jak z głębokiego południa stanów, sprzed wojny secesyjnej. Brakuje poganiacza z batem.
Matkobosko czemu pracodawcy to robią i czemu pracownicy sie na to godzą? Psychiatra, leki, samobójstwa.
Przeciez ten opisany średniowieczny folwark w Warszawie jest. A tu robota leży na ulicy niemal.
Ja na razie zrezygnuje z kupowania ich produktów - poczekam na rozwój narracji.
Link:
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/imperator-andrzej-kowalski-opowiesc-o-polskim-carringtonie-szefie-firmy-sante/s8sdqx0
Edytor zaawansowany
  • pani_libusza 20.04.19, 10:37
    Czytałauncertain trochę szkoda bo lubię i produkty i teraz mam wątpliwość czy zastosować bojkot konsumencki czy machnąć ręka?
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 10:43
    Ja na razie zawieszam zakupy. Poczekam. Poczytam.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 10:50
    Zreszta ten jego AUTORYZOWANY wywiad daje do myślenia jeszcze więcej.
    Dzban po prostu.
    wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/andrzej-kowalski-wspolwlasciciel-sante-komentuje-reportaz-onetu/2tplyj9
  • bywalec.hoteli 20.04.19, 17:18
    Nie jadam raczej produktów sante, ale z osadami poczekałbym na wynik kontroli. Z jednej strony autor pisze A, z drugiej strony właściciel pisze B. Mobbing jest zabroniony i karygodny, ale media tez są sprzedajne, a konkurencja na rynku tych ciastek i płatków również.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • diamentowa.droga 21.04.19, 14:24
    Ja myślę, że raczej dziennikarz to dzban. Ma jakieś anonimowe wypowiedzi. Propozycja, zeby poszedł porozmawiać z ludźmi pada w wywiadzie kilkanaście razy, dziennikarz konsekwentnie odmawia.

    W necie to każdy sobie może podpisywać co mu ślina na usta. Wystarczy poczytac hejty na celebrytow. Anonimowe wypowiedzi, które ponoć zebrał dziennikarz (z 15 szt na ogromną firmę działającą od dziesięcioleci?!) to tak na prawdę o niczym nie świadczą, że względu na ich nieznane pochodzenie. Sprawa z ta Panią to słowo przeciw słow. Albo Pani kłamie albo wlasciciel kłamie, ale trzeba by tam być z nimi na miejscu, żeby wiedzieć kto.
    Nie pracuje w sante, ani nie mam z nimi nic do czynienia. Poprostu uważam że takie "artykuly" to nierzetelne dziennikarstwo.
  • riki_i 21.04.19, 14:33
    Co Ty chrzanisz jednorazowy nicku? Wszystkie osoby są zdokumentowane z imienia i nazwiska do wiadomości redakcji. Podczas wywiadu z burakiem właścicielem, tenże proponuje redaktorowi onetu spacer po firmie i rozmowę z pracownikami. Po co miał iść? Żeby oglądać trzęsacych się przed nim ze strachu ludzi, którzy będą klepali pochwały jak pacierz? Wystarczyło, że właściciel przyprowadzil na wywiad dwie recepcjonistki wychwalające go pod niebiosa
  • rosapulchra-0 21.04.19, 15:17
    Może tam imperatorAK? big_grin

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • diamentowa.droga 21.04.19, 17:14
    Nie jestem jednorazowym nikiem. Nie "
    chrzanie" tylko wyrażam swoją opinię. Zniszczyć pomowieniami można każdego. Ja nie twierdzę że właściciel nie jest tytanem i swirem, tylko że nie wynika to nijak z wywiadu z nim. Ewidentnie natomiast wywiad jest nieprofesjonalny.
    Spokojnie mogli go pracownicy w porozumieniu z dziennikarzem ponagrywać jak w uwadze, skoro niestosowne / naganne zachowania są tam normą. A tak to mamy pomówienia, a facet nie ma jak się bronić. Powiedział że sytuacje, ktore anonimowo opisalo kilkanascie osob nie miały miejsca. I teraz, jeśli nawet te sytuacje nie miały to nikt mu nie wierzy. Chodzi mi o jakąś elementarna uczciwość dziennikarską.
  • memphis90 21.04.19, 18:03
    Ale, oczywiście, wiesz o tym, że psychopaci są mistrzami dobrego wrażenia, a już szczególnie wówczas, gdy im na tym dobrym wrazeniu zależy...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • sumire 21.04.19, 18:05
    Elementarna uczciwość dziennikarska nakazuje chronić anonimowość rozmówców, jeśli ci tego sobie życzą. To jedna z podstawowych zasad tego zawodu.
  • memphis90 21.04.19, 20:04
    "A. K. Facet się rozryczał?
    X: (śmiech)
    Y: (śmiech)"

    O, k...wa. Niewyobrażalne dla mnie. Czytam ten wywiad i utwierdza się w przekonaniu, że każde jedno słowo pracowników jest prawdą. Zadufany bufon i dwa pustoglowia, które a to obgadają szpilki pracownicy, a to zbiorowym rechocikiem skwitują pracownika. Dramat. I te informacje o milionowych stratach, które raz za razem generują pracownicy, i to pięć, dziesięć, piętnaście razy pod rząd! To kogo on zatrudnia, że mu wszyscy szkody robią w firmie?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • manon.lescaut4 20.04.19, 10:51
    Czytaly. Niestety po kolejnej tego typu rewelacji, nie można oprzeć się wrażeniu, ze skutki rozbiorów, okupacji, komuny odczuwamy do dziś. Na przykład w ten sposób, ze nie mamy tzw starych pieniędzy, ze lista 100 najbogatszych Polaków to zbiorowisko jakichś kompletnych buraków i cwaniaków, którym się w pewnym, określonym momencie po prostu udało, jednak te miliony na koncie nie tylko człowieka nie ucywilizowały, ale jeszcze bardziej zdeprawowaly. Cóż, zmierzamy w stronę Meksyku, o tym się mówi już od dawna.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 10:59
    Na tym forum panuje kult tych najbogatszych Polaków, jako swego rodzaju mędrców którzy wiedzą lepiej od innych. A to często zwykłe bydlaki, którzy zatrudniają na śmieciówkach za stawkę minimalną, a kiedyś jak jeszcze można było, to płacili mniej.
  • maslova 21.04.19, 10:03
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Na tym forum panuje kult tych najbogatszych Polaków, jako swego rodzaju mędrców
    > którzy wiedzą lepiej od innych. A to często zwykłe bydlaki, którzy zatrudniają
    > na śmieciówkach za stawkę minimalną, a kiedyś jak jeszcze można było, to płaci
    > li mniej.

