Dodaj do ulubionych

Do jakiego specjalisty się udać?

20.04.19, 16:27
Ja, 38, zadbana, wysportowana, dobrze zarabiajaca. On, 40, tak samo. 1 dziecko. Małżeństwo od 15 lat, razem od średniej szkoły. Bez problemów. Nierozłaczni, wszędzie razem. Wielka miłość. Seks w weekend 2-3 razy. W ciagu tygodnia on zbyt zmęczony. Ja się już przyzwyczaiłam, nie mam potrzeby częściej, czasami się zdarza, ale rzadko. Nie osiagam orgazmu bez dodatkowej stymulacji, np. wibrator. Używany wspólnie. To mój pierwszy i jedyny partner.
Jakieś trzy lata temu odkryłam porno strony, zapytany, na poczatku zaprzeczył, później potwierdził. Bardzo przeżylam i odchorowałam fakt, że potrafił okłamać bez mrugnięcia okiem. Moje poczucie własnej wartości spadło do zera. Z czasem zaufałam znowu, by dzisiaj znowu odkryć, że jednak nie potrafi życ bez tego. Znowu okłamał w twarz. Wiem, że WSZYSCY faceci ogladaja, wyglada jednak, że ja nie potrafię się z tym pogodzić. Gdzie udać się po pomoc: seksuolog czy psychiatra?
Proszę nie doradzajcie wspólnego ogladania.
Edytor zaawansowany
  • azja001 20.04.19, 16:32
    Ale ta pomoc ma być dla niego żeby przestał oglądać czy dla ciebie żeby zrozumieć jego potrzebę?
  • portugal0000 20.04.19, 16:34
    Chyba dla mnie, skoro wujek google mówi, że większość/wszyscy faceci ogladaja.
  • azja001 20.04.19, 16:38
    Może pomyśl że lepiej iż dla urozmaicenia ogląda porno a nie ma kilku kochanek na boku. Może wspólnie obejrzyjcie jakiś erotyczny film. A dla zrozumienia to chyba seksuolog
  • pani_tau 20.04.19, 18:29
    portugal0000 napisał(a):

    > Chyba dla mnie, skoro wujek google mówi, że większość/wszyscy faceci ogladaja.
    To mi przypomina historię jaką kiedyś zasłyszałam: mężczyzna zaproponował swojej partnerce aby jego kochanka z nimi zamieszkała. Gdy ona się wściekła ten zupełnie poważnie namawiał ją na wizytę u psychiatry, żeby ten wytłumaczył jej, że to zupełnie normalne. Opowiadała mi to jej koleżanka, która była w kompletnym szoku, bo nigdy by tego mężczyzny nie podejrzewała o takie akcje. Zapytana o opinię powiedziałam, że jeśli tamta koleżanka planuje pozostanie w jakimkolwiek kontakcie z tym...panem to stanowczo powinna zgłosić się na terapię.
    Moim zdaniem oglądanie porno wskazuje na problemy, obojętnie ilu facetów to robi.
  • fragile_f 20.04.19, 18:41
    Oglądanie porno to jednak coś kompletnie innego, niż kochanka - jak to można w ogole porownywać?

    >Moim zdaniem oglądanie porno wskazuje na problemy, obojętnie ilu facetów to robi.

    Porno oglądam i ja i partner, zwłaszcza jak z jakiegos powodu nie mozemy sie kochać (wyjazdy, choroba, ciezkie zmeczenie i stres jednego z nas). Mamy problemy? wink

    --
    Fragile
  • alin9 20.04.19, 18:48
    Jedno i drugie to strata czasuwink
  • pani_tau 20.04.19, 21:23
    Fragile: z postu wywnioskowalam, że portugal planuje udać się do specjalisty aby pomógł jej pogodzić się z faktem, że partner od seksu z nią woli porno. Dla mnie ma to taki sens jak propozycja mężczyzny z opowieści koleżanki.
    Co do tego czy uciekanie się do porno w sytuacjach stresowych oznacza problemy - moim zdaniem tak.
  • fragile_f 20.04.19, 21:59
    Pan uprawia z panią seks 2-3x w tygodniu na litosc boską... a dodatkowo lubi czasem obejrzeć sobie film pod masturbację - faktycznie, straszny problem wink

    Ktoś może uwielbiać domową kuchnię, co nie znaczy że nie może raz na jakiś czas zamówić sobie pizzy.

    --
    Fragile
  • alicia033 20.04.19, 16:41
    kierunek: psychoterapeuta.
    Masz coś nie tak z poczuciem własnej wartości/uznaniem prawa partnera do posiadania innych potrzeb. Ani seksuolog ani psychiatra ci w tych sprawach nie pomogą.
  • aguar 20.04.19, 16:57
    Też tak pomyślałam.
  • saskia44 20.04.19, 17:04
    A ty nie ogladasz?
  • zlota.ptaszyna 20.04.19, 18:44
    > To mój pierwszy i jedyny partner

    Aha, czyli trollujesz.
    Nie jest mozliwe zeby czlowiek spedzil cale zycie z jednym partnerem….

  • portugal0000 20.04.19, 20:02
    Zatem psychoterapeuta. Wyglada na to, że mam dużo do przerobienia, skoro szukam u siebie ułomności fizycznych, z powodu których on szuka widoku innego ciała. Dzieki wam za kierunek.
  • azja001 20.04.19, 20:57
    Faceci szukają widoku innego ciała nawet jak mają w domu miss świata, kobiety zresztą również. Taka nasza ciekawski natura, jeśli oczekujesz że nie będzie zauważał innych kobiet to skazujesz się na rozczarowanie. Ważne że nie zdradza i opiekuje się rodziną
  • pani_tau 20.04.19, 21:15
    Pan woli oglądać porno niż kochać się z partnerką. Każda, która nie ma na to wywalone ( i bardzo dobrze, że ogląda, przynajmniej ja mam spokój, bo akurat seks to mnie niespecjalnie interesuje) będzie się tym zamartwiać na wszelkie sposoby. A to, że nie pije, nie bije, na baby nie chodzi nie czyni go jeszcze odpowiednim partnerem.
  • fragile_f 20.04.19, 21:24
    A wiesz, że kobiety też oglądaja porno? wink

    Pan kocha się z partnerką 2-3x w tygodniu, to naprawdę niezła średnia jak na 15 lat związku.

    --
    Fragile
  • fragile_f 20.04.19, 21:00
    Wymagasz niemożliwego i masz pretensję, że zostałaś okłamana. Masturbacja to czynność fizjologiczna, oglądanie porno ją przyspiesza/ułatwia.

    BTW sama poogladaj, jest duzo porno kręconego przez kobiety dla kobiet.

    --
    Fragile
  • portugal0000 20.04.19, 21:14
    Znam teorię, niestety nie potrafię tego zastosować w praktyce 😬
  • fragile_f 20.04.19, 21:15
    Nie potrafisz wejsc na pornhuba? wink

    --
    Fragile
  • bergamotka77 20.04.19, 21:17
    Jestes chora.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • portugal0000 20.04.19, 21:23
    Dzięki, to akurat już dotarło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.