    I to pisze Józek, który jednocześnie postuluje zatrudnianie na śmieciowych warunkach nauczycieli.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 10:15
    Czytaj ze zrozumieniem. Nigdy tego nie popierałem. Pytałem tylko, jak się rozwiązuje sprawy wolnego w prywatnej oświacie, gdzie jest KP a nie KN.
  • maslova 21.04.19, 14:39
    Przecież sam napisałeś, że twoim zdaniem nauczyciele w prywatnych szkołach mogliby być zatrudniani na śmieciówkach.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 14:48
    W sensie, że tak być może robi pracodawca jeśli chce.
  • morekac 20.04.19, 11:02
    manon.lescaut4 napisał(a):

    > Czytaly. Niestety po kolejnej tego typu rewelacji, nie można oprzeć się wrażeni
    > u, ze skutki rozbiorów, okupacji, komuny odczuwamy do dziś. Na przykład w ten s
    > posób, ze nie mamy tzw starych pieniędzy, ze lista 100 najbogatszych Polaków to
    > zbiorowisko jakichś kompletnych buraków i cwaniaków, którym się w pewnym, okre
    > ślonym momencie po prostu udało, jednak te miliony na koncie nie tylko człowiek
    > a nie ucywilizowały, ale jeszcze bardziej zdeprawowaly. Cóż, zmierzamy w stronę
    > Meksyku, o tym się mówi już od dawna.


    Stare pieniądze i arystokracja. A Czartoryski - ten of Fundacji Czartoryskich - nie okazał się burakiem?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 11:10
    Morekac, czyżby to miała być introdukcja pod tezę że nowe polskie elity jednak są dobre, którą zamierzasz za chwilę wygłosić? tongue_out
  • morekac 20.04.19, 11:30
    Nie, tylko twierdzę, że te stare pieniądze i wyższe sfery też bywają burakami.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • manon.lescaut4 20.04.19, 11:50
    Bywają. Bezrobotni tez bywają burakami, znajdziesz ich w każdej grupie społecznej. Ale dorobkiewicze od zera do bohatera są specyficzna grupa, bo śmiem twierdzić, ze, często dzięki chamstwu, bucie i rozpychaniu się łokciami, do tego bogactwa doszli.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 11:58
    Buce z wąsami i w gumiakach. Przydałaby się niektórym z nich konfrontacja z jakimś nowym Leninem.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 11:13
    No to nie od fraka w trzecim pokoleniu zależy, tylko od człowieka.
    Po prostu.
  • manon.lescaut4 20.04.19, 11:46
    Na pewno tak. Ale jakimś dziwnym trafem dorobkiewicze często, częściej niż średnia okazują się być burakami, wykorzystującymi swoją pozycje i innych ludzi. I nawet nie porównując ich z bogata artystokracja, tylko ze średnia społeczeństwa. Pieniądze deprawują.
  • tanebo2.0 20.04.19, 11:49
    Też prawda. Musk czy Jobs też byli chamami. Mam taką teorię że ich sukces wynika z braku samokrytyki. Oni po prostu są psychopatami.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • chatgris01 20.04.19, 11:50
    Nie dziwnym trafem, tylko raczej w związku z tym zjawiskiem: "W USA i Kanadzie przeprowadzono badania, z których wynika, że 8 proc. kadry kierowniczej posiada cechy psychopatyczne i że psychopatą jest co dwudziesty piąty czołowy biznesmen."
  • chicarica 20.04.19, 11:52
    Albo odwrotnie. Ludzie bezwzględni i rozpychający się łokciami w pewnych kulturach szybciej docierają na szczyt.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 12:00
    A kojarzysz Maspex? Ogromny, bardzo bogaty polski holding, a pracowników podobno traktują jak niewolników i legendy chodzą, że szukają takich co na śmieciowce będą robić masę godzin, ale na jednej stawce godzinowej.
  • tanebo2.0 20.04.19, 12:22
    Myślę że tu mamy inny przypadek. Po prostu firma przegoniła właściciela. Właściciel to tępy cham który nadaje się do prowadzenia co najwyżej sklepu nocnego z alkoholem. Trafem losu jego firma urosła do rozmiarów korporacji. Ale właściciel już nie. Nadal jest głupim chamem. To dlatego wyzywa managerów których sam zatrudnia od głupków. Bo nie rozumie co oni do niego mówią. On chce kierować firmą jak sklepem monopolowym - jak się klientowi nie podoba cena kopa w ryj i za drzwi. Człowiek kulturalny nie poprowadzi monopolowego bo go klienci zjedzą. Cham nie poprowadzi korporacji. Duża firma wymaga bowiem delegowania odpowiedzialności z przełożonego na podwładnych. Tylko tak da się poprowadzić dużą firmę. A on nie rozumie tego bo nie umie się dogadać z ludźmi po zarządzaniu. Do tego dochodzą braki w kulturze - na przykład molestowanie słowne. Takie rzeczy ujdą w jego towarzystwie ale nie w dużej firmie.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 12:27
    Jak widać w Polsce wielkie pieniądze często robią buraki z wąsami i w gumiakach.
  • chatgris01 20.04.19, 12:30
    Nie tylko w Polsce...
  • demodee 20.04.19, 14:08
    Ale dlaczego ci ludzie po zarządzaniu, zorientowawszy się, że firma prowadzona jest przez tępego chama, po prostu nie zrezygnują z pracy? Przez 3 miesiące, to chyba człowiek już wie, w jaki kompot wpadł?
  • tanebo2.0 20.04.19, 14:13
    Bo mają rodziny, dzieci, alimenty...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • demodee 20.04.19, 14:24
    > Bo mają rodziny, dzieci, alimenty...
    Czyli nie powinni się skarżyć. Właściciel firmy - aczkolwiek cham i prostak - stwarza im możliwości spłaty kredytów, alimentów i utrzymania rodzin.
  • tanebo2.0 20.04.19, 14:32
    Czyli kobieta bita przez męża też nie powinna się skarżyć jeśli przynosi kasę do domu?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • sumire 20.04.19, 14:42
    Ludzki pan, psia jego mać. Doprawdy.
  • manon.lescaut4 20.04.19, 14:48
    demodee napisała:

    > > Bo mają rodziny, dzieci, alimenty...
    > Czyli nie powinni się skarżyć. Właściciel firmy - aczkolwiek cham i prostak - s
    > twarza im możliwości spłaty kredytów, alimentów i utrzymania rodzin.
    Wow! Serio tak myślisz? Skoro pracodawca wypłaca pensje, to ma prawo traktować pracownika jak śmiecia? Wiesz, podpowiem. XIX wiek się już skończył dawno temu.
  • danaide 20.04.19, 15:01
    Nie sądzę, by tam myślała, że on MA prawo. Raczej DAJE sobie prawo. A ludzie naprawdę mogą być pod kreską i robi rzeczy na które w normalnej sytuacji by się nie zgodzili.
    Na tym polega współczesne niewolnictwo.
  • danaide 20.04.19, 15:03
    A przepraszam. Raczej myśli. Chyba że to ironia, ale wyszłoby kiepsko.
  • demodee 20.04.19, 15:18
    Być może nieuważnie czytałam artykuł, ale nie napisane było, czy ktoś się temu szefowi postawił. Bo może gość po prostu testuje granice i szanuje tylko tych, którzy granice stawiają...
  • sumire 20.04.19, 15:36
    Rozumiem, że chciałabyś, by ktoś tak testował twoje granice. Spoksss....
  • demodee 20.04.19, 15:40
    Jestem przygotowana na to, że bliźni ciągle testują. Na tym polega współżycie społeczne.
  • sumire 20.04.19, 15:47
    Bliźni mówią ci, że jesteś głupia i do niczego się nie nadajesz? Współczuję.
  • demodee 20.04.19, 16:02
    > Współczuję.
    Nie ma potrzeby, ja twarda jestem. A to, że jestem głupia itp., to często czytam o sobie na forum ematka, więc tego.
  • danaide 21.04.19, 14:55
    Ale co, sumire. Naprawdę nigdy nie trafiłaś na takie sytuacje w życiu? Ja miałam i w szkole i w pracy, co z tego, że twarda byłam, jak od środka mnie ryło. Naprawdę nigdy nie byłaś w sytuacji choćby takiej, że oficjalnie uśmiech, tiuitutiu, a za Twoimi plecami już ktoś kopie Ci dołek?
    Serio?
  • sumire 21.04.19, 18:17
    Jezus Maria, oczywiście, że byłam. Mało tego, miałam zawodowo do czynienia z panią menedżer, która tak świetnie zarządzała zespołem, że skończyło się dyscyplinarką i taka fama poszła, iż pani musiała szukać nowej pracy za granicą. Nazywanie mobbingu testowaniem granic uważam za niemądre bagatelizowanie problemu.
  • claudel6 21.04.19, 00:42
    nie, współżycie społeczne polega na czymś dokładnie odwrotnym- że są pewne zasady zachowania wobec siebie, których wszyscy się trzymają. a nie na tym, że ludzie się "testują", czyli ci z największa maczugą walą innych po głowach i sprawdzają co dalej.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 16:55
    Dokładnie, mądrze piszesz. Jednak typowy wyborca PO bardzo często myśli, że przedsiębiorca to jakaś święta krowa.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 14:33
    Bo rynek pracownika to często czysta fikcja? A mobbing to łamanie prawa.
  • sumire 20.04.19, 14:38
    Serio? A niejakiego pana Stryczka broniłeś, twierdząc, że jest po prostu męski i stanowczy, tylko ludzie przesadnie delikatni.
  • tanebo2.0 20.04.19, 14:49
    chapeau bas

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • morekac 20.04.19, 15:02
    Ale było, że niektórzy rezygnowali. Po okresie próbnym czy po paru miesiącach.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • kropkaa 21.04.19, 00:12
    Kilka lat temu słyszałam o jednym z braci. Tajemnica Poliszynela, generalnie. Sante w moich zakupach nie istnieje.
  • chicarica 20.04.19, 11:23
    Jestem w stanie uwierzyć, że ten koleś naprawdę uważa, że nic złego nie robi.
    To jest problem z ludźmi tego pokroju. W ogóle uważam, że na pewnym poziomie taki bogaty du..ek jest autentycznie przekonany, że jest innym gatunkiem człowieka i że z tego powodu wolno mu więcej. Żadnej pokory, żadnego wglądu w siebie.
    Drugą grupą, podobną choć nieco mniej chamską, są zadufani w sobie szefowie startupów z branży nowych technologii. O tym też mogłabym książkę napisać.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • babcia.stefa 20.04.19, 12:24
    Tak, zapewne uważa, że "daje ludziom pracę", więc bezkarne rzucanie dowcipasami "pani się do niczego nie nadaje, ale przynajmniej miło na Panią popatrzeć" po prostu mu się należy, a tak w ogóle to nic takiego.

    --
    "Dobrze ze dzieki PiS zostałaś zmuszona zeby zacząć szanować bliskich"
    asmarabis
  • chicarica 20.04.19, 11:33
    Aha, i jeszcze jedno. Niestety z moich doświadczeń w pracy w polskich firmach i w zespołach składających się z Polaków wynika, że nie ma żadnej solidarności między pracownikami. Wszyscy uważają że jakieś zachowania czy decyzje szefa są złe, ale nikt się temu nie przeciwstawi, nikt nic nie powie otwarcie, wszyscy szepczą po kątach, a wystarczyłoby zebrać się do kupy, stanąć okoniem i szef musiałby coś zrobić. Sama miałam taką sytuację, że na zebraniu zespołu lekko wygarnęłam szefowi pokazując mu jasno i w liczbach konsekwencje jego decyzji i ich wpływ na pracę zespołu. NIKT, dosłownie nikt się nie odezwał, nie poparł, wszyscy siedzieli jak trusie, dopiero po tym spotkaniu kilka osób na osobności powiedziało mi, że dobrze powiedziałam. Ale ja wtedy już podjęłam decyzję, że szukam innej pracy, bo straciłam szacunek dla tych tchórzy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 12:03
    Ty pracowałaś w jakimś "mordorze", a w takim Sante to pan prezes może mówić: mam 100 Ukraińców na miejsce każdego z was. Do tego umowy mogą być śmieciowe i do rozwiązania przez pana prezesa w trybie natychmiastowym, bez okresu wypowiedzenia.
  • simply_z 20.04.19, 20:55
    dokładnie Chica. Samej zdarzyło mi się mieć mobbingującego szefa. A ja..mloda,głupia nie rozumiałam pewnych akcji, Dziś pewnie otarłoby się o sąd, skargi do działu kadr itd. wtedy położyłam uszy po sobie. Wiem jedno, nigdy nie należy godzić się na takie zachowania.
  • bywalec.hoteli 20.04.19, 21:16
    Dlatego powinno to zostać solidnie zbadane przez PiP, z przesłuchaniem byłych i obecnych pracowników, przejrzeniem maili na serwerach, nagrań z monitoringu, żeby ustalić jak pan od ciastek owsianych traktuje pracowników.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • kropkaa 21.04.19, 00:20
    PiP chyba tylko nazwą "straszy". Kiedyś złożyłam skargę na niepłacenie za nadgodziny - przysłali odp., że zrobili wywiad i przedstawiciel pracodawcy powiedział tamto i owamto, a oni tego nie zakwestionowali, bo po co sprawdzać VPN czy logowania w SAP. Banda debili.
  • bistian 21.04.19, 07:48
    chicarica napisała:

    > Aha, i jeszcze jedno. Niestety z moich doświadczeń w pracy w polskich firmach i
    > w zespołach składających się z Polaków wynika, że nie ma żadnej solidarności m
    > iędzy pracownikami. Wszyscy uważają że jakieś zachowania czy decyzje szefa są z
    > łe, ale nikt się temu nie przeciwstawi, nikt nic nie powie otwarcie

    Święta prawda, pracownicy nie czują, że to też ich zakład i że nie wszystko jest na sprzedaż.
    U mnie w pracy było takich dwóch, ja i mój dużo starszy kolega, naprawdę mądra głowa z mocnymi argumentami. Słuchał, potem punktował, co jest bez sensu. Ja z kolei mówiłem, że owszem, zrobię to i owo w taki sposób, jaki proponuje dyrektor, ale jest to na granicy prawa albo niezgodne z czymś. Dyrektor szedł w zaparte, po dwóch tygodniach zmieniał decyzję, bo tamta miała wady, o których mówiliśmy obaj. Nigdy nie podziękował. Czy dwie takie osoby wystarczą, żeby uratować firmę? Nie wystarczą. smile

    Sytuacje opisane w artykule uważam za prawdziwe.
  • chicarica 21.04.19, 17:07
    Tamta firma z mojego doświadczenia była raczej z branży nowych technologii, skupiona wokół założyciela-guru. Hołubiona była "pozytywna postawa" a ludzie "negatywni" nie byli słuchani. Skutkiem było to, że wokół szefów skupiały się grupki przyklaskiwaczy, plankton siedział cicho, a szef nigdy nie dostawał negatywnego feedbacku, co skutkowało mnóstwem błędnych decyzji, z których nie wycofano się na czas, bo negatywna informacja zwrotna w ogóle nie docierała gdzie trzeba. No tak mają i tak lubią, ich problem, ja sobie dałam spokój bo szkoda zdrowia na dłuższą metę.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 35wcieniu 20.04.19, 11:34
    Ja ich bojkotuje odkad zaczeli plesc te bzdury o biofotonach w zywnosci (2 miejsce w konkursie na biologiczna bzdure roku, po Ziebie).
  • chicarica 20.04.19, 11:35
    A, i jeszcze jedno. Tu gdzie teraz mieszkam i pracuję, związki zawodowe zrobiłyby takiemu szefowi z d... jesień średniowiecza.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • asia.sthm 20.04.19, 13:11
    chicarica napisała:

    > A, i jeszcze jedno. Tu gdzie teraz mieszkam i pracuję, związki zawodowe zrobiły
    > by takiemu szefowi z d... jesień średniowiecza.
    >

    Dokladnie to samo przyszlo mi do glowy - gdzie do cholery sa zwiazki zawodowe, te niezalezne, o ktore walczylo sie dzielnie?
    Jakim cudem ci biedni pracownicy nie wpadna na pomysl zrzeszenia sie? jakies globalne zacmienie umyslow? Mentalnosc chlopa panszczyznianego do entej potegi.

    Bojkotowac Sante - chyba jedyny sposob zeby oprzytomnieli.

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • riki_i 20.04.19, 13:48
    asia.sthm napisała:

    > Mentalnosc chlopa panszczyznianego do entej potegi.

    Widać to wszędzie, również w wielu wątkach na tym forum. Ludzie boją się wyjść z szafy i wpadają w taki mentalny kanał, że jak stracą jakąś pracę, to będzie to koniec świata. Obserwowałem to latami na wyższej uczelni, gdzie np. koleś (obecnie pożal się Boże doktor habilitowany od niczego) żalił mi się, że jak go by wywalili , to jedyne co może robić to przyjmować brudną bieliznę w osiedlowej pralni. Bo przecie "łun nic nie umi".

  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 13:51
    Moim zdaniem ta niechęć do zrzeszania sie bierze sie z przekonania, że związki zawodowe sa dla robotników, górników, rolników i generalnie pracujących fizycznie ORAZ pracownikow budżetówki - pielęgniarek, nauczycieli, policjantów. Nie zaś dla młodych, wykształconych, wielkomiejskich wąskich specjalistów. Nawet im do głowy nie przychodzi związek zawodowy. Przeciez jeszcze rok, no może pięć i oni beda takie sante posiadać. Wiec jak mogą stanąć po drugiej stronie. Razem z robolami.
    Zmiana myślenia jest konieczna.
  • 35wcieniu 20.04.19, 14:02
    Nie sądzę żeby akurat to było powodem. Pracowałam w firmach mobbingujących ludzi, w jednej skończyło się w sądzie, więc jakieś doświadczenie mam. W żadnej z tych firm nich nie myślał w sposób o jakim piszesz "jeszcze rok, no może pięć i oni beda takie sante posiadać". Wręcz przeciwnie, każdy żył z presją że za byle przewinienie może mieć problemy, o tym że jak się coś nie podoba to można wyp... każdy słyszał niejednokrotnie, a to że za zachowania nie po myśli szefa dostaje się "zadanie nie do wykonania" i w efekcie koncowym zwolnienie bylo dla wszystkich oczywiste. Jakie związki, tam nikt nie miał odwagi się odezwać, co tu mówić o związkach.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 14:20
    Ale w Warszawie naprawdę JEST praca.
  • 35wcieniu 20.04.19, 14:28
    Nie wiem, nie wnikam, ale czytam tu wątki z oczywistościami typu: "mam przeciętne wykształcenie, przeciętne studia, przeciętnie znam języki, nie mogę znaleźć sensownej pracy". A w artykule mamy np. o kilkutysięcznych podwyżkach. Mogę zalożyć że ktoś kto po prostu skonczyl studia, ktore specjalnie wspaniałe nie były i otrzymuje wylacznie propozycje typu "2000 netto" jest w stanie na wiele rzeczy do pewnego momentu przymknąć oko, jeżeli jest dobrze opłacany.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 14:32
    Pewnie moze. Ale ta odnoga wątku jest o niechęci do zrzeszania sie w związkach.
    Sa takie (związki) w warszawskich korpo?
  • babcia.stefa 21.04.19, 12:55
    W Agorze jest związek zawodowy.

    --
    "Dobrze ze dzieki PiS zostałaś zmuszona zeby zacząć szanować bliskich"
    asmarabis
  • danaide 20.04.19, 14:51
    Wg mnie związki zawodowe mogą reprezentować ten sam poziom umysłowy. Jest spa, są masaże, o co chodzi, dobra firma. A że jakaś babka popełniła samobójstwo?
    Tak, ten fragment poruszył mnie najbardziej.
    Ja nawet wiem, jaki komentarz do tej śmierci mogłabym usłyszeć od takich buraków, ale przez szacunek dla zmarłej tego nie napiszę.
  • chicarica 20.04.19, 17:09
    Oni pewnie uważają, że związki zawodowe to lewacki wymysł.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • lot_w_kosmos 20.04.19, 14:36
    Jeszcze nie widziałam w żadnej prywatnej firmie związków zawodowych 😂😂😂😂
  • riki_i 20.04.19, 11:40
    Eeech, kawał życia pracowałem z takimi. Faktycznie, w większości przypadków doszli do kasy przypadkiem, w otoczce chamskiej buty, często na pograniczu prawa lub obok niego. Do takich ludzi jedyna rada to być od samego początku twardym, bo grzecznych i posłusznych nie szanują. Odzywasz się na chamstwo grubym tekstem i albo wszystko kończycie zanim zaczęliście, albo koleś cię szanuje i wsadza w swojej prostej głowie na półkę grypsery. Mój śp. teść, co prawda pijany, na rulecie starł się z Pershingiem. Gdy tamten zaczął mu ublizać, wziął klamkę i przystawil mu do głowy. Pan gangus od razu zmienił front - xxxxareczku, ja cię bardzo przepraszam! ☺
  • chicarica 20.04.19, 11:54
    Między wierszami cenna informacja o środowisku w jakim się obracasz, tłumacząca wiele Twoich wypowiedzi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • riki_i 20.04.19, 12:04
    Tak, mundralinska, od dawien dawna wiadomo na forumie żem cinkciarz wystający za młodu pod pewexami.
  • rosapulchra-0 20.04.19, 16:16
    Byleś wtedy dzieckiem, więc raczej mało możliwe, co wielu paniom nawet nie chce przyjść do blond główek. Ale opinie majo!

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 16:58
    Dokładnie, jak rzek do psiego ogona się go uczepiły i zrobiły sobie kolejny obiekt ataku, oprócz min. Ciebie i mnie. Jesteśmy chyba jedynymi osobami tutaj, którym inni życzą śmierci w chorobie i męczarniach.
  • manon.lescaut4 20.04.19, 22:55
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Jesteśmy chyba jedynymi osobami tutaj, kt
    > órym inni życzą śmierci w chorobie i męczarniach.
    No to poplynales...
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 00:09
    Mi życzyno, żeby mnie TIR potrącił, Ross i Riki też dostawali od innych salwy nienawiści.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 00:10
    A nie jaka Claudel6 życzyła mi głupiej, wiejskiej, zahukanej i prostej dziewuchy, bo głosowałem na PiS i od tego momentu jestem jej wrogiem.
  • claudel6 21.04.19, 00:49
    big_grin
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 07:43
    Lud, który głosował na PiS jest Twoim wrogiem. Nie pamiętasz? Życzenie komuś źle to bardzo brzydka cecha. Ja mogę źle życzyć np. pedofilowi, ale nie komuś kto tylko głosował na PO. Kolegom, którzy głosowali na PO życzę dobrze, do tego mam nadzieję że spotkają piękne i mądre kobiety które ich z tego wyleczą big_grin Żadnemu nie życzę głupiej, wiejskiej dziewuchy.
  • morekac 21.04.19, 07:55
    Przecież nikt ci nie życzył brzydkiej, tylko głupiej. Dla twojego własnego szczęścia.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 09:59
    A i pewnie brzydkiej mi też życzono. I raka trzustki też.
  • claudel6 21.04.19, 23:12
    na pewno nie życzyłam Ci brzydkiej, bo wiem, jak ogromną wagę przywiązujesz do wyglądu. życzyłam Ci kobiety dopasowanej do Ciebie intelektualnie.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 23:45
    To były bardzo duże złośliwości, wypisując o jakichś wieśniaczkach co disco polo słuchają, jakby pasowały do mnie jak żadne inne.
    Za to śmierci pod kołami tira na serio mi tu życzyno.
  • morekac 21.04.19, 07:39
    heavy_metal_thunder napisał:

    > A nie jaka Claudel6 życzyła mi głupiej, wiejskiej, zahukanej i prostej dziewuch
    > y, bo głosowałem na PiS i od tego momentu jestem jej wrogiem.


    Józek, listości! Pomiędzy życzeniem szczęścia rodzinnego a życzeniem śmierci w męczarniach jest pewna różnica.
    BTW: też uważam, że z taką dziewczyną mógłbyś być całkiem szczęśliwy.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 09:58
    W życiu. Mam pewne ambicje co do przyszłej partnerki. Musi być wyrafinowana.
  • tanebo2.0 21.04.19, 10:00
    heavy_metal_thunder napisał:
    Musi być wyrafinowana.
    zdefiniuj co wg ciebie to oznacza



    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • maslova 21.04.19, 10:15
    Podobno przeciwieństwa się przyciągają 😉
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 10:19
    Wygadana, elokwentna, obyta z polszczyzną i kulturą, o ciętym i ironicznym jęzorze. Do tego wie coś o odżywaniu się i jej wymarzoną randką nie będzie kebab. Taka Black Halo ma np. świetny gust muzyczny i jest bardzo osłuchana z najrozmaitszym metalem, do tego myśli zdroworozsądkowo, a nie jak leming jakiś.
  • tanebo2.0 21.04.19, 10:37
    Nie da rady. Ona też ma wymagania.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 11:34
    Ja już wyrafinowaną miałem, niestety miała bardzo ciężki charakter, ale intelektualnie i pod względem gustu była ok i na pewno by majtek nie ściągnęła przed pustym i płytkim disco pozerem z dyskoteki.
  • morekac 21.04.19, 12:38
    5 minut byś z taką nie wytrzymał. I ona z tobą też.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 12:56
    Ja nie mówię o jakiejś doktorantce, tylko o dziewczynie kulturowo jest obyta i nie jest prostą dziewuszką.
  • morekac 22.04.19, 06:11
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Ja nie mówię o jakiejś doktorantce, tylko o dziewczynie kulturowo jest obyta i
    > nie jest prostą dziewuszką.

    A ty jesteś w stanie zaoferować jej jakieś obycie kulturalne? Bo nic nie pisałeś - jak dotąd - że chciałbyś poznać taką samą miłośniczkę kina/teatru/książek, jakim sam jesteś. Za to cały czas piszesz o jakiś klubach i rozpasanych erotycznie miłośniczkach dyskotek i nadmiarze alkoholu, co jednak nieco mówi o rodzaju imprez, na których bywasz/bywałeś. Chyba te imprezy nie były nadmiernie intelektualne czy kulturalne.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 07:44
    A nie pisałem nigdy, że lubię metalowe koncerty, takież same płyty i prawicową publicystykę i że panie z dyskotek mnie nie kręcą?
  • morekac 22.04.19, 09:46
    A koleżanek z koncertów nie masz? Czy też nimi gardzisz?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 11:13
    Chodzę z kolegami, a na koncertach trudno poznać wolną dziewczynę. Trudno w ogóle kogoś poznać. Masa bywalczyń poza tym kopci papierochy. Dodatkowo rockowy świat to nie jest grzeczny świat i tzw. rockowe dziewczyny bardzo często "piją, palą, konia walą (przygodnym partnerom ustami)", jak mam bawić się w cytaty i złote myśli.
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 11:15
    Dodatkowo chyba uważają, że ich palenie jest cool skoro na portale społecznościowe bez wstydu wrzucają zdjęcia z petem w gębie.
  • sumire 22.04.19, 11:21
    "Dodatkowo rockowy świat to nie jest grzeczny świat i tzw. rockowe dziewczyny bardzo często "piją, palą, konia walą (przygodnym partnerom ustami)", jak mam bawić się w cytaty i złote myśli".
    Twoje fantazje erotyczne niekoniecznie mają cokolwiek wspólnego z koncertową rzeczywistością...
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 11:53
    Wiem, jakie są dziewczyny z subkultur. Mało która z nich to ta co poszła z pierwszym chłopakiem do łóżka z miłości, na studiach, a potem wyszła za niego za mąż. Poza tym taka rockowa tak samo poza tym na faceta potrafi psioczyć, jak nie chce mieć auta czy np. czteropokojowego mieszkania.
    Moje koleżanki wiedzą dobrze, że jestem minimalistą, co wolał w okresie bezrobocia pobierać kuroniówkę niż spakować się i pojechać na zmywak. Zresztą nigdy wakacyjnego zmywaka nie zaliczyłem. Z daleka widać, że leń i abnegat ze mnie.
  • tanebo2.0 22.04.19, 11:56
    heavy_metal_thunder napisał:
    Z daleka widać, że leń i abnegat ze mnie.

    Bo unikasz mycia?


    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 12:31
    W tym sensie, że nigdy zmywaka nie zaliczyłem żeby odłożyć, mieszkam w dość małym mieszkaniu, nie mam auta i jakichś wielkich ambicji zawodowych. Do tego noszę się na sportowo, nawet koszulę zakładam wyjątkowo rzadko. jestem więc minimalistą i abnegatem. Jestem tego świadomy. Taki Jan Dziediczak opisał się kiedyś jako przystojny. Wiele rzeczy można powiedzieć, ale nie to że poseł Dziedziczak kiedykolwiek był przystojny. Z niego taki przystojny, jak ze mnie Chińczyk (chociaż totalna opozycja lubi mówić, że narodowcy to rosyjscy i chińscy agenci).
  • morekac 22.04.19, 12:03
    No to jakie obycie kulturalne ma mieć pani i w jaki sposób zamierzasz ją poznać? Bo o żadnych innych koncertach czy uczestnictwie w innej formie kultury nie pisałeś.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sumire 22.04.19, 12:05
    Być może liczy, że na koncert metalowy przypadkiem zaplącze się subtelna fanka kwartetów smyczkowych i sonetów Szekspira, oczywiście nadal z wiankiem.
  • heavy_metal_thunder 22.04.19, 12:34
    No właśnie Sumire. Delikatność, subtelność i zmysłowość.
  • sumire 22.04.19, 12:36
    To zadaj sobie pytanie, co masz do zaoferowania takiej pani, poza abnegacją i zamiłowaniem do metalu.
  • riki_i 22.04.19, 12:43
    Kolejny wątek rozwalony przez jęki Józefa.

    Można czas założyć " forum joseforum"? Każdy forumowicz z forum emama będzie zobowiązany w czynie społecznym pochylić się tam nad niedolą Józka w wymiarze dwóch postów tygodniowo.

  • morekac 22.04.19, 14:13
    heavy_metal_thunder napisał:

    > No właśnie Sumire. Delikatność, subtelność i zmysłowość.

    Na koncercie metalowym?


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • chatgris01 22.04.19, 14:38
    Może Józek się videoclipów naoglądał big_grin
    www.youtube.com/watch?v=NMNgbISmF4I
  • babcia.stefa 21.04.19, 12:56
    A stać Cię na cokolwiek poza kebabem?

    --
    "Dobrze ze dzieki PiS zostałaś zmuszona zeby zacząć szanować bliskich"
    asmarabis
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 14:50
    Nie mam przecież aż graficznej sytuacji.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 16:00
    Aż tak tragicznej sytuacji.
  • znowu.to.samo 21.04.19, 22:15
    No to całe szczęście

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 23:42
    Natomiast na to zapraszać kobiety do knajp z sushi gdzieś się wydaje kilka stów za kolację lub do takich z japońską wołowiną to średnio mnie stać.
  • tanebo2.0 20.04.19, 12:24
    Do kasyna wszedł z bronią?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • riki_i 20.04.19, 13:42
    Wszyscy tam byli z bronią, a jak się tłukli to policja nie wkraczała. Numery typu wysikanie się na ruletę też były na porządku dziennym.
  • danaide 20.04.19, 14:53
    No mówię. Parweniusze, nawet nie wiedzą do czego ruletka służy.
  • tanebo2.0 20.04.19, 16:42
    Nie licząc tego że do ruletki to ciężko nasikać. Koło stoi po stronie krupiera i od gracza to jakieś pół metra...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • maslova 21.04.19, 10:16
    Sikali tylko ci z dużym zasięgiem.
  • morekac 21.04.19, 12:39
    tanebo2.0 napisał:

    > Nie licząc tego że do ruletki to ciężko nasikać. Koło stoi po stronie krupiera
    > i od gracza to jakieś pół metra...
    >

    Może dkatego tak stoi, że sikali?


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sumire 20.04.19, 12:40
    LOL. Nie ma to jak świat wyższych sfer.
  • chatgris01 20.04.19, 12:43
    big_grin
  • znowu.to.samo 20.04.19, 13:45
    Nie od dziś wiadomo, że Riki Wyższom sferom jest

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • riki_i 20.04.19, 13:51
    Riki zna życie, w przeciwieństwie do wielu mundralińskich z Pcimia Dolnego, produkujących się 24h/dobę na wszelkie tematy na forum.

    W mordę od gangstera na dyskotece też w młodości dostałem.
  • tanebo2.0 20.04.19, 14:20
    A ten numer z klamką sam widziałeś czy wujek ci opowiedział? Bo ja taką scenę widziałem w jakimś filmie. Bodajże w "John Wick"...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • riki_i 20.04.19, 14:46
    Przestań tanebo w kółko siedzieć na forum, bo rzuca ci się na mózg. Nie jestem człowiekiem z takich klimatów , wbrew różnym forumowym psikutkom, które siedzą tu po to, aby insynuować i dosrywać. Ponadto uruchom myślenie - gdybym przyszedł tam jako rodzina, to przecież w takim momencie którykolwiek człowiek od Pershinga mi by przystawił klamkę do głowy. Do widzenia, idę zająć się świętami.
  • rosapulchra-0 20.04.19, 16:19
    tanebo, to że nie masz szacunku na forum nie spowoduje, że go kiedykolwiek uzyskasz. Tym bardziej w ten sposób.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • tanebo2.0 20.04.19, 16:38
    Po prostu rozbawił mnie ten numer z klamką. Ciekawe dlaczego Pershing? Czyżby dlatego że już nie żyje? I nie może zaprzeczyć? Albo...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • rosapulchra-0 21.04.19, 10:47
    Mój mąż chodził w swoim czasie do jednej klasy z Kiełbasą, nienawidzili się szczerze od początku znajomości i mąż go po prostu unikał, bo to już wtedy był bandyta. Uważasz, że to niemożliwe?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • riki_i 21.04.19, 11:08
    Tanebo spada mentalnie na poziom najgorszych użytkowniczek tego forum. Będzie wpierw jak baba z magla wyciągał wszelkie okoliczności jakiegoś przywolanego w dyskusji przykładu z życia, by skwitować to na koniec "mądrym" stwierdzeniem typu 'zmyślasz', albo 'jesteś z półświatka - a fe!'.

    Taki to nam wyrósł dyskutant.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 17:01
    Akurat Tanebo i Dyżurny Troll to ulubieńcy pań o liberalnych poglądach, za te teksty o plebsie który na wyzysk zasługuje.
    Ja generalnie staram się Tanebo bronić przed wyzwaniem go z powodu braku doświadczenia seksualnego, ale on też powinien trochę więcej szacunku do ludzi nabrać.
  • sumire 20.04.19, 14:24
    Pcim to bardzo ładne miasteczko, a dostanie w mordę od gangstera czy inne straszenie go klamką to może robi wrażenie na małoletnich Ukrainkach, ale o znajomości życia w żaden sposób nie świadczy.
  • riki_i 20.04.19, 14:41
    Moim zdaniem świadczy i zamknijmy tę jałową dyskusję.
  • claudel6 21.04.19, 00:52
    no chyba życia gangsterów.
  • rosapulchra-0 20.04.19, 16:18
    Nie bronię rikiego, ale nie przypominam sobie, że kiedykolwiek choć jednym słowem zająknął się, że jest z wyższych sfer. Jak zwykle sobie dopowiadacie i nim wymyślona przez was plotka wystygnie wy już w nią święcie wierzycie. Słabe to.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • sumire 20.04.19, 16:22
    Rosa, wiesz, co to znaczy LOL? Już przestań się czepiać na siłę, przecież to była zwykła kpina z naszego światowca obytego we wszystkich możliwych środowiskach, przy czym głównie tych średnio imponujących.
  • rosapulchra-0 20.04.19, 16:26
    Dla ciebie to może i kpina, ale przeczyta to jedna z drugą i będą używały jako wielkiego argumentu przeciwko rikiemu w każdej dyskusji.

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • sumire 20.04.19, 16:35
    Cóż, jak się człowiek sam wystawia...
  • rosapulchra-0 21.04.19, 10:49
    No tak.. Zgwałcona dziewczyna tez jest winna, bo miała na sobie mini spódniczkę i bluzkę dekoltem. W końcu sama się wystawiła, prawda? suspicious
    Naprawdę tak trudno ci się powstrzymać od wycieczek personalnych?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • riki_i 21.04.19, 11:01
    Rosa, ja po prostu dorobiłem się psychofanki. Łazi za mną i dowala się do każdego posta. Smuteczek.
  • heavy_metal_thunder 21.04.19, 11:08
    To ja mam takich więcej.
  • sumire 21.04.19, 18:08
    riki_i napisał:

    > Rosa, ja po prostu dorobiłem się psychofanki.

    Już ci pisałam, koleś - nie pochlebiaj sobie. Ty mnie oo prostu wyjątkowo rozbawiasz.
  • sumire 21.04.19, 11:10
    Rosa, jeśli naprawdę porównujesz pana kolegę do zgwałconej dziewczyny, to, cytując klasyka, ja nie wiem, co ja uważam.
  • rosapulchra-0 21.04.19, 11:24
    Skala jest inna, ale usprawiedliwienie postępowania dokładnie takie samo. Niestety. Winą rikiego jest, że wg. ciebie sam się wystawia na twoje ataki. Słabe to.

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • zlota.ptaszyna 20.04.19, 12:33
    On gdzies kandyduje, ze te brudy teraz wywleczone? podpadl PiS?
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 13:57
    Ciekawe, czy Wyborcza nie będzie to bronić, bo to bszedzienpiorcaaaa.
  • danaide 20.04.19, 14:55
    Nawet jak będzie, to zrobi to w artykule z płatnym dostępem. Brawo Onet!
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 17:02
    Tak z ciekawości, to chciałbym się dowiedzieć ile ten pan płaci ludziom na produkcji.
  • lot_w_kosmos 20.04.19, 14:33
    Czytałam. Nie wiem, co myśleć, zwłaszcza, że to w Warszawie, jak piszecie.
    Nie dziwiloby mnie gdyby to było w Sokółce.
    Nie zbojkotuje, bo niczego od nich nie kupuje, u nas w sklepach albo nie ma, albo ja tego nie jadam po prostu.
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 14:36
    Ten pan do tego ostatnio "oszukuje" na hummusie. Zmienił pojemność opakowania na mniejsze, zachowując starą cenę. Do tego w składzie oliwkowego znalazł się kwas cytrynowy, którego wcześniej nie było.
  • danaide 20.04.19, 14:42
    Z jednym się nie zgodzę: używasz słów "średniowiecze", "wojna secesyjna". Serio?
    To jest obraz stosunków w Polsce jak najbardziej XXwiecznej. Stosunków jakie panują w wielu rodzinach, firmach, administracji rządowej. Naprawdę wielu. Nawet tu, na ematce. Przemoc, lekceważenie, wyśmiewanie, poniżanie, koterie, kliki. Mam kasę (i stanowisko) więc wiem więcej. Na każdy temat. W końcu mam kasę (i stanowisko), a to o czymś świadczy.
    Polska to kraj parweniuszy.
  • eliksir_czarodziejski 20.04.19, 14:53
    Amen
  • rosapulchra-0 21.04.19, 12:46
    Danaide 100/100!

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • znowu.to.samo 21.04.19, 22:23
    I to jest cała smutna prawda.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • mrs.solis 20.04.19, 15:40
    No coz, facet ma szczescie, ze w Polsce ludzie nie maja dostepu do broni palnej.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 17:06
    Jakby tylko wyzyskiwał, bez molestowania czy mobbingu to coś czuję że na forum byłby broniony, a ci go by atakowali byliby nazywani zawistnymi nieudacznikami którzy nie rozumieją transformacji i do tego nic nie potrafią, a chcieliby więcej niż najniższa krajowa.
  • tanebo2.0 20.04.19, 17:08
    A czy ja go bronię? Nie! Nie jest tak że pracodawca może robić co chce.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • tanebo2.0 20.04.19, 17:11
    Zauważ że on mobingował nie roboli z taśmy a menagerów. A ci minimalnej nie zarabiają.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • rosapulchra-0 21.04.19, 12:47
    I co w związku z tym? Należy się im, bo są menadżerami?

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • lena2222 20.04.19, 15:51
    Wierzycie w to? Bo ja nie. Ktoś chce się pozbyć konkurencji albo zazdrości że komuś się udało taką firmę wybudować
    Nie wierzę byłym pracownikom, przecież nikt im tam siłą nie trzymał. Mamy rynek pracownika już bardzo dawno. Gdyby gościu się tak zachowywał to dawno nie miałby chętnych do pracy.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 15:57
    A czytałaś jego AUTORYZOWANY obronny wywiad?
    Z niego wyłania soe dopiero morda niezmierzonego młota i dzbana.
    Trollujesz czy jesteś po prostu podobnym typem ludzkim?
  • rosapulchra-0 20.04.19, 16:24
    Pracujesz tam? Polecisz zaraz do prezesa i pokażesz mu, jak go bronisz? Może podwyżka się trafi?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • sumire 20.04.19, 16:34
    Nie mamy rynku pracownika. Rynek pracownika dotyczy niewielkiej grupy ludzi. A co do trzymania siłą - jak masz kredyt lub dwa do spłacania, gęby do wykarmienia w domu, starzejących się rodziców, cokolwiek, to nie rzucasz pracy z dnia na dzień. Takie rzeczy robią ludzie, których stać na gwałtowne ruchy. Większości, obawiam się, nie stać.
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 17:03
    Jest rynek pracownika.
    Sama szukałam ostatnio do swojego ksero kilku pracownikow - od asystentki po poziom ekspercki. Zupełnie inna liczba CV niż kilka lat wstecz. Inne oczekiwania płacowe.
    W określonej dziedzinie zamiast kilkudziesięciu odpowiedzi - kilkanaście. W tym trzymających sie kupy
  • zawsze-w-drodze 20.04.19, 17:03
    Trzymających sie kupy - kilka. Miało byc. Ale ucięło.
  • tanebo2.0 20.04.19, 16:40
    Konkurencja raczej zajęłaby się samym produktem. Że radioaktywny lub coś w ten deseń...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • myfaith 20.04.19, 16:59
    Niekoniecznie, przedstawiając szefa - właściciela jako zle zarządzającego biznesem ( a teraz nacisk sie kładzie na kompetencje miękkie) pewne fundusze/ leasingi/ banki moga uważnie zacząć sie przyglądać perspektywom tego biznesu pod katem udzielonym gwarancji/pożyczek długoterminowo.
    Nie wiemy tez czy przypadkiem nie jest to pierwszy z serii artykułów o tej firmie .

  • angazetka 20.04.19, 22:05
    A dlaczego miałabym nie wierzyć?
  • heavy_metal_thunder 20.04.19, 17:14
    Ja jestem ciekaw, ile on płaci np. na produkcji, na najniższym stanowisku.
  • tanebo2.0 21.04.19, 06:59
    Myślę że tu dochodzi jeszcze "syndrom boga" - jeśli jesteś właścicielem wielkiej, odnoszącej sukcesy firmy rzadko kiedy słyszysz krytykę. Zaczynasz więc myśleć że zawsze masz rację a inni zawsze się mylą...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • klaramara33 21.04.19, 10:31
    Pewnie dobrze płacił tym managerom dlatego nadal tam pracowali. Znam takich, którzy ledwo wytrzymują w pracy z różnych powodów, natomiast zostają, gdyż dobrze płacą więc postanawiają na razie zostać w tej pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